Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Dietetyka: Pytania do specjalistów

Ważę 75 kg przy wzroście 165 cm. Mam 14 lat

Proszę o pomoc. Mam 14 lat, ważę 75 kg przy wzroście 165cm. Podjadam często miedzy posiłkami, jadam fast foody i słodycze ; < Kiedyś byłam naprawdę szczupła.. Proszę o pomoc i rady;( chce schudnąć jak najwięcej.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Patrycja Sankowska
Mgr Patrycja Sankowska

Jak schudnąć, a potem wyrobić sobie mięśnie?

Mężczyzna, mam 16 lat, 190cm wzrostu, ważę 86kg. Non-stop jestem zmęczony, prawdopodobnie przez brak mięśni i nadmiar tkanki tłuszczowej. Przyznam, że jem niezdrowe rzeczy, np. pizze do rozmrożenia, frytki itd. Nawet, jeżeli próbuję zmienić dietę, to i tak tyję, co... Mężczyzna, mam 16 lat, 190cm wzrostu, ważę 86kg. Non-stop jestem zmęczony, prawdopodobnie przez brak mięśni i nadmiar tkanki tłuszczowej. Przyznam, że jem niezdrowe rzeczy, np. pizze do rozmrożenia, frytki itd. Nawet, jeżeli próbuję zmienić dietę, to i tak tyję, co w połączeniu z brakiem czasu na przygotowywanie sobie zdrowego jedzenia powoduje, że nie wytrzymuję dłużej, niż 2 dni. Bardzo chcę schudnąć, ale po prostu nie mogę, próbowałem 6-tki wejdera i nic. Większość moich znajomych prawie, albo w ogóle nie trenuje, a widzę, że jedzą tylko w fasfoodzie niedaleko szkoły, albo kupują pop-corn, tłuste tosty, czy coś i wszyscy, co do jednego są chudzi! Proszę o pomoc w ustawieniu ćwiczeń i diety, które nie będą zabierały dużo czasu, a dadzą natychmiastowe efekty. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Ciąglę się odchudzam. Czy mogę mieć anoreksję?

Witam! Dnia 31 sierpnia 2010 r. zaczęłam się odchudzać. Nie podobało mi się moje ciało, byłam zdecydowanie grubsza od swoich koleżanek, źle się czułam w swoim ciele i właśnie z tych powodów postanowiłam przejść na dietę. Mam 12 lat...

Witam! Dnia 31 sierpnia 2010 r. zaczęłam się odchudzać. Nie podobało mi się moje ciało, byłam zdecydowanie grubsza od swoich koleżanek, źle się czułam w swoim ciele i właśnie z tych powodów postanowiłam przejść na dietę. Mam 12 lat i (obecnie) 148 cm wzrostu oraz ważę 41 kg. Gdy zaczęłam się odchudzać ważyłam 50 kg, a najmniej ile ważyłam to 40 kg, lecz po świętach zaczęłam tyć, ponieważ więcej jadłam.

Gdy 31 sierpnia przeszłam na dietę 1400 kalorii, postanowiłam się zdrowo odchudzać. Byłam z siebie zadowolona. Z czasem jednak zaczęłam bardziej ograniczać jedzenie, aż dziennie potrafiłam zjeść 400 kalorii. Z czasem ograniczałam jedzenie i zaczęłam więcej ćwiczyć. W tych okresach liczyła się dla mnie dieta i moja waga - to było najważniejsze. Traciłam przyjaciół, moje kontakty z rodziną pogorszyły się. Chudłam, nie jadłam obiadów z rodziną. Chodziłam głodna i wściekła (bo byłam głodna). Bolał mnie brzuch i głowa. Gdy jadłam 400-500 kalorii czułam potworny głód, aż po pewnym czasie musiałam coś zjeść, bo nie wytrzymywałam. Zaczynałam się obżerać. Jadłam ogromne ilości jedzenia. Potrafiłam zjeść miskę budyniu, miskę lodów, paczkę wafli ryżowych, serek ziarnisty, 2 kanapki na raz! Nie prowokowałam jednak wymiotów! Całkowicie odcięłam się tylko od słodyczy. Przestałam je jeść, na początku diety tylko mnie do nich ciągnęło, a potem to już w ogóle nie. Cały czas myślałam, ile co ma kalorii i wiedziałam praktycznie, ile każdy produkt spożywczy kalorii ma!

