Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia odżywiania: Pytania do specjalistów

Jak pomóc koleżance, która ma anoreksję

Witam, jestem z wami już od kilku dni, chcąc się podzielić swoją historią. Muszę zacząć tak, że jestem na profilu biologicznym, więc interesuje się dietetyką. Moja koleżanka ma anoreksję, ale mimo to się dalej odchudza. Ja już to zauważyłam...

Witam, jestem z wami już od kilku dni, chcąc się podzielić swoją historią. Muszę zacząć tak, że jestem na profilu biologicznym, więc interesuje się dietetyką. Moja koleżanka ma anoreksję, ale mimo to się dalej odchudza. Ja już to zauważyłam i jej to powiedziałam, a ona się obraziła i się nie odzywa. Czy powinnam przełamać lody i jej wybaczyć? Czy powinnam jej pomóc, czy tego chce czy raczej nie/ Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Bulimia - prośba o pomoc

Witam, zwracam się z ogromna prośbą o podanie numeru telefonu do poradni, która zajmuje się leczeniem bulimii, mieszczącej się we Wrocławiu. Moja 19-letnia córka od ponad roku cierpi na tę dolegliwość i razem postanowiłyśmy, że potrzebna jest jej pomoc...

Witam, zwracam się z ogromna prośbą o podanie numeru telefonu do poradni, która zajmuje się leczeniem bulimii, mieszczącej się we Wrocławiu. Moja 19-letnia córka od ponad roku cierpi na tę dolegliwość i razem postanowiłyśmy, że potrzebna jest jej pomoc specjalisty, bo ja już nie daję rady. Bardzo proszę o podanie, gdzie możemy się zgłosić we Wrocławiu, aby uzyskać pomoc w tej przykrej, trudnej chorobie. Będę wdzięczna za wszelką pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bertrand Janota
Lek. Bertrand Janota

Czy możliwe jest wyleczenie się z anoreksji i bulimii?

Miałam i anoreksję, i bulimię. Przeszłam terapię z psychologiem i psychiatrą. Traciłam funkcje życiowe, brzydłam, traciłam włosy, paznokcie, a mimo tego wszystkiego wiem, że kiedyś znowu będzie to samo, bo tkwi to w mojej głowie. Dlaczego nie można się wyleczyć raz i na zawsze, tylko zawsze są nawroty?

Gdzie można leczyć bulimię? Czy o leczeniu musi wiedzieć mój mąż i rodzina?

Mam 31 lat, jestem kobietą. Choruję od 13 lat, nigdy się nie leczyłam. Pochodzę z Rzeszowa.

Zmęczenie, brak chęci na działanie i utrata wagi a depresja

Witam. Mam 18 lat, aktualnie chodzę do LO w W-wie. Ostatnio nie wiem, co się ze mną dzieje. Ogólnie jestem spokojnym, lecz aktywnym człowiekiem, który lubi rozmawiać z ludźmi, brak mi wprawdzie konkretnych zainteresowań, ale chcę się piąć w górę,...

Witam. Mam 18 lat, aktualnie chodzę do LO w W-wie. Ostatnio nie wiem, co się ze mną dzieje. Ogólnie jestem spokojnym, lecz aktywnym człowiekiem, który lubi rozmawiać z ludźmi, brak mi wprawdzie konkretnych zainteresowań, ale chcę się piąć w górę, zajść daleko, dużo zarabiać, mieć śliczne mieszkanko i wyjść za mojego chłopaka. Niestety, jestem dość leniwym śpiochem i nie zawsze wszystko idzie tak, jak to zaplanuję, ale jak się zaprę, to daję radę. Od roku mam chłopaka, w którym jestem bardzo zakochana! Ale nie o tym chciałam pisać... Na początku września wskutek małej, sumiennej diety - jedz mniej - schudłam 2 kg. Podobałam się sobie. Byłam zadowolona z mojego wyglądu, ambicji, inteligencji, z mojego życia. Od jakichś 3 tygodni mam problem z wagą, aktualnie ważę 47 kg (przy wzroście 163 cm) i powoli zaczynam wygladać jak anorektyczka, zmalały mi piersi, a najgorsze, że straciłam na wszystko apetyt. Po prostu nie chce mi się jeść. Jem, żeby przytyć, nie chcę być taka chuda (a tym bardziej chudsza!!!), ale wmuszanie w siebie jedzenia to nie jest sposób... Czasem na samą myśl o jedzeniu chce mi się wymiotować.

