Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Relacje z partnerem: Pytania do specjalistów

Jak podtrzymywać relacje z partnerem?

Nierozumiem mojego partnera .Mamy dlugi on wyjechał z założeniem ze szybko się spłaci .codziennie z nim rozmawiam czy 5 min czy 50 min .Kiedys potrafił dzwonic nawet 10 razy teraz mniej i dobrze ale ogólnie nie lubię gadać z nim... Nierozumiem mojego partnera .Mamy dlugi on wyjechał z założeniem ze szybko się spłaci .codziennie z nim rozmawiam czy 5 min czy 50 min .Kiedys potrafił dzwonic nawet 10 razy teraz mniej i dobrze ale ogólnie nie lubię gadać z nim przez telefon.Zrazil mnie tym bo kiedyś ciagle dzwonil i tylko pytał jak sie czujesz co będziesz dziś robić na którą do pracy czy moja córka w szkole itp.pytania.tak codziennie.pracuje na dwie zmiany A on sie wiecznie czepia ze ja sama do niego nie zadzwonie ale on dzwoni od rana jak wstanie jak ma przerwy i po pracy.a ja jak mam 2 zmiany do 21 to punkt 21 potrafi zadzwonic lub przed 21 napisac juz zaraz koniec zmiany .Lubie duzo czytać na stronach internetowych lub Facebook o zdrowym żywieniu o witaminach ogladam wykłady dr.Dabrowskiej.ale jak sie zaświeci mu ze siedzę na Internecie to juz zaczepi lub czemu ja siedzę na Internecie A do niego nie napisze (Ale ja nieumiem komus truć jak ktoś jest w pracy a robi od 7 do 18) ale zawsze musi być szczepienie sie ze ja sama nie zadzwonie nie napisze.i wiecznie cos.Odrazu mowie ze nie jestem aż tak uczuciowe osoba by ciagle mówić kochanie słońce. Uważam że jak powiem nawet po imieniu normalnie tez powinno być ok Tak samo poucza mnie co dla mnie jest dobre i jak bym ja dzwoniła sama do niego to by było innaczej ale jeśli ja sobie założę ze zadzwonie o 15 to on i tak dzwoni rano lub na przerwie.nie umie poczekać bo twierdzi że ja nie zadzwonie albo zadzwonie późno o 22 jak wszystko porobie.Mam 36 lat w związku tym jestem 4 lata .Dwa lata temu dowiedziałam się że mam zespół barlowa .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jak wesprzeć partnerkę przy zdiagnozowanych wadach płodu?

Dziś stwierdzono u mojej partnerki że płód w 12tygodniu ma wiele obrzeków i wad np ze serce nie rośnie równo z płodem. Czekamy na kolejne badania ale nie wiem co dalej. Pierwszy lekarz dał do zrozumienia ze płód umrze. Jak... Dziś stwierdzono u mojej partnerki że płód w 12tygodniu ma wiele obrzeków i wad np ze serce nie rośnie równo z płodem. Czekamy na kolejne badania ale nie wiem co dalej. Pierwszy lekarz dał do zrozumienia ze płód umrze. Jak pomóż partnerce i kiedy możemy starać się o kolejne dzicko gdyż bardzo nam zależy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak przekonać męża alkoholika do leczenia?

Witam mam 25 lat moj maz 27 od roku ma problem z alkoholem. Najpierw popijal w duzych ilosciach a pozniej zaczal sie ciagle upijac, bylo to do zniesienia bo tylko czasami robil wstyd na weselach samemu tanczac. Ale on jezdzi... Witam mam 25 lat moj maz 27 od roku ma problem z alkoholem. Najpierw popijal w duzych ilosciach a pozniej zaczal sie ciagle upijac, bylo to do zniesienia bo tylko czasami robil wstyd na weselach samemu tanczac. Ale on jezdzi wlasbueod roku tirem. Zawsze mial po wypiciu jakies tylko slowne pretensje a pozniej zasypial. Od pewnego czasu zaczelo sie u niego picie duzej ilosci piw wsiadanie na skuter i jezdzenie,raz wzial w tym stanie naszego 3 letniego synka bez zadnego kasku ani zabespieczen i pojechal z nim 13 km od naszego domu o czym nie wiedzialam ze go wzial tyle km myslalam ze go przewiezie po naszej uliczce. Szczyt wszystkiego to byl dzisiaj 01.07.2018 r bylismy na festynie upil sie pojechalismy do jego siostry gdzie byl grill upil sie jeszcze bardziej po czym uciekl od szwagierki z podworka o czym nam starsze dzieci powiedzialy znalazlysmy go z druga szwagierka i wciagnelysmy do samochodu i pojechalysmy na posesje. Zblizala sie godziana do powrotu do domu bo synek byl spiacy dostal wtedy jakiegos ataku tak jakby byl w amoku zaczal reka walicz w szybe samochodu chcial wywalic drzwi,rozdarl na sobie koszulke na oczach dzieci zaczal sie szarpac. Mezowie jego siustr nie mogli go uspokoic. Nie wiem co mam robic do tej pory rece mi sie trzesa dodam ze wypil 4 piwa pozniej whyski znowu piwa i zaczal w z tzw gwinta ciagnac drugie whisky. Czy to juz jest uzaleznienie? Jak stoi w trasach dlugo przez kilka dni to tez pije. Jego rodzice a przewaznie ojciec bagatelizuje sprawe w dodatku mi nie wierzy i obarcza mnie wina dodam ze z mezem nigdy sie nie klocimy jedynie o co to tylko o alkohol i o to ze przez to zaniedbuje mnie i dziecko ktore go bardzo potrzebuje. Czy moge go jakos zmusic do leczenia? Bardzo mi na mezu zalezy a nie chcialabym skaladac pozwu rozwodowego o to. Pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak rozmawiać z mężem, aby uratować małżeństwo?

Witam, mam 30 lat jestem mamą dwóch cudnych chłopców i żoną, do niedawna szczęśliwą. Do niedawna, ponieważ od jakiegoś czasu przestaliśmy z mężem rozmawiać, dodam ze mąż pracuje za granicą juz 5 lat a w sumie 8 jesteśmy małżeństwem. Fakt... Witam, mam 30 lat jestem mamą dwóch cudnych chłopców i żoną, do niedawna szczęśliwą. Do niedawna, ponieważ od jakiegoś czasu przestaliśmy z mężem rozmawiać, dodam ze mąż pracuje za granicą juz 5 lat a w sumie 8 jesteśmy małżeństwem. Fakt że ja w dużej mierze sie do tego przyczyniłam, poniewaz mieszkam na wsi i jest to duzo pracy i z reguły gdy dzwonił mówiłam ze zadzwoni pozniej bo zajeta jestem albo dziecmi albo pracami w polu a pozniej konczyło sie tak ze padałam ze zmeczenia zapominajac o telefonie do męza. Niedawno powiedział ze chciałby odejść, ze juz mnie nie kocha, ze chciałby żyć szcześliwy. POzniej zmienił front ze jednak zostanie dla dzieci. Teraz staram sie dzwonic codziennie i rozmawic jednak często mnie pyta czego od niego oczekuje. Chciałabym ratować nasze małżenstwo bo cały czas go kocham tylko czy nie jest juz na to za późno? Ważna rzecza do której musze sie przyznac jest fakt iz do niego nie pojechałam kiedy była możliwość i mielismy jeszcze wtedy jedno dziecko, zasłaniałam sie nowo podjętą pracą, którą mąż mi załatwił i poprostu sie bałam, juz wtedy go zawiodłam. Teraz gdy prosze zeby zjechał z niemiec, mówi ze nie chce, gdy mówie ze my do niego przyjedziemy z dziećmi tez mówi ze nie chce. Czy da sie jeszcze nas uratować?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak porozumieć się z matką mojego dziecka?

Witam mam dziecko z byłą narzeczona ponieważ zerwalismy że sobą z mojego powodu ponieważ oklamywalem ja nie raz w różnych sytuacjach ale najgorsze jest teraz to że każdy robi na złość sobie. ONA nawet pisze ze swoim były i spotykają... Witam mam dziecko z byłą narzeczona ponieważ zerwalismy że sobą z mojego powodu ponieważ oklamywalem ja nie raz w różnych sytuacjach ale najgorsze jest teraz to że każdy robi na złość sobie. ONA nawet pisze ze swoim były i spotykają się ale ja nie wiem czy ona chce udowodnić mi coś ponieważ były partner był cpunem i nie raz ja udezyl. I nie wiem czy można przekreślic tak szybko to Wszystko gdyż mamy córeczkę mała
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co mogą oznaczać oziębłe relacje z partnerem?