Obiecałam mamie, że w listopadzie skończę z odchudzaniem, ale nie zrobiłam tego, bo nie mogłam. Odchudzanie stało się jak nałóg. Chudłam coraz bardziej. Było mi potwornie zimno, słabo i miałam strasznie zimne ręce. Moja skóra obecnie jest strasznie sucha. Gdy przyszły święta, musiałam zacząć więcej jeść i postanowiłam skończyć z dietą. Jednak gdy waga pokazała 41 kg, zdenerwowałam się i znowu dieta powróciła. Jednak mama martwiła się o mnie i wmuszała mi obiad. A ja musiałam jeść, bo straszyła mnie, że mnie wyśle do szpitala, a ja w to wierzyłam i pomimo że nie chciałam, musiałam jeść.

Jeszcze z czasem zaczęłam oglądać zdjęcia bardzo chudych dziewczyn w internecie. To dawało mi motywację, że ja mogę być taka jak one - taka chuda! Straciłam miesiączkę. Nie mam jej od około 4 miesięcy i nawet mi to nie przeszkadza, chociaż wiem, że przez to w przyszłości mogę nie mieć dzieci. Po świętach, gdy znowu jadłam malutko, o dziwo - nie wiem, co to w ogóle może oznaczać, ale przestałam czuć głód. W ogóle nie czuję głodu! A jeszcze niedawno zaczęłam jeść dużo słodyczy i żeby nie przytyć, więcej ćwiczyłam i nawet nie tyłam, ale... jadłam po pewnym czasie jeszcze więcej słodyczy i więcej aż postanowiłam sprowokować wymioty. Zrobiłam to!

Boję się. Chciałabym przestać z odchudzaniem. Mam już dość tej diety. Kiedy cokolwiek zjem, od razu mam ogromne wyrzuty sumienia i chcę to szybko spalić. Czy ja czasem nie cierpię na anoreksję? Czytałam troszkę o tej chorobie w internecie i zaczęłam się bać. I ostatnio jest mi strasznie zimno, słabo i głowa mnie boli. Nawet wymiotowałam krwią, ale nie wiem dlaczego. Co to może oznaczać? Mam też ostatnio problemy z koncentracją oraz z zasypianiem. Moim celem jest waga 35 kg. Chciałabym tyle ważyć. Czy ze mną jest wszystko dobrze? Proszę o radę. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak schudnąć w biodrach i udach?

Mam 14 lat, 166 cm wzrostu i ważę 50kg, w tali mam 65 cm i 88 cm w biodrach... Wiem że moja waga jest dobra ale czuje że i tak ważę za dużo. Chciała bym schudnąć w biodrach i udach... Mam 14 lat, 166 cm wzrostu i ważę 50kg, w tali mam 65 cm i 88 cm w biodrach... Wiem że moja waga jest dobra ale czuje że i tak ważę za dużo. Chciała bym schudnąć w biodrach i udach tylko nie wiem jak się za to zabrać...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak schudnąć z łydek, ud i brzucha?

Mam 15 lat, 163 cm wzrostu i ważę 66 kg. Chciałabym schudnąć z łydek, ud i brzucha. Czy byłaby możliwość schudnięcia tak do maja? Podoba mi się chłopak, ale uważam, że jestem za gruba i zdobędę się na odwagę tylko jeżeli  będe szczuplejsza! Bardzo mi zależy...pomocy ;(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak przytyć? Co powinnam zrobić?

Mam ok. 150 cm wzrostu i ważę 34-35. W tamtym roku miałam niedowagę i nie wiem czy ją nadal mam. Nie wiem jak przytyć.

Czy jestem za gruba? Ile muszę schudnąć?

