Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pediatria: Pytania do specjalistów

Dlaczego dziecko nie przybiera na wadze?

Wiek: 3,5 miesiaca, płeć: dziewczynka, grupa krwi dziecka: Brh+, grupa krwi matki: ABrh- (matka jako dziecko nie miała problemów z wagą), grupa krwi ojca: 0rh+ (ojciec jako dziecko od 3 miesiąca zaczął spadać na wadze, zostały wprowadzone produkty zmiksowane od... Wiek: 3,5 miesiaca, płeć: dziewczynka, grupa krwi dziecka: Brh+, grupa krwi matki: ABrh- (matka jako dziecko nie miała problemów z wagą), grupa krwi ojca: 0rh+ (ojciec jako dziecko od 3 miesiąca zaczął spadać na wadze, zostały wprowadzone produkty zmiksowane od 3 miesiąca, mąż jest Egipcjaninem - tam chyba jeszcze nie znali mleka modyfikowanego, po tym jego waga się polepszyła, ale nigdy nie był dzieckiem pulchnym). Objawy: dziecko od urodzenia słabo przybiera na wadze. Waga urodzeniowa: 3,890, długość urodzeniowa: 57cm, punkty: 10 w skali apgar, masa w 3 dobie: 3,570, masa po miesiącu: 4,155, masa po 3,5 mies: 5,210. Wyniki morfologii: WBC – 12,2, RBC – 2,39*, HGB – 10,5*, HCT – 20,4*, MCV – 85, MCHC – 51,6*, MCH – 44,0*, RDW – 12,1, płytki krwi: PLT – 205, MPV – 9,3, rozmaz (pomiar automatyczny) NEUT -4,72, NEUT % -38,6, LYMPH – 6,15, LYMPH%- 50,3, MONO – 0,67, MONO% - 5,5, EO – 0,24, EO% - 2,0, BASO – 0,44*, BASO% -3,6*, LIC – 0,18, LIC% - 1,5, rozmaz ręczny SEGMENTY% 40, EOZYNOFILE% 2, LIMFOCYTY% 52*, MONOCYTY% 6. Analiza moczu: barwa – jasnożółta, przejrzystość - klarowny PH-8,0, ciężar wł. - 1,010, białko – nieobecne, glukoza - nie wykryto, bilirubina – nieobecna, urobilingen – prawidłowy, ciała ketonowe - nieobecne, azotyny – nieobecne, krew – nieobecna. Mocz - osad: nabłonki płaskie - pojedyncze w preparacie, nabłonki okrągłe – nieobecne, śluz – nieobecny, leukocyty - 2-5 w polu widzenia, erytrocyty świeże – nieobecne. Składniki mineralne – poj. szczawianu wapnia jedyny niepokojący objaw to słabe przybieranie na wadze (w pierwszym miesiącu 20 centyl, w drugim 15 centyl, teraz 10). Dziecko jest bardzo pogodne, bardzo ruchliwe, nie jest płaczliwe, ma swój rytm spania - jedzenia, kupki robi co około 3-4 dni, do 3 miesiąca karmione było tylko piersią, następnie zostało wprowadzone mleko modyfikowane po piersi w celu dokarmienia. Jeszcze nie dźwiga główki do siadu, pozostałe czynności potrafi już zrobić. Lekarka prowadząca stwierdziła również lekkie niedobory witaminy D3.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Przetrwały przewód tętniczy Botalla - leczenie

Witam serdecznie, mam pytanie dotyczące zdrowia mojej 2,5-letniej córeczki, która dokładnie rok temu przeszła chorobę kawasaki. Choroba ta poza objawami skórnymi nie dała żadnych powikłań sercowych, ani zmian w naczyniach krwionośnych. Mimo, że córka miała wielokrotnie robione Echo serca... Witam serdecznie, mam pytanie dotyczące zdrowia mojej 2,5-letniej córeczki, która dokładnie rok temu przeszła chorobę kawasaki. Choroba ta poza objawami skórnymi nie dała żadnych powikłań sercowych, ani zmian w naczyniach krwionośnych. Mimo, że córka miała wielokrotnie robione Echo serca, nie wykryto żadnych nieprawidłowości w sercu, aż do ostatniego badania Echo, w którym wykryto przetrwały przewód tętniczy Botalla. Przepływ jest podobno niewielki, ale lekarz prowadzący zlecił jak najszybsze zamknięcie go. Bardzo martwię się o zdrowie córci, ponieważ domyślam się, że przetrwały przewód tętniczy Botalla jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia dziecka. Czy mogłabym uzyskać od Państwa odpowiedzi na kilka pytań: 1. czy przy zabiegu zamknięcia przewodu Botalla dziecko musi być zupełnie zdrowe? Ponieważ córcia ma katar, niedoleczone dwa zęby z próchnicą, alergię na orzechy. 2. czy mogę zaszczepić ją przeciw pneumokokom, a w późniejszym czasie przeciw meningokokom? Czy wada serca w postaci Botalla dyskwalifikuje dziecko to ww. szczepień? Czy po chorobie kawasaki takie szczepienia są wskazane? Dodam, że corcia miała podane rok temu immunoglobuliny w leczeniu choroby kawasaki, lecz po 6 miesiącach była już szczepiona przeciw odrze, śwince, różyczce. 3.czy ewentualnie po szczepionce przeciw pneumokom można wykonać zabieg zamknięcia przewodu Botalla? Ewentualnie w jakim odstępie czasu? 4.jak wygląda rekonwalescencja po zabiegu zamkięcia przewodu Botalla? Czy po takim zabiegu dziecko można uznać za zupełnie zdrowe? Czy potrzebne są częste kontrole kardiologiczne, podawanie leków nasercowych, antybiotyków itd? 5. czy po zabiegu zamknięcia przewodu Botalla zdarzają się jakieś powikłania? 6. czy choroba kawasaki dyskwalifikuje dziecko do zabiegu zamknięcia przewodu Botalla? 7. czy przy wadzie serca jaką jest przetrwały przewód tętniczy Botalla trzeba stosować osłonę antybiotykową, jako profilatykę zapalenie wsierdzia i innych chorób serca? Bardzo serdecznie proszę o poradę kardiologa dziecięcego, ponieważ czuję się bezradna w tej sytuacji i zupełnie nie wiem, czego mogę się spodziewać :((( Pozdrawiam, Anna Kozłowska
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Pominięte szczepienia - co należy zrobić?

Mój syn ma obecnie 2,5 roczku. Ostatni raz był szczepiony w wieku 6 miesięcy. W książeczce ma wpisane WZW typu B, krztusiec, błonica, tężec i poliomyelitis oraz 3 razy rotawirusy. Co teraz powinnam zrobić? Wróciłam do Polski i nie wiem jak dalej postępować z pominiętymi szczepieniami. Proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy dziecko rozwija się prawidłowo?

Synek ma 25 m-cy i nie mówi oprócz „babababa” i swojej gwary, a w dodatku nie wykonuje moich poleceń - podaj, przynieś... nie wiem co o tym myśleć? Czy złe doświadczenia (2 pobyty w szpitalu, kroplówki, oparzenie) mogą mieć...

Synek ma 25 m-cy i nie mówi oprócz „babababa” i swojej gwary, a w dodatku nie wykonuje moich poleceń - podaj, przynieś... nie wiem co o tym myśleć? Czy złe doświadczenia (2 pobyty w szpitalu, kroplówki, oparzenie) mogą mieć wpływ na jego rozwój? Mam wrażenie, że jakiś rok temu był bardziej kontaktowy. Pokazywał jaki jest duży, gdzie mama ma oko, nos. Więcej mówił „dada”, „mamamama”, pokazywał no no, nie, a teraz nie chce. Zabawa ze starszym bratem to uciekanie i chowanie się. Ładnie bawi się sam zabawkami. Lubi oglądać bajki, komputer, telewizja, słuchać piosenki „stary farmer”, „stary niedźwiedź”. Nie wiem dlaczego, ale od samego początku był karmiony przez nas, ale sam umie jeść np. ciastka, paluszki. Mamie myje ząbki, ślicznie trzyma kredki. Rozumie jak mówię do niego „głowa”, a on wie, że ma uważać, bo się uderzy w główkę. Na rowerku jazda to odpychanie tył - przód. Uwielbia się tulić. Wdrapuje się na krzesło, sofę, okno. Mam wrażenie, że jemu się nie chce mówić i słuchać. Proszę o pomoc. Pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Lęki nocne, histeria i problemy ze snem u małego chłopca

Witam! Mamy z mężem ogromny kłopot z synkiem. Zacznę od początku. Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od urodzenia bardzo źle w nocy spał, nie budził się, tylko przez sen jęczał, płakał. Zanim skończył roczek, kilkakrotnie zdarzało się, iż...

Witam! Mamy z mężem ogromny kłopot z synkiem. Zacznę od początku. Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od urodzenia bardzo źle w nocy spał, nie budził się, tylko przez sen jęczał, płakał. Zanim skończył roczek, kilkakrotnie zdarzało się, iż budził się z okropnym krzykiem w nocy. To było przerażające, trwało około pół godziny, po czym dziecko zasypiało. Już wtedy chodził. Kiedy miał rok, poparzył się dotkliwie. Pobyt w szpitalu itd., a od tego czasu praktycznie w nocy z mężem nie sypiamy. Conocne histerie, wygląda to jak tzw. lęki nocne, ale oprócz tego, kiedy zasypia już po takiej histerii, to jęczy, płacze przez sen, kręci się, wymachuje rączkami i nóżkami. Z reguły pierwsze dwie, trzy godziny snu ma spokojne, a później się zaczyna, płacz przez sen, jęczenie i histeria - czasem dwa razy w ciągu nocy. Syn wtedy ma oczy otwarte.

Nadmieniam, że jest on bardzo żywym i mądrym dzieckiem, dużo mówi, nie potrafi w miejscu usiedzieć nawet chwilkę, wymaga bardzo dużo od nas zaangażowania w zabawę, rzuca też różnymi przedmiotami, krzyczy, drapie, gryzie bardzo mocno jakby musiał to robić, aż się cały trzęsie, tak mocno to robi. Tłumaczymy, staramy się być cierpliwi. Lekarze tłumaczą zachowanie ząbkowaniem, szybkim wzrostem, a ja się boję, że to nie jest normalne. Jesteśmy na granicy załamania. Stosowaliśmy syrop na uspokojenie i inne rzeczy, nic nie pomaga. Proszę o odpowiedź, czy mam iść gdzieś z nim do specjalisty? Nasz pediatra twierdzi, że nie, bo to bunt dwulatka itd., ale to zachowanie trwa już ponad rok, jesteśmy z mężem wyczerpani. Proszę o odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Problemy ze snem u dziecka

Witam! Od tygodnia moja 20-miesięczna córka w nocy budzi się z przeraźliwym krzykiem. Zaczęło się to następnego dnia jak wyjechałam na krótki urlop i trwa po powrocie. Strasznie się trzęsie. Jak ją uśpię na rękach, zaraz się budzi jak ją...

Witam! Od tygodnia moja 20-miesięczna córka w nocy budzi się z przeraźliwym krzykiem. Zaczęło się to następnego dnia jak wyjechałam na krótki urlop i trwa po powrocie. Strasznie się trzęsie. Jak ją uśpię na rękach, zaraz się budzi jak ją chcę położyć w łóżeczku. Krzyczy, że nie chce spać i zaczyna się histeria. Płacze tak około godziny, aż zabieram ją do siebie do łóżka. Do tej pory zasypiała sama i przesypiała całe noce. W tygodniu, kiedy zaczęły się te wybudzenia wypadła z łóżeczka. Nie wiem, jak to zrobiła, bo ma je maksymalnie obniżone. Mówi, że boi się łóżeczka. Zastanawiam się nad zmianą łóżeczka. Bardzo proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Dlaczego moje dziecko przed zaśnięciem bardzo płacze?

Witam! Mam problem z moim 10-tygodniowym synkiem. Synek w ciągu dnia ma bardzo duży problem z zaśnięciem. Otóż gdy robi się zmęczony i chce spać, zaczyna bardzo mocno płakać. Niekiedy udaje mi się wcześniej uspokoić synka, np. suszarką, ale niestety...

Witam! Mam problem z moim 10-tygodniowym synkiem. Synek w ciągu dnia ma bardzo duży problem z zaśnięciem. Otóż gdy robi się zmęczony i chce spać, zaczyna bardzo mocno płakać. Niekiedy udaje mi się wcześniej uspokoić synka, np. suszarką, ale niestety zdarza się bardzo często, że synek płacze aż 10 minut nagle i przeraźliwie. Często ma przy tym już zamknięte oczy i po tym zasypia ze zmęczenia. Nie ma reguły czy płacze na rękach, w łóżeczku, czy w wózku. Sytuacja ta ma miejsce tylko w dzień. Na noc i w nocy synek zasypia bez problemów. Dodam jeszcze, że jak już mu się uda zasnąć w dzień, to budzi się po 15 minutach bardzo zmęczony i zaczyna się to samo. Synek był badany przez pediatrę i nie stwierdzono, żeby płacz ten miał podłoże zdrowotne. Bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem, co robić!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska

Dziecko budzi się w nocy z krzykiem - co robić?

Mam synka 1,5 roku. Śpi raz w dzień (od 12 lub 13 do 14 lub 15), a na noc zasypiał tak 21-22. Całej nocy nie przesypiał nam nigdy, ale budził się tylko po to, żeby dać mu pić. Ostatni tydzień...

