Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Relacje z partnerem: Pytania do specjalistów

Jak wzbudzić miłość w partnerce?

Dzień dobry . Zacznę od początku , jestem z dziewczyną od roku a 2 miesiące temu przechodziliśmy kryzys w związku , który udało nam się przejść , naprawiliśmy popełnione błędy a szczególnie to ja miałem naprawić , lecz przez ostatni... Dzień dobry . Zacznę od początku , jestem z dziewczyną od roku a 2 miesiące temu przechodziliśmy kryzys w związku , który udało nam się przejść , naprawiliśmy popełnione błędy a szczególnie to ja miałem naprawić , lecz przez ostatni miesiąc moja dziewczyna nie potrafi powiedzieć że mnie kocha , a nawet gdy ja jej powiem że ją kocham to uśmiecha się i zmienia temat. Sama powiedziała mi że trochę mnie kocha . A mi na niej bardzo zależy i staram się jak tylko potrafię , nie naciskam też na nią pod względem uczuciowym , ponieważ boję się że to się źle skończy . Mówiąc wprost w cierpliwości oczekuje aż chyba stanie się coś co wzmocnij jej uczucia do mnie. Szukam sposobu żeby jej uczucia wzmocnić i żeby były takie jak kiedyś ( mówiąc szczerze to ona kiedyś do mnie lgnęła a teraz...?? :( ) . Chciałbym się dowiedzieć czy jest jakaś możliwość mówiąc przysłowiowo " zrobić coś na własną rękę " aby te uczucia u mojej dziewczyny wobec mnie wzmocnić ?? Bardzo proszę i bardzo zależy mi na wyczerpującej odpowiedzi :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak sobie poradzić z miłością do osoby z innego kraju?

Hej. Jestem nowa na forum. Długo się zastanawiałam czy o tym napisać. W końcu uznałam, że muszę opowiedzieć o swojej nieszczęśliwej historii miłosnej. Można powiedzieć że byłam w,, związku" internetowym przez 10 miesięcy z pewnym chłopakiem. Wiem, że takie związki... Hej. Jestem nowa na forum. Długo się zastanawiałam czy o tym napisać. W końcu uznałam, że muszę opowiedzieć o swojej nieszczęśliwej historii miłosnej. Można powiedzieć że byłam w,, związku" internetowym przez 10 miesięcy z pewnym chłopakiem. Wiem, że takie związki nie mają sensu jeśli ludzie się nie spotkają, jednak umówiliśmy się, że on zarobi pieniądze i zamieszka na stałe w Polsce przy mnie. Jego rodzinnym krajem jest Honduras. Pisaliśmy ze sobą codziennie po kilka godzin, wysyłaliśmy miłosne wiersze, zdjęcia i filmy. Zauważyliśmy, że znamy te same piosenki i mamy identyczne zdanie odnośnie wielu spraw. Jedynym problemem była bariera językowa, ale obiecał że zacznie się uczyć polskiego. Wiedziałam, że on bardzo mnie kocha, bo poświęcał się dla mnie, raz wybaczył już kiedy chciałam zerwać. Niestety wczoraj musiałam powiedzieć mamie o tym, że mu się podobam. Mimo, że mam już skończone 18 lat, muszę jej słuchać w wielu kwestiach. Stwierdziła, że kiedy przyjedzie mogę się z nim tylko kolegować, bo pochodzi z kraju, w którym mężczyźni zabijają kobiety, a poza tym dzieli nas różnica kultur. Z ogromnym bólem napisałam mu, że nie będziemy razem, ale to nie moja decyzja. Odpisał tylko, że jego życie właśnie się skończyło i mnie zablokował. Jestem załamana całą tą sytuacją. Mimo, że to był tylko kontakt internetowy znalazłam w nim bratnią duszę i przyzwyczaiłam się jak do członka rodziny. Jest mi bardzo ciężko, bo wiem że cała nadzieja niezwykłego związku prysła i już nigdy do siebie nie napiszemy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy partner odszedł, bo związek stał się poważny?

