Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Niemowlę: Pytania do specjalistów

Jak zmienić rytm snu niemowlęcia?

Witam, Jestem mamą 11-miesięcznej Neli. Córka od ponad 3 miesięcy budzi się w nocy i nie chce spać. Płacze i jęczy tak długo, aż nie zapali się jej światła (całą noc zapalona jest mała lampka do kontaktu, która daje półmrok),...

Witam, Jestem mamą 11-miesięcznej Neli. Córka od ponad 3 miesięcy budzi się w nocy i nie chce spać. Płacze i jęczy tak długo, aż nie zapali się jej światła (całą noc zapalona jest mała lampka do kontaktu, która daje półmrok), wtedy wszystkie smutki znikają i na jej twarzy gości uśmiech. Po daniu zabawek do łóżeczka, bawi się nimi grzecznie około 30-60 min, po tym czasie trzeba wstać i zmienić jej pieluszkę, bo właściwie zawsze zrobi o tej porze kupkę. Żeby móc jeszcze chwilkę podrzemać trzeba włączyć jej bajkę. Potrafi oglądać i bawić się jeszcze przez około 1h. Przed snem dostaje 150 ml kaszki, a o 6 rano pierś. Następnie idzie spać o 9 i o 15, kładziemy ją spać o 20. W dzień i w nocy zasypia bez problemu. Dostaje smoka oraz pieluszkę i usypia. Najchętniej spałaby w dzień nawet 5h, a może i dużej, zawsze muszę ją budzić. Jak się w dzień wyśpi to jest pogodnym dzieckiem, ma ochotę się bawić, raczkować.

Od prawie 2 tygodni pozwalam jej spać 2x po 1h do max 1,5h. Efekt jest taki, że jest cały czas marudna i płaczliwa, wieczorem to już krzyczy ze zmęczenia, a i tak wstaje o 3-4. Zazwyczaj się już w nocy nie budzi. Temperatura w pokoju wynosi 20 st. C, nie jest suche powietrze, ona jest ciepła, ale nie spocona, pokój dobrze wywietrzony. Spanie z nami w łóżku też nic nie daje. Próbowałam też zaraz po jej przebudzeniu dać jej pierś, owszem zje, ale po najedzeniu zaraz wstaje i chce się bawić. Na dworze jest tylko obecnie około 1-1,5h ze względu na ujemną temperaturę, jak również na ogromną niechęć do siedzenia w wózku. Od urodzenia w nocy nie chciała spać, potem był okres około 2 miesięcy, że spała do 5:30-6, ale potem z dnia na dzień przestawiła sobie na 3-4 i trwa to do dziś. Czy mam szansę ją przestawić, czy raczej muszę się pogodzić z jej rytmem i czekać, aż sama sobie kiedyś przestawi wczesne wstawanie? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dziwne zachowania miesięcznego synka

Łukaszek od urodzenia jest płaczliwym niespokojnie śpiącym dzieckiem. Spokojnego go pamiętam tylko po wyjściu ze szpitala, kiedy miał żółtaczkę fizjologiczną na poziomie 19. Wtedy za dużo spał. Pediatra skierował nas z powrotem do szpitala, a tam nas nie zatrzymali, ale...

Łukaszek od urodzenia jest płaczliwym niespokojnie śpiącym dzieckiem. Spokojnego go pamiętam tylko po wyjściu ze szpitala, kiedy miał żółtaczkę fizjologiczną na poziomie 19. Wtedy za dużo spał. Pediatra skierował nas z powrotem do szpitala, a tam nas nie zatrzymali, ale nakazali odstawienie od piersi, co przyniosło skutek i obniżyło bililurubinę. Wspominam o tym, bo może to ma jakiś związek. Z powodu pęknięcia pęcherza płodowego 6 tyg. przed terminem wylądowaliśmy w szpitalu i Łukasz urodził się 4 tyg przed terminem. Lekarze wywołali poród, który pomimo że nie był pierwszym moim porodem zostawił traumatyczne wspomnienia. Poród wywołano oksytocyną i buskolizyną, dostawałam też leki przeciwbólowe, ponieważ z bólu kładłam się na podłodze, wołałam o pomoc. 10 palców rozwarcia miałam po 40 minutach od pierwszym skurczów. Może to mogło mieć wpływ na zachowanie malca. Problemem Łukaszka do dziś są problemy ze snem i straszna płaczliwość połączona z nerwowością. Budzi się w nocy i nic nie jest w stanie go ukoić przez długi czas. Wygina się i bardzo głośno płacze. Nie chce się dać przytulić. W dzień również często się denerwuje, płacze, piszczy, rzuca czym popadnie. Rzuca się na ziemię. Z pewnością nie jest rozpieszczony, ponieważ podobnie wychowywaliśmy starszą córkę i nigdy nie mieliśmy z nią problemów. Od dłuższego czasu ignorujemy jego napady, ale nie przynosi to efektów. Proszę o pomoc, może jest coś co możemy sprawdzić lub zbadać dokładniej tak by być pewnymi że nie zaniedbujemy jego zdrowia, a jego zachowanie to po prostu okres przejściowy bądź trudny charakter.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Problem ze snem w nocy u 9-miesięcznego dziecka

Witam serdecznie:) Jestem mama 9-miesiecznego Kacperka i mamy problem ze spaniem w nocy. Synek co noc budzi się mniej więcej o godzinie 23 i to z okropnym płaczem, a nawet z krzykiem i to tak trwa mniej więcej do...

