Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Czy ten ucisk w piersi może być spowodowany nerwicą?

Dzień dobry! Mam 21 lat. We wtorek dowiedziałem się, że jestem zakażony koronawirusem, przechodzę go w miarę bezobjawowo (gorączki nie miałem, mam tylko chrypkę, katar i poranny kaszel). Nie szczepiłem się. Choruję na nerwicę lękową i właśnie po tej... Dzień dobry! Mam 21 lat. We wtorek dowiedziałem się, że jestem zakażony koronawirusem, przechodzę go w miarę bezobjawowo (gorączki nie miałem, mam tylko chrypkę, katar i poranny kaszel). Nie szczepiłem się. Choruję na nerwicę lękową i właśnie po tej wiadomości o pozytywnym wyniku testu dostałem ataków paniki (zawroty głowy, osłabienie, lekkie duszności), od tamtego dnia jestem cały czas roztrzęsiony, boję się o swoje życie i zdrowie, mam myśli, że trafię do szpitala itd. Dzisiaj rano pojawiły się u mnie uciski w klatce piersiowej w pozycji stojącej. Dodam też, że palę papierosy, a z racji kwarantanny dostałem pulsoksymetr, którym często mierzę sobie saturację (zawsze mam w okolicach 98, więc jest dobrze), nie mam problemów z oddychaniem, tylko mam pytanie: Czy te uciski w piersiach są spowodowane nerwicą i lękiem? Z góry dziękuję za odpowiedź
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mam objawy choroby psychicznej?

Witam ! Mam zdiagnozowane zaburzenia depresyjno-lękowe z łagodnym przebiegiem depresji. Czy z punktu widzenia medycyny jestem osobą chorą psychicznie ? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak długo moja dziewczyna może przebywać w szpitalu?

Moja dziewczyna chciała popełnić samobójstwo. Na szczęście udało mi się otworzyć drzwi jak polykala garciami tabletki można tak powiedzieć bo zjadła ich za dużo no bo po chwili zemdlala .zadzwoniłem po karetkę i szybko przyjechali Na szczęście nic jej... Moja dziewczyna chciała popełnić samobójstwo. Na szczęście udało mi się otworzyć drzwi jak polykala garciami tabletki można tak powiedzieć bo zjadła ich za dużo no bo po chwili zemdlala .zadzwoniłem po karetkę i szybko przyjechali Na szczęście nic jej się nie stało . Zawiezli ją na drugi dzień do psychiatryka . Nie wiem czemu to zrobiła nie dogadalismy się tylko w jednej głupiej sprawie . Teraz lekarze raz mówią ze wyjdzie za tydzień później ze za 2 a teraz ze za miesiąc . Nie którzy wychodzą z tamtąd wcześniej .od czego to zależy ze lekarze nie chcą jej wypuścić tak jak obiecywali jej wcześniej . Musi tam się źle zachowywać wyżywać lekarzy bo ja nie rozumiem . Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
mgr Adam Zajączkowski
mgr Adam Zajączkowski

Czy taka praca serca może sugerować nerwicę?

Mam 24 lata. Jestem mama 5miesiecznego chlopca. Od pewnego czasu klade się spać budzę się po chwili bo czuje jak mi serce lata, cała w środku się trzęsę. I to mnie denerwuje. Całe ciało po prostu. Miałam już tak parę... Mam 24 lata. Jestem mama 5miesiecznego chlopca. Od pewnego czasu klade się spać budzę się po chwili bo czuje jak mi serce lata, cała w środku się trzęsę. I to mnie denerwuje. Całe ciało po prostu. Miałam już tak parę razy. Musiałam wziąść tabletkę na uspokojenie i wtedy zasnęłam. Czy to nerwica?. Serce normalnie czuję w mózgu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pozbyć się takich lęków?