Witam. W marcu wróciliśmy z partnerem do siebie po 1.5miesięcznej przerwie. On wrócił, mówił, że tęskni i widzi zmiany we mnie. Że coś fajnego z tego będzie i że on też stara się zmieniać. Wcześniej moim problemem było ciągłe narzekanie... Witam. W marcu wróciliśmy z partnerem do siebie po 1.5miesięcznej przerwie. On wrócił, mówił, że tęskni i widzi zmiany we mnie. Że coś fajnego z tego będzie i że on też stara się zmieniać. Wcześniej moim problemem było ciągłe narzekanie i niezadowolenie. Korzystam z pomocy psychologa aby lepiej mi szła praca nad sobą. Ogólnie nasz związek był udany. Sex jjak wcześniej pełen emocji, a nawet doszły nowsze eksperymenty. Na codzień było dobrze. Dogadywaliśmy się i nawet dziękował za cudowne weekendy. Przed majówką zaproponowalam mu aby z kolegą pojechał sobie na rower bo mówił, ze chciaby bardziej ekstremalnie pojezdzic. Miał cala sobotę dla siebie i gdy mi o niej opowiadał był bardzo zadowolony. Na majówke zorganizował grilla, zaprosił swoich rodziców i siostrę z męzem. Przypadkiem się dowiedziałam, ze zaprosil tez moich rodziców. Byłam szczęsliwa gdyż to bardzo poważny krok w związku. Jego bliscy byli zachwyceni nami, bo byliśmy lepszą parą i było to widać golym okiem. Byli pewni podobnie jak ja, ze byl to krok do kolejnego etapu. Sam mowil im ze jest lepiej ze jest zmiana na lepsze. Na koniec majowki zachowalam sie jak gówniara. Obrazilam sie bo w niedziele zaplanowal wycieczke rowerowa z tym kumplem. Bylam zla bo ze mna cala majowke spedzil w domu. Nasza relacja sie pogorszyla. Teraz wiem ze nigdzie nie chcial jechac bo chcial odpoczac od siedzenia za kolkiem. W czwartek bylam u niego bo kolejny weekend mial byc osobno. Noc czwartkowa byla cudowna. W sobote wieczorem zle sie czulam. Choriba mnie dopadla. Bylam zmierzla i niekontaktowa. On zagadywal a ja krotkie odpowiedzi. Nie dzwonil na dobranoc... wital sie sucho. W koncu dostalam dluuugiego smsa z wyrzutami. Wyrzutami, tymi co przy tamtym rozstaniu (wtedy chcial mi pokazac ze moge go stracic ale wiedzial ze wroci). Ze tlamsze jego hobby, ze jestem marudna, ze nie pracuje nad soba i nic sie nie zmienilo. Zapomnial ze sama zaproponowalam wycieczke w sobote z kolegą? Bylam marudna ostatnie dni z powodu choroby i tymi dniami przyslonil dwa miesiace. Dostalam sie do pracy blizej jego domu i zwiekszyla sie mozliwosc wspolnego mieszkania. Moi bliscy mowia ze od tego momentu cos sie zaczelo zmieniac. Wyglada jakby uciekl bo znowu sie zrobilo powaznie? Nie wien co o tym myslec. Tu zapoznanie rodzicow i zadowolenie.. a tu taka akcja. Jestem w kropce.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co mam zrobić, aby chłopak do mnie wrócił?

Witam mam pewien problem i chce go rozwiązać :( a dokładniej chodzi o mnie i o mojego teraz juz bylego chłopaka :( bedac razem w zwiazku nadszarpnelam jego zaufanie klamstwami :( bardzo tego zaluje i sie zmieniłam lecz on i... Witam mam pewien problem i chce go rozwiązać :( a dokładniej chodzi o mnie i o mojego teraz juz bylego chłopaka :( bedac razem w zwiazku nadszarpnelam jego zaufanie klamstwami :( bardzo tego zaluje i sie zmieniłam lecz on i tak w nic a nic mi nie wierzy :( nie wiem co mam dalej zrobic :( on twierdzi ze juz nie ma szansy na powrót bo nadal bede taka jak bylam a tak wcale nie jest nie mam przed nim zadnych tajemnic :( moze po prostu dac mu chwile wytchnienia zeby to wszystko przemyślał prosze pomóżcie mi bardzo go kocham i strasznie chce zebysmy do siebie wrócili :( nie wyobrazam sobie zycia bez niego :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego moja dziewczyna jest zauroczona w innym?

Witam . Mam 20l . Zacznę od początku .... Jestem z dziewczyną prawie od roku , na początku układało się nam bardzo dobrze, spędzaliśmy ze sobą dużo czasu , a od kiedy zacząłem studia moja dziewczyna narzekała że zaczeliśmy spędzać... Witam . Mam 20l . Zacznę od początku .... Jestem z dziewczyną prawie od roku , na początku układało się nam bardzo dobrze, spędzaliśmy ze sobą dużo czasu , a od kiedy zacząłem studia moja dziewczyna narzekała że zaczeliśmy spędzać ze sobą mniej czasu , kiedy bywały momenty że nie mogliśmy się spotkać była bardzo zła na mnie, złościła się , obrażała. Był czas kiedy sama z siebie nie mówiła mi " kocham Cię " ani nie mogła tak po prostu sama z siebie się przytulić do mnie ani pocałować . Wtrącę również że ja też nie byłem zbyt fair , ponieważ byłem zazdrosny , bardzo zazdrosny :( Miała też problem z byłymi przyjaciółkami ze szkoły ( Jesteśmy w tym samym wieku ) . Ostatnim czasem chciała ze mną zerwać(A jako powód naszego rozstania podała że jak zacznie pracę to nie będziemy się często widywać ) ale udało się nam to uratować , ale teraz ona piszę do mnie z taką obojętnością , złością , pogardą , i jest wobec mnie obojętna , a kiedy napiszę jej słowa "kocham Cię " to ona nie odpisuje albo wysyła mi serduszka ( sms-em bądź na fb ) , a kiedy ostatnio byłem u niej ... zrobiła coś co od początku jej się nie podobało i nie zgadzała się po czym przytuliła się do mnie i powiedziała że tęskniła . nie do końca rozumiem ,co się dzieje i o co chodzi :( Ostatnim czasem dowiedziałem się również że moja dziewczyna jest od 6 lat zauroczona w innym chłopaku i to zauroczenie jest stałe cały czas ... tak przynajmniej twierdzi . A o tym fakcie , przyznam że nie dowiedziałem się od niej osobiście Proszę o pomoc , nie mam pojęcia co zrobić a zwłaszcza nie wiem co zrobić z tym że jest ze mną i jest zauroczona w innym Proszę o pomoc :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego on natarczywie mnie prosi, żebym do niego wróciła?

Jakiś czas temu rozstałam się z chłopakiem, ponieważ nie byłam z nim szczęśliwa. Byliśmy razem trzy lata jednak odkąd razem zamieszkaliśmy, zaczęłam się męczyć w tym związku. On natarczywie mnie prosi żebym do niego wróciła. gdy usłyszałam jego głos zatęskniłam,... Jakiś czas temu rozstałam się z chłopakiem, ponieważ nie byłam z nim szczęśliwa. Byliśmy razem trzy lata jednak odkąd razem zamieszkaliśmy, zaczęłam się męczyć w tym związku. On natarczywie mnie prosi żebym do niego wróciła. gdy usłyszałam jego głos zatęskniłam, chciałam żeby to wszystko wróciło chociaż to nie był zdrowy związek, bez zaufnia, ogarniczaliśmy się nawzajem aż doszło do ostrych słów. W dodatku nie mam wsparcia ze strony mamy i straciłam energię do życia, nic mi się nie chce, strasznie długo śpię. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak się nie poddać po rozstaniu z ukochaną?

Po 3 letnim związku moja ukochana zostawiła mnie przez moja głupotę. Zdradzilem ją,mimo to dalej utrzymuje zemna kontakt Tak bardzo ją kocham Nie wyobrazam sobie zycia bez niek ,niestety nie chce mi dac kolejnej szansy Od tego momentu mam myśli samobójcze,tne się i jem roznegoradzaju tabketki Juz nie mam sil dalej walczyć
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pomóc partnerowi, który w weekendy pije?