Niestety, na jedzeniu się nie kończy. Jest mi strasznie zimno i non stop bolą mnie plecy. Może to wynika z mojej wagi i tego, że tak mało jem... Najgorsze jest to, że nie chce mi się żyć. Nie odczuwam emocji tak jak wcześniej. Nie potrafię cieszyć się z niczego: ze spotkania z chłopakiem, gdy jeszcze miesiąc temu skakałam z radości. Nie chce mi się robić zakupów, kupno butów to dla mnie wysiłek, a nie przyjemność. Nie chce mi się rozmawiać z ludźmi.... Nie widzę sensu w rozmawianiu. Wiem, że jest mi to potrzebne, ale muszę zmuszać się do tego, żeby do kogoś podejść, żeby skupić się na tym, co mówić i żeby go słuchać. Mam problemy z koncentracją. Wszystko jest rutyną, którą wykonuję. Każdy dzień zaczął wyglądać tak samo, czas przestał istnieć, do niczego nie dążę. Moje życie to zbiór wydarzeń, które w ogóle mnie nie obchodzą. Wszystko bez sensu. Najbardziej szkoda mi mojego chlopaka, bo czuję powoli, że NAWET ON, nawet spotkania z nim nie mają dla mnie żadnego znaczenia... Boję się, że przestanę go kochać, a nie chcę go tak skrzywdzić.

Czasem mam myśli samobójcze. Myślę o smaku lufy pistoletu w ustach, o ostatnim widoku zbliżających się do mnie świateł pociągu. Nie mam pojęcia, skąd to wynika, nigdy tak nie miałam. Nie popełnię samobójstwa, bo to też nie miałoby większego sensu, chociaż co za różnica, czy istnieję, czy nie istnieję? Czasem płaczę, tak po prostu, wpadam w histerię, ostatnio coraz częściej. Łzy same ciekną mi po policzkach, nie mogę nad tym zapanować. Płaczę zupełnie bez powodu, dopada mnie zły nastrój i machina łez zaczyna powoli ciec z moich oczu, dając poczucie jeszce większego smutku i poczucia beznadziejności. "Dlaczego ryczysz?! Przecież nic się nie stało." Nie wiem, co ze sobą zrobić, jak nad sobą panować. Czy to normalne? Czuje się tak, jakby ktoś nacisnął "wyłącz" w moim umyśle. Jest tylko moje ciało, które nic nie czuje, spełnia rutynowe czynności i nic mu się nie chce. Nawet spać... Mam nadzieję, że to minie. Do matury zostało 5 miesięcy, później będą wakacje, bardzo długie... Może pomogą i mi to wszystko przejdzie. Alicja Kowalczyk

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jakie jest prawdopodobienstwo, że mając bulimię od dwóch lat, jestem bezpłodna?

Dzien dobry. Mam 18 lat i jestem kobietą. Mam bulimię od ponad 2 lat (przez ten okres była bardziej lub mniej nasilona). Przez ten czas zdążyłam nawet być wegiem (niecały rok). Byłam wtedy w najbardziej nasilonym okresie dojrzewania i wiem,...

Dzien dobry. Mam 18 lat i jestem kobietą. Mam bulimię od ponad 2 lat (przez ten okres była bardziej lub mniej nasilona). Przez ten czas zdążyłam nawet być wegiem (niecały rok). Byłam wtedy w najbardziej nasilonym okresie dojrzewania i wiem, że to mogło bardzo źle na mnie wpłynąć. Chciałabym dlatego zapytać, czy duże jest prawdopodobieństwo, że jestem bezpłodna? I chciałabym jeszcze zapytać, czy możliwe, że po takim okresie z bulimią, mogę mieć już poważnie uszkodzone coś w swoim wnętrzu organizmu?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy naprawdę jestem chora?

Witam. Od pewnego czasu, zarówno moi rodzice jak i znajomi, zaczęli mi wmawiać, że wyglądam jak anorektyczka. Od razu zaznaczę, że ja się z tą opinią kompletnie nie zgadzam. Moim zdaniem, jest mnie zdecydowanie za dużo. Mam 19 lat, 168...

Witam. Od pewnego czasu, zarówno moi rodzice jak i znajomi, zaczęli mi wmawiać, że wyglądam jak anorektyczka. Od razu zaznaczę, że ja się z tą opinią kompletnie nie zgadzam. Moim zdaniem, jest mnie zdecydowanie za dużo. Mam 19 lat, 168 cm wzrostu i ważę 47,5 kg. Od ponad 5 miesięcy jestem na diecie, moja początkowa waga wynosiła 68 kg. Moja dieta wygląda następująco (staram się jeść maksymalnie 500 kcal dziennie): śniadanie: muesli 50 g + napój sojowy 150 ml = ok. 266 kcal; obiad: Gotowany kalafior maks. 200 g = ok. 40 kcal (najczęściej jest to kalafior bądź brokuły); około godziny 16:45 zjadam jabłko, które sobie liczę jako mniej więcej 100 kcal.

Rodzice twierdzą, że jem zdecydowanie za mało. Moim zdaniem, jem zdecydowanie, ale za dużo. Na początku diety jadłam jedynie muesli z napojem sojowym i później jabłko, ale musiałam niestety dodać jakieś warzywo, ponieważ zaczęłam studiować i zdarzały mi się omdlenia podczas pobytu na uczelni. Od ponad 4 miesięcy nie miesiączkuję, co starałam się ukryć, ale niestety wyszło to najaw, przez co moja mama zaczęła mi się bacznie przyglądać i "odnalazła" kolejne objawy, mianowicie: wypadanie włosów, ciągłe uczucie zimna, sine paznokcie, ogólne osłabienie, no i właśnie brak miesiączki. Twierdzi również, że ciągle chodzę przybita. To akurat fakt, nie mam w ogóle humoru, ponieważ jedyne na czym mogę się skupić to kalorie.

Wydaje mi się, że może bym i skończyła z tym odchudzaniem, żeby mnie tak tym nie męczyli, ale nie mogę, ponieważ nadal jestem za gruba, więc muszę schudnąć i dodatkowo boję się, że jeśli zacznę jeść więcej, to przytyję, a tego NA PEWNO nie chcę. Liczę, że utwierdzą mnie Państwo w przekonaniu, że wszystko jest dobrze i że będę mogła uspokoić ich wszystkich. Pozdrawiam i liczę na szybką odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy mój syn ma anoreksję?

Mój syn ma bardzo niebezpieczny objaw, czyli brak apetytu. Pojawia się to już od 8 miesięcy. Zauważyłam, że mój syn jest przygnębiony i zakompleksiony na punkcie swojego wyglądu i szuka informacji w Internecie o dietach odchudzających. Ostatnio schudł 18 kg...

Mój syn ma bardzo niebezpieczny objaw, czyli brak apetytu. Pojawia się to już od 8 miesięcy. Zauważyłam, że mój syn jest przygnębiony i zakompleksiony na punkcie swojego wyglądu i szuka informacji w Internecie o dietach odchudzających. Ostatnio schudł 18 kg i stracił zainteresowanie jedzeniem, a z swoich ulubionych przedmiotów, czyli języka angielskiego i matematyki, z których miał same piątki z plusem, teraz ledwie tróję. Myślałam, że to tylko nowa klasa (2 liceum), ale on pogorszył się ze wszystkich przedmiotów i stał sią apatyczny. Najgorsze było to, że liczy kalorie i myśli wręcz, że woda ma sporo tłuszczu i cukrów, a to nieprawda. Na początku mówiłam sobie, że to dojrzewanie, ale to za długo trwa i nie jest objawem tego procesu, proszę o pomoc.

Mój brat jest anorektykiem

Mój brat jest anorektykiem, często ćwiczy na siłowni, a najgorsze jest to, że prawie nic nie zjada, chyba ma anoreksję. Boję się o niego, bo bardzo niedobrze wygląda i ma anemię. Bardzo proszę o pomoc!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Nie mogę uwolnić się od odchudzania

Witam! Mam 14 lat, 171 cm wzrostu, 52 kg. Rok temu podjełąm decyzje o odchudzaniu się. Ważyłam wtedy 60 kg. Na początku zrezygnowałam po prostu ze słodyczy. Potem jadłam coraz mniej. W sierpniu tego roku ważyłam 45 kg....

Witam! Mam 14 lat, 171 cm wzrostu, 52 kg. Rok temu podjełąm decyzje o odchudzaniu się. Ważyłam wtedy 60 kg. Na początku zrezygnowałam po prostu ze słodyczy. Potem jadłam coraz mniej. W sierpniu tego roku ważyłam 45 kg. Nie miałam okresu, nie mogłam spać, włosy wychodziły mi graściami. To był taki przełomowy moment w moim życiu. Postanowiłam przytyć. Dzisiaj mam już prawie prawidłową wagę, ale nie mogę uwolnić się od odchudzania. Okres wrócił we wrześniu, ale włosy nadal wychodzą. Mam dni, kiedy zjem wszystko. Przychodzą też takie, kiedy liczę kcal, żeby nie przekroczyć 1000. I myślę, jak wyglądałam, kiedy ważyłam 45 kg. Co mogę zrobić, aby całkiem wyleczyć się z odchudzania? Zaznaczę również, że bardzo zależy mi na figurze ; ))

Zaburzone życie

Mam 23 lata i ponad 10 lat zmagań z chorobą. Obecnie ważę ok. 29-30 kg na 159 cm wzrostu. Codziennie wymioty, nieważne czy zjadłam chrupki chleb, czy 12 czekolad naraz. Anoreksja i bulimia przeplatają się wzajemnie i paraliżują moje...

Mam 23 lata i ponad 10 lat zmagań z chorobą. Obecnie ważę ok. 29-30 kg na 159 cm wzrostu. Codziennie wymioty, nieważne czy zjadłam chrupki chleb, czy 12 czekolad naraz. Anoreksja i bulimia przeplatają się wzajemnie i paraliżują moje życie w 100%. Nie mam już sił na nic. Kolejne metody leczenia nie dają rezultatów, non stop myślę o tym, by to wszystko skończyć... By przestać być ciężarem dla bliskich... Czy jest szansa, by mi jeszcze pomóc? Czy jest jakiś ośrodek, oddział wyspecjalizowany w zaburzeniach jedzenia, który działa w ramach NFZ? Nie stać mnie na prywatne leczenie :( Nie mam już sił na wstawanie z łóżka, ale nie chcę tak skończyć. POMOCY:(

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Wymiotuję - chcę z tym skończyć, ale boję się, że przytyję

Witam! Mam 15 lat, 170 cm wzrostu i ważę 65 kg. Jakieś 3,5 miesiąca temu ważyłam 85 kg. Udało mi się tyle schudnąć głównie przez ćwiczenia i głodówki. Ok. 3 miesięcy nie miałam okresu. Ostatnio mam straszne kompleksy...

Witam! Mam 15 lat, 170 cm wzrostu i ważę 65 kg. Jakieś 3,5 miesiąca temu ważyłam 85 kg. Udało mi się tyle schudnąć głównie przez ćwiczenia i głodówki. Ok. 3 miesięcy nie miałam okresu. Ostatnio mam straszne kompleksy. Od jakiś 2 tygodni wymiotuję wszystko, co zjem. Chcę z tym skończyć, ale boję się, że nawet jeśli zjem 300 kcal dziennie, przytyję. Często miewam bóle i zawroty głowy, jestem blada na twarzy, wypadają mi włosy... Nie wiem jak z tym skończyć, ale nie chcę przytyć. Proszę o jakąś poradę.

Czy środki przeczyszczające odchudzają?

Gdzieś przeczytałam, że środki przeczyszczające nie odchudzają, tylko chwilowo odwadniają ,na skutek czego nasza masa ciała bardzo szybko się zmniejsza. Ale to tylko chwilowy efekt, bo zaraz po odstawieniu środków z powrotem przytyjemy... koleżanka od niedawna stosuje jeden i twierdzi,... Gdzieś przeczytałam, że środki przeczyszczające nie odchudzają, tylko chwilowo odwadniają ,na skutek czego nasza masa ciała bardzo szybko się zmniejsza. Ale to tylko chwilowy efekt, bo zaraz po odstawieniu środków z powrotem przytyjemy... koleżanka od niedawna stosuje jeden i twierdzi, że pomaga. Ja też widzę, że rzeczywiscie schudła, no więc jak to w końcu z tym jest?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak pomóc przyjaciółce bulimiczce?