Witam serdecznie:) Jestem mama 9-miesiecznego Kacperka i mamy problem ze spaniem w nocy. Synek co noc budzi się mniej więcej o godzinie 23 i to z okropnym płaczem, a nawet z krzykiem i to tak trwa mniej więcej do 3 godzin. Nawet nie zawsze pomaga jak się dziecko weźmie na ręce, lula czy nawet próbujemy wziąć do naszego łóżka. Jak juz trochę się uspokoi, to mimo to szlocha przez sen. Ten problem trwa juz od jakiegoś miesiąca. Jesteśmy bezradni i już na skraju wyczerpania. Prosimy o jakąś poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Mój synek ma 10 miesięcy i nie chce spać w nocy ani w dzień. Jak temu zaradzić?

Mój synek ma 10 miesięcy i nie chce ani spać w nocy ani w dzień, jest bardzo nadpobudliwy. W dzień próbuję go uśpić 2 razy, o 10.00 i 15.00, i później dopiero o 20.00 idzie spać na noc. Ale...

Mój synek ma 10 miesięcy i nie chce ani spać w nocy ani w dzień, jest bardzo nadpobudliwy. W dzień próbuję go uśpić 2 razy, o 10.00 i 15.00, i później dopiero o 20.00 idzie spać na noc. Ale żeby go uśpić, to jest makabra. Zazdroszczę tym kobietom, co piszą, że ich dziecko samo zasypia w łóżeczku, bo mój synek, jak go chciałam położyć samego do łóżeczka, to od razu wstaje na równe nogi. Więc muszę go usypiać na rękach, a przy tym usypianiu jestem cała pobita i pokopana przez mojego szkraba, nic już nie pomaga. Tak on potrafi nawet 1,5 godz., w końcu uśnie ze zmęczenia, ale wtedy śpi najwyżej 1 godz. i jestem wtedy szczęśliwa. Jak chce tylko pić i być na rękach od razu mi uśnie, ale nie zawsze tak jest, nieraz potrafi o 2.00 w nocy zrobić taki koszmar jeszcze raz. W nocy w ogóle budzi się co 1,5-2 godz. Od 5.00 przeważnie już nie śpi do 10.00 rano i znowu problem z zaśnięciem. Wydaje mi się, że jest nadpobudliwy, bo nawet nie mogę nieraz spokojnie przebrać mu pieluchy, bo już się pręży i ucieka, jego nóżki cały czas chodzą, nawet jak wezmę go na ręce. Proszę o pomoc, bo już jestem wykończona. Można powiedzieć, że od 10 miesięcy nie przespałam żadnej nocy.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Czy zmiana w zachowaniu niemowlaka to jest jakiś kryzys?

Jestem 26-letnią mamą. Nasz synek przez 5 miesięcy spał bez zarzutów. Karmiłam go tylko piersią. najpierw równiutko pobudka co 3 godz., potem ten czas się wydłużał aż przesypiał od 19.30 do 4.30 lub 5.30 (takimi byliśmy szczęściarzami :) )Niestety...

Jestem 26-letnią mamą. Nasz synek przez 5 miesięcy spał bez zarzutów. Karmiłam go tylko piersią. najpierw równiutko pobudka co 3 godz., potem ten czas się wydłużał aż przesypiał od 19.30 do 4.30 lub 5.30 (takimi byliśmy szczęściarzami :) )Niestety wszystko się zmieniło między 5- 6 miesiącem. To chyba ma związek z rozszerzeniem diety... Na śniadanie była pierś, potem obiadek, potem deserek i na kolację pierś - nie chciał jeść między tymi posiłkami. I od tamtej pory zaczęło się częste wstawanie w nocy - co 1,5 godz., co godz., co 0,5 godz. - różnie (za każdym razem jadł). Próbowałam różnych sposobów : kładłam go do swojego łóżka, dawałam godzinę przed kąpielą kaszkę mleczno-ryżową, dawałam na noc mleko modyfikowane, bo myślałam, że mojego mu za mało, dawałam mleko z kleikiem kukurydzianym.

Teraz, gdy się budzi w nocy i próbuję mu dać butlę, to wypluwa, za to pierś... o tak! Znowu zasypia i za parę minut się budzi. Ostatnio po kaszce nie chciał w nocy jeść, za to musieliśmy go lulać na rękach... :( Wczoraj dostał godzinę przed kąpielą kaszkę i całą noc miałam nieprzespaną (nie chciałam mu już dorabiać mleka w nocy, bo nie chcę go utuczyć) - jedynym sposobem (na krótką metę) jest pierś (po jednym karmieniu już praktycznie nie mam pokarmu) lub noszenie i bujanie - co oczywiście odpada. Mały od początku nie ssie smoka. Czy w takim przypadku jedynym rozwiązaniem jest zostawianie go w łóżeczku płaczącego i zaglądanie do niego co parę minut? Jakoś nie potrafię tego dokonać :) Próbowaliśmy też kłaść go później, ale bez rezultatów. Co robić? Nie sądzę, żeby po butli mleka z kleikiem był za chwilę głodny. A jednak ssie pierś... znowu samą piersią się nie naje... i tak wkoło...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego mój synek budzi się w nocy z przeraźliwym płaczem?

Mój synek skończył osiem miesięcy, od kilku dni budzi się w nocy z przeraźliwym płaczem, uspokajanie zajmuje mi około godziny. Od ukończenia 4 miesiąca do teraz przesypiał w nocy 11 godzin, w ciągu dnia ma dwie drzemki po...

Mój synek skończył osiem miesięcy, od kilku dni budzi się w nocy z przeraźliwym płaczem, uspokajanie zajmuje mi około godziny. Od ukończenia 4 miesiąca do teraz przesypiał w nocy 11 godzin, w ciągu dnia ma dwie drzemki po 1,5 godz. Co może być powodem jego nocnego przeraźliwego płaczu? Proszę o pomoc! PS Temperatura w jego sypialni jest sprawdzana każdego dnia, używam też nawilżacza powietrza, wieczorne „czynności” kąpanie, delikatny masaż, karmienie, kołysanie, śpiewanie kołysanek są powtarzane rutynowo o tej samej porze każdego dnia, między 20.00 a 21.00.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego mój 6-miesięczny syn nie chce jeść?

Mój synek ma refluks, mimo tego że sporo ulewał był dużym głodomorkiem! Potrafił wypić 210mil mleka (3 razy dziennie) plus obiadek i deserek! Teraz jest istny koszmar! Wypije 40/50 mil, zamyka buzię i koniec! Tak samo jest z kaszkami i...

Mój synek ma refluks, mimo tego że sporo ulewał był dużym głodomorkiem! Potrafił wypić 210mil mleka (3 razy dziennie) plus obiadek i deserek! Teraz jest istny koszmar! Wypije 40/50 mil, zamyka buzię i koniec! Tak samo jest z kaszkami i obiadkami - jak tylko widzi, że podchodzę z łyżką do niego, od razu zamyka buzię! Nie chcę go karmić na przymus! Gdyby nie to, że przez sen daję mu mleczko, nie jadłby praktycznie nic! Nie jest alergikiem (ponieważ robiłam testy) mleczko i tak pije nutramigen od 3 miesiąca. Mocz też w porządku! Czyżby to przez refluks? Ale dlaczego, skoro do tej pory jadł ładnie ? I mam jeszcze jedno pytanie - jak długo może trwać refluks u dziecka ? Co jeśli on sie nie skończy?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Brak apetytu o 6-miesięcznej córeczki

Witam serdecznie. Moja córka za tydzień kończy 6 miesięcy waży 6300, waga urodzeniowa 2700, spadek do 2400. Moja córka nie chce jeść mleka, pije po 100 lum 70 ml inne produkty je tzn. zupki, obiady (słoiczek), marchew też uwielbia. Ostatnio...

Witam serdecznie. Moja córka za tydzień kończy 6 miesięcy waży 6300, waga urodzeniowa 2700, spadek do 2400. Moja córka nie chce jeść mleka, pije po 100 lum 70 ml inne produkty je tzn. zupki, obiady (słoiczek), marchew też uwielbia. Ostatnio robiłam badania na morfologię i ma anemię. Pediatra stwierdziła że bardzo mało przybiera na wadze. Co może być przyczyną, jak zachęcić ją do picia mleka?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Co robić, gdy 10-miesięczne dziecko nagle odmawia jedzenia?

Moja córeczka nagle przestała jeść. Wcześniej też nie była jakimś wielkim łasuchem, ale jadła ładnie, to znaczy zjadała to, co jej dawałam. Karmiłam ją co 3 godziny. Przesypia już całe noce, więc pierwszy posiłek było o 6 rano-mleczko 120ml, o...

Moja córeczka nagle przestała jeść. Wcześniej też nie była jakimś wielkim łasuchem, ale jadła ładnie, to znaczy zjadała to, co jej dawałam. Karmiłam ją co 3 godziny. Przesypia już całe noce, więc pierwszy posiłek było o 6 rano-mleczko 120ml, o 9-kaszka zbożowa na mleku modyfikowanym, o 12 obiadek, o 15 jogurcik, albo przetarty owoc ostatni posiłek był o 19:30-kaszka manna na mleku modyfikowanym. Dodam, że były to malutkie porcje, bo córka od urodzenia wolała jeść mało, ale częściej. Nigdy nie miałam takich problemów, dlatego jestem załamana. Córeczka kompletnie nic nie je od kilku dni, tylko pije. Poza tym jest taka jak zwykle, wesoła ciągle uśmiechnięta i skora do zabawy, ruchliwa ponad miarę. Wciąż się zastanawiam co to może być. Choć nic nie jadła robiła codziennie kupkę, dzisiaj pierwszy raz był to zielony, bezzapachowy stolec. Zachodzę w głowę co to może być? Nie widać śladu ząbków, bo to podejrzewałam jako pierwsze.

Dodam, że mamy psa z którym mała wciąż się bawi, dbamy jednak o mycie rączek po zabawie, czy jego odrobaczanie. Proszę poradzić mi coś, bo jeszcze dzień, a zwariuję. Najbardziej mnie boli, gdy widzę jako ona patrzy na kanapkę, gdy ja ją jem, ale gdy odrywam kawałek i jej podaje odmawia lub zaciska usta i odwraca główkę. nie spodziewam się cudu, chcę tylko, by zjadała choć troszkę. Próbowałam już chyba wszystkiego. Obiadki ze słoiczków, sama gotowałam, potrawy jedno czy dwuskładnikowe, miksowałam robiąc z zupek kremy, gotowałam na miękko i kładłam oddzielnie mięsko, warzywa, makaron, ziemniaczki na talerzu z nadzieją, że może jak pozwolę jej jeść samodzielnie, to będzie to bardziej atrakcyjne. Dodam, że zawsze jemy wspólnie przy stole, bo czytałam, że to nauka dobrych nawyków żywieniowych i mała może nas obserwować. Proszę pomóżcie!!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moja 7-miesięczna córka nie przesypia całej nocy?

Moja córka skończy niebawem 7 miesięcy. Pierwsze dwa miesiące po narodzinach w dzień miewała kolkę, a całą noc przesypiała. Odkąd skończyła 3 miesiące w nocy budzi się kilka razy. Próbowałam niejednokrotnie znaleźć przyczynę, np. za ciepło w pokoju, myślałam...

Moja córka skończy niebawem 7 miesięcy. Pierwsze dwa miesiące po narodzinach w dzień miewała kolkę, a całą noc przesypiała. Odkąd skończyła 3 miesiące w nocy budzi się kilka razy. Próbowałam niejednokrotnie znaleźć przyczynę, np. za ciepło w pokoju, myślałam także o tym, że to przez wychodzące ząbki, ale to wszystko minęło, a ona dalej potrafi się budzić 5 razy. Co może być tego przyczyną? Dodam, że karmię córkę piersią, a kiedy nie ma mnie w domu dostaje mleko modyfikowane. Przed zaśnięciem podaję jej mleko lub kaszkę i dodatkowo czasami pierś, bo wtedy się wycisza i zasypia. Proszę o pomoc...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Napady histerii u 2-miesięcznego malucha i kłopot z zasypianiem. Co robić?

Witamy, jesteśmy rodzicami 8,5-tygodniowej Julki. Jest ślicznym dzidziusiem, prawidłowo się rozwija, przybiera na wadze. Interesuje się otaczającymi ją dźwiękami, obrazami. Bardzo lubi światła i cienie. Ale pewnie każdy maluch tak ma:) Prawie 2 tygodnie temu przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania,...

Witamy, jesteśmy rodzicami 8,5-tygodniowej Julki. Jest ślicznym dzidziusiem, prawidłowo się rozwija, przybiera na wadze. Interesuje się otaczającymi ją dźwiękami, obrazami. Bardzo lubi światła i cienie. Ale pewnie każdy maluch tak ma:) Prawie 2 tygodnie temu przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania, ale problemy, o których piszę niżej, były też wcześniej...:( Praktycznie od pierwszych chwil swojego życia Jula nie ułatwia Nam bycia rodzicem. Wiem, że brzmi to okrutnie, mama wciąż mówi mi, że każde dziecko jest marudne i że pierwsze 3 m-ce są trudne, bo my musimy poznać Julkę i ona musi również Nas „wyczuć”... Jak już wspomniałam, od samego początku - od momentu, gdy leżała przy mnie na sali poporodowej - tylko ją było słychać. Ja i mąż zrzucaliśmy to na fakt, że Julka była dość żarłoczna, a ja nie miałam za dużo pokarmu. Z czasem, po konsultacji z położną i pediatrą, dołączyliśmy, a potem całkowicie stosowaliśmy sztuczne mleko.

Jak pisałam na początku, Julka dobrze rozwija się, przybiera na wadze i oprócz konieczności profilaktycznego szerokiego pieluszkowania nie mamy teraz kłopotu. Początkowo, ok. 3 tygodnia życia - pojawiły się kolki. Dość nietypowe, bo ok. północy, bez prężeń, bez ruchów kończynami... Ponieważ jestem lekarzem, za radą znajomych pediatrów zastosowaliśmy cały szereg leków. Wydawało się, że jeden z nich zadziałał... Od powrotu do domu Julka w ciągu dnia praktycznie nie spała. Większość czasu płakała, marudziła. Była wciąż noszona, tulona. Od ok. 4,5 tygodnia coś się zmieniło. Dzień jest „w kratkę”. Chyba jak standardowy szkrab czasem pokwili, czasem pośpi - raz kilkanaście minut, raz 2 godziny. W godzinach wieczornych zaczyna się dramat od ok. 5-6 tygodni dzień w dzień, od ok. 19.00-24.00 strasznie płacze. Można to chyba nawet nazwać wyciem. Wpada w jakąś histerię, zanosi się. Płacze jak szalona i nie daje się nawet uspokoić, utulić. Serce Nam pęka, bo nie wiemy co robić, co zmienić w naszym postępowaniu, by uniknąć takich sytuacji, by w końcu usnęła „samodzielnie” i bez mega płaczu...

O której kąpać? Kąpaliśmy ok. 23.00 - gdy miała poniżej miesiąca. Od 2-3 tygodni staramy się to robić ok. 20.30-21.00, ale Jula pod koniec albo już po kąpieli zaczyna bardzo mocno płakać... Temperatura pomieszczenia, wody i stroje są odpowiednie, a Jula uśmiecha się podczas pluskania:) Na początku, w nocy przesypiała nawet 5-7 godzin i trzeba było ją karmić na śpiocha - tak kazała położna i pediatra, bo ponoć dziecko nie może mieć tak długich, zwłaszcza nocnych - przerw w karmieniu albo nie chciała w ogóle otwierać buziaka:) Nie rozumiem, dlaczego tak ma być z tym brakiem tak długiej przerwy, bo jeśli sama się nie budzi, tzn., że nie jest głodna. Zastanawia mnie to, bo z opowiadań mojej mamy wynika, że kiedyś o północy był ostatni posiłek, a następny ok. 6-7 rano...? Czy w tym wieku można podawać kaszkę lub kleik? Jak powinien wyglądać „rytuał usypiania”? Czy i kiedy powinno się bawić z dzieckiem przed wieczornym posiłkiem i kąpielą? Sprawa jest o tyle kłopotliwa, że z takim maluchem trudno przewidzieć i „ustalić”, kiedy wypadnie posiłek, kiedy kąpiel - mam na myśli dokładną godzinę... Raz w porze kąpieli jest przed, raz po jedzeniu i co wtedy z zabawą w wanience?

Często się zdarza, że Julka zasypia - płytko - podczas karmienia i przy jakiejkolwiek próbie przeniesienia do łóżeczka budzi się... Czy należy od razu biec, gdy płacze, czy pozwolić jej moment popłakać w samotności? Juli czasem zdarza się zapłakać przez sen. Raz trzeba ją utulić a raz po „jednorazowym krzyku” przy zamkniętych oczkach i dalej słodko śpi:) Mąż pomaga przy Juli po powrocie z pracy. Ja staram się dzielnie trzymać, ale powoli brak mi sił, jestem zmęczona, przygnębiona po takim „maratonie płaczu”. Uśmiecham się, śmieję i ogromnie cieszę się z tego, że ją mam i że jest zdrowa. Jesteśmy naprawdę zdesperowani. Bardzo prosimy o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moje 3-miesięczne dziecko nie śpi?

Witam, jestem mamą 3-miesięcznej Lenki. Lenka od urodzenia miała problem ze spaniem. Na początku spała za dużo (urodziła się z wrodzoną niedoczynnością tarczycy), potem podczas normowania hormonu spała bardzo niespokojnie, dołączymy do tego jeszcze kolki i zaparcia, mieszanka wybuchowa. Ostatnio...

Witam, jestem mamą 3-miesięcznej Lenki. Lenka od urodzenia miała problem ze spaniem. Na początku spała za dużo (urodziła się z wrodzoną niedoczynnością tarczycy), potem podczas normowania hormonu spała bardzo niespokojnie, dołączymy do tego jeszcze kolki i zaparcia, mieszanka wybuchowa. Ostatnio schemat wygląda następująco, po kąpieli (o 20.00) zdarza jej się zasnąć na 3 godzinki, potem wstaje na jedzonko (karmię piersią) i zaczyna się jazda (potrafi nie spać do godziny 4.00, czasem nawet 6.00). Radziliśmy się pediatry i gastrologa, twierdzą, że są to klasyczne objawy kolki. Rzeczywiście często bywa tak, że Lenka jest niespokojna i muszę ją przez te 4 godziny nosić na rękach, masować brzuszek. Jednak ostatnio zauważyłam, że wybudza się straszliwym płaczem, jakby ją coś bolało, ale potem buja się grzecznie w swojej huśtawce i w najlepsze gaworzy ze mną, a dokładnie próbuje sobą mnie zainteresować i wciągnąć do zabawy.

