Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pediatria: Pytania do specjalistów

Mój 8-miesięczny syn budzi się w nocy z płaczem - dlaczego?

Mój 8-miesięczny synek od dwóch dni budzi się w nocy z płaczem i nie wiem dlaczego. Nie pomaga bujanie, śpiewanie, kołysanie, noszenie na rączkach i nawet masowanie brzuszka. Nie przyjmuje żadnych leków na stałe. Pomóżcie!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego 6,5-miesięczny syn nie chce jeść i często budzi się w nocy?

Bardzo proszę o pomoc, bo już jestem bezradna. Mój mały był zawsze dużym bobaskiem, gdy się urodził, miał 4,5 kg, jest dzieckiem karmionym piersią. W połowie 4 miesiąca zaczęłam podawać różne, stałe rzeczy, zgodnie z diagramem diety. Czyli małe...

Bardzo proszę o pomoc, bo już jestem bezradna. Mój mały był zawsze dużym bobaskiem, gdy się urodził, miał 4,5 kg, jest dzieckiem karmionym piersią. W połowie 4 miesiąca zaczęłam podawać różne, stałe rzeczy, zgodnie z diagramem diety. Czyli małe ilości, po kilka dni z rzędu to samo. Wszystko było dobrze do momentu, kiedy mały bardzo mocno zwymiotował, potem znowu po podaniu czegoś innego i tak z 5 razy, w tej chwili nie chce kompletnie nic innego oprócz mojego cyca jeść. Na dodatek w dalszym ciągu ulewa. Budzi się kilka razy w nocy, śpi w swoim łóżeczku. Nie ma jeszcze ząbków. Mieszkam w UK, byłam u lekarza, lekarka powiedziała, że mam próbować dalej i nawet nie oglądnęła małego, ani go zważyła, na oko stwierdziła, że jest zdrowy. Za niedługo wracam do pracy i martwi mnie fakt, że mały nie chce nic innego, nawet odciągnięte mleko z butelki, co kiedyś nie było żadnym problemem. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Czy mój synek będzie miał ADHD?

Witam, jestem mamą 9-miesięcznego chłopca. Od samego początku mieliśmy straszne problemy z ssaniem piersi, synek strasznie się szarpał, odwracał główkę, płakał, około 4 miesiąca przeszłam na butlę, lecz i to nie dało znacznej poprawy, do dzisiaj spokojnie nie wypije butli...

Witam, jestem mamą 9-miesięcznego chłopca. Od samego początku mieliśmy straszne problemy z ssaniem piersi, synek strasznie się szarpał, odwracał główkę, płakał, około 4 miesiąca przeszłam na butlę, lecz i to nie dało znacznej poprawy, do dzisiaj spokojnie nie wypije butli do końca. Przy jedzeniu obiadków jest tak samo, 2 łyżki i wszystko co wokoło go interesuje, mam wrażenie, że nie potrafi się skupić. Poza tym bardzo niepokoi mnie jego zachowanie, od pierwszych miesięcy życia był bardzo pobudzony, mało spał, strasznie dużo się ruszał, płakał, nawet nasza pani pediatra to zauważyła, lecz nie pokierowała mnie, co mam dalej z tym robić. Wraz z rozwojem Kubusia nasila się jego zachowanie, około 6 miesiąca zaczął strasznie krzyczeć, aż zdzierał sobie gardło, krzyczy tak do dzisiaj z tygodniowymi przerwami, jeszcze bardzo martwi mnie jego machanie rączkami, robi to tak dziwnie, otwiera i zamyka dłonie, strasznie szybko, nieraz strasznie przy tym marudzi, jeżeli przytrzyma mu się rączki, to robi kółeczka nóżkami i rozpaczliwie przy tym wrzeszczy, ostatnio zaczął się spinać, uderzać w coś, robi taki grymas i sztywnieje, zaciska nogi przy przewijaniu, nieraz mam problem, żeby go przewinąć.

