Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 5 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak sobie poradzić po śmierci babci?

Witam. Mam 24 lata. 10 grudnia zmarła moja najukochańsza babcia. Wychowała mnie jak i mojego brata. Miałam 7 miesięcy jak zmarła mi mama (jej córka). Zmarła w domu na moich oczach po miesiącu ogromnego cierpienia. W dzień kiedy miał być... Witam. Mam 24 lata. 10 grudnia zmarła moja najukochańsza babcia. Wychowała mnie jak i mojego brata. Miałam 7 miesięcy jak zmarła mi mama (jej córka). Zmarła w domu na moich oczach po miesiącu ogromnego cierpienia. W dzień kiedy miał być pogrzeb nie mogłam spać gdy próbowałam usnac oczywiście przy świetle strasznie rozbolala mnie głowa i zaczęły trzasc się nogi.. Nie mogłam złapać tchu, wypowiedzieć zdania okropnie się bałam (sama nie wiem czego). Przyjechało pogotowie 3 tabletki i zastrzyk powoli zaczęło przechodzić, ale boję spać się w domu mimo 2 miesięcy po śmierci. W dzień jest okej natomiast jak tylko robi się ciemno nie zostanę sama i siedzę tylko w moim pokoju. Dziadek zmarł 4 lata temu i nie miałam takiej sytuacji. Teraz wystarczy że się mocno zdwnwewuje i łapią mnie te same objawy co dzień przed pogrzeb em do tego ból serca który utrudnia głębsze oddychanie.. Na cmentarz nie mogę pójść tak jak na pogrzebie do trumny. Okropny żal i rozpacz miała tyle rzeczy zaplanowanych. Chyba potrzebuje pomocy bo sama nie mogę sobie poradzić z tym wszystkim.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego córka budzi się o 2:40 w nocy?

Witam . Moja trzyletnią córka budzi się o 2:40 W nocy. Już pi raz kolejny. Gdy tylko zawola odrazu idę i nawet nie chce położyć się z powrotem na swoim łóżku nawet że mną. Tylko odrazu ciągnie do naszej sypialni... Witam . Moja trzyletnią córka budzi się o 2:40 W nocy. Już pi raz kolejny. Gdy tylko zawola odrazu idę i nawet nie chce położyć się z powrotem na swoim łóżku nawet że mną. Tylko odrazu ciągnie do naszej sypialni . Co zrobić . Nigdy wcześniej się to nie zdarzało A tu już 8 nic z rzędu to samo szkoda mi córki bo zaburza jej to.sen . Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Gdzie w Lublinie znaleźć grupę wsparcia dla osób chorych na schizofrenię?

Witam, gdzie moge znalezc grupe wsparcia dla osob chorych na schizofrenie i ich rodzin w Lublinie?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Problem z zasypianiem po dwóch przeszczepach szpiku

Mam 42 lata,jestem po dwóch przeszczepach szpiku.Ogólnie hematologiczne wszystko ok.Ale mój problem to zasypianie i nie wiem czy to jest spowodowane zmianą pogody czy czymś innym.Gdy zasypiam raptownie się budzę ,serce łopocze,łykam powietrze jak ryba ,czuję lęk i niepokój.Boję się... Mam 42 lata,jestem po dwóch przeszczepach szpiku.Ogólnie hematologiczne wszystko ok.Ale mój problem to zasypianie i nie wiem czy to jest spowodowane zmianą pogody czy czymś innym.Gdy zasypiam raptownie się budzę ,serce łopocze,łykam powietrze jak ryba ,czuję lęk i niepokój.Boję się brać leki ponieważ kiedyś wylądowałam na pogotowiu po zażyciu jednej na uspokojenie i od tego czasu blokada w głowie.Proszę o pomoc bo sił mi już brak.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Dlaczego od około pół roku czuję się wyczerpana?

