Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zespół jelita drażliwego: Pytania do specjalistów

Uporczywy ból brzucha i luźne stolce

Od trzech dni dokucza mi uciążliwy ból brzucha. Nigdy nie myślałam, że może trwać tak długo. Pierwszego dnia ból umiejscowiony był głównie w nadbrzuszu i wokół pępka, był bardziej kłujący niż tępy, sam brzuch, gdy go dotykałam był twardy...

Od trzech dni dokucza mi uciążliwy ból brzucha. Nigdy nie myślałam, że może trwać tak długo. Pierwszego dnia ból umiejscowiony był głównie w nadbrzuszu i wokół pępka, był bardziej kłujący niż tępy, sam brzuch, gdy go dotykałam był twardy i tak jakby wzdęty. Miałam wrażenie, że gdy się wypróżnię problem się skończy. Niestety. Ból wciąż jest, może już nie tak intensywny, ale jednak. Teraz główni boli okolica pępka i podbrzusze. Dziś leżąc na wznak uciskałam go i czułam, że jest twardy i boli. Wciąż mam wrażenie jak gdybym miała oddać gazy. Nie mam biegunki, a stolec jest troszkę luźniejszy niż zwykle, ale dodam iż zazwyczaj cierpię na zaparcia. Są chwile gdy mam wrażenie, że wszystko cudownie wróciło do normy, ale za jakiś czas ból znów o sobie przypomina. Właściwie można powiedzieć, że wciąż czuję okolicę pępka i podbrzusze z tym, że gdy tam naciskam ból jest mocno odczuwalny.

Mam wrażenie, że z dnia na dzień jest lepiej, ale niepokoi mnie, że to już tyle trwa. Proszę napisać czy wystarczy jakiś lek na wzdęcia, żeby pozbyć się problemu? W moim odczuciu tak to wygląda. Gdyby nie trwało to tak długo myślałabym, że to takie dziwne wzdęcia w których nie mogę pozbyć się zalegających gazów i dlatego boli mnie brzuch. Niestety nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, dlatego proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Uciążliwe dolegliwości żołądkowe u kobiety po cesarskim cięciu

Witam, 8 miesięcy temu urodziłam bliźniaki w 29 tygodniu ciąży. Poród odbył się przez cesarskie cięcie. Jakiś miesiąc, dwa po porodzie zaczęłam mieć kujące bóle brzucha po lewej stronie. Pojawiły się też problemy trawienne: wzdęcia, uczucie ciężkości. Zdarzało się że...

Witam, 8 miesięcy temu urodziłam bliźniaki w 29 tygodniu ciąży. Poród odbył się przez cesarskie cięcie. Jakiś miesiąc, dwa po porodzie zaczęłam mieć kujące bóle brzucha po lewej stronie. Pojawiły się też problemy trawienne: wzdęcia, uczucie ciężkości. Zdarzało się że w ogóle nie miałam apetytu. Schudłam kilka kilogramów, bo nic nie jadłam. Bóle pojawiały się coraz częściej. Zawsze zaczynały się od tego że zaczynało mi być bardzo zimno, trzęsłam się, miałam dreszcze. Przykrywałam się kilkoma kocami, ale to nie pomagało. Ból przypominał żganie nożem. Żgało, żgało i przechodziło na chwilę i znów. Trafiłam nawet do szpitala. Podejrzewano trzustkę, bo miałam diastazy 1500 (norma do 500), ale wykluczono. Zrobiłam sobie tomografię - wszystko wyszło dobrze. Usg kilkakrotnie - dobre. Badania krwi i moczu - dobre.

Często teraz mam te bóle na wysokości żeber lub niżej. Nigdy w jednym miejscu. Raz tu raz tam. Czasem bolą mnie też plecy z lewej strony na wysokości nerki. Jakieś dwa tygodnie temu pojawiła się też u mnie kulka nad pępkiem. Myślałam, że to przepuklina, ale lekarz wykluczył. Często te bóle kujące są też w okolicy pępka odkąd mam tą kulkę. Ciągnie mnie tam. Szczególnie po jedzeniu. Dodam, że ciągle jestem na diecie lekkostrawnej i biorę leki na trawienie, bo bez tego mój brzuch nie pracuje. Jest wzdęty i boli. Co to może być? Gdzie mam szukać pomocy? Jestem wykończona. Dodam, że diastazy kontroluje raz w tygodniu i są w normie - około 250. Ginekolog zauważył zrost między jajnikiem i jelitem, ale czy to daje takie objawy? Pomóżcie, błagam. Mam małe dzieci. Muszę być zdrowa, a z dnia na dzień czuję się coraz gorzej!

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Skurcze w podbrzuszu i ból jajników

Od pól roku miewam bardzo silne skurcze w podbrzuszu. Są one kilkusekundowe, pojawiają się niezależnie od dnia cyklu, czasem jest ich kilka a czasem jeden, są nieregularne (czasem potrafią być 2 razy w tyg, a czasem nie występują cały miesiąc)....

Od pól roku miewam bardzo silne skurcze w podbrzuszu. Są one kilkusekundowe, pojawiają się niezależnie od dnia cyklu, czasem jest ich kilka a czasem jeden, są nieregularne (czasem potrafią być 2 razy w tyg, a czasem nie występują cały miesiąc). Miałam robione podstawowe badania krwi i moczu, badało mnie 2 ginekologów, miałam robione USG jamy brzusznej. Okazuje się że wszystko jest dobrze. Brałam takie leki jak Meteospazmyl, teraz chirurg przepisał mi Debretin, który biorę od 2 tyg. Ogólnie lekarze twierdza, że to może być jelito drażliwe. Ale od około 2/3 miesięcy mam tez inne dolegliwości i nie wiem na ile są one wszystkie ze sobą powiązane. Pobolewają mnie jajniki. Jest to lekki ból, trwa przez cały cykl i ten ból idzie w kierunku pachwin i ud. Trochę takie uczucie jakbym cały czas miała za chwilę dostać okres. Ginekolog (który mnie zbadał i jest wszystko ok) przepisał mi Butapirazol i Distreptoze, ale skończyłam brać je tydzień temu, a pobolewanie nie minęło. W ciąży nie jestem, nie byłam, nie biorę tabletek antykoncepcyjnych, nie chorowałam przewlekle, nie przeziębiam się często i nie ma nic do czego można by się przyczepić. Co w takiej sytuacji powinnam robić? Do jakiego lekarza jeszcze iść?

