Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak poradzić sobie ze złośliwością osoby starszej?

Jestem w drugiej ciąży mąż finansowo mi nie pomaga ani na lekarza ani na wizyty na nic się nie dokłada jest prowadzony przez swoją rodzine z którą mieszkamy a jego babcia go buntuje przeciwko mnie. Nie dokładam się do węgla... Jestem w drugiej ciąży mąż finansowo mi nie pomaga ani na lekarza ani na wizyty na nic się nie dokłada jest prowadzony przez swoją rodzine z którą mieszkamy a jego babcia go buntuje przeciwko mnie. Nie dokładam się do węgla światła gazu ponieważ uważam ze mąż powinien stanąć na wysokości zadania i zadbać o to ze swojej strony a jego babce się to nie podoba i ciągle się mnie czepia ze na głupoty mam a na węgiel nie mam ostatnio mi zyczyla żebym dziecko martwe urodziła wyzywa się na mnie obgaduje mnie na każdym kroku juz nie wytrzymuje psychicznie
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Jakie badania powinna wykonać osoba, która szybko tyje?

Witam, Mam 30 lat moim problem jest waga. Mam 1,66M wzrostu. Rok temu ważyłam 55kg. Dzisiaj moja waga to 78kg. Rośnie obecnie o około 1,5kg na dwa tygodnie. W listopadzie 2016 zaczęłam brać Asentrę (najpierw 50mg, później dawka została... Witam, Mam 30 lat moim problem jest waga. Mam 1,66M wzrostu. Rok temu ważyłam 55kg. Dzisiaj moja waga to 78kg. Rośnie obecnie o około 1,5kg na dwa tygodnie. W listopadzie 2016 zaczęłam brać Asentrę (najpierw 50mg, później dawka została zwiększana na 75, 100, 150mg) z powodu stanów lękowo-depresyjnych. Leczenie zakończyło się we wrześniu 2017. W maju 2017 już czułam, że waga wzrosła. Przestałam biegać, bo było mi już ciężko. Zdarzało mi się zjeść fast-food, ale bez przesady, raz na dwa tygodnie. Od 1.01.2018 jestem na diecie o niskim indeksie glikemicznym. Ścisłej i zdrowej. Niestety zwazylam się 13.01 i okazało się, że waga znowu pokazała 1,6kg więcej. Jestem przerażona i nie wiem co robić. Obecnie czuję się źle, psychicznie znowu powracają stany lękowe, depresyjne, czuję codziennie duży stres. Przy czym szczerze mówiąc leki nie poprawialy szczególnie tego stanu, dlatego podejrzewam, że dzieje się coś innego złego w moim organizmie, a lekarze zrzuca to "na psychikę". Jakie badania mogę wykonać, co to może być? W rok przytylam 23kg. W wieku 30 lat. Coś jest nie tak i to czuję. Męczy mnie też senność i takie otepienie, Jakby miesza mi się rzeczywistość z fikcją, dziwne uczucie, jakbym nie wiedziała co jest prawdziwe. Proszę o poradę do jakich lekarzy się udać i jakie badania wykonać.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pokonać i wyleczyć lęki?