Witam serdecznie. Od okolo pol roku czuje sie wyczerpana. Nie mam sily na nic, najchetniej tylko bym spala. Wciaz jestem bez sily, jest mi slabo, kreci mi sie w glowie i czuje sie przemeczona. Mam 25 lat, jestem kobieta. Zrobilam... Witam serdecznie. Od okolo pol roku czuje sie wyczerpana. Nie mam sily na nic, najchetniej tylko bym spala. Wciaz jestem bez sily, jest mi slabo, kreci mi sie w glowie i czuje sie przemeczona. Mam 25 lat, jestem kobieta. Zrobilam podstawowe badania i wszystko wyszlo w normie, poza odrobine za niskim poziomek cukru. Ponadto lecze sie na zapalenie zoladka (przyczyna nie znana, bakterii nie stwierdzono i jestem abstynentka) i hormonalnie od dwoch lat (wszystkie wyniki prawidlowe, a brak okresu nawet na pol roku). Jestem osoba ktora dosc latwo sie stresuje, ale wydaje mi sie ze jest to w granicach normy. Obecnie cierpie na bol glowy 15 dni, po migrenie z aura. Z braku pomyslu rozwazam wizyte u psychologa - moze cos mnie meczy nieswiadomie? Prosze o porade do jakiego lekarza sie wybrac i o jakie badania prosic.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego relacje z moją dziewczyną się popsuły?

Przerwa w związku, Pytanie do lekarzy, dla mnie to zagadka. Byłem przez 4 lata z dziewczyną, 3 lata temu przeprowadziliśmy się do większego miasta, jesteśmy zdani na siebie, nie mamy tu rodziny, dom nasz jest oddalony o 300 km. przez... Przerwa w związku, Pytanie do lekarzy, dla mnie to zagadka. Byłem przez 4 lata z dziewczyną, 3 lata temu przeprowadziliśmy się do większego miasta, jesteśmy zdani na siebie, nie mamy tu rodziny, dom nasz jest oddalony o 300 km. przez ostanie 2 miesiące zaczęliśmy się kłócić, tak mocno ze stwierdziliśmy, że potrzebna nam jest przerwa, moja dziewczyna reaguje płaczem na to w, mówi że mnie kochana itp, dodatku krzyczała, że nie chce nikogo innego, a nagle, że rozwiązania nie ma jak przerwa, bo stwierdziła, że się pozabijamy, mimo rozmów jednak któreś musiało się wyprowadzić, ona ma ciężko zanim to wszystko się wydarzyło zdecydowaliśmy, że będzie szukała mniej płatnej pracy ale spokojniejszej, teraz dalej wdraża ten plan w życie mimo tego, że nie mieszkamy razem ale jesteśmy w kontakcie. o co tutaj chodzi?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy jaźn jako centrum życia psychicznego jednostki nie istnieje?

Mam pytanie natury psychologicznej. Otoz wyczytalem na wikipedii wpod haslem filozofia umyslu ze wiekszosc wspolczesnych filozofow uwaza ze jazn jako centrum zycia psychicznego jednostki nie istnieje. Jak ta kwestie ujmuja psycholodzy?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Dotyczy: Psychologia