Opuchlizna oraz ból nóg

Witam! Od kilku lat puchną mi nogi, są obrzęknięte i bolą. Lekarze twierdzili, że jestem za młoda, żeby brać na to tabletki, bo jak już zacznę, to będę je brała do końca życia. Przepisywali maści albo sole do moczenia nóg....

Witam! Od kilku lat puchną mi nogi, są obrzęknięte i bolą. Lekarze twierdzili, że jestem za młoda, żeby brać na to tabletki, bo jak już zacznę, to będę je brała do końca życia. Przepisywali maści albo sole do moczenia nóg. Po jakimś czasie doszła astma (chociaż nie mam typowych napadów duszności, raczej tylko pokaszluje) oraz problemy z jelitami (ostre bóle brzucha, luźne stolce, po wypróżnieniu ból ustaje). Pomagają mi tabletki Asamax 500, a badania, m.in. kolonoskopia, nie wskazują żadnej choroby jelit - wykluczono zespół jelita drażliwego, celiakię oraz choroby zapalne.

Niedawno leżałam w szpitalu, ponieważ miałam zmiany w lewym płucu. Bronchoskopia nic nie wykazała, najprawdopodobniej przeszłam bezobjawowe zapalenie płuc, za 3 miesiące mam powtórzyć tomografię komputerową. Jednak niepokoi mnie fakt, iż bolało mnie w klatce piersiowej, za mostkiem, trochę bardziej po lewej stronie, szczególnie, gdy leżałam na lewym boku oraz w trakcie spirometrii. Myślałam, więc, że to może ta zmiana. Jednak okazało się, że w EKG wyszły mi nieswoiste zmiany odcinka ST-T, a serce mam nieznacznie powiększone z jednej strony. Teraz jestem przeziębiona i coraz bardziej boli mnie w klatce. Ból jest rozdzierający, boli mnie za mostkiem i między łopatkami.

Zawsze miałam problemy z krążeniem (zimne dłonie, stopy) niskie ciśnienie (90-100/60-70) i niski puls. Teraz mam niskie ciśnienie i wysoki puls (94). Czy to coś z sercem? Zastanawiam się czy wszystkie objawy (puchnące nogi, astma, problemy z jelitami, ból w klatce) mogą mieć jedną przyczynę, i jaką? Leczę się u pulmonologa, gastrologa, mam umówioną wizytę u kardiologa. Nikt nie potrafi powiązać wszystkich objawów. Mam już dosyć. Dodam, że mam dopiero 24 lata, zdrowo się odżywiam i nie mam nadwagi. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Nieprzyjemny zapach z odbytu

Szanowny Panie Doktorze, Zwracam się do Pana z wielką prośbą o odczytanie mojego listu i udzielenie mi odpowiedzi. Przez przypadek trafiłam na Pana stronę internetową i zdecydowałam się napisać do Pana albowiem mam problemy zdrowotne z którymi bezskutecznie zmagam się...

Szanowny Panie Doktorze, Zwracam się do Pana z wielką prośbą o odczytanie mojego listu i udzielenie mi odpowiedzi. Przez przypadek trafiłam na Pana stronę internetową i zdecydowałam się napisać do Pana albowiem mam problemy zdrowotne z którymi bezskutecznie zmagam się od kilku lat... Są one dla mnie bardzo krępujące, wręcz upokarzające... Mianowicie chodzi o pojawiający się u mnie co jakiś czas nieprzyjemny zapach z odbytu... Nie jest to wydzielanie nadmiernej ilości gazów lecz zapach „ulatniający się” z odbytu... Zapach ten jest nieprzyjemny, wręcz (przepraszam za wyrażenie) „cuchnący”. Jestem tym faktem załamana albowiem jestem osobą, która dba o higienę osobistą i swój wygląd. Ponadto prowadzę zdrowy tryb życia i dbam o dietę. Wobec moich dolegliwości jestem kompletnie bezradna i już nie wiem co mam robić, dlatego błagam o odpowiedź.

Moje dolegliwości trwają już kilka lat. Problem pojawił się niedługo po tym jak pewnego dnia zjadłam 2 hamburgery w Mc'donalds, po których dostałam ostre bóle brzucha i gorączkę. Nie jestem w stanie opisać słowami jak potworne to były bóle, ale dosłownie się „zwijałam”... Od tamtego momentu zaczęłam się zmagać z częstymi bólami brzucha, nieprzyjemnym zapachem z odbytu, biegunkami, a z czasem zaparciami. Wtedy też rozpoczęła się diagnostyka. Wykonałam wiele badań, o których opowiem w dalszej części mojego listu oraz zaczęłam eliminować kolejne i kolejne produkty, które miały wpływ na występowanie nieprzyjemnego zapachu z odbytu... Niestety mimo wielu badań, stosowanych leków, diety te przykre dolegliwości wciąż uprzykrzają mi życie...

W pewnym sensie przełomem w leczeniu okazało się zastosowanie w ubiegłym roku leku „Metronidazol” albowiem w trakcie przyjmowania tego leku nie miałam przykrego zapachu z odbytu i czułam się dobrze. Niestety stan nie utrzymał się po zakończeniu stosowania „Metronidazolu”. Ale jest to pierwszy z zastosowanych leków, który przynajmniej w trakcie stosowania wyeliminował przykre dolegliwości. Od kilku lat wspomagam się codziennym stosowaniem leku „Lacidofil” lub „Trilac” i oba te leki w znacznym stopniu łagodzą moje dolegliwości, ale ich nie eliminują... Stosuję również tran, aby zwiększyć odporność organizmu. Dodam, iż leczona byłam również takimi lekami jak: Combizym, Debridat, Tribux, Duspatalin Retard, ale w moim przypadku okazały się nieskuteczne.

