Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Neurologia: Pytania do specjalistów

Dreszcze, ból stawów i ciała u trzydziestoośmiolatki

Witam! Od ok. trzech lat mam problem, który niestety z czasem się nasila, a mianowicie - jestem fryzjerką i pracuję bardzo dużo, gdy już jestem w domu i się rozluźniam zaczynam mieć dreszcze, boli mnie ciało oraz stawy. Jest...

Witam! Od ok. trzech lat mam problem, który niestety z czasem się nasila, a mianowicie - jestem fryzjerką i pracuję bardzo dużo, gdy już jestem w domu i się rozluźniam zaczynam mieć dreszcze, boli mnie ciało oraz stawy. Jest mi tak bardzo zimno wówczas. Sięgam najczęściej po teraflu, następnie mam temperaturę ok. 38 stopni. Zrobiłam większość badań i wyszły ok, diagnoza lekarza - wyeksploatowany organizm. Staram się więcej wypoczywać, ale to nie pomaga, a po takim (ataku) jestem bardzo osłabiona do takiego stopnia, że nie daje rady iść do pracy. Bardzo proszę o pomoc. Mam 38 lat. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka
Dotyczy: Neurologia Dreszcze

Jak pomóc koledze z zaburzeniami emocjonalnymi?

14-latka mam kolegę, który ma zaburzenie emocjonalne. Przypadkowo usłyszałam, że jest emocjonalnie źle rozwinięty niż 14-latkowie, prawdopodobnie cofnięty o rok. Bardzo go lubię, ale trochę przeraża mnie, że nie może złapać kontaktu z rówieśnikami i trochę na lekcjach wygłupia się - dla popisu. Proszę o radę jak jemu pomóc.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek

Agorafobia po zawale i depresji

Dwa i pół miesiąca temu miałam zawał serca, przed nim leczyłam depresję i nerwicę lękową: Cital 10, po 2 tyg. 20, po 3 tyg. 30+asertin, potem moklar. Po samym citalu było normalnie, tzn, bez skutków ubocznych, ale po włączeniu...

Dwa i pół miesiąca temu miałam zawał serca, przed nim leczyłam depresję i nerwicę lękową: Cital 10, po 2 tyg. 20, po 3 tyg. 30+asertin, potem moklar. Po samym citalu było normalnie, tzn, bez skutków ubocznych, ale po włączeniu asertinu bardzo niedobrze: straszny niepokój, nie mogłam usiedzieć w jednym miejscu, budzenie o 3 w nocy, lęki, odstawiłam. Inny lekarz przepisał moklar - tragedia. Chodziłam na ugiętych nogach, bo nie miałam siły ich wyprostować, a do tego koszmarna agorafobia. No i przyszedł zawał, choć nigdy nie leczyłam się na serce. Jestem szczupła, dużo chodziłam, ale mam cukrzycę i paliłam papierosy.

Po wyjściu ze szpitala agorafobia powoli ustępuje, zaczęłam coraz dalej wychodzić z domu i sama jeżdżę samochodem. Czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale lęki są nadal. Lekarz przepisał mi escitil 5- pół tabletki rano. Biorę 2 razy dz. plavix, coronal pół tabl i tritace pól tabl. 2,5mg oraz torvacard 20 raz dz. Czytałam, że po przebytym zawale nie powinno się brać escitilu. Jak więc uwolnić się od tych uporczywych lęków i żyć normalnie? Zawał nie był rozległy i próby wysiłkowe wypadły dobrze. Boję się terapii, bo dostałam zawału w momencie wizyty u mnie psychologa, kiedy opowiadałam mu o swoich dolegliwościach. A może to tylko zbieg okoliczności?

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Neurologia Leki

Nie umiem cieszyć się życiem

Witam! Mam problem, bo nie potrafię się cieszyć życiem, ciągle czegoś szukam i za czymś gonię... i ciągle czuję pustkę. Problem jest taki, że jestem typem introwertyka i ciężko mi znaleźć znajomych. Nie lubię za bardzo wychodzić i ciężko mi...

