Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Nerwica: Pytania do specjalistów

Czy nerwica powoduje chudnięcie?

Hej mam pytanie od 6 miesięcy choruje na nerwicę lękową nie biore tabletek ale chodzę na terapię psychologiczna. I tez strasznie chudne badania mam wporzadku czy zatem chudne przez nerwice ? Mam nerwy duzo pale papiersow ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

od 2 miesiecy mam zdretwialy kawalek ust i policzka

Witam od 2 miesiecy mam zdretwialy kawalek ust i policzka jak po znieczuleniu u dentysty tomografia wyszla dobrze czekam na rezonans wyniki z krwi dobre mam popsuty ząb z tej strony i boli mnie kregoslup mam tez nerwice jakie moga byc przyczyny takiego stanu.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. dent. Marcin Dolecki
Lek. dent. Marcin Dolecki
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

Co oznacza bezdech nocny w nerwicy?

Witam. Mam 25 lat cierpię na nerwice lekowa. W ostatnim półroczu trzy razy zdarzyło mi sie miec bezdech nocny. Wyglądało to tak ze wybudzal mnie brak oddechu, była.lm przerażona nie mogłam złapać oddechu serce mi kołatało. Trwało to jakies 15... Witam. Mam 25 lat cierpię na nerwice lekowa. W ostatnim półroczu trzy razy zdarzyło mi sie miec bezdech nocny. Wyglądało to tak ze wybudzal mnie brak oddechu, była.lm przerażona nie mogłam złapać oddechu serce mi kołatało. Trwało to jakies 15 sekund ale przerażenie tego stanu trwa godzinę. Bardzo mnie to martwi, czy to przez nerwice ? Jeśli nie do Jakiego specjalisty sie udać ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Duszności u palacza z nerwicą lekowa

Witam. Mam 40 lat,jestem palaczem z nerwicą lękową.Od dwóch miesięcy kaszlam raczej suchy kaszel duszności nie mam apetyt w normie innych objawów też nie.Co dziwnego jak sie położę lub spię mogę całą noc nie zakaszlać. Co to może być?Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

cierpię na bezsenność, czuję się, jakby moje życie było karą i cierpieniem

Mam dość, nie chcę mi się żyć, moje życie jest beznadziejne, wszyscy mnie olewają, w klasie nie wzbudzam interesowania, kiedy coś się odezwę, to koledzy i koleżanki mnie nie słuchają, czuję się samotny, palę nałogowo papierosy z tego wszystkiego ,... Mam dość, nie chcę mi się żyć, moje życie jest beznadziejne, wszyscy mnie olewają, w klasie nie wzbudzam interesowania, kiedy coś się odezwę, to koledzy i koleżanki mnie nie słuchają, czuję się samotny, palę nałogowo papierosy z tego wszystkiego , paczkę dziennie, spożywam alkohol, po prostu jestem beznadziejny, śmieciem, przeklinam dzień w którym się urodziłem, w czasach gimnazjum byłem wyśmiewany, mam depresję i nerwicę, stałem się agresywny, nie radzę sobię ze swoimi nerwami, stoczyłem się na dno, miewam napady paniki bez przyczyny, mam brak energii do wszystkiego, cierpię na bezsenność, czuję się, jakby moje życie było karą i cierpieniem...mam dość tego wszystkiego...Bardzo proszę o pomoc!!! Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy te bóle w klatce oznaczają nerwicę?

Witam. Mam 23 lata i od ponad miesiąca odczuwam codziennie bóle w klatce piersiowej. Mają one charakter ucisku. Co jakiś czas ból przenosi się do rąk lub pleców. 2 razy miałem w związku z tymi objawami atak paniki i... Witam. Mam 23 lata i od ponad miesiąca odczuwam codziennie bóle w klatce piersiowej. Mają one charakter ucisku. Co jakiś czas ból przenosi się do rąk lub pleców. 2 razy miałem w związku z tymi objawami atak paniki i raz wylądowałem na pogotowiu a raz w szpitalu. Miałem tam zrobione RTG klatki piersiowej, Echo serca oraz Ekg i badania krwi. Wszystkie wyniki były dobre. Ostatnio zrobiłem Ekg wysiłkowe i wynik również był negatywny. Pomimo tego żyję w ciągłym niepokoju, że jednak choruję na serce i w każdej chwili mogę dostać zawału. Niepokoi mnie również bicie serca, które w spoczynku wynosi około 55-60, lecz np rano wynosi około 80. Dodam, że przez wiele lat uprawiałem piłkę nożną oraz trenowałem na siłowni. Czy w związku z tym mogę być chory na nerwicę??
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Czy mój mąż jest socjopatą?

Witam, szukam odpowiedzi, czy mój mąż jest socjopata. Znamy się od 7 lat,a od 3 jesteśmy po ślubie. Mój mąż był bardzo czułym partnerem. Wręcz idealnym. Chodź czasem potrafił mnie oklamac i lubił bardzo kobiety. Miał czasem takie napady... Witam, szukam odpowiedzi, czy mój mąż jest socjopata. Znamy się od 7 lat,a od 3 jesteśmy po ślubie. Mój mąż był bardzo czułym partnerem. Wręcz idealnym. Chodź czasem potrafił mnie oklamac i lubił bardzo kobiety. Miał czasem takie napady mówienia komuś czegoś bez zastanowienia i klocenia się. Lecz 1 lata po ślubie wszystko się zmieniło. Zaczoł być inny, przychodził z pracy ciągle w złym chumorze że kierownik go zdenerwował że ma dość. Zaczoł się denerwować gdy robi coś a mu nie pójdzie to po jego myśli, rzuca krzyczy i wyzywa dana rzecz. Ciele jest zdenerwowany, przychodzi z pracy i zaczyna krzyczeć po dzieciach że cały dzień nic nie robią. Potrafi im powiedzieć że są głupie. Bardzo przeklina, jak któreś z dzieci cos wyleje lub spadnie im coś na ziemię jest krzyc od razu taki koszmarny krzyk. I trwa taki krzyk 30 min, mija i jak by nic się nie stało jest ok. Nie potrafi przyjąć krytyki jak mu coś powiem krzyczy obraża się, jak mu łowię że mam dość i jak się nie zmieni to odejdę mówi że jest mu to obojętne czy jesteśmy czy nie. Przestał być czuły nie mówi mi że mnie kocha nie przytula. A jak chce go przytulić to zaraz krzyczy. Obwinia wszystkich o swoje problemy. Nigdzie nie wychodzi. Kopie po szafkach jak mu coś nie idzie, rzuca rzeczami. Gra w grę to rzuca telefonem o ziemię i wyzywa jak mu nie idzie. Jak chce z nim porozmawiać zaczyna krzyczeć że on musi do nas krzyczeć bo go nie słuchamy. Nie chwali nas i nic, jak coś zrobię w domu i pytam czy dobrze to zrobiłam mówię normalnie. Wyzywa na ludzi bez powodu . Wszyscy są złe i go obgaduja. Ja się lecze bo mam ciężka nerwice biorę leki, mam dość ciągłego krzyku i przeklinania. Nie patrzy czy są ludzie czy nie, krzyczy wszędzie. Co zrobić w takiej sytuacji jak siebie i dziecia pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

od 17 dni przyjmuje lek Escitalopram(Symescital)

Dzień dobry, od 17 dni przyjmuje lek Escitalopram(Symescital) 10mg na nerwice lękowa i ataki paniki. Niestety objawy się zaostrzyły i od rana mam bardzo duże lęki, jestem zdepresjonowana i straciłam radość życia.. nie mam apetytu i mnóstwo natrętnych i negatywnych... Dzień dobry, od 17 dni przyjmuje lek Escitalopram(Symescital) 10mg na nerwice lękowa i ataki paniki. Niestety objawy się zaostrzyły i od rana mam bardzo duże lęki, jestem zdepresjonowana i straciłam radość życia.. nie mam apetytu i mnóstwo natrętnych i negatywnych myśli, chwilami mam wrażenie ze niedługo zwariuje. Czy to normalne ze po takim czasie lek jeszcze nie zadziałał i sprawia ze czuje sie gorzej? Dlaczego tak się dzieje i jak długo jeszcze czekać? Kiedyś brałam paroksetynę i po 3 tyg zaczęło się już poprawiać. Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

półtora roku mam bardzo niski poziom cholesterolu

Mam 24 lata i od półtora roku mam bardzo niski poziom cholesterolu całkowitego i LDL (lipidogram pokazuje również zły balans LDL i HDL i trójglicerydów). Ostatnie badania: 2,45 cholesterol całkowity (norma 3-5). Niski poziom spowodowany jest rocznym stosowaniem... Mam 24 lata i od półtora roku mam bardzo niski poziom cholesterolu całkowitego i LDL (lipidogram pokazuje również zły balans LDL i HDL i trójglicerydów). Ostatnie badania: 2,45 cholesterol całkowity (norma 3-5). Niski poziom spowodowany jest rocznym stosowaniem diety wegańskiej. Od kiedy przestałam stosować tę dietę minął rok, w tym czasie pod kontrolą dietetyka znacznie zwiększyłam podaż tłuszczy zwierzęcych, ale wyniki nie poprawiły się ani trochę. Największym moim problemem jest pogłębiająca się nerwica i prawie zerowy poziom libido, codzienne zmęczenie. Dodam, że reszta wyników badań jest w normie. Byłam z wynikami u lekarza gastrologa, ale ten zbagatelizował niski poziom cholesterolu. Bardzo proszę o pomoc: do którego lekarza mogłabym się udać, aby zalecił dalszą diagnostykę i jakie to powinny być badania?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Porębska www.przeciwwaga.pl
Mgr Barbara Porębska www.przeciwwaga.pl

Co jeszcze ewentualnie mogę zbadać?

Witam. Byłam przekonana ze moje objawy wynikają ze stresu i nerwicy ale po zrobieniu kilku badań zaczynam się zastanawiać co jest grane i również zaczynam mieć różne dziwne symptomy: Uczucie zimna wszyscy narzekają ze im gorąco ja mam gęsia skórkę,... Witam. Byłam przekonana ze moje objawy wynikają ze stresu i nerwicy ale po zrobieniu kilku badań zaczynam się zastanawiać co jest grane i również zaczynam mieć różne dziwne symptomy: Uczucie zimna wszyscy narzekają ze im gorąco ja mam gęsia skórkę, /- dreszcze Wypadanie włosów Puchnięcie łydek Rozdrażnienie Trudności w relaksowaniu się Bóle brzucha Problemy ze skóra twarz plecy ramiona strasznie wyglądają Nigdy wcześniej nie miałam kołatania serca ale mam dziwne wrażenie w klatce piersiowej, nie wiem czy to to. Zrobiłam szereg badań ale jeszcze kilku mi brakuje. Mam 30 lat. Kobieta. Poniżej wartości odbiegający od normy plus wyniki tarczycy Żelazo 38,8 tsh 3,58 Anty TPo <9 Ft3 3,18 Ft 4 1,28 Limfocyty 44,2 % Neutrofile 1,8 USG tarczycy dobre USG brzucha dobre Do internisty idąc muszę powiedzieć co chce bo prywatny. Chciałabym skompletować co potrzeba zanim udam się do endokrynologa żeby nie chodzić sto razy ale brak info od Internisty. Wiem już ze muszę zrobić prolaktyna, witaminę d3, ferrytyna, TRAB. Czy ktoś mógłby mi doradzić co jeszcze zbadać i ewentualnie pomoc czy mam się martwić tarczyca lub czymś innym? Dziękuje 
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Mam 19 lat i mam często nawracające bóle głowy

Witam mam 19 lat i mam często nawracające bóle głowy. Cały czas się boje ze to guz mózgu bo tyle się tego naczytałam. Co pół roku mam wizytę u okulisty i raz do roku badanie dna oka ostatnio badane... Witam mam 19 lat i mam często nawracające bóle głowy. Cały czas się boje ze to guz mózgu bo tyle się tego naczytałam. Co pół roku mam wizytę u okulisty i raz do roku badanie dna oka ostatnio badane miałam w w styczniu lub lutym i czytałam że przy takim badaniu jest możliwość wykrycia guza mózgu. U mnie zawsze jest wszystko w porządku Ale jak boli mnie głowa oczywiście wpadam w panikę i myślę że to odrazu guz mózgu lub inne choroby. Czasem mam dziwne uczucie w głowie tak jakby mi się kręciło ale jednak nie nie mam przy tym innych objawów żadnych wymiotów itp. jeśli siedzę z przyjaciółmi nie myślę o tym i wtedy jest wszystko dobrze więc nie wiem czy problem tkwi w mojej psychice czy to jakieś stany lękowe. Bo wiem że przecież ból głowy nie odrazu sugeruje guza. Myślę że jakbym miała guza to zostałoby rzucone podejrzenie już kilka miesięcy temu właśnie przy badaniu dna oka. Bardzo proszę mi pomóc co to może być czy ja już mam jakąś nerwicę i za bardzo ze wszystkim panikuje ? Proszę o pełną odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy nerwica może mieć wpływ na wyniki badań krwi?

Witam, Przez długotrwały stres można powiedziec, że zachorowałem na pewnego rodzaju nerwicę. Punktem krytycznym byla ogromną sytuacja stresowa, po której poszedłem na imprezę i załatwiłem się na amen. Kiedy wstałem rano nie wiedziałem co się kompletnie dzieje, miałem derealizacje,... Witam, Przez długotrwały stres można powiedziec, że zachorowałem na pewnego rodzaju nerwicę. Punktem krytycznym byla ogromną sytuacja stresowa, po której poszedłem na imprezę i załatwiłem się na amen. Kiedy wstałem rano nie wiedziałem co się kompletnie dzieje, miałem derealizacje, chociaż wtedy nie wiedziałem co to jest. Mózg mi kompletnie nie działał, straciłem wszelkie uczucia, byłem po prostu "robotem". Oczywiscie jak każdy, oblecialem wszystkich lekarzy, myśląc, że uszkodziłem sobie mózg. Lekarze odsyłali od jednego do drugiego. Trafiłem do psychiatry, który przepisał leki ssri (dlaczego każdemu to przepisują?), Jednak okazało się ze po nich czuje się jeszcze gorzej i psychiatra stwierdził że nie powinienem ich brać i że nie wie co mi jest. Oczywiście byłem też u psychologa parokrotnie i kompletnie na mnie nie działały żadne frazesy. Koniec końców na siłę starałem się normalnie żyć, mimo "obręczy" na głowie i silnej derealizacji oraz zaburzeń wzroku, nie zrezygnowałem z pracy. Zacząłem się dobrze odżywiać i przyjmować suplement takie jak omega3 itp. Z czasem derelizacja ustąpiła, mózg zaczął sprawniej działać, a uczucia chociaż w jakieś części wróciły, chociaż do tej pory mam je bardzo przytłumione, jestem zobojetnialy na wszystko. Moja najwieksza zmora są bóle głowy, które występują samoistnie, nieważne czy mam sytuację stresowa czy też nie. Z rana w ogóle ich nie mam po czym przychodzą prędzej czy później w trakcie dnia. Bardzo mi dezorganizują życie. Czy jest jakiś sposób aby ich całkowicie się pozbyć? Miewałem czasy że się czułem idealnie dobrze, ale nie zależało to od żadnej sytuacji. Odrazu wykluczmy banały takie jak: dobry sen, relaks, zdrowe jedzenie, leki przeciwdeprwsyjne, czy psychoterapia (nie mam żadnych stanów lękowych, ani natrętnych myśli). Czy może być tak że silny, długotrwały stres wpłynął na jakieś części/funkcje organizmu i to tam szukać rozwiązania? Np związane z cukrem we krwi itp.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Czy te dolegliwości mogą mieć związek z nerwicą?

Witam, chciałam zapytać czy uczucie duszności, ciągłe nabieranie powietrza wzdychanie i ziewanie mogą mieć związek z nerwica? Dodam ze mieliśmy dość spore rodzinne problemy. 4 lata temu umarł dziadek (popełnił samobójstwo) drugi dziadek umarł dwa tygodnie potem. Moja... Witam, chciałam zapytać czy uczucie duszności, ciągłe nabieranie powietrza wzdychanie i ziewanie mogą mieć związek z nerwica? Dodam ze mieliśmy dość spore rodzinne problemy. 4 lata temu umarł dziadek (popełnił samobójstwo) drugi dziadek umarł dwa tygodnie potem. Moja mama w tym czasie wyładowała w szpitalu miała problemy ze zdrowiem. Ja zostałam ze wszystkim sama ze studiami z rodzina która również sprawiała problemy po śmierci dziadka. Mój tata nadużywa alkoholu nieraz była sytuacja w której musieliśmy uciekać z domu. Boje się co chwile ze coś się wydarzy ze ktoś umrze albo ja umrę. Czasami wole zostać w domu niż gdzieś jechać bo tu się czuje bezpiecznie. Ciagle boje się przyszłości i chorób które noga być. Kilka razy byłam na sorze ale lekarze nic nie znajdują. Wszystkie badania w normie serce tez ( jedynie zaburzenia srodkomorowe), Rtg płuc także robiłam wyszedł okej. Miałam konsultacje u pulmunologa który stwierdził ze te duszności mogą być związane z nadreaktywnoscia oskrzeli bo chorobie lub alergia. Takie duszności występują od marca br. Gdy się czymś zajmę nie myślenia tym jest dobrze. Są dni i tygodnie gdy czuje się rewelacyjnie. A czasami dni są okropne czuje się bez sił, słaba, kłuje mnie serce przy wdechu także, boli głowa( chodzę także na rehabilitacje) mam skoliozę i zniesiona lordoze. Trzęsę się w środku... a za rok mam slub boje się także tego co będzie po ślubie co mnie czeka.. nie umiem sobie z tym poradzić już a te fizyczne objawy są najgorsze
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Dlaczego odczuwam ucisk w klatce piersiowej?

Witam, od paru miesięcy mam problem z oddychaniem czuje, jakbym miał jakiś ucisk w klatce piersiowej. Nie mogę złapać pełnego oddechu, zaczęło się to gdy kopnął mnie prąd czyli parę miesięcy temu, najpierw były dziwne problemy psychiczne problemy ze snem... Witam, od paru miesięcy mam problem z oddychaniem czuje, jakbym miał jakiś ucisk w klatce piersiowej. Nie mogę złapać pełnego oddechu, zaczęło się to gdy kopnął mnie prąd czyli parę miesięcy temu, najpierw były dziwne problemy psychiczne problemy ze snem i parę innych dolegliwości. Podejrzewam, że mam nerwice lekową, która właśnie skutkuje takimi objawami. Dodam, iż nie byłem na żadnych badaniach, lecz zamierzam się udać bo te dolegliwości zaczynają mnie denerwować. Proszę o szybką odpowiedź co to może być i co robić mam dalej, dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Miałem bóle nad lewa piersia

Witam. Miałem bóle nad lewa piersia. Odczuwalem zmęczenie,słabo się robiło. Później pojawiły się bóle głowy. Miałem robione TK głowy,przeswietlenie klatki,usg brzucha. Nakłocie lędźwiowe oraz byłem badany kardiologicznie(holter,ekg,echo,próba wysilkowa) Wszystkie wyniki były ok. Z płynu rdzeniowo mozgowego wyszły wyniki: LgG... Witam. Miałem bóle nad lewa piersia. Odczuwalem zmęczenie,słabo się robiło. Później pojawiły się bóle głowy. Miałem robione TK głowy,przeswietlenie klatki,usg brzucha. Nakłocie lędźwiowe oraz byłem badany kardiologicznie(holter,ekg,echo,próba wysilkowa) Wszystkie wyniki były ok. Z płynu rdzeniowo mozgowego wyszły wyniki: LgG 00 LgM 7,64. Neurolog stwierdził podejrzenie neuroboleriozy. Pojawiły się pulsowania od lewego barku,pod lewa piersia i w brzuchu które przy wysiłku narastaja. Dostałem Doxycyline na 29 dni. Biorę 2 tydzień. Pojawiły się przy antybiotyku bóle stawów,plecy itd. Dostałem się do ordynatora chorób zakaźnych który stwierdził że nie ma neuroboleriozy. Moje pytanie brzmi co to może być? Czy może to być jakaś nerwica lub jakieś bóle psychogenne? Lewe ramie/bark boli codziennie do tego pulsowania po lewej stronie.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Dlaczego mam kołatanie serca w wieku 29lat?

Witam. Mam kolatania serca czuje jakby miało mi wyskoczyc z piersi ręce mam zimne ale spocone zaczyna mi dretwiec twarz. Taki napad mam bez powodu wszystko jest dobrze nic się nie dzieją rozmawiam śmieje się. A tu nagle atak... Witam. Mam kolatania serca czuje jakby miało mi wyskoczyc z piersi ręce mam zimne ale spocone zaczyna mi dretwiec twarz. Taki napad mam bez powodu wszystko jest dobrze nic się nie dzieją rozmawiam śmieje się. A tu nagle atak kolorze serce zimne ręce i spocone nie mogę tego uspokoić. Błagam proszę o pomoc. Czy to nerwica? Miałam robione badania ekg i nic nie wykazało strasznie się boję że umrę A mam małe dziecko. Które wychowuje sama
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak zwiększyć akceptację swojego ciała?

Dzień dobry! W tym roku skończę 20 lat. Mój problem dotyczy problemów z odżywianiem się. W dzieciństwie zawsze byłam raczej okrąglutka, bardzo lubiłam słodycze i z pewnością mi ich nie żałowano. Niestety, mam tendencję do tycia, więc w przeciwieństwie do... Dzień dobry! W tym roku skończę 20 lat. Mój problem dotyczy problemów z odżywianiem się. W dzieciństwie zawsze byłam raczej okrąglutka, bardzo lubiłam słodycze i z pewnością mi ich nie żałowano. Niestety, mam tendencję do tycia, więc w przeciwieństwie do większości moich koleżanek niezdrowe przekąski dawały o sobie znać w postaci dodatkowych kilogramów. Potrafiłam ukradkiem wyjadać słodycze z szafki, pomimo zakazu rodziców, którzy mówili mi, że robię się coraz grubsza i często mi ten fakt wypominali. Czasami pokazywali mi filmy, opowiadające o przypadkach bardzo otyłych osób i pytali czy ja też chcę tak wygladać. Oczywiście nie chciałam. Bardzo źle czułam się ze swoją sylwetką, czasami płakałam, czułam się brzydka, gruba i nieatrakcyjna, ale nie potrafiłam przestać. Przełom nastąpił w gimnazjum. Jako 15 latka przeszłam na dietę, byłam bardzo zdeterminowana, chciałam osiągnąć cel. Z 68 kilogramów w 4 miesiące zeszłam do 56. Byłam z siebie bardzo dumna, czułam się wspaniale. Jednakże odchudzanie coś we mnie zmieniło. Od tamtej pory bardzo dużo myślałam o jedzeniu, liczyłam kalorie, panicznie bałam się przytyć. Dlatego w tajemnicy odchudzałam się dalej. W momencie gdy przy wzroscie 166 cm ważyłam 51 kilogramów zainterweniowali moi rodzice. Na szczęście przestałam chudnąć, czułam się całkiem dobrze w swoim ciele, lecz cały czas towarzyszył mi silny lęk przed przytyciem. Starałam się unikać słodyczy, być aktywna fizycznie. Trzymałam wagę, a nawet rok temu schudłam do 49 kilogramów. Niestety cały czas wydawało mi się, że znowu tyję, porównywałam się również z ludźmi na ulicy, wydawało mi się, że wszyscy są grubsi niż ja. Bardzo mnie to smuciło, zawsze byłam bardzo zakompleksioną osobą. Wspomnę jeszcze, że przez pewien czas miałam problemy z miesiaczką, nie miałam jej przez 6 miesięcy, na szczęście w końcu się pojawiła. Wszystko było całkiem w porządku, aż do momentu rozpoczęcia studiów. Poznałam tam koleżankę, która ma nadwagę i nie przejmuje się tym co je. Bardzo mi imponowała swoją pewnością siebie. Z racji tego, że często się spotykałyśmy zaczęłam gorzej się odżywiać. Często jadłam wieczorami słone przekąski, ciastka, fast foody. Oczywiście zaczęłam tyć. Na początku wmawiałam sobie, że to tylko woda, ale wydaje mi się, że rzeczywiście tyłam. Po pewnym czasie zerwałam ponownie ze złymi nawykami. Ważyłam około 52 kg. I wtedy coś zaczęło się dziać. Pewnego wieczoru, wskutek ogólnego stresu po prostu wyciągnęłam słodycze z szafki i zaczęłam jeść. Wpychałam w siebie słodycze, aż do momentu kiedy mnie zemdliło z przejedzenia. Resztę wieczoru przepłakałam, byłam ma siebie wściekła, chciałam schudnąć, a zachowałam się jak zwyczajna grubaska, nie kontrolowałam, tego co robię. Niestety, po jakimś czasie, pomimo postulowanej poprawy, znów rzuciłam się na jedzenie. I tak wciąż, i wciąż. Obecnie ważę 54 kg. Nienawidzę tego jak wyglądam. Widzę, że robię się coraz grubsza. Moja mama uważa, że jedyne co ona widzi, to to, że urosły mi piersi i powinnam się cieszyć i nadal jestem szczupła. Ja jednak tak nie uważam. Tak bardzo wstydzę się swojego ciała! Od kilku dni ciągle jem słodycze. Dzisiaj również objadłam się do bólu brzucha, za 2 dni mam egzamin i bardzo się boję, czuję, że nie dam rady, jestem załamana. Czuję się zmęczona odchudzaniem, wpychaniem w siebie jedzenia, wyrzutami sumienia, płaczem w samotności. Coraz bardziej nienawidzę siebie i swojego ciała. Noszę rozmiar XS, ale jestem pewna, że za niedługo przez moją głupotę znowu będę gruba i nieszczęśliwa. Mam już dosyć tego wszystkiego, wśród ludzi czuję się nieswojo, cały czas myślę o kaloriach i o tym, czy nie wyglądam zbyt grubo w danym ubraniu. Ogólnie jestem osobą bardzo nerwową, niepewną siebie, krytyczną wobec własnej osoby. Leczę się psychiatrycznie od prawie roku na zaburzenia lękowe i bezsenność. Naprawdę nie wiem co robić. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Od 17 roku życia choruję na nerwicę lękową i stany depresyjne

Dzień Dobry , ja mam pytanko . Od 17 roku życia choruję na nerwicę lękową i stany depresyjne. Od kilku lat z narzeczonym staramy się o dziecko, nagle po tak długim czasie zaszłam w ciążę. Zaraz jak test wyszedł... Dzień Dobry , ja mam pytanko . Od 17 roku życia choruję na nerwicę lękową i stany depresyjne. Od kilku lat z narzeczonym staramy się o dziecko, nagle po tak długim czasie zaszłam w ciążę. Zaraz jak test wyszedł mi pozytywny przestałam brać tabletki. Strasznie się po odstawieniu czuję , ale staram się z tym jakoś walczyć . Najgorsze jest to , że wyczytałam w Internecie , że jak przed ciążą stosowałam antydepresanty , to jest możliwość , że moje dziecko może np. zachorować na autyzm. Bardzo się tego obawiam . Mój lekarz Ginekolog wyśmiał , że to absurd. Na to nie ma znaczenia kto zachoruję na autyzm. Mimo wszystko mam już czarne wizję :(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kapral
Mgr Katarzyna Kapral
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Jak odstawiać leki przeciwdepresyjne?

Witam, Mam depresję i nerwicę lękową. Biorę Depratal 60 mg po całej tabletce. Psychiatra przepisał mi 4 opakowania. Kończy mi się już ostatnie opakowanie ale nie chcę już brać tego leku. Jeśli chodzi o lęki to ich nie mam, ale... Witam, Mam depresję i nerwicę lękową. Biorę Depratal 60 mg po całej tabletce. Psychiatra przepisał mi 4 opakowania. Kończy mi się już ostatnie opakowanie ale nie chcę już brać tego leku. Jeśli chodzi o lęki to ich nie mam, ale depresja utrzymuje się cały czas. Wcześniej brałam trittico i mozarin i depresja też się utrzymywała. Nie wiem czy w ogóle jakiekolwiek tabletki pomagają na depresję i na to żebym cieszyła się życiem i nie była ciągle smutna i zdołowana. Nie wiem już co może pomóc mi na depresję. Chyba nic. Może po prostu taka już moja natura. Ale wracając do tematu czy mogę odstawić z dnia na dzień te tabletki czy jakoś stopniowo? Wiem że powinnam poradzić się mojego psychiatry ale nie chcę dlatego piszę tutaj. Proszę o radę jak ma wyglądać odstawienie tabletek. Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Jak jeszcze można pomóc komuś kto od 15 lat leczy się na depresję, zaburzenia lękowe

Jak jeszcze można pomóc komuś kto od 15 lat leczy się na depresję, zaburzenia lękowe, natrectwa, derealizacje i depersonalizacje. Za sobą ok 10 pobytów w szpitalach psychiatryczny Ch różnych także prywatnych klinikach oraz oddziałach dziennych. Psychoterapia niemożliwa - z... Jak jeszcze można pomóc komuś kto od 15 lat leczy się na depresję, zaburzenia lękowe, natrectwa, derealizacje i depersonalizacje. Za sobą ok 10 pobytów w szpitalach psychiatryczny Ch różnych także prywatnych klinikach oraz oddziałach dziennych. Psychoterapia niemożliwa - z pacjentem nie ma kontaktu, jest na pamersach, trzeba go karmić. Wszystkie inne choroby np fizyczne czy psychoza wykluczone. Pacjent ma podawane suplementy. Jest świadomy i rozumie co się dookoła dzieje a znikomy kontakt wynika z faktu że jest tak słaby że nie jest w stanie mówić. Były robione różne badania ale lekarze stwierdzili że to po prostu wyjatkowo ciężka depresja. Leki przez te 15 lat wypróbowane już wszystkie, także te najnowsze i z zagranicy. Elektrowstrzasy były kilkukrotnie ale lekarze powiedzieli ze juz więcej ich nie przeprowadza bo nie ma żadnej poprawy a przeciwnie jest jeszcze gorzej bo są skutki uboczne a poza tym to pacjent jest na to za młody. Była światłoterapia, dzwiekoterapia i aromaterapia, leczenie dotykiem i komediami. Chyba nie muszę dodawać że w takim stanie terapia nie ma zastosowania bo pacjent się nie odzywa. Mimo wszystko przyjeżdża terapeuta i to on mówi. Co jeszcze można zrobić. Proszę nie odsyłać do lekarzy bo oni już nie wiedzą, pacjent jest lekooporny. Gdybym miała do kogo się zwrócić to nie pytałabym tutaj
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz
Patronaty