Obecnie stosuję dietę opartą na zdrowej żywności, a także na żywności bezglutenowej. Sama przyrządzam posiłki. Nie korzystam z gotowych dań, ani nie jadam w restauracjach czy miejscach publicznych. Nie używam przypraw typu Vegeta czy Kucharek lecz korzystam z przypraw takich jak np. zioła prowansalskie, pieprz ziołowy, liść laurowy, ziele angielskie, bazylia i inne.

Wykonałam następujące badania: 1. Kolonoskopia: rozpoznanie to czynnościowe zaburzenia jelit, nie określone, opis: Endoskop wprowadzono do kątnicy, błona śluzowa jelita grubego jest gładka, lśniąca, z widoczną siatką naczyń. 2. Gastroskopia: wykazała Reflux, a test ureazowy na HP wyszedł dodatni (++). 3. Badanie ultradźwiękowe jamy brzusznej podsumowanie: obraz w normie w badanym zakresie. 4. Wynik badania IgA wyszedł ujemny – Nie stwierdzono obecności przeciwciał przeciw endomysium w klasie IgA. 5. Wynik badania IgG Em A również wyszedł ujemny – Nie stwierdzono obecności przeciwciał przeciw endomysium w klasie IgG. 6. Poradnia proktologiczna, opis badani: per rectum zewnętrzna okolica odbytu kanał i bańka odbytnicy w zasięgu palca bz. rozpoznanie wg ICD – 10: krwawienie z odbytu i odbytnicy. 7. Sigmoidoskopia, rozpoznanie: IBS ad obs. Okolica zewnętrzna odbytu – bez zmian. W anoskopii – obraz prawidłowy. Per rectum – w zakresie palca bez zmian. Kolonoskop wprowadzono do esicy – ostre zagięcie jelita, przy słabej tolerancji badania, uniemożliwiają jego bezpieczne kontynuowanie. Przygotowanie do badania dobre, miejscami zalega nieco kałowej treści. Nie stwierdzono zmian w zakresie zbadanej części jelita grubego. 8. Manometria Anorectalna, wykazała: Typ II dyssynergii defakacji. Zaburzenia czucia trzewnego miernego stopnia. Opis: Ciśnienie spoczynkowe zwieraczy odbytu wzmożone (średnia wartość ciśnienia 145,7 mmHg). Strefa wzmożonego ciśnienia prawidłowa (2,4 cm). Próba ściskania nieprawidłowa – podczas próby znacznie wzmożone ciśnienie w zakresie zwieraczy. Nieprawidłowa próba parcia – brak wzrostu ciśnienia śródrektalnego w kanale odbytu podczas symulacji defakacji z równoczesnym skurczem zwieraczy (relaksacja zwieraczy odbytu na poziomie 29%). Podczas insuflacji balonu powietrzem odnotowano pierwsze odczucie przy objętości balonu 40 ml, parcie przy 110 ml, dyskomfortu nie uzyskano do objętości balonu 170 ml. Odruch odbytniczo – odbytowy (RAIR) obecny, prawidłowy.

W związku z moimi wynikami badań chciałabym się również zapytać w jaki sposób można leczyć u mnie zaburzenia czucia trzewnego? Czy „poskręcane” nieprawidłowo jelito (w moim przypadku w części esicy) można zoperować? Jeśli nie na NFZ to czy istnieje możliwość przeprowadzenia zabiegu/ operacji prywatnie i jaki jest koszt? Czy jest szansa na mój powrót do zdrowia? Co powoduje moje przykre dolegliwości i jakie leki można zastosować? Jakie jeszcze badania mogłabym wykonać?

Bardzo, bardzo proszę o odpowiedź. Z pozdrowieniami.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Co znaczy krew w stolcu i ból po lewej stronie brzucha?

Mam 28 lat. Otóż mam taki niebywały problem z moim brzuchem. Wszystko zaczęło się na początku stycznia tego roku. Otóż w stolcu pojawiła się krew kilka razy, zaczął mnie boleć brzuch w lewym rogu, czułem jakby miałoby mi coś pęknąć....

Mam 28 lat. Otóż mam taki niebywały problem z moim brzuchem. Wszystko zaczęło się na początku stycznia tego roku. Otóż w stolcu pojawiła się krew kilka razy, zaczął mnie boleć brzuch w lewym rogu, czułem jakby miałoby mi coś pęknąć. Czym prędzej pobiegłem do gastrologa, który badaniem palpacyjnym wyjaśnił mi, że to nic złego, zapisał D*** R*** i kazał przyjść jakby coś było nie tak. Lek brałem 2 x dziennie, 20 min przed posiłkami. Po ok. 10 dniach brzuch przestał mnie boleć, więc zaprzestałem brania tabletek. Czułem się jak nowo narodzony. Do czasu, kiedy w sierpniu po zakrapianej imprezie, krew pojawiła się znowu (tylko 1 raz) oraz zaczęło mnie boleć w lewym boku (ten sam ból). Kilka tyg. później doszedł mały ból w prawym boku. Podczas picia piwka wyczułem, jakby to piwo mi się rozlało w prawej stronie brzucha. Kilka dni później postanowiłem zrobić dokładne badania, krew (ok), morfologia (ok), Ekg (ok), RTG płuc (ok). Poszedłem także do gastrologa, tam skierowanie na usg jamy brzusznej (ok). Jednak radiolog powiedział mi, że widzi zaleczone zmiany w końcowym odcinku jelita cienkiego. Nie powiedział, co to jest. Dalej biorę D*** (brzuch już rzadko boli), wypróżniam się normalnie co 1-2 dni, nie mam biegunek ani zaparć, ani krwi w kale. Gastrolog powiedział, że nie ma sensu robić kolonoskopii.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Problemy z układem pokarmowym w czasie kuracji antybiotykami

Mam 24 lata. Przez ponad miesiąc brałam antybiotyki i leki przeciwzapalne. Po kuracji zaczęły się u mnie problemy jelitowe: bóle w dole brzucha, biegunki, wzmożona i głośna perystaltyka. Zauważyłam też śluz w stolcu. Brałam Debretin, później Tribux forte, ale...

Mam 24 lata. Przez ponad miesiąc brałam antybiotyki i leki przeciwzapalne. Po kuracji zaczęły się u mnie problemy jelitowe: bóle w dole brzucha, biegunki, wzmożona i głośna perystaltyka. Zauważyłam też śluz w stolcu. Brałam Debretin, później Tribux forte, ale poprawa była chwilowa. Cały czas biorę probiotyki. Staram się jeść małe, lekkostrawne posiłki, nie piję mleka, alkoholu ani kawy. Upłynęły już prawie 3 miesiące i chociaż biegunki minęły, ja wciąż odczuwam wzdęcia, bulgotanie, piszczenie, a czasami bóle brzucha. W dodatku mam powiększone podbrzusze. Czy odbudowa flory jelit po antybiotykoterapii trwa tak długo, czy coś jest nie tak? Co powinnam jeść, a czego unikać? Dodam jeszcze, że prowadzę siedzący tryb życia, a słyszałam, że ruch jest wskazany przy dolegliwościach jelitowych, czy to prawda?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Uporczywy ból brzucha, nudności i biegunka

Od prawie dwóch miesięcy codziennie boli mnie brzuch. Zaczął się pod koniec grudnia, kiedy brałam leki: Sorbifer, Durules (z powodu małej ilości żelaza, anemię mam od dziecka, nawracającą, nie zdiagnozowaną) i Bioprazol (silna zgaga) - leki przyjmowałam ok. tygodnia, ponieważ...

Od prawie dwóch miesięcy codziennie boli mnie brzuch. Zaczął się pod koniec grudnia, kiedy brałam leki: Sorbifer, Durules (z powodu małej ilości żelaza, anemię mam od dziecka, nawracającą, nie zdiagnozowaną) i Bioprazol (silna zgaga) - leki przyjmowałam ok. tygodnia, ponieważ zaczął się ból brzucha i biegunki. Pomimo odstawienia leków, ból brzucha nie zniknął. Ale nasila się. Zazwyczaj boli podbrzusze, ale często także w okolicy pępka, czasami nadbrzusze. Brzuch przez cały czas jest napięty i wzdęty. Od 2 tygodni ból budzi mnie w nocy i nasila się nad ranem. Przynajmniej kilka razy w tygodniu poza bólem brzucha występują nudności (rano), zgaga, biegunka. Nie mogę już normalnie funkcjonować, jeździć do pracy, wychodzić z domu.

Miałam kolonoskopię, która nie wykazała zmian (błona śluzowa jelita cienkiego makroskopowo niezmieniona, błona śluzowa jelita grubego gładka, lśniąca z zachowaną siatką naczyń; czynnościowe zaburzenia jelit, wycinki jelita cienkiego także dobre). Miałam też USG jamy brzusznej - wszystko dobrze. 1,5 roku temu gastroskopię - bez zmian, test na H. pyroli - ujemny. Czym może być spowodowany ból i jak go zwalczyć?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Nieskuteczne leczenie nadżerkowego zapalenia przełyku

Witam, jestem 25-letnim mężczyzna. Od 2 lat już mam problemy ze zdrowiem. W marcu 2010 roku zgłosiłem się do lekarza z małymi dolegliwościami, miałem dosyć często niestabilny stolec, trochę częściej musiałem do ubikacji niż zwykle i z odbytu wydobywał...

Witam, jestem 25-letnim mężczyzna. Od 2 lat już mam problemy ze zdrowiem. W marcu 2010 roku zgłosiłem się do lekarza z małymi dolegliwościami, miałem dosyć często niestabilny stolec, trochę częściej musiałem do ubikacji niż zwykle i z odbytu wydobywał się czasami dziwny śluz. Po pójściu do lekarza i wytłumaczeniu co mi dolega lekarz stwierdził, że trzeba zrobić badania endoskopowe, tylko że na to trzeba długo czekać a to może być coś poważnego. Lekarz nie wypisał mi skierowania do specjalisty tylko dał mi numer do lekarza na prywatne badania. Tak też zrobiłem, zapisałem się do gastrologa do Rybnika, czekałem zaledwie tydzień. Badanie było robione pod narkozą, po przebudzeniu lekarz poinformował mnie co mi dolega. Stwierdzono u mnie: nadżerkowe zapalenie przełyku - LA*B, zapalenie dwunastnicy, zapalenie brodawki Vatera, Zespół jelita nadwrażliwego - wzdęcia, biegunki, wewnętrzne guzki krwawnicowe, test urazowy helicobacter - ujemny. Leki jakie przyjmowałem przepisane przez gastrologa to Polprazol, Tribux, Xiflxan, Meteospamyl, Avenoc.

Miałem też robione w ten sam dzień USG, nic nie jadłem i przez prawie 3 dni do badania i lekarz mi powiedział, że mam tyle gazu jakbym gazownie połkną. Leki brałem przez 6 miesięcy, po zakończeniu leczenia zaczęły się schody - częste zgagi, pokarm wracał się do przełyku, częste nudności i wymioty, i tak mnie trzymało np. z miesiąc i puszczało na chwilę znowu. Czułem się okropnie, raz dobrze a raz źle, przestałem uprawiać sport, przestałem wychodzić do klubów, dyskotek. 7 miesięcy temu byłem znowu w swojego lekarza rodzinnego z tym problemem, dostałem leki Panzol i Debretin. Leki pomogły, zgagi już nie mam w ogóle, cofanie też przeszło praktycznie całkowicie.

Jednak został jeszcze jeden problem - ucisk w gardle, po którym się dławię, mam duszności, nudności, zdarzało mi się nawet teraz, od kilku tygodni bezsenność. Jak się kładę spać to ma mi serce wyrwać szarpanie, no po prostu coś strasznego już jestem w takim dołku, że nie umiem się z niego wygrzebać. Wczoraj znowu byłem u swojego lekarza i przybliżyłem mu co mi znowu dolega to mi powiedział, że z takimi dolegliwościami niema po co żyć, pocieszył mnie strasznie. Przepisał mi Ipp 20 mg i Zirid 50 mg zobaczę czy coś pomoże na te ciągłe nudności. Boję się o swoją pracę - pracuję fizycznie 400 km od domu, dojeżdżam każdy tydzień i nie mam nawet czasu na pójście do tego lekarza. Męczą mnie już te wymioty, nudności i ten straszny ucisk czy kula w gardle, które nie dają mi normalnie żyć. Chciałem pograć w piłkę, żeby zapomnieć o tych moich dolegliwościach, niestety 10 minut pobiegałem i musiałem 4 razy zwymiotować od razu zrobiło mi się sucho w gardle i nudności dalej doprowadziło to do wymiotów.