Nie radzę sobie z rozstaniem

Nie radzę sobie z rozstaniem Ponad 7 miesięcy temu zerwał ze mną chłopak, z mojej winy, zachowywałam się niedojrzale, robiłam dziwne wyrzuty gdyż nie panowałam nad swoimi emocjami, ponieważ to mój jedyny związek był i nie miałam żadnego doświadczenia i... Nie radzę sobie z rozstaniem Ponad 7 miesięcy temu zerwał ze mną chłopak, z mojej winy, zachowywałam się niedojrzale, robiłam dziwne wyrzuty gdyż nie panowałam nad swoimi emocjami, ponieważ to mój jedyny związek był i nie miałam żadnego doświadczenia i musiałam dopiero nauczyć się odpowiedniego wyrażania uczuć itd. Wyraziłam chęć pracy nad sobą i poprawy, jednak chłopak mi nie uwierzył i zerwał ze mną wszelki kontakt. Byliśmy ze sobą tylko kilka miesięcy niestety, ale wcześniej przyjaźniliśmy się prawie 2 lata, bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niego, nie miałam nikogo oprócz niego, ciężko mi się dogadać z ludźmi, jestem nieśmiała i małomówna, ludzie wolą raczej przebojowe i wesołe osoby, ja mimo swojego niezbyt przyciągającego temperamentu miałam niewielkie grono znajomych ale wykruszyło się. Obwiniam sie bez przerwy o rozpad związku i stratę najważniejszej dla mnie osoby, chodziłam do psychologa ale mi nie pomógł, może źle trafiłam, ale nie mam na tyle pieniędzy by znów rzucać je w błoto próbując z innym. Próbowałam skupić się na pracy, próbowałam wysiłku fizycznego, nic nie pomaga. Nic. Nie mam na nic ochoty nic mnie nie cieszy, boli to że on jest najcudowniejszy a ja nie potrafiłam zapanować nad swoimi emocjami i straciłam go. Wizja bycia do śmierci w samotności dobija i myśle że chciałabym by zdarzył mi się jakiś wypadek by to życie już się skończyło bo tak bardzo nie ma sensu. W internecie mnóstwo porad typu że każdy związek czegoś uczy, bla bla następny będzie lepszy. U mnie nie będzie następnego. Nie przestanę kochać mojego ex. I nie poznaję nowych ludzi bo nie mam gdzie. W pracy większość to osoby starsze odemnie o co najmniej 10 lat. W moim wieku każdy ma już ogarniete życie, studia, rodziny, bądź po prostu drugie połówki i wąskie grono przyjaciół i nie potrzebują nikogo nowego a nawet nie mają na to czasu. Co mam robić, jak pogodzić się z tym że zawsze będę sama? Zupełnie sama. Moje życie to praca dom praca dom. Nie mam już na to sił.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kapral
Mgr Katarzyna Kapral

Dlaczego nie akceptuję męskiego striptizu?

Moje koleżanki uwielbiają męski striptiz . Ja natomiast nie akceptuje takich rzeczy . Czy coś ze mną nie tak ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Czy kwetiapina to neuroleptyk działający bardziej na aktywizacje czy jest bardziej sedatywny?

Witam Biore abilify 15b mg i venlaflaksyne 150mg, lekarz powiedzial ze moze mi zmienic abilify na kwetiapine bo mam drgawki po abilify. Czy kwetiapina to neuroleptyk dzialajacy bardziej na aktywizacje czy jest bardziej sedatywny? Czy kwetiapina aktywizuje tak jak abilify... Witam Biore abilify 15b mg i venlaflaksyne 150mg, lekarz powiedzial ze moze mi zmienic abilify na kwetiapine bo mam drgawki po abilify. Czy kwetiapina to neuroleptyk dzialajacy bardziej na aktywizacje czy jest bardziej sedatywny? Czy kwetiapina aktywizuje tak jak abilify lub solian czy jednak mniej, wolalbym cos na aktywizacje ale nie wzmacnianie emocji tylko usuniecie braku motywacji i poprawienie sprawnosci fizycznej. Bralem kiedys olanzapine 10 mg i bardzo mnie oslabiala czy kwetiapina dziala lepiej od olzapiny na aktywizacje? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy takie wyniki 11-letniego syna mogą przyczyniać się do jego samopoczucia?

Witam Serdecznie. Odebrałam wyniki 11-letniego syna( trenuje zapasy, nie ma nadwagi, ma podejrzenie zespołu Aspergera z racji na jego zachowanie - duża agresja i nadpobudliwość TSH 5,190 podana norma 0,600 -4,840 . Czy takie odchylenie normy może przyczyniać się do jego samopoczucia . Czy musimy wykonać dodatkowe badania.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Jak leczyć uzależnienie od Tramalu?