Nie wiem, co mam robić. Potem w dzień potrafi spać 2 do 3 razy po 3 godziny. Ewidentnie poprzestawiany dzień z nocą. Próbowałam ją przetrzymać w dzień, ale ona jest nieprzytomna i nie chce się bawić, marudzi i popłakuje. W dzień najczęściej śpi spokojnie, no i oczywiście jak aniołek (pod warunkiem, że nie nadchodzi „płaczliwa kupa”). Jej sen w nocy wygląda tak, jakby ją coś bolało, jakby było jej niedobrze. Popłakuje, kręci się, często pojawia się odruch moro, który ją definitywnie już wybudza. Nie działa już nic: smoczek, pieluszka, „mama”, kołysanki, szum suszarki (wcześniej przy tym zasypiała), budzi się i szarżuje do rana. Proszę o jakąś radę. Nie wiem już, co mam robić. Dopatruję się już jakiś problemów neurologicznych (jest pobudzona, macha rączkami i nóżkami, pręży się, przy zasypianiu okłada się rączkami po główce i 1000 razy wytrąca sobie smoczek z buzi), poważnych wad gastrologicznych (małej się ulewa, ma problemy z kupką, z odbekiwaniem). Będę wdzięczna za radę. Mama

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Dlaczego moje dziecko od urodzenia ma problemy z zaśnięciem?

Witam serdecznie! Moja córka, odkąd skończyła tydzień czasu, zaczęła mieć problemy z zasypianiem. Teraz ma 3,5 miesiąca i nadal to trwa. Przed każdą próbą usypiania jej, płacze, aż się zanosi, wygina się, wierzga nogami i tak przez 30...

Witam serdecznie! Moja córka, odkąd skończyła tydzień czasu, zaczęła mieć problemy z zasypianiem. Teraz ma 3,5 miesiąca i nadal to trwa. Przed każdą próbą usypiania jej, płacze, aż się zanosi, wygina się, wierzga nogami i tak przez 30 min, aż w końcu zasypia. Śpi przez 30 min, budzi się płacząc i nie może ponownie zasnąć. Przez kolejne godziny jest marudna, kwęka i nic jej się nie podoba. A więc ponownie próbuję ją uśpić i sytuacja znowu się powtarza:-( Na dwór, jak z nią wychodzę, to po kilku minutach płaczu zasypia, tylko, że troszkę dłużej śpi, od 1-2 godz. Najgorsze, jak na dworze pada albo tak jak teraz jest - wielki mróz, to z nią nie wychodzę. W domu jest Meksyk. Wieczorem po wielkim płaczu zasypia i budzi się do jedzenia co 3 godz. Czasami w nocy się kręci i kwęka, aż w końcu włączam suszarkę i ponownie zasypia. Proszę mi poradzić, co mam zrobić? Dodam, że wietrzę pomieszczenie, w którym śpi, łóżeczko jest z dala od kaloryfera, nie ma w nim telewizora. Już nie mam siły... Dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak karmić 7-miesięczne niemowlę w dzień i jak oduczyć wstawania w nocy?

Witam serdecznie. Mój synek karmiony jest piersią na żądanie. W ciągu dnia daję mu owoce zmiksowane i zupkę, ale jada niechętnie, przed kąpaniem podaję mu kaszkę mleczno-ryżową i zjada cała miseczkę ok. 150. Zasypia mi na rękach karmiony piersią...

Witam serdecznie. Mój synek karmiony jest piersią na żądanie. W ciągu dnia daję mu owoce zmiksowane i zupkę, ale jada niechętnie, przed kąpaniem podaję mu kaszkę mleczno-ryżową i zjada cała miseczkę ok. 150. Zasypia mi na rękach karmiony piersią po 19, wtedy daję go do łóżeczka, ale niestety zaraz się budzi i domaga się piersi. Proszę o poradę jak karmić małego w ciągu dnia i czy jest jakiś sposób na to, żeby zaczął przesypiać całą noc, gdyż budzi się w nocy ok. 5 razy. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moja 9-miesięczna córeczka często budzi się w nocy?

Moja córeczka do ukończenia szóstego miesiąca przesypiała noce z 1 pobudką na jedzenie (karmię ją piersią). Od tego czasu budzi się w nocy bardzo często. Najpierw zaczęła budzić się 3-4 razy na jedzenie, ale nakarmiona i odłożona do...