Mam 14 lat, 164 cm wzrostu i 47 kg ważę, czy jestem za gruba? Ile powinnam schudnąć?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Kuczewska
Agnieszka Kuczewska

Jak schudnąć? Uda i brzuch

Witam! mam 13 lat i chcialabym schudnąć. Mam 150 wzrostu i ważę 52 kilo. Chodzi mi najbardziej o uda, ale brzuch też by się przydał :) Wiem, że wadą jest to że nie jem śniadania;/ ale bym bardzo chciała jakiś jadłospis i ćwiczenia... Bardzo dziękuję ;)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak mogę schudnąć 10 kg w 2 miesiące?

Witam, na wstępie chciałabym zaznaczyć, że moja waga nie jest prawidłowa, a zrzucenie 1 kg sprawia mi bardzo wiele trudności. Zaczęłam się odchudzać dietą Dukana - schudłam 4 kg, przytyłam 6 kg! Później głodówka - 1 kg, który i tak...

Witam, na wstępie chciałabym zaznaczyć, że moja waga nie jest prawidłowa, a zrzucenie 1 kg sprawia mi bardzo wiele trudności. Zaczęłam się odchudzać dietą Dukana - schudłam 4 kg, przytyłam 6 kg! Później głodówka - 1 kg, który i tak wrócił. Od 2 miesięcy nie jem pieczywa, ziemniaków, ryżu itd., nie używam w ogóle cukru, nie jem słodyczy, może jem za dużo nabiału (serków, mleka?), ćwiczę ok. 4 razy po 35 min na rowerku eliptycznym, a moja waga ani drgnie. Proszę o pomoc ekspertów o ustalenie dla mnie odpowiedniego jadłospisu, który pozwoli mi schudnąć 10 kg w 2 miesiące, ok. 0,7 - 1 kg na tydzień. Najbardziej chciałabym schudnąć z ud;) Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Wzrost 173 cm, waga 46 kg. Czy mam zaburzenie odżywiania?

Witam serdecznie! Zadaję to pytanie, bo jestem już nieco przestraszona i zrezygnowana moją sytuacją. O ile dobrze pamiętam, wszystko zaczęło się, gdy miałam 19 lat i rozpoczęłam studia. Zamieszkałam z chłopakiem i nieraz było nam ciężko, gdyż pochodzimy z rodzin...

Witam serdecznie! Zadaję to pytanie, bo jestem już nieco przestraszona i zrezygnowana moją sytuacją. O ile dobrze pamiętam, wszystko zaczęło się, gdy miałam 19 lat i rozpoczęłam studia. Zamieszkałam z chłopakiem i nieraz było nam ciężko, gdyż pochodzimy z rodzin tak zwanej klasy średniej, więc nie zawsze mogliśmy liczyć na pomoc rodziców. I właściwie nigdy o nią nie prosiliśmy, bo woleliśmy sami sobie poradzić. Przeprowadzka do większego miasta wiele razy powodowała u mnie poczucie, że jestem... gorsza, nie było mnie wówczas stać na fajne ciuchy, kosmetyki czy inne rzeczy. Otoczenie w moim wyobrażeniu na tamten czas dokładało swoje (kiedyś moja koleżanka spytała czy jadę na zakupy do innego miasta, odpowiedziałam, że nie, gdyż nie mam pieniędzy, a ona na to - „co to za wylew biedy”, wtedy zabolało, teraz patrzę na to inaczej. Inną taką sytuacją był komentarz mojej babci, która powiedziała ze śmiechem przy stole komunijnym mojej siostry - „ależ Ty masz pulchną buzię”...)