Jeszcze dodam, że nie nie cierpi się przytulać od jakiegoś czasu, odpycha się obojętnie, kto by go wziął na ręce, sam też się nie pobawi, nieraz całymi dniami krzyczy, marudzi, jęczy, nie wydaje mi się, żeby to powiązać z ząbkowaniem, bo nie zauważyłam żadnej różnicy w jego zachowaniu przy wyrzynaniu, a przerwami ciągle jest tak samo, rozśmieszamy go na siłę, zajmujemy czym tylko się da, aby tylko miał dobry humor. Ogólnie jest prawidłowo na rozwoju ruchowym, jest silny, już raczkuje. Dodam, że wprowadziłam stały tryb dnia, chodzę z nim na grupy zabawowe, nie stronimy od ludzi i innych dzieci, staram się, każdą chwilę poświęcić na zabawę, dotyk. Czy Kubuś może mieć ADHD, strasznie się martwię?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

2,5-letni syn każe się karmić: jak nauczyć go jeść samodzielnie?

Mój syn ma 2,5 roku i nie chce jeść sam łyżeczką, tylko każe się karmić. Jak mam go nakłonić do samodzielnego jedzenia? Dodam, że idzie do przedszkola i chciałabym, żeby jadł samodzielnie. Pieczywo też je nieposmarowane - żadnej nakładki na chlebie czy bułce, tylko suche. Proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Moja córeczka ma niespokojny sen: jak to zmienić?

Witam serdecznie, moja córka za tydzień skończy 4 miesiące. Jako dwumiesięczny niemowlak przesypiała w nocy po 6, a nawet 7 godzin. Karmię ją piersią. Od 4 tygodni budzi się co 1-2 godziny, natomiast podczas zasypiania i wybudzania się...

Witam serdecznie, moja córka za tydzień skończy 4 miesiące. Jako dwumiesięczny niemowlak przesypiała w nocy po 6, a nawet 7 godzin. Karmię ją piersią. Od 4 tygodni budzi się co 1-2 godziny, natomiast podczas zasypiania i wybudzania się bardzo się wierci, wygina, rzuca po łóżeczku, wydając przy tym różnego rodzaju postękiwania, pojękiwania i ciućka paluszki. Kiedy już się obudzi, jedynie pierś jest w stanie ją uspokoić. Nie pomaga głaskanie, śpiewanie, poklepywanie, kładzenie na boczku ani smoczek, co więcej, wszystkie te zabiegi pogarszają sprawę. Choć np. po kąpieli naje się do syta, po godzinie pobudka i znów woła cyca. Nie wiem już, czy chodzi o samo jedzenie, czy o tulenie się do mnie. Odkładana do łóżeczka bardzo często się wybudza, znów rzuca i stęka, największy problem jest z łapkami, kiedy opadają bezwładnie - to ją budzi (dokładnie tak, jak kiedy usypiamy na siedząco i opada nam głowa, wywołuje to taką samą reakcję). Może to świadczy o tym, że jest nerwowa?

Zastanawiam się jeszcze, czy może jej nie przyzwyczaiłam do tak częstych karmień nocnych. Na samym początku, jak zaczęła się tak często budzić, ja miałam jakąś infekcję wirusową, temperaturę, katar, ból głowy, gardła itd. Uznałam, że może ona też się gorzej czuje, i przystawiałam za każdym razem do cyca, tym bardziej, że w dzień miała słabszy apetyt, no i z drugiej strony nie miałam siły na żadne walki, tak było najłatwiej. Jeśli to może być kwestia przyzwyczajenia, jak to teraz odkręcić? Proszę o pomoc, bo ciągłe pobudki, do tego hałasy z łóżeczka, przez które jestem non stop w gotowości, naprawdę mnie wykańczają, a co to za mama, taka wykończona? Z góry dziękuję za pomoc! Pozdrawiam :)

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego mój 18-miesięczny synek budzi się w nocy?

Synek jest bardzo wesołym dzieckiem, w ciągu dnia bawi się ze mną, gdyż jestem na urlopie wychowawczym i poświęcam mu dużo uwagi. W ciągu dnia śpi tylko jeden raz od 12.00 do 13.40. Zaś wieczorem kładę go spać między 20.00...