Witam. Mam 20 lat. Odkąd pamiętam czepiają się mnie różne lęki. Przez ostatnie lata były związane ze zdrowiem. Ostatnio udało mi się je zagłuszyć, a na ich miejsce pojawiły się jeszcze gorsze... Przy codziennym rozmyślaniu o wszystkim, kompletnie znikąd przyszłola... Witam. Mam 20 lat. Odkąd pamiętam czepiają się mnie różne lęki. Przez ostatnie lata były związane ze zdrowiem. Ostatnio udało mi się je zagłuszyć, a na ich miejsce pojawiły się jeszcze gorsze... Przy codziennym rozmyślaniu o wszystkim, kompletnie znikąd przyszłola mi myśl, że mógłbym zrobić komuś coś złego. (cały szereg myśli, wliczając rodzinę... ) Co jest do bólu irracjonalne, ponieważ jestem bardzo wrażliwym i empatycznym człowiekiem, który nawet nigdy nikogo nie uderzył... I szczerze wolałbym sam umrzeć, niż zrobić bliskim coś złego. (moje lęki czepiły się czegoś ważniejszego niż moje zdrowie) Czy w takim przypadku, ciągłych lęków konieczna jest terapia? Zawsze sam jakoś sobie z tym radziłem, ale ciągle tak naprawdę przegrywam. Powinienem się udać do psychiatry, czy psychoterapeuty? Nie jest mi łatwo od tak zgłosić się po pomoc, ale czuję, że chyba tylko to może mi naprawdę i trwale pomóc. Dziękuję za odpowiedź. :)
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z myślami samobójczymi u 24-latki?

Mam dość nie chce dłużej żyć nie wiem co mam robić już przed oczyma mam własną śmierć
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Co oznacza symetryczne znamię na skorze, które nie boli?

Dzień dobry Wczoraj zauważyłam u siebie nowe znamię. Jest płaskie, owalne, ale symetryczne i o regularnych krawędziach, wymiary to ok. 2x5 mm, kolor brązowy. Nie boli. Niepokoi mnie fakt, że znajduje się ono w miejscu, gdzie noszę stanik, czyli... Dzień dobry Wczoraj zauważyłam u siebie nowe znamię. Jest płaskie, owalne, ale symetryczne i o regularnych krawędziach, wymiary to ok. 2x5 mm, kolor brązowy. Nie boli. Niepokoi mnie fakt, że znajduje się ono w miejscu, gdzie noszę stanik, czyli jest regularnie drażnione. Dodatkowo zaczęła mnie boleć pacha, tuż obok niej znajduje się wspomniane znamię. Moje dwa pytania to: czy znamię jest niebezpieczne i czy ból pod pachą może mieć z tym związek czy jest tylko urojony?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co jest powodem trudności w zapamiętywaniu u 29-latka?

Od dziecka mam słabą pamięć i koncentrację i odporność na stres, niby zajęcia biofeedback i kurs pamięciowy i inne mnemotechniki pomogły, ale mam wrażenie, że mam jakieś ograniczenie w tej pamięci, uczę się wolno i mało zapamiętuje, niedługo mam diagnozę funkcji poznawczych.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

CO jest powodem nagłej zmiany w osobę wstydliwa?

Dzień dobry. Mam pewien problem od czasów gimnazjum. W dzieciństwie byłam bardzo otwartym i szczęśliwym dzieckiem. Zawsze zaangażowana w życie szkoły, ale też interesowałam się wszystkim co działo się dookoła mnie. Można było mnie nazwać liderką grupy. Przyszedł jednak czas... Dzień dobry. Mam pewien problem od czasów gimnazjum. W dzieciństwie byłam bardzo otwartym i szczęśliwym dzieckiem. Zawsze zaangażowana w życie szkoły, ale też interesowałam się wszystkim co działo się dookoła mnie. Można było mnie nazwać liderką grupy. Przyszedł jednak czas gimnazjum. Zaczęłam się zmieniać,stałam się bardzo nieśmiała i skryta. Z dawnymi koleżankami miałam coraz gorszy kontakt. Zaczęłam nienawidzić szkoły i wszystkiego co było z nią związane. Moja nieśmiałość do@zła do tego stopnia, że gdy tylko ktoś w klasie wspominał moje imię lub nade nie musiał, wystarczyło że wydawało mi się , że chodzi o mnie robiłam się czerwona jak burak. Przestało interesować mnie wszystko. Kiedyś zdobywalam medal na zawodach sportowych, ale też w różnego typu konkursach przez plastyczne do naukowych. W ogóle nie miałam problemów z występami publicznymi. Była pewna nauczycielka, która szczerze się na mnie uwziela. Wiele razy kazała mi wstawać na lekcjach i pytała dlaczego jestem taka leniwa i nie uczę się. Po za szkołą to był czas pierwszych kolegów. Moje koleżanki brylowaly wśród wielu zainteresowanych. Tymczasem ja była tym przysłowiowym trzecim kołem u wozu. Sytuacji w domu nie mogę nazwać jako złą. Mam normalną rodzinę, czasami jednak mój tata wybucha i bardzo dziwnie się zachowuje. W tym czasie bardzo dużo płakałam. Z powodów szkolnych jak i sytuacji rodzinnej i związanej ze znajomymi. Zaczęłam się lekko ciąć. Wiem jak to brzmi ale dawało mi to ulgę choć na chwilę. W liceum nic się nie zmieniło. Trochę poglebialam swój niezbyt dobry stan. Ogólnie ludzie z poza szkoły myślą, że jestem wesoła jak mało kto. Ze szkoły natomiast uważają mnie za dziwaczke. Tylko gdy pije alkohol na chwilę mogę być szczęśliwa, wtedy umiem wyrażać też swoje uczucia. W tym roku poszłam na studia. Nowe otoczenie nie pomogło mi. Przez dwa tygodnie nie odzywałam się do nikogo. Dwa miesiące tylko płakałam. Teraz jest lepiej, ale czuję że nie na długo. Często myślę, że chciałabym umrzeć, nie obudzić się rano, dać swoje życie osoba które na pewno lepiej by go wykorzystały. Mój tata czasami jest kochający i wesoły a czasami wręcz przeciwnie, ale mam wspaniałą mamę. Boli mnie bardzo to jak ja ranię swoim nieszczęściem. Można by powiedzieć, że mam wszystko a nigdy dotąd nie byłam naprawdę szczęśliwa. Wiem, że moje zachowania w społeczeństwie nie są normalne. Nie umiem sobie kompletnie radzić że stresem. Nie mam żadnych zainteresowań. Nie mam nic co by mnie uszczesliwialo oprócz imprez i alkoholu. Chciałabym w końcu dowiedzieć się w czym tkwi mój problem
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co jest powodem codziennego postępowania dziecka według określonych schematów?

Witam, Syn obecnie ma 11 lat, w wieku 7 lat zdiagnozowano u niego zaburzenia kompulsywno obsesyjne. Wszystko zaczęło się podczas pobytu w szpitalu gdzie fatalnie znosił to miejsce cały czas płakał bał się strasznie zastrzyków marudził, trudno mi to opisać... Witam, Syn obecnie ma 11 lat, w wieku 7 lat zdiagnozowano u niego zaburzenia kompulsywno obsesyjne. Wszystko zaczęło się podczas pobytu w szpitalu gdzie fatalnie znosił to miejsce cały czas płakał bał się strasznie zastrzyków marudził, trudno mi to opisać ale to był koszmar dla niego i dla nas rodziców. Właśnie w szpitalu zauważyliśmy że powtarza pewne czynności np: długo dokładnie myje i wyciera ręce. Potem już w domu doszły inne rytuały na pożegnanie kilka całusów na przemian z uściskami, zbieranie różnych niepotrzebnych rzeczy, układanie według schematu, ubieranie się również według schematu i wiele innych. Otrzymywał Seronil który świetnie zadziałał większość rytuałów zniknęło. Po dwóch latach lekarz zalecił stopniowe odstawienie leków jednak coś się zaczęło ponownie, co teraz opiszę. Syn nie pozwala na zmianę w jego życiu czegokolwiek, nie wolno nam przestawić w jego pokoju np: Lego, jak jedziemy samochodem i wymyśli sobie własna trasę albo kolejność np odwiedzanych sklepów to tak ma być w przeciwnym razie mamy awanturę z agresją wyzywaniem przekleństwami biciem. Odrabianie lekcji według jego schematu i żaden argument go nie przekona do zmiany bo tak kazała pani w szkole. Jeśli napisze bardzo brzydko literkę potrafi ją poprawić wielokrotnie przy czym wpada w furie no i się zaczyna wyzywanie bicie itp. Podczas czytania przekręca końcówki tworząc własne wyrazy jest bardzo dobry z matematyki ostatnio bez przerwy mówi że to czy tamto trzeba brać na logikę. Bardzo często wpada w złość jak coś sobie zaplanuje wymyśli a to nie jest po jego myśli, dochodzi do absurdów mamy np: zawrócić do domu bo się spóźniliśmy na łyżwy 2 min. Zrobił mi aferę o to że szczurzycy w klatce wymieniłem trociny na ręczniki papierowe bo miał młode, rzucił się na mnie i mnie bił. Zbiera różne niepotrzebne rzeczy np ścinki papieru jak coś wycina opakowania po cukierkach papier po kanapkach itd. Zmieniliśmy lekarza ponieważ poprzedni stwierdził że to są problemy wychowawcze a nie choroba. Jednak obecne leki zapisane przez nowego lekarza niewiele pomagają, może trochę syna wyciszyły. Jesteśmy potwornie zmęczeni ponieważ syn kompletnie nie chce z nami współpracować nie chce chodzić do szkoły, odrabiać lekcji najchętniej cały dzień spędziłby w łóżku, jest agresywny niemiły dla rodziców abć dziadków. Często boli go brzuch, zdarza się także biegunka, jest alergikiem bierze Cortaren. Sporo czytam na temat jego zachowania i bardzo mi pasuje jedna przypadłość i nie jest to ZKO jednak celowo nie napiszę nazwy aby nie narzucać swojej interpretacji prosze o diagnozę dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy osoba odczuwająca nudności i złe samopoczucie powinna przestać stosować lek Escitalopram?

Witam, od razu przejdę do sedna sprawy, zacząłem leczyć się na dda i depresję lekiem escitalopram 10mg, biorę po pół tabletki a moje pytanie dotyczy mojego odczucia po nich. Kiedy tylko wezmę pół tabletki po 20 minutach łapie mnie dziwne... Witam, od razu przejdę do sedna sprawy, zacząłem leczyć się na dda i depresję lekiem escitalopram 10mg, biorę po pół tabletki a moje pytanie dotyczy mojego odczucia po nich. Kiedy tylko wezmę pół tabletki po 20 minutach łapie mnie dziwne uczucie, coś jakbym pił alkohol, pojawiają się nudności i czuję się bardzo źle, i o to moje pytanie, czy jest to normalnie czy powinienem przestać brać lek? Biorę go od tygodnia, mam 21 lat a lekarz przepisał go jako pomoc w terapii.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć wahania nastroju?

Witam Mam 20 lat i jakoś od 2 lat mam bardzo mocne wahania nastroju. Raz jestem szczęśliwa do granic możliwości, ale za chwilę nachodzą mnie bardzo mroczne myśli. Ciągle myślę o tym że chciałabym skoczyć z mostu i wszystko by... Witam Mam 20 lat i jakoś od 2 lat mam bardzo mocne wahania nastroju. Raz jestem szczęśliwa do granic możliwości, ale za chwilę nachodzą mnie bardzo mroczne myśli. Ciągle myślę o tym że chciałabym skoczyć z mostu i wszystko by się skończyło. Nic mnie w takie dni nie cieszy. Odczuwam tylko brak chęci do życia, brak motywacji na zmianę czegoś w swoim życiu. Często nic mi się nie chce. Mam wrażenie że nawet gdybym jednak zdecydowała się zabić i tak nikt by nie zauważył. Sama nie wiem co robić. Udać się do psychologa czy raczej do psychiatry??
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sprawdzić czy mam autyzm?

Witam Państwa Od bardzo dawna mam pewien dość poważny problem, ale moi rodzice nawet nie chcą tego dopuścić do świadomości, a co za tym idzie nie pozwalają mi w tym kierunku szukać pomocy ani nawet o tym mówić. Sądzę bowiem,... Witam Państwa Od bardzo dawna mam pewien dość poważny problem, ale moi rodzice nawet nie chcą tego dopuścić do świadomości, a co za tym idzie nie pozwalają mi w tym kierunku szukać pomocy ani nawet o tym mówić. Sądzę bowiem, że mam zaburzenie ze spektrum autyzmu, sporządziłam listę powodów, dla których uznaję taki stan rzeczy za prawdziwy i bardzo proszę o pomoc. Jeżeli ktoś z Państwa napisze mi, że moje przypuszczenia mogą być prawdą to natychmiast - nie zwarzając na sprzeciw moich "kochanych" rodziców zaczynam szukać kogoś kto potwierdzi tę diagnozę na piśmie, żebym mogła lepiej rozumieć samą siebię oraz moje życie. Oto lista: - mam ogromny problem w interakcjach z innymi ludźmi, nie umiem nawiązywać nowych znajomości, z reguły dzieje się to przypadkiem, a ja nie jestem zainteresowana kontynuowaniem znajomości, preferuję zacisze mojego pokoju - tłum wywołuje u mnie silne poczucie stresu i pragnienie jak najszybszego opuszczenia danego pomieszczenia lub miejsca - nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego dłużej niż przez 5-7 sekund, kiedyś było gorzej, ale udało mi się na drodze ćwiczeń to zmienić - nie lubię rozmawiać przez telefon - nie wiem kiedy mam się odezwać, a kiedy umilknąć - często się powtarzam, mam w głowie schematy wypowiedzi, których nie lubię zmieniać - zapamiętuję drobnostki, do dziś pamiętam całe teksty piosenek z kreskówek, które oglądałam 15 lat temu - błyskawicznie opanowuję języki - nie tylko mój jezyk, ale i zachowanie cechuje schematyczność i powtarzalność - nie lubię zmian, mam bardzo mało elastyczną osobowość - gdy chodziłam na lekcje muzyki mój nauczyciel mówił, że mam świetną pamięć do dźwięków, byłam w stanie zagrać piosenkę, którą raz usłyszałam - interesuję się fizyką kwantową, uwielbiam czytać o tym i oglądać filmy dokumentalne na ten temat - lubię gdy coś jest zrobione po mojemu i nie znoszę gdy ktoś próbuje narzucić mi swój porządek - nie lubię przerywać czynności, którą wykonuję w danej chwili, często zdarza mi się z tego powodu zarwać noc - jestem infantylna - denerwuje mnie gdy czuję bicie własnego serca leżąc w łóżku dlatego nie śpię na lewym boku - mam depresję - ze zwierzętami mam znacznie lepsze relacje niż z ludźmi - bywam tak zaabsorbowana jedną czynnością, że nie słyszę gdy ktoś coś do mnie mówi - w teście czynnika AQ uzyskałam wynik 33/50 - mam problemy z rozumieniem aluzji i dwuznaczności - zauważam we wszystkim wzory i schematy - uspokaja mnie głaskanie się np. stopą o stopę gdy leżę - nie lubię natomiast gdy dotykają mnie inni - lubię zacienione i odosobnione miejsca, w których można się schować - nie lubię zmieniać ubrań - drażniło mnie gdy po przeprowadzce okazało się, że droga do szkoły mojej siostry jest wyłożona kostką brukową, a nie płytkami, ponieważ zmuszało mnie to do nadeptywania na linię - dostrzegam nawet gdy ktoś przełoży długopis w moim pokoju na inne miejsce, bo np. go pożyczył bez mojej zgody - bardzo często gdy chcę coś powiedzieć w ferworze dyskusji nie udaje mi się to i mówię coś zupełnie innego - trzeba mówić do mnie wprost - nie mam poczucia płci, nie identyfikuję się z nią - nie umiem okazuwać emocji albo robię to na swój własny sposób - często czuję się tak jakbym była tylko obserwatorem mojego życia, jakbym na nic nie miała wpływu i żyła w innym wymiarze - krzyk wywołuje u mnie płacz - lubię przed zaśnięciem słuchać spokojnych utworów - do dziś boję się ciemności - moje IQ wynosi 120 chociaż w szkole nigdy nie miałam dobrych ocen, a nawet raz w szkole średniej powtarzałam klasę - często słyszę od innych, że mam swój świat i swoje kredki - jestem łatwowierna - emocje, które najczęściej odczuwam to gniew, strach i smutek - moi rodzice rówież wykazują wiele z tych cech, zwłaszcza ojciec - mam prawie 25 lat i tylko raz miałam chłopaka, wciąż jestem dziewicą Będę bardzo wdzięczna za pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Jak poradzić sobie z myślami samobójczymi u 22-latki?