Witam.Mój mąż od trzech lat po operacji bierze tramal,ma kilka chorób-dyskopatię,cukrzycę,jest po usunięciu dwóch łękotek,po operacji cieśni nadgarstka.Żeby nie bolało dostawał tramal i tak to się zaczęło.Pracuje fizycznie za granicą .Chciałabym mu pomóc z tego uzależnienia wyjść.Jak mam mu pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Toksyczne relacje z matką u 20-latki

Mam 20 lat i wydaje mi się, że mam toksyczna relacje ze swoją mamą. Mogłabym to uznać jako "uzależnienie". Całe życie zmagam się z chorobą i z tego względu od najmłodszych lat moja mama dbała o mnie i... Mam 20 lat i wydaje mi się, że mam toksyczna relacje ze swoją mamą. Mogłabym to uznać jako "uzależnienie". Całe życie zmagam się z chorobą i z tego względu od najmłodszych lat moja mama dbała o mnie i starała się być dla mnie jak najlepsza. Nawiązałam z nią bardzo bliską relację. Nie była tylko mamą ale również i przyjaciółką. Będąc dzieckiem miałam znajomych ale niestety kontakty się urywały i wakacje zawsze spędzałam razem z mamą. Mogłam z nią porozmawiać dosłownie o wszystkim. Zawsze doradzała, stanowiła dla mnie autorytet jak i podejmowała decyzję ponieważ byłam niepełnoletnia. Po skończeniu 18 lat powiedziała że muszę powoli zacząć radzić sobie sama - za każdym razem przed załatwieniem czegoś odczuwam lęk przed tym, że zrobię z siebie idiotkę, lub coś pomieszam. W związku ze studiami przeniosłam się do mieszkania naczas nauki i 4 dni kiedy jestem na uczelni czuję się tragicznie, muszę zadzwonić do mamy codziennie bo w przeciwnym wypadku czuję pustkę, ba - nawet rozpacz. Najchętniej chciałabym ją mieć przy sobie cały czas. Czuję swego rodzaju poczucie winy za to że sprawiam jej tyle problemów ze musi mnie wspierać - czuję się strasznie winna gdy wracam na uczelnię albo chociażby wyjdę z jedną osoba na 1 godzinkę. Gdy jestem na zewnątrz wydaje mi się że " mama płacze za mną" albo " jak sobie ona beże mnie poradzi" i myślę sobie że mojej mamy życie nie ma sensu gdy nie ma w nim mnie. Chciałabym wyjechać na rok do pracy ale co zrobić jak za każdym razem gdy jestem od niej oddzielona cierpię i mam symptomy depresji? Co jest ze mną nie tak??
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy objawy zespołu abstynencyjnego miną?

Witam , mam 25 lat od 5 lat pije alkohol pale papierosy (alkohol w znacznie większych dawkach niż to przewidziane) = alkoholizm , od 3 tygodni trzymam abstynencje udaję się na spotkania pomagające mi ją utrzymać. Pytanie moje brzmi tak... Witam , mam 25 lat od 5 lat pije alkohol pale papierosy (alkohol w znacznie większych dawkach niż to przewidziane) = alkoholizm , od 3 tygodni trzymam abstynencje udaję się na spotkania pomagające mi ją utrzymać. Pytanie moje brzmi tak chodzi o zespół abstynencyjny : mam świadomość co to jest lecz bóle głowy generalne rozbicie głupie myśli (czyt. depresja) strasznie dokuczają mi w codziennym życiu , pracy , kontaktach z ludźmi. Czy te objawy miną , czy zmniejszą swoje nasilenie jeżeli tak to prawdopodobnie po jakim czasie ( wiadomo każdy jest inny) i czy warto udać się do lekarza psychiatry po pomoc w farmakoterapii tych uzależnień , dodatkowo prowadzę terapię u psychologa. Dziękuje pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Propozycja wyjazdu na studia za granicę i rozczarowanie

Jestem studentką V roku. Mam problem dotyczący wyjazdu na studia za granicę. W listopadzie dostałam od uczelni propozycję wyjazdu na 6 miesięcy za granicę, w celu realizacji pracy magisterskiej. Na początku cieszyłam się z tej możliwości. Zgodziłam się na wyjazd... Jestem studentką V roku. Mam problem dotyczący wyjazdu na studia za granicę. W listopadzie dostałam od uczelni propozycję wyjazdu na 6 miesięcy za granicę, w celu realizacji pracy magisterskiej. Na początku cieszyłam się z tej możliwości. Zgodziłam się na wyjazd i dopełniałam wszelkich formalności. Później okazało się, że uczelnia nie pomaga przy organizacji wyjazdu i jedyne co opłacają to ubezpieczenie. Temat pracy magisterskiej poznałam dopiero końcem stycznia. Okazuje się, że nie jest on związany z moimi studiami. Jestem bardzo rozczarowana całą sytuacją i tym, że wyjazd wiąże się z dużym wydatkiem z mojej strony. Czuję się zestresowana całą sytuacją, wizją spędzenia 6 miesięcy w obcym państwie. Zastanawiam się teraz, czy jest mi to w ogóle potrzebne i czy nie przysporzy mi tylko więcej nerwów i stresu. Wyjazd jest już w marcu. Proszę o poradę, czy powinnam jechać czy zostać w kraju, póki mam możliwość zrezygnowania.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Stres Psychologia

Schizofrenia a prawo jazdy - proszę o pomoc

Dzień dobry Mam pytanie odnośnie skierowania na przeprowadzenie badania lekarskiego w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami . Prawo jazdy posiadam od 2001 roku w kategoriach B C D E . Chorobę (Schizofrenia paranoidalna F20.0)przypisano... Dzień dobry Mam pytanie odnośnie skierowania na przeprowadzenie badania lekarskiego w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami . Prawo jazdy posiadam od 2001 roku w kategoriach B C D E . Chorobę (Schizofrenia paranoidalna F20.0)przypisano mojej osobie w 2017 roku, obecnie remisja. Lekarz prowadzący wystawił zaświadczenie że nie stwierdza przeciwwskazań do posiadania prawa jazdy dla celów prywatnych, leki przyjmuje regularnie, leki nie wywołują sedacji. Leki jakie przyjmuje to Rispoletp 2 mg 2x1. Czuję się dobrze, funkcjonuje dobrze, kieruję pojazdami bez żadnych problemów. 1. Czy w tej sytuacji mogę posiadać prawo jazdy, jeździć samochodem, prywatnie jak czy nawet zarobkowo ? 2. Czy mogę w tej sytuacji nie przejść ww badań że względu na chorobę.? 3.Czy może zostać odebrane prawo jazdy ze względu na chorobę? 4.Jakie mam szanse żeby zatrzymać prawo jazdy i co zrobić żeby było dobrze? Proszę o informację jak wygląda moja sytuacja i dobrą radę. Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. M
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Głęboka depresja u 31-latka

Witam, Jakiś czas temu zapadłem w głęboką depresję. Myśli samobójcze i samo okaleczanie się było na porządku dziennym. Długo walczyłem z tym aby się przełamać i zasięgnąć pomocy u terapeuty, ale w końcu do tego doszło. Zanim jednak się... Witam, Jakiś czas temu zapadłem w głęboką depresję. Myśli samobójcze i samo okaleczanie się było na porządku dziennym. Długo walczyłem z tym aby się przełamać i zasięgnąć pomocy u terapeuty, ale w końcu do tego doszło. Zanim jednak się to stało, odkryłem, że żona mnie zdradziła i nie pała do mnie już taką miłością jak sprzed laty. Dlatego też postanowiłem zapisać się na sesje. Chodzę tam już od 4 miesięcy co równe 2 tygodnie. Zaczynam niestety coraz częściej myśleć o mojej terapeutce, przez co sprawia mi to kłopoty z zasypianiem. Przez owe 4 miesiące nie miałem kompletnie żadnego wsparcia ani od strony żony ani nikogo innego prócz terapeutki. Opowiedziałem jej o tym, że jest "pewna kobieta" która pracuje w cukierni i mi się bardzo podoba, ale boję się do nie zagadać i zaprosić na kawę (choć prawie dziennie z nią rozmawiam),ale boję się, że może to popsuć moje stosunki z nią. Że odbierze to jakoś źle. A tak na prawdę chodzi właśnie o moją terapeutkę. Chciałbym ją zaprosić na kawę, poznać bliżej i się zaprzyjaźnić. Nie koniecznie musi się to obrócić w miłość. Ale tak cholernie się boję jej o to zapytać... Największą obawę mam o to, że terapeutka powie mi, że "w takim przypadku rezygnujemy ze wspólnych sesji". A już teraz wiem, że pomimo tego, że czuję się coraz to lepiej, przerwanie wspólnych sesji doprowadzi mnie do załamania psychicznego... i ta wściekłość na siebie samego, że "NIEPOTRZEBNIE" się odzywałem i teraz muszę cierpieć ... tak bardzo cierpieć... proszę pomóżcie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kapral
Mgr Katarzyna Kapral

Zły nastrój oraz brak sił i energii u 26-latka

Witam, mam 26 lat zawsze byłem pełnym energii chłopakiem, jednak od roku dokładnie stycznia 2018 roku mam problemy: początkowo przez tydzien czasu wcale nie mogłem spać dochodziły do tego straszne bóle głowy, po tym tygodniu zacząłem spać po dwie... Witam, mam 26 lat zawsze byłem pełnym energii chłopakiem, jednak od roku dokładnie stycznia 2018 roku mam problemy: początkowo przez tydzien czasu wcale nie mogłem spać dochodziły do tego straszne bóle głowy, po tym tygodniu zacząłem spać po dwie trzy godziny na dobę bo więcej się nie dało. Po pewnym czasie doszedłem do siebie, jednak znowu od lata 2018 roku mam ciągły zły nastrój, brak sił i energii na cokolwiek, problemy ze spaniem, nawracające bóle głowy oraz od pewnego czasu pojawiły się także " mroczki" w oczach w dzień. Czy powinienem złosić sie do jakiegoś lekarza, bo niestety stan ten coraz gorzej wpływa na codzienne życie? Co to może oznaczać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy takie okazywanie emocji przez 4,5-rocznego synka jest normalne?

Dzień dobry, mam synka, który ma 4,5 l i podczas zabawy jak sie czymś zafascynuje to podskakuje, a gdy siedzi i bawi sie to ściska raczki, czy to są emocje i czy to normalne?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak pogodzić się z samotnością?

Jak pogodzić się z samotnością? Witam, choruję na neurofibromatozę, mam sporego guza na plecach, którego niestety nie mogę usunąć z tego względu iż jest w takim miejscu, że jest ryzyko że jest dobrze ukrwiony i rany nie goily by... Jak pogodzić się z samotnością? Witam, choruję na neurofibromatozę, mam sporego guza na plecach, którego niestety nie mogę usunąć z tego względu iż jest w takim miejscu, że jest ryzyko że jest dobrze ukrwiony i rany nie goily by się dobrze, istnieje także ryzyko iż mogłoby mnie sparaliżować, w związku z tym lekarz nie podjął się operacji. Jestem młodą kobietą, a nigdy nie byłam w poważnym związku, obawiam się że żaden mężczyzna nie zaakceptuje mnie, guz wygląda bardzo nieestetycznie, a faceci to przecież wzrokowcy i na pewno odepchnie ich fakt iż mam takie coś. Czuję się okropnie, bo bardzo chciałabym mieć taką bliską osobę, z którą mogłabym tworzyć coś trwałego, być na dobre i na złe, bardzo tego pragnę i potrzebuję, jednak co zrobić, gdy najwyraźniej nie mam na to szans? Jak pogodzić się ze swoją nieuchronną samotnością do końca życia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty