Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pediatria: Pytania do specjalistów

Wstrzymanie moczu u dwulatka: czy to coś poważnego?

Witam. Proszę o poradę dotyczącą wstrzymania oddawania moczu u mojego dwuletniego synka. Dziecko od niedzieli w nocy (dziś mamy czwartek) ma grypę żołądkową. Podczas dwóch pierwszych dni wymiotowało po każdym posiłku, czy napoju. Wymioty były naprzemienne z kupą. Po... Witam. Proszę o poradę dotyczącą wstrzymania oddawania moczu u mojego dwuletniego synka. Dziecko od niedzieli w nocy (dziś mamy czwartek) ma grypę żołądkową. Podczas dwóch pierwszych dni wymiotowało po każdym posiłku, czy napoju. Wymioty były naprzemienne z kupą. Po podaniu lekarstwa zapisanego przez pediatrę wymioty ustąpiły, rzadka kupka jest do dziś (dziś trochę już lepiej). Ale martwi mnie, bo nie robi siku. Nie ma dodatkowych dolegliwości poza brzuszkiem. Jest wesoły, nawet dużo pije i troszkę już je (dziś wypił ponad pół litra, zjadł 300 ml kaszki ryżowej, dwie kromeczki, pół parówki). Proszę powiedzieć czy wstrzymanie moczu spowodowane jest brakiem wody w organizmie?Czy może to jest coś poważniejszego? Ile muszę czekać, by wszystko wróciło do normy? Agnieszka
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Anna Wilczyńska
Dr n. med. Anna Wilczyńska

Haemophilus influenzae - czy jest groźna?

Witam. Jestem mamą ponad 2- letniego chłopca. Od pewnego czasu syn zaczął kaszleć ponad pół roku temu i praktycznie co miesiąc, dwa kończy się to zapaleniem oskrzeli i antybiotykiem. Coraz dłużej przebiega proces jego wyleczenia. Pediatrzy twierdzili, że to...

Witam. Jestem mamą ponad 2- letniego chłopca. Od pewnego czasu syn zaczął kaszleć ponad pół roku temu i praktycznie co miesiąc, dwa kończy się to zapaleniem oskrzeli i antybiotykiem. Coraz dłużej przebiega proces jego wyleczenia. Pediatrzy twierdzili, że to wina migdału. Ostatnio trafiłam do innego pediatry, który zrobił wymaz z nosa i wystąpiła bakteria haemophilus influenze. Mimo, iż był szczepiony na tą baketrię, bo występuje w podstawowych szczepieniach. Pediatra powiedział, że należy go po wyleczeniu po raz kolejny zaszczepić. Moje pytanie to: czy ta bakteria jest bardzo groźna, czy może zarazić inne dzieci, czy szczepionka jest płatna? Co z wychodzeniem na dwór takiego dziecka i kontaktem z innymi dziećmi? Byłabym wdzięczna za odpowiedź. Czy przed szczepieniem powinna zrobić wymaz nosa po raz kolejny? Czy uchroni ona go od zapalenia oskrzeli?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Częste budzenie się w nocy 10 miesięcznego dziecka: Co robić?

Witam. Mam 10 miesięcznego synka, który w nocy bardzo często się budzi. Jest to już meczące, bo przez to człowiek jest wycieńczony. Mam jeszcze dwójkę dzieci i one nie miały problemu ze spaniem, a najmłodszy syn jak uśnie o...

Witam. Mam 10 miesięcznego synka, który w nocy bardzo często się budzi. Jest to już meczące, bo przez to człowiek jest wycieńczony. Mam jeszcze dwójkę dzieci i one nie miały problemu ze spaniem, a najmłodszy syn jak uśnie o 20:00 tak budzi się za dwie godziny z płaczem, gdy go przytulę uśnie i za 30 min to samo. W nocy musi zjeść 2 razy mleko, bo tak to się kręci, marudzi. Nie wiem co mam zrobić już mnie męczą te noce. Przez co staje się bardzo nerwowa i wycieńczona. Proszę o pomoc!      

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Czy zachowanie mojego dziecka jest normalne w tym wieku?

Piszę do państwa, ponieważ niepokoją mnie pewne objawy syna (20 miesięcy). Zacznę może od nieszczęsnej wizyty w poradni dziecięcej, gdzie byliśmy z synem na rutynowej kontroli po chorobie. W poczekalni dojrzałam plakat o autyzmie, na którym były wymienione podstawowe...

Piszę do państwa, ponieważ niepokoją mnie pewne objawy syna (20 miesięcy). Zacznę może od nieszczęsnej wizyty w poradni dziecięcej, gdzie byliśmy z synem na rutynowej kontroli po chorobie. W poczekalni dojrzałam plakat o autyzmie, na którym były wymienione podstawowe objawy tej choroby. Od tego dnia cały czas obserwuję syna i martwię się, czy wszystko jest z nim dobrze. Kuba jest bardzo pogodnym, ruchliwym dzieckiem. Postaram się opisać syna w kilku punktach.

Komunikacja. Kuba nie mówi, wydaje pojedyncze sylaby - mama, dada, baba, papa i cały ten jego chiński język. Czasami nie reaguje na swoje imię, ma to miejsce, gdy jest czymś bardzo zajęty, mam wtedy wrażenie, że udaje, że mnie nie słyszy. Komunikuje się z nami poprzez gesty, jak coś chce, to najczęściej stoi przy tym i woła, gdy ma ochotę na jakiś batonik lub jakąś przekąskę, a znajdzie gdzieś papierek, przynosi go nam i domaga się drugiego. Reaguje na polecenie typu idziemy spać, jeść, idziemy się kąpać, idziemy na spacerek, wtedy podaje rączkę i kieruje się, czy to do sypialni, łazienki czy drzwi. Polecenia typu: daj mamie, podaj, przynieś coś - realizuje, ale już wybiórczo, jak mu się chce. Ładnie spełnia prośby, ale jak jest czymś bardzo zajęty, udaje, że mnie nie słyszy. Rozumie wtedy znaczenia przedmiotów (butelka, skarpetka, pilot, piłka itd.). Gdy jest głodny, staje przy swoim krzesełku i domaga się, aby go tam włożyć, gdy chce mu się pić, przynosi swój kubek. To co mnie niepokoi, nie pokazuje paluszkiem (gdzie są uszka, nosek, oczka), choć ostatnio zaczął pokazywać lampy. Zabawy. Kuba nie ma jednej ulubionej zabawy, której poświęca cały swój czas. Lubi bawić się samochodami, zarówno tymi małymi, jak i dużymi, ładuje na przyczepy najróżniejsze rzeczy i wozi, udając przy tym dźwięk samochodu. W domu się już przyjęło, że jak coś zaginęło (klucze, komórka...) na pewno jest to w którymś samochodziku. Klucze obowiązkowo muszą być w jego autkach, bo myśli, że do nich też pasują. Lubi bawić się klockami, bez problemu buduje różne wieże zarówno sam, jak i z mamą, choć ta od mamy zawsze jest z radością burzona. Na hasło „gdzie jest Kubuś”, chowa się czy to za drzwiami, zasłoną i czeka, aż się go znajdzie - jest wtedy taki szczęśliwy, działa to również w drugą stronę (gdzie jest tatuś? szuka aż znajdzie). Zabawa w berka, kolejna podczas której zanosi się śmiechem, jak tata skacze i próbuje złapać Kubę. No i oczywiście gra w piłkę, samemu czy razem z innymi. Zabawa przed lustrem (miny, obserwacja ciał - co to za dziura w brzuchu?). Nie ma większego problemu z oderwaniem go od jakieś zabawy i rozpoczęciem innej. Musi jednak ona być równie interesująca co poprzednia.

Rówieśnicy. Kuba uwielbia dzieci, jest strasznie podekscytowany, jak je widzi, śmieje się na głos, aż sztywnieje i macha rączkami, szybko do nich biegnie. Ale co mnie niepokoi, to pomimo tej radości bawi się sam, gdzieś obok, nie reaguje na innych. Jak jesteśmy u znajomych, szybko się aklimatyzuje, cieszy na widok dzieci, ale potem chodzi własnymi ścieżkami. Zdarza mu się, że przyjdzie, przytuli małego kolegę, da mu całuska i idzie dalej. Bawi się ze starszymi dziećmi, ale najczęściej są to wygłupy, zabawa w chowanego, gonitwy, skakanie... Dodam, że syn jest jedynakiem, mieszka z nami moja siostra, która ma 16 lat. A tata Kuby jest typowym outsiderem. Okazuje emocje, potrafi się cieszyć, gdy dzieje się coś zabawnego, wstydzi się, płacze, gdy dzieje się coś przykrego. Uwielbia się przytulać, sam przychodzi, aby pocałować mamę czy tatę, ale są i takie dni, że się odpycha, bo nie ma na to ochoty. Boi się niektórych rzeczy, np. gdy jest pauza włączona podczas bajki lub reklamy „MORLINKI”.  Jedną rzeczą, bez której Kuba się nie obejdzie podczas zasypiania to moja dłoń. Wynika to z tego, że od pierwszych dni syna, podczas zasypiania, trzymałam go za rączkę, i tak już zostało, bez dłoni się nie obejdzie (nie ma jednak znaczenia od kogo jest dłoń, po prostu ktoś musi go trzymać aż zaśnie). Dłoń uspokaja go również w sytuacjach płaczu, bólu. Kuba traktuje ją tak, jak inni przytulankę czy pieluszkę. Myślę, że wystarczająco opisałam mojego syna, to co mnie najbardziej niepokoi, to brak mowy, brak zabaw z rówieśnikami i pokazywania palcem. Proszę o opinię.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Niepokojące dolegliwości - czy są to powikłania po szkarlatynie?

Dwa lata temu tj. w marcu 2009 r. przeszłam szkarlatynę, której lekarze nie wykryli. Brałam D****** przez 7 dni. Została mi gorączka 38 stopni. Potem przez tydzień brałam leki przeciwgorączkowe. Następnie wzięłam A******* przez 7 dni. Pozostał mi stan... Dwa lata temu tj. w marcu 2009 r. przeszłam szkarlatynę, której lekarze nie wykryli. Brałam D****** przez 7 dni. Została mi gorączka 38 stopni. Potem przez tydzień brałam leki przeciwgorączkowe. Następnie wzięłam A******* przez 7 dni. Pozostał mi stan podgorączkowy 37,5 stopni. Potem po 10 dniach zrobiłam ASO i wyszło >200, więc lekarze wykluczyli szkarlatynę. Następnie byłam u 6 specjalistów prywatnie, którzy stwierdzili, że jestem zdrowa. Cały czas miałam infekcję gardła. Następnie w X 2009 r. wyszedł mi w gardle, nosie i pochwie gronkowiec złocisty MMSA (chociaż nigdy go nie miałam), a posiew moczu był jałowy. W listopadzie też miałam infekcję gardła i wzięłam C***** 500 przez 7 dni. Potem wzięłam autoszczepionkę od grudnia 2009 do połowy lutego 2010, później leki na odporność m.in. szczepionkę do nosa Polyvaccinum. W kwietniu 2010 gronkowiec był w gardle. W październiku 2010 gronkowca nie było już w gardle, a ja cały czas chudłam. Przez dwa lata schudłam 8 kg. Od 2010 r. bolą mnie węzły chłonne, które są powiększone (pojedyńcze) pod pachami w dołach pachowych do 1,5 cm i na szyi z tyłu głowy do 1 cm. W lutym 2011 r. zrobiłam ASO i wyszło 400, a na wymazach i posiewach nie ma żadnych bakterii (wymaz z gardła, nosa, pochwy, moczu i krwi). Węzły chłonne bardzo mnie bolą, tj. codziennie jestem na tabletkach przeciwbólowych. Robiłam wymazy i posiewy na różne choroby, tj. boreliozę, toxoplazmozę, cytomegalię, EBV, HIV. Nie mam żadnych wirusów i bakterii w organizmie. USG jamy brzusznej też bez zmian. Morfologia też jest dobra. CRP mam 0, OB 4. Przez te dwa lata wzięłam 9 antybiotyków na gardło i na układ moczowy (we wrześniu 2009 r. miałam paciorkowca kałowego w moczu 10 do piątej, ale wzięłam N****** i potem posiew był okay, potem nie miałam żadnych bakterii w moczu). Czy to możliwe, że są to powikłania po szkarlatynie? Jaki antybiotyk muszę zażyć, skoro nie mogą zrobić antybiogramu, bo nie ma z czego?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dwuletnie dziecko śpi ze smokiem - jak je odzwyczaić?

Witam. Moja córeczka ma dwa latka. W dzień nie używa smoczka w ogóle, natomiast jest duży problem z zasypianiem. Córeczka nie potrafi usnąć bez smoczka i kilkakrotnie budzi się w nocy po jego zabraniu. Nie wiem, jak sobie poradzić z...

Witam. Moja córeczka ma dwa latka. W dzień nie używa smoczka w ogóle, natomiast jest duży problem z zasypianiem. Córeczka nie potrafi usnąć bez smoczka i kilkakrotnie budzi się w nocy po jego zabraniu. Nie wiem, jak sobie poradzić z tym problemem. Czy radykalne zabranie smoczka dziecku to dobry pomysł? Jak wytłumaczyć płaczącemu dziecku w nocy, że smoczka nie ma? A może jeszcze trochę poczekać? Dodam, że u dziecka zauważyłam wysuniętą górną żuchwę do przodu i to mnie niepokoi. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moje dziecko budzi się i rzuca?

Witam! Jestem mamą prawie rocznej córeczki. Nasza mała przez 8 miesięcy przesypiała całe noce, ale od stycznia tego roku wszystko się zmieniło. Złapała wtedy jakiegoś wirusa i miała bardzo silną biegunkę, więc w nocy prawie nie spała, za to ciągle...

Witam! Jestem mamą prawie rocznej córeczki. Nasza mała przez 8 miesięcy przesypiała całe noce, ale od stycznia tego roku wszystko się zmieniło. Złapała wtedy jakiegoś wirusa i miała bardzo silną biegunkę, więc w nocy prawie nie spała, za to ciągle piła. Po lekach, które przepisał pediatra, po 3 dniach wszystko wróciło do normy, ale nasze noce zmieniły się o 180 stopni. Od tamtego czasu budzi się co noc, co godzinę lub częściej, pomaga smoczek albo czasem musi napić się czegoś (podajemy jej herbatkę uspokajającą). Czasem uśnie w miarę szybko, ale najczęściej, kiedy próbuje ponownie usnąć, zaczyna się rzucać po całym łóżeczku, kręcić główką na boki, przewracać się z boku na bok i płakać. Bywa też, że podczas tego rzucania się na łóżeczku ma ciągle zamknięte oczka i tylko tak cicho popłakuje. Może to trwać nawet godzinę. Nic wtedy nie pomaga. Aktualnie śpi tylko raz w ciągu dnia i to też krótko, bo ok. godziny.

Ma też problemy z zasypianiem, bo są dni, kiedy sama usypia w 3-4 minuty, ale są takie, kiedy w żaden sposób nie możemy jej uśpić nawet przez 2 godziny. Po takiej nocy jesteśmy nieprzytomni ze zmęczenia, a mała wstaje koło 7 już na dobre i ciągle ziewa. Nie wiem, czy może to być wina ząbków, bo od dłuższego czasu ma spuchnięte dziąsła i lekarz powiedział, że idą jej wszystkie 4 trójki. Smarowanie żelami do dziąseł nie pomaga. Próbowaliśmy też zmienić jej łóżeczko, przestawialiśmy je w inne miejsce, zmienialiśmy godziny usypiania, ale nic to nie pomaga. Nawet kiedy weźmiemy ją do naszego łóżka, nie śpi spokojnie. Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Jak oduczyć 18-miesięcznego synka spania w naszym łóżku?

Witam serdecznie. Nasz rodzinny problem polega na tym, że nasz 18-miesięczny synek nie wyobraża sobie nocnego spania w innym miejscu niż nasze łóżko. W dzień nie ma żadnego problemu zasypia samodzielnie w swoim łóżeczku, jednak po kąpieli nie ma mowy...

Witam serdecznie. Nasz rodzinny problem polega na tym, że nasz 18-miesięczny synek nie wyobraża sobie nocnego spania w innym miejscu niż nasze łóżko. W dzień nie ma żadnego problemu zasypia samodzielnie w swoim łóżeczku, jednak po kąpieli nie ma mowy o tym, żeby samodzielnie zasnął, a co dopiero spał sam w swoim łóżeczku. Problem zaczął się jakiś miesiąc temu, kiedy to malec drastycznie przechodził ząbkowanie. Miał pod 40 st gorączki i zasypiał tylko na chwile przy mnie lub przy mężu. Do dnia dzisiejszego nie było nocy kiedy mały spał by sam. Pomijam fakt częstego budzenia się w nocy, kiedy z nami śpi przesypia całą noc. Próbowaliśmy już wszystkiego od 3-godzinnego "lulalania" na rękach przez samodzielne zasypianie u nas w łózku po czym przenoszenie, aż do bardziej drastycznych metod typu "wypłaczesz się i zaśniesz" ta ostatnia raz pomogła, przespał aż 7 godzin w łóżeczko, co było dla nas świętem. Jednak następnej nocy nie było już tak kolorowo, walczył o swoje przez 3 godziny po czym zmęczeni i zdegustowani zabraliśmy małego do łóżka, gdzie zasnął od razu. Proszę o pomoc, bo chciałabym odzyskać swoje łóżko i spokojne noce bez rozpychającego się synka. Proszę o jakieś wskazówki, które pomogą nam przekonać go z powrotem do jego łóżeczka, z góry dziękuję za pomoc.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Co oznacza wzruszanie ramion u dwulatki?

Witam, moja córeczka ma 20 miesięcy i od jakiegoś miesiąca co jakiś czas wzrusza ramionami mimowolnie, ok. 10 razy dziennie, najczęściej jest to rano i wieczorem, poza tym jest dzieckiem zdrowym, rozwija się książkowo i nie mam z nią problemów....

Witam, moja córeczka ma 20 miesięcy i od jakiegoś miesiąca co jakiś czas wzrusza ramionami mimowolnie, ok. 10 razy dziennie, najczęściej jest to rano i wieczorem, poza tym jest dzieckiem zdrowym, rozwija się książkowo i nie mam z nią problemów. Dodam, że nie robi tego w sytuacjach stresowych. Proszę o odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Krwiaczki na ciele dziecka, liczne siniaki: czy powinnam się obawiać?

Witam. Jestem przerażona. Na buzi mojego 11 - miesięcznego synka zauważyłam krwiaczki - tak jakby uwięziona krew pod skórą po ukłuciu igłą - bardzo dużo tego jest. Pojawiły się w ciągu 3 dni i nie byłabym w stanie ich policzyć!... Witam. Jestem przerażona. Na buzi mojego 11 - miesięcznego synka zauważyłam krwiaczki - tak jakby uwięziona krew pod skórą po ukłuciu igłą - bardzo dużo tego jest. Pojawiły się w ciągu 3 dni i nie byłabym w stanie ich policzyć! Jest ich pełno! Niektóre są bardzo malutkie - inne około 8 razy większe! Są też na szyi, ramionach, nadgarsku, a jeszcze też są jakby jedne przy drugiej i tworzą większą plamę wtedy. Jak to możliwe, że pojawiło się to tak nagle i tak dużo! Co to jest? Proszę o pomoc. Na dodatek synek ma bardzo dużą skłonność do siniaków. Fakt, że raczkuje bardzo szybko i niczego się nie boi, więc się obija o wszystko, ale siniaki sa bardzo mocne potem. Nie wiem czy to ma coś wspólnego? Taki krwiaczek zauważyłam pierwszy raz tydzień temu, jeden na buzi i po tygodniu całą masę. Pomocy! Magda.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Moja córeczka nie chce się kąpać: Co zrobić?

Moja 17-miesięczna córeczka zawsze tak bardzo lubiła kąpiele, że nie chciała wychodzić z wanny. Od pewnego momentu nawet nie chce patrzeć w jej stronę. Pomyślałam, że może jej to minie, ale niestety. Przez ten okres myłam ją w umywalce,...

Moja 17-miesięczna córeczka zawsze tak bardzo lubiła kąpiele, że nie chciała wychodzić z wanny. Od pewnego momentu nawet nie chce patrzeć w jej stronę. Pomyślałam, że może jej to minie, ale niestety. Przez ten okres myłam ją w umywalce, ale teraz nawet tam nie chce się umyć. Nie wiem co mam zrobić. Próbowałam też kąpać się z nią, ale i to kończyło się płaczem. Proszę o pomoc, jestem już całkiem bezradna i zmęczona.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego 8 miesięczna córeczka budzi się w nocy co godzinę?

Mam ośmiomiesięczną córeczkę, która w nocy budzi się co godzinę. Karmię córeczkę piersią przez nakładkę, smoczka nie ssie. 2 ząbki już ma, herbatek ani soczków nie chce pić. Próbowałam z butelki z sylikonowym smoczkiem, kubek nie kapek i nic, tylko...

Mam ośmiomiesięczną córeczkę, która w nocy budzi się co godzinę. Karmię córeczkę piersią przez nakładkę, smoczka nie ssie. 2 ząbki już ma, herbatek ani soczków nie chce pić. Próbowałam z butelki z sylikonowym smoczkiem, kubek nie kapek i nic, tylko pierś. Chciałam nauczyć też mleczka modyfikowanego, nie chce nawet ruszyć. W dzień je obiadki i deserki. Kaszki też nie chce, ani kleiku.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Zaczerwieniony policzek mojego dziecka: czy to alergia?

Normal 0 21 Mój 4 - miesięczny synek ma jeden czerwony policzek i jak się go dotyka, to jest bardzo ciepły. Ostatnio podałam mu deserek - jabłko i marchew. Czy to może być powodem zaczerwienionego policzka?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Co zrobić, jeżeli mój synek nie zasypia w nocy od razu po zjedzeniu?

Mam taki mały problem z moim 15-miesięcznym synkiem. Mały budzi się w nocy zazwyczaj 2 razy na karmienie. Często jest tak, że za pierwszym razem zasypia zaraz po nakarmieniu (od razu przy piersi) zaś za drugim razem, gdy jest nakarmiony...

Mam taki mały problem z moim 15-miesięcznym synkiem. Mały budzi się w nocy zazwyczaj 2 razy na karmienie. Często jest tak, że za pierwszym razem zasypia zaraz po nakarmieniu (od razu przy piersi) zaś za drugim razem, gdy jest nakarmiony nie chce spać. Potrafi marudzić nawet przez 3 godziny. Staram się go usypać na różne sposoby, lecz synek nie chce spać, bywa nawet tak, że przez te 3 godziny w nocy mały płacze. Co mogę zrobić, żeby moje dziecko zasypiało za drugim razem tak samo jak za pierwszym, czyli przy piersi? Dodam że w ciągu dnia mało śpi (2 drzemki po ok. 1 godz.). Z góry dziękuję za odpowiedź.      

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Kłopoty ze snem: Co robić?

Witam. Mam pytanie. Mój prawie 5-miesięczny syn ma problemy ze spaniem, praktycznie od początku. Czasami zdarza mu się obudzić tylko 2 razy w nocy, co uważam za wielki sukces, ale ostatnie dni to dla mnie tragedia. Budzi się co...

Witam. Mam pytanie. Mój prawie 5-miesięczny syn ma problemy ze spaniem, praktycznie od początku. Czasami zdarza mu się obudzić tylko 2 razy w nocy, co uważam za wielki sukces, ale ostatnie dni to dla mnie tragedia. Budzi się co godzinę, a nawet częściej, wierci się, fika, płacze przez sen. Zdarza mu się obudzić przez noc nawet 8 czy 10 razy. Wtedy tylko zaśnie na rękach przy piersi, ale i tak za chwilę pobudka. Nie wiem co mam robić. Po takiej nocy marudzi w dzień bo jest niewyspany. Nie wiem, czy to ja może coś robię źle, ale wszystko zawsze tak samo; kąpiel, potem masaż, jak zasypia też próbuję go wyciszyć jakąś kołysanką czy głaskaniem po główce, ale to na godzinę, a potem znowu to samo. Jestem załamana i zmęczona. Już nie pamiętam, co to jest przespana noc. Jak mogę mu pomóc?    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Miesięczne niemowlę nie chce jeść i ciągle płacze - co robić?

Nie chce jeść, ma jakąś opryszczkę na głowie i twarzy, śpi po 5 minut i płacze. CO ZROBIĆ????
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dlaczego 2,5-letni synek budzi się w nocy i nie może usnąć?

Witam serdecznie! Mój synek od dobrych już kilku miesięcy przebudza się prawie w 80% w nocy ok. 1.00-2.00. Po przebudzeniu wzywa rodziców lub przychodzi sam. Ostatnio wzywa i chce, aby siedzieć przy nim, nawet jeśli wyjdziemy, znów wzywa, aby siedzieć...

Witam serdecznie! Mój synek od dobrych już kilku miesięcy przebudza się prawie w 80% w nocy ok. 1.00-2.00. Po przebudzeniu wzywa rodziców lub przychodzi sam. Ostatnio wzywa i chce, aby siedzieć przy nim, nawet jeśli wyjdziemy, znów wzywa, aby siedzieć z nim - więc siedzimy bądź zabieramy go do naszego łóżka (mamy również rocznego synka, nie chcemy, aby głośno nas wzywał, bo nam go zbudzi). To co zauważyliśmy po przebudzeniu, często macha rączkami czy rusza nóżkami, chce trzymać za rękę, mając otworzone oczka, wygląda, jakby był w jakimś „transie”, a jeśli go z niego próbujemy wyprowadzić, uśmiecha się lub zaśmieje... Bajki ma ograniczone do minimum, może średnio 40 minut dziennie oglądać. Proszę o poradę, martwi nas zachowanie synka. Dodatkowo, jeśli nie odeśpi nocy do 8-9 godzin rano i wstanie np. o 7.00 jest marudny i szybko wpada w złość - pewnie z niewyspania... Proszę o poradę.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Niespokojny sen u 3-tygodniowego niemowlaka - co to oznacza?

Witam! Od paru dni moja prawie miesięczna córeczka ma problemy ze snem. Ciężko zasypia i śpi bardzo niespokojnie. Bardzo często w czasie snu ma gwałtowne odruchy - jakby ją ktoś bardzo przestraszył lub poraził prądem. Często oddycha tak, jak...

Witam! Od paru dni moja prawie miesięczna córeczka ma problemy ze snem. Ciężko zasypia i śpi bardzo niespokojnie. Bardzo często w czasie snu ma gwałtowne odruchy - jakby ją ktoś bardzo przestraszył lub poraził prądem. Często oddycha tak, jak dziecko, które dopiero skończyło histerycznie płakać, a zanosi się jeszcze i szlocha. Gdy się budzi, to od razu z wielkim płaczem, mimo że jest najedzona i ma sucho w pieluszce. Gdyby była dorosłą osobą, pomyślałabym - sądząc po jej reakcjach - że ma bardzo dużo stresu w życiu albo jest znerwicowana. Czy taki niemowlak może mieć problemy z nerwami? Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Czy jest to histeria, którą należy tępić, czy raczej trauma po szpitalu?

Witam, mój 9,5-miesięczny synek był pogodnym, żywym, ale o spokojnym usposobieniu chłopcem. 2 tygodnie temu trafiliśmy do szpitala z rotawirusem. Po 2 dniach opuściliśmy szpital i od tego czasu mój syn jest nie do zniesienia. Bardzo dużo płacze lub po...

Witam, mój 9,5-miesięczny synek był pogodnym, żywym, ale o spokojnym usposobieniu chłopcem. 2 tygodnie temu trafiliśmy do szpitala z rotawirusem. Po 2 dniach opuściliśmy szpital i od tego czasu mój syn jest nie do zniesienia. Bardzo dużo płacze lub po prostu krzyczy. Budzi się w nocy. Pochłania w sposób histeryczny posiłki i denerwuje się bardzo, gdy się kończą, choć tak naprawdę jest bliski zwrócenia posiłku, ponieważ osiąga limit swoich możliwości przyswojenia. Starałam się być cierpliwa i spokojna. Starałam się ustępować tam, gdzie to było możliwe, żeby jak najmniej się denerwował. Niestety, to nie bardzo skutkuje. Syn wielokrotnie domaga się noszenia na rękach, a ja nie jestem w stanie cały dzień go nosić. Zdarzyło się również parę razy, że gdy zignorowałam jego płacz i wyszłam z pomieszczenia, natychmiast się uspokajał i wracał do równowagi psychicznej, ale nie zawsze to działa.

Co więcej, moja mama twierdzi, że gdy zostaje z nim sama (raz w miesiącu zostaje w weekend z moją mamą, bo chodzę na kurs; poza tym siedzę z nim w domu), to jest on grzeczny, a gdy mnie widzi, natychmiast zaczyna raczkować z krzykiem w moim kierunku, aby wziąć go na ręce. Nie wiem już, co robić - czy jest to histeria, którą należy tępić, czy raczej trauma po szpitalu i należy podjąć jakieś inne kroki? Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Moja córka nie przesypia nocy: Co robić?

Witam. Moja córka ma 20 miesięcy, nie przesypia nocy, często się budzi krzycząc "nie ma mamy" albo "nie". Nie może potem zasnąć, mimo że przy niej jestem. Często też przebudza się bez krzyku, ale za to mruczy coś w rodzaju...

Witam. Moja córka ma 20 miesięcy, nie przesypia nocy, często się budzi krzycząc "nie ma mamy" albo "nie". Nie może potem zasnąć, mimo że przy niej jestem. Często też przebudza się bez krzyku, ale za to mruczy coś w rodzaju "hmmmm", a ostatnio doszło do tego jeszcze zgrzytanie zębami. Zauważyłam, że jadąc autem też mruczy. W domu są czasem kłótnie, a niedawno córka była tydzień w szpitalu. Cały czas ktoś z rodziny był przy niej, nie zostawała sama. Poza tym boi się dzieci, nie chce się z nimi bawić, ciągle domaga się noszenia na rękach. Proszę o radę, bo nie wiem jak pomóc dziecku. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę
Patronaty