Teraz mam ponad 25 lat i inaczej patrzę na te wszystkie sytuacje, ale w tamtym czasie było wiele takich komentarzy, które po prostu raniły mnie. Wcześniej nigdy takie coś mnie nie spotykało i zawsze byłam uważana za „ślicznotkę”, jedną z najlepszych w szkole, więc gdy to się zmieniło, wpadłam w panikę... tak chyba mogę to nazwać. Jak zawsze zaczęło się niewinnie... Z tego co pamiętam, czasem mówiłam po jedzeniu mojemu chłopakowi, że boli mnie brzuch i szłam prowokować wymioty - nie wiem, nie pamiętam, bym kiedykolwiek myślała o tym, że to zrobię, czy też dlaczego to zaczęłam robić, to się po prostu zaczęło dziać i rozpędziło jak lawina. Teraz gdy to piszę, nie mogę uwierzyć, że takie sytuacje miały miejsce, ale tak było... W końcu wymiotowałam praktycznie codziennie, przynosiło mi to ulgę i satysfakcję w pewnym sensie. Jednak wymiotowanie było nieprzyjemne, więc po chyba około 1,5 roku zaczęłam totalnie ograniczać i kontrolować „siebie” (to co jem).

Podobało mi się to, że wszyscy mi mówili, że wyglądam ślicznie jak lalka, od zawsze czułam presję, że jestem piękna i zawsze taka muszę być. Każda nowo poznana osoba się zachwycała i jest tak do dziś, a ja... tak naprawdę mam okropnie niską samoocenę, choć wiem, że jestem bardzo ładna i właśnie tutaj to wszystko traci dla mnie ręce i nogi. Bo czy można zdawać sobie sprawę z tego, że jest się wyjątkowym, a z drugiej strony być całkowicie pozbawionym poczucia własnej wartości? Przez co nie umiem odbierać komplementów, od razu rumienię się i zawstydzam...

Z biegiem miesięcy moja waga spadała, codziennie odwiedzałam setki stron o odchudzaniu i anoreksji, ważyłam się parę razy dziennie - wręcz obsesyjnie. Zawsze kompletnie nago, żeby nie zobaczyć ani grama więcej, niż było naprawdę. Kiedyś to dodawało pędu moim chorym zachowaniom. Chciałam być idealna, choć teraz wiem, że nikt taki nie jest, a jeśli jest, to na pewno nie doszedł tam tą drogą, którą ja sobie niestety obrałam. Nigdy nie działałam w jakiś sposób z pełnym przekonaniem i premedytacją, że właśnie taka chcę być, to po prostu się działo, jakby to był ktoś inny, a nie ja. Po 1,5 roku wymiotowania było 1,5 roku niejedzenia. Całe dnie nic nie jadłam, piłam wodę i jadłam bardzo sporadycznie wręcz mikroskopijne ilości, np. 5-6 paluszków słonych i jedno ciastko.

Gdy ważyłam 46 kg mój chłopak przestał wierzyć w to, nawet pomyślałam, że gdybym ścięła włosy, byłabym lżejsza. Te moje „sukcesy” sprawiały mi przyjemność i satysfakcję, miałam to całkowicie pod kontrolą, czułam się lekko i lubiłam tą „chudość”. W moim związku przez długi czas działo się źle - nad nim nie miałam kontroli, tak jak nad jedzeniem. Chłopak zaczął ze mną otwarcie rozmawiać o tym. Raz rozmawiał bardzo miło i troskliwie, a czasem tracił cierpliwość i krzyczał na mnie, że powie mojej mamie, co ja wyprawiam i pójdę się leczyć, że jestem anorektyczką. Na początku nie docierało to do mnie, jednak gdy zaczęłam tracić włosy, paznokcie były łamliwe, skóra sucha i nieustannie odczuwałam okropne zimno, zaczęłam myśleć nad tym, co ja robię ze swoim życiem i kim mogę się stać, jeśli tego nie zatrzymam. Po raz pierwszy od około 3 lat zaczęłam się martwić, że to nie jakaś tam tymczasowa „gra” tylko moje życie i mogę być chora. Wręcz natychmiastowo zaczęłam wracać do „normalnego” jedzenia. Starałam się jeść więcej i zapomnieć o wszystkim. Po dłuższym okresie zaczęłam jeść spore ilości i przestałam żyć jak wcześniej.

Wyjechaliśmy do innego kraju i zaczęłam żyć, wydawałoby się normalnie, jednak moja waga nadal jest niska. Długi czas chciałam po prostu utrzymać 48 kg, góra 50 kg, jednak jadłam wszystko, na co tylko miałam ochotę - od kebabów, chipsów i innych rzeczy, których z pewnością anorektyczka nie je. Na dzień dzisiejszy ważę od 46 do 48 kg i panicznie się boję! Nie chcę być taka, chcę ważyć więcej i nie być wychudzoną, jednak nie umiem sobie z tym poradzić. Cały czas obiecuję sobie, że przytyję, ale tego nie robię. Nie mam apetytu, zapominam jeść. Wcześniej jedzenie było moim priorytetem, teraz o nim w ogóle nie myślę. Czasem jem normalnie i dochodzę do 52 kg, ale w przeciągu parunastu stresujących dni (praca, nieudany związek, przewlekła choroba stawów) waga spada drastycznie.

Mój partner boi się, że jestem chora, ja jednak jestem przekonana, że tak nie jest. Wiem, że to co kiedyś robiłam, było szaleństwem i dlatego teraz nie postępuję w taki sposób, moim problemem jest brak apetytu. Czasem myślę, że po prostu jest mi potrzebna dobra dieta, która w stopniowy sposób pozwoli wrócić mi do prawidłowej wagi. Nie rozumiem sama siebie i dlatego proszę o poradę. Czy jest możliwe, by mój organizm decydował za mnie? Mogę być chora mimo chęci przytycia i totalnego odcięcia się od tego, co było wcześniej? Proszę o pomoc i przepraszam, że się tak rozpisałam, ale skoro już to robię, to chciałam być dokładna. Pozdrawiam i z góry dziękuję!

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Co mam zrobić, żeby czuć się normalnie?

Witam, mam 16 lat, 171 cm wzrostu i ważę ok. 46 kg. Wiem, że mam anoreksję i właśnie zaczęłam chodzić do psychologa. Moi rodzice są świadomi problemu i jestem bardzo pilnowana w kwestii posiłków. Jem 4 lekkie posiłki, bardzo starają...

Witam, mam 16 lat, 171 cm wzrostu i ważę ok. 46 kg. Wiem, że mam anoreksję i właśnie zaczęłam chodzić do psychologa. Moi rodzice są świadomi problemu i jestem bardzo pilnowana w kwestii posiłków. Jem 4 lekkie posiłki, bardzo starają się, by były to jak najlepsze produkty itd. Jednak każdy posiłek to dla mnie płacz i coraz gorszy humor. Nikogo nie obwiniam, bo wiem, że chodzi z tym jedzeniem w tej chwili tylko o to, bym się po prostu nie wykończyła zupełnie. Wiem, że muszę przytyć, chociażby na początku ważyć 50 kg, ale za nic w świecie nie jestem w stanie zaakceptować tego, że po każdym posiłku widzę, jak fizycznie jest mnie więcej, mimo że na wadze nie przybieram. Widzę, że jakaś kość jest na przykład mniej widoczna i nie chodzi już o samą konkretną kość, ale świadomość, że tyję. Nawet jeżeli czasem mam myśl, że mam ochotę zjeść np. ciastko i nawet, gdy cudem zjem niby z własnej woli. Za każdym razem przekonuję się, że to był zły pomysł, bo czuję się tragicznie i wiem, że na pewno nie było to warte tego, by tak właśnie się czuć.

Widzę jak moje ciało się zmienia i wiem, że muszę zwiększyć wagę, ale moja chora część nie myśli rozsądnie i dzieje się właśnie tak. Wiem, że terapia na pewno pomoże, sama chciałabym, by było już normalnie. Muszę przytyć cokolwiek, ale póki nie zmieni mi się myślenie, z każdym posiłkiem czuję się coraz gorzej. Moi rodzice wszystko rozumieją i nie wymagają ode mnie, bym jadła z apetytem, po prostu mam zjeść, bo się wykończę i ja to doskonale rozumiem i wiem, że mają rację. Kiedy nic nie jadłam, myślałam sobie, że jak już zacznę jeść, będzie tak fajnie i będę sobie jadła te wszystkie rzeczy, których sobie odmawiałam i będę chodziła do wszystkich ulubionych restauracji itd. Że będę mieć taki luz, że skoro wiem, że i tak muszę przytyć wstępnie do tych 50-52 kg, to w sumie mogę jeść, co zechcę i że to takie wygodne i przyjemne. I mimo że to wszystko wiem, to nie potrafię wybrać sobie np. dania na obiad, które chciałabym zjeść, chociaż obiad jem przecież tak czy inaczej. Nie ma mowy, żebym zjadła cokolwiek z własnej woli, mimo że mam świadomość, że przytycie jest nieuniknione, bo jestem ważona 2 razy dziennie i nie przestaną mnie rodzice kontrolować, aż nie osiągnę danej wagi.

Nie wiem, co (oprócz oczywiście psychoterapii, która właśnie się rozpoczyna) mogę zrobić, by jeść normalnie. Nie pytam w tym momencie o samą dietę, ale raczej o myślenie. Widzę tu wpisy dziewczyn, które pytają jak mają przytyć i że sobie jedzą do woli, a ja panicznie się boję tego przytycia. Ludzie mówią mi teraz, że dobrze wyglądam i żebym się więcej nie przejmowała, a to właśnie o to chodzi, że teraz tak wyglądam, a jak przytyję te 5 kg, to będę wyglądać zupełnie inaczej. Oczywiście dużo osób powie, że zdrowiej i teoretycznie to rozumiem, ale nie umiem się z tym pogodzić. To też zmieni, mam nadzieję, psycholog, ale chce wiedzieć, czy mogę zrobić coś jeszcze... Serdecznie pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Chciałabym wiedzieć czy nie za dużo ważę - jak sądzicie?

Cześć. Mam 14 lat mam 168 wzrostu i waze 59.5 kg. Może nie jest do dużo. Ale bardzo chętnie bym chciała zgubić mój brzuszek to jest bardzo dokuczliwe. ;( Mam treningi 2 razy w tygodniu a na ruch też nie narzekam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik

Ile powinnam ważyć? Moje BMI

Dzień dobry, mam rocznikowo 14 lat i 157 cm wzrostu. Ile powinnam ważyć?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Kuczewska
Agnieszka Kuczewska

Jak schudnąć? Pomocy! Co robić?

Witam! Mam 62 lata, 156 cm wzrostu i ważę 110 kg. Mam cukrzycę i chorą tarczycę. Nie uprawiam sportu i mam siedzący tryb życia. Pilnie proszę o pomoc i o jakiś jadłospis.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak schudnąć ponad 20 kg do wakacji?

Cześć mam na imię Małgosia, mam 18 lat i ważę 87 kg przy wadze 173, przytyłam tyle w ciągu 3 lat gdy zaprzestałam aktywności fizycznej, wcześniej ważyłam 68 kg. po roku przerwy, od roku znów tańczę, 3 razy w tygodniu... Cześć mam na imię Małgosia, mam 18 lat i ważę 87 kg przy wadze 173, przytyłam tyle w ciągu 3 lat gdy zaprzestałam aktywności fizycznej, wcześniej ważyłam 68 kg. po roku przerwy, od roku znów tańczę, 3 razy w tygodniu po co najmniej 2 godziny. Aktualnie ograniczyłam jedzenie, aczkolwiek przykładowy jadłospis w dniu powszednim, od rana do ok godziny 15 nic nie jadałam, czasami bułkę w szkole, o 15 obiad ziemniaki, kotlet i takie tak, jeśli byłam głodna to jeszcze dokładka później do 18 nic( chyba że jest dzień w którym mam napad głodu to jem co wpadnie w ręce) a o 18 3 kanapki, później trening i kolejny dzień. W weekendy przykładowego dnia chyba nie ma, bo zależne jest to od tego czy mam zły humor wtedy jem wszystko czy jest wszystko ok i wtedy jem 3 posiłki ;) Dziennie wypijam ok 1,5 litra wody, czasami piję coca cole ale to tylko jeśli mam straszną ochotę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak mam schudnąć? Mam 45 lat