Mam problem z partnerem który w tygodniu pracuję a w weekendy znika i pije. Nie wiem jak ku pomoc a chciałabym bo to dobry człowiek niestety nie potrafi sobie z tym poradzić i często udaje że nie ma problemu albo... Mam problem z partnerem który w tygodniu pracuję a w weekendy znika i pije. Nie wiem jak ku pomoc a chciałabym bo to dobry człowiek niestety nie potrafi sobie z tym poradzić i często udaje że nie ma problemu albo zgarnia że to moja wina. Mamy dwoje dzieci jedno z mojego poprzedniego związku drugie nasze wspólne, wiem że nas kocha ale gdy zaczyna pic to tak jakby nas nie było. Już nieraz mu mówiłam że odejdę of niego działało to tylko na chwilę może dobrze gdybym tak zrobiła może by się otrząsnąć. Nie wiem już co robić bo rozmowy nie pomagają przychodzi weekend i znów robi to samo
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Dlaczego jestem tak nieśmiała i jak z tym walczyć?

Witam strasznie jest mi głupio że będę o tym pisząc ale jestem nieśmiała i wstydliwa próbuje unikać kontakt z ludźmi chciałam bym z tym robić ale nie mam siły bo ja coś robię to i tak nic mi nie wychodzi cały czas myślę o tym żeby że sobą skończyć
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie z problemami w związku?

Witam. Zaczelam sie spotykac z mezczyzna niewiele starszym,z dwojka dzieci,ktory w swoim zyciu ciezko pracuje i dochodzi do bardzo wielu sukcesow. Bardzi szybko,niemalze po tyg juz w pelni uczestniczylam w zyciu domowych,bo ja sam okreslil nie ma czasu na widywania... Witam. Zaczelam sie spotykac z mezczyzna niewiele starszym,z dwojka dzieci,ktory w swoim zyciu ciezko pracuje i dochodzi do bardzo wielu sukcesow. Bardzi szybko,niemalze po tyg juz w pelni uczestniczylam w zyciu domowych,bo ja sam okreslil nie ma czasu na widywania sie i randki i ze jestesmy w takim wieku,ja po 30,on po 40,ze trzeba szybko myslec dom-rodzina a nie kawki i spacerki. Zaamgazowalam sie w pelni w dom,obowiazki,organizacje roznego rodzaju przyjec,poznalam rodzine I znajomych. Gdy zaczelam sygnalzowac eczemie,gdyz pracuje na pelnym etacie oraz dodatkow dorabiam bym utrzymac swoj dom i kredyt,zaczelam prosic o pomoc w drobnych sprawach chocby pomocy w wniesieniu zakupow,czy powiedzeniu dziekuje po kolejnej organizacji przyjecia na 50 osob,czy chocby pomocy i jego obecnosi w dniu moich urodzinn,uslyszalam ze sobie cos wkrecam gdyz on pomaga,ze tak wyglada zycie rodzinne,ze widac mnie to przerasta skoro zaczynam marudzic. W dniu moich urodzin byl nieobecny gdyz uznal ze jest jeszcze czas na poznanie moich znajonych,jak rowniez nie moglam liczyc na jego pomoc chocby w zakupach. Robilam to w miedzyczasie sprzatania po jego przyjeciu i rozwozeniu jego gosci a sprzataniem po tym przyjeciu. Gdy zaczelam mowic ze jest mi ciezko to wszystko samej ogarniac,ze prosze go o wsparcie i pomoc to uslyszalam ze widac sie nie nadaje,ze jestem jak byla ktora bolem plecow probowala sie wymigac od roboty,sama mam problemy z kregoslupem,sam byk swiadkiem ataku,oraz nazywa mnie imieniem innej parterki w celu sorawdzenia limitu mojej cierpliwosci. W domu jego juz po tyg do moich obowiazkow nalezalo pranie,sprzatanie,gotowanie,opieka nad dziecmi,do tego obowiazki w organizacjo przyjec,od zamiawiania stolow po oblsuge i sprzatenie. Nie uslyszalam nawet dziekuje,teraz gdy od moich urodzin podczas ktorych sie nie widujemu,zarzuca.mi jednie ze to moja wina oraz ze sama sie nakrecilam,ze widac sie nie nadaje na rodzine skoro takie pierdoly jak brak dziekuje,pomocy i wsparcia rozwalam caly zwiazek. Gdy napisalam ze on bedac codzien pod moim blokiem przejazdem nawet nie zajedzie porozmawiac,ze powinien mnie przeprosic za takie zachowanie i ze mam dosyc porownan i nazywania mnie imieniem bylej nie zareagowal a po calym dniu odp dlaczego zanilkam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak na nowo rozpalić w sobie uczucie do męża?