Cześć, Od zawsze balam się ciemności, jako dziecko bylo to do wytłumaczenia jednak w dorosłym życiu moje lęki związane ze snem znacznie sie nasiliły. Miewam nocami okropne koszmary różnego rodzaju, bardzo często budzę sie w nocy z krzykiem, bądź jestem... Cześć, Od zawsze balam się ciemności, jako dziecko bylo to do wytłumaczenia jednak w dorosłym życiu moje lęki związane ze snem znacznie sie nasiliły. Miewam nocami okropne koszmary różnego rodzaju, bardzo często budzę sie w nocy z krzykiem, bądź jestem budzona przez osoby z mojego otoczenia (nigdy mie śpię w pokoju sama, zawsze muszę obiec osobę do towarzystwa siostra, wspolokatorka etc i zawsze przy zapalonym świetle).. Osoby przebywające ze mna w pokoju opisują moje koszmary tak, ze najpierw zaczynam szybciej oddychać czasem płaczę przez sen i zawsze kończy sie jękami i krzykiem kiedy mnie budzą nie zawsze da sie ze mna przeprowadzić rozmowę, czasami opowiadam im co mi sie snilo a czasami w ogóle nie pamiętam abym miala koszmar jestem wtedy mocno zdezorientowana, ale poczucie lęku towarzyszy zawsze Prócz tego bardzo często przed i po obudzeniu Miewam zwidy. Najczęściej są to pająki chodzące po ścianach, podłodze kołdrze, rzadziej cienie, sylwetki nieokreślone kształty, czasami czuje ze ktos siedzi na mojej pościeli, badz mówi cos niezrozumiałego wszytsko trwa zaledwie kilka-kilkanaście sekund po czym znikają, ale budzą we mnie tak duże lęki, zw ciężko jest mi znowu zasnąć. Przez te nocne przywidzenia i okropne koszmary potrafię nie spać cale noce. Miewam okresy od 7-20 dni, ze gdy tylko zajdzie słońce towarzyszysz mi lęk i strach przed zaśnięciem. Wiem, zw kiedy zasnę przyśni mi sie cos złego co skończy sie obudzeniem całego domu przez mój płacz lub krzyk. Jeżeli uda mi sie "przetrwać" noc bez snu to i tak pare razy w nocy doświadczę przywidzeń, które budzą we mnie taki sam strach. Przez osttanie 2 lata miewam takie epizody coraz częściej - wiążą sie ons z tym gdy tylko pojawiają sie pierwsze przywidzenia wiem, ze cala noc mam z głowy i będę musiała to w miarę możliwości odespać w dzień. Nie wiem czy to ka znaczenie ale z reguły jestwm bardzo strachliwa osoba, boje sie w ciągu dnia wielu codziennych sytuacji ale jestem w stanie je jakoś opanować - w przypadku lęków w nocy paraliżują mnie do tego stopnia, ze wole całą noc poświęcić na przeczytanie książki przy zapalonym normalnym oświetleniu niz chociażby podejmowanie próbę pójścia spac - to zawsze kończy sie nieprzyjemnymi zwidami lub koszmarami
odpowiada 1 ekspert:
mgr Adam Zajączkowski
mgr Adam Zajączkowski

Co robić z nawrotami zaburzeń lękowych?

