Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Histeria: Pytania do specjalistów

Czym spowodowane są problemy ze snem u dziecka?

Witam ! Moja 20 miesięczna córka nigdy nie miała problemów ze snem. Usypiała sama w swoim łóżeczku. Kładliśmy ja o godz 19 spała do 6 rano bo tak wstajemy i jeszcze drzemka w ciągu dnia 1 godz . Od... Witam ! Moja 20 miesięczna córka nigdy nie miała problemów ze snem. Usypiała sama w swoim łóżeczku. Kładliśmy ja o godz 19 spała do 6 rano bo tak wstajemy i jeszcze drzemka w ciągu dnia 1 godz . Od tygodnia zrobił sie problem . Gdy tylko chcemy ja dać do łóżeczka krzyk i histeria . Śpi na rękach a w momencie próby włożenia jej do łóżeczka od razu sie budzi i wpada w histerie to nie normalny płacz tylko jakby ja ze skory ktoś obdzierał. W ciągu dnia to samo. Czym to może być spowodowane ? Czy powinnam udać sie do lekarza ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Kto w tej relacji tak naprawdę był winny?

Niedługo kończę 26 lat. Przez 3 lata byłam w toksycznym związku na odległość (300 km) z 2 lata starszym facetem, i właśnie dziś się zakończył. To mój partner skończył ten związek. On ma kilkuletnią córkę ze związku z czasów szkolnych... Niedługo kończę 26 lat. Przez 3 lata byłam w toksycznym związku na odległość (300 km) z 2 lata starszym facetem, i właśnie dziś się zakończył. To mój partner skończył ten związek. On ma kilkuletnią córkę ze związku z czasów szkolnych i mieszka tylko z matką. Często się kłóciliśmy, miał tendencję do niedotrzymywania słowa a obiecywał sporo. Robiłam dużo, by mimo odległości tą relację utrzymać. Z czasem uzależniłam się i podporządkowałam temu życie. Przeniosłam się do dużego miasta, aby umożliwić nam rozwijanie tej relacji i żeby częściej być razem. Znalazł tam pracę, i faktycznie częściej byliśmy ze sobą. Potrafił sprawić, że każda wspólna chwila była wyjątkowa i piękna. Niestety wielokrotnie on mówił mi, że nic do mnie nie czuje. Co jakiś czas były takie sytuacje, które bardzo przeżywałam. Później wracał, mówił że tęsknił. Najpoważniejszą kłótnię zwalił na mnie, na to, że go kontroluję, osaczam, wydzwaniam, robię awantury i narzucam się, mówił że jestem desperatką i to go odpycha. W wakacje była taka kłótnia, ale mieliśmy razem iść na wesele i na tym weselu się pogodziliśmy. Od tamtego czasu było dużo lepiej, wszystko szło w dobrym kierunku. Niestety przed Świętami znowu zaczęłam robić te awantury i pretensje że nie przyjedzie do mnie na Święta. Przez 2 tygodnie cały czas robiłam mu straszne wyrzuty. W końcu on nie wytrzymał i powiedział że już mnie nie kocha, że mu wszystko minęło. Ponieważ nie mogłam w to uwierzyć i byłam w szoku, chciałam z nim o tym porozmawiać że może jeszcze to naprawimy. On jednak zwyzywał, wyśmiał mnie, że nie mam honoru i że jestem desperatką. Że powinnam iść do psychiatry. Napisał, że wyśle mi zdjęcia z innymi kobietami żeby to do mnie dotarło. Wiem, że robiłam mu histerie, obsesyjnie sprawdzałam, nawet przy jego znajomych robiłam fochy bo powiedzieli coś co mnie zabolało. Kto w tej relacji tak naprawdę był winny? Bardzo mnie to boli bo go kocham i za nim tęsknię, mam poczucie winy z powodu moich reakcji. Mówił że go to odrzuciło i wygasły w nim uczucia.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak przestać podjadać?

Witam, Od lat zmagam się z nocnym podjadaniem, nawet czasem nie pamiętam tego. Bardzo często wpadałam w histerię i dostawałam niekontrolowane ataki agresji i wybuchi gniewu. Dodatkowo zawsze miałam problemy że spaniem. Zawsze to miałam w domu rodzinnym, od 5... Witam, Od lat zmagam się z nocnym podjadaniem, nawet czasem nie pamiętam tego. Bardzo często wpadałam w histerię i dostawałam niekontrolowane ataki agresji i wybuchi gniewu. Dodatkowo zawsze miałam problemy że spaniem. Zawsze to miałam w domu rodzinnym, od 5 lat studiuje, a napady tylko były jak bprzyjezdzalam do rodziców.od pewnego czasu dowiedziałam się, ze ojciec zdradza mamę, tak nawiasem mówiąc mamie nic nie mówiłam, lecz ojciec swój ciężar przerzucił na mnie. Jakby tego byli malo to choroba mamy, będzie miała operacje. Więc ostatnio, wgl nie spie, a jak śpię to budzę się co mare chwil. Od pewnego czasu nie moge dogadać się z moim chłopakiem. Cały stres i frustrację wyladowuje na nim, mieszkamy że sobą od roku. Zawsze byłam nerwowa, Ale teraz nie panuje nad sobą. Po ostatnich kłótniach mam nudności i straszny ból żołądka. Brałam tabletki ziołowe, później atarax, Po którym wpadałam w płacz. trittico na sen też nie pomagał. Nie wiem co robić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego borykam się z napadami lęku, histerii, boli mnie brzuch i mam mdłości?

Od zeszłego roku kiedy tylko zaczyna się okres zimowy borykam się z napadami lęku, histerii, boli mnie brzuch i mam mdłości. Miałam w szpitalu konsultacje neurologiczną, ale wszystko jest niby okej. Często mam wrażenie nieobecności, jakbym nie istniała, zapominam... Od zeszłego roku kiedy tylko zaczyna się okres zimowy borykam się z napadami lęku, histerii, boli mnie brzuch i mam mdłości. Miałam w szpitalu konsultacje neurologiczną, ale wszystko jest niby okej. Często mam wrażenie nieobecności, jakbym nie istniała, zapominam co mówiłam przed chwilą, tak jakbym robiła to z automatu. Raz jest lepiej, a raz jest tak źle że nie wiem co mam robić. Co może mi dolegać?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z napadami histerii?

Często mam takie "ataki". Wystarczy że coś nie idzie po mojej myśli a wtedy strasznie się denerwuje. Zaczynam krzyczeć, płakać i nie mogę się opanować. Zaciskam pięści bo mam ochotę po prostu komuś przywalić. Jest to dla mnie ciężkie bo... Często mam takie "ataki". Wystarczy że coś nie idzie po mojej myśli a wtedy strasznie się denerwuje. Zaczynam krzyczeć, płakać i nie mogę się opanować. Zaciskam pięści bo mam ochotę po prostu komuś przywalić. Jest to dla mnie ciężkie bo jak coś mi nie pasuje to staje się wręcz wściekła. Np. dzisiaj koleżanka miała odmienne zdanie a ja na siłe próbowałam je zmienić ale ona wręcz mnie prowokowała w sensie nieświadomie ale aż mi się zaczęło kręcić w głowie i zrobiło mi się trochę słabo. Moja matka uważa że mogą to być napady histerii no ale sama nie wiem.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak powinno się rozwijać 2-letnie dziecko?