Potrzebuje pomocy, bo już sobie z tym wszystkim nie radzę, mój lekarz faszeruje mnie tabletkami na coś co miałem stwierdzone 2 lata temu i nie chce mnie nigdzie skierować dalej, bo zamiast mi się polepszać to mi się pogarsza. Mój lekarz stwierdził, że muszę się z tym nauczyć żyć, że drażliwe jelito już tak zatruwa nam życie i nawet nie wiadomo skąd się ta choroba dokładnie wzięła.

Proszę o poradę. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Częste wizyty w toalecie

Witam! Mam straszny problem przynajmniej dla mnie jest okropny. Zawsze byłam bardzo szczupła, ważyłam 43 kg, 45 kg, to już dużo przy wadze 156. Super się z tym czułam. Po ciąży pozamacicznej i hormonach przytyłam, ale i po śmierci męża...

Witam! Mam straszny problem przynajmniej dla mnie jest okropny. Zawsze byłam bardzo szczupła, ważyłam 43 kg, 45 kg, to już dużo przy wadze 156. Super się z tym czułam. Po ciąży pozamacicznej i hormonach przytyłam, ale i po śmierci męża schudłam znów do swojej wagi. Cóż, ale to nie jest mój problem. Problem jest taki, że nie jadam prawie nic, a kiedyś dużo jadałam i pół kilo nie mogłam przytyć. Teraz prawie nic nie jadam, bo nie lubię słodyczy zero, makaronów, lodów i takich tam, można powiedzieć, że nic, ale co jest - przytyłam. Mało tego, że nic nie jem, to jestem parę razy w toalecie, a po czym, nie wiem. Męczące to i straszne.

Miałam gastroskopię, nic nie wykazało, minęło dwa lata, jest jeszcze gorzej. Nie mogę nic zjeść, wypić nawet herbaty, bo katastrofa i twierdzenie nadwrażliwość jelita grubego nie mogę słuchać. Ok dieta, ale ja jak nawet nic nie zjem, mam maraton. Co ja mam zrobić, nie mam już siły, nie mogę nigdzie się ruszyć, bo to niebezpieczne. Rozumiem trzymanie diety, ale jak nic się nie je, a 30 razy jest się w toalecie. Puchnę w oczach. Pomóżcie, bo ja juz nie mam siły, brak chęci, brak słów, depresja. Dostałam od psychiatry leki, faszerują mnie proszkami na bezsenność, bo spać nie mogę. Nie mogę tak dalej. Przepraszam, że się rozpisałam, ale dwa lata minęły i nikt mi nie może pomóc.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Cuchnące gazy i luźne stolce

Dzień dobry! Od około roku doskwiera mi bardzo przykra dolegliwość. Otóż w zasadzie cały dzień, jak również w nocy mam bardzo cuchnące gazy. Cały czas czuję się wzdęty, mam uczucie przelewania w brzuchu. Ta przypadłość nie pozwala mi normalnie funkcjonować.... Dzień dobry! Od około roku doskwiera mi bardzo przykra dolegliwość. Otóż w zasadzie cały dzień, jak również w nocy mam bardzo cuchnące gazy. Cały czas czuję się wzdęty, mam uczucie przelewania w brzuchu. Ta przypadłość nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Do tego dochodzą stolce dość luźne, jakby postrzępione z kawałkami niestrawionego pokarmu. Zauważyłem, że gazy mam w zasadzie niezależnie od tego co jem, a nasilają się po posiłku. Mam też uczucie zalegania w jelitach. Nie wiem, czy ma to związek, ale od roku kiepsko się też czuję, jestem osłabiony  i senny. Czasem kręci mi się w głowie. Miałem robione badania krwi i wyszły ok. Ob, crp, morfologia, aspatalatamylaza- wszystko ok. Krew utajona w kale wynik negatywny. Sam już nie wiem, co robić. Proszę o poradę, czym powyższe dolegliwości mogą być powodowane? Gdzie się udać, jakie badania zrobić? Dodam, że mam 32 lata. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam!
odpowiada 3 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
 Magdalena Mroczek
Magdalena Mroczek
 Tomasz Nęcki
Tomasz Nęcki

Uporczywy ból brzucha i biegunka

Witam, mojego męża od dawna meczy ból brzucha i biegunka. Codziennie o tym mówi. Jego dolegliwość przestaje działać dopiero, gdy wypije trochę alkoholu. Dopiero wtedy ma spokój, ale na drugi dzień znowu to samo. Jak mu pomóc, może jakieś leki lub coś podobnego? Proszę o pilną odpowiedź. Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Bóle po lewej stronie brzucha a zespół jelita drażliwego

Witam! Od kilku miesięcy mam bóle brzucha po lewej stronie pod żebrami. Jakieś pół roku temu (może trochę więcej) miałam robione USG brzucha. Wyszło wszystko dobrze. Później lekarz kazał mi zmienić dietę, ale i to nie pomogło. Potem badanie...

Witam! Od kilku miesięcy mam bóle brzucha po lewej stronie pod żebrami. Jakieś pół roku temu (może trochę więcej) miałam robione USG brzucha. Wyszło wszystko dobrze. Później lekarz kazał mi zmienić dietę, ale i to nie pomogło. Potem badanie kału na pasożyty - negatywny. Ostatnio Pani doktor zaleciła mi wykonanie kilku badań, między innymi na HBsAg, krew utajoną w kale i przeciwciała anty-HCV - wszystko wynik ujemny. Poza tym badania krwi i moczu - patrząc na wartości ref. obok - wszystko w normie. Jutro właśnie wybieram się z tymi wynikami do lekarza. Do tego lekarz przepisał mi lek na zespół drażliwego jelita (niestety nie pamiętam nazwy) i po chyba trzecim dniu zażywania bóle ustąpiły praktycznie całkowicie. Niestety leki się skończyły i ból powrócił. Czy to może być właśnie ten zespół jelita drażliwego? Dodam, że nie mam zaparć ani biegunek, wypróżniam się około 3 razy w tygodniu. Jedyne co mi dokucza to straszne wzdęcia, a ostatnio doszły jeszcze do tego częste bóle żołądka. Od jakiegoś czasu ból się nasilił w sensie takim, że boli mnie praktycznie przez cały dzień z niewielkimi przerwami. Do tego ból zaczął promieniować do pleców. Boję się czy to aby nie trzustka? Jakie jeszcze badania powinnam wykonać? Dodam jeszcze, że od dłuższego czasu mam bóle pleców w okolicy lędźwiowej. Miałam robiony RTG i wyszło, że mam rotoskoliozę 1-ego stopnia. Czy to może mieć jakiś związek z tymi bólami brzucha? Bardzo proszę o szybką odpowiedź i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Czym są spowodowane zaparcia i dziwne stolce?

Witam! Mam 25 lat i problemy z jelitami. Od dłuższego czasu mam zaparcia, w zasadzie już w dzieciństwie były takie problemy. Jak miałam rok, mama zauważyła śladowe ilości krwi na papierze i wtedy stwierdzono pęknięcie odbytu, zalecono mi picie siemienia...

Witam! Mam 25 lat i problemy z jelitami. Od dłuższego czasu mam zaparcia, w zasadzie już w dzieciństwie były takie problemy. Jak miałam rok, mama zauważyła śladowe ilości krwi na papierze i wtedy stwierdzono pęknięcie odbytu, zalecono mi picie siemienia lnianego. Po tym się uregulowało, ale po latach problem z zaparciami wrócił i znowu zauważyłam krew. Byłam u chirurga, miałam badanie per rectum i lekarz stwierdził szczelinę odbytu. Leczenie zachowawcze pomaga, nie ma krwi, nic nie boli. Martwi mnie jednak konsystencja stolców. Od czasu do czasu są to kozie bobki, twarde kulki, niekiedy ołówkowate, duże stolce, czasem mam wrażenie, że nie załatwiam się do końca, wtedy mam takie uczucie ciężkości.

Zdarza się, że po wypróżnieniu mam częstomocz, w ogóle często chodzę na siku. Staram wypróżniać się codziennie, piję siemię lniane jak przed laty, ale problemy wracają. Czym spowodowane mogą być ołówkowe stolce? Dodam, że mam przy odbycie guzki wartownicze po przewlekłej szczelinie. Czy szczelina może być powodem? Badania miałam niedawno robione, morfologia, OB, żelazo, cukier, tarczyca, widział to lekarz rodzinny i mówi, że jest wszystko ok. Miałam też badanie moczu, też jest dobre. Bardzo proszę o pomoc, martwi mnie konsystencja stolca. :(

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Uporczywe bóle brzucha u siedmiolatki

Witam, jestem matką siedmioletniej córeczki. Moje dziecko ma problem związany z bólami brzucha od urodzenia. Do siedmiu miesięcy życia płakała, bo bolał brzuszek - ciągle gazy i wzdęcia, lekarz w siódmym miesiącu zapisał Nutramigen. Wydawało się, że pomogło chociaż trochę....

Witam, jestem matką siedmioletniej córeczki. Moje dziecko ma problem związany z bólami brzucha od urodzenia. Do siedmiu miesięcy życia płakała, bo bolał brzuszek - ciągle gazy i wzdęcia, lekarz w siódmym miesiącu zapisał Nutramigen. Wydawało się, że pomogło chociaż trochę. Dziecko na tym mleku wychowywało się do 3 roku życia. Później odstawiłam i próbowałam z normalnym mlekiem. Wydawało mi się, że po tym mleku boli, więc ograniczałam do minimum spożywanie surowego nie przetworzonego na jogurty czy sery mleka. Dziecko poszło do przedszkola. W 4 roku życia radziłam sobie espumisanem na wzdęcia. W piątym roku "względny spokój". Po czym w szóstym roku brzuszek boli codziennie.

Zaliczyłam kilka wizyt u gastroenterologów dziecięcych, zrobiłam dużo różnych badań. Została nam tylko gastroskopia, której się boję. Wszystkie pozostałe badania są w porządku. Moja córeczka jest dzieckiem ponadprzeciętnie zdolnym - taką opinię dostała ze szkoły - ale bardzo wrażliwym. Wydaje mi się, że boi się różnych zdarzeń, (ciemności, pająków, czasami innych dzieci i osób dorosłych, boi się sama zostać w pokoju, wychodzić na dwór po zmroku. Łatwo się wzrusza - płacze podczas bajek (bo np. zdechł pies itd.).

Bólom brzuszka towarzyszą przelewania w brzuchu, uczucie głodu, ssania, czasami wydaje mi się, że blednie, staje się znudzona, a nawet zmęczona, skarży się na ból nóżek i głowy. Brzuszek jest wzdęty. W nocy kręci się w łóżku po odejściu gazów śpi spokojniej. Proszę o wskazania, co powinnam robić, gdzie się udać? Pomocy

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Problemy z układem pokarmowym i zespół jelita drażliwego

Witam, mój problem polega na dolegliwościach żołądkowo-jelitowych. Trwa to już dwa lata. Zaczęło się od bólów w dołku sercowym, po kilku miesiącach wyszło, że mam refluks żołądkowo-przełykowy. Miałam robione dwie gastroskopie, na pierwszej wyszło, że mam polipy, na drugiej...

Witam, mój problem polega na dolegliwościach żołądkowo-jelitowych. Trwa to już dwa lata. Zaczęło się od bólów w dołku sercowym, po kilku miesiącach wyszło, że mam refluks żołądkowo-przełykowy. Miałam robione dwie gastroskopie, na pierwszej wyszło, że mam polipy, na drugiej po 6 miesiącach krwiste wybrzuszenie śluzówki żołądka, wpust luźny, test urazowy ujemny (zapalenie śluzówki żołądka). Brałam lanbax i famagast, trochę się polepszyło, bóle zniknęły, ale po jakimś czasie pojawiły się ataki jelitowe, ostre skurcze w dole brzucha przed oddaniem każdego gazu lub stolca. Stolce są papkowate (pływające) albo tasiemkowate. Chodzę kilka razy dziennie czasami do toalety, bardzo mnie to osłabia. Przez ostatnie 1,5 miesiąca jest to codziennie, do tego mam uczucie ciężkości. Jak nacisnę na brzuch to odbija mi się powietrzem, delikatnie pobolewa mnie cały brzuch. W 2011 roku miałam robione badania na krew utajoną w kale - ujemne lambia - ujemne. Kolonoskopia bardzo mnie bolała i niestety tylko do miejsca śledziony zostało jelito zbadane. Było do tego miejsca wszystko ok. Teraz robione miałam badanie na pasożyty, nic nie zostało wyhodowane, następnie zdobione zostało badanie z kału na candide, wyszła candida albantis, wzrost skąpy. Znowu dostałam leki flukofast. Od dwóch lat ciągle przyjmuję leki, a mam 23 lata. Chciałabym zajść w ciążę, a boję się, że te dolegliwości mogły by bardziej zaszkodzić mi i dziecku, tym bardziej, że jestem już po jednym poronieniu i lekarz mówi, że to jelito drażliwe. Z tego co wyczytałam jest spowodowane to stresem, choć ja go nie mam wielkiego, a bardzo mnie te dolegliwości męczą. Czasami jest tak, że nie mogę wyjść z domu, bo klika razy dziennie odwiedzam toaletę i to mnie osłabia. Martwią mnie te moje dolegliwości, czym one są spowodowane? Czy te dolegliwości można jakoś złagodzić, żebym mogla normalnie funkcjonować, nie brać tych leków, które i tak pomagają chwilowo albo w ogóle? Dodam jeszcze, że ob, crp, morfologia, usg jamy brzusznej jest w porządku, robione dwa miesiące temu.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Ból prawej strony brzucha nasilający się podczas ruchu

Witam, mam problem z bólem po prawej stronie brzucha, byłam już u wielu lekarzy, którzy stwierdzali zaparcia, zespół jelita nadwrażliwego i brałam już wiele leków. Miałam robione też USG i wszystko jest w porządku. Ból pojawia się najczęściej, kiedy chodzę...

Witam, mam problem z bólem po prawej stronie brzucha, byłam już u wielu lekarzy, którzy stwierdzali zaparcia, zespół jelita nadwrażliwego i brałam już wiele leków. Miałam robione też USG i wszystko jest w porządku. Ból pojawia się najczęściej, kiedy chodzę przez dłuższy czas, np. na zakupach albo jak wykonuję jakieś ruchy przez dłuższy czas. Jest to kurczowy ból, trochę pulsujący. Zaczęło się to ponad rok temu i nadal mnie dręczy. Nawet dzisiaj byłam u lekarza, który po krótkim badaniu stwierdził, że są to bóle mięśni i nie ma się czym przejmować. Ponieważ, kiedy uciskał mnie w różnych miejscach na brzuchu i w podbrzuszu nie czułam bólu, a kiedy poprosił, żebym napięła mięśnie i kiedy ucisnął, poczułam ból. Mówił, że mogę brać na to tabletki przeciwbólowe, ale pomaga mi tylko ketonal, a nie chcę się nim faszerować, ponieważ moja praca polega na ciągłym ruszaniu się oraz podnoszeniu nieraz ciężkich rzeczy, boli mnie praktycznie codziennie. Jeżeli to bóle mięśni, to dlaczego boli mnie również na zakupach, kiedy tylko chodzę? Dlaczego trwa to tak długo? Może co innego mi dolega? Proszę, pomóżcie.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Bóle brzucha i problem z utratą masy ciała

Od około 5 miesięcy chudnę. Schudłem już 10 kg, waga ciągle spada. Przez te kilka miesięcy borykam się z bólami brzucha, uczucie niepełnego wypróżnienia, czasem biegunka, czasem zaparcia, te bóle są kłujące, kurczliwe, kolkowe, czasem tępe i przeżynające. Starałem...

Od około 5 miesięcy chudnę. Schudłem już 10 kg, waga ciągle spada. Przez te kilka miesięcy borykam się z bólami brzucha, uczucie niepełnego wypróżnienia, czasem biegunka, czasem zaparcia, te bóle są kłujące, kurczliwe, kolkowe, czasem tępe i przeżynające. Starałem się przytyć, a tu nic, waga ciągle leci w dół. Lekarz zdiagnozował to jako IBS, dał leki (duspatulin, enterol) i NIC, dalej mam te bóle i problemy z utratą masy. Zrobiłem kolonoskopię, powiedziano mi, że nic tu nie ma i nie pobrano wycinków. Czasem też pobolewa mnie okolica wątroby, USG nic nie wykazało. Nie wiem, co dalej robić, bóle i bulgotanie w brzuchu nie ustępują, no i to chudnięcie bez przyczyny też nie daje mi spokoju. Obawiam się, że to RAK. Jeśli kolonka nic nie wykazała, to może coś w jelicie cienkim - może trzustka, wątroba? Nie wiem, co dalej robić, psychika też już powoli klęka. Proszę o poradę, co dalej robić, jakie badania?

Mam 34 lata, 190 cm wzrostu. Ważyłem 110 kg, teraz 97 kg. Z badań krwi miałem robione OB i morfologię, lipazę - wszystkie w normie. Bóle brzucha (kurczowe) wcześniej pojawiały się przed oddaniem stolca, czasem też przy odchodzeniu gazów. Kilka razy stolec był wodnisty, teraz jest różnie (raz twardy, raz taki papkowaty), czasem sam śluz (przezroczysty, czasem białawy) i odchodzące gazy, stolce oddaję o różnych porach - raz rano, raz wieczorem, czasem w ogóle, a czasem kilka razy na dzień.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Problemy z przewodem pokarmowym i luźne stolce

Witam serdecznie, mój problem wiąże się z jelitami. Od jakichś 4-5 lat zawsze miałem pół luźne stolce tzn. nie płynne, ale również nie w pełni uformowane. Zawsze sporą ilość gazów, wzdęcia brzucha i odbijanie. Szczególnie powyższe dolegliwości ujawniały się po...

Witam serdecznie, mój problem wiąże się z jelitami. Od jakichś 4-5 lat zawsze miałem pół luźne stolce tzn. nie płynne, ale również nie w pełni uformowane. Zawsze sporą ilość gazów, wzdęcia brzucha i odbijanie. Szczególnie powyższe dolegliwości ujawniały się po jedzeniu. Dolegliwości raz były bardziej raz mniej dokuczliwe, jednak nigdy nie powodowały jakieś totalnej rozsypki. Od około 5 lat mam również zdiagnozowany jeden, podłużny hemoroid, z czym wiążą się czasowe krwawienia. Bardziej poważny problem dotknął mnie przed dwoma tygodniami, a dokładnie od 18.06.2012. Zaczęły się bardziej uporczywe luźne stolce, czasami półpłynne, czasami płynne. Łącznie ok. 4-6 wypróżnień na dobę. Po tygodniu takich objawów udałem sie do lekarza, który zebrał wywiad, zrobił usg jamy brzusznej i stwierdził, że jelita nie są "przewodnione" i prawdopodobnie to zespół jelita drażliwego. Objawy mimo przyjmowania enteromax, debutir oraz przez 4 dni xifaxanu nie ustąpiły. W zeszłym tygodniu w 2 stolcach dodatkowo pojawiła sie krew (trochę więcej niż zazwyczaj z hemoroidu), co mnie zaniepokoiło i ponownie udałem się do ów lekarza, który wykonał natychmiast sigmoidoskopię i w opisie zawarł mniej więcej tak: "Niewielkie wyprzenie wokół odbytu, napięcie zwieracza zewnętrznego i kanał odbytu prawidłowe. Około 10cm od zwieracza zewnętrznego śluzówka rozpulchniona, krucha, nierówna, czerwona z nalotem włóknika. Zmiana na odcinku około 10cm. Dalej śluzówka miejscami prawidłowa, miejscami plackowato zaczerwieniona. Badanie wykonano do środkowej części esicy, dalej masy kałowe. Pobrano wycinki do badania H.P. Rozpoznanie: zapalenie jelita grubego. Obserwacja w kierunku wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Leczenie: Asamax 4 razy dziennie 2 tabletki, debutir rano i wieczorem, enteromax rano, tribux 3 razy dziennie przed posiłkiem. Na wycinki mam zaczekać 14 dni. Dodatkowo przesyłam wyniki badań laboratoryjnych, które zlecił lekarz. Niestety na badania bakteriologiczne trzeba jeszcze również poczekać około 7 dni. Wyniki morfologii z 26.06.2012: Hematokryt - 46,5% Hemoglobina - 14,9g/dl Erytrocyty - 5,51mln/ul MCHC - 32g/dl MCH - 27,1pg MCV - 84fl RDW - 14,1% Krwinki białe - 8,9tyś/ul Granulocyty - 67,9% Gra - 6,2tyś/ul Limfocyty - 24,7% LYM - 2,1tyś/ul Monocyty - 7,4% MON - 0,6/ul Płytki krwi - 299tyś./ul MPV - 9,3fl PCT - 0.3% PDW - 16,4% OB-3mm/1h ASPAT - 19,6U/l ALAT - 30,1U/l Białko ostrej fazy CRP-ultra - 0,62m g/l amylaza - 39,6u/l żelazo - 23,1ug/dl TSH - 1,320ulU/L Badania kału: giardia lamblia - wynik ujemny pasożyty - nie stwierdzono uwagi: d. liczne komórki drożdży, nieliczne ziarna skrobi Dodam jeszcze, że w chwili obecnej zastosowałem sobie 4 dniową dietę głównie na ryżu i później gotowanym kurczaku, ewentualnie czasami wywar z kurczaka z cienkim makaronem. Schudłem z 71kg do około 67kg po zastosowaniu diety. Kał obecnie około 2-3 razy dziennie, nie uformowany "pół luźny", ale nie woda. Dodatkowo na papierze widoczny śluz. Przepraszam, że tak obszernie, ale chciałem opisać całościowo problem. Proszę o interpretację, czy uważa Pan/Pani doktor, że powyższe objawy jak i wyniki jednoznacznie wskazują na wrzodziejące zapalenie jelita, czy nasuwa się również jakaś inna choroba, dolegliwość. Będę wdzięczny za wyjaśnienie problemu. Z poważaniem, Mateusz wiek: 23 lata wzrost: 180cm waga przed dietą: 71kg, obecnie około 67kg

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Wymioty i ostry ból brzucha a diagnoza zespołu jelita drażliwego

Witam, jestem mamą 16-letniej córki. Od trzech lat córka ma problemy żołądkowe - ból brzucha, a przy tym zdarzają się wymioty lub same wymioty. Początkowo podejrzewano zapalenie wyrostka robaczkowego i córkę odesłano do szpitala. Po szczegółowych badaniach wykluczono zapalenie...

Witam,

jestem mamą 16-letniej córki. Od trzech lat córka ma problemy żołądkowe - ból brzucha, a przy tym zdarzają się wymioty lub same wymioty. Początkowo podejrzewano zapalenie wyrostka robaczkowego i córkę odesłano do szpitala. Po szczegółowych badaniach wykluczono zapalenie wyrostka i odesłano do domu - zalecono dietę lekkostrawną. Na jakiś czas problemy żołądkowe się wyciszyły. Od początku tego roku znowu powtórzyła się sytuacja, a na dodatek niechęć do jedzenia i znowu powtórka ze szpitalem o podejrzenie zapalenia wyrostka robaczkowego. Porobiono różne badania w tym USG brzucha na początku wyrostek był o śr. 8 cm, na drugi dzień powtórzono badania i wyrostek miał 4-5 cm śr. Wolnego płynu w jamie brzusznej nie stwierdzono. Wątroba, drogi żółciowe, pęcherz żółciowy, trzustka, śledziona i obie nerki bez zmian. Ginekologicznie wszystko w porządku. Wypisano do domu z podejrzeniem zespołu drażliwego jelita. Dostała tabletki IPP i debridat. Lekarstwa się już kończą a problem dalej jest. Czy można było by zrobić jakieś badania szczegółowe co by potwierdzić lub wykluczyć tą chorobę? Ewentualnie czy można w jakiś sposób zapobiec wymiotom?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Patronaty