Dzień dobry, Mam 23 lata. Około 6 lat temu zdiagnozowano u mnie zaburzenia lękowe uogólnione z objawami somatycznymi. Leczono mnie lekiem asertin przez ponad rok, od tamtej pory czułam się dobrze i jakość mojego życia znacznie się poprawiła. Zaczęłam sama... Dzień dobry, Mam 23 lata. Około 6 lat temu zdiagnozowano u mnie zaburzenia lękowe uogólnione z objawami somatycznymi. Leczono mnie lekiem asertin przez ponad rok, od tamtej pory czułam się dobrze i jakość mojego życia znacznie się poprawiła. Zaczęłam sama wychodzić chętnie z domu bez strachu, przestałam bać się poprosić o coś obcą osobę w sklepie lub załatwić coś samej na poczcie, co wcześniej było u mnie wielkim problemem, na tyle, że przestałam całkowicie wychodzić z domu. Przez ten czas zaczęłam dbać o swoje zdrowie fizyczne, uprawiałam sport i zdrowo się odżywiałam, udało mi się schudnąć 25kg i czułam się ze sobą znacznie lepiej, dużo zyskałam na pewności siebie, co również wcześniej było moim problemem. Miewałam gorsze momenty, chwile załamania przeszłam przez trudną relację z drugą osobą, która bardzo dawała mi odczuć, że jestem niewystarczająca, co ponownie odbiło się na mojej psychice ale zawsze jakoś udawało mi się podnieść i wracałam do normy. Do pewnego momentu, aż około 4 miesiące temu, mój dzień zaczął się jak zwykle. Miałam zacząć swój codzienny trening, aż podczas przebierania się odniosłam wrażenie jakbym straciła czucie w rękach, na skórze. Materiał przesuwający się po ciele wydawał się jakiś inny, jakby prawie go nie było, do tej pory nie umiem tego uzasadnić ale wydaje mi się, że to działo się tylko w mojej głowie, dlatego że dotykając się później po rękach czułam normalnie, nic nie zanikło. Wystraszyłam się wtedy i wpadłam w panikę, a przy tym zrobiło mi się słabo, gorąco, zaczęło mi piszczeć w uszach i kręcić w głowie. Położyłam się i bałam wstać, aż przyszła do mnie mama i wypytywala co się stało, a ja chcąc jej powiedzieć znów wpadłam w panikę i zaczęłam nie wiedząc czemu płakać, trząść się ze strachu i ciężko mi się oddychało. Od tamtej pory przez jakieś 3 dni bolała mnie głowa i miałam wrażenie w klatce piersiowej, jakby ktoś mi na niej siedział. Nie mogłam spać, budziły mnie duszności i kołatania serca. Bałam się, że to może być problem właśnie sercowy, ale poszłam do lekarza, zrobiono mi EKG i wyszło w porządku. Od tamtego dnia czuję się dziwnie zmęczona, niekiedy nie mam w ogóle siły w rękach. Mam uczucie jakbym miała zaraz zemdleć, paść, mimo że nie kręci mi się w głowie, ale wydaje mi się jakbym traciła panowanie nad swoim ciałem, wszystko robię mechanicznie, nogi robią mi się jak z waty. Miewam gule w gardle która utrudnia mi swobodne oddychanie i kołatania serca, ciągle myślę o tym że dostanę zawału, udaru mózgu a jak tylko lekko rozboli mnie głowa to boję się że mam tętniaka lub jakiegoś guza. Boję się, że umrę. Najgorzej jest kiedy myślę o tym, że będę musiała wyjść z domu i kiedy już do tego wyjścia dojdzie. Będąc w sklepie myślę tylko o tym by wrócić do domu, bo zaraz zemdleje i znów robi mi się słabo, serce bije mi coraz szybciej, bez przerwy sprawdzam sobie puls palcami na szyi, nagle ściska mnie w głowie i znów pojawiają się te obawy, że dostanę jakiegoś ataku na środku sklepu. Niemal cały czas mam przy tym uczucie odrealnienia, obraz robi się dziwny, jakby bardziej kontrastowy a światło ostrzejsze, zastanawiam się wtedy czy to co się dzieje, dzieje się naprawdę czy może mi się tylko śni. Nie jestem pewna co powinnam zrobić, czy od razu umówić się do mojego dawnego psychiatry czy najpierw skonsultować to z moim lekarzem rodzinnym i zrobić jeszcze jakieś badania. Dodam, że morfologię krwi i badania moczu miałam dwa razy w tym czasie i za każdym wyszły dobrze. Boję się, bo czuję jak moja radość z życia od nowa spada, przestają mnie cieszyć rzeczy z których wcześniej czerpałam szczęście, nie mam nawet siły na spotkania z przyjaciółmi. Czy to wszystko to może być faktycznie powodem nawracających zaburzeń lękowych?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy remisja nerwicy może oznaczać jej wyleczenie?

Czy remisja nerwicy może oznaczać jej wyleczenie?
odpowiada 3 ekspertów:
mgr Adam Zajączkowski
mgr Adam Zajączkowski
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Czy jest u mnie możliwa poprawa przy leczeniu nerwicy?

Witam. Choruje na nerwice, prawdopodobnie jest to nerwica natręctw. Objawy sa bardzo uciążliwe, ciągły lęk, niekończące sie mysli. Brak pozytywnych uczuć. Biorę parogen 20 mg już 16 dzień, czy możliwa jest poprawa skoro jeszcze jej nie ma ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy leki na depresję mają duży wpływ na wątrobę?