Witam też mam taki problem że nie czuje nic do swojego męża całkiem moje uczucia wygasły czy jest szansa na uratowanie tego ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Czy jeszcze walczyć o ten związek?

Witam serdecznie . My z moim partnerem jesteśmy razem jeśli tak to można nazwać 7 lat. Dwa razy się rozstawaliśmy. Po drugim razie obiecał, że się zmieni. Niestety cierpi na chorobę pieniędzy! Ciągle ma mało! Zarabia bardzo dużo a wieczne... Witam serdecznie . My z moim partnerem jesteśmy razem jeśli tak to można nazwać 7 lat. Dwa razy się rozstawaliśmy. Po drugim razie obiecał, że się zmieni. Niestety cierpi na chorobę pieniędzy! Ciągle ma mało! Zarabia bardzo dużo a wieczne narzeka znajomi mówią na niego bogate biedak! Mieszkanie katastrofa od 10 lat żadnego remontu. Żałuję na każde wyjście albo płacimy każdy za siebie....nie tak wyobrażałam sobie nasze życie. Jego córka mieszka z mamą w Berlinie moja już dorosła w Szkocji. Mieszkamy sami więc powinno być dobrze ...niestey nie jest Nie mamy wspólnych spraw nie ma rozmów planowania itd zawsze tylko jest tak jak on chce i dlatego są awantury. Już raz mnie uderzył ponieważ powiedziałam naprawdę jaki jest. Więc kazał mi się wyprowadzić i wezwał policję. Śpimy osobno każdy pod swoją kołdrą o każde przytulnie muszę się prosić. Czy tak wygląda związek? Najpierw mówi że mnie kocha i ja mam zrozumieć że jest wybuchowy tydzień później mam się wprowadzić. Często też zakupy też robimy każdy dla siebie. Nie mam już siły tak żyć mam 48 lat u kolejny raz będę zmuszona zacząć żyć od nowa Nie wiem czy on się zmieni co siedzi w jego głowie....Do naszych rodzin też jeździmy osobno bo jak on to mówi jego są bogaci moi patologia bo mieszają na wsi. Podpowiada u rodziców czy do swojego przyjaciela o naszych sprawach. W moje imieniny nawet mi życzeń nie złożył nie wspomnę o tym aby zabral mnie na kawę czy kupił choćby czekoladę. A teraz to już wogle przesadził wykupił wakacje dla siebie i córki a dla mnie nie powiedział do wszystkich że ja nie mam pieniędzy więc nie jadę nie rozmawiał ze mną jakie ma plany ile potrzeba pieniędzy u czy mam się dołożyć. Czy to ma sens ?! Brakuje mi przytulania czułości wsparcia przede wszystkim. Nie mam już siły walczyć o ten związek
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co zrobić po rozstaniu z dziewczyną?

Witam. Mam 18 lat i 10 maja rozstalem sie z moją dziewczyna. Bylismy razem ze sobą pol roku i byla ona moja pierwszą kobietą. Poznalismy sie w trudnym okresie w jej i moim życiu. Ja zmienilem w pewnym sensie ją... Witam. Mam 18 lat i 10 maja rozstalem sie z moją dziewczyna. Bylismy razem ze sobą pol roku i byla ona moja pierwszą kobietą. Poznalismy sie w trudnym okresie w jej i moim życiu. Ja zmienilem w pewnym sensie ją a ona mnie to chyba dla tego tak bardzo sie do niej przywiazalem... Teraz po rozstaniu nie wiem co sie ze mna dzieje nie odczuwam tylko bólu psychicznego ale widze także objawy fizyczne. Jest mi niedobrze, kompletnie nic nie moge jesc, jestem oslabiony caly czas chodzę rozstrzęsiony i nie moge sie na niczym skupić. Psychicznie jestem zalamany, nic mi sie nie chce, ciagle rozmyslam o niej, za rok matura powiniennem sie uczyc ale szczerze mówiąc teraz nie obchodzi mnie to czy zdan mature to czy wogole zdam do nastepnej klasy. Jak bylem z nią to miałem ogromna motywację do nauki poniewaz na studia chcialem isc do jej miasta a teraz to wszystko mi jedno. Jestem poprostu zalamany nie wiem co mam zrobic, jak choć w minimalnym stopniu złagodzić to wszystko. Nie widzę przyszłości bez niej
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

O czym może świadczyć zachowanie partnera?

Partner się ze mną rozstał po raz drugi. Za pierwszym razem wiedział, że wróci bo mi się przyznał. Chciał tym sposobem sprowokować mnie abym coś zmieniła bo narozrabialam trochę. Po ok 2 miesiacach po powrocie ze złości nie odzywałem się... Partner się ze mną rozstał po raz drugi. Za pierwszym razem wiedział, że wróci bo mi się przyznał. Chciał tym sposobem sprowokować mnie abym coś zmieniła bo narozrabialam trochę. Po ok 2 miesiacach po powrocie ze złości nie odzywałem się do niego tzw foch. Wkurzyl sie i zerwal znowu. Od tygodnia ma możliwość oddać mi moje rzeczy bo wiem że wrócił z trasy. Jednak on milczy. Wtedy też tydzień się ociagal bo myślał czy chce to kończyć. Znowu może tak być?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mam problemy z moim partnerem?

Witam dosyć smutny problem. Wiem tutaj nie o zrowie chodzi,ale moze bardziej psycholog by mi tutaj pomógł. Wiec tak jestem z chlopakiem z 5 miesiecy. Mieszkamy razem . Kiedy idziemy spac to spimy w odwrócone strony nigdy sie do mnie... Witam dosyć smutny problem. Wiem tutaj nie o zrowie chodzi,ale moze bardziej psycholog by mi tutaj pomógł. Wiec tak jestem z chlopakiem z 5 miesiecy. Mieszkamy razem . Kiedy idziemy spac to spimy w odwrócone strony nigdy sie do mnie nie wtula i spi . Po drugie,duzo pracuje,rozumiem,ze jest zmeczony,(ale ciagle) . Nie ma wogole dla mnie czasu. Bardzo zadko. Nawet kiedy ma wolne . To nawet czasami woli isc do miasta lub gdzies sam bezemnie . Lub poprostu wychodzimy na godzine w wolny dzien zrobic zakupy,wracamy on zasypia na godzine. Robimy kolacje . Ogladniemy jeden film lub cos i on idzie spac. Lub ewentualnie w te dni wolne woli isc sie spotkac z przyjaciolmi .. kiedy go o cos pytam odpowiada mi (kocham cie) i nic wiecej . A nasz seks jest niczym,robimy to bardzo rzadko. A jak ma dojsc do tego to on mowi ( okey,ale szybko ) bez zadnej gry wstepnej . Ostatnio znalazlam w sklepie play na telefonie wpisywal (love) czyli szukane byly aplikacje randkowe itp. Najpierw powiedzial mi,ze to bylo juz dawno. A na sklep pley wchodzil nie dawno. Potem powiedział,ze pokazywal koledze aplikacje randkowe,ktora on kiedys mial i była dobra. Prosze o odpowiedz.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz
Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz

Co zrobić w przypadku podejrzenia hipochondrii u partnera?

Witam. Mam problem. Mianowicie, podejrzewam hipochondrie u mojego partnera. Partner ma 24 lata, ciagle narzeka na swoj stan zdrowia, ciagle go cos boli jak nie glowa to brzuch, to noga i reka. Ciagle mu slabo, wzdychanie, jeki. Zaczelo sie pol... Witam. Mam problem. Mianowicie, podejrzewam hipochondrie u mojego partnera. Partner ma 24 lata, ciagle narzeka na swoj stan zdrowia, ciagle go cos boli jak nie glowa to brzuch, to noga i reka. Ciagle mu slabo, wzdychanie, jeki. Zaczelo sie pol roku temu, zaslabl w sklepie i od tamtej pory ciagle skarzy sie na brak sil. W pol roku zaliczyl szpital, neurologa, reumatologa i nawet psychiatre.cos tam wyszlo, ale kazdy rozklada rece, nie wiadomo co mu jest. Psychiatra stwierdzil nerwice, przepisal leki ale partner przestal je brac bo po nich jest jeszcze gorzej. Jak go boli glowa to nie wezmie tabletki tylko jeczy caly dzien. Na poczatku bardzo sie przejmowalam, byly podejrzenia ciezkich chorob. Teraz juz sama nie wiem. Partner pracuje w domu, praktycznie nie wychodzi do ludzi. Jak tylko zacznie sie temat chorob to moglby mowic o swoich objawach kilka godzin. Wyszukuje w internecie chorob po objawach i tylko zapisuje sie na nowe badania. Na badaniach oczywiscie nic i wtedy znowu jest przybity. Nie wiem co mam robic. Jak tylko zbywam jego zalenie sie to krzyczy na mnie, ze nie interesuje sie nim w ogole. Zrobil sie bardzo zgorzknialy, widzi tylko siebie w tym wszystkim. O sprawach lozkowych nie wspomne, zbywa mnie za kazdym razem. Od kilku miesiecy nic miedzy nami nie bylo. Prosze o jakas porade.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy warto spróbować wrócić do byłego partnera?

Witam. 2 miesiące temu zostawiłam chłopaka. Byłam z nim 2 lata, bardzo się kochaliśmy. Niestety miałam problemy z zaakceptowaniem niektórych jego wad (np. palenie papierosów). Dodatkowo mamy podobne, wybuchowe charaktery, pod koniec związku często się kłóciliśmy. Większość kłotni wychodziła ode... Witam. 2 miesiące temu zostawiłam chłopaka. Byłam z nim 2 lata, bardzo się kochaliśmy. Niestety miałam problemy z zaakceptowaniem niektórych jego wad (np. palenie papierosów). Dodatkowo mamy podobne, wybuchowe charaktery, pod koniec związku często się kłóciliśmy. Większość kłotni wychodziła ode mnie, jego zaczęło to już irytować i męczyć. On pracuje w delegacjach, często go przy mnie nie było, gdy go potrzebowałam. Bez niego czułam się nieszczęśliwa. Chciałam by zmienił prace, na co dostałam odpowiedź że nie będzie podporządkowywał swojego życia pode mnie. To mnie bardzo zabolało, bo planowalismy wcześniej wspólną przyszłość. Zerwałam z nim tłumacząc mu, że tak będzie lepiej, że mamy inne poglądy, inne oczekiwania i wady których nie potrafimy zaakceptować. Dopiero teraz, po 2 miesiącach dociera do mnie to wszystko. Nadal go kocham, wiem, że on też mnie. I wiem, że go skrzywdziłam. Zastanawiam się nad powrotem, ale nie wiem za bardzo jak się za to zabrać i czy jest sens. Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak poradzić sobie z blokadą przed zakochaniem?

Witam serdecznie mam problem z którym chcę się podzielić bo zależy mi żeby to rozwiązać. Sytuacja wygląda tak że poznałem niedawno dziewczynę. Spotkaliśmy się ale z przyczyn naturalnych częściej piszemy wirtualnie a widzimy się co parę dni. Nasza relacja niesamowicie... Witam serdecznie mam problem z którym chcę się podzielić bo zależy mi żeby to rozwiązać. Sytuacja wygląda tak że poznałem niedawno dziewczynę. Spotkaliśmy się ale z przyczyn naturalnych częściej piszemy wirtualnie a widzimy się co parę dni. Nasza relacja niesamowicie się rozwinęła bo bardzo dopasowalismy się charakterami i swiatopogladem o tyle ile można czuć po miesiącu znajomości. Dobrze czuje się w jej towarzystwie. Lubię gdy jest obok mnie i wiem że ona jest mną zauroczona. Jak wspomniałem nasza relacja szybko urosła i zachowujemy się prawie jak para. Chodzimy za rękę pragniemy swojej bliskości. Zblizylismy się. Czuje że ona bardzo tego chce i jej bardzo zależy i tu powstaje problem w mojej głowie. Gdy jest obok nie potrafię jej odmówić bo mi podoba się taka bliskość ale gdy tylko odejdzie napawają mnie wątpliwości i pytania które doprowadzają mnie do pasywnosci i może nawet bólu. Nie jestem w głębokim zauroczeniu. Myślę trzeźwo i racjonalnie i nie mogę powiedzieć że czuje tak samo silne emocje jak ona. Zastanawiam się czy mi to potrzebne i przez te wątpliwości nie mogę czerpać radości w całej mierze z jej osoby. Wiem że nie chce budować relacji od nowa z kolejną dziewczyną wiem że ta do mnie pasuje ale mam w głowie jakiś problem. Niedawno straciłem bliską osobę i myślałem że się z tym pogodziłem ale może zwyczajnie mam jakiś mechanizm obronny. Może lęk i za szybkie tempo blokują mi możliwośc zakochania. Może to najzwyczajniej w świecie za szybko urosło a mój mózg nie jest gotowy powiedzieć zależy mi i chce być z Tobą w związku. Ż jednej strony tego chce z drugiej mnie ciągnie w dół i odpycha i bezsilność się pojawia. Jak dysonans poznawczy. Czy powinienem poprosić o zwolnienie i czas by móc poczuć że mi bardzo zależy i że jestem w stanie ją pokochać? Pomóżcie. Dziękuję z góry.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić, aby przekonać partnerkę do powrotu?

Dzień dobry . Nie dawno dziewczyna mnie zostawiła a powodem rozstania jest rzekoma utrata u niej uczuć wobec mnie , nie kocha mnie . Nie ukrywam że bardzo mi na niej zależy , bardzo bym chciał żebyśmy jeszcze raz ze... Dzień dobry . Nie dawno dziewczyna mnie zostawiła a powodem rozstania jest rzekoma utrata u niej uczuć wobec mnie , nie kocha mnie . Nie ukrywam że bardzo mi na niej zależy , bardzo bym chciał żebyśmy jeszcze raz ze sobą spróbowali ( oczywiście jeżeli ona się na to zgodzi) proszę o odpowiedź na dwa pytania :| 1) w jaki sposób mogę spowodować że ona jeszcze raz mnie pokocha ?? ( oczywiście jestem świadom że największą rolę odgrywa czas) 2)jaka wg Panią /Pana jest szansa że ona jednak poczuje brak mojej osoby , że zatęskni ( wiem że Pani/Pan może zasugerować że nie zna Pani/Pan mojej ex i że to zależy od jej osoby , lecz zależy mi na takiej ogólnej odpowiedzi na podstawie Pani/Pana doświadczenia zawodowego ) Proszę i zależy mi na jak najbardziej wyczerpującej odpowiedzi
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy mogę kochać w tak dojrzałym wieku?

Zakochalam sie w dojrzalym wieku, ale w intymnych kontaktach czuje sie niedojrzala, zawsze jakos dziwnie reaguje na powazne juz momenty? Tak bylo zawsze, ale teraz chcialabym cos wiecej dac od siebie. Sorry, moze niemadre pytanie, ale nie wiem jak to... Zakochalam sie w dojrzalym wieku, ale w intymnych kontaktach czuje sie niedojrzala, zawsze jakos dziwnie reaguje na powazne juz momenty? Tak bylo zawsze, ale teraz chcialabym cos wiecej dac od siebie. Sorry, moze niemadre pytanie, ale nie wiem jak to zrobic, zeby bylo fajnie, bez skrepowania...czy to normalne w ogóle, kochac i byc skrepowana w takich momentach?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Patronaty