nienawidzę się. Z jednej strony chcę się zabić, ale nie chcę zostawiać bliskich, nie wiem co robić?!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak porazić sobie po śmierci męża?

Witam jak sobie poradzić jestem załamana psychicznie, 11 grudnia 2017 zmarł mój mąż na rak, 11.01.2018 zmarła po porodzie wnuczka tak bardzo oczekiwana,jestem pod opieką psychiatry po śmierci męża jak dalej żyć i funkcjonować jak wspomagać psychicznie córkę i zięcia
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak pozbyć się wstydu podczas rozbierania się?

Witam serdecznie, Jestem kobietą, mam 23 lata i ze swoim partnerem jestem od dwóch lat. Wcześniej nie miałam innego partnera seksualnego. Praktycznie od początku naszego związku mam dość duży problem z moją intymnością... Wstydzę się pokazywać przed nim na go,... Witam serdecznie, Jestem kobietą, mam 23 lata i ze swoim partnerem jestem od dwóch lat. Wcześniej nie miałam innego partnera seksualnego. Praktycznie od początku naszego związku mam dość duży problem z moją intymnością... Wstydzę się pokazywać przed nim na go, mojej waginy oraz dużo innych rzeczy- myślę, że nie jestem brzydką osobą, a wręcz przeciwnie, nigdy nie wstydziłam się swojego ciała. Mam duży problem ze stosunkiem, często mam bóle, co całkowicie odbiera mi przyjemność dalszego współżycia. Mój chłopak jest bardzo otwarty seksualnie, zawsze chce próbować nowych rzeczy i nie boi się tego... Ja po protu nie mam już siły i proszę o jakąkolwiek pomoc lub radę, jeśli istniała by owa możliwość z Państwa strony. Ja również chciałabym spróbować nowych nieznanych rzeczy i traktować to jako zabawę, a nie przymus. Często dochodzi miedzy nami do sprzeczek.. ponieważ ja najpierw czegoś chcę, a później się tego boję... Bardzo proszę o Państwa radę lub pomoc. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. Em.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy badanie EEG może wykryć plasawice Hutingtona lub depresję?

Witam czy badanie eeg może wykryć plasawice hutingtona lub depresję? I jakie choroby może wykryć eeg głowy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sobie radzić z ciągłą złością?

Witam . Od ponad dziecka borykam się z ciągłą złością na osobach bliskich . Poza bliskimi osobami nie miewam takich objawów. Potrafię zlościć się o byle powód, i cały czas jestem poirytowana. Na co dzień jestem radosną osobą. Zawsze irytowalam... Witam . Od ponad dziecka borykam się z ciągłą złością na osobach bliskich . Poza bliskimi osobami nie miewam takich objawów. Potrafię zlościć się o byle powód, i cały czas jestem poirytowana. Na co dzień jestem radosną osobą. Zawsze irytowalam się na rodziców lecz od kiedy z nimi nie mieszkam przeniosło się to na partnera. Wszystkie sprawy (które mnie denerwują) traktuje taka samą miarą. Zmagam się również z ciągłym strachem nad śmiercią jednego z rodziców (chociaż nic na to nie wskazuje). Jak sobie z tym radzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy wizyta u psychologa pomoże pokonać nieśmiałość?

mężczyzna 30 lat ma taki proglem że nie uprawiałem seksu i wogule jestem nie smiały do kobiet i chciałbym się zapytać cz wizyta u psychologa może jakoś pomóc a tymbaadziej u seksuologa
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Co powinna zrobić osoba, która nie potrafi cieszyć się z życia?

Witam. Mam 18 lat i jestem kobietą. Od pewnego czasu czuję, że nie potrafię cieszyć się życiem. Nie mam żadnego celu a moje zainteresowanie światem, innymi ludźmi i samą sobą drastycznie się zmniejszyło. Nie wiem nawet co właściwie jest tego... Witam. Mam 18 lat i jestem kobietą. Od pewnego czasu czuję, że nie potrafię cieszyć się życiem. Nie mam żadnego celu a moje zainteresowanie światem, innymi ludźmi i samą sobą drastycznie się zmniejszyło. Nie wiem nawet co właściwie jest tego powodem. Dzieciństwo miałam bardzo udane, w rodzinie też na ogół wszystko dobrze się układa. Uważam nawet, że okres dzieciństwa był najlepszym okres jak dotąd w moim życiu. Zawsze miło wspominam szkołę podstawową i znajomości, które wtedy zawarłam. Byłam otwartą, pewną siebie, lubianą i zadowoloną dziewczyną. Nie przejmowałam się tym, że ktoś może mnie nie lubić, nie miałam lęków, lubiłam spędzać czas z innymi i wychodzić z domu. Jednym słowem wszystko było ok. Teraz jest zupełnie inaczej. Po podstawówce poszłam do innego gimnazjum a wszyscy moi znajomi ze szkoły podstawowej zostali. W nowej szkole poznałam 2 dziewczyny. Trzymałyśmy się razem cały okres gimnazjum. Wtedy jeszcze też nie czułam, że dzieje się coś złego. Dopiero w 3 gimnazjum zaczęły nachodzić mnie dziwne myśli. Zrozumiałam, że całe te 3 lata zmarnowałam. Kolegowałam się tylko z tymi 2 dziewczynami. Ograniczyłam się tylko do nich. Z innymi ludźmi z klasy niemal nie rozmawiałam. W dodatku inni ludzie z mojej klasy zaczęli nazywać mnie i moje 2 koleżanki jako te "izolujące się". Poczułam się trochę wykluczona i zdecydowałam, że pójdę do nowego liceum i wszystko się zmieni,poznam nowych ludzi, nadrobię stracony czas. W 1 klasie starałam się żeby wszyscy mnie lubili. I nawet mi to wyszło. Jednak już w 2 klasie znowu naszły mnie dziwne myśli. W moim roczniku była pewna grupka damsko-męska która bardzo się przyjaźniła. Zawsze ich obserwowałam i bardzo im zazdrościłam. Zakochałam się w jednym chłopaku z tej grupki. On też dawał mi pewne sygnały, że jest mną zainteresowany. Jednak ja nic z tym nie zrobiłam a wręcz zaczęłam go unikać, a wraz z nim całej tej grupki. Miałam wrażenie, że stale się ze mnie śmieją, choć pewnie nie zwracali na mnie większej uwagi. Mieli grupę przyjaciół i fajne życie a ja? Wydawało mi się, że ja nie mam nic. Jestem w liceum a nie miałam chłopaka, nie chodziłam na imprezy jak oni, nie piłam alkoholu. Jednym słowem postrzegałam moje życie jako potwornie nudne. Miałam jedną bliższą przyjaciółkę, której mogłam wszystko powiedzieć, ale stale myślałam sobie " oni mają więcej znajomych, a ty ciągle tylko z tą jedną, żałosne". Jakby tego było mało, ta moja bliska przyjaciółka od pewnego czasu zupełnie się zmieniła. Kiedyś była raczej wycofana, empatyczna, kochana a teraz jest szalenie pewna siebie, przeżyła już swój pierwszy raz, chodzi na imprezy i jest strasznie zadowolona. A ja? Mnie jej przemiana zabolała jeszcze bardziej. Poczułam się oszukana, porzucona. Ją teraz wszyscy w klasie lubią, a ja stoję w jej cieniu. I choć dalej się przyjaźnimy to nie jest już dla mnie do końca to samo. Ona idzie do przodu, poznaje nowych ludzi, ma nowe koleżanki a moje życie stoi w miejscu. Mimo iż wkręca mnie ona na niektóre imprezy, przedstawia mi nowych ludzi to są mi oni wszyscy w gruncie rzeczy obojętni. Najchętniej spędzałabym każdy wieczór w domu. Straciłam wszelką motywację do działania, nie mam żadnych zainteresowań, wszystko mnie nudzi, unikam ludzi. Czemu tak jest? Jak z tego wyjść, aby móc znowu normalnie żyć? Szkoła to dla mnie ostatnio wielka udręka. Kiedy już w końcu ją opuszczam czuję wielką ulgę, że wrócę do domu. Mam 18 lat a nie wiem, kim chce być w życiu, na jakie pójdę studia. NIC. Czuje się samotna i przytłoczona lękami, negatywnymi myślami, często płaczę. Wszystko mi obojętne. Czasem czuję potrzebę wyjścia gdzieś z innymi ludźmi, ale kiedy już wychodzę to mam wrażenie, że nie mam im nic ciekawego do zaoferowania, że ich nie obchodzę, że jestem nudna i nieciekawa. Wracam do domu i mam doła. To nie tak, że nie lubię ludzi. Po prostu nie umiem się na nich chyba otworzyć, nie traktować siebie tak poważnie, przestać odczuwać bezpodstawne lęki. Tak naprawdę żyję we własnym świecie i tylko tam czuje się szczęśliwa. W wyobraźni, słuchając muzyki. Co zrobić, żeby znowu móc normalnie funkcjonować?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może być przyczyna nadmiernego pocenia u osoby chorującej na depresje?