Witam! Jestem 45 letnią kobietą. Ważę ok.90kg i prowadzę siedzący tryb życia.. Podejmowałam wcześniej próby odchudzające, stosując dietę kopenhaską.. Pomogło mi ona bo schudłam ok 7 kg lecz wszystko potem wróciło do "normy".. Od jakichś 2 lat jestem po zabiegu... Witam! Jestem 45 letnią kobietą. Ważę ok.90kg i prowadzę siedzący tryb życia.. Podejmowałam wcześniej próby odchudzające, stosując dietę kopenhaską.. Pomogło mi ona bo schudłam ok 7 kg lecz wszystko potem wróciło do "normy".. Od jakichś 2 lat jestem po zabiegu wycięcia tarczycy i do dzisiaj codziennie stosuje leki hormonalne.. Proszę o pomoc!!
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak mogę się pozbyć lekkiej nadwagi?

Witam! mam prawie 25 lat 178 cm wzrostu i 94 kg masy ciała, nie czuję się otyły, ale te 6-8 kg mniej czuł bym się znacznie lepiej:) mój wskaźnik BMI wynosi 29,67, według tego wskaźnika moja optymalna waga powinna wynosić...

Witam! mam prawie 25 lat 178 cm wzrostu i 94 kg masy ciała, nie czuję się otyły, ale te 6-8 kg mniej czuł bym się znacznie lepiej:) mój wskaźnik BMI wynosi 29,67, według tego wskaźnika moja optymalna waga powinna wynosić 79, ale to nierealne i po za tym wyglądał bym jak szczur. Po mojej budowie ciała nie widać zbytnio tych 94 kg, no może na brzuchu i udach. Jak mógł bym się pozbyć tych zbędnych kilogramów? Szczególnie z brzucha i ud? Bo niestety na udach mam cellulit :( jakieś żeńskie hormony w mnie siedzą :P czy popalanie papierosów w dużym stopniu sprzyja tyciu?? A i czy ostatni 5 posiłek może być o godz. 20? od pewnego czasu biegam dziennie po 25-30 min.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Nie umiem schudnąć - Pomocy!

Mam 15 lat , ważę 75 kg przy wzroście 164 cm. Nie umiem schudnąć. POMOCY !

Jak schudnąć 23 kg w dwa tygodnie?

Witam. Mam 16 lat, przy wzroście 181 cm i wadze 67 kg mimo, iż wydaję się być szczupła, to jednak odstaje mi brzuch... Nie chcę stosować żadnych głodówek, tylko jakąś delikatną dietkę. Mieszkam w internacie, więc tam jest mi...

Witam. Mam 16 lat, przy wzroście 181 cm i wadze 67 kg mimo, iż wydaję się być szczupła, to jednak odstaje mi brzuch... Nie chcę stosować żadnych głodówek, tylko jakąś delikatną dietkę. Mieszkam w internacie, więc tam jest mi trudno stosować diety itp, a że zbliżają się ferie i będę miała sporo czasu, to proszę o pomoc :)

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak "odchudzić" uda?

Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4 Witam. Mam 15 lat, jestem "kobietą". Mam 160 cm wzrostu i wazę 61 kg. Chciałabym aby, moje uda były chudsze. no i brzuch. w szkole śmieją się ze mnie i w domu ze... Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4 Witam. Mam 15 lat, jestem "kobietą". Mam 160 cm wzrostu i wazę 61 kg. Chciałabym aby, moje uda były chudsze. no i brzuch. w szkole śmieją się ze mnie i w domu ze za gruba jestem. Na wakacjach biegałam ale niewiele to dało. Łydki mi już "schudły" bo mam swoje właśnie ćwiczenia na łydki, a co z udami? i brzuchem?? pomocy!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Patronaty