Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 4 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Bardzo tęsknię za swoją córką

Witam. Mam problem z tęsknota do swojej córeczki. Jestem z nią cały czas. Mój mąż pracuje albo remontuje nasze mieszkanie dlatego jestem z nią sama. Bardzo się z z córeczką . Maja ma 10 miesięcy. Jednak gdy idę z partnerem... Witam. Mam problem z tęsknota do swojej córeczki. Jestem z nią cały czas. Mój mąż pracuje albo remontuje nasze mieszkanie dlatego jestem z nią sama. Bardzo się z z córeczką . Maja ma 10 miesięcy. Jednak gdy idę z partnerem do kina czy wychodzę pozałatwiać sprawy osobiste i Maja zostaje pod opieką babci, strasznie za nią tęsknie i nie jestem w stanie skupić się na filmie czy innych sprawach. Bywają chwile że jestem zmęczona i marże o tym aby ktoś inny się nią na chwile zajął, ale ciężko mi to przechodzi. Słyszę również uwagi co do jedzeni które podaje córeczce. Jestem zdania że nie powinna jest ciasteczek ani innych słodyczy czy też także solonych i mocno doprawionych dań, że względu na jej jeszcze bardzo delikatny i nie do końca rozwinięty rzoladek. Wiele osób mówi mi że mam posesje na punkcie swojego dziecka i że jest to nie zdrowa paranoja. Czy rzeczywiście mają chodź trochę racji?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Problemy ze snem a lek mozarin

Witam, Od roku jestem na leku z grupy ssri (mozarin 10 mg) Lek został idealnie dopasowany. Natomiast mam problemy ze snem, i tu moje pytanie? Lekarz mój psychiatra przepisał mi Doxepin Teva, ten lek typowo na sen. Tylko czytam... Witam, Od roku jestem na leku z grupy ssri (mozarin 10 mg) Lek został idealnie dopasowany. Natomiast mam problemy ze snem, i tu moje pytanie? Lekarz mój psychiatra przepisał mi Doxepin Teva, ten lek typowo na sen. Tylko czytam ulotkę a tam pisze aby nie łączyć z ssri? Teraz nie wiem, a mam dziś wziąć.. Proszę o pomoc. Z góry dziękuję Pozdrawiam Karina
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Problemy z koncentracją a konieczność wykonania TK głowy

Witam. Mam ostatnio (około roku) spore problemy z koncentracją i z pamięcią. W taki sposób, że potrafię mieć problem z zapamiętaniem czegoś z poprzedniego dnia, nie mówiąc już o poprzednim tygodniu. Dodam jednak, że kolokwia (ponieważ się jeszcze uczę) wychodzą... Witam. Mam ostatnio (około roku) spore problemy z koncentracją i z pamięcią. W taki sposób, że potrafię mieć problem z zapamiętaniem czegoś z poprzedniego dnia, nie mówiąc już o poprzednim tygodniu. Dodam jednak, że kolokwia (ponieważ się jeszcze uczę) wychodzą mi dobrze jakoś potrafię skojarzyć fakty w tym kierunku. Jednak jeżeli chodzi o sprawy dzienne to wygląda to gorzej i jest uciążliwe. W rozmowach z innymi się "wyłączam", nie łączę wątków. Prędzej tak nie było. Zastanawiam się czy to może być na podłożu nerwicowym bo podobne przypadki czytałam. Mam stwierdzona nerwice i to dość ciekawą (nazwy nie pamiętam) jednak objawy dawała z niedowładami kończyn, drżeniami mięśni i raz nawet z paralizem dłoni. Ostatni okres jest dla mnie bardzo stresujacy, na prawdę duzo nerwów. Z miesiąc temu zaobserwowalam u siebie straszne mocne bicie serca jakby też wolniejsze (chodzi o to że czułam każde uderzenie nie wiem czy się dobrze wyrażam czy pan/pani mnie rozumie) i zdarzało się tak pare razy dziennie. Byłam z tym u lekarza, miałam wykonywane EKG i było wszystko w porządku czyli musiało to być na tle nerwowym. Zastanawiam się czy i w tym przypadku jest to możliwe czy udać się najlepiej jak najszybciej na TK głowy? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy definitywnie zakończyć naszą relację?

Poznałam kilka miesięcy temu mężczyznę. Zaczęliśmy się spotykać. Było dobrze. Spotkania regularne, codzienny kontakt. Oboje mamy problemy z bliskością i trzymaliśmy dystans, ale miałam nadzieję, że to pokonamy. Oboje mówiliśmy, że boimy się nowej relacji. Gdy pierwszy raz zbliżyliśmy się... Poznałam kilka miesięcy temu mężczyznę. Zaczęliśmy się spotykać. Było dobrze. Spotkania regularne, codzienny kontakt. Oboje mamy problemy z bliskością i trzymaliśmy dystans, ale miałam nadzieję, że to pokonamy. Oboje mówiliśmy, że boimy się nowej relacji. Gdy pierwszy raz zbliżyliśmy się fizycznie upewniał się czy dla mnie to coś znaczy, on zapewnił, że traktuje to poważnie, szuka trwałej relacji. Mijały kolejne tygodnie. Mi było ciężko mu wyznać, że mi zależy. Byłam zdystansowana z obawy przed tym, że mnie odrzuci jak mnie pozna lepiej. On również się dystansował. Czasem był bardzo czuły, czasem jakby nieobecny. Nie padła deklaracja czy jesteśmy razem. On mówił, że nie wie, że boi się związku, że obawia się podjąć taką decyzję, że jest niezdecydowany. Ja naciskałam, potrzebowałam gruntu po tych 3 miesiącach, nie czułam się bezpiecznie. W końcu w emocjach zerwałam. Skoro nie wie kim jestem dla niego, to niech idzie i nie wraca. Zrobiłam to dość stanowczo, byłam zła, pełna emocji. Żałowałam, odezwałam się i poprosiłam o spotkanie. Spotkaliśmy się, ale był dystans. Powiedział, że nie potrafi się teraz zaangażować i może potrzebuje czasu i że dobrze że stało się to co się stało (w sensie zerwanie). Minął