Moja córeczka do ukończenia szóstego miesiąca przesypiała noce z 1 pobudką na jedzenie (karmię ją piersią). Od tego czasu budzi się w nocy bardzo często. Najpierw zaczęła budzić się 3-4 razy na jedzenie, ale nakarmiona i odłożona do łóżeczka ładnie spała. Teraz od jakiegoś miesiąca, półtora budzi się tak samo często, a czasami nawet co godzinę (niekoniecznie na jedzenie), ale nie potrafi zasnąć w łóżeczku. Płacze, krzyczy i uspokaja się dopiero wówczas, gdy weźmiemy ją do naszego łóżka. Z nami zasypia od razu i śpi spokojnie. Mam zatem pytanie, dlaczego tak się dzieje? Jak nauczyć małą samodzielnego spania w łóżeczku? Obawiam się, że córka przyzwyczai się do spania z nami i później będziemy mieć kłopot z „odstawieniem jej” do jej łóżeczka.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego roczne dziecko nie potrafi samo zasnąć?

Witam, piszę do Państwa, ponieważ czuję się bezradna. Moja córeczka (30.12.2010 skończy rok), nie potrafi sama zasnąć. W dzień zasypia tylko jak jest bujana na leżaczku (przyzwyczajona od małego przez babcię - usypiana była w foteliku samochodowym), natomiast w nocy...

Witam, piszę do Państwa, ponieważ czuję się bezradna. Moja córeczka (30.12.2010 skończy rok), nie potrafi sama zasnąć. W dzień zasypia tylko jak jest bujana na leżaczku (przyzwyczajona od małego przez babcię - usypiana była w foteliku samochodowym), natomiast w nocy zasypia tylko przy piersi. Nie potrafi sama zasnąć, nawet jak jest strasznie zmęczona, to położona do łóżka sama od razu wstaje i płacze. Zaznaczam również, iż mała śpi jeszcze razem ze mną w łóżku. Noce są jeszcze bardziej męczące, ponieważ córka budzi się co godzinę, a czasami nawet częściej. Jak się przebudzi, to od razu przekręca się na rączki i położona przeze mnie na plecy zaczyna wić się i płakać. Smoczek wypluwa. Uspokaja ją tylko pierś. Więc przystawiam ją ok. 8-10 razy w nocy do piersi.

Odkąd się urodziła ani jednej nocy nie miałam przespanej. Próby nauczenia jej spać w swoim łóżeczku spełzły na niczym, ponieważ strasznie płakała. Wyciszona, nakarmiona, przewinięta, położona do łóżeczka, dostaje białej gorączki, nawet to, iż siedziałam obok i ją głaskałam po głowie, nic nie pomagało - odpychała moją rękę i patrzyła prosto w oczy, aby ją tylko zabrać z tego łóżeczka. Głos ma bardzo donośny, więc ciężko jest jej płacz wytrzymać. Płacząc cała się aż poci i rozkopuje, ponieważ kołderka też źle na nią działa. Proszę o pomoc. Jak powinnam zacząć postępować, od czego powinnam zacząć? Z poważaniem, Bezradna mama

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak często powinnam karmić dziecko w nocy?

Witam! Jestem mamą 6,5-tyg. córeczki. Nie wiem, czy powinnam się martwić czy cieszyć, bo moje dziecko, takie jeszcze malutkie, a przesypia już noce. Wybrałam metodę karmienia mieszaną, tzn. karmię ją piersią i potem dokarmiam jeszcze butelką. Mała dostaje pierś...

Witam! Jestem mamą 6,5-tyg. córeczki. Nie wiem, czy powinnam się martwić czy cieszyć, bo moje dziecko, takie jeszcze malutkie, a przesypia już noce. Wybrałam metodę karmienia mieszaną, tzn. karmię ją piersią i potem dokarmiam jeszcze butelką. Mała dostaje pierś i butelkę porządnie, ok. 12 w nocy i po tym najpierw przesypiała 3 godz. Potem 5 godz., a od 2.00 w nocy potrafi przespać nawet 7-8 godz. Ja z jednej strony się cieszę, ale z drugiej czuję winna, że małej tyle nie nakarmiłam, może powinnam ją budzić po 5 godz., żeby nie miała aż tak długiej przerwy w karmieniu? Czy to, że w nocy potrafi nie jeść tyle godzin, nie zaszkodzi jej malutkiemu żołądeczkowi? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź! Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

10-miesięczne dziecko nie chce spać w nocy. Co robić?

Witam, mam pytanie, jestem mamą 10-miesięcznej dziewczynki, która nie chce spać w nocy. Idzie spać po kąpieli ok. 20.00 do swojego łóżeczka (w naszej sypialni), a później co godzinę jest pobudka, wstaje - płacz, przychodzę, tulę i wkładam do...