Witam. Pisze, ponieważ mam problem z 2 letnia córka, niestety nasza pediatra to bagatelizuje , nie chce dac nam skierowania do psychologa. Otóż problem jest taki , że córeczka od urodzenia jest bardzo wymagająca. Nie chciała jeść z piersi, musiałam... Witam. Pisze, ponieważ mam problem z 2 letnia córka, niestety nasza pediatra to bagatelizuje , nie chce dac nam skierowania do psychologa. Otóż problem jest taki , że córeczka od urodzenia jest bardzo wymagająca. Nie chciała jeść z piersi, musiałam się nagimnastykowac w różnych pozycjach, przez sen jadła ładnie. Potem z butelką to samo. Nosić trzeba było ja tylko przodem do świata, w żadnej innej pozycji. Przy zmianie pampersa tragedia, wyrywala się. W 7 miesiącu trafiliśmy na rehabilitację do fizjoterapeuta z powodu problemów z napięciem mięśniowym. Potem do neurologopedy, bo miała problem z jedzeniem , odruch wymiotny przy każdym kawałku jedzenia nie zmiksowanego. W końcu jej przeszło. Natomiast jest bardzo nerwowa. Od zawsze wszystko musi być robione zgodnie z jej rytualami. Np zakładamy najpierw bluzke potem skarpetki spodnie. Jeśli zapamięta jakąś zabawę, która jej wymyślę np mała lalka jeździ różowym samochodem, to nie ma mowy żeby następnego dnia jeździła żółtym. Od razu jest histeria. Córka nie mówi nic oprócz nie , Tak, mniam , Mama, Tata, daj. Rozumie wszystko o co ja proszę. Przynosi lalkę jeśli ja o to poproszę, rozumie polecenia. Najgorsze są jej ataki histerii , ignoruje je od początku. Ale jest coraz trudniej, bo trwają one coraz dłużej , córka się zanosi, rzuca się, bije mnie , rzuca przedmiotami. Nieważne czy to w domu, czy w miejscu publicznym. Ataki trwają czasem i godzinę. Sąsiadka mnie nastraszyla, że jak będzie słyszała takie krzyki to wezwie policję , bo ewidentnie to nie krzywdę dziecku.. A ja się naprawdę staram. Histeria są o wszystko. Serek nie taki, zabawa w inny sposób niż sobie to wymyśliła, jakiś rytuał wykonany w innej kolejności, powrót do domu, nie pozwolenie na coś, nie danie zabawki, ktoś przyszedł do nas i np nie ma dla niej nic , soczki czy lizaka. Próbowałam ją wynosić do innego pokoju, nie reagować wcale, przytulać przytrzymując. Nic nie pomaga. W domu po prostu czekam aż jej minie, potem jest tak wykończona że często usypia. Najgorzej jest w miejscu publicznym. Zawsze biorę wózek bo nigdy nie idzie za rękę i najlepiej to jechać samochodem, bo w razie histerii na siłę wkładam ja do samochodu i jak ruszam to się uspokaja. Czasami tak się szarpie że nawet mąż nie może jej utrzymać. Musi być wszystko natychmiast. Jest bardzo niecierpliwa. Z zabaw to tak: książeczki ogląda, ale jak zapytam np gdzie jest krówka to nie umie pokazać, nie lubi jak czytam, przewraca głównie strony cały czas, nie naśladuje zwierzątek, nie powtarza po mnie nic, karmi lalki , kładzie je spać, bawi się zabawkowa kuchnia, klocki układa tylko w pojedyncze wysokie wieże. Lalki też lubi układać w rzędach. Lubi rysować, najlepsza zabawa to zabawa poeniazkami , przekłada je z jednego pudełka do wiaderka itp. Uwielbia swoje pieluszki tetrowe. Zasypia z nimi , zakłada sobie na głowę, przytula się. Lubi układać je w rzędach jedna obok drugiej. Muszą być równo, jak się zawinie np róg to krzyczy i szybko muszę to poprawić. Nigdzie nie wychodzi bez pieluszki. Zawsze trzyma ja za róg i ten róg wkłada sobie do ucha , nosa. Często rozkazuje też mi co mam robić, np założyć taką bluzke , nigdy nie ustępuje ale kończy się to awantura i muszę odwracać jej uwagę. Jeśli coś od w mnie chce to bierze mnie za rękę i prowadzi w dane miejsce i pokazuje palcem. Dodam , chociaż nie wiem czy ma to znaczenie , że miałam ciężko poród, wywoływany z powodu tachykardii dziecka, i moja gorączka po 18 godzinach zakończony cesarskim cięciem, z powodu spadku tętna córki. Córka dostała 9 punktów, z powodu zasinienia cialka, w szpitalu byłyśmy tydzień była naświetlana z powodu zoltaczki. Szczepiona według kalendarza , szczepionka 5w1, bez dodatkowych szczepień. Nie choruje szczególnie dużo. Proszę mi coś podpowiedzieć, nie wiem gdzie szukać pomocy. Może faktycznie to normalne zachowania , a to że mną jest coś nie tak, źle to odbieram. Opisałam wszystko w miarę możliwości oczywiście, obiektywnie. Bardzo proszę o jakąś radę. Czy muszę iść prywatnie do psychologa ? Jak droga jest wizyta? Na ta chwilę nie stać mnie na drogie konsultacje A pediatra bagatelizuje sprawę, doradza jedynie logopedy ale dopiero jak córka nie zacznie mówić do 3 roku życia.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Co może być przyczyną takiego problemu ze spaniem u dziecka?

Witam, moje dziecko od urodzenia nie przespało spokojnie ani jednej nocy. Ma 6 miesięcy, korygowane 4, ponieważ jest wcześniakiem. Od początku jest karmiona mlekiem modyfikowanym. W ciągu dnia przesypia w sumie godzinę, w porywach do 1.5h, jeszcze trzeba stoczyć... Witam, moje dziecko od urodzenia nie przespało spokojnie ani jednej nocy. Ma 6 miesięcy, korygowane 4, ponieważ jest wcześniakiem. Od początku jest karmiona mlekiem modyfikowanym. W ciągu dnia przesypia w sumie godzinę, w porywach do 1.5h, jeszcze trzeba stoczyć walkę żeby się uspała. W nocy jest tak samo. Zaśnie po kąpieli na 2 godzinki i po spaniu. Trzeba nosić, bo w innym przypadku jest płacz i histeria. Dodam że śpi w swoim łóżeczku. Co może być przyczyną takiego problemu ze spaniem?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego dziecko nie chce jeść?

Witam. Córka jest z 35tc. Teraz ma 5msc. Odkad skonczyla msc przesypia noce od godz18 do 6 rano. Budzilismy ją jeszcze na jedzenie o 20, zjadala przez sen i kładlismy ją dalej. Jest karmiona moim odciągnietym pokarmem i dokarmiana mlekiem... Witam. Córka jest z 35tc. Teraz ma 5msc. Odkad skonczyla msc przesypia noce od godz18 do 6 rano. Budzilismy ją jeszcze na jedzenie o 20, zjadala przez sen i kładlismy ją dalej. Jest karmiona moim odciągnietym pokarmem i dokarmiana mlekiem modyfikowanym. Od 2 tyg. robi histerię przy pobudce. Nie chce jeść, spina brzuszek, ulewa, krztusi sie i i tak idzie spać głodna. W nocy tez nie chce jeść... czy moze byc tyle czasu bez jedzenia? (W dzień je 5 posiłków po 180ml mojego mleka) rano o 6 zjada całą porcję, budzi sie usmiechnieta bez płaczu.

Jak powinno rozwijać się 2-letnie dziecko?

Witam , mam dwuletniego syna ktory nie mowi.. to znaczy mowi tylko mama i baba albo am jak chce jesc, jest wesoly , kocha inne dzieci i pilke nozna . Martwi mnie to ze nie mowi , czesto oglada bajki... Witam , mam dwuletniego syna ktory nie mowi.. to znaczy mowi tylko mama i baba albo am jak chce jesc, jest wesoly , kocha inne dzieci i pilke nozna . Martwi mnie to ze nie mowi , czesto oglada bajki moze to tego wina, jak cos mowie to sie spojrzy ale nie zawsze a jak mowie powiedz to wpada w histerie pediatra mowi ze ma bunt dwulatka ... prosze odpowiedziec mi na pytanie... pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Słomka
Mgr Agnieszka Słomka

Z czym może być związany mój problem z nadwrażliwością?

Dzień dobry. Z czym może być związany mój problem z nadwrażliwością? Niektóre zapachy powodują mdłości, poczucie że zrmdleję. Powtarzające się dźwięki typu ktoś czatuje na telefonie, kiwa nogą szurając o podłogę, powtarzające się motywy muzyczne, nie mogę znieść elektronicznej odmiany... Dzień dobry. Z czym może być związany mój problem z nadwrażliwością? Niektóre zapachy powodują mdłości, poczucie że zrmdleję. Powtarzające się dźwięki typu ktoś czatuje na telefonie, kiwa nogą szurając o podłogę, powtarzające się motywy muzyczne, nie mogę znieść elektronicznej odmiany muzyki chillout, gdy ktoś je w ciszy i słychać przeżuwanie pokarmu. Bardzo lekki dotyk, takie bardzo lekkie głaskanie odbieram jako bolesne. Dotyk musi być mocniejszy, zdecydowany. Nie przeszkadza mi np masaż, przytulenie. Wszystkie powyższe rzeczy oprócz doznań wymienionych wcześniej powodują też narastające uczucie "histerii", że już nie chce, natychmiast niech ktoś wywietrzy, wysiądzie, przestanie dotykać, że nie mogę tego znieść. Jako dziecko nienawidziłam zabaw typu noszenie mnie głową w dół, na WF stanie na rękach. W ogóle byłam takim fajtlapowatym dzieckiem na WFie. Teraz na szczęście jestem dorosła i mogę nie wykonywać takich ćwiczeń. Nie mam nerwicy natręctw ani fobii.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Lida
Mgr Joanna Lida
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak powinno zachowywać się 2-letnie dziecko?

Witam. Zaobserwowalam u swojej córeczki dziwne zachowania i chcialabym się poradzić . W maju skonczy 2 latka. Od jakiegoś czasu jest bardzo nerwowa kiedy cos nie idzie po jej mysli.n. np. Kiedy jesteśmy u znajomych ona wybiera sobie konkretne zabawki... Witam. Zaobserwowalam u swojej córeczki dziwne zachowania i chcialabym się poradzić . W maju skonczy 2 latka. Od jakiegoś czasu jest bardzo nerwowa kiedy cos nie idzie po jej mysli.n. np. Kiedy jesteśmy u znajomych ona wybiera sobie konkretne zabawki (jej ulubione misie z bajki) i bawi się, nazywa je po imieniu tak jak w bajce lecz kiedy ich syn rowniez 2 letni odbiera jej zabawkę moja malutka wpada w rozpacz bardzo sie wtedy denerwuje płacze i krzyczy. Również takie zachowanie jest w domu kiedy np. Zabronię jej wylewania picia. Wie ze tak nie wolno bo kiedy zaczyna wylewac picie z butelki na stolik patrzy na mnie z takim usmieszkiem i czeka na moją reakcję. Wtedy zabieram jej picie i mówię ze tak nie wolno i wtedy znowu placze żale i rozpacz. Równiez sie denerwuje kiedy mąż rano wychodzi do pracy i placze za nim lecz kiedy wraca wogole nie reaguje i nie zauważa ze wrócił. Dodam że jeszcze nigdy nie nazywala nas "mama i tata". W domu lubi bawić się najbardziej maskotkami (zwierzątkami) również figurkami zwierzatkami albo maskotki z bajek.. lalki nie interesują. Nie potrafi bawić się "na niby " w opiekowanie lali karmienie przytylanie czy rozmawianie przez telefon. Oprócz zabawek jej ulubone zabawy to wyjmowanie ubranek z szuflad przynosi i rozklada na meblach rowniez buciki , srednio interesuje ją piłka, czy budowanie klockow. Uwielbia ksiazeczki z obrazkami zwierząt..przynosi mi i kaze pokazywać i czytac ..sama rowniez przeglada chętnie potrafi nasladowac wszystkie odgłosy zwierzatek. Martwi mnie to ze czasami potrafi wskazac Paluszkiem gdzie kotek ma oko nos itd a czasami tego nie potrafi tak jakby zapominala. Jesli chodzi o mowę to dopiero zaczyna mówić pojedyńcze slowa potrafi powiedzieć: cześć, piciu, koń, kot,spać ( oraz imiona postaci z bajek) zapytać: co to jest, ogolnie jest bardzo wygadana ale mowi w swoim języku.. kiedy jest spiaca przynosi mi poduszkę. Jest wesola, zywiolowa wszedzie jej pełno, lubi wspinac się po meblach rowniez wie ze nie wolno i czeka na moją reakcję ale kiedy ją zdejmuje naszczescie wtedy nie ma histerii... uwielbia bawic sie ze mna w akuku , gilgotki, chowanego , uwielbia byc przytulana , wyglupiac się . Martwi mnie również dziwny trik kiedy pije picie drugą rączką robi tzw.surykatkę albo patrzy wtedy na rączkę i dotyka kciukiem w pozostale paluszki . Podczas ogladania bajek, albo zabawy zawiesza się i nie reaguje na imię .. czasami muszę wolac ja kilka razy zeby na mnie wtedy spojrzala. Dzisiaj wyjelam.jej szachy magnetyczne.. ukladala sobie figurki na planszy magnetycznej.. chcialam się rowniez przyłączyć do tej zabawy albo zaproponowac cos.innego nie chciala zebym jej przeszkadzała gdy tylko dotknelam figurek od razu nerwy. Również potrafi podejsc i dac mi klapsa podczas napadow zlosci. Ostatnio wyrzynaly się ząbki.. widzialam ze to również strasznie ją drażni..gryzla smoczka lecz rowniez zbila mnie tak jakbym ja byla temu winna. Gdy wychodzimy do dzieci lubi bawic się w berka ze starsza o rok dziewczynką. Lubi plac zabaw , hustawki zjezdzalnie.. kiedy sie uderzy płacze . Lubi glosną muzyke , lubi tanczyc ale tylko ze mna, no chyba ze przyjda moje przyjacioki to tanczy dla nich sama lubi jak ktos nas odwiedza, zaczepia te osoby szuka kontaktu zabawy wyglupów , popisuje się jest radosna . Ale i rowniez przy nich daje popisy np. Pokazuje im zabawki , ma pudełeczko które sie zamyka i otwiera..ostatnio nie mogła poradzic sobie z otworzeniem to z nerwów rzucila pudelkiem w moja koleżankę. Nie wiem czy wpadam w paranoje czy faktycznie mam jakies powody do obaw.. naczytalam sie o autyzmach.niektóre cechy sie zgadzają niektóre zaprzeczaja.. bardzo sie martwie o moje dziecko. Mieszkamy w uk za 2 msc dopiero bedziemy w polsce.. planuje wizytę u neurologa psychologa i logopedy lecz do tego czasu zwariuje z niepewnoscim xzy mam jakies powody do obaw ? Bardzo prosze o jakies informacje co to moze byc, z góry bardzo dziekuje za odpowiedz i wszelkie rady. Pozdrawiam

Jak pomóc dziecku zwalczyć lęk przed lekarzem?

Witam. Mam pytanie dotyczącej mojej 9cio miesięcznej córki. Otóż od jakiegoś czasu moja córka panicznie boi się lekarzy. Gdy tylko jakiś ją dotknie wpada w histerię, nie da się zbadać co przechodzi na odwlekanie szczepień, ponieważ lekarz nie chce... Witam. Mam pytanie dotyczącej mojej 9cio miesięcznej córki. Otóż od jakiegoś czasu moja córka panicznie boi się lekarzy. Gdy tylko jakiś ją dotknie wpada w histerię, nie da się zbadać co przechodzi na odwlekanie szczepień, ponieważ lekarz nie chce zaszczepić dziecka w panice. By trochę zniwelować ten lęk, pediatra wypisała dla niej syrop Hydroksyzyna i mówiła by podawać małej przed wizytą 2,5 ml. Naczytałam się trochę jednak różnych rzeczy na temat tego syropu, niekoniecznie dobrych, i mam obawy teraz przed podaniem leku. Stąd rodzi się moje pytanie. Czy lek ten jest na pewno bezpieczny? Czy mogę go podawać sporadycznie bez obaw mojemu dziecku jeśli zajdzie taka potrzeba?

Dlaczego mam paranoiczne lęki, że coś złego dzieje się z moją rodziną?

Witam, od kilku miesięcy mam paranoiczne lęki że coś sie stanie złego mojej rodzinie, a zwłaszcza dwuletniemu synkowi. Dochodzi do tego, że wręcz wyobrażam sobie różne sytuacje, w ktorych umiera mój mąż i syn. To sa straszne myśli... porwania, wypadki,... Witam, od kilku miesięcy mam paranoiczne lęki że coś sie stanie złego mojej rodzinie, a zwłaszcza dwuletniemu synkowi. Dochodzi do tego, że wręcz wyobrażam sobie różne sytuacje, w ktorych umiera mój mąż i syn. To sa straszne myśli... porwania, wypadki, tortury itp. Pojawia sie przy tym płacz i histeria. Co powinnam zrobić czy konsultacja z lekarzem jest wskazana?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak przyspieszyć rozwój mowy u 4-latka?

Witam. Mam problem z 4 letnim chłopcem. Mówi niewyraźnie (pół roku temu przestał używać smoczka ( tzn. nie przychodził z nim do przedszkola , nie wiem jak w domu jest do tej pory rodzice się nie przyznają, co może mieć... Witam. Mam problem z 4 letnim chłopcem. Mówi niewyraźnie (pół roku temu przestał używać smoczka ( tzn. nie przychodził z nim do przedszkola , nie wiem jak w domu jest do tej pory rodzice się nie przyznają, co może mieć z tym związek) i w tym samym czasie przestał chodzić w pieluszce. Nie potrafi układać zdań. Mówi pojedynczymi "słowami". Robi histerię gdy mama go zostawia w przedszkolu. Trzyma się jej kurczowo mocno zaciskając pięści. Trzęsie się cały zaciskając zęby. Nie rozumie poleceń i zdań wykonywanych w książeczce. Ma problemy z trzymaniem kredki nożyczek. Zadania wykonuje bezmyślnie. Potrzebuje indywidualnego podejścia i mimo ciągłego tłumaczenia rzadko kiedy zdarza się że dobrze wykona zadanie. Nie rozróżnia kolorów. Wszystkie kolory nazywa niebieskim. Wyróżnia się bardzo na tle grupy. Mama natomiast nie widzi żadnego problemu. Co robić w tym przypadku? Jak pomóc dziecku i jak skłonić matkę do współpracy? Dziękuję za uwagę Pozdrawiam p. nauczyciel
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein

Czy mąż może zostać alkoholikiem?

Witam, mam 24 lata mój mąż pracuje jako budowlaniec ja jestem na studiach. Czasem wraca z pracy pod wpływem alkoholu ja nie nawidzę pijaństwa i gdy tylko go zobaczę pijanego bardzo się denerwuje nawet jeśli on nic nie powie to... Witam, mam 24 lata mój mąż pracuje jako budowlaniec ja jestem na studiach. Czasem wraca z pracy pod wpływem alkoholu ja nie nawidzę pijaństwa i gdy tylko go zobaczę pijanego bardzo się denerwuje nawet jeśli on nic nie powie to ja zaczynam kłótnie o alkohol. Jego ojciec jest alkoholikiem boje się, że on może też tak skończyć. Po każdej kłótni myślę o rozwodzie, bo bardzo dużo jest we mnie agresji kiedy on jest pijany i nie myślę racjonalnie, zawsze coś podczas takiej kłótni psuje, boje się o siebie, bo ostatnio podczas takiej kłótni w gniewie wsiadłam w samochód i obrysowałam go. Zastanawiam się czy ten związek ma sens ale nie chcę też go zostawiać, bo gdy jest trzeźwy to naprawdę kochany facet, ale po pijanemu nie dość że ja mam napady złości to on jeszcze sprawia swoim zachowaniem że wpadam w histerie.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Dlaczego 7-letnie dziecko nie chce chodzić do przedszkola?

witam jestem mamą 7 latka syn od jakiegoś czasu nie chce chodzić do przedszkola każde poranne wyjście kończy się płaczem i histerią a nawet ucieczką z przedszkola próbowałam z nim o ty rozmawiać ale syn nic nie chce powiedzieć twierdzi... witam jestem mamą 7 latka syn od jakiegoś czasu nie chce chodzić do przedszkola każde poranne wyjście kończy się płaczem i histerią a nawet ucieczką z przedszkola próbowałam z nim o ty rozmawiać ale syn nic nie chce powiedzieć twierdzi ze dzieci go biją a pani go nienawidzi zna definicje tego słowa jesteśmy z mężem w trakcie rozwodu syn jest jedynakiem 2,5 roku temu zmarł dziadek z którym syn był bardzo związany a 2 tygodnie temu odszedł sąsiad i przyjaciel mojego taty którego syn znał od urodzenia i traktował jak drugiego dziadka nie wiem co mam robić jak pomóc synkowi proszę o poradę czy powinnam iść z małym do psychologa (syn był już u psychologa ponieważ nie potrafiłam mu wytłumaczyć rozwodu pani doktor po 2 wizytach powiedziała ze mam w domu dorosłe dziecko i że on to wszystko rozumie )co mam robić proszę o pomoc 
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek

Jak przyzwyczaić dziecko do partnera?

Dzień dobry, zaczynam szukać pomocy bo sytuacja jest okropna i trudna do zniesienia. Mój 2 letni syn nie akceptuje mojego partnera i daje wyraźnie to odczuć, pokazuje to również dobitnie. Niedawno miejsce miała taka sytuacja że przyszedł ktoś obcy i... Dzień dobry, zaczynam szukać pomocy bo sytuacja jest okropna i trudna do zniesienia. Mój 2 letni syn nie akceptuje mojego partnera i daje wyraźnie to odczuć, pokazuje to również dobitnie. Niedawno miejsce miała taka sytuacja że przyszedł ktoś obcy i syn bez problemu podał rękę ,bawić się chciał. W relacji syn partner ,nie da się dotknąć, prezenty świąteczne, urodzinowe przynosi żebym to ja rozpakowała. Mam wrażenie że syna irytuje nawet głos partnera. Traktuje go jak powietrze , w momencie nawiązania jakiegokolwiek kontaktu przez partnera ,syn wpada w histerię . Brakuje nam pomysłów jak działać. Partner próbuje się bawić , tłumaczyć, syn nic nie chce. Zero chęci kontaktu ze strony syna
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie po rozstaniu, kiedy leki ziołowe nie pomagają?

Witam. Piszę tutaj ponieważ nie wiem czy to chwilowy stan czy już trzeba myśleć o jakiejś terapii. Przechodzę właśnie przez okres rozstania, nie umiem się pozbierać, boli mnie każda najmniejsza czynność, chwilami aż ciężko wziąć oddech, bóle w klatce... Witam. Piszę tutaj ponieważ nie wiem czy to chwilowy stan czy już trzeba myśleć o jakiejś terapii. Przechodzę właśnie przez okres rozstania, nie umiem się pozbierać, boli mnie każda najmniejsza czynność, chwilami aż ciężko wziąć oddech, bóle w klatce piersiowej, ataki paniki, histerii, do płaczu doprowadzają mnie najmniejsze problemy. Zamknęłam się w domu, nie wychodzę nawet nie wstaje z łóżka, nie jem z nikim nie rozmawiam. Ziołowe tabletki na uspokojenie znikają w ciągu dwóch dni.. Proszę o jakąś radę.
odpowiada 3 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Dlaczego mój partner kłócąc się ubliża, krzyczy i poniża?

Dlaczego mój partner kłócąc się ubliża, krzyczy i poniża? Agresja słowna zaczęła się podczas kłótni po paru miesiącach bycia razem. Początkowo tłumaczył mi, że poprzedni związek destrukcyjnie na niego wpłynął i nie radzi sobie z emocjami, bo kiedyś musiał je... Dlaczego mój partner kłócąc się ubliża, krzyczy i poniża? Agresja słowna zaczęła się podczas kłótni po paru miesiącach bycia razem. Początkowo tłumaczył mi, że poprzedni związek destrukcyjnie na niego wpłynął i nie radzi sobie z emocjami, bo kiedyś musiał je tłamsić w sobie. Że obawia się że będę chciała go zostawić, że nie wierzył że może być szczęśliwy. Agresja słowna pojawia się w każdej kłótni ubliża słowami "zamknij się" " jesteś psychiczna", padają również wulgaryzmy, których nie będę tu na forum przytaczać, były dwie sytuacje kiedy w złości zniszczył mój telefon, roztrzaskał go o zimie, druga sytuacja kiedy skopał kartony papierowe z dokumentami. Jestem osobą bardzo wrażliwą i każda taka sytuacja wywołuje u mnie płacz - on to uważa za mój atak histerii. Mów mi że mam się leczyć. Na nic tłumaczenia, rozmowy - bo gdy emocje opadają on równie szybko przeprasza i żałuje. Teraz widzę że to tylko słowa bez pokrycia. Była sytuacja kiedy on swoją agresją wyzwolił we mnie złość i ubliżyłam mu brzydkim słowem- bardzo tego żałowałam i nie chciałam żeby taka sytuacja miała miejsce jeszcze raz, było mi głupio. Dotrzymałam obietnicy od tamtej pory nie ubliżam mu, traktuję go z szacunkiem - natomiast on powtarza swoje złe zachowania z każdej kłótni. Dalej jestem tarczą w którą rzuca kamieniami. Przypominam sobie sytuację kiedy straszył mnie (wypił wtedy alkohol), że jak nie będę posłuszna nie mam czego szukać u niego w mieszkaniu (mieszkanie należy do narzeczonego). Później oczywiście żałował swoich słów - twierdził że przesadził, okazał skruchę. Ja jednak przestałam wierzyć w jego słowa, zapewniające, że to ostatni raz. Żyję w obawie o przyszłość. Zauważyłam, że jeśli coś jest w brew jego woli lub czuje bezsilność wybucha agresją słowną, krzyczy i ubliża. Przez cały ten czas tłumaczę sobie, że to minie - jednak kiedy dochodzi do następnej kłótni dalej jest tak samo. Zaczynam wątpić w nas, w jego poprawę. Oboje jesteśmy po trudnych związkach, chcieliśmy ułożyć sobie wspólne życie jednak nie potrafię zaakceptować tego jaki on jest kiedy się złości. Nadmienię, że bez kłótni, złości i sprzeczek jest kochanym miłym facetem. Kocham go planujemy również ślub w tym roku jednak w zaistniałej sytuacji boję się o swoja przyszłość, boję się że wraz z agresją słowną pojawi się przemoc fizyczna. Ciężko mi podjąć jakąkolwiek decyzję, nie wiem co robić. Proszę o pomoc, poradę - czuję bezsilność.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jaka może być przyczyna histerii u dziecka?

Witam. Mój synek ma 2 latka. Jest bardzo nerwowy. Wpadną w ataki histerii krzyczy, płacze, rzuca wszytkim co ma pod ręką. Jeżeli czegoś nie chcę mu dać jest to samo płacz, rzucanie się na podłogę. Staram się dużo mu tłumaczyć... Witam. Mój synek ma 2 latka. Jest bardzo nerwowy. Wpadną w ataki histerii krzyczy, płacze, rzuca wszytkim co ma pod ręką. Jeżeli czegoś nie chcę mu dać jest to samo płacz, rzucanie się na podłogę. Staram się dużo mu tłumaczyć ale nic nie pomaga. W nocy też mamy problemy ze snem. Budzi się często i płacze. Doda że razem z mężem pracujemy i nie mamy zbyt wiele czasu dla synka. Ma niania gdzie z kolei i umiejętności dziecko anioł
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Patronaty