Proszę mi powiedzieć co może być przyczyna nadmiernego pocenia Mam poty w dzień na twarzy a nocami zlewne Kilkakrotnie musze się przebierać Nadmieniam ze choruje na zaburzenia depresyjno lekowe i zazywam antydepresanty
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pomóc dziecku, które boi się iść samodzielnie do pokoju?

6latek od 3 miesiąc ma leki boi się iść sam do pokoju, do toalety, jak coś stuknie puknie to z przerażeniem pyta co to było, jest dzieckiem spokojnym, wrażliwym, w domu nie urzywamy przemocy, ani krzaków, wspieramy się na wzajem.... 6latek od 3 miesiąc ma leki boi się iść sam do pokoju, do toalety, jak coś stuknie puknie to z przerażeniem pyta co to było, jest dzieckiem spokojnym, wrażliwym, w domu nie urzywamy przemocy, ani krzaków, wspieramy się na wzajem. Nie ogląda strasznych bajek, jakiś czas temu przebywał że starszym kuzynem który się fascynuje potworami itp. Cały czas mu opowiada lub historię o duchach itp. Pytam czego się boi to muwi, że pająków. Co wtedy czuje to nic nie mówi niewiem jak mam doniego podchodzić żeby nie spowodować żeby te leki zostały na dużej pomocy
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny
Patronaty