Witam! Mam problem, bo nie potrafię się cieszyć życiem, ciągle czegoś szukam i za czymś gonię... i ciągle czuję pustkę. Problem jest taki, że jestem typem introwertyka i ciężko mi znaleźć znajomych. Nie lubię za bardzo wychodzić i ciężko mi znaleźć kogoś kto nadaje na tych samych falach. Poza tym, że czuję się samotna to panicznie się, boję że tak zostanie już zawsze. I pakuję się w dziwne związki, które działają na mnie toksycznie, bo zawsze daje z siebie wszystko, a facet nic i zaraz zwija żagle. Po prostu jestem zbyt uczuciowa, rzadko spotykam takiego, który jest moją bratnią duszą i przyjacielem, bo tego szukam w związku i jak już 2 takich spotkałam, chyba za szybko zaczęłam sobie wyobrażać, że to miłość na całe życie, no i oczywiście bardzo szybko to się rozpadło. Teraz się wpakowałam w związek z żonatym facetem, bo sobie wyobrażałam zbyt dużo... Znaliśmy się na necie jakieś 2 lata i się zaprzyjaźniliśmy, jak tu przyjechałam (teoretycznie chciałam mieć jakieś oparcie, praktycznie miałam nadzieję na wielką miłość), romans kwitł 4 miesiące aż on zdecydował się wrócić do żony... Mój znajomy mówi, że ja ciągle uciekam od problemów, bo jestem marzycielką. Zawsze fascynowała mnie Skandynawia i nigdy się nie czułam dobrze w Polsce. Jak tylko udało mi się, wyjechał na wymianę do Finlandii, poczułam że mogę spełniać swoje marzenia jak tylko chce. Więc po studiach wróciłam jako au pair, ale że Finlandia to kraj skrajnych introwertyków to czułam się tam bardzo samotna. No i do tego brak perspektyw na lepszą pracę bez języka. Po jakimś czasie pojechałam do Oslo i się zakochałam w Norwegii, więc się przeprowadziłam tutaj do Bergen, zupełnie w ciemno, wierząc że to moje miejsce na ziemi. I rzeczywiście czuję się tutaj lepiej i czuję, że mi to miejsce odpowiada, ale depresja i samotność jest taka sama, więc myślę, że to nie kwestia miejsca, ale to coś we mnie jest nie tak. I do tego ciągle zwalają się na mnie problemy i jak już to kilka na raz, a ja jestem ogółem słabą psychicznie i zawsze szybko się poddaję, stresuję i wszystko widzę w ciemnych barwach i przez to chyba przyciągam więcej problemów. Ja nie mogę tak dłużej żyć, chcę coś zmienić tylko nie wiem jak czuję, że potrzebuję kogoś, dla kogo mogłabym żyć, ale mam wrażenie, że przyciągam facetów z problemami, którzy liczą, że ich będę wspierać i wyciągać z doła, kiedy to ja potrzebuję wsparcia. I tak naprawdę to wina mojego nastawienia, ale ja nie umiem ot tak patrzeć optymistycznie na świat, kiedy co chwilę coś się komplikuje. Teraz się boję, że jestem w ciąży i już chyba nic gorszego nie może mnie spotkać. Wiem, że się powinnam skupić na sobie, jakimś rozwoju i rozrywkach, zamiast siedzieć i czekać na miłość, ale mnie to przeraza. Ja nigdy nie byłam w związku dłuższym niż 4 miesiące i mam jakieś dziwne skłonności do ganiania za kolegami, którzy są starsi ode mnie, o mi się wydają dojrzalsi a do tego są nieosiągalni. Faceci, którzy za mną latają i chcą mi dać gwiazdkę z nieba po prostu mnie nudzą albo mam wrażenie, że chcą mnie sobą uszczęśliwić na siłę i zamknąć w złotej klatce. No i ja się nie umiem tak po prostu zakochać jak nie czuję tej więzi i przyjaźni, której mi tak potrzeba. Nie wiem, skąd to się wzięło. Na pewno coś z dzieciństwa, bo nie było udane, moi rodzice się rozwiedli jak miałam 3 lata, ja zostałam z ojcem, ale opiekowali się mną dziadkowie. Nigdy nie miałam z nim kontaktu, bo się ożenił 2 raz i nigdy o mnie nie dbał. Matka wyjechała do Niemiec i mam z nią kontakt facebookowy. Czy jest jakąś szansa dla mnie żeby zacząć żyć chwilą i się nie martwić? Bo mam skłonności do analizowania i planowania wszystkiego. Do depresji mnie doprowadza myślenie o tym co może być za 10 lat, ja chyba powinnam zacząć żyć chwilą dzisiejszą i zacząć czerpać przyjemność z teraźniejszości, ale ciężko jest jak jestem sama zamkniętą w 4 ścianach. Nie mam tu znajomych, tak naprawdę żadnych i nic w moim życiu się nie dzieje, tylko siedzę i się dołuję. Chciałabym pójść do psychologa, ale tu jest dla mnie za drogo i mi ledwo wystarcza na opłaty... A do PL nie chcę wracać, bo nie widzę tam żadnych perspektyw i nie czuję sie tam dobrze. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam, Kasia