W zwiazku z moim partnerem jestesmy juz 4 lata, znamy sie lat 10 kiedys bylismy ze soba w szkole sredniej to moja pierwsza milosc.. nasze drogi sie rozeszly na jakis czas a dokladnie to 5 lat w tym czasie on... W zwiazku z moim partnerem jestesmy juz 4 lata, znamy sie lat 10 kiedys bylismy ze soba w szkole sredniej to moja pierwsza milosc.. nasze drogi sie rozeszly na jakis czas a dokladnie to 5 lat w tym czasie on poznal jakas panne I z nia wpadl ma teraz 6 letniego syna. Kiedys bylismy naprawde swietna para, wspolne plany, marzenia chec przebywania w swoim tpwarzystwie byla wrecz nieodrebnym aspektem naszego zycia, dlaczego bylismy...? Od kilku miesiecy cos sie popsulo, od roku przebywamy za granica, czesto moj partner zjezdzal do Polski, ze wzgledu na remont w domu I relacje z synem. W czasie gdy on byl w Polsce dowiedzialam sie, ze jestem w 10 tygodniu w ciazy, a w 12 tygodniu stracilam. Bylam wtedy sama... I mam wrazenie, ze od tego czasu cos sie zmienilo... On stal sie strasznie oschly, choc w walentynki byla kolacja I cudowny prezent, ale zaraz po kilku dniach znow chlod... taka atmosfera trwa to dzis dnia... On mowi, ze jest mu obojetne to czy ze mna jest czy nie... choc twierdzi, ze kocha... czesto sie klocimy o male rzeczy, mamy trudne charaktery.. strasznie boli ta jego obojetnosc I niechec, pomimo tego jest miedzy nami namietnosc, kochamy sie.. uwazam, ze zbyt czesto placze przez to co sie dzieje...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić w przypadku żalu do partnerki?

Witam. Mam problem natury psychologicznej. Jestem ze swoją żoną od 2004 roku. Bardzo ją kocham i z wzajemnoscia. Niestety ostatnio coraz częściej moja sielankę psuje wiedzą o przeszłości mojej żony. Ona uprawia sex od 15 roku życia miała wielu partnerów... Witam. Mam problem natury psychologicznej. Jestem ze swoją żoną od 2004 roku. Bardzo ją kocham i z wzajemnoscia. Niestety ostatnio coraz częściej moja sielankę psuje wiedzą o przeszłości mojej żony. Ona uprawia sex od 15 roku życia miała wielu partnerów w dodatku została zarażona choroba przenoszona droga plciową. Może nic strasznego ale jednak jest i niestety ja też jestem nią zarazony. Ja przed Nią nikogo nie miałem jest to moja jedyna partnerka. Jest mi z tym ciężko od samego poczatku. O jej historii dowiadywałem się co jakiś czas trwania zwiazku. Miłość była jednak silniejsza. Postanowiłem się z nią ożenić. Myślałem że po ślubie wszystko przejdzie. i na pewno nie żałuję tej decyzji. Jednak nie mogę poradzić sobie z ciągłym żalem i jeszcze ten wirus który co jakiś czas przypomina o sobie. Ciągle tłumaczyłem sobie że ze mną jest najdluzej ona zapewnia mnie że ze mną jest szczęśliwa, ale to nie wiele pomaga. Kiedyś widziałem na zdjęciu czarnoskórego mężczyznę później dowiedziałem się że miała z nim stosunek oczywiście wszystko było przede mną ale sama myśl że ktoś taki był przede mną i w dodatku na pewno mu nie dorównam fizjologii jest dla mnie koszmarem. Zawsze byłem zazdrosny kiedy mówiła na mieście cześć jakiemuś koledze od razu myślałem że to jej były chłopak. Ona wie że jest mi z tym zle nawet zaproponowała że jak mi ulży mogę zrobić skok w bok. Ale ja tego nie chce, nie mógłbym żyć z myślą że ją zdradziłem. I to co innego zdradzić a mieć kogoś wcześniej. Niestety nie dam rady przełamać się i pójść do psychiatry czy psychoterapeuty. Proszę o porade. Nie chce robić przykrości żonie i tak wiem że jest jej z tym zle.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak przekonać rodzinę do partnera?

Witam Mam 22 lata i w przyszłym roku będę bronić Magistra. Mój problem polega na strachu zaszczepionym przez babcię do tego, że środowisko będzie patrzeć na mnie źle oraz będzie uważać mnie za głupią osobę tylko przez to, że wybrałam... Witam Mam 22 lata i w przyszłym roku będę bronić Magistra. Mój problem polega na strachu zaszczepionym przez babcię do tego, że środowisko będzie patrzeć na mnie źle oraz będzie uważać mnie za głupią osobę tylko przez to, że wybrałam partnera, który ma wykształcenie średnie. Osobiście nie widzę w tym problemu, ponieważ dobrze się rozumiemy, patrzymy w podobnym kierunku względem przyszłości i naprawdę traktuje mnie dobrze. Fakt mam pewne obawy co do przyszłości ale po tym co dowiedziałam się o nim oraz o jego przeszłości oraz usłyszałam zdanie osób, które znają go nie tyle co na wylot ale kilkanaście lat to wierzę, że uda nam się utrzymać to wszystko w całości co jest między nami. On codziennie drobnymi gestami czy słowami pokazuje mi jak bardzo mnie kocha. Jest zaradny, umie więcej niż inni w jego wieku. Według mnie mądrość to nie tylko tytuł z uczelni ale też doświadczenie z życia. Jak sobie poradzić z tym, że inni mogą się "krzywo" patrzeć na to iż ja będę miała magistra a on nie? Jak poradzić sobie z rodziną gdy przyjdzie do poważniejszych planów pomiędzy nami? Jak nie przejmować się opinią innych na temat różnicy w wykształceniu?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Szczygieł
Agnieszka Szczygieł

Jak poradzić sobie z rozłąką z partnerem?

Witam. Jestem w związku od ponad 4 lat. Od samego początku dobrze się dogafywaliśmy, uwielbiamy spędzać razem czas, mamy podobne zainteresowania, bardzo nam na sobie zależy. Chciałam zapytać, czy to normalne, że gdy mój chłopak wyjedzie choćby na kilka dni,... Witam. Jestem w związku od ponad 4 lat. Od samego początku dobrze się dogafywaliśmy, uwielbiamy spędzać razem czas, mamy podobne zainteresowania, bardzo nam na sobie zależy. Chciałam zapytać, czy to normalne, że gdy mój chłopak wyjedzie choćby na kilka dni, to tak bardzo tęsknię, że mam mdłości, zawroty głowy, brak apetytu? Oczywiście staram się znaleźć jak najwięcej zajęć, żeby ten czas mi szybko minął, ale przy dłuższej rozłące (tydzień lub dwa) chce mi się czasami płakać z bezsilności I braku możliwości przytulenia do niego. Wiem, że on też bardzo tęskni, kontaktujemy się kilkanaście razy dziennie, rozmawiamy czasami kilka godzin. Co zrobić, żeby lepiej znosić rozłąki? Będę bardzo wdzięczna za pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak naprawić relacje w swoim związku?

Witam. Wraz z moim chłopakiem mamy 18 lat, jesteśmy razem juz 2. Jak wiadomo sa wakacje, ostatnio troche sie kłócimy o głupoty, kiedy go nie ma czuje sie dziwnie mysle o różnych rzeczach(np co byłoby gdybyśmy nie byli razem). Kiedy... Witam. Wraz z moim chłopakiem mamy 18 lat, jesteśmy razem juz 2. Jak wiadomo sa wakacje, ostatnio troche sie kłócimy o głupoty, kiedy go nie ma czuje sie dziwnie mysle o różnych rzeczach(np co byłoby gdybyśmy nie byli razem). Kiedy jest to jestem szczęśliwa, o niczym nie mysle. Dodam ze od września miałam kontuzje co wykluczyło mnie z piłki nożnej ktora uprawiałam. Wrócę dopiero za około 2-3 miesiąc.e. Momentami chce odpocząć od tego związku, bardzo go kocham. Czego to moze byc przyczyna? Nadmiernych głupich kłótni i mojego bezpotrzebnego myślenia? Dodam ze w roku szkolnym chodzę do psychologa szkolnego. Czy ktoś moze mi doradzić co robic, aby nie zawalić związku głupimi błędami? Ile powinnismy dawać sibie przerwy jak widujemy sie codziennie? Dodam ze mój tata troche nadużywa alkoholu i to tez wpływa na moja psychikę. Co moge zrobic aby z chłopakiem było dobrze? Bardzo mi na tym zalezy. Gdy miedzy nami jest „troche kłótni”!to następnego dnia budze sie z bólem głowy i wystraszona. Prosze o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co zrobić w przypadku niechęci do posiadania dzieci?

Mam 24 lata. Część z moich rówieśników już się rozmnożyła, mają rodziny. Mnie zaś, świadomość posiadania potomstwa napawa lękiem. Nienawidzę dzieci. Niemowlak jest dla mnie najohydniejszą rzeczą, jaką mogę sobie wyobrazić. Nienawidzę ich krzyku, są obleśne w swojej niesamodzielności, nielogiczne.... Mam 24 lata. Część z moich rówieśników już się rozmnożyła, mają rodziny. Mnie zaś, świadomość posiadania potomstwa napawa lękiem. Nienawidzę dzieci. Niemowlak jest dla mnie najohydniejszą rzeczą, jaką mogę sobie wyobrazić. Nienawidzę ich krzyku, są obleśne w swojej niesamodzielności, nielogiczne. Nienawiść i obrzydzenie są do tego stopnia silne, że jak słyszę te odgłosy, to mam wręcz ochotę zabić tą istotę. Mnie ta sytuacja nie przeszkadza, najchętniej bym się nie rozmnażał, ale partnerka z którą jestem, najpewniej za kilka lat poczuje kobiecą potrzebę prokreacji i wtedy będzie duży problem, nie wyobrażam sobie wytrzymania z wrzeszczącym, chaotyczną, nie działającą logicznie istotą. Potrzebuję pomocy specjalisty, czy po prostu zamknąć temat nie reagując na ewolucyjną potrzebę przekazania genów przez partnerkę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak dojść do porozumienia z partnerem?

Dzień dobry. Moj problem dotyczy samej siebie. Mam partnera kilka lat starszego ode mnie, jestem z nim od kilku miesiecy. Mial wczesniej dziewczyne, ale zapewnia ze nawet sie z nia nie calowal i ze nie doszlo do zadnego zblizenia, tym... Dzień dobry. Moj problem dotyczy samej siebie. Mam partnera kilka lat starszego ode mnie, jestem z nim od kilku miesiecy. Mial wczesniej dziewczyne, ale zapewnia ze nawet sie z nia nie calowal i ze nie doszlo do zadnego zblizenia, tym barfziwj do seksu. Jednak nie umiem mu uwierzyć, caly czas sie o to kłócimy raz chcial ze mna zerwac przez moje podejrzenia. Jednak chcialabym mu uwierzyc i nie ranic go i samej siebie. Nie mam z nikim o tym porozmawiać, rozmawialam z partnerem o tym wiele razy ale on mowi caly czas to samo ze nigdy nie doszlo do zblizenia miedzy nim a jego dziewczyną. Jest bardzo niesmialy, tak jak ja, poznalismy sie przez internet a gdy probuje rozmawiac o sprawach typu seks robi sie czerwony. Chcialabym juz nie ranic mojego partnera chcialabym mu uwierzyc w to, ze jest prawiczkiem. Nie wiem co robic. Moj problem jest bardzo dziwny. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pielęgnować swój związek z mężczyzną?

Witam,mam 30 lat i jestem wdową od czterech lat... było ciężko, bardzo....Ale podnioslam się chociaż czasami są chwile tęsknoty... od 9 miesięcy spotykam się z mężczyzną... trzy pierwsze miesiące byly trudne ale on mi pomógł i byl wpatrzony we mnie... Witam,mam 30 lat i jestem wdową od czterech lat... było ciężko, bardzo....Ale podnioslam się chociaż czasami są chwile tęsknoty... od 9 miesięcy spotykam się z mężczyzną... trzy pierwsze miesiące byly trudne ale on mi pomógł i byl wpatrzony we mnie jak w obrazek... wszystko rozkwiatalo... było pięknie, zrozumialam że życie może być kolorowe... wspólne wakacje itd. Ale zaczęła sier rutyna.. wiadomo... nie wiem co się ze mną dzieje.. o wszystko się czepiam a to źle szklankę otworzył a to pije piwo a to wychodzi do kolegi... on jest czlowiekiem dobrym ale i wybuchowym i nerwowym...( też po przejściach, rodzice osobno.) kłótnie co miesiąc... ty jesteś taki a ty taka... mial sie wprowadzic zaimprezowal... kocham go zależy mi ale czy warto? Chciałam go przetrzymać żeby zrozumiał że kiedy mial byc to wybral ich..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Dlaczego nie czuję się swobodnie przy mojej dziewczynie?

Dzień dobry. Jestem załamany. Mam dziewczynę na której bardzo mi zależy. Jest inteligentna, dojrzała, mądra, inteligentna, a przy tym bardzo rozsądna i kochana. Chodzimy razem dwa lata. Ale ja cały czas nie czuje się przy niej komfortowo, czuję presję i... Dzień dobry. Jestem załamany. Mam dziewczynę na której bardzo mi zależy. Jest inteligentna, dojrzała, mądra, inteligentna, a przy tym bardzo rozsądna i kochana. Chodzimy razem dwa lata. Ale ja cały czas nie czuje się przy niej komfortowo, czuję presję i napięcie, jakby cały czas być na maturze. Potem takie coś powoduje, że myślę o tym iż nie czuje się przy niej do końca swobodnie. Czy to moja wina czy ona taka jest? Ja winię siebie, że nie jestem dojrzały, że do niej nie dorosłem. Tęsknie za nią gdy jej dłużej nie ma i chcę odejść gdy jestem blisko. To poczucie, że ona ma na wszystko decydujący wpływ, a ja od jej oceny i samopoczucia uzależniam swoje. Zależy mi na niej. Proszę pomóżcie mi. Czy są jakieś uniwersalne metody by czuć się swobodnie? Czy może to nie to?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pielęgnować swój związek?

Witam. Wraz z chłopakiem mamy po 18 lat. Ostatnio dosc często sie kłóciliśmy i ja juz nie wiem czego chce. Wiem ze go kocham, chce z nim byc ale coś we mnie pęka. Kiedy nie jesteśmy razem mysle bardzo duzo(co... Witam. Wraz z chłopakiem mamy po 18 lat. Ostatnio dosc często sie kłóciliśmy i ja juz nie wiem czego chce. Wiem ze go kocham, chce z nim byc ale coś we mnie pęka. Kiedy nie jesteśmy razem mysle bardzo duzo(co byłoby gdybyśmy nie byli razem, czy my jesteśmy odpowiednia para). Jak jesteśmy razem to aż tak dużo nie mysle. Wiem ze o kocham i chce żeby miedzy nami było dobrze. Ostatnio dosc często widujemy sie bo sa wakacje(codziennie). Czy powinnismy ograniczyć widywanie sie abym zatęskniła? Dodam ze mój tata nadużywa alkoholu i bardzo to przeżywam. Czasami budź wsie z kołotaniem serca i wystraszona. Czy powinnam tak dużo nie myslec., nie zaśmiecać sobie głosu i bedzie okej?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak naprawić swój związek z partnerem?

