Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Rozwój dziecka: Pytania do specjalistów

Agresywne zachowania 14-miesięcznego dziecka - jak sobie radzić?

Nasza córka jest matką czternastomiesięcznej parki bliźniaków. Dziewczynka swym rozwojem fizyczno-ruchowym znacznie wyprzedza swego braciszka bliżniaka. Trzy miesiące wcześniej od niego zaczęła chodzić, jest dynamiczna, ruchliwa, sprytna... Jej braciszek nie jest tak dynamiczny, jest za to znacznie od niej...

Nasza córka jest matką czternastomiesięcznej parki bliźniaków. Dziewczynka swym rozwojem fizyczno-ruchowym znacznie wyprzedza swego braciszka bliżniaka. Trzy miesiące wcześniej od niego zaczęła chodzić, jest dynamiczna, ruchliwa, sprytna... Jej braciszek nie jest tak dynamiczny, jest za to znacznie od niej silniejszy. W sytuacjach konfliktowych, np. o zabawki lub inne przedmioty, które mu siostrzyczka sprytnie zabiera - łapie ją za włosy na głowie, mocno zaciskając dłoń, a nawet ostatnio ugryzł ją w nogę. Zwracam się o pomoc, jak zaradzić takiemu zachowaniu malucha? Jak postępować w przypadku ataku agresjii?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego ponad 2-letnie dziecko budzi się w nocy?

Moja córeczka ma 2latka i 2 miesiące. Zasypia z nami w łóżku, a potem przekładam ją do łóżeczka, które ma odkręcony jeden boczek i przystawiamy je do naszego łóżka. Dodam, że mała zazwyczaj zasypia z butelką, w której jest...

Moja córeczka ma 2latka i 2 miesiące. Zasypia z nami w łóżku, a potem przekładam ją do łóżeczka, które ma odkręcony jeden boczek i przystawiamy je do naszego łóżka. Dodam, że mała zazwyczaj zasypia z butelką, w której jest albo jakiś napój lub mleko, bo nie chce pić z kubka. Mała budzi się w nocy i przechodzi na nasze łóżko. Domaga się albo picia albo mleka. Pora budzenia jest różna, czasami jest to północ czasami 3-4 nad ranem. Daję jej o co prosi i zasypia, ale ostatnio mała nie chce nic, tylko płacze. Chce, żebym wzięła ją na ręce i chodziła z nią. Gdy zapalam delikatne światło to się denerwuje. Czasami chce się kłaść, ale trwa to czasem 2 godziny. Oboje z mężem jesteśmy wykończeni. Mąż wstaje wcześnie do pracy, ja śpię troszkę dłużej, ale mimo to i tak jestem zmęczona. Dodam też, że mała nosi pampersa i czasami przez to nocne picie muszę ją przebierać ze dwa razy, bo jest tak mokra. Proszę o jakąś poradę, bo nie wiem co robić.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Histeryczny płacz dziecka - co zrobić, gdy córka próbuje coś wymusić?

Witam. Zwracam się z pytaniem, ponieważ już brak mi siły i pomysłu, jak poradzić sobie z dzieckiem. Jestem mamą 21-miesięcznej córeczki i ostatnio zaczął się problem płaczu przy wymuszaniu jakiejś rzeczy - wtedy dziecko płacze na całe gardło i nie...

Witam. Zwracam się z pytaniem, ponieważ już brak mi siły i pomysłu, jak poradzić sobie z dzieckiem. Jestem mamą 21-miesięcznej córeczki i ostatnio zaczął się problem płaczu przy wymuszaniu jakiejś rzeczy - wtedy dziecko płacze na całe gardło i nie przestanie, dopóki tego nie otrzyma. Czasami również w nocy przed spaniem zaczyna płakać lub przed i po kąpieli, nie wiem, czy powinnam się czegoś obawiać czy to po prostu zwyczajne zachowanie dzieci jeśli chcą lub nie chcą w danej chwili czegoś robić. Bardzo proszę o jakąś poradę, bo nie wiem, co robić. Pozdrawiam i dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

2,5-letni syn każe się karmić: jak nauczyć go jeść samodzielnie?

Mój syn ma 2,5 roku i nie chce jeść sam łyżeczką, tylko każe się karmić. Jak mam go nakłonić do samodzielnego jedzenia? Dodam, że idzie do przedszkola i chciałabym, żeby jadł samodzielnie. Pieczywo też je nieposmarowane - żadnej nakładki na chlebie czy bułce, tylko suche. Proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Czy zachowanie mojego dziecka jest normalne w tym wieku?

Piszę do państwa, ponieważ niepokoją mnie pewne objawy syna (20 miesięcy). Zacznę może od nieszczęsnej wizyty w poradni dziecięcej, gdzie byliśmy z synem na rutynowej kontroli po chorobie. W poczekalni dojrzałam plakat o autyzmie, na którym były wymienione podstawowe...

Piszę do państwa, ponieważ niepokoją mnie pewne objawy syna (20 miesięcy). Zacznę może od nieszczęsnej wizyty w poradni dziecięcej, gdzie byliśmy z synem na rutynowej kontroli po chorobie. W poczekalni dojrzałam plakat o autyzmie, na którym były wymienione podstawowe objawy tej choroby. Od tego dnia cały czas obserwuję syna i martwię się, czy wszystko jest z nim dobrze. Kuba jest bardzo pogodnym, ruchliwym dzieckiem. Postaram się opisać syna w kilku punktach.

Komunikacja. Kuba nie mówi, wydaje pojedyncze sylaby - mama, dada, baba, papa i cały ten jego chiński język. Czasami nie reaguje na swoje imię, ma to miejsce, gdy jest czymś bardzo zajęty, mam wtedy wrażenie, że udaje, że mnie nie słyszy. Komunikuje się z nami poprzez gesty, jak coś chce, to najczęściej stoi przy tym i woła, gdy ma ochotę na jakiś batonik lub jakąś przekąskę, a znajdzie gdzieś papierek, przynosi go nam i domaga się drugiego. Reaguje na polecenie typu idziemy spać, jeść, idziemy się kąpać, idziemy na spacerek, wtedy podaje rączkę i kieruje się, czy to do sypialni, łazienki czy drzwi. Polecenia typu: daj mamie, podaj, przynieś coś - realizuje, ale już wybiórczo, jak mu się chce. Ładnie spełnia prośby, ale jak jest czymś bardzo zajęty, udaje, że mnie nie słyszy. Rozumie wtedy znaczenia przedmiotów (butelka, skarpetka, pilot, piłka itd.). Gdy jest głodny, staje przy swoim krzesełku i domaga się, aby go tam włożyć, gdy chce mu się pić, przynosi swój kubek. To co mnie niepokoi, nie pokazuje paluszkiem (gdzie są uszka, nosek, oczka), choć ostatnio zaczął pokazywać lampy. Zabawy. Kuba nie ma jednej ulubionej zabawy, której poświęca cały swój czas. Lubi bawić się samochodami, zarówno tymi małymi, jak i dużymi, ładuje na przyczepy najróżniejsze rzeczy i wozi, udając przy tym dźwięk samochodu. W domu się już przyjęło, że jak coś zaginęło (klucze, komórka...) na pewno jest to w którymś samochodziku. Klucze obowiązkowo muszą być w jego autkach, bo myśli, że do nich też pasują. Lubi bawić się klockami, bez problemu buduje różne wieże zarówno sam, jak i z mamą, choć ta od mamy zawsze jest z radością burzona. Na hasło „gdzie jest Kubuś”, chowa się czy to za drzwiami, zasłoną i czeka, aż się go znajdzie - jest wtedy taki szczęśliwy, działa to również w drugą stronę (gdzie jest tatuś? szuka aż znajdzie). Zabawa w berka, kolejna podczas której zanosi się śmiechem, jak tata skacze i próbuje złapać Kubę. No i oczywiście gra w piłkę, samemu czy razem z innymi. Zabawa przed lustrem (miny, obserwacja ciał - co to za dziura w brzuchu?). Nie ma większego problemu z oderwaniem go od jakieś zabawy i rozpoczęciem innej. Musi jednak ona być równie interesująca co poprzednia.

Rówieśnicy. Kuba uwielbia dzieci, jest strasznie podekscytowany, jak je widzi, śmieje się na głos, aż sztywnieje i macha rączkami, szybko do nich biegnie. Ale co mnie niepokoi, to pomimo tej radości bawi się sam, gdzieś obok, nie reaguje na innych. Jak jesteśmy u znajomych, szybko się aklimatyzuje, cieszy na widok dzieci, ale potem chodzi własnymi ścieżkami. Zdarza mu się, że przyjdzie, przytuli małego kolegę, da mu całuska i idzie dalej. Bawi się ze starszymi dziećmi, ale najczęściej są to wygłupy, zabawa w chowanego, gonitwy, skakanie... Dodam, że syn jest jedynakiem, mieszka z nami moja siostra, która ma 16 lat. A tata Kuby jest typowym outsiderem. Okazuje emocje, potrafi się cieszyć, gdy dzieje się coś zabawnego, wstydzi się, płacze, gdy dzieje się coś przykrego. Uwielbia się przytulać, sam przychodzi, aby pocałować mamę czy tatę, ale są i takie dni, że się odpycha, bo nie ma na to ochoty. Boi się niektórych rzeczy, np. gdy jest pauza włączona podczas bajki lub reklamy „MORLINKI”.  Jedną rzeczą, bez której Kuba się nie obejdzie podczas zasypiania to moja dłoń. Wynika to z tego, że od pierwszych dni syna, podczas zasypiania, trzymałam go za rączkę, i tak już zostało, bez dłoni się nie obejdzie (nie ma jednak znaczenia od kogo jest dłoń, po prostu ktoś musi go trzymać aż zaśnie). Dłoń uspokaja go również w sytuacjach płaczu, bólu. Kuba traktuje ją tak, jak inni przytulankę czy pieluszkę. Myślę, że wystarczająco opisałam mojego syna, to co mnie najbardziej niepokoi, to brak mowy, brak zabaw z rówieśnikami i pokazywania palcem. Proszę o opinię.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Dwuletnie dziecko śpi ze smokiem - jak je odzwyczaić?

Witam. Moja córeczka ma dwa latka. W dzień nie używa smoczka w ogóle, natomiast jest duży problem z zasypianiem. Córeczka nie potrafi usnąć bez smoczka i kilkakrotnie budzi się w nocy po jego zabraniu. Nie wiem, jak sobie poradzić z...

Witam. Moja córeczka ma dwa latka. W dzień nie używa smoczka w ogóle, natomiast jest duży problem z zasypianiem. Córeczka nie potrafi usnąć bez smoczka i kilkakrotnie budzi się w nocy po jego zabraniu. Nie wiem, jak sobie poradzić z tym problemem. Czy radykalne zabranie smoczka dziecku to dobry pomysł? Jak wytłumaczyć płaczącemu dziecku w nocy, że smoczka nie ma? A może jeszcze trochę poczekać? Dodam, że u dziecka zauważyłam wysuniętą górną żuchwę do przodu i to mnie niepokoi. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Problemy dziecka w przedszkolu - jaka może być przyczyna?

Witam. Mój 4-letni synek zaczął chodzić do przedszkola. Zapisałam go, ponieważ jest jedynakiem i słabo mówi. Myślałam, że w przedszkolu się otworzy, ale jest inaczej. Pani w przedszkolu powiedziała mi, że mały nie wykonuje poleceń, rozumie je, ale unika kontaktu...

Witam.

Mój 4-letni synek zaczął chodzić do przedszkola. Zapisałam go, ponieważ jest jedynakiem i słabo mówi. Myślałam, że w przedszkolu się otworzy, ale jest inaczej. Pani w przedszkolu powiedziała mi, że mały nie wykonuje poleceń, rozumie je, ale unika kontaktu wzrokowego. Nie potrafi się skupić, zabawa czy śpiewanie szybko go nudzi. Bawi się z dziećmi, ale na swój sposób. Nie jest agresywny, lubi się przytulać, powie gdy go coś boli, wiele czynności wykonuje sam, np. załatwianie, ubieranie. Na razie jest pod obserwacją, ale ja chcę działać. Gdzie się udać?

Proszę o pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dziecko wymusza wszystko płaczem - jak reagować?

Mam 18-miesięcznego synka, jest bardzo ruchliwym i żywym dzieckiem, nie usiedzi w miejscu nawet minuty, martwię się jednak tym, że wymusza wszystko płaczem, jak mu się czegoś nie dam albo coś mu się weźmie to wpada w histerię, płacze...

Mam 18-miesięcznego synka, jest bardzo ruchliwym i żywym dzieckiem, nie usiedzi w miejscu nawet minuty, martwię się jednak tym, że wymusza wszystko płaczem, jak mu się czegoś nie dam albo coś mu się weźmie to wpada w histerię, płacze z całych sił i ze złości rączką nas uderza albo gryzie, jak mam się w takiej sytuacji zachować? Proszę o radę, gdyż mam problem również w sklepie (np. jak chce lizaczka, a ja mu go nie kupię, albo zobaczy autko, a ja go na niego nie posadzę, a jak już posadzę, to mam problem go później z niego wyciągnąć, bo się pręży i płacze).

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Co oznacza wzruszanie ramion u dwulatki?

Witam, moja córeczka ma 20 miesięcy i od jakiegoś miesiąca co jakiś czas wzrusza ramionami mimowolnie, ok. 10 razy dziennie, najczęściej jest to rano i wieczorem, poza tym jest dzieckiem zdrowym, rozwija się książkowo i nie mam z nią problemów....

Witam, moja córeczka ma 20 miesięcy i od jakiegoś miesiąca co jakiś czas wzrusza ramionami mimowolnie, ok. 10 razy dziennie, najczęściej jest to rano i wieczorem, poza tym jest dzieckiem zdrowym, rozwija się książkowo i nie mam z nią problemów. Dodam, że nie robi tego w sytuacjach stresowych. Proszę o odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Moja córeczka nie chce się kąpać: Co zrobić?

Moja 17-miesięczna córeczka zawsze tak bardzo lubiła kąpiele, że nie chciała wychodzić z wanny. Od pewnego momentu nawet nie chce patrzeć w jej stronę. Pomyślałam, że może jej to minie, ale niestety. Przez ten okres myłam ją w umywalce,...

Moja 17-miesięczna córeczka zawsze tak bardzo lubiła kąpiele, że nie chciała wychodzić z wanny. Od pewnego momentu nawet nie chce patrzeć w jej stronę. Pomyślałam, że może jej to minie, ale niestety. Przez ten okres myłam ją w umywalce, ale teraz nawet tam nie chce się umyć. Nie wiem co mam zrobić. Próbowałam też kąpać się z nią, ale i to kończyło się płaczem. Proszę o pomoc, jestem już całkiem bezradna i zmęczona.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Czy mój 17-miesięczny synuś jest złośliwy?

Mam 17-miesięcznego synka. Rozwija się świetnie, jest aktywny, mądry. Już teraz potrafi liczyć świadomie do trzech, to jest nie robi tego na pamięć, ale liczy palce, samochody itd. Rozpoznaje 4 literki A B C i G. uwielbia, gdy czyta mu...

Mam 17-miesięcznego synka. Rozwija się świetnie, jest aktywny, mądry. Już teraz potrafi liczyć świadomie do trzech, to jest nie robi tego na pamięć, ale liczy palce, samochody itd. Rozpoznaje 4 literki A B C i G. uwielbia, gdy czyta mu się książeczki, uwielbia rysować. Jest silnym dzieckiem, potrafi podnieść ciężkie rzeczy, które nawet dla mnie nie są lekkie. Nie pozwalam mu na to, ale nie sposób go upilnować. Jest duży, ma 17 miesięcy, a wygląda na 3 latka. Je bez problemu, lubi obiadki itd. Mój problem polega na tym, że wydaje mi się, że jest złośliwy. Straszne tak mówić o własnym dziecku, ale tak jest. Jeżeli tylko czegokolwiek z mężem mu zabronimy np. wspinać się na krzesło, z którego może spaść, otwierać szafki kuchenne albo uderzać rączką w TV, Marcelek natychmiast unosi paluszek do góry, powtarza nu nu nu (tak robimy gdy mu czegoś zabraniamy) następnie patrzy mi lub mężowi w oczy i ze śmiechem powtarza dokładnie to co miał przed chwilą zabronione. Do znudzenia, bywa, że z krzesła ściągam go kilkadziesiąt razy. Staramy się nie krzyczeć, nie reagować nerwowo na jego zachowania, ale czasami zdarzy się to tak nagle i jest tak niebezpieczne dla niego, że nerwy puszczają.

Zdarza się też od jakiegoś czasu, że wkłada paluszki do buzi i prowokuje wymioty – przerażające. Jak proszę go by tego nie robił, robi to tym bardziej. Dodam, że mamy 15-letnią córkę, która strasznie go kocha, zajmuje się nim moja mama. Ja i mąż pracujemy. Po pracy staramy się spędzać z nim jak najwięcej czasu, ale wystarczy, że ja np. jestem zajęta gotowaniem, a mąż wstawia wodę na kawę i na parę sekund stracimy Marcelka z oczu, a on już rozrabia. Proszę mi pomoc, nie bardzo wiem co robić - klapsy, bicie, krzyki itp. odpadają. Próbowałam mu zabierać klocki, którymi rzucał w TV, ale jak zabrać paluszki, które pcha do buzi żeby zwymiotować? Bardzo proszę o pomoc.   

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dziwne zachowanie 2,5-latka - co powiedzieć rodzicom?

Moja Żona pilnuje 2,5-letniego chłopczyka, który w pewnych momentach zaczyna krzyczeć i napinać mięśnie aż mu się ręce trzęsą; w tym momencie tak jakby nie kontaktował, to trwa jakieś 10 do 20 sekund i stan dziecka wraca do normy jakby...

Moja Żona pilnuje 2,5-letniego chłopczyka, który w pewnych momentach zaczyna krzyczeć i napinać mięśnie aż mu się ręce trzęsą; w tym momencie tak jakby nie kontaktował, to trwa jakieś 10 do 20 sekund i stan dziecka wraca do normy jakby nigdy nic. Dziecko nie mówi, nie potrafi wskazać czego potrzebuje, w wielu przypadkach jedynie złapie za rękę, podprowadzi do blatu, ale mimo że widzi jedzenie lub picie nie wskazuje go, tylko trzeba się domyślać. Chłopczyk też zawiesza wzrok na jakiejś rzeczy lub świetle i pozostaje w takim stanie przez chwilę. Proszę o jakąś podpowiedź co mogę przekazać rodzicom dziecka, gdyż jest to młoda para i wydaje mi się, że źle oceniają sytuację.

Z góry dziękuję.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Kręcenie się dzieci w kółko, brak reakcji na bodźce

Mam 2 synków, mają po 1,5 roku i ostatnio bardzo dziwnie się zachowują: kręcą się prawie cały czas w kółko i do tego zamykają oczy i nucą jakby medytowali. Obydwaj robią to samo. Wcześniej uznaliśmy to za zabawne i myśleliśmy,...

Mam 2 synków, mają po 1,5 roku i ostatnio bardzo dziwnie się zachowują: kręcą się prawie cały czas w kółko i do tego zamykają oczy i nucą jakby medytowali. Obydwaj robią to samo. Wcześniej uznaliśmy to za zabawne i myśleliśmy, że sobie tańczą, bo jeszcze tak sobie chodzą z nogi na nogę i to też bardzo długo, a jak im się przerywa, to się złoszczą i dalej robią to samo. Nie wiem, czy to jest normalne, poza tym nie zajmują się długo jakąś zabawką, bardzo szybko się denerwują i rzucają przedmiotami. W nocy śpią spokojnie, dodam jeszcze, że to są bliźniaki jednojajowe. Często chodzą i marudzą, nie mówią, tylko czasem tata, mama albo da, żeby coś mu podać, a tak, to tylko pokazują rączką, co chcą. Teraz w ostatnich dniach bardzo mnie to niepokoi, bo prawie non stop kręcą się i nic ich nie interesuje, jeden z nich właśnie dziś tak się kręcił i zamknął oczy i mąż zaczął do niego mówić, a on w ogóle nie reagował. Mąż delikatnie go po buzi stukał, a on nic, jakby nie czuł, dopiero jak go wzięłam na ręce to otworzył oczy. Bardzo się martwimy z mężem i prosimy o poradę.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Niepokojąca pozycja spania 16 miesięcznej córki: Co robić?

Witam serdecznie. Od jakiegoś czasu zauważaliśmy z mężem, że nasza najmłodsza córcia układa się do snu w dziwny sposób. Pozycja na brzuszku, ale pupka wysoko podciągnięta do góry. Bardzo nas to martwi. Wcześniej zasypiała na boczku lub pleckach, ale od...

Witam serdecznie. Od jakiegoś czasu zauważaliśmy z mężem, że nasza najmłodsza córcia układa się do snu w dziwny sposób. Pozycja na brzuszku, ale pupka wysoko podciągnięta do góry. Bardzo nas to martwi. Wcześniej zasypiała na boczku lub pleckach, ale od jakiegoś czasu tak się układa. Nie wiemy czy to jest prawidłowe? Drugie pytanie: Nasza pierwsza córcia 4-latka dzień w dzień budzi się z płaczem około północy i właściwie nie zaśnie aż ja się koło niej nie położę, wtedy śpi do rana. Jest to bardzo dla mnie męczące. Zostawiam jej malutkie światełko, ale to też nie pomaga. Tłumaczę, tulę i staram się jak mogę, ale nic nie działa. Budzi się każdego dnia i praktycznie potem już śpimy razem. Co robić? Czy to jest jakieś zaburzenie? Dziękuję za poradę.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Mam prawie 17 lat - czy jeszcze urosnę?

Mój problem jest taki, że za ok. 4 miesiące będę miał 17 lat, a mój wzrost to tylko 168 cm. Z mojego rocznika w LO jestem praktycznie najniższy, jest tylko 2 chłopaków niższych ode mnie. Dużo dziewczyn jest wyższych, przez...

Mój problem jest taki, że za ok. 4 miesiące będę miał 17 lat, a mój wzrost to tylko 168 cm. Z mojego rocznika w LO jestem praktycznie najniższy, jest tylko 2 chłopaków niższych ode mnie. Dużo dziewczyn jest wyższych, przez co dziwnie się czuję. Tata ma 180 cm, może nawet trochę więcej, a mama 164. Mogę jeszcze podrosnąć, mimo tego że w ciągu ostatniego roku poszedłem w górę tylko 1 cm? Chciałbym mieć przynajmniej od 175 do 180 cm. Czy jest to możliwe?

Ja wiem, że teoretycznie rośnie się do 21 roku życia i wszystko zależy od genów, ale ja swój skok miałem w wieku 13-14 lat, kiedy z 160 podrosłem do 167 cm. Obawiam się, że już owego może nie być. Czy mieliście może do czynienia z sytuacjami, kiedy to chłopakowi przybyło niemało centymetrów w wieku np. 18 lat? Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Dlaczego moje 17-miesięczne dziecko nie przesypia spokojnie nocy?

Witam. Proszę o radę, bo już nie wiem co robić. Mam synka, który wkrótce skończy 17-miesięcy. Od urodzenia nie przespał jeszcze ani jednej nocy. Od miesiąca noce są koszmarne. Synek zasypia bez problemu, jednak budzi się po 4 godz....

Witam. Proszę o radę, bo już nie wiem co robić. Mam synka, który wkrótce skończy 17-miesięcy. Od urodzenia nie przespał jeszcze ani jednej nocy. Od miesiąca noce są koszmarne. Synek zasypia bez problemu, jednak budzi się po 4 godz. snu i potrafi ze 4 godz. się wiercić, płakać i potem zasypia na ok. 4 godz. Dodam, że nie idą mu żadne ząbki, nie chce jeść czy pić. Nic nie miał zmieniane przez ten czas. Czasami po takiej nieprzespanej noce nawet nie śpi w dzień. Proszę o poradę. Pozdrawiam    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Nadwrażliwość na dźwięki u dziecka - czy to niepokojący objaw?

Mój 3,5-letni synek reaguje bardzo źle na głośną muzykę. Na basenie, kiedy inni ćwiczą, zatyka sobie uszka, nie lubi hałasu, na odkurzacz również tak reaguje. Podczas wesela, kiedy orkiestra zagrała głośną muzykę pojawił się okropny płacz. Proszę o pomoc albo poradę. Jest zdrowy, nie ma żadnych problemów z rozwojem itd.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dlaczego moje dziecko powtarza czynności?

Mój 7-letni syn wielokrotnie powtarza zwykłe czynności: ma potrzebę i wielokrotnie nie potrafi się opanować przed dotykaniem przedmiotów i osób; często są to przedmioty o intrygującej fakturze, np. skórzana/włochata czapka, jak również pomarszczona dłoń starszej osoby; gładkie przedmioty - najczęściej...

Mój 7-letni syn wielokrotnie powtarza zwykłe czynności: ma potrzebę i wielokrotnie nie potrafi się opanować przed dotykaniem przedmiotów i osób; często są to przedmioty o intrygującej fakturze, np. skórzana/włochata czapka, jak również pomarszczona dłoń starszej osoby; gładkie przedmioty - najczęściej dotyka łokciem, przedramieniem, muska zewnętrzną częścią dłoni (być może wydaje mu się, że w ten sposób robi to ukradkiem) - ukradkiem, często łokciem dotyka intrygujących go przedmiotów nawet u obcych osób, co często powoduje ich /nasze zażenowanie - zachowania nasilają się w sytuacjach stresowych. Sytuacje mocno się nasiliły ostatnio i strasznie nas martwi to razem z żoną.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego 2,5-letni synek budzi się w nocy i nie może usnąć?

Witam serdecznie! Mój synek od dobrych już kilku miesięcy przebudza się prawie w 80% w nocy ok. 1.00-2.00. Po przebudzeniu wzywa rodziców lub przychodzi sam. Ostatnio wzywa i chce, aby siedzieć przy nim, nawet jeśli wyjdziemy, znów wzywa, aby siedzieć...

Witam serdecznie! Mój synek od dobrych już kilku miesięcy przebudza się prawie w 80% w nocy ok. 1.00-2.00. Po przebudzeniu wzywa rodziców lub przychodzi sam. Ostatnio wzywa i chce, aby siedzieć przy nim, nawet jeśli wyjdziemy, znów wzywa, aby siedzieć z nim - więc siedzimy bądź zabieramy go do naszego łóżka (mamy również rocznego synka, nie chcemy, aby głośno nas wzywał, bo nam go zbudzi). To co zauważyliśmy po przebudzeniu, często macha rączkami czy rusza nóżkami, chce trzymać za rękę, mając otworzone oczka, wygląda, jakby był w jakimś „transie”, a jeśli go z niego próbujemy wyprowadzić, uśmiecha się lub zaśmieje... Bajki ma ograniczone do minimum, może średnio 40 minut dziennie oglądać. Proszę o poradę, martwi nas zachowanie synka. Dodatkowo, jeśli nie odeśpi nocy do 8-9 godzin rano i wstanie np. o 7.00 jest marudny i szybko wpada w złość - pewnie z niewyspania... Proszę o poradę.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Jak oduczyć półtoraroczne dziecko budzenia się w nocy na herbatkę?

Witam! Moja 1,5-roczna córka nigdy nie chciała pić mleka modyfikowanego. Po roku picia mojego mleczka podziękowała i skończyłam ją karmić naturalnie. Jednak dalej się budziła w nocy i z racji, że nie chciała za nic w świecie pić mleczka (naturalnego,...

Witam! Moja 1,5-roczna córka nigdy nie chciała pić mleka modyfikowanego. Po roku picia mojego mleczka podziękowała i skończyłam ją karmić naturalnie. Jednak dalej się budziła w nocy i z racji, że nie chciała za nic w świecie pić mleczka (naturalnego, modyfikowanego), podawałam jej herbatkę. Dziś budzi się w nocy na herbatę po kilka razy (od 3 do aż 7 razy). Przez to więcej siusia, muszę ją przewijać, a czasem nawet się coś wyleje z pampersa i muszę ją całą przebierać, przez co się wybudza i płacze i jest kłopot z zaśnięciem.. Wielokrotnie próbowałam ją przekonać do mleka modyfikowanego, myśląc, że budzi się z głodu, próbowałam podawać różne rodzaje mleka, smakowe, różne firmy, podawałam w nocy, gdy prawie spała - ale za każdym razem po ściągnięciu łyczka z butelki wypluwa smoczek i nie chce pić dalej, tylko płacze. Więc podaję wtedy herbatkę, napije się i śpi dalej.

Z kaszkami też jest ogromny kłopot. Na śniadanie „jako tako” zje, ale na kolację często muszę nieźle się nakombinować, żeby zjadła w miarę porządną porcję kaszki (cały czas zmieniam smaki, bo szybko się nudzi jednym). Jak na kolację zje sporo, to budzi się ok. 3 razy w nocy na herbatkę, a jak nie chce jeść prawie wcale - budzi się o wiele częściej. A gdy po nieudanych próbach podania kaszki na kolację chcę podać coś innego - np. chleb z szynką - też już jest walka i w ten sposób mam nockę z głowy. Dodam jeszcze, że za dnia córka ładnie je. Je owoce, warzywa, uwielbia domowe zupki, mięsko itd. Czasem przez to się zastanawiam, czy mam jej dać na kolację zupę, żeby mieć w miarę przespaną noc, ale to chyba kiepski pomysł. Proszę o pomoc - nocne herbatki mnie wykańczają :( Z góry dziękuję

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Patronaty