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Neurologia Depresja

Jak pomóc synowi, ktory nie pracuje tylko siedzi w domu i ma nałogi?

Mam pełnoletniego syna, który nie uczy się i nie pracuje, ma nałogi, siedzi w domu i z niego nie wychodzi, nie ma kolegów, przyjaciół, o wszystko obwinia mnie – matkę, wyzywa mnie. Ostatnio na moją próbę powstrzymania go przed zniszczeniem...

Mam pełnoletniego syna, który nie uczy się i nie pracuje, ma nałogi, siedzi w domu i z niego nie wychodzi, nie ma kolegów, przyjaciół, o wszystko obwinia mnie – matkę, wyzywa mnie. Ostatnio na moją próbę powstrzymania go przed zniszczeniem komputera uderzył mnie. Jak mogę pomóc sobie i jemu, bo on jest chory, ale o pójściu do lekarza nie ma mowy, nie jest ubezpieczony, więc co mogę zrobić?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Neurologia Depresja

Jak pomóc osobie szukającej w sieci sposobu na odebranie sobie życia?

Witam! Przypadkiem dowiedziałam się, że istnieje możliwość sprawdzenia historii on-line za pośrednictwem poczty e-mail, z której korzysta cały rocznik studencki. Dokładnie dzisiaj w nocy ktoś poświęcił godzinę na poszukiwanie sposobów na popełnienie samobójstwa, technik wiązania pętli itd. Bardzo mnie to...

Witam! Przypadkiem dowiedziałam się, że istnieje możliwość sprawdzenia historii on-line za pośrednictwem poczty e-mail, z której korzysta cały rocznik studencki. Dokładnie dzisiaj w nocy ktoś poświęcił godzinę na poszukiwanie sposobów na popełnienie samobójstwa, technik wiązania pętli itd. Bardzo mnie to zaniepokoiło, nie wiem jak mam się zachować, nie jestem w stanie zlokalizować kim jest ta osoba, gdyż z poczty korzysta co najmniej 200 osób, a nie mam umiejętności, żeby odkryć tożsamość tej osoby. Czy powinnam zgłosić ten fakt na policję, uczelnię? Nie wiem co robić, a nie mogę pozostać obojętna.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Neurologia Depresja

Nieprawidłowości w wyniku badania EEG

Witam! Proszę o interpretację wyniku EEG głowy. Rytm alfa 9-10 Hz symetryczny, nieregularny i amplitudzie 30-60 mV.Rz zaznaczona. W zapisie rejestruje się w niewielkich ilościach fale theta, a w okolicach skroniowych pojedyncze niskonapięciowe fale ostre, których ilość nieco wzrasta w...

Witam! Proszę o interpretację wyniku EEG głowy. Rytm alfa 9-10 Hz symetryczny, nieregularny i amplitudzie 30-60 mV.Rz zaznaczona. W zapisie rejestruje się w niewielkich ilościach fale theta, a w okolicach skroniowych pojedyncze niskonapięciowe fale ostre, których ilość nieco wzrasta w czasie HV. Zapis z niewielkiego stopnia zmianami z wrażliwością na HV. EEG było robione, ponieważ mam bóle głowy, zawroty i trzy napady takiego wyłączenia się w trakcie pracy kolega, który to zauważył powiedział, że wyglądało to tak jakbym się zamyśliła na około 5-8 sekund, że mówił do mnie a ja nic, najgorsze jest to że ja nic nie pamiętam z tego! Raz miałam takie wyłączenie jak jechałam wózkiem widłowym i niestety wjechałam w tym czasie w barierki (na szczęście tylko w barierki) i stąd tylko wiem, że miałam znowu takie wyłączenie. Z góry dziękuję za fachowa odpowiedź:)

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Badanie EEG i brak wyładowań padaczkopodobnych

Czynność podstawowa zachowana i odpowiednio zróżnicowana przestrzennie. Zawiera w odprowadzeniach ciemieniowo-potylicznych dominujący rytm alfa 8-9,5 Hz o amplitudzie do 110 uV oraz niskonapięciową czynność beta. Rz zachowana. Na tym rejestruje się w okolicach czołowociemieniowych i ciemienioskroniowych dość liczne grupy i...

Czynność podstawowa zachowana i odpowiednio zróżnicowana przestrzennie. Zawiera w odprowadzeniach ciemieniowo-potylicznych dominujący rytm alfa 8-9,5 Hz o amplitudzie do 110 uV oraz niskonapięciową czynność beta. Rz zachowana. Na tym rejestruje się w okolicach czołowociemieniowych i ciemienioskroniowych dość liczne grupy i zespoły fal 4- 7 Hz o amplitudzie do 140 uV ze zmienną przewagą stron, uogólniające się na całe obie półkule mózgu. Hw nasila powyższe zmiany. Fs nie zmienia charakteru czynności podstawowej. Witam prosił bym o rozszyfrowanie mojego opisu eeg. Mam 27 lat cztery lata temu miałem robione badanie eeg po przespanej nocy i po nie przespanej nocy, obydwa wyniki były prawidłowe. Rok temu uległem wypadkowi komunikacyjnemu w którym doznałem licznych ran twarzy i czoła oraz wstrząśnienia mózgu.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Jak choroba afektywna dwubiegunowa rozwija się z upływem czasu?

Witam! Mam kilka pytań odnośnie choroby afektywnej dwubiegunowej. 1. Jak choroba wygląda chorowanie na przestrzeni życia pacjenta? Czy z wiekiem pogarsza się, polepsza, czy nie ma to znaczenia? Jak wygląda to przy chorowaniu w pełnym leczeniu? Czy jest to może...

Witam! Mam kilka pytań odnośnie choroby afektywnej dwubiegunowej. 1. Jak choroba wygląda chorowanie na przestrzeni życia pacjenta? Czy z wiekiem pogarsza się, polepsza, czy nie ma to znaczenia? Jak wygląda to przy chorowaniu w pełnym leczeniu? Czy jest to może wyłącznie kwestia indywidualna? 2. Jak wygląda postęp w leczeniu? Czytałem na pewnej stronie, że za 10 lat nowe leki psychotropowe mogą całkowicie wyprzeć dotychczasowe leki. Była też podana lista około 40 nowych leków w fazie badań. Czy rzeczywiście jest postęp w leczeniu tej i innych chorób psychicznych, czy można liczyć na lepsze leczenie i poprawienie jakości życia pacjenta w ciągu najbliższych 10-15 lat?

3. Czy jeśli matka choruje na chad typu 1, to dziecko również najprawdopodobniej będzie chorowało na ten sam typ? Czy typ chad-u matki nie ma tu większego znaczenia? 4. Czy istnieją jakieś badania genetyczne, które w jakimś stopniu przybliżą prawdopodobieństwo zachorowania w przyszłości? Czy jeśli okaże się, że dziecko odziedziczyło większość genów od zdrowego rodzica to prawdopodobieństwo jest mniejsze? 5. Czy istnieją jakieś porady dotyczące osób z grupy zagrożenia zachorowania? Czy jeśli będę chciał ew. zadać jeszcze jakieś pytanie do odpowiedzi lekarza, to czy muszę opłacić kolejne pytanie? Jeśli nie, to jak mogę zadać ewentualne dalsze pytania co do mojej odpowiedzi?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Czy te objawy wskazują na depresję u chłopaka córki?

Córka w miniony weekend wyprowadziła się od chłopaka, z którym znają się 7 lat, a od roku razem mieszkają. Jako powód podała nam jego zachowanie, a mianowicie: nigdzie nie chce wychodzić, tylko siedzi i ogląda telewizję, nie chce się spotykać...