Synek jest bardzo wesołym dzieckiem, w ciągu dnia bawi się ze mną, gdyż jestem na urlopie wychowawczym i poświęcam mu dużo uwagi. W ciągu dnia śpi tylko jeden raz od 12.00 do 13.40. Zaś wieczorem kładę go spać między 20.00 a 21.00, przesypia do godziny 24.00 i tu zaczyna się problem, bo o tej porze ja się kładę spać i po 30 minutach mój synek zaczyna się przebudzać, najpierw mruczy, to nie reaguję, a potem zaczyna płakać, wstaje na nóżki i woła mnie. Ja wtedy wstaję i kładę go na poduszeczkę, przykrywam i trzymam go za rączkę, bo gdy tego nie robię, to zaczyna płakać. Czasami muszę go brać na ręce i kołysać, a potem go kładę z powrotem do łóżeczka. Potrafi obudzić się około 8 razy. Są takie dni, że przesypia, ale to są bardzo rzadko. Nie wiem, co mam robić, jestem zmęczona takimi nocami i często wpadam w płacz, bo nie wiem, co mu się dzieje. Mam wrażenie, że wszystko przeżywa co się w ciągu dnia wydarzyło. Czasem, jak jest niedobry i ma swoje kaprysy, nie pozwalam mu na wiele rzeczy i wtedy podnoszę na niego głos, ale nie krzyczę, tylko zmieniam ton. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Moja córka ma tiki nerwowe: czy to objaw choroby?

Witam, moja córka ma 3,5 miesiąca, od kilku dni zauważyłam na jej twarzy coś przypominającego tiki nerwowe, raz skoczy jej warga, raz policzek, raz powieka. Zdarza się to z obu stron twarzy, nie cały czas ani nie seriami, ale na...

Witam, moja córka ma 3,5 miesiąca, od kilku dni zauważyłam na jej twarzy coś przypominającego tiki nerwowe, raz skoczy jej warga, raz policzek, raz powieka. Zdarza się to z obu stron twarzy, nie cały czas ani nie seriami, ale na pewno kilka, kilkanaście razy dziennie. Chciałabym zapytać, czy to objaw jakiejś choroby, czy może po prostu nierozwinięty jeszcze układ nerwowy. Córka urodziła się w 38. tygodniu ciąży, 10 punktów, rozwija się prawidłowo. Serdecznie dziękuję za pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Bóle brzucha w dole, omdlenie, biegunka i częste oddawanie moczu. Jaka może być przyczyna?

Witam. Syn ma 17 lat, od kilku dni zmagamy się z następującymi objawami: bóle brzucha w dole, mdlenie, biegunka, częste oddawanie moczu, temperatura podwyższona do 37,2. Sprawa ciągnie się już tydzień. Wykonano 2 USG, na pierwszym wyrostek w...

Witam. Syn ma 17 lat, od kilku dni zmagamy się z następującymi objawami: bóle brzucha w dole, mdlenie, biegunka, częste oddawanie moczu, temperatura podwyższona do 37,2. Sprawa ciągnie się już tydzień. Wykonano 2 USG, na pierwszym wyrostek w górnej granicy normy, niepodatny na ucisk, z niewielką ilością wolnego płynu. Drugie USG wykonane 2 dni później wyrostek bez płynu, w normie, nie zmieniony zapalnie. Pozostałe organy zawsze ok. Morfologia RDW-SD 38,8, PDW17,2, MPV 12,4, P-LCR43,9%, %monocytów 10,8 , CRP 1,14, ALT, AST i pozostałe wyniki w normie. Mocz leukocyty 3-5 w polu widzenia, erytrocyty poj. w preparacie, liczne pasma śluzu, bakterie dość liczne, kr szczawianu wapnia nieliczne przejrzystość niezupełna. Proszę o informację czy jest to przypadek do szybkiej interwencji, czy ewentualnie mogę coś podać we własnym zakresie, a następnie udać się do lekarza? Z góry dziękuję za odpowiedź    

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyna Gałązka
Lek. Krystyna Gałązka

Moja 3-miesięczna córeczka jest niespokojna i często płacze - czy są to objawy jakiejś choroby?

Witam, moja 3-miesięczna córcia bardzo często płacze, śpi niespokojnie i budzi się za każdym razem z płaczem. Jeszcze nie zdąży otworzyć oczu, a już płacze, Wieczorami, praktycznie przez całą noc, bardzo się wije na boki i kopie nóżkami (karmiona...