Witam, mam pytanie, jestem mamą 10-miesięcznej dziewczynki, która nie chce spać w nocy. Idzie spać po kąpieli ok. 20.00 do swojego łóżeczka (w naszej sypialni), a później co godzinę jest pobudka, wstaje - płacz, przychodzę, tulę i wkładam do łóżeczka, i śpi, ale od godziny 1.00 ląduje w naszym łóżku i śpi do rana, nie chce spać u siebie. Mimo to, że jest ze mną w łóżku, to wstaje i nie chce spać (jakby już była wyspana). W nocy karmię ją ok. 1.00, jak nie chce zasnąć i ok. 5.00-6.00, bo też się budzi. Dodam, że w dzień ma dwie drzemki łącznie, ok. dwóch godzin. Nawet ostatnio śpi w ciągu dnia po 30 minut. Czy ktoś może mi udzielić jakiejś odpowiedzi? Dziękuję i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Problemy ze snem 5-miesięcznego niemowlaka

Mój synek za tydzień skończy 5 m-cy, a ja od jego urodzenia nie wiem co to jest przespać chociaż 4 godz. w ciągu w nocy. W ciągu dnia śpi z 2-3 razy po 20 minut, bardzo rzadko zdarza mu...

Mój synek za tydzień skończy 5 m-cy, a ja od jego urodzenia nie wiem co to jest przespać chociaż 4 godz. w ciągu w nocy. W ciągu dnia śpi z 2-3 razy po 20 minut, bardzo rzadko zdarza mu się przespać chociażby godz. Wyjątkiem jest spanie w wózku, na spacerze, tam potrafi spać nawet 3 godz. Dotychczas budził się w nocy 2 razy na jedzenie i 2 razy między posiłkami. Jednak od kilki dni budzi się co pół godz., co godzinę. Chwilę popłacze i zasypia mi na rękach. Jednak widzę, że nie jest to twardy sen, bo gdy go próbuje odłożyć to zaczyna się kręcić. Niby się nie obudzi od razu, ale po kilku minutach, maksymalnie godz. wszystko zaczyna się od nowa. Dodam, że moj synek od urodzenia ma straszne kolki. Po każdym jedzeniu było 20 minut krzyku. Nic nie pomagało. Po kolce zawsze był taki wymęczony ze zaraz zasypiał. Teraz gdy te kolki są sporadycznie zaczęły się te problemy ze spaniem.

Dodatkowo moje dziecko jest bardzo nerwowe od urodzenia. Ja miałam trochę problemów w ciąży, co wiązało się ze stresem, później doszedł ciężki poród. Mój mały urodził się w zamartwicy, był przed cesarskim cięciu wyciągany kleszczami. Teraz potrafi, jak cos jest nie po jego myśli drzeć się z pół godz., to jest strasznie przeraźliwy krzyk, do tego cały się trzęsie i ciężko jest go uspokoi. Usypianie go to tez jest katorga. Zasypia na rękach i najpierw jest wielki płacz, w końcu wycieńczony zasypia, ale jak pisałam wcześniej nie na długo. Czasami mam wrażenie, że dłużej go usypiam niż on śpi. To wszystko trwa juz prawie 5 m-cy. Proszę o pomoc, żebym w końcu mogła w pełni cieszyć się z macierzyństwa.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Co zmienić w sposobie usypiania córeczki?

Witam. Mam córkę, która skończyła 7 m-cy i mamy problem z nocnym spaniem. Opiszę jak wygląda nasz rozkład dnia i proszę o poradę jakie błędy popełniam. Wstajemy ok. 7-8 po nieprzespanej nocy, dziecko oczywiście jest radosne i nie widać, żeby...

Witam. Mam córkę, która skończyła 7 m-cy i mamy problem z nocnym spaniem. Opiszę jak wygląda nasz rozkład dnia i proszę o poradę jakie błędy popełniam. Wstajemy ok. 7-8 po nieprzespanej nocy, dziecko oczywiście jest radosne i nie widać, żeby było nie wyspane, lecz po upływie ok. 2 godz trze oczka i ogólnie marudzi, więc zasypiamy w wózku z wcześniejszym karmieniem. Córka wstaje różnie, czasem po 40 min, ale zdarza się, że i po 1,5 godz. Dalej zabawa, jedzonko, spacer itd. Znów jest śpiąca ok. 15-16, więc znów zasypia w wózku i następne spanie ok. 19, potem zabawa, kąpiel, jedzonko i znów zasypia w wózku, po czym przekładam ją do łóżka (śpi ze mną) i wstaje z płaczem, co godz. i tak przez całą noc. Dodam, że próbowałam już wszystkiego, czyli po 16 już nie kładłam jej spać, aby była zmęczona wieczorem, każdego dnia starałam się, aby wszystkie czynności były wykonywane o tej samej porze, odpowiednia temperatura w pokoju, ząbkowanie też odpada, gdyż wyszły już 4 ząbki i na razie nie widać następnych, więc już nie wiem, co robić, żeby ten sen mojego dziecka był spokojny.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę
Patronaty