Córka w miniony weekend wyprowadziła się od chłopaka, z którym znają się 7 lat, a od roku razem mieszkają. Jako powód podała nam jego zachowanie, a mianowicie: nigdzie nie chce wychodzić, tylko siedzi i ogląda telewizję, nie chce się spotykać ze znajomymi, do wykonania drobnych prac domowych trzeba go namawiać, przypominać, a i tak ich nie wykona, bywa zły albo obrażony jak córka chwali się osiągnięciami w pracy, albo jak się cieszy z jakiejś nowej rzeczy, którą sobie kupiła.

Znam tego chłopaka już długo i wiem że nie zawsze taki był, wiem że potrafił się cieszyć nawet drobiazgami. Z tego co udało mi się dowiedzieć, to jego własna firma, którą założył półtora roku temu nie przynosi na razie spodziewanych zysków i to chyba również go przygnębia. Boję się, że objawy o których mówiła mi córka, to nie jest złośliwość czy zazdrość tylko depresja. Ten chłopak to bardzo ułożony i wykształcony człowiek i żal mi go, poza tym boję się, że wyprowadzka córki może jego stan pogorszyć, bo będzie to znowu jakaś porażka. Proszę o poradę czy mylę się podejrzewając u niego depresję i apatię?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Neurologia

Ból na czubku głowy i kłucie w klatce piersiowej

Witam:) Od około 2 lat często boli mnie głowa. Jest to taki ucisk na czubku głowy i promieniuje do prawego oka. Występuje kiedy jestem długo na świeżym powietrzu, nadmiernym wysiłku i stresie. Również występuje kłucie w klatce piersiowej i...

Witam:) Od około 2 lat często boli mnie głowa. Jest to taki ucisk na czubku głowy i promieniuje do prawego oka. Występuje kiedy jestem długo na świeżym powietrzu, nadmiernym wysiłku i stresie. Również występuje kłucie w klatce piersiowej i pod żebrami. W ostatnich tygodniach ból się nasila, ponieważ mam stresującą pracę i nie wiem co z tym zrobić.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Omdlenia a Hashimoto, depresja i zwapnienia w jądrach podkorowych mózgu

Często zdarzają mi się omdlenia. Po ostatnim wylądowałam w szpitalu. Wykonano mi TK głowy. Na wypisie szpitalnym (nic innego nie dostałam), mam zaznaczone: zwapnienia w jądrach podkorowych mózgu. Muszę zaznaczyć, że wcześniej (w trakcie badania rtg) wykryto kostniaka...

Często zdarzają mi się omdlenia. Po ostatnim wylądowałam w szpitalu. Wykonano mi TK głowy. Na wypisie szpitalnym (nic innego nie dostałam), mam zaznaczone: zwapnienia w jądrach podkorowych mózgu. Muszę zaznaczyć, że wcześniej (w trakcie badania rtg) wykryto kostniaka w kości czołowej i zgrubienie przyścienne w prawej zatoce szczękowej. Lekarz diabetolog stwierdził patologiczną tolerancję glukozy. Endokrynolog - chorobę Hashimoto, kardiolog - zespół Barlova i upośledzenie podatności rozkurczowej komory lewej. Od kilku lat borykam się z ogromnymi bólami głowy. Nie jestem w stanie funkcjonować. Nie zasypiam bez leków (estazolam ostatnio). Depresja mnie nie opuszcza. Chciałabym wiedzieć, czy wszystko to wiąże się w jakąś całość i wymaga jakiegoś leczenia.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Zagięcie naczynia żylnego i zaburzenia krążenia