Witam, moja 3-miesięczna córcia bardzo często płacze, śpi niespokojnie i budzi się za każdym razem z płaczem. Jeszcze nie zdąży otworzyć oczu, a już płacze, Wieczorami, praktycznie przez całą noc, bardzo się wije na boki i kopie nóżkami (karmiona jest bebilonem pepti - ponieważ ma skazę białkową, karmiliśmy ją nutramigenem, ale nie mogła po nim zrobić kupki, po bebilonie było lepiej, ale teraz znów to samo: robi kupkę raz na 2 dni i bardzo się męczy). Objawy te nasilają się rano. Wieczorem ma najprawdopodobniej kolki zawsze godzinę po kąpieli. Na buźce ma uczulenie. Byłyśmy już raz w szpitalu, ale USG nic nie wykazało, mocz też miała w porządku. Cały dzień jest strasznie nerwowa i nie pozwala się odłożyć do wózka, śpi po kilkanaście minut, góra godzinę i budzi się z płaczem. Czy to objawy jakiejś choroby, czy po prostu kolki i co z tą kupką - czy powinno mnie to niepokoić? Córka je co 3 godz. po 120 ml, a kupki jest zazwyczaj bardzo mało. Tak już od 2 mies.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Czy mogę zaszczepić dziecko tydzień później?

Witam serdecznie, pilnie potrzebuję odpowiedzi na pytanie, czy mogę zaszczepić dziecko w opisanej poniżej sytuacji: córeczka ma dokładnie 6 miesięcy, tydzień temu zachorowała - miała suchy kaszel i katar, lekarz stwierdził, że to wirusowe. Katar utrzymuje się do dziś,...

Witam serdecznie, pilnie potrzebuję odpowiedzi na pytanie, czy mogę zaszczepić dziecko w opisanej poniżej sytuacji: córeczka ma dokładnie 6 miesięcy, tydzień temu zachorowała - miała suchy kaszel i katar, lekarz stwierdził, że to wirusowe. Katar utrzymuje się do dziś, kaszel występuje rzadko - jedynie gdy katar ścieka do gardła. Za dwa dni mamy wyznaczone szczepienie - 6w1 - od drugiej dawki mija 10 tygodni. Czy powinnam zaszczepić dziecko i czy przesunięcie o tydzień nie spowoduje, że szczepionka nie zadziała?

odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

11-miesięczne dziecko budzi się co godzinę w nocy – dlaczego?

Mój synek skończył 11 miesięcy. Nadal karmę Go piersią. W ciągu dnia ma bardzo duży apetyt, je kaszki, zupki (własnej roboty), deserki. W dzień śpi 2 razy po 45 min. Po kąpieli wieczornej o 19.30 dostaje dużą porcję kaszki....

Mój synek skończył 11 miesięcy. Nadal karmę Go piersią. W ciągu dnia ma bardzo duży apetyt, je kaszki, zupki (własnej roboty), deserki. W dzień śpi 2 razy po 45 min. Po kąpieli wieczornej o 19.30 dostaje dużą porcję kaszki. O godzinie 20.30 przystawiam Go do piersi i idzie spać w łóżeczku. Pierwsza pobudka jest o 23.00. Nie biorę Go na ręce, staram się wyciszyć - głaszcząc, nucąc kołysanki i dając pić. Synek zaśnie na pół godz. Później głaskanie nic nie daje. Biorę Go do łóżka, podaję pierś i śpi ze mną. Niestety po godzinie wierci się, jęczy, płacze przez sen. Podaję mu pierś i mam wrażenie, że już w niej nic nie mam, a dziecko chce jeść. Dzieje się tak do 6 razy w ciągu nocy.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak przestać karmić 15-miesięczne dziecko nocą?

Witam! Bardzo proszę o pomoc! Moja 15-miesięczna córeczka w dalszym ciągu domaga się jedzenia w nocy. Od 2 m-cy jest na mleku modyfikowanym. Wcześniej była karmiona piersią. Dostaje po kolacji (godz. 19.50 - 250 ml mleka). Innego nie...

Witam! Bardzo proszę o pomoc! Moja 15-miesięczna córeczka w dalszym ciągu domaga się jedzenia w nocy. Od 2 m-cy jest na mleku modyfikowanym. Wcześniej była karmiona piersią. Dostaje po kolacji (godz. 19.50 - 250 ml mleka). Innego nie toleruje. Później, tzn. o 21.30 domaga się również mleka - dostaje następną dawkę 250 ml i zasypia bez budzenia do godz. 3.00. Później dostaje również 250 ml mleka i śpi do 5.00, gdzie budzi się i chce znowu jeść. Dostaje znowu mleko – 150 ml i śpi do 7.00. Gdy się obudzi, podaję jej herbatkę, ale to wywołuje złość. Robię jej śniadanie (8.30 – 9.30) - kanapka z wędliną lub paróweczki, lub kanapki z dżemem, naleśniki. Jajek na twardo i miękko lub jajecznicę, twarożku nie toleruje (lubi konkrety). Później około 11.00 daję jej jabłko lub banana. Idziemy później na spacer (pada, nie pada zawsze jesteśmy na dworze). Córeczka na spacerze śpi 1,5 godz. Wracając do domu pije tylko herbatkę lub gdy się domaga jedzenia dostanie ciastko - biszkopcik.

Obiad podaję o 14.30 - 15.00. Zjada czasami cały, jeśli wstrzelę się w podniebienie. Później jest deser 17.00 (albo banan, jabłko, mandarynka, jogurt lub inny deserek czekoladowy - tak na przemian). O 18.15 kąpiemy córeczkę. Później o 19.00 jest kolacja - kanapka z wędliną lub makaron na mleku. Czasami zjadana, ale w większości przypadków nie. O 20.15 domaga się już mleka. Dostaje 250 ml. Później chce znowu przed snem około 21.30 - następne 250 ml. I tak jest dzień w dzień. Próbowaliśmy ograniczać (zmniejszać dawkę mleka), ale to tylko bardziej złościło córkę, niż pomagało. Podawaliśmy również w nocy wodę/herbatę, ale to tylko wywoływało płacz i wołanie o „am”. Wiem, że nie powinna jeść nocą, ale jak mam to zrobić. Inne dzieci nie jedzą już od dawna w nocy. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Moja 5-miesięczna córka nie chce spać w nocy: czy są powody do niepokoju?

Moja prawie 5-miesięczna córka nie chce spać w nocy, choć do tej pory przesypiała całą noc, wstając raz lub dwa razy na karmienie. Teraz budzi się co pół godziny, częściej jest głodna i marudzi, a od godz. 4 rano już...

Moja prawie 5-miesięczna córka nie chce spać w nocy, choć do tej pory przesypiała całą noc, wstając raz lub dwa razy na karmienie. Teraz budzi się co pół godziny, częściej jest głodna i marudzi, a od godz. 4 rano już nie śpi. Ząbki jeszcze nie wychodzą, więc nie sądzę, że to mogłoby być przyczyną. W dzień mała śpi 3 razy po pół godziny, ale przez cały dzień niewiele je. Proszę o radę. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Mój synek nie chce gaworzyć: czy powinnam iść do specjalisty?

Mój synek od 2. miesiąca dużo gruchał i wydawał różne dźwięki, w 4. miesiącu zaczął coraz mniej gruchać i gaworzyć i zaczął piszczeć. W 5. miesiącu wystawiał delikatnie język i pluł, wydając przy tym dźwięki. Teraz nie pluje, bo nie...

Mój synek od 2. miesiąca dużo gruchał i wydawał różne dźwięki, w 4. miesiącu zaczął coraz mniej gruchać i gaworzyć i zaczął piszczeć. W 5. miesiącu wystawiał delikatnie język i pluł, wydając przy tym dźwięki. Teraz nie pluje, bo nie ma już nadmiaru śliny. Ma 5 i pół miesiąca i w ogóle nie gaworzy. Badanie słuchu miał robione zaraz po urodzeniu i wszystko było ok. Słyszy, bo odwraca głowę w stronę dźwięku zabawek. Od pewnego czasu, jak leży na plecach, to opiera się na stopach i głowie i podnosi pupę do góry. Robi tzw. mostek. Czy to normalne? Czy powinnam iść do specjalisty? Pomocy! Bardzo się martwię!

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dlaczego moja 5-miesięczna córcia budzi się co godzinę w nocy?

Moja córcia budziła się raz, góra dwa razy w 3 miesiącu. W tej chwili budzi się co godzinkę. Jestem wykończona fizycznie i psychicznie... Od 3 tygodni podaję małej słoiczki i soczki z marchewką i jabłkiem. Od 3 miesiąca dokarmiam ją...

Moja córcia budziła się raz, góra dwa razy w 3 miesiącu. W tej chwili budzi się co godzinkę. Jestem wykończona fizycznie i psychicznie... Od 3 tygodni podaję małej słoiczki i soczki z marchewką i jabłkiem. Od 3 miesiąca dokarmiam ją mlekiem modyfikowanym dość regularnie, gdyż od samego początku miałam mało pokarmu. W tej chwili mam już śladowe ilości mojego mleka. W ciągu dnia mała nie chce jeść z piersi w ogóle, czasami udaje mi się pokarmić ją raz czy dwa, ale pomlaszcze (w tym czasie gaworzy, zaczepia, śmieje się do mnie i rozgląda się w koło), tylko kilka razy i przestaje. Więc staram się jej podawać butlę, choć ogólnie mam wrażenie, że mała w ciągu dnia je niewiele. Czasami są to tylko 2-3 karmienia po kilkadziesiąt ml. Rzadko kiedy udaje jej się zjeść jednorazowo więcej niż 60-80 ml. Ale za to wieczorem zjada ok. 200 ml z butelki i przez całą noc zjada dość dużo. Wstaję do niej ok. 10 razy od 20 do 6-7 rano, z czego tylko góra dwa razy uda mi się ją zmylić smoczkiem. Co może być tego przyczyną? Chciałabym jeszcze wiedzieć, czy w tym wieku powinnam ją karmić przed czy po wieczornej kąpieli? Od 2 tygodnia życia mała miała straszne kolki, najpierw trwające prawie całe dnie, a potem ranne i wieczorne. Z kąpielą wyrabialiśmy się przed atakami, ale karmiliśmy ją dopiero, gdy atak mijał... i tak już zostało, że najpierw ją kąpiemy, a potem karmimy i przy butli zasypia.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

2,5-letnia córeczka budzi się w nocy - jaka może być przyczyna?

Witam. Mam problem, moja córeczka codziennie budzi mi się w nocy z płaczem; już nie wiem, co mam robić. Byłam z nią u lekarza, miała robione wszystkie badania i nic nie wykazały, a ona dalej się budzi z przeraźliwym...

Witam. Mam problem, moja córeczka codziennie budzi mi się w nocy z płaczem; już nie wiem, co mam robić. Byłam z nią u lekarza, miała robione wszystkie badania i nic nie wykazały, a ona dalej się budzi z przeraźliwym płaczem. Chciałabym dodać, że o godzinie 19.30 jest kąpana, wtedy dostaje butelkę mleka i zasypia tak o 20.20, gdzie po 20 min się przebudza; przytulę ją i dalej śpi do 11, 12 i się budzi, a śpi w łóżku razem ze mną, ponieważ mamy razem pokój. Bardzo proszę o pomoc, na co dzień jest rozgadaną i uśmiechniętą dziewczynką.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Mój 5-miesięczny synek coraz później zasypia: jak to zmienić?

Witam, mój synek 16 bm. skończy 5 miesięcy, waży 10 kg (urodził się z wagą 4650 g). Nie przyzwyczaiłam go od początku do stałych pór kładzenia i nie kąpię go codziennie, więc nie ma schematu kąpiel, mleko i...

Witam, mój synek 16 bm. skończy 5 miesięcy, waży 10 kg (urodził się z wagą 4650 g). Nie przyzwyczaiłam go od początku do stałych pór kładzenia i nie kąpię go codziennie, więc nie ma schematu kąpiel, mleko i spać. Coraz to później tak naprawdę usypia, o 23-24. Jestem tym zmęczona. Fakt, wytrzymuje do rana, nie budząc się. Śpi w ciągu dnia 11-12 godzin, tak 1 godzinę, i po południu, ma tak 3 spokojnie drzemki w ciągu dnia, chociaż jest z tym różnie. Bywało, że po kąpaniu 4 godziny pospał, a potem zjadł i dalej spał. Wcześniej budził się co 3 godziny, bo był głodny. Wypija 180 ml mleka i 2 razy dodaję mu 2 miarki kaszki. Proszę o poradę. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dziecko nieśmiałe czy introwertyk?

Witam. Jestem mamą 9-letniego chłopca. Synek jest bardzo związany ze mną, wręcz uzależniony od mojej obecności. Poszedł do przedszkola w wieku 2,5 roku - niechętnie. Niemniej jednak problemów nie sprawiał, był maskotką Pań, posłuszny, grzeczny, nie zgłaszano żadnych problemów. Mieszkamy...

Witam.