Moja przyjaciółka przyznała mi się, że cierpi na zaburzenia odżywiania. Nie potrafi normalnie jeść: albo nie je nic, albo się obżera, albo wymiotuje i tak cały czas. Z tego też wzięła się u niej depresja i jest z nią...

Moja przyjaciółka przyznała mi się, że cierpi na zaburzenia odżywiania. Nie potrafi normalnie jeść: albo nie je nic, albo się obżera, albo wymiotuje i tak cały czas. Z tego też wzięła się u niej depresja i jest z nią coraz gorzej. Udało mi się namówić ją na wizytę u psychologa, póki co to jedyny postęp, ale jeszcze przed nami długa droga. Jak mam się zachowywać? Co mogę zrobić, żeby jej pomóc? Czy mam jakoś skłonić ją do jedzenia? Jak? Co jej powiedzieć?

Prawidłowa waga

Mam 15 lat. Mój lekarz psychiatra ustalił ze mną, że dolna waga, do jakiej nie mogę dojść, to 45 kg przy wzroście 172 cm. W przeciwnym razie trafię do szpitala. Teraz ważę 46 kg. Nie została postawiona żadna diagnoza, jednak...

Mam 15 lat. Mój lekarz psychiatra ustalił ze mną, że dolna waga, do jakiej nie mogę dojść, to 45 kg przy wzroście 172 cm. W przeciwnym razie trafię do szpitala. Teraz ważę 46 kg. Nie została postawiona żadna diagnoza, jednak ja panicznie boję się tego, że mam bulimię... Moje odżywianie wygląda tak, że zjadam dziennie maksimum 500 kcal, jednak czasem nie mogę powstrzymać się od zjedzenia np. batona i wtedy wymiotuję... Poza tym, kiedy zjem za dużo, np. zupy, też wymiotuję. Od trzech miesięcy nie mam miesiączki. Chciałabym schudnąć do 40 kg, bo wydaje mi się, że to byłaby moja prawidłowa waga, nie chcę ważyć mniej. Wydaje mi się, że te moje 46 kg to bardzo dużo... Jaka powinna być moja prawidłowa waga? Czy mam bulimię?

Przymusowe leczenie anoreksji

Moja córka ma 32 lata, 172 cm wzrostu i waży 37 kg. Od ponad pięciu lat próbuję walczyć z jej anoreksją, ale bez skutku. Zarówno lekarz pierwszego kontaktu, jak i psychiatra prowadzący córkę, zalecił skierowanie jej na przymusowe leczenie...

Moja córka ma 32 lata, 172 cm wzrostu i waży 37 kg. Od ponad pięciu lat próbuję walczyć z jej anoreksją, ale bez skutku. Zarówno lekarz pierwszego kontaktu, jak i psychiatra prowadzący córkę, zalecił skierowanie jej na przymusowe leczenie szpitalne. Niestety, mieszkamy razem i jesteśmy dla siebie toksyczni. Moje pytanie brzmi, czy skierowanie córki do leczenia szpitalnego w Szpitalu Neurologicznym na Sobieskiego w Warszawie, np. na oddziale nerwic, po uprzednim dożywieniu szpitalnym, byłoby wskazane i czy można o to poprosić sąd? Dla mnie jest to decyzja okropna, ale nie widzę innej możliwości, podobnie jak lekarze i psycholog. Proszę goraco o poradę i ewentualnie wskazanie innych klinik, zajmujacych się tym problemem. Jest oczywiste, że nie chciałbym złamać dziewczynie życia przez umieszczenie jej w szpitalu, niemającym doświadczenia w leczeniu tej choroby. Z poważaniem.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy przewlekłe krwawienie przy ciągłym odchudzaniu się, jest objawem anoreksji?

Moja synowa po zakończeniu karmienia piersią postanowiła odchudzić się. Wygląda bardzo chudo, ale ciągle uważa, że ma duży brzuch i ćwiczy. Ma ciągłe krwawienie i lekarze po przeprowadzeniu badań stwierdzili obniżony poziom estrogenu. Czy to może oznaczać początek anoreksji?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Niepokoi mnie brak apetytu

Mam 18 lat, jestem kobietą. Gdy miałam 16 lat, brałam amfetaminę przez rok i jadłam tylko raz dziennie jeden skromny posiłek. Teraz nie biorę, a jem tylko gruszkę i ważę 49 kg przy wzroście 186 cm. Tak więc, co się dzieje z moim organizmem? PROSZĘ O POMOC!!!
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy to anoreksja, czy tylko bakterie?

Mam 18 lat, jestem kobietą. Przy wzroście 175 cm ważę 46 kg. Jakiś miesiąc temu byłam u gastrologa, który wykrył u mnie bakterie w żołądku. Przez 10 dni zażywałam silny antybiotyk, a po nim tabletki ochronne na żołądek...

Mam 18 lat, jestem kobietą. Przy wzroście 175 cm ważę 46 kg. Jakiś miesiąc temu byłam u gastrologa, który wykrył u mnie bakterie w żołądku. Przez 10 dni zażywałam silny antybiotyk, a po nim tabletki ochronne na żołądek. Staram odżywiać się zdrowo, jem przede wszystkim owoce i warzywa, nie są to jakieś wielkie ilości. Nie mogę jeść słodyczy ani chipsów, które kiedyś tak bardzo lubiłam, bo gdy zjem nawet mały kawałek czegoś słodkiego, zaraz odczuwam ból w brzuchu. Muszę się przyznać, że rok temu się odchudzałam i z 56 kg spadłam do 50 kg, stosowałam dietę i dużo ćwiczyłam. Nadal prowadzę bardzo aktywny tryb życia i cały czas próbuję się zdrowo odżywiać. Co dodatkowo powoduje u mnie strach, to brak miesiączki od prawie 6 miesięcy. Co mam dalej robić? Czy to przez te bakterie, czy może to już anoreksja?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Jak pokonać wyrzuty sumienia po jedzeniu i wygrać z bulimią?

Witam. Mam 20 lat. Od ponad 4 lat choruję na bulimię. Mam 162 cmwzrostu, ważę 52 kg. Uważam, że to stanowczo za dużo:/ Wszystko zaczęło się w liceum. Jedna z moich koleżanek gwałtownie straciła na wadze. Ja w okresie dojrzewania...

Witam. Mam 20 lat. Od ponad 4 lat choruję na bulimię. Mam 162 cmwzrostu, ważę 52 kg. Uważam, że to stanowczo za dużo:/ Wszystko zaczęło się w liceum. Jedna z moich koleżanek gwałtownie straciła na wadze. Ja w okresie dojrzewania przytyłam tu i ówdzie, nabrałam kobiecych kształtow. Nie podobało mi się to. Postanowiłam schudnąć. Koleżanka doradziła mi, że wymioty to najlepszy sposób na szybkie zrzucenie wagi. Spróbowałam. Na początku sporadycznie, później coraz częściej. Schudłam do 44 kg, jadłam nawet w drodze do łazienki, zanim wszystko zwymiotowałam. Rano kręciło mi się w głowie. W tym stanie tkwiłam ok. rok. Później znalazłam chłopaka, starałam się jeść normalnie (on nic nie wiedział o mojej chorobie). Przytyłam znowu, bo wymiotowałam rzadziej, a odruch rzucania się na jedzenie pozostał. Wszyscy moi znajomi zawsze się dziwili, jakim cudem tak wygladam, pochłaniając takie ilości jedzenia. Tłumaczyłam genami, dobrą przemiana materii.

Na wakacjach postanowiłam z tym skończyć. Próbowałam jeść mniej i zdrowo. Niestety, nawet po zjedzeniu niewielkich ilości jedzenia odczuwałam wyrzuty sumienia i wszystko zwracałam. Próbowałam przejść na głodówkę, ale wytrzymałam 3 dni... Moj chłopak dowiedział się o tym, że choruję. Obiecałam mu, że z tym skończę. Nie udało się. Teraz nie mamy okazji widzieć się często, on niczego nie zauważa. Myśli, że to już za mną. Źle mi z tym, że go oszukuję... Staram się z tym skończyć, ale nie potrafię. Kiedy mam pełny żołądek, czuję się źle, boję się, że przytyję. Zrobił mi się cellulit na udach, czasem boli mnie serce i wątroba:/, jestem ospała. Na razie zęby i włosy mam w porządku, ale wiem, że to tylko kwestia czasu. Z jednej strony chciałabym z tym skończyć, z drugiej - marzę o 5 kg mniej...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Patronaty