Witam! Mam 27 lat i jestem kobietą. Mieszkam za granicą, ale dwa tygodnie temu byłam w Polsce i zrobiłam sobie badanie rezonans magnetyczny, tak sama dla własnego spokoju. Czasem tylko przy większym zdenerwowaniu odczuwam kłucia w różnych częściach głowy. Niestety... Witam! Mam 27 lat i jestem kobietą. Mieszkam za granicą, ale dwa tygodnie temu byłam w Polsce i zrobiłam sobie badanie rezonans magnetyczny, tak sama dla własnego spokoju. Czasem tylko przy większym zdenerwowaniu odczuwam kłucia w różnych częściach głowy. Niestety czas oczekiwania na wynik był dłuższy niż mój pobyt w Polsce, więc poprosiłam o przesłanie wyników za granice. Dziś odebrałam wynik i jestem zaniepokojona, ponieważ wynik badania brzmi tak: Zmian patologicznych w strukturach mózgowia w wykonanym badaniu nie uwidoczniono. Układ komorowy nieposzerzony, symetryczny, położony pośrodkowo. Zewnątrzmózgowo, przy tylnej ścianie oczodołu prawego układa się kulistego kształtu struktura o średnicy 4mm, wzmacniająca się po kontraście, odpowiadająca zagięciu pod kątem ostrym jednego z naczyń żylnych przebiegających na powierzchni przedniego bieguna płata skroniowego. Proszę o zinterpretowanie tego opisu, bo nie za bardzo wiem czy jest to coś poważnego. Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Brak stabilizacji i ciągła zmiana pracy

Witam, od pewnego czasu zastanawiam się czy z moją osobą jest wszystko w porządku? Mój problem polega na ciągłej zmianie pracy. Wszystko zaczęło się od momentu, kiedy zwalniałam się z jednej firmy, w której pracowałam 6 lat i co drugi...

Witam, od pewnego czasu zastanawiam się czy z moją osobą jest wszystko w porządku? Mój problem polega na ciągłej zmianie pracy. Wszystko zaczęło się od momentu, kiedy zwalniałam się z jednej firmy, w której pracowałam 6 lat i co drugi rok awansowałam. Tam wszyscy we mnie wierzyli i wręcz na siłę wypychali na leprze stanowiska, kiedy sama zaczęłam w siebie wierzyć i postanowiłam kontynuować pracę w innym miejscu zaczął się dramat. Najpierw uciekłam z jednej pracy (było to stanowisko kierownicze), bo było ciężko i atmosfera zarządzania przez zamordyzm już na samym szkoleniu. Potem długo szukałam innej pracy, kiedy ją znalazłam chodziłam do niej na siłę i już po trzech tygodniach szukałam innej, zwolniłam się, znalazłam inną, okazała się totalną porażką, znów przesiedziałam dwa miesiące w domu. Następnie znów udało mi się, znalazłam inną pracę (ponownie stanowisko kierownicze). Pracuję miesiąc i stwierdzam, że to znowu nie to, a to organizacja nie ta, a przez to niemili klienci, a to przełożona mało konkretna, a to problem z personelem i znów zaczynam wysyłać CV. Mój partner twierdzi, że powinnam się iść leczyć, bo mi wszędzie źle, nigdzie nie mogę się odnaleźć, zawsze znajdę w dziurę w całym. Czasem nie wiem czy to sentyment i porównywanie wszystkich firm do tej jednej czy też jestem osobą, która wie, co chce od życia, czy może to też jakaś fobia? Wspomnę jeszcze tylko, że wcześniej nie miałam takich problemów, zaczynałam swoją karierę od: pierwsze miejsce 1 rok, drugie 7 lat, no i 6 lat, o których wspominałam, a teraz nie wiem, co się dzieje?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Neurologia Depresja

Czy objawy chorobowe są wynikiem nerwicy?

Witam serdecznie! Od grudnia ubiegłego roku leczę się na nerwicę. Objawia się ona somatycznie, przebadana jestem od stóp do głów, EKG miałam w tym roku niezliczoną ilość razy. Echo serca robiłam w styczniu. Wszystko bardzo dobrze EF 79%. dodam, iż...

Witam serdecznie! Od grudnia ubiegłego roku leczę się na nerwicę. Objawia się ona somatycznie, przebadana jestem od stóp do głów, EKG miałam w tym roku niezliczoną ilość razy. Echo serca robiłam w styczniu. Wszystko bardzo dobrze EF 79%. dodam, iż objawy biegają po całym ciele. Mam takie pytanie. Od piątku pojawia się u mnie co jakiś czas bardzo krótki ból w klatce piersiowej zlokalizowany między piersiami. Nie promieniuje nigdzie, jednak robię się wtedy nerwowa, boli mnie brzuch, serce bije miarowo. Jestem zdrowa, wszystkie badania idealne, ciśnienie książkowe. Mam 25 lat. Nie piję, nie palę. W miarę zdrowo się odżywiam. Do tej pory odczuwałam kłucia i ucisk w klatce piersiowej. To co jest od piątku niepokoi mnie, jest to bardzo chwilowe, promieniuje na tył pleców i za chwilkę przechodzi. Może być od żołądka? Ostatnio zaszalałam z colą i chipsami. Muszę dodać, iż cholesterol całkowity mam 212 a tego dobrego 102. Czy jest to po prostu silniejszy objaw nerwicy. Kardiolog uspokoił mnie iż nie grozą mi żadne choroby serca ani zawał, więc nie mam się czym martwić, bo jestem zdrowa. Od stycznia chyba nic się nie zmieniło, prawda? Serdecznie proszę o odpowiedź. Pozdrawiam!

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Neurologia Nerwica

Wycofanie się dziecka po przeprowadzce

Witam, jestem mamą chłopca, który skończył 2 latka i 2 miesiące. Nie miałam żadnych zastrzeżeń, jeśli chodzi o jego rozwój do momentu aż skończył 20 miesięcy. Fakt, że akurat wtedy przeprowadziliśmy się do innego miasta i tu popełniliśmy błąd, bo...

Witam,

jestem mamą chłopca, który skończył 2 latka i 2 miesiące. Nie miałam żadnych zastrzeżeń, jeśli chodzi o jego rozwój do momentu aż skończył 20 miesięcy. Fakt, że akurat wtedy przeprowadziliśmy się do innego miasta i tu popełniliśmy błąd, bo dziecko od momentu urodzenia się aż do przeprowadzki spało z nami w jednym pomieszczeniu, a po przeprowadzce zaraz pierwszej nocy, usypialiśmy go w jego nowym, własnym pokoju i łóżku, a nie w łóżeczku jak to było wcześniej. Na początku bardzo nam posmutniał, był apatyczny, nie chciał się bawić, nic go nie interesowało, byliśmy pewni że to dlatego, że to nowe miejsce i musi mieć czas, żeby się zaaklimatyzować. Ale niestety potem było tylko gorzej. To co potrafił zanim się przeprowadziliśmy zaniknęło, przestał robić cokolwiek, wcześniej mówił mama, tata, baba, dada, naśladował zwierzęce odgłosy, pokazywał gdzie co ma, niestety to wszystko zanikło, nawet teraz nie mówi nic, oprócz swojego własnego języka, nie wspomnę już o kontakcie wzrokowym, bo tego praktycznie nie ma, na imię nie reaguje, nie reaguje na żadne polecenia, kiedy mu coś pokażę, czyli np. wezmę buty albo kurtkę to rozumie, że będziemy wychodzili, ale jak mówię do niego chodź założę ci buciki, kompletnie mnie ignoruje. Ciężko go czymś zainteresować, uwielbia kulki i wszystko czym się bawi układa jedno przy drugim i to perfekcyjnie jak przy linijce, przy tym potrafi spędzić nawet pół dnia. Kiedy wychodzimy na spacer i próbuję go zainteresować kwiatkami, czy ptaszkami, czy zwierzętami reaguje tak jakby tego w ogóle nie widział. Sprawdzaliśmy słuch dwa razy i wszystko jest w jak najlepszym porządku, więc naprawdę nie wiem co mu dolega. To już ponad pół roku, a postępu praktycznie nie ma żadnego. Mieszkamy za granicą, a opieka tutaj jest jaka jest, czekam na spotkanie z pediatrą do którego ma skierować mnie logopeda i po rozmowie z logopedą jestem podłamana, bo logopeda stwierdziła, że mój syn jest opóźniony w rozwoju. Czy na podstawie tego co opisałam jest mi ktoś w stanie powiedzieć, czy coś złego dzieje się z moim dzieckiem? Nie oczekuję diagnozy, chcę tylko wiedzieć czy to normalne czy może jest jakiś poważny problem. Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Dotyczy: Neurologia Autyzm

Soczewki kontaktowe a silne bóle głowy

Witam, od 18 lat noszę soczewki kontaktowe, wada wzroku -4,75. Czasami mam dziwne bóle głowy jednostronne, ale robiłam 5 lat temu badania i nic nie wyszło. Ostatnio miałam bardzo dziwny przypadek. Siedząc na ławce nagle straciłam ostrość widzenia, obraz...

Witam, od 18 lat noszę soczewki kontaktowe, wada wzroku -4,75. Czasami mam dziwne bóle głowy jednostronne, ale robiłam 5 lat temu badania i nic nie wyszło. Ostatnio miałam bardzo dziwny przypadek. Siedząc na ławce nagle straciłam ostrość widzenia, obraz mi cały latał, rozmazywał się, a w polu widzenia widziałam kręgi falujące z nierówną obwódką. Bolała mnie przy tym bardzo głowa. Nie mogłam w ogóle zlokalizować żadnego przedmiotu. Trwało to bardzo długo, bo aż z 10 minut. Obraz prawidłowy powrócił wyostrzając się najpierw od środka do zewnątrz. Uczucie całej tej sytuacji było przerażające, bo do tego miałam dziwne zawroty głowy. Zawroty i ból głowy utrzymywały się jeszcze przez cały dzień. Bardzo proszę o informacje co mogło być przyczyną? I czy powinnam jakoś to zbadać? Pozdrawiam serdecznie, Monika

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Długotrwałe leczenie padaczki a zapis EEG

Mam 36 lat i w lutym tego roku zakończyłam leczenie epilepsji po następnych ponad trzech latach bez napadów. Dlaczego piszę" następnych"? Mianowicie dlatego, że napady występują u mnie raz na średnio 4 lata. Nie wiem, czy znowu mam zaczynać leczenie...

Mam 36 lat i w lutym tego roku zakończyłam leczenie epilepsji po następnych ponad trzech latach bez napadów. Dlaczego piszę" następnych"? Mianowicie dlatego, że napady występują u mnie raz na średnio 4 lata. Nie wiem, czy znowu mam zaczynać leczenie czy nie? To jest dosyć meczące, bo lekarze mówią, że niby mogę odstawić leki a potem znowu atak i znowu kilka lat nic. Ostatnie EEG robiłam w 2009 roku i zapis był nieprawidłowy ze względu na występujące w okolicy skroniowej obustronnie z przewagą po stronie lewej zmiany o napadowym charakterze (w postaci pojedynczych niezbyt nasilonych wyładowań zaostrzonych fal alfa 8-12 Hz do 90 uV wyróżniających się rysunkiem z otoczenia). Opisane zmiany widoczne są w zapisie spoczynkowym i aktywowanym (Hv i FS). W zapisie widoczne są okresy senności. Czynność podstawowa zachowana. I jak mam się do tego ustosunkować, bo każdy lekarz mówi co innego. Proszę o jakąś podpowiedź. Dziękuję z góry.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Nadpobudiwość u małego dziecka

Dzień dobry! Mój prawie 3-letni syn jest bardzo nerwowym dzieckiem. Kiedy zabrania jemu się pewnych że czy nieodpowiednich dla jego wieku to bardzo szybko się denerwuje i stuka głową w każdego domownika. Kiedy zabroni jemu się wchodzić do jakiegoś pomieszczenia...

Dzień dobry! Mój prawie 3-letni syn jest bardzo nerwowym dzieckiem. Kiedy zabrania jemu się pewnych że czy nieodpowiednich dla jego wieku to bardzo szybko się denerwuje i stuka głową w każdego domownika. Kiedy zabroni jemu się wchodzić do jakiegoś pomieszczenia w domu (np. mama się kapie w łazience) to stuka głową w drzwi lub w podłogę. Bardzo szybko się wtedy denerwuje i trudno go uspokoić, nie przyjmuje do wiadomości żadnych wyjaśnień i tłumaczeń, jakby był w tym momencie nieobecny. Nie jest nadpobudliwy. Bawi się i zachowuje normalnie jak dzieci w jego wieku. Proszę mi powiedzieć czy normalne u dziecka w ty wieku jest to że z nudów kopie wszystkie zabawki albo rzuca nimi? Jeszcze ma upodobania kopania psa domowego.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Śpiączka a badanie EEG

Czy badanie EEG dla osoby w śpiączce ma jakikolwiek sens? Czy to badanie może dać nam jakieś istotne informacje?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Patronaty