Jestem mamą 9-letniego chłopca. Synek jest bardzo związany ze mną, wręcz uzależniony od mojej obecności. Poszedł do przedszkola w wieku 2,5 roku - niechętnie. Niemniej jednak problemów nie sprawiał, był maskotką Pań, posłuszny, grzeczny, nie zgłaszano żadnych problemów. Mieszkamy na wsi, dzieci w podobnym wieku jest tylko 3, więc nie miał kontaktu z rówieśnikami do czasu przedszkola. W dzieciństwie nie mieliśmy żadnych problemów poza chorowitością synka, w związku z tym często opuszczał zajęcia. Ja również zabierałam go wcześnie do domu, spędzał w przedszkolu 5 godzin dziennie. Poza tym innych kontaktów z dziećmi nie miał. Być może to był powód dzisiejszych relacji w grupie. Syn bardzo lubi zabawy z dziećmi w naszym domu, na podwórku jednak są to kontakty albo z jednym dzieckiem albo maks. 3. Latem jednak nawiązał nowe znajomości ze starszymi dziećmi z wioski i potrafił znikać z domu na całe dnie. Wraca zawsze zadowolony, jeżdżą na rowerach, grają w piłkę itp.

Zawsze spędzałam z nim ogromną ilość czasu, bardzo rzadko nocował u babci, po prostu nie mogłam się nim nacieszyć (czekałam na dziecko 5 lat). W czasie jego częstych chorób przeszłam załamanie nerwowe, odczuwałam ciągle chorobliwy strach o niego, sprawdzałam nocą czy oddycha, czy nie ma gorączki itd. Trafiłam do psychiatry (za namową mamy) i podjęłam leczenie. Teraz jest nieźle, niestety pozostało mi wyolbrzymianie problemów i objawów jeśli chodzi o niego. Teraz znowu przeżywam stres, bo wydaje mi się, że mały ma lęk separacyjny, jest strasznym maminsynkiem. Martwi mnie również jego zachowanie w dużej grupie, dziecko nigdy nie rwie się do zabaw z obcymi dziećmi, jest wstydliwy. Ze znajomymi dziećmi bawi się fajnie i często nalega na spotkania z nimi. Z racji tego, że mieszkamy na wsi, z kolegami ze szkoły nie ma kontaktu po lekcjach. Z jego relacji wygląda na to, że w szkole jest ok, opowiada co robił na przerwie, wraca spocony po grze w piłkę itd. Chciałabym go jednak bardziej ośmielić. Widzę, że z wiekiem jest lepiej, rozmawia z dorosłymi, opowiada kawały na rodzinnych spotkaniach - wcześniej był bardziej wstydliwy.

Ja z natury też jestem nieśmiała, ale kamufluję to skutecznie. Jednak okres dzieciństwa był bardzo podobny. Czuję, że syn nie wyobraża sobie życia beze mnie, poza tym jest bardzo wrażliwy. Ostatnio był bal w szkole i niestety bawił się bardzo krótko, bo wg niego było za ciemno i za głośno. Podejrzewam, że chodziło przede wszystkim o brak mojej osoby na tym balu - zresztą był to pierwszy tak duży bal w jego życiu (wszystkie klasy I,II,III). Nie mam możliwości obserwowania go w dużej grupie dzieci, ale relacje i zabawa z dziewczynką młodszą o 2 lata, starszą o 2 lata, chłopcem rówieśnikiem i starszym o 2 lata wygląda prawidłowo. Uwielbia też małe dzieci, ale rodzeństwa nigdy nie chciał (pewnie przez zaborczość w stosunku do mnie).

Czytałam dużo o ZA, proszę rozwiać moje obawy. Nie ma typowych objawów jak echolalia, specyficzne układanie przedmiotów, mówi normalnie, używa kolokwializmów, bywa sarkastyczny - świadomie, ma bogatą mimikę, jest wrażliwy na cudze cierpienie, potrafi rozpoznać nastrój z wyrazu twarzy - słowem normalne dziecko. Tylko to przywiązanie do mnie i ten nieszczęsny bal - nie wiem co o tym myśleć. Nie ma cech przywódczych, ale przecież dzieci są różne, nie ciągnie go do nowych przeżyć i poznawania nowych dzieci, ale na wycieczce szkolnej bawił się świetnie, spędzili dzień w kinie i zamkniętej sali zabaw. Czy on jest "tylko" nieśmiały? Na co zwrócić uwagę i jak mu pomóc pokonać te jego lęki, jak odciąć pępowinę? Bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Co zrobić, gdy moje dziecko nie potrafi samodzielnie zasypiać, jedynie z cyckiem w buzi?

Od początku karmię piersią i tak zawsze praktycznie mały usypiał przy piersi na leżąco w naszym łóżku małżeńskim i wszystko było ok poza tym, że nie zawsze potem chciał spać w swoim łóżeczku. Po przeniesieniu go na śpiocha spał tam...

Od początku karmię piersią i tak zawsze praktycznie mały usypiał przy piersi na leżąco w naszym łóżku małżeńskim i wszystko było ok poza tym, że nie zawsze potem chciał spać w swoim łóżeczku. Po przeniesieniu go na śpiocha spał tam do 12 różnie, a potem zabierałam go do nas i już tak zostawał do rana. Było ok dlatego, że jak był mniejszy budził się tak kilka razy dostał pierś i znów spał, natomiast teraz (wiem, że to jest okres ząbkowania, ale nie mogę całkiem na to zgonić, ponieważ on się śmieje, bawi, gdy mi nie śpi w nocy). Usypiam go tak samo jak wcześniej, a on macha rączkami, szczypie, drapie, wierci się, ssie tego cycka, wyrywa go, znów ssie, aż w końcu uśnie albo i nie. Próbujemy za jakiś czas znowu się męczyć, ale z chwilą, gdy ja chcę tą pierś wyjąć jak widzę, że usnął to momentalnie się budzi, a nie ma już mowy o przeniesieniu do łóżeczka, gdyż w naszym łóżku zajmuje już moje miejsce i ja nie mam bardzo gdzie spać, jest za ciasno.

Od początku podziwiam te matki co nauczyły same dziecko zasypiać w swoim łóżeczku, ja tego nie potrafię. A gdy uśnie przy tym cycku, to za jakąś godzinę budzi się i chce cycka, od którego praktycznie nie chce się uwolnić. Zrobił sobie ze mnie smoczka, a samego smoczka od początku nie tolerował. Więc chodzi o to, że ja też nie mogę spać i jestem ciągle niewyspana, bo on się nie chce ode mnie odessać i nie śpi twardo, tylko jak mysz pod miotłą, co chwila się budząc i żądając pierś, której już nie mam siły podawać, bo on nie jest głodny, tylko chce go sobie po prostu pocuchać. Próbuję też go inaczej usypiać na rękach, bez piersi najchętniej to bym już przestała go karmić, bo nie mam już na to najmniejszej ochoty, gdyż jest to coraz bardziej męczące, no i ja się denerwuję. On to pewnie wyczuwa i to jest takie błędne koło. Bardzo bym chciała obrać jakiś jeden sposób usypiania i nauczenia go spać w swoim łóżeczku, najlepiej bez cycka. Wiem też, że dziecko nie lubi być przenoszone i że ono samo świadomie powinno usnąć tam gdzie ma spać całą noc, ale jak to zrobić? Położyć go do łóżeczka, gdy jest senne i co dalej on nie uśnie jak dorosły? Proszę mi pomóc, bo nie mam już cierpliwości    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Niespokojny sen - co dolega mojemu dziecku?

Mam ogromny problem, który dotyczy mojej 2 letniej córki. Zuzia w dzień jest wesołą, radosną dziewczynką, której na ogół nic nie dolega, natomiast kiedy przyjdzie noc zaczyna się koszmar. Córeczka budzi się z krzykiem, jej ciało jest naprężone, palce u...

Mam ogromny problem, który dotyczy mojej 2 letniej córki. Zuzia w dzień jest wesołą, radosną dziewczynką, której na ogół nic nie dolega, natomiast kiedy przyjdzie noc zaczyna się koszmar. Córeczka budzi się z krzykiem, jej ciało jest naprężone, palce u stóp obciągnięte, pozycja jak przy wyciąganiu się. Zaczyna nerwowo ruszać nogami, wierzgać. Widać, że sprawia jej to ból, a ja nie potrafię jej w żaden sposob pomóc. W ciągu nocy są 3-4 takie ataki. Czuję się bezsilna i bezradna patrząc na cierpienie mojego dziecka, które aż się wygina krzycząc. Myślalam, że to może skurcze łapią ją w nóżki, aczkolwiek nie wiem czy to możliwe. Słyszałam też o bólu kości, kiedy dziecko rośnie, ale czy nie za mała na to jest? Dodam, że jej tata w dzieciństwie miał podobne takie bóle. Bardzo proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę
Patronaty