Moje pytanie jest raczej do psychologa. Chodzi o mój związek z mężczyzną, który trwa od 6 lat a mieszkaniu ze sobą 5.5 lat (on 45l ja 37lat) Sprawa polega na tym, że byliśmy świetną, wesoła parą ale od jakiegoś czasu... Moje pytanie jest raczej do psychologa. Chodzi o mój związek z mężczyzną, który trwa od 6 lat a mieszkaniu ze sobą 5.5 lat (on 45l ja 37lat) Sprawa polega na tym, że byliśmy świetną, wesoła parą ale od jakiegoś czasu czuję jakby mój partner wypisał się z tego związku. Owszem mówi że nie kocha i słowa to nie wszystko. Zawsze był dość samolubny jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu i próbowałam mu to tłumaczyć. Nie lubi niczego tego na co ja mialabym ochotę robić jak spacer, pinknik, zwiedzanie, rowery, wyprawy za miasto., Ja nigdy nie odmawiam spędzić z nim czas tak jak on chce. Ale ileż można siedzieć i patrzyć jak gra w gry online? Ile można oglądać F1, golfa, tenisa w tv? Mało porusza zemną rozmów i ma zerowe zainteresowanie domem. Jest to na tyle męczące, że myślę o rozstaniu. Ze znajomymi tez rzadko się widuje bo dużo pracuje ale jedno ich słowo i rzuca wszystko a ja już w środę słyszę, że ten weekend nie chce nic robić tylko siedzieć przed tv bo tak odpoczywa. Ale nawet wtv nie oglądanie nigdy nic co ja wybiorę. Mam dwa tv w jednym pokoju i każde może oglądać coś innego- to jego pomysł na to żebyśmy spędzało czas razem. Dawniej było tak że szłam do sypialni żeby coś obejrzeć tam jeśli już miałam dość programów o reperacji aut. Ale nie jest tak że mam same negatywy do powiedzenia; jest bardzo troskliwy jeśli coś mi dolega, wspiera mnie w moich próbach otwarcia swojego biznesu i chętnie płaci za wszystko co tylko możliwe łącznie z jakimiś małymi wakacjami ale za to na tych wakacjach nie wiele chce robić wspólnie chyba że on coś wybierze a ja się zgadzam byle tylko dosyć razem czas.Sam fakt, że gdzieś jedziemy to jest cud ponieważ nigdy nie potrafi nic zaplanować zemną. Po prostu ja ciągle wspominam o wyjeździe aż w końcu on sam coś wybiera. Lubi podejmować wszelkie decyzje bez uzgodnienia. Kolejna sprawa to fakt że nie uprawiamy seksu już od ponad 2 lat z dwoma wyjątkami (raz na rok) a on nie potrafi o tym rozmawiać. Ostatnio jedynie przyznał, że nie wie dlaczego tak jest. Dawniej zwalał to na zmęczenie. Kiedyś miał ogromny popęd (też powiedziałabym samolubny) a teraz zero zainteresowania. Przytulamy się często, lubi gdy j jestem blisko np idąc spać ale zero pasji i zainteresowania mną jako kobieta. Całujemy się tylko cmoknieciem, zero pasji. Wspominam mu, że coś się wypaliło, że musimy się postarać się on nie ma zainteresowania w poprawieniu tego związku. Jego zdaniem jest ok a sprawa seksu kiedyś powróci. Dla mnie to wszystko jest przykre i cały czas zastanawiam się co robię źle i co zemną jest nie tak.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak dogadać się z chłopakiem?

Jestem z chłopakiem 6 lat z małymi przerwami jego zachowanie i odnoszę ie się do mnie zaniepokoilo mnie potrafi cały tydzień do mnie nie dzwonić a jak już rozmawiamy przez tel to są to praktycznie sekundy ostatnio zaczęliśmy rozmowę co... Jestem z chłopakiem 6 lat z małymi przerwami jego zachowanie i odnoszę ie się do mnie zaniepokoilo mnie potrafi cały tydzień do mnie nie dzwonić a jak już rozmawiamy przez tel to są to praktycznie sekundy ostatnio zaczęliśmy rozmowę co dalej z naszym związkiem i powiedział mi że ja nie chcę odejść od niego. Nie w i em co mam myśleć o tym ciągle ogląda się za innymi i mówi o nich widzę że mu na mnie nie zależy a ja nadal w to brne czy to może być przez to że boję się samotności i ciągnie ten związek na siłę proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak zawalczyć o rodzinę?

witam mam problem mam żone od 12 lat i córkę która ma 10 lat. Ja zawsze byłem zazdrosny kiedy wychodziła żona na imprezę to kończyło się kłótnia zawsze zlamalem jej hasło na telefonie i wiedziałem skim pisze ona zawsze wpisywala... witam mam problem mam żone od 12 lat i córkę która ma 10 lat. Ja zawsze byłem zazdrosny kiedy wychodziła żona na imprezę to kończyło się kłótnia zawsze zlamalem jej hasło na telefonie i wiedziałem skim pisze ona zawsze wpisywala kolegów do telefonu pod nazwami imion kobiet i zawsze kłamała na ten temat i tak było od zawsze. Jakieś 2 tygodnie temu pojechała z córką do swojej matki ja zostałem w domu wyszła do baru i nic się nie stało bo to normalne później mi zadzwoniła że idzie spać a jak wróciła do domu to córką mi powiedziała że siedziała z facetem cała noc na ławce. jak się jej zapytałem to potwierdziła że tak było że jeszcze razem poszli do domu jego niby po psa mniejsza o to ale jak się jej zapytałem dlaczego mnie oklamala to stwierdziła że to moja wina. i jak się zrobiła awantura to nagle chce rozwodu że to moja wina i wogole mi powiedziała że nic między nimi nic nie było ale teraz dwie osoby do mnie dzwoniły i mi powiedziały że ich widziały że mają romans. jak jej to powiedziałem to ona jeszcze bardziej mnie atakowała żebym ja odszedł że ona już ja nue podniecam że od 6 lat kochała się że mną tylko po to żeby był spokój że niby miała ochotę ale nigdy ja seks że mną nie satysfakcjonowal i nigdy nic więcej niż jedną pozycję itp. i teraz ma blokadę na mnie i mówi że jak zostaniemy razem to może zapragnie czegoś więcej i mnie zdradzi. potajemnie pisze z nim ale zawsze usuwa od razu sms zależy mi na rodzinie i co ja mam teraz zrobić? Proszę pomóżcie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak naprawić relacje z mężem?

Jak przekonać męża że nie tylko sex się liczy? Maz od roku jest dla mnie zimny nie rozmawiamy nie przytulamy się ani całujemyJak mu się chce sex wtedy mnie tylko dotyka ale w piersi i wiadomo gdzie.. Nie istnieje dla... Jak przekonać męża że nie tylko sex się liczy? Maz od roku jest dla mnie zimny nie rozmawiamy nie przytulamy się ani całujemyJak mu się chce sex wtedy mnie tylko dotyka ale w piersi i wiadomo gdzie.. Nie istnieje dla niego jako człowiek Od pewnego czasu jest za granicą i chce tylko rozmów przez kamerkę... W wiadomym celu... A jak ja nie chcę bo ile można.. To obraża się i rozlacza czuje się jak prywatna... Prostytutka....zbrzydl mi już sex
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Co zrobić, aby ponownie rozbudzić namiętność w związku?

Co jest grane? Mam 21 lat, On ma 23 Jestem z chłopakiem od 6 miesięcy Byłam jego pierwsza partnerka seksualna Seks uprawialiśmy codziennie gdy się widzieliśmy nawet po 4 razy w ciągu dnia Dużo fantazjowalismy, byliśmy spontaniczni, nie brakowało nudy... Co jest grane? Mam 21 lat, On ma 23 Jestem z chłopakiem od 6 miesięcy Byłam jego pierwsza partnerka seksualna Seks uprawialiśmy codziennie gdy się widzieliśmy nawet po 4 razy w ciągu dnia Dużo fantazjowalismy, byliśmy spontaniczni, nie brakowało nudy lecz ostatnio 0 jakiegokolwiek zainteresowania, robimy to może raz na tydzień i to tak byle jak byle by było Często zaczynam go całować, tulić się, lekko pokazywać ciałko, po prostu dawać znaki, że mam ochotę Lecz na marne, ma to gdzieś, jakby nie wiedział, ze w tym momencie jestem napalona i chętnie bym to zrobiła Natomiast gdy On uzna, że ma na to ochotę to mnie atakuje a ja uległa się daje Tłumaczy się zmęczeniem, tym, że za często to robimy oraz tym, że to nie jest początek związku i już mu się tak nie chce Zastanawiam się co się stało, coś się zmieniło w ciągu ostatniego miesiąca, że się tak zachowuje Jest mi z tym smutno, nawet nie ma co liczyć na szczera rozmowę bo czuje się po niej jeszcze gorzej I co On sobie tak naprawdę tam myśli? Zdrada odpada, brzydka nie jestem, mam powodzenie u chłopaków Teraz to tak już będzie aż wkoncu mnie zostawi?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Patronaty