Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Niemowlę: Pytania do specjalistów

Dlaczego siedmolatka nagle nie chce spać sama?

Witam! Mam problem z moją siedmioletnią córką. Od trzech tygodni nie chce sama spać w swoim pokoju. Muszę ją usypiać, a jak zaśnie, to budzi się po 2 -3 godzinach i odstawia straszne histerie. Jak jej mówię, żeby się...

Witam! Mam problem z moją siedmioletnią córką. Od trzech tygodni nie chce sama spać w swoim pokoju. Muszę ją usypiać, a jak zaśnie, to budzi się po 2 -3 godzinach i odstawia straszne histerie. Jak jej mówię, żeby się położyła do łóżka i nie pozwalam jej spać w naszej sypialni, kończy się na tym, że noc spędzam u niej w pokoju, na fotelu, gdyż ona jak zaśnie, to bardzo czujnie chyba śpi, ponieważ z każdą moją próbą wyjścia z jej pokoju, ona się budzi. Nie wiem już, co mam robić.

Ostatnio budzi się mniej więcej koło 2-3 nad ranem i nieważne, czy ona prześpi dwie czy sześć godzin w nocy, zawsze jest wyspana, a wcześniej była śpiochem i lubiła długo spać. Zaznaczę, że wcześniej nie było z nią takiego problemu i normalnie spała, sporadycznie się budziła, jak coś było nie tak, ale po kilku minutach szła dalej spać. Święta Bożego Narodzenia spędziła u swojego ojca (wychowuję ją z drugim mężem i jestem w ciąży) i po powrocie od niego zaczęły się problemy ze spaniem, ale córka nie mówi, żeby wydarzyło się tam coś, co by tak na nią wpłynęło, żeby miała problemy ze snem. Ona po prostu mówi mi tak: "Ja nie mogę spać, ja chcę spać z Tobą". Proszę o radę.

odpowiada 2 ekspertów:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Mój 8-miesięczny syn wpada w histerię, gdy chce, żeby go wziąć na ręce

Już zwracałam się z tym pytanie o pomoc, ale lekarz domniemał, że to może zęby, ale u mojego synka jeszcze nic nie widać. Nie ma dziąseł rozpulchnionych, a my z mężem późno dostaliśmy pierwsze zęby, bo około roku, a...

Już zwracałam się z tym pytanie o pomoc, ale lekarz domniemał, że to może zęby, ale u mojego synka jeszcze nic nie widać. Nie ma dziąseł rozpulchnionych, a my z mężem późno dostaliśmy pierwsze zęby, bo około roku, a to podobno genetyczne. Mam dwa problemy, które spędzają mi sen z powiek :-( Już nie wiem, co robić, jak postępować... Jeden dotyczy snu mojego synka. Do tej pory spał w łóżeczku, kiedyś umiał zasnąć sam lub troszkę go kołysałam w łóżku, jak był większy już zasypiał u mnie na rękach, inaczej nie było mowy, ale kiedyś wieczorem zasnął obok mnie, przy piersi i tak już zostało. Potem zanosiłam go do łóżeczka. W nocy się budził kilka razy na jedzenie (czasem tylko kilka razy possał pierś i zasypiał) i wkładałam go do łóżeczka. Ciężko było mi wstawać te kilka razy w nocy, bo budził się co 1,5-2 h, ale ostatnio jest jeszcze gorzej. Od razu się budzi, jak go tylko wkładam do łóżeczka albo śpi tylko po 40 min. Wczoraj udało mi się włożyć go do łóżeczka, jak już zasnął mi przy piersi, i dzięki temu my z mężem spaliśmy sami, a on u siebie, z przerwami na karmienie.

Ale dziś był koszmar. Budził się co godzinę, aż w końcu ja wymęczona wzięłam go do nas, a rano, gdy dałam mu pierś, najadł się i zaczął płakać. Wzięłam go na ręce i on natychmiast się uspokoił, więc wiedziałam, że nic mu nie jest i to o to chodzi, więc położyłam koło siebie z nadzieją, że się przytuli i zaśnie. Myliłam się i się zaczęło. Wpadł w histerię, krzyczał 1,5 godziny, a ja ze łzami w oczach i bezsilnością nie wziełam go na ręce. Podałam mu butelkę z piciem, uspokoił się, nawet zaczął się chwilę bawić, ale za 10 min zaczął znowu. Nie wiem, co robić w takiej sytuacji. Czy go brać na ręce, czy pozwolić się wykrzyczeć, żeby zrozumiał, że krzykiem nic nie osiągnie (choć jest to straszne, jak własne dziecko tak krzyczy, nie wiem ile wytrzymam). W dzień też miałam już kilka razy taką sytuację, że wpadał w histerię. Czasem się uspokajał po 2 h krzyków. Potem starałam się nie dopuszczać do sytuacji, w których mógłby zacząć histeryzować, dużo się z nim bawiłam i sama brałam go na ręce, żeby mu np. coś pokazać za oknem  żeby miał trochę urozmaicenia, a nie tylko leżał cały czas. Dodam, że w dzień usypiam go w wózku, z tym raczej nie ma problemów. Bardzo proszę o pomoc, o radę, jak postępować, jak dziecko się uspokoi po takiej histerii, czy od razu brać go na ręce i ile można pozwolić dziecku tak krzyczeć? Jestem już zrozpaczona.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Dlaczego mój 7-miesięczny synek budzi się bardzo często w nocy i nie chce sam zasnąć?

Witam, moim problemem jest sen mojego 7-miesięcznego synka Filipka. Do tej pory z zasypianiem było różnie, w zależności od tego, jak mój synek znosił zasypianie. Jak był noworodkiem usypiałam go, kołysząc w łóżeczku lub nosząc na rękach, później jak miał...

Witam, moim problemem jest sen mojego 7-miesięcznego synka Filipka. Do tej pory z zasypianiem było różnie, w zależności od tego, jak mój synek znosił zasypianie. Jak był noworodkiem usypiałam go, kołysząc w łóżeczku lub nosząc na rękach, później jak miał około 3 miesięcy, zasypiał sam w łóżeczku, ewentualnie jak zaczął marudzić, podchodziłam do łóżeczka, chwilkę pobujałam, żeby się uspokoił i odchodziłam, i synek sam już zasypiał. Cały czas karmię piersią, więc mój synek zawsze w nocy się budził na karmienie. Dobrze było, jak się budził 3-4 razy w nocy, ale od 5 miesiąca budzi się częściej, co 2 godziny, czasem co 1,5. Ja mam problem z nadgarstkiem, prawdopodobnie od noszenia małego i wózka, więc spróbowałam, aby wieczorem mały zasypiał ze mną i już teraz wiem, że to chyba był błąd. Bez problemu synek zasypia przy piersi, potem go odnoszę do łóżeczka i potem w nocy budzi się na karmienie, i dalej wkładam go do łóżeczka.

Niestety od kilku dni, gdy odkładam synka wieczorem jak zaśnie, budzi się już za pół godziny, czasem za godzinę. Gdy chcę go karmić trzyma tylko pierś, rzadko ssie, a gdy chcę go odłożyć, płacze, wygina mi się i wtedy muszę go nosić, czasem nawet pół godziny. Zauważyłam, że synek, jak go wkładam do łóżeczka, przekręca się na bok i wydaje mi się, że potem jak się przewraca na plecki, to się budzi i płacze. Wstaję tak średnio kilka razy w nocy, aż już brakuje mi sił, i biorę synka do siebie do łóżka. Wiem, że to błąd, bo pewnie dlatego nie chce spać u siebie, ale nie wiem, co zrobić, żeby tak nie płakał. Nie da się, gdy się obudzi, żebym go nie wyjęła z łóżeczka, bo bardzo zaczyna płakać, nawet po dłuższej chwili wpada w swoistą histerię, nie wiem, czy tak można uczyć małe dziecko. Proszę o pomoc, bo chcę jak najlepiej dla swojego dziecka.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Dlaczego mój synek budzi się w nocy z płaczem?

Witam. Chciałam zapytać czym może być spowodowane to, że mój roczny synek od prawie dwóch miesięcy budzi się w nocy z płaczem, nawet po kilka razy? Po chwili usypia, gdy go wezmę na chwilę na ręce. Nigdy wcześniej nie miał...

Witam.

Chciałam zapytać czym może być spowodowane to, że mój roczny synek od prawie dwóch miesięcy budzi się w nocy z płaczem, nawet po kilka razy? Po chwili usypia, gdy go wezmę na chwilę na ręce. Nigdy wcześniej nie miał problemów ze snem, przesypiał całe noce. Jaka może być ku temu przyczyna i co na to zaradzić?

Pozdrawiam    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego 7-miesięczny maluch budzi się w nocy?

Kacper ma 7 miesięcy, idzie mu 8 miesiąc. Niepokoi mnie to, że budzi się w nocy. Jak daje mu mleko od razu zasypia, a boję się, że go przekarmię. Co mam zrobić?    
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego mój 11-miesięczny syn budzi się w nocy?

Witam serdecznie, jestem mamą 11-miesięcznego Danielka. Syn bardzo ładnie przesypiał całe noce do ukończenia 6 miesiąca, a potem nagle zaczął się budzić i tak do dzisiaj wstaje nawet po 6 razy w ciągu nocy i to nie zależnie od tego...

Witam serdecznie, jestem mamą 11-miesięcznego Danielka. Syn bardzo ładnie przesypiał całe noce do ukończenia 6 miesiąca, a potem nagle zaczął się budzić i tak do dzisiaj wstaje nawet po 6 razy w ciągu nocy i to nie zależnie od tego czy śpi w łóżeczku czy ze mną. Dodam, że zawsze pierwsze zasypianie odbywa się samodzielnie w łóżeczku, gorzej jest w nocy jak już się przebudzi. Czasem mam wrażenie, że nie budzi się do końca, tylko jest przebudzony, ale zawsze płacze, piszczy i kręci się po całym łóżeczku, a to wszystko z zamkniętymi oczkami. Dziecko jest zdrowe, prawidłowo się rozwija, jedyne na co cierpi to wiecznie czerwone gardełko, ale naprawdę potrafi mocno krzyczeć, co szczególnie słychać w nocy. Bardzo proszę o odpowiedź, co mogę zrobić dla mojego syna i siebie, żebyśmy oboje byli wyspani?    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego mój 9-miesięczny syn tak często budzi się w nocy?

Jestem mamą 9-miesięcznego Filipa ;) Ogólnie jest spokojnym dzieckiem, ale jeśli chodzi o sen, to już nie jest taki grzeczny ;( W dzień jak uśnie, to śpi tylko po pół godziny, najdłużej godzinę. A w nocy budzi mi się co...

Jestem mamą 9-miesięcznego Filipa ;) Ogólnie jest spokojnym dzieckiem, ale jeśli chodzi o sen, to już nie jest taki grzeczny ;( W dzień jak uśnie, to śpi tylko po pół godziny, najdłużej godzinę. A w nocy budzi mi się co godzinę, niekiedy już nie mam siły, bo ja zdążę zasnąć, a on już się budzi. Jak się przebudzi, to daję mu się napić troszkę soku, poklepię go trochę po pupie i zasypia. I tak całą noc. Proszę o jakieś wskazówki, bo to jest moje pierwsze dziecko i może robię coś źle.

Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

11-miesięczny syn niespokojnie sypia

Witam, moje dziecko ma prawie 11 miesięcy. Od dnia narodzin nie przespał ani jednej nocy, a przy tym ja również. Mąż pracuje na wyjazdach, więc rzadko bywa w domu. Jestem z Igorkiem 4 dni w tygodniu sama, a 3 dni...

Witam, moje dziecko ma prawie 11 miesięcy. Od dnia narodzin nie przespał ani jednej nocy, a przy tym ja również. Mąż pracuje na wyjazdach, więc rzadko bywa w domu. Jestem z Igorkiem 4 dni w tygodniu sama, a 3 dni jest z nami mąż. Nasz problem polega na tym, że Igor bardzo często wybudza się w nocy, karmię go od samego początku mlekiem modyfikowanym. Fakt, miał czas, że był bardzo chorowity, ale od jakiś 3 miesięcy jest na szczęście spokój. Budzi się co jakieś pół godziny przez całą noc z przeraźliwym krzykiem. Na początku sądziłam, że może coś mu się przyśniło, ale codziennie? Albo od razu wstaje na nogi i płacze. Wówczas ja wstaję, kładę go, podaję herbatkę lub mleczko, czasem zaśnie, a czasem wypije i nie śpi po 1,5 do 2 godzin, poczym zasypia i śpi, a następną pobudkę mam za 1,5 godzinki, i to samo. Kąpię małego ok. 19, potem ma puszczam kołysanki, kładę go do łóżeczka, siadam obok i masuje mu delikatnie plecki i tak zaśnie, ale nie na długo. Jestem już wyczerpana. Byłam już tak zdesperowana, że poszłam do lekarza, ale lekarz powiedział mi, że czasami tak po prostu jest. No to poszłam do apteki. Tam Pani zaproponowała mi syrop, ale nic to nie dało, żadnego rezultatu nie ma po tym, więc go odstawiłam. Igor nadal jest bardzo niespokojny.

Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Jedzenie a ząbkowanie

Witam. Mój 6-miesięczny synek karmiony piersią znacznie mniej je w dzień, odkąd zaczął ząbkować. W nocy natomiast budzi się co 2-3 godziny na karmienie. Dodam, że synek już śpi w swoim pokoju, od ok. 10 dni zaczęliśmy mu wprowadzać słoiczki,...

Witam.

Mój 6-miesięczny synek karmiony piersią znacznie mniej je w dzień, odkąd zaczął ząbkować. W nocy natomiast budzi się co 2-3 godziny na karmienie. Dodam, że synek już śpi w swoim pokoju, od ok. 10 dni zaczęliśmy mu wprowadzać słoiczki, za którymi przepada. Moje pytanie brzmi - czy to jest normalne, aby dziecko w tym wieku dokarmiać w nocy co 2 godziny, czasem nawet co 1,5? Ja mam wrażenie, że on w nocy nadrabia to, czego nie doje w dzień z powodu bólu dziąseł. Czy powinnam kontynuować karmienie nocne z taką częstotliwością, czy już ograniczać? Proszę o poradę.

Pozdrawiam serdecznie.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Jak reagować na płacz dziecka?

Dzień dobry. Bardzo proszę o poradę. Chodzi mi o zachowanie mojej 10-miesięcznej córci. Mała nie pozwala mi ani na chwilę odejść od siebie. I wcale nie chodzi mi o wyjście z domu, tylko do innego pomieszczenia. Zdarza się, że gdy...

Dzień dobry.

Bardzo proszę o poradę. Chodzi mi o zachowanie mojej 10-miesięcznej córci. Mała nie pozwala mi ani na chwilę odejść od siebie. I wcale nie chodzi mi o wyjście z domu, tylko do innego pomieszczenia. Zdarza się, że gdy tylko podniosę się z łóżka, by podejść do półki, zaczyna się przeraźliwy płacz. Nie wiem, jak mam w takiej sytuacji postępować, ale gdy zaczyna płakać, podchodzę do niej, biorę na ręce i zabieram ze sobą. Muszę przyznać, że jest to bardzo trudne w codziennych obowiązkach, zwłaszcza, że mam starsze dziecko. Codzienne obowiązki wykonuję z płaczem w tle za każdym razem, kiedy wyjdę do innego pomieszczenia. Nawet korzystanie z toalety wiąże się z krzykiem małej. Jak mam reagować na jej płacz? Zignorować? Czy wręcz przeciwnie, nadal brać ją na ręce, bo ona tego potrzebuje? Wyczytałam, że w tym wieku dziecko uświadamia sobie, że ono i mama to dwie różne osoby i stąd ten lęk. Jednak naprawdę mnie to irytuje, kiedy mała nie pozwala mi nigdzie wyjść. W przypadku mojego męża nie ma tego problemu, kiedy ja jestem w domu. A kiedy wyjdę, mąż też przechodzi taką gehennę. Najlepiej, kiedy siądziemy w jednym miejscu i się nie ruszamy...

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Alergia przy karmieniu piersią

Witam. Jestem mamą 5-miesięcznej Lenki. W 3 tygodniu życia przy karmieniu piersią ujawniła się alergia w postaci czerwonych, drobnych krostek, tworzących suchą skórkę na brzuszku, plecach, szyi, bóle brzuszka i wzdęcia. Dietą eliminacji i po konsultacji u lekarza okazało się,... Witam. Jestem mamą 5-miesięcznej Lenki. W 3 tygodniu życia przy karmieniu piersią ujawniła się alergia w postaci czerwonych, drobnych krostek, tworzących suchą skórkę na brzuszku, plecach, szyi, bóle brzuszka i wzdęcia. Dietą eliminacji i po konsultacji u lekarza okazało się, że mała ma najprawdopodobniej alergię na białko mleka krowiego. Lekarz przepisał nam Cropoz G, który podawaliśmy przez prawie 3 tygodnie. Jest lepiej. Wprowadziłam słoiczki z Hippa dla alergików, aby rozszerzyć dietę. Chciałam zapytać o produkty spożywcze, które ja mogę jeść, gdyż chcę karmić nadal piersią, a szukając w Internecie odpowiedzi, okazuje się, że białko mleka krowiego jest prawie wszędzie. Jest to dla mnie okrutnie ciężkie, bo zostaje mi niewiele produktów, a dieta matki karmiącej powinna być urozmaicona. Warzywa, które jem, to marchew, ziemniak, pietruszka i burak. Owoce to tylko jabłka i to rzadko, bo mam po nich wzdęcia. Dodam, że nie jem również innych produktów, które mieszczą się na liście alergenów. Apetyt mi dopisuje, bo mała często domaga się piersi i wtedy głód zajadam kanapkami z wędliną. Czy niektóre produkty nabiałowe mogą mniej uczulać? Mam wrażenie, że po żółtym serze i jajach nie ma u niej silnej reakcji alergicznej. Proszę o jakieś wskazówki. Dziękuję i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Co znaczą takie niespokojne noce u 11-miesięcznego niemowlaka?

Witam! Chciałam prosić o poradę. Od urodzenia mój synek nie lubił spać. Do 6 miesiąca spał w dzień godzinę, a noce to jakaś straszna trauma dla mnie i domowników. Po 6 miesiącu przeczytałam w książce jak poskromić synka i jego...

Witam!

Chciałam prosić o poradę. Od urodzenia mój synek nie lubił spać. Do 6 miesiąca spał w dzień godzinę, a noce to jakaś straszna trauma dla mnie i domowników. Po 6 miesiącu przeczytałam w książce jak poskromić synka i jego szantaże, gdyż doszło do tego, iż nie szło go nawet odłożyć do łóżeczka. Zastosowałam metodę 3,5,7 i po 2 nocach zaczął zasypiać sam i nawet spał. Teraz ma 11 miesięcy, kładę go jak zawsze od urodzenia po kąpieli o 20, dostaje 210 ml mleka i jeszcze pierś, bo inaczej krzyczy, odkładam do łóżeczka i śpi tak do 2. Jak się obudzi, podaję mu wodę i raz zaśnie, raz nie. Jak zaśnie to śpi do 4 i stoi w łóżeczku i krzyczy. Niestety śpimy z dzieckiem w tym samym pokoju i on mnie widzi, więc krzyczy nawet 2 godziny. Około 5 podaje mu pierś i zasypia i śpi do 8, choć co drugą noc potrafi płakać po karmieniu, bo mnie widzi nawet do 6,30! Stoi w łóżeczku i krzyczy. Nie wiem co mam robić? Podobno nie powinnam już karmić dziecka w nocy, w takim razie co zrobić, żeby przesypiał całą noc bez krzyków i nawoływania mnie? Mam spać w innym pomieszczeniu? Jestem rozdrażniona i zmęczona. W dzień synek bawi się sam, ale jak tylko się oddalę płacze, poza tym jest bardzo aktywnym dzieckiem, nie usiedzi 5 minut na kolanach, nie lubi też przytulać się, choć jest wesołym dzieckiem. Proszę mi poradzić co robię nie tak?

Pozdrawiam i liczę na odpowiedź    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak nauczyć siedmiomiesięczne dziecko spania w łóżeczku i odrobiny samodzielności?

Pozwolę sobie skierować to pytanie do Pani Marty Mauer-Włodarczak. Czytałam kilka Pani artykułów i chciałabym znać Pani zdanie... Mój synek jest zdrowy, bardzo szybko się rozwija, ma już ząbek, raczkuje, sam wstaje przy meblach, pewnie siedzi... wszystko wydaje się w...

Pozwolę sobie skierować to pytanie do Pani Marty Mauer-Włodarczak. Czytałam kilka Pani artykułów i chciałabym znać Pani zdanie... Mój synek jest zdrowy, bardzo szybko się rozwija, ma już ząbek, raczkuje, sam wstaje przy meblach, pewnie siedzi... wszystko wydaje się w porządku. Ale po pierwsze, mam z nim problem, jeśli chodzi o spanie. Do swoich 3 miesięcy kładłam go o 20 spać, a pierwsza pobudka na karmienie była dopiero o 4, byłam zachwycona:) Jak skończył 3 miesiące zaczął bardzo szybko chodzić spać, nawet o 15, wstawał wtedy koło 20 na kąpiel, jeść i dalej spać, ale potem pobudki co 2 godziny, czasem nawet co 30 minut. Śpi u siebie w łóżeczku odkąd skończył miesiąc, po pierwszej pobudce biorę go jednak do siebie, bo jestem tak nieprzytomna, że nie mam siły go już odkładać z powrotem, ale moja bliskość mu nie wystarcza, ciągle się budzi, czasami nawet cycuś ani smoczek nie pomagają. On się czuję wyspany i wstaje np. o 4 rano. Próbowałam mu przestawiać godziny snu, ale wtedy w ciągu miesiąca przytył tylko 200 gram i lekarka na mnie 'krzyczała'. Próbowałam przetrzymywać, ale potrafił zasypiać na siedząco. Regularny plan dnia też nic nie daje. Czasami kładłam go nawet o 12 w nocy, a i tak o 4 wstawał wyspany. Jak w nocy płacze, a wiem że jest najedzony i chcę go zostawić w łóżeczku, to z kolei mój mąż bierze go na ręce i usypia. Czy można mu tak poprzestawiać godziny, żeby spał powiedzmy od 20 chociaż do 7 rano bez uszczerbku na zdrowiu? No i żeby sam spał w łóżeczku całą noc, a po przebudzeniu potrafił sam się sobą zająć i sam zasnąć?

Mam jeszcze jedno pytanie - Szymon nie widzi świata poza mną. Wystarczy, że się od niego odwrócę, a on w płacz. Nie jestem w stanie nic w domu zrobić, a przecież sprzątanie, moje studia i inne rzeczy same się nie zrobią. Radzono mi, żeby go zostawiać w tym jego płaczu, wręcz wrzaskach, nawet na półtorej godziny, bo nic mu się stanie. Ja to wiem, ale boję się, że w przyszłości będzie myślał, że nie może się z niczym do mnie zwrócić, bo i tak nie będę reagować, jak nie reagowałam na jego płacz. Chociaż wiem, że te jego krzyki to tylko szantaż emocjonalny, bo wiem, że nic mu się nie dzieje, to jednak nie mogę tego słuchać, denerwuję się zaraz. Bo rozumiem być uwiązanym do noworodka, dziecko ciągle przy cycu, bo musi, potrzebuje, ale taki duży chłopak? Bardzo bym chciała, żeby Szymon nie był uwieszony cały dzień przy spódnicy i żeby był samodzielny.

Proszę o poradę i z góry dziękuję, pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Jak oduczyć dziecko od nocnego jedzenia?

Witam! Mam 36 lat. Moja córeczka niedługo skończy 7 miesięcy i każdej nocy 3 razy budzi się. Jest karmiona piersią, ale od ukończenia 4 miesięcy podaję jej zupki, deserki, a od pewnego czasu także kaszki. Myślałam, że podanie jej na...

Witam!

Mam 36 lat. Moja córeczka niedługo skończy 7 miesięcy i każdej nocy 3 razy budzi się. Jest karmiona piersią, ale od ukończenia 4 miesięcy podaję jej zupki, deserki, a od pewnego czasu także kaszki. Myślałam, że podanie jej na kolację kaszki nasyci ją i w nocy będzie spać, ale tak nie jest. Córeczka dostaje kaszkę ok. 18.30 i ok. 19 - 19.30 kąpię ją. Po kąpieli idzie spać, ale bardzo rzadko udaje jej się zasnąć bez piersi. W nocy budzi się ok. 24.00, potem koło 3.00 i koło 6.00 już budzi się wyspana. Czytałam wiele porad, jak oduczyć dziecko od nocnego jedzenia, ale najczęściej radzą, aby dziecka nie karmić, niech się wypłacze. Radzić łatwo, ale zrealizować trudniej, zwłaszcza w nocy, kiedy wszyscy domownicy śpią i rano wstają do pracy!!! Co robić? Dodam, że córeczka nie chce niczego pić z butelki - tylko pierś i łyżeczka. W "mądrych" książkach czytałam, że dziecko w tym wieku powinno już noce przesypiać, a tu się na lepsze nie zanosi!!! Bardzo proszę o radę.

Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Mój 7-miesięczny syn nie chce spać ani w dzień, ani w nocy

Witam, mam wspaniałego i kochaniutkiego synka, jednak mam z nim problem. W ciągu dnia śpi raz o ok. 10 min, maksymalnie 1 h i o około 14 również maksymalnie 1 h. Kładę go spać zawsze o 20, zaraz po kąpieli...

Witam, mam wspaniałego i kochaniutkiego synka, jednak mam z nim problem. W ciągu dnia śpi raz o ok. 10 min, maksymalnie 1 h i o około 14 również maksymalnie 1 h. Kładę go spać zawsze o 20, zaraz po kąpieli dostaje butlę mleczka i raz zaśnie od razu, a najczęściej jeszcze popłakuje, aż usypia sam. Pierwsza pobudka jest o 23 i kiedyś dawałam mu butlę, od jakiegoś tygodnia już nie chce jeść, ale wciąż się budzi. Potem budzi się o pierwszej i zasypia ok. 2 w nocy. Kolejna pobudka o 3 i zasypia po 4 i budzi się o 6 lub7. Dodam, że w nocy, gdy się budzi, jest płacz, pokasływanie (w ciągu dnia mi nie pokasłuje). Ja już ledwie żywa chodzę, nie wiem, co mu jest. Dodam, że ząbków nie widać, dziąsła nie są ani napuchnięte, ani nie widać, by cokolwiek wychodziło. Gdy staje się śpiący, bardzo mocno szarpie sobie prawe ucho. I czy to normalne, by wciąż wciąż płakał? A gdy wezmę go na ręce, to się śmieje. Nie interesują go żadne zabawki!!! Tylko czyjaś obecność. Bardzo proszę o poradę, co robić. Nie chcę mu wyrządzić krzywdy.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Nocne budzenie niemowlaka na karmienie

Moja córka ma 10 miesięcy, śpi i je o tych samych porach, kładę ją spać między 18.45 a 19.30, w zależności od tego, jak długie miała drzemki w dzień (śpi w dzień łącznie do 3 h dziennie). Córka budzi się...

Moja córka ma 10 miesięcy, śpi i je o tych samych porach, kładę ją spać między 18.45 a 19.30, w zależności od tego, jak długie miała drzemki w dzień (śpi w dzień łącznie do 3 h dziennie). Córka budzi się już o 22-22.30 i dostawała cyca, kolejne pobudki były już co 3-4 h i po 7 rano już pobudka. Od tygodnia zaczęłam odzwyczajać ją od karmienia przed 24, jak się budziła, to ja lub mąż szliśmy do niej, tuliliśmy, kołysaliśmy, jak się uspokajała, to odkładaliśmy ją do łóżeczka (uspokajanie trwało do 15 min), jak się ponownie budziła, to powtarzaliśmy schemat. Takie usypianie trwało do 1,5 h. Następna pobudka była już między 3 a 5 i dawałam jej cyca. Minęło 7 dni i nie widzę żadnych efektów, jedyne co się poprawiło to, to, że zamiast budzić się o 22 budzi się o 23. Wczoraj było już strasznie ciężko dla mnie i wstałam i dałam jej cyca ok. 24.

Zaczęłam się zastanawiać, czy może nie jest za mała na takie odzwyczajanie lub potrzeba więcej czasu - nie wiem, co mam robić. W trakcie ostatnich tygodni zauważyłam, że bez względu, o której szła spać, czy to była 19, czy 20 nawet, zawsze budziła się o 22 (stąd moja decyzja, że chyba nie jest głodna tylko budzi się z przyzwyczajenia). W nocy nie ma szans dać jej butelki lub smoczka, bo nie chce i tylko zaczyna bardziej płakać (nie ma w ogóle smoczka). W dzień używam niekapka, próbowałam dać jej go w nocy, ale zaczynała krzyczeć. Co robić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Kłopoty ze snem u 14-miesięcznego dziecka

Witam serdecznie. Mój synek ma 14 miesięcy, ale wciąż nie przesypia całej nocy. Czy to normalne? W ciągu dnia śpi tylko raz - od pół godzinki do 3 godzin. Nawet po spacerze sam sobie reguluje długość spania, pomimo naszych wysiłków...

Witam serdecznie.

Mój synek ma 14 miesięcy, ale wciąż nie przesypia całej nocy. Czy to normalne? W ciągu dnia śpi tylko raz - od pół godzinki do 3 godzin. Nawet po spacerze sam sobie reguluje długość spania, pomimo naszych wysiłków w uregulowaniu mu długości snu. Jest zdrowym i żywym chłopcem, nie bierze żadnych leków. A noc jest dla mnie i męża męką, malec budzi się nawet i 8 razy w ciągu nocy. Dajemy mu wtedy odpowiednią dla niego herbatkę i mleko. Już nie wiemy, co robić, próbowaliśmy nawet nie usypiać go w ciągu dnia, ale był tak marudny, że odpuściliśmy sobie ten pomysł. Błagam o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Co powinnam zrobić, aby dziecko zaczęło normalnie spać w nocy?

Witam, jestem mamą 3-miesięcznego chłopca. Problem dotyczy snu nocnego, ale po kolei. Karmię piersią. Moje maleństwo nawet w czasie dnia bardzo często i dużo zjada - aktualnie waży 8,5 kg. Na początku, w czasie dnia spał bardzo ładnie - jednorazowy...

Witam, jestem mamą 3-miesięcznego chłopca. Problem dotyczy snu nocnego, ale po kolei. Karmię piersią. Moje maleństwo nawet w czasie dnia bardzo często i dużo zjada - aktualnie waży 8,5 kg. Na początku, w czasie dnia spał bardzo ładnie - jednorazowy sen potrafił trwać nawet 3-4 godzin. W nocy było różnie, ale do wytrzymania. Potem sen w czasie dnia zaczął się skracać na korzyć dłuższego snu nocnego, tzn. zasypiał o 21, budził się o 3, jadł, a następnie budził się o 6. Niestety, od ok. 2 tygodni w czasie dnia śpi coraz mniej - tzn. jednorazowy sen bardzo często trwa po pół godziny - sporadycznie zdarza mu się jednorazowo przespać 1,5 czy 2 godziny. W nocy natomiast zaczyna się koszmar. Usypia o 20, budzi się ok. 24 (czasami wcześniej), a potem pobudka co godzinę, czasem nawet wcześniej - co pół godziny, co 15 minut. Je, zasypia i znów pobudka. Przyznam się, że sytuacja ta mnie przeraża - przestaję normalnie funkcjonować ze zmęczenia. Generalnie jest pogodnym dzieckiem, chociaż od tygodnia zaczął mocniej akcentować swoje niezadowolenie. Co powinnam zrobić/zmienić, aby dziecko zaczęło normalnie spać w czasie nocy? Czy taka zmiana oznacza jakąś chorobę?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Dlaczego moja 10-miesięczna córeczka niespokojnie śpi i często budzi się w nocy?

Maja idzie spać po 21, ale zanim uśnie strasznie się wierci we wszystkie strony i przewraca się z brzucha na plecy i odwrotnie. Następnie po pół godziny takiego wiercenia się zasypia, ale później od godziny 24 co chwilę się budzi...

Maja idzie spać po 21, ale zanim uśnie strasznie się wierci we wszystkie strony i przewraca się z brzucha na plecy i odwrotnie. Następnie po pół godziny takiego wiercenia się zasypia, ale później od godziny 24 co chwilę się budzi z płaczem marudząc. Daję jej picie i z powrotem zasypia albo odchodzą jej gazy i w tym momencie zaczyna płakać i jak jej odejdą, to z powrotem idzie spać i tak jest do 7:30. W dzień śpi dwa razy raz godzinę, a drugi raz półtorej godziny. Maja nie usypia sama tylko przy butelce z piciem i od małego jest karmiona mlekiem modyfikowanym obecnie Bebilonem 2. Co mogę zrobić, aby nie budziła się w nocy?    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego mój maluch nie śpi w nocy?

Witam! Jestem mama 3,5-miesięcznego chłopczyka. Od samego początku karmię go mlekiem modyfikowanym. W dzień jadł co 3 godz, a w nocy co 4 lub 5. Zjada ok. 160 ml tego mleczka, do tego wypija ok. 400 ml herbatki dziennie. Od...

Witam!

Jestem mama 3,5-miesięcznego chłopczyka. Od samego początku karmię go mlekiem modyfikowanym. W dzień jadł co 3 godz, a w nocy co 4 lub 5. Zjada ok. 160 ml tego mleczka, do tego wypija ok. 400 ml herbatki dziennie. Od jakiegoś tygodnia mój maluch zaczał w dzień jeść co 4 godz., ale w nocy budzi się częściej. Około godz. 21 je butlę przed snem, prześpi ok. 3 godz., potem zje ok. 50 ml i tak co godzinę się budzi, i dalej je. Mam pytanie - czy on sobie pomylił dzień z nocą i dlatego jest głodny w nocy? Czy po prostu nie pojada już sobie na noc samym mlekiem i trzeba mu już podawać np. kaszkę na noc? Waży ok. 7 kg.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dotyczy: Pediatria Niemowlę
Patronaty