Witam ! Zażywam aktualnie leki przeciw depresji i nerwicy - dwie tabletki po 5 mg Elicei na dzień i jedną tabletkę Deprexolet 10 mg na noc. Czy leki te mocno obciążają wątrobę i czy mają negatywny wpływ ogólnie na organizm ? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy przy tej psychozie u brata niezbędna jest wizyta na pogotowiu?

dzień dobry, mój brat ma nagły atak psychozy (wydaje mu się, że najbliżsi go obgadują lub spiskują przeciwko niemu oraz ma objawy ksobne). Niestety od 5 dni nie śpi pomimo Zolafrenu na noc. Przez cały ten czas ma natłok myśli... dzień dobry, mój brat ma nagły atak psychozy (wydaje mu się, że najbliżsi go obgadują lub spiskują przeciwko niemu oraz ma objawy ksobne). Niestety od 5 dni nie śpi pomimo Zolafrenu na noc. Przez cały ten czas ma natłok myśli i nie chce naszej pomocy. Izba przyjęć w szpitalu psychiatrycznym go nie przyjęła bo nie było miejsca. Co mamy robić? Czy powinniśmy wezwać karetkę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy takie wysokie tętno przy nerwicy jest niebezpieczne?

Mam wysokie tętno 109 przy nerwicy co robić proszę o pomoc jest to niebezpieczne
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy ten lek może wpłynąć na stan psychiczny?

Mam 20 lat i od dłuższego czasu zmagam się z nerwicą natręctw i wypadaniem włosów. Został mi przepisany Finasteryd, czy jest możliwe, żeby ten lek polepszył bądź pogorszył mój stan psychiczny ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Izabela Lenartowicz
Lek. Izabela Lenartowicz

Czy psychoterapia jest jak najbardziej wskazana?

Witam mam na imię Krzysiek mam 30 lat, od ponad 3 lat borykam się z Nerwicą lękowa, dodam że 5 lat temu zmarł mi Tata, po roku czasu zostawiła mnie moja narzeczona, nie mogłem sobie z tym poradzić więc uciekłem... Witam mam na imię Krzysiek mam 30 lat, od ponad 3 lat borykam się z Nerwicą lękowa, dodam że 5 lat temu zmarł mi Tata, po roku czasu zostawiła mnie moja narzeczona, nie mogłem sobie z tym poradzić więc uciekłem trochę w alkochol , oczywiście nie upijać się do upadłego, ale tak żeby zapomnieć na chwilę o tym wszystkim, ale kiedy rano się budziłem dostrzegałem dziwnych ataków, kołatanie serca, duszności, ucisk w głowie taki rozpierający ból głowy, pocenie się, ucisk w gardle, mrowienie kończyn itd... najgorzej było wieczorem chak kładłem się do łóżka to myślałem że umrę.. W Głowie mi się kotłowało, czułem taki niepokój, duszności. I oczywiście Pandemia też zrobiła swojej bardzo się tego cholerstwa boję i dziennie czytam o tych zakażeniach i za bardzo się chyba nakręcam na to wszystko. Brałem Xanax SR 1mg ale przestałem brać ponieważ z tego co wiem uzależnia, są takie dni że czuje się świetnie , a przyjadą takie że jestem nie obecny nic mi się nie chce, pracuje za Granicą i to też jest dla mnie ciężkie... Czy psychoterapia jest jak najbardziej wskazana i ile czasu taka psychoterapia trwa ? Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za odpowiedź z góry :)
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak radzić sobie z tym ciągłym stresem?

Witam Mam 36 lat. Od okolo pol roku towarzyszy mi uczucie "podenerwowania" jakbym micno nie mogl sie czegos doczekac (nie lek ze np cos sie stanie) czuje sie pobudzony, ale jednoczenie opadniety z sil. Uczucie to pojawia sie bez wyrazniej... Witam Mam 36 lat. Od okolo pol roku towarzyszy mi uczucie "podenerwowania" jakbym micno nie mogl sie czegos doczekac (nie lek ze np cos sie stanie) czuje sie pobudzony, ale jednoczenie opadniety z sil. Uczucie to pojawia sie bez wyrazniej przyczyny. Pracuje fizycznie jako magazynier. Bedac w pracy ukladajac towar nagle takie cos przychodzi i towarzyszy mi przez jakiś czas. Zaczynam sie wtedy denerwowac, stresować, bo nie wiem dlaczego tak sie dzieje. Zdarza mi sie takie cos w domu, w pracy, na zakupach bez wyraznej przyczyny. Od paru lat dokucza mi kręgosłup, w czerwcu mnie postrzyklo, troche pozniej w rejonie szyjnym bolalo(przed pandemia chodzilem na rehabilitacje i pomoglo) w sierpniu czulem bol w klatce piersiowej, ale badanie nic nie wykazalo. Lekarz zlecil badania krwi i tez byly dobre. Dawniej bylem aktywny fizycznie rower bieganie, wycieczki gorskie(do tego praca fizyczna oo ok 8 lat to samo stanowisko) 2,5 roku temu urodzil mi sie synek. Od tego czasu zycie przyspieszyło. Sport poszedl w odstawke. Zostaly tylko spacery. Teraz tylko praca -dom itd. sporadycznie jakies wyjscie. Od sierpnia od momentu tego ucisku w klatce piersiowej tak sie czuje czasami jak na poczatku opisalem. Bez wyraznej przyczyny pojawia sie takie nieprzyjemne uczucie, a ja sie stresuje. Dodam, ze praca mnie nie stresuje, w domu tez nie mam powodu do stresu(mam szczesliwa rodzine) mieszkam w malej miejscowosci gdzie wszyscy sie znaja-wstydzilemnsie isc do lokalnego psychologa, wiec skorzystalem z porady psychologa telefonicznie. Stwierdzil ze moge miec zaburzenia lekowe(nie rozumiem dlaczego) i poradzil mi kontakt z psychiatra. Podam jeszcze jeden przyklad-budujac hustawke dla synka tak zaabsorbowala mnie praca ze zapomnialem zjesc obiadu-stracilem poczucie czasu szlifujac drewno i myslac jak sie razem bedziemy bawic. Nagle pojawilo sie to uczucie o którym wspominalem. Popatrzylem na zegarek, poszedlem na obiad i znow konczylem szlifowac belki na hustawke. Po zjedzeniu posiłku uczucie zniknelo. Zdarzalo mi sie juz byc czyms zajęty i nie zjadlem,ale zawsze tylko czulem głód, a teraz? Przepraszam za chaotyczny opis sytuacji, ale chce jak najjasniej opisac sytuacje, aby mnie Pan/Pani dobrze zrozumieli. Podsumowujac-dokucza mi nagle uczucie nerwowosci, ktora wywoluje stres. Ciezko jest sie mi zrelaksowac, sypiam dobrze, prace mam spokojna, w domu tez nie ma kłótni, zwad wspieramy sie nawzajem. Gdzies na Panstwa forum w ktoryms temacie pojawila sie kwestia niedoborow pewnych piewiastkow i witamin m.in wit d, b12 i magnezu a odpowiedzi specjalistow wskazuja ze te niedobory wywoluja m.in nerwowosc, wahania nastroju...ale czy to.mnie dotyczy?(badan nie robilem na te niedobory, tylko to co zlecil lekarz. Nie jestem hipochondrykiem,ale lubie wiedziec co mi jest, np jak boli zab wiem, jak mam biegunke rowniez, jak boli kręgosłup takze, atutaj... ) bardzo prosze o porade i ewentualne działania jakie mam podjac... Pozdrawiam serdecznie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak pomóc młodej osobie z depresją?

Witam... Bardzo potrzebuję pomocy.. Jestem mamą 15latki. Od 2tygodni leczy się na depresję. To początek... Przyjmuje leki. W tym roku zaczęła naukę w szkole średniej, poszła tak gdzie nie chciała tak naprawdę bo nie został utworzony jej profil. Nie... Witam... Bardzo potrzebuję pomocy.. Jestem mamą 15latki. Od 2tygodni leczy się na depresję. To początek... Przyjmuje leki. W tym roku zaczęła naukę w szkole średniej, poszła tak gdzie nie chciała tak naprawdę bo nie został utworzony jej profil. Nie radzi sobie... Lekarz psychiatra i poradnia pedagogiczna zaproponowała zmianę z technikum do zawodówki. Córka lubi robić paznokcie i włosy. Po długim zastanowieniu zdecydowała się. Byłyśmy w nowej szkole. Zgodzili się ją przyjąć. Oczywiście powiedziałam o chorobie. Było wszystkiego załatwione wypisana za szkoły załatwione praktyki w salonie fryzjerskim. Powrót do szkoły nas załamał.. nagle pan dyrektor mówi... Że córka z tą chorobą nie przejdzie badań lekarskich.. to był cios... Dodam jeszcze że lekarz psychiatra nie widzi żadnych przeciwwskazań, salon chce ją u siebie.. poradni nie mówiła że nie można . Dziś mam córkę bez szkoły... Co my mamy robić.. to wygląda tak jakby dyrektor chciał się pozbyć problemu.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak leczyć objawy nerwicy lękowej u 32-latki?

Witam od 2 lat choruje na silna nerwice lękowa, najbardziej dokucza mi lek o zdrowie. Mam bardzo dużo objawow somatycznych różnych od serca po trzustke jelita . Zrobiłam setki badań gastroskopie, usg jamy, rtg płuc, ekg, holter tętna ,... Witam od 2 lat choruje na silna nerwice lękowa, najbardziej dokucza mi lek o zdrowie. Mam bardzo dużo objawow somatycznych różnych od serca po trzustke jelita . Zrobiłam setki badań gastroskopie, usg jamy, rtg płuc, ekg, holter tętna , dziesiątki morfologii, enzymy wątrobowe, trzustkowe, elastaza trzustkowa, krzepliwości, elektrolity , lipidogram lekarze mowia że wszystko jest dobrze. A ja czuję sie coraz gorzej. Mam silne ataki paniki. Okropne nie dające mi funkcjonować. Chodzę na psychoterapie ale niewiele pomaga( studiowałam psychologię i to nie działa poporstu bo to znam), doraźnie biorę hydroksyzyne, czy to już czas na leki od psychiatry. Boję się że tracę zmysły. Codziennie wstaję z lekiem przed kolejnym atakiem. Boli mnie klatka piersiowa ,głową szumi w uszach niesamowicie .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co takiego może być przyczyną tego bólu brzucha?

Dzień dobry Mam problem przy wstawaniu w godzinach porannych boli mnie brzuch i czasami mam nudności.Spie po 12h dziennie.Gdy śpię po 7-8 h i wstaję rano do pracy to jest ból i nudności.Lecze się na depresję zazywam andepin.Co może być przyczyną porannych boleści brzucha przy spaniu 7-8h na dobę.Prosze o odpowiedź.Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy mogę się szczepić biorąc jednocześnie leki na nerwicę i depresję?

Witam ! Zażywam aktualnie 20 mg Escitalopramu na dzień i 10 mg Deprexolet na noc. 7 miesięcy temu zaszczepiłem się jednorazową szczepionką Johnson, a teraz chcę wziąć dawkę przypominającą, najlepiej szczepionką tej samej marki. Czy mogę się zaszczepić, zażywając jednocześnie... Witam ! Zażywam aktualnie 20 mg Escitalopramu na dzień i 10 mg Deprexolet na noc. 7 miesięcy temu zaszczepiłem się jednorazową szczepionką Johnson, a teraz chcę wziąć dawkę przypominającą, najlepiej szczepionką tej samej marki. Czy mogę się zaszczepić, zażywając jednocześnie leki przeciw nerwicy i depresji ? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lekarz chorób wewnętrznych Łukasz Wroński
Lekarz chorób wewnętrznych Łukasz Wroński

Jak mam leczyć te objawy lęku?

Witam,. Choruje na nerwice lekowa, hipohondria. Przyjmuje leki chodzę na terapie od 3 lat. Czasem mam tak ze dobrze się czuje ale ogólnie non stop jakiś tam lęk we mnie siedzi.. najbardziej przerażające jest dla mnie to jak budze się... Witam,. Choruje na nerwice lekowa, hipohondria. Przyjmuje leki chodzę na terapie od 3 lat. Czasem mam tak ze dobrze się czuje ale ogólnie non stop jakiś tam lęk we mnie siedzi.. najbardziej przerażające jest dla mnie to jak budze się rano otworze tylko oczy i czyje taki dziwny niepokój lęk, serce mi szybko bije i trwa to tylko kilka sekund . Czy nic mi się nie stanie ? Nie umre od tego proszę mi powiedzieć bardzo się martwię myślę o tym dodam ze rok temu bylam u kardiologa, echo,ekg wszystko dobrze , holterol 24 Ekg wykonany w tym roku we wrześniu. Non stop robione ekg y lekarza rodzinnego wszystko dobrze. Martwię się
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy w mojej sytuacji warto porozmawiać z psychologiem?

Witam, chciałam bym się trochę wygadać, szczególnie jakiejś sobię doświadczonej w temacie. Zastanawiam się czy nie mam jakiś zaburzeń psychicznych.Trudno mi stwierdzić lub znaleźć odpowiedzi na moje pytania w internecie, bo mam wrażenie że złe samopoczucie jest normą w spolczesnym... Witam, chciałam bym się trochę wygadać, szczególnie jakiejś sobię doświadczonej w temacie. Zastanawiam się czy nie mam jakiś zaburzeń psychicznych.Trudno mi stwierdzić lub znaleźć odpowiedzi na moje pytania w internecie, bo mam wrażenie że złe samopoczucie jest normą w spolczesnym świecie. Nie krytykuję innych czy neguje ich problemy, chcę poprostu wiedzieć czy to jak się czuje nie jest czymś na porządku dziennym, żebym nie wyszła na jakąś przewrażliwioną, która chcę wmówić sobie problemy. Ogólnie trudno mi to wszystko opisać, nie czuję się dobrze sama ze sobą. Mam 23 lata, nie pracuje, może jestem tylko społecznym nieudacznikiem, albo pasożytem. Za dziecka byłam wyśmiewana w szkole i czułam się krytykowana przez matkę za to że jestem nieśmiała, oraz miałam wrażenie tego że jestem mniej ważna od siostry lub nawet psów (mama zajmuje się hodowlą). Często fantazjuję o tym że umarłam i co czeka mnie dalej, uspokaja mnie to. Nie mogłam bym się skrzywdzić bo za bardzo boję się tego procesu. Często płacze w nocy myśląc o niektórych zdarzeniach z przeszłości, bądź jak sobie wyobrażam rozmowę o tym jak się czuję. Nie pogadam o tym z mamą, bo nie chcę by była smutna, i jestem pewna że usłyszę że uważam ją za złą matkę. Nie uważam tak, ale myślę że poświęca większości swojej uwagi albo siostrze albo psom. Czasem czuję się w domu jak w pułapce, kiedy się pokłócimy muszę się chować do swojego pokoju, dlatego że w kłótni mama z starszą siostrą biorą swoje strony, mam wtedy wrażenie że moja obecność jest czymś nie na miejscu, i przytłacza mnie to że nie mam co ze sobą zrobić, czuję że nigdy nie ucieknę i że jedyną opcją jest śmierć, ale zaznaczam że nie była bym wstanie się skrzywdzić, poprostu mam ochotę zasnąć i umrzeć, bądź zachorować na coś co spowoduje moją śmierć. Próbowałam pracować by coś ze sobą zrobić. Pracowałam w kuchni, coś tam zarobiłam ale że jesteśmy nie majętną rodziną to te pieniądze poszły. Wiem że tak będzie za każdym razem i nie będę mogła odmówić jeśli będą chciały coś sobie kupić, lub zafundować w nowego psa, odrazu zarzuciły by mi że jestem egoistką, a strasza siostra by kazała mi płacić za mieszkanie z nimi, już parę razy to robiła gdy nie chciałam zostawać sama z jej i mamy 12 psami na cały dzień. Chciałbym zniknąć, przenieś się do innego świata, do innej rzeczywistości. Piszę o tym tu ponieważ czuję się okropnie, chcę wiedzieć czy mogę podejrzewać jakaś chorobę u mnie, czy jednak to co powinnam sobie uświadomić to to że takie jest życie i tyle. Nie ma mowy bym poszła do psychologa, bo na pewno by mama nie znalazła by na to pieniędzy bądź czasu by mnie zawieść, tym bardziej że namówienie jej by zabrała mnie do normalnego lekarza to też problem, boję się że prośba o psychologa została by zlekceważona i użyta przeciw mnie, a bardzo potrzebuję wiedzieć co o tym wszystkim myśleć. Przepraszam za rozpisanie, i z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty