Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Uzależnienie od narkotyków: Pytania do specjalistów

Ucieczka w narkotyki po skończeniu z prostytucją

Gdzie mam szukać pomocy? Witam, mam 21 lat, narobiłam sobie trochę problemów w życiu i teraz odbija mi się to na psychice. W wieku 17 lat zostałam prostytutką, nie miałam tam za ciekawie, od roku już nie pracuję. A teraz...

Gdzie mam szukać pomocy? Witam, mam 21 lat, narobiłam sobie trochę problemów w życiu i teraz odbija mi się to na psychice. W wieku 17 lat zostałam prostytutką, nie miałam tam za ciekawie, od roku już nie pracuję. A teraz jest coraz gorzej, nie potrafię sobie poradzić ze stanem psychicznym. Tracę sens życia, czuję do siebie wstręt, mam okropne wyrzuty sumienia, jak ja mogłam to zrobić rodzicom, taki wstyd przynieść rodzeństwu. Nie potrafię zaufać nikomu, ciągle mam wrażenie, że ktoś ma jakiś cel, rozmawiając ze mną, chce mnie wykorzystać. Boję się otwierać drzwi, czuję ogromny wstyd, mam wrażenie jakby wszyscy wiedzieli o tym i mnie potępiali. Od kiedy zaczęłam tak pracować, w moim życiu pojawiły się narkotyki. Teraz też są raz w miesiącu, ale chodzę już do terapeuty i na spotkania. Właśnie wczoraj złamałam abstynencję. Przerwanie mam tak, że jest wszystko dobrze, a raptem przychodzi taki dzień, gdzie nie mam już siły żyć i walczyć z tym wszystkim. Nie chce mi się nic, więc wtedy uciekam w narkotyki. Ja już nie wiem, co mam robić. Czuję się okropnie, myślałam o Monarze, ale ja nie mam tylko problemu z narkotykami, ja mam problem z zaakceptowaniem siebie. Proszę mi poradzić, gdzie mogłabym się udać? Czuję jak wykańczam się psychicznie. Dziękuję!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Zatraciłam się w amfetaminie - jak mam sobie pomóc?

Od 5 miesięcy biorę amfetaminę, przez ostatni miesiąc aż do teraz przesadziłam, bo biorę codziennie lub co drugi dzień. Jednak czuję, że się wypalam, ciągle myślę o samobójstwie. Codziennie palę trawę i biorę speeda. Zatraciłam się strasznie. Już...

Od 5 miesięcy biorę amfetaminę, przez ostatni miesiąc aż do teraz przesadziłam, bo biorę codziennie lub co drugi dzień. Jednak czuję, że się wypalam, ciągle myślę o samobójstwie. Codziennie palę trawę i biorę speeda. Zatraciłam się strasznie. Już nie biorę, żeby było fajnie, ale żeby sobie ulżyć, od jakiegoś czasu myślę o silniejszych narkotykach. To już nie daje mi takiej satysfakcji jak kiedyś. Błagam, pomóżcie, już mam dość. Boję się każdego dnia, gdy wyjdę z domu, bo wiem, że kupię kolejną działkę. Chcę iść do poradni, ale we wrześniu kończę dopiero 18 lat, a nie chcę wciągać w to rodziców, bo i tak mam u nich przechlapane. Pomóżcie proszę!

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Otępienie i zmęczenie po pierwszym zażyciu marihuany: kiedy to minie?

Witam. Mam problem. Znajomy, który od jakichś 2 miesięcy pali marihuanę zaproponował mi, żebym spróbował. Paliliśmy z fifki, twierdził, że to jakieś 0,2 grama, ale był mocny. Zaciągnąłem się lekko, może z 5 razy. Miałem fazę przez jakieś 5-6 godzin,...

Witam. Mam problem. Znajomy, który od jakichś 2 miesięcy pali marihuanę zaproponował mi, żebym spróbował. Paliliśmy z fifki, twierdził, że to jakieś 0,2 grama, ale był mocny. Zaciągnąłem się lekko, może z 5 razy. Miałem fazę przez jakieś 5-6 godzin, potem wróciłem do domu. Tam stwierdziłem, że dalej czuję odrętwienie twarzy, jamy ustnej i jąder (co może być trochę dziwne). Przespałem się (jakieś 10 godzin), obudziłem, usiadłem do kompa, po jakiejś godzinie strasznie zaczęła mnie boleć głowa (zwykle po całym dniu grania na kompie nic mi nie jest), miałem problem z przeczytaniem tekstu, ogólnie kręciło mi się w głowie, wziąłem tabletkę od bólu głowy. Udało mi się na godzinkę zdrzemnąć, głowa przestała boleć. Wieczorem znów stwierdziłem, że mam odrętwienie w tych samych miejscach, co poprzednio. Poszedłem spać z myślą, że do rana mi przejdzie. Faktycznie, obudziłem się jakby nigdy nic. Po południu pojechałem na działkę (mam dom w budowie), popracowałem kilka godzin (bez jakiegoś przesilenia, lekka robota). Po pewnym czasie (w trakcie pracy) miałem dziwne uczucie, jakbym się trochę (naprawdę niewiele) najarał - nie mogłem się skoncentrować, dziwnie patrzyłem na ludzi, wszystko wydawało mi się iluzją, nie miałem chęci z nikim rozmawiać (np. chciałem coś powiedzieć, ale nie chciało mi się otwierać ust), czyli ogólnie to, co za pierwszym razem, tylko z mniejszym efektem. Wróciłem do domu, czułem to samo lekkie odrętwienie, co wcześniej, w głowie trochę mi szumiało.

Taki stan trwa już od 6 dni, co prawda dziś czuję się już trochę lepiej, dalej odczuwam wspomniane wcześniej objawy - zmęczenia, dekoncentracji, braku chęci do rozmowy, ostatnio też agresji. Czy to THC dalej utrzymuje się w moim organizmie? Boję się, że trwale coś sobie uszkodziłem. Ile taki stan może potrwać? Spotkałem na tej stronie podobne (a nawet identyczne) problemy, niestety nikt nie napisał jak i kiedy taki stan minął. Czy są jakieś sposoby przyspieszenia wydalania tej substancji z organizmu? Wczoraj wypiłem 1,5 litra wody. Nie wiem, czy to miało jakiś wpływ, ale tak jak napisałem, następnego dnia (tj. dziś) czułem się lepiej.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Totalny zanik libido i poczucie obcości po ciągu amfetaminowym

Czy anhedonię, poczucie obcości i totalny zanik libido po kilkumiesięcznym ciągu amfetaminowym da się w ogóle wyleczyć? Jeśli można, to proszę o wskazanie jakichś leków. Czy ja w ogóle mam szansę na powrót do dawnego życia?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Opiaty we krwi - jak długo są wykrywalne?

Mam pytanie. Czy 21 ng/ml opiatów we krwi to dużo czy mało? Jak to jest obliczane? Czy moje reakcje psychofizyczne były zaburzone? Czułem się dobrze, lecz przy wyrywkowej kontroli zatrzymano mi prawo jazdy po ok. 40 godzinach od zażycia.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Czy złe samopoczucie może utrzymywać się kilka miesięcy po zażyciu amfetaminy?

Witam, 6 miesięcy temu miałem kilka razy przygodę z amfetaminą, ale nie ukrywam, że wziąłem jak na pierwszy raz duże dawki - do 1 grama na noc. Od któregoś razu zaczął utrzymywać się ciągnący ból w skroni o słabym nasileniu...

Witam, 6 miesięcy temu miałem kilka razy przygodę z amfetaminą, ale nie ukrywam, że wziąłem jak na pierwszy raz duże dawki - do 1 grama na noc. Od któregoś razu zaczął utrzymywać się ciągnący ból w skroni o słabym nasileniu po prawej stronie. Wcześniej widziałem trochę jakby za mgłą na jedno oko, więc poszedłem do okulisty. Stwierdził, że mam astygmatyzm 0,5 cylindra w prawym oku i ból to raczej nie od oka. Zrobiłem rezonans magnetyczny, jest w normie. Ból i dyskomfort nasila się po np. kawie, papierosie, podczas czytania albo gdy jestem osłabiony i wieczorem. Wizytę u neurologa mam za 3 miesiące i martwię się. Proszę o radę. Dodam, że po kawie zauważyłem, że łapie mnie lęk i taka panika, ale nie zawsze. Mam też silną nerwicę i jestem bardzo spięty, co daje dziwne objawy, ale to już od 7 lat. Z góry dzięki i pozdrawiam. P.S. Żałuję, że tego spróbowałem, bo po tym od 6 miesięcy czuję się jakiś nieswój:(

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat

Jaki jest czas utrzymywania się marihuany we krwi?

Paliłem marihuanę oraz haszysz co dzień od ok. 3 lat. Jestem szczupłym, 23-letnim mężczyzną, ok. 178 cm, 70 kg, jeśli to ma znaczenie. Wydaje mi się, iż mam szybką przemianę materii, źle się odżywiam, zazwyczaj jeden syty posiłek w ciągu...

Paliłem marihuanę oraz haszysz co dzień od ok. 3 lat. Jestem szczupłym, 23-letnim mężczyzną, ok. 178 cm, 70 kg, jeśli to ma znaczenie. Wydaje mi się, iż mam szybką przemianę materii, źle się odżywiam, zazwyczaj jeden syty posiłek w ciągu dnia i jakieś małe przekąski, nie zażywam ruchu, prowadzę bierny tryb życia. Chcę się dowiedzieć, jak długo w mojej krwi hipotetycznie mogą być ślady palenia marihuany. Jeśli to możliwe, proszę powiedzieć, czy istnieje możliwość, że przez własne działanie mogę przyspieszyć jej zniknięcie, np. poprzez zmianę diety, zażywanie leków, witamin, stymulowanie przyrostu krwinek czy większą aktywność fizyczną. Jeśli tak, to jak? Proszę wskazać, ile w przybliżeniu może średnio kosztować laboratoryjne badanie obecności marihuany we krwi?  

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Jakie mogą wystąpić skutki uboczne po odstawieniu dopalaczy?

Witam. Mam prawie 19 lat. Przez ok. rok zażywałem dopalacze w postaci proszku oraz do palenia. Wcześniej wdychałem klej i rozpuszczalnik. Nie biorę od zamknięcia dopalaczy, czyli prawie rok. Przez ten czas paliłem tylko marihuanę i piłem alkohol. Chodzi mi...

Witam. Mam prawie 19 lat. Przez ok. rok zażywałem dopalacze w postaci proszku oraz do palenia. Wcześniej wdychałem klej i rozpuszczalnik. Nie biorę od zamknięcia dopalaczy, czyli prawie rok. Przez ten czas paliłem tylko marihuanę i piłem alkohol. Chodzi mi o to, że z dnia na dzień tracę chęć do życia, bo nie jestem w stanie nic zrobić. Nie mam siły, jestem ciągle zmęczony i śpiący. Nawet od razu po przebudzeniu. Mam strasznie głupie i ograniczone myśli. Czuję jakbym cofał się w rozwoju. Tracę na masie, bolą mnie wszystkie stawy, głowa, często miewam migreny. Od jakiegoś czasu bardzo słabo widzę, nawet nie potrafię tego określić, po prostu źle, przez co często chce mi sie wymiotować. Nie potrafię nic zapamiętać ani logicznie myśleć, ciągle śmieję sie z byle głupot i mówię sam do siebie. Mam problemy z utrzymaniem równowagi, mową, czuję się jakbym był lekko przeziębiony poprzez wrażliwe ciało. Meczące kołatania serca, bezsenność, duszności, często też nie potrafię złapać powietrza lub też przy zasypianiu czuję się jakbym miał zaraz zapomnieć, że mam oddychać i po prostu czuję jakbym odpływał. Chaotyczność w myślach i mowie, cały czas brakuje mi słów, których potrzebuję użyć, czuję, że po prostu jestem nikim. Nie potrafię przedstawić czegokolwiek tak jakbym tego chciał.

Mam strasznie zmarnowaną twarz, opadnięte kąciki ust, otępiały wzrok, wory pod oczami. Czuję dziwne szmery w żołądku, napady zimna, jak i ciepła. Nie wiem po prostu co mam zrobić! Drętwienie dłoni, szyi, skurcze całego ciała, także prącia. Częste oddawanie jasnego kału. Kurczenie się jąder, swędzenie odbytu, rzadko skrzepy w kale oraz ostatnio parę razy biała wydzielina z odbytu. Tego jest tak dużo, a ja chcę po prostu normalnie funkcjonować i mieć swoje życie. Chcę wiedzieć, że robię coś dla siebie i wpływa to na moją przyszłość, że staję się mądrzejszy, a nie głupszy. Nie potrafię rozmawiać z ludźmi, unikają mnie, nie lubią ze mną rozmawiać, bo jestem strasznie nudny i dziwny. Byłem na badaniu krwi i moczu, gdzie wszystko podobno wyszło dobrze, na badaniach neurologicznych powiedziano mi, że nie ma potrzeby, żebym został na obserwacji. Lekarz pierwszego kontaktu powiedział, że mam się udać do poradni zdrowia psychicznego i uzależnień. Boję się, że jestem chory na coś poważnego i że to nie jest odwracalne. Czekam na konkretną odpowiedź. Proszę o pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Jak długo w moczu utrzymuje się THC?

Ile maksymalnie utrzymuje się w moczu wykrywalność THC? Ja ostatni raz paliłem 34 dni temu, czyli ponad miesiąc i nadal wynik testu z apteki mam dodatni. Czy spożywanie tłustych posiłków lub picie np. oleju (tłuszcz) przyspieszy pozbycie się tego świństwa z moczu? Od czego zależy długość występowania THC w moczu?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska

Czy przy uzależnieniu od mefedronu potrzebny jest detoks?

Mam koleżankę, która od miesiąca codziennie (dosłownie) zażywa od 1 do 2 gramów mefedronu. Sama nie jestem w stanie jej to wybić z głowy. W internecie jest za mało jeszcze informacji na temat tej substancji, wiec nie wiem jak to...

Mam koleżankę, która od miesiąca codziennie (dosłownie) zażywa od 1 do 2 gramów mefedronu. Sama nie jestem w stanie jej to wybić z głowy. W internecie jest za mało jeszcze informacji na temat tej substancji, wiec nie wiem jak to wpływa na jej psychikę i co będzie dalej. Koleżanka jest zachwycona mefedronem i mówi, że bez niego nie mogłaby normalnie funkcjonować. Od czasu gdy zaczęła brać, dużo więcej się udziela towarzysko. Ma straszny słowotok, przez co łatwo nawiązuje nowe kontakty i widać, że naprawdę wydaje się bardzo zadowolona z życia. Jeszcze przed zażywaniem mefedronu była osobą bardzo melancholijną i raczej zamkniętą w sobie. Nie lubiła rozmawiać, była bardzo introwertyczna, jej rodzice myśleli, że coś bierze i robili wszelakie testy. Jednak one nic nie wykryły, ponieważ to była po prostu jej natura. Teraz, gdy zaczęła brać, jest kompletnie inna, ma lepsze kontakty ze znajomymi, jak i również (a w szczególności) z rodzicami, którzy oczywiście nie mają zielonego pojęcia o mefedronie i po prostu są przekonani, że dojrzała czy coś w tym stylu (ona ma dopiero 19 lat). Trochę to paradoksalne, ale mefedron naprawdę zmienił ją „na lepsze”. Wiem, że na pewno nie będzie chciała uczestniczyć w żadnej terapii. I tu pojawiają się moje pytania: po jakim czasie (i jakie) pojawiają się skutki zażywania mefedronu? Czy do pozbycia się uzależnienia potrzebny jest detoks na oddziale zamkniętym, czy zwykła psychoterapia? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Mam problem z bratem, który zachowuje się jak psychicznie chory

Witam. Mam problem ze swoim bratem, który ma 26lat. Dwa lata temu był normalnym człowiekiem, zachowywał się normalnie. Wszystko zaczęło się zmieniać od kiedy spróbował marihuany. Na początku było normalnie, ale po roku czasu przestawał mieć jakieś ambicje, aspiracje. Po...

Witam. Mam problem ze swoim bratem, który ma 26lat. Dwa lata temu był normalnym człowiekiem, zachowywał się normalnie. Wszystko zaczęło się zmieniać od kiedy spróbował marihuany. Na początku było normalnie, ale po roku czasu przestawał mieć jakieś ambicje, aspiracje. Po jakimś czasie wyjechał do Holandii. Był tam przez około pół roku i z tego co wiem zażywał cięższe narkotyki. Po powrocie było już tragicznie, nie zależy mu na higienie, na pracy, mieszka na stancji i pracuje, ale z tego co się dowiedziałem to do pracy chodzi jak chce. Zwyczajnie niczym się nie przejmuje. Chodzi cały tydzień w ubraniu roboczym śmierdzącym, zarośnięty. Nawet nie chodzi normalnie robi jakieś dziwne miny. Nie poznaje przy tym ludzi. Sądzę że ten stan się pogarsza bo widuje go czasami. Moje pytanie jest takie czy jak go zawiozę do szpitala psychiatrycznego to dostanie opiekę zdrowotną? Dodam, że nie jest ubezpieczony bo nic go nie interesuje. Wydaje mi się, że nie stwarza zagrożenia dla otoczenia, ale to tylko moje domysły. Nie wiem co mam robić. A wiem, że będzie coraz gorzej. Proszę o poradę, bo już nie mam siły, a boję się, że skończy na cmentarzu jak mu nie pomogę. Czy szpital lub państwo może pokryć koszty leczenia takiej osoby?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Nerwowość, zimno i mrowienie w stopach oraz problemy z zasypianiem po odstawieniu marihuany

Witam, przez długi czas paliłem marihuanę i papierosy, ale dobrze się odżywiałem i trenowałem, nie palę już około 2 tyg. Mam problemy z zasypianiem, jestem nerwowy i czuję często zimno w stopach i mrowienie, nie wiem co się dzieje...

Witam, przez długi czas paliłem marihuanę i papierosy, ale dobrze się odżywiałem i trenowałem, nie palę już około 2 tyg. Mam problemy z zasypianiem, jestem nerwowy i czuję często zimno w stopach i mrowienie, nie wiem co się dzieje ze mną. Jeśli prowadzę życie bez palenia, czasami mam biegunkę i łapie mnie zmęczenie psychiczne i lęki. Proszę o pomoc! Z góry dziękuje!

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Uzależnienie od amfetaminy

Witam, biorę amfetaminę od 5 lat, średnio 2-3 razy w miesiącu. Moje życie straciło sens! Robię coraz więcej błędów, mam śliczną córeczkę, żonę, prowadzę interes, ale powoli odczuwam, że wszystko się oddala i że to jakiś zły sen. Nie mam...

Witam, biorę amfetaminę od 5 lat, średnio 2-3 razy w miesiącu. Moje życie straciło sens! Robię coraz więcej błędów, mam śliczną córeczkę, żonę, prowadzę interes, ale powoli odczuwam, że wszystko się oddala i że to jakiś zły sen. Nie mam ochoty na nic, nic mi się nie chce, nie chce mi się nawet wyjść z domu. Zaczynam mieć problemy z wysławianiem się i pamięcią, no i czasami wyprzedzam myśli - najpierw robię, potem myślę, co mi się wcześniej nie zdarzało. Przez 3 lata przytyłem 40 kilo. Pomocy!

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Anhedonia i całkowity zanik libido po zażywaniu amfetaminy

Czy anhedonię, poczucie obcości i totalny zanik libido po kilkumiesięcznym ciągu amfetaminowym da się w ogóle wyleczyć? Czy jest szansa, że będę się czuł jak dawniej?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Jak poradzić sobie ze skutkami zażywania narkotyków?

Dzień dobry! Mam 29 lat i doszedłem do pewnego etapu w swoim życiu - stwierdziłem, że nikt nie może mi pomóc. Ci wszyscy specjaliści, którzy myślą, że są tacy wspaniali, ponieważ pomagają ludziom. Jeżeli są tacy wspaniali, to gdzie oni...

Dzień dobry! Mam 29 lat i doszedłem do pewnego etapu w swoim życiu - stwierdziłem, że nikt nie może mi pomóc. Ci wszyscy specjaliści, którzy myślą, że są tacy wspaniali, ponieważ pomagają ludziom. Jeżeli są tacy wspaniali, to gdzie oni są, dlaczego szkodzą innym zamiast im pomóc? Niektórym bym zakazał wykonywania tego zawodu. A jeszcze innych postawiłbym przed odpowiedzialnością swoich kłamstw. Tak więc jestem młodym człowiekiem, zawsze byłem spokojny, wrażliwy, czuły. Już jako dziecko byłem chłopcem niezwyczajnym, nawet jak się rodziłem to lekarz musiał mnie wyciągać za nogi. W wieku 17 lat popadłem w nałóg palenia skuna, który trwa aż do dziś. Eksperymentowałem też z różnymi specyfikami, właściwie brałem wszystko, co jest na rynku, poza heroiną. Nie miałem większych problemów z tego powodu, że nadużywałem narkotyków.

Po skończeniu studiów przyjechałem do domu i zostałem sam. W chwili obecnej jestem sam, nie mam rodziny, przyjaciół, których miałem na studiach, nie mam dziewczyny, nie mam nikogo. Nikt we mnie nie wierzy, nie mam wsparcia, nigdy nie usłyszałem dobrego słowa, miłego słowa. W dobie kryzysu straciłem pracę, otarłem się o tzw. układy „praca po znajomości” i zrozumiałem, że moje wykształcenie jest warte tyle, co nic. Jeździłem także do terapeutki, która mi nieźle namieszała. Po każdej następnej wizycie u niej czułem się strasznie, nic mnie nie cieszyło, czułem się gorszy. Myślałem nawet o unicestwieniu swojego marnego życia. Wydawało mi się, że ona traktuje mnie przedmiotowo i można powiedzieć, że traktowała mnie jak klienta, któremu trzeba wcisnąć ten towar - sprzedać, a nie jak pacjenta, o którego się dba, wspiera i wierzy w niego. No, ale co tam, przecież ona pomaga ludziom. Obecnie jestem samotny, jestem wędrowcem. Ja i mój cień. Cierpię w milczeniu i chcę zniknąć, rozpłynąć się w zapomnieniu. Poznałem swoje przeznaczenie, które dla innych może być smutne, a dla jeszcze innych obojętne.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Zaburzenia percepcji i senność po marihuanie

Witam, mam 18 lat, paliłem marihuanę może 5 razy z odstępem kilku miesięcy. Zwykle podczas jak inni odwalali, to na mnie prawie nie działała, po czym spaliłem jedno nabicie (najmniej w życiu, a palili też inni, więc nie w towarze...

Witam, mam 18 lat, paliłem marihuanę może 5 razy z odstępem kilku miesięcy. Zwykle podczas jak inni odwalali, to na mnie prawie nie działała, po czym spaliłem jedno nabicie (najmniej w życiu, a palili też inni, więc nie w towarze rzecz), miałem straszne fazy, świat mi migał, nie wiedziałem, co się dzieje i niesamowicie się bałem. Według relacji świadków bardzo pobladłem, podobno jak trup, chciałem, żeby to się skończyło jak najszybciej. Po paru godzinach mi przeszło i był niby luz. Poszedłem spać i następnego dnia obudziłem się taki otępiały. Dziwnie widzę świat, tak jakby trochę jak w śnie, może nierealnie. Według znajomych nic nie widać z moich ruchów albo słów. Liczyłem, że to przejdzie, no ale to już 6. dzień trwa. Jak normalnie śpię po 3-5 h na dobę, tak teraz śpię po 9 i nadal jestem śpiący. Cały czas jestem zmulony, jem mniej i dużo piję. To nie wydaje się niczym strasznym, ale ja już nie mogę tego znieść, jestem taki jakby nieobecny. Widziałem tutaj podobne pytania, ale z odpowiedzi, przykro mi to stwierdzić, ale nic nie wynika. Kiedy to się skończy? Czy to sie skończy? Czy w jakiś sposób mogę to zwalczyć sam, czy muszę się do kogoś zgłosić (czego wolałbym nie robić ze względu na rodzinę)? Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale mam lekką niedowagę. Proszę o odpowiedź na te pytania, bo już naprawdę nie wiem, co robić, a doświadczeni koledzy nigdy nie mieli z czymś takim styczności. Pomocy!

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Zaburzenia widzenia i halucynacje po przedawkowaniu amfetaminy

Witam, jak mogę szybko przerwać zaburzenia i halucynacje po zażyciu za dużej ilości amfetaminy - proszę o skuteczny sposób. Zazwyczaj zauważyłem, że trwała 12 godzin bez żadnej pomocy, lecz to meczące. Jak szybko przerwać? Za pomoc i poradę serdecznie dziękuję i czekam.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Zaburzenia snu po odstawieniu marihuany i nikotyny – czy przejdą samoistnie?

Od pewnego czasu zacząłem palić marihuanę, natomiast w ciągu ostatnich miesięcy paliłem częstokroć codziennie, dodatkowo paląc papierosy. Od momentu rzucenia nikotyny (1,5 roku zupełnie bez papierosów) po 10 latach regularnego palenia (20 sztuk dziennie), wracałem do nałogu kilkakrotnie, ale...

Od pewnego czasu zacząłem palić marihuanę, natomiast w ciągu ostatnich miesięcy paliłem częstokroć codziennie, dodatkowo paląc papierosy. Od momentu rzucenia nikotyny (1,5 roku zupełnie bez papierosów) po 10 latach regularnego palenia (20 sztuk dziennie), wracałem do nałogu kilkakrotnie, ale od ok. 2 lat palenie papierosów było raczej nieregularne, ok. 15-30 sztuk tygodniowo - wraz ze zbliżającym się weekendem i zawsze dodatkowo przy paleniu marihuany. Dodam jeszcze dwie lekko kolidujące ze sobą rzeczy: staram się prowadzić zdrowy tryb życia - zdrowo i regularnie się odżywiam, 2-3 razy w tygodniu trenuję na siłowni, ale... w związku z tym, że prowadzę agencję promocyjną (promującą życie nocne, clubbing, koncerty, etc.), moje życie jest urozmaicone nad wyraz obfitą ilością imprez (niekiedy długich ze sporą ilością alkoholu...). Ostatnio postanowiłem całkowicie wyeliminować palenie zarówno tytoniu, jak i marihuany (niecałe 3 tygodnie temu). Od tego czasu mam poważne problemy z zasypianiem, wysypianiem się, lekkim snem, chronicznym zmęczeniem itp. Ponadto nigdy nie doświadczałem wcześniej lekkiej fazy marzeń sennych, która od jakiegoś czasu występuje u mnie codziennie zaraz przed przedwczesnym przebudzeniem. Zazwyczaj budzę się zmęczony, niewypoczęty... Proszę poradzić, czy powinienem zgłosić się do lekarza i podjąć stosowne leczenie, czy obecne problemy ze snem i zmęczeniem są wynikiem abstynencji nikotynowo-marihuanowej?

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Granica błędu w wynikach policyjnych testów na obecność narkotyków

Jaka jest granica błędu w wynikach testów na obecność narkotyków wykonywanych przez policję? Czy jeżeli wynik wyniósł 21 ng/ml (opiaty), mogło to być 20 ng/ml? Czy te badania są obarczone jakimś błędem, czy jest jakaś tolerancja w takich badaniach, czy mógł wystąpić błąd w takich badaniach?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska

Marihuana a napady lęku i zmęczenie fizyczne

Witam! Dwa tygodnie temu zapaliłem z kolegami marihuanę. Oprócz tego wypiłem jeszcze jedno piwo. Od tamtej pory gnębią mnie różne problemy, które nie występowały wcześniej (w sumie paliłem 7 razy). Pierwszy atak nastąpił około 24 godziny po zapaleniu. Zaczęły...

Witam! Dwa tygodnie temu zapaliłem z kolegami marihuanę. Oprócz tego wypiłem jeszcze jedno piwo. Od tamtej pory gnębią mnie różne problemy, które nie występowały wcześniej (w sumie paliłem 7 razy). Pierwszy atak nastąpił około 24 godziny po zapaleniu. Zaczęły napadać mnie różne lęki, a wszystko co się działo wydawało mi się nierzeczywiste, jakby wszystko to był jakiś koszmar. Przy tym miałem silny stan depresyjny i wysokie ciśnienie. Problem pojawiał się często, ale z dnia na dzień mam wrażenie, że jest coraz lepiej. Zauważyłem, że mam zaniki pamięci krótkotrwałej, np. mówię o czymś i za chwilę mogę zapomnieć o czym. Oprócz tego codziennie bardzo szybko się męczę. Zazwyczaj ok. godz. 19 jestem już tak wyczerpany, że nie jestem zdolny do jakiegokolwiek działania. Stany depresyjne ostatnio się pomniejszyły, ale nadal występują. Bardzo chciałbym wiedzieć, czy to co się ze mną dzieje ustąpi po czasie, czy też powinienem się zgłosić do specjalisty z tego zakresu? Przypominam, że od czasu zapalenia minęły już dwa tygodnie! Pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski
Patronaty