Mam synka 1,5 roku. Śpi raz w dzień (od 12 lub 13 do 14 lub 15), a na noc zasypiał tak 21-22. Całej nocy nie przesypiał nam nigdy, ale budził się tylko po to, żeby dać mu pić. Ostatni tydzień jest masakrą. Pojechaliśmy w poniedziałek do domku nad jezioro. Tam nie było możliwości, żeby zabrać łóżeczko, więc Kuba spał z mamą. Byliśmy tam 3 noce. Następnie pojechaliśmy do dziadków, gdzie Kuba był już wielokrotnie i zdarzało się, że zasypiał trudniej pierwszej nocy, ale myśleliśmy, że związane jest to ze zmianą miejsca. Tym razem było dużo gorzej. Zawsze usypiamy, wkładając go do łóżeczka, dając smoczek i pieluszkę i siedząc obok, czekamy aż zaśnie. Często trochę pomarudzi, czasem ze dwa razy wstanie, ale nie trwa to długo, zazwyczaj 15 min, max. pół godziny. Jak wspomniałem, tym razem było dużo gorzej, cały czas głośno krzyczał (żadnej łzy), aż był cały spocony, więc wyjmowaliśmy go z łóżeczka i pozwoliliśmy mu jeszcze 0,5 godziny pobiegać i kolejna próba, i kolejna. Pierwszej nocy zasnął ok. 23, a następnej też po 22. U dziadków byliśmy 3 noce. Każdej nocy było to samo przy zasypianiu, a dodatkowo, gdy budził się na picie, to strasznie krzyczał (nie było tak, że nie dawał się dotknąć jak piszą niektóre mamy). Jak go przebudziliśmy i powiedzieliśmy, że jest wszystko ok, że jest mama i tata, to nosząc go na rękach zasypiał, ale nie było mowy o włożeniu go do łóżeczka. Łóżeczko u dziadków ma takie samo jak w domu (mamy łóżeczko turystyczne). Po powrocie do domu problem nadal występuje. Co mamy robić? Czy należy kłaść dziecko spać nawet jak nie chce? Co jest powodem jego krzyków w nocy?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska

Guzek pod sutkiem lewej piersi u niemowlęcia

Witam! U naszej córeczki w lewej piersi pod sutkiem pojawił się guzek, jest on wyczuwalny i mamy wrażenie jakby cały czas rósł. Chciałbym nadmienić, że córeczka jest uczulona na białko, a ostatnio wyczytałem na forum, że jedna z mam...

Witam! U naszej córeczki w lewej piersi pod sutkiem pojawił się guzek, jest on wyczuwalny i mamy wrażenie jakby cały czas rósł. Chciałbym nadmienić, że córeczka jest uczulona na białko, a ostatnio wyczytałem na forum, że jedna z mam miała podobny problem, ale w jej przypadku okazało się, że nie powinna podawać pokarmu z drobiu i po około pół roku guzek zniknął. Gdy dotykamy guzka, córeczka zachowuje się normalnie, bez żadnych oznak jakby miało to ją boleć. Chciałbym się dowiedzieć coś więcej na ten temat. Jaka może być przyczyna? Pragnę nadmienić, że obecnie podajemy jej mleko bebilon pepti 2, a żona sama robi obiadki z warzyw na mięsie drobiowym.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Wpływ karmienia piersią na cykl miesiączkowy

Dwa miesiące po porodzie dostałam okres, pomimo że regularnie na żądanie karmię małego piersią. Przed porodem, ciążą miesiączki miałam regularnie co 28 dni. Od ostatniej miesiączki minęło 39 dni, nadal karmię małego piersią. Powinnam się denerwować? Czy takie wahania to normalka?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Czy piersi po ciąży mogą urosnąć?

Witam, mam 24 lata i dwa lata temu urodziłam dziecko. Problem dotyczy moich piersi albo bardziej ich braku - mam niepełną miseczkę (chociaż moja mama czy babcie nie narzekały zbytnio na ich brak). Myślałam, że kiedy zajdę w ciążę coś...

Witam, mam 24 lata i dwa lata temu urodziłam dziecko. Problem dotyczy moich piersi albo bardziej ich braku - mam niepełną miseczkę (chociaż moja mama czy babcie nie narzekały zbytnio na ich brak). Myślałam, że kiedy zajdę w ciążę coś się zmieni, ale niestety obeszłam się smakiem, ponieważ nie zmieniło się praktycznie nic oprócz ich jędrności (karmiłam piersią). Ostatnio jednak praktycznie przez cały miesiąc odczuwam ból w okolicach moich piersi, oprócz tego są bardzo wrażliwe na dotyk, dodatkowo bardzo zaczęły wychodzić mi pryszcze. Do tej pory miałam tak tylko przed okresem, a teraz jest to praktycznie codziennie, no i te pryszcze:( W ciąży nie jestem. Ten stan utrzymuje się przez jakieś dwa cykle, w których normalnie wystąpił okres, jak i jajeczkowanie. Czy to możliwe, że moje piersi się wreszcie obudziły? Czy w tym wieku i po przebyciu już swojej pierwszej ciąży mogę mieć jeszcze jakieś szanse na to, że zmieni się rozmiar moich piersi? Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Biegunka ze stresu

Mam 18 lat i jestem uczniem 3 klasy technikum. Od około 2 klasy gimnazjum zacząłem się borykać z bardzo uciążliwym dla mnie problemem, a mianowicie jest to biegunka ze stresu. Wszystko zaczęło się w 2 klasie gimnazjum, kiedy nagle na...

Mam 18 lat i jestem uczniem 3 klasy technikum. Od około 2 klasy gimnazjum zacząłem się borykać z bardzo uciążliwym dla mnie problemem, a mianowicie jest to biegunka ze stresu. Wszystko zaczęło się w 2 klasie gimnazjum, kiedy nagle na lekcji zaczęło mnie okropnie kręcić w żołądku i potrzebowałem po prostu wyjść do toalety, jednak nauczycielka nie pozwoliła, a więc musiałem trzymać do końca lekcji, co było bardzo bolesne. Od tamtego czasu po dzień dzisiejszy wyrobił się u mnie strach przed wyjściem gdziekolwiek, gdzie nie mam swobodnego dostępu do toalety. W obecnej szkole na niektórych przedmiotach nauczyciele pozwalają wyjść do WC (a przed lekcjami z tymi nauczycielami, gdzie wiem, że nie można wyjść do WC, automatycznie zaczyna mnie od razu boleć brzuch i muszę biec do toalety). Ale dla mnie i takie wyjście wiąże się z dodatkowym stresem, ponieważ w szkolnych ubikacjach nie ma zamknięć, więc budzi się dodatkowy strach, że ktoś wejdzie, gdy ja się będę załatwiał.

Problemy te w 80% występują u mnie z rana. Tzn. jeżeli do około 3 godziny lekcyjnej nie zachce mi się skorzystać z toalety, to już resztę dnia wytrzymam w spokoju, jednak takie dni rzadko kiedy się zdarzają. Próbowałem już tego pozbyć się na różne sposoby, np. jeżeli miałem do szkoły na 8 rano, to wstawałem o 5, jadłem śniadanie i np. pouczyłem się. Wszystko było OK, ale 5-10 minut przed wyjściem do szkoły od razu zaczyna mnie kręcić w żołądku i muszę iść do toalety, przez co często nie ma mnie na pierwszych lekcjach w szkole. Próbowałem też w ogóle nie jeść śniadania - też nie pomaga. Piłem melisę zamiast herbaty i też nic. Chyba najbardziej pomagają tabletki przeciw biegunce LAREMID, jednak gdy je wezmę kilka dni pod rząd, to już przestają działać i znów muszę zrobić sobie od nich przerwę na 2 tygodnie ponad, zresztą nie chcę ciągle brać tych tabletek, bo to niezdrowe.

Byłem z tą moją przypadłością u zaufanego mi lekarza, którego znam od dziecka i opowiedziałem mu swój problem, lekarz przepisał mi jakieś tabletki uspokajające, ale i jednocześnie otumaniające (a przecież w szkole muszę myśleć, a nie spać lub myśleć o byle czym). Jednak i te tabletki po kilku dawkach przestały działać tak, jakbym chciał. Oprócz tego lekarz kazał mi się skontaktować z psychologiem lub psychoanalitykiem, nie pamiętam już dokładnie, bo to dawno temu było. Ciągle odkładam na później tę wizytę u psychologa, jednak myśl o zbliżającej się maturze i o tym, że podczas pisania matury nie można wychodzić do toalety budzi u mnie dodatkowy strach, że podczas matury zachce mi się skorzystać z toalety i nie będę mógł tego zrobić, przez co obleję maturę. Ogólnie jestem osobą, która rzadko kiedy wychodzi gdziekolwiek - jeśli nie ma mnie w szkole, to jestem w domu i na odwrót.

W domu nic mi nie dolega, nawet po porannym śniadaniu, bo wiem, że kiedy zechcę, mogę pójść do WC i się w spokoju załatwić. Dodatkowo jestem osobą wstydliwą, dlatego łatwiej mi opisać swój problem anonimowo i wysłać do Was, profesjonalistów, niż iść do lekarza i omówić w cztery oczy swój problem. Zresztą taka wizyta u psychologa też pewnie wymusiłaby na mnie wcześniejsze przesiedzenie 20 minut w toalecie. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Mój syn macha rękami lub głową - czy to normalne?

Mój syn ma 7 miesięcy i niepokoi mnie jego zachowanie. Zdarza się, że gdy siedzi w wózku, macha rękami. Robi to jak jedzie lub stoi. Patrzy wtedy przed siebie bez żadnej innej reakcji. Czasami pręży się jakby ze złości. Robi...

Mój syn ma 7 miesięcy i niepokoi mnie jego zachowanie. Zdarza się, że gdy siedzi w wózku, macha rękami. Robi to jak jedzie lub stoi. Patrzy wtedy przed siebie bez żadnej innej reakcji. Czasami pręży się jakby ze złości. Robi tak też czasem, gdy coś mu dajemy, tak jakby z podniecenia. Oprócz tego ma momenty, że macha głową. Robi to - tak nam się wydaje - bo jest znudzony lub jest mu niewygodnie, ale innym razem macha głową, uśmiecha się i patrzy na nas, jakby go to bawiło i specjalnie dla zabawy powtarza czynność. Czy powinnam się niepokoić?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska

Jakie są przeciwwskazania do szczepień przeciw WZW u dziecka?

Witam, mam pytanie dotyczące szczepienia przeciw WZW. Zaszczepiłam moją córeczkę miesiąc temu, kolejną dawkę mam podać jutro, ale moja mała ma kaszel, dość nieładny, mokry, nie gorączkuje i jest aktywna. Nie wiem co robić, czy mogę ją zaszczepić,...

Witam, mam pytanie dotyczące szczepienia przeciw WZW. Zaszczepiłam moją córeczkę miesiąc temu, kolejną dawkę mam podać jutro, ale moja mała ma kaszel, dość nieładny, mokry, nie gorączkuje i jest aktywna. Nie wiem co robić, czy mogę ją zaszczepić, czy lepiej odczekać? Jeśli tak, to ile mogę opóźnić podanie drugiej dawki? Proszę o pomoc, z góry dziękuję!

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Czy powinnam się martwić zachowaniem synka?

Witam, mój synek skończy niedługo 14 miesięcy. Urodził się z torbielkami w głowie (ciężki poród), ale neurolog nie stwierdził żadnych nieprawidłowości (torbielki zniknęły po kilku miesiącach). Dostał 10 pkt. po porodzie. Synek nie chodzi jeszcze samodzielnie, tylko za rączkę. Gdy...

Witam, mój synek skończy niedługo 14 miesięcy. Urodził się z torbielkami w głowie (ciężki poród), ale neurolog nie stwierdził żadnych nieprawidłowości (torbielki zniknęły po kilku miesiącach). Dostał 10 pkt. po porodzie. Synek nie chodzi jeszcze samodzielnie, tylko za rączkę. Gdy trzymam go za obie rączki, to stąpa na paluszkach, za jedną rączkę stawia stópki normalnie. Poza tym stawia już powoli samodzielnie kroczki, głównie między meblami. Niepokoją mnie jednak niektóre zachowania synka. Najbardziej lubi bawić się autkami, kręcić kółka (wydaje przy tym długotrwałe pomruki), oprócz tego normalnie prowadzi je po podłodze. Ogląda wszystkie przedmioty z kołami, nawet samochody. Bawi się piłką, czasem misiami, grzechotkami, klockami (ale nie potrafi ich jeszcze układać, tylko burzyć), ogląda obrazki w książeczkach (dotyka zwierzątka na obrazkach, ale nie potrafi jeszcze wskazać). Ze wspólnych zabaw lubi piłkę rzucać, kopać, bawić się w chowanego i „a kuku” (czasem sam się chowa za krzesłem).

  Jeszcze miesiąc temu mówił: „mama”, „baba”, „tata”, trochę jeszcze bezwiednie, ale teraz przestał mówić te sylaby i mówi dużo po swojemu, jakieś niezrozumiałe słowa, a „mama”, „tata” bardzo rzadko, raz na dzień, dwa. Potrafi zrobić papa, ale nie wskazuje palcem. Czasem tylko całą rączką na lampę, jak spytam, gdzie jest lampa, ale raczej rzadko. Jest bardzo uśmiechnięty i wesoły, bardzo lubi dzieci, na spacerkach cieszy się na zwierzątka, uśmiecha się do ludzi. Lubi się przytulać, jak się czegoś bardzo wystraszy, to przybiega z płaczem i przytula się mocno, ale ogólnie nie jest strachliwy. Lubi muzykę, podryguje przy melodiach (w górę i w dół). Je samodzielnie wszystko, oprócz zupek. Nie ma problemów z apetytem. Reaguje na imię, ale nie zawsze. Lubi bawić się sam, wyjmować z pudła zabawki, kulać piłkę, czasem stoi przy ścianie i drapie ją paluszkiem i mruczy. Najbardziej niepokoi mnie jego mruczenie i to kręcenie kółkami. Czy to niepokojący objaw? Czasem macha główką na boki, a jak się bardzo cieszy, to macha rączkami (np. jak widzi butelkę z mlekiem). Ostatnio jak się na niego patrzy, to zaciska mocno szczękę, a potem płacze. Czasem jak siedzi przy ścianie, to raz albo dwa delikatnie uderzy w nią głową, ale potem odwraca się, patrzy na ścianę i przestaje. Kontakt wzrokowy ma raczej ok. Powoli zaczyna reagować na „nie wolno”. Proszę o poradę i z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak nauczyć dziecko przebywania z innymi osobami?

Witam! Mam następujący problem. Moja siedmiomiesięczna córeczka płacze za każdym razem, gdy tylko traci mnie z oczu. Nie chce zostawać ani z tatą, ani z dziadkami. Nie chce również iść na rączki do żadnego człowieka. Dlaczego tak się dzieje, co...

Witam! Mam następujący problem. Moja siedmiomiesięczna córeczka płacze za każdym razem, gdy tylko traci mnie z oczu. Nie chce zostawać ani z tatą, ani z dziadkami. Nie chce również iść na rączki do żadnego człowieka. Dlaczego tak się dzieje, co może być przyczyną i w jaki sposób mam z tym walczyć? Czy powinnam zostawiać ją np. z babcią, mimo że bardzo płacze? Dodam jeszcze, że mieszkam daleko od rodziny, a mąż dużo pracuje i praktycznie nie poświęca dziecku czasu. A zatem ja robię wszystko: od karmienia, po spacer, zabawy, kąpiel, usypianie. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska

Szczepienia przed wyjazdem do krajów tropikalnych

Dzień dobry! W styczniu wyjeżdżam na 3 tygodnie do Indochin. Jakie szczepienia (gdzie i kiedy) powinnam odbyć? Mieszkam w Grodzisku Mazowieckim. Jaka jest procedura takich szczepień? Czy powinnam mieć skierowanie od lekarza rodzinnego? Czy szczepić się na malarię lub jakie brać leki?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Wpływ diety matki na samopoczucie dziecka karmionego piersią

Witam :) Mój maluszek skończył niedawno 4 miesiące. Do 3. miesiąca miewał kolki, ale teraz już wszystko ustało. Niedawno zaczął się potwornie ślinić i pcha rączki do buzi. W dzień jest nawet spokojny, czasami zdarzy mu się marudzić i popłakiwać,...

Witam :) Mój maluszek skończył niedawno 4 miesiące. Do 3. miesiąca miewał kolki, ale teraz już wszystko ustało. Niedawno zaczął się potwornie ślinić i pcha rączki do buzi. W dzień jest nawet spokojny, czasami zdarzy mu się marudzić i popłakiwać, ale masakra zaczyna się dopiero wieczorami. Usypiać trzeba go na rękach, bo jak się go położy, to drze się wniebogłosy. A i na rękach czasami strasznie płacze. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem nie zaczął ząbkować, bo ma zabielone dziąsełka, ale wydawało mi się to jakby za wcześnie. Wczoraj byłam u pediatry i mówiła, że ząbkowanie odpada i że wszystko jest ok, a jego wieczorne marudzenie to po prostu taki urok. Jednak do mnie to nie przemawia, bo widzę, że coś go boli ;/ Po jedzeniu ostatnio bardzo mu się odbija, nawet po kilka razy, wczoraj wypuszczał gazy, takie że aż popłakiwał. Wydaje mi się, że boli go brzuszek, tylko nie wiem z jakiego powodu.

Ciężko jest go usypiać, a jak już zaśnie to budzi się za 5 minut z płaczem. Czasem budzi się i usiłuje kupkę zrobić, ale nie potrafi, a nawet jak zrobi to i tak to nie daje zbytnio poprawy ;/ Czasami już mi ręce opadają, a nie chce mi się wierzyć, że ma taki charakter marudny, bo widać, że coś mu dolega... Czy to może mieć związek z moją dietą? Ja cierpię po ciąży na wzdęcia i zaparcia, a karmię go wyłącznie piersią. Wczoraj po szczepieniu miał gorączkę i dałam mu Efferalgan, jest to też lek przeciwbólowy, ale mały i tak noc miał straszną, bo budził się co chwilę i jakby chciał robić kupkę, a wylatywały z niego gazy, po których płakał. Bardzo proszę o jakieś porady, bo nie wiem czy mam iść do innego pediatry, czy jest na to jakaś rada bez konieczności jakichś dodatkowych badań? Dodam jeszcze, że miał robione badanie krwi i wszystko wyszło idealnie.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Łuszczenie się skóry - 7-letnie dziecko

Witam serdecznie, mam pytanie odnośnie łuszczenia się naskórka na wewnętrznej stronie dłoni u mojej 7-letniej córeczki. Zaczęło się około 3 tygodni temu od "schodzenia" skóry przy paznokciach dłoni, dziś zauważylam, że złuszczone ma już całe dłonie od wewnętrznej strony. Nie...

Witam serdecznie, mam pytanie odnośnie łuszczenia się naskórka na wewnętrznej stronie dłoni u mojej 7-letniej córeczki. Zaczęło się około 3 tygodni temu od "schodzenia" skóry przy paznokciach dłoni, dziś zauważylam, że złuszczone ma już całe dłonie od wewnętrznej strony. Nie wiem, co może być tego powodem. Około 2 tygodni temu przeszła zapalenie gardła z podejrzeniem anginy, miała przy tym gorączkę w granicach 38-38,5 stopnia. Dostała antybiotyk z grupy penicylin (podawałam jej go 7 dni), jednak chyba nie zadziałał, ponieważ po tygodniu gorączka wróciła. Dostała ponownie antybiotyk Summamed (3 dni) i od tamtej pory, a minął ponad tydzień, jest zdrowa. Jedynie pojawiło się łuszczenie skóry, tylko na dłoniach. Podobno takie łuszczenie skóry może być następstwem szkarlatyny, lecz poza opisanymi wyżej dolegliwościami przy zapaleniu gardla, córka nie miała żadnej wysypki na ciele. Dodam, że do tej pory córka nie miała nigdy żadnych objawów alergii, z wyjątkiem suchej, szorstkiej skóry w zgięciu za uchem i na górnej powiece (te zmiany wyglądają jak drobniutkie łuski, jakby starte i lekko żółtawe). Proszę o poradę, do jakiego lekarza powinnam skierowac się, aby ustalić przyczyne łuszczenia i podjąć leczenie. Co lub jaka choroba może być powodem takich zmian skórnych? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam, Anna Kozłowska.

odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Jak oduczyć półtoraroczne dziecko budzenia się w nocy na herbatkę?

Witam! Moja 1,5-roczna córka nigdy nie chciała pić mleka modyfikowanego. Po roku picia mojego mleczka podziękowała i skończyłam ją karmić naturalnie. Jednak dalej się budziła w nocy i z racji, że nie chciała za nic w świecie pić mleczka (naturalnego,...

Witam! Moja 1,5-roczna córka nigdy nie chciała pić mleka modyfikowanego. Po roku picia mojego mleczka podziękowała i skończyłam ją karmić naturalnie. Jednak dalej się budziła w nocy i z racji, że nie chciała za nic w świecie pić mleczka (naturalnego, modyfikowanego), podawałam jej herbatkę. Dziś budzi się w nocy na herbatę po kilka razy (od 3 do aż 7 razy). Przez to więcej siusia, muszę ją przewijać, a czasem nawet się coś wyleje z pampersa i muszę ją całą przebierać, przez co się wybudza i płacze i jest kłopot z zaśnięciem.. Wielokrotnie próbowałam ją przekonać do mleka modyfikowanego, myśląc, że budzi się z głodu, próbowałam podawać różne rodzaje mleka, smakowe, różne firmy, podawałam w nocy, gdy prawie spała - ale za każdym razem po ściągnięciu łyczka z butelki wypluwa smoczek i nie chce pić dalej, tylko płacze. Więc podaję wtedy herbatkę, napije się i śpi dalej.

Z kaszkami też jest ogromny kłopot. Na śniadanie „jako tako” zje, ale na kolację często muszę nieźle się nakombinować, żeby zjadła w miarę porządną porcję kaszki (cały czas zmieniam smaki, bo szybko się nudzi jednym). Jak na kolację zje sporo, to budzi się ok. 3 razy w nocy na herbatkę, a jak nie chce jeść prawie wcale - budzi się o wiele częściej. A gdy po nieudanych próbach podania kaszki na kolację chcę podać coś innego - np. chleb z szynką - też już jest walka i w ten sposób mam nockę z głowy. Dodam jeszcze, że za dnia córka ładnie je. Je owoce, warzywa, uwielbia domowe zupki, mięsko itd. Czasem przez to się zastanawiam, czy mam jej dać na kolację zupę, żeby mieć w miarę przespaną noc, ale to chyba kiepski pomysł. Proszę o pomoc - nocne herbatki mnie wykańczają :( Z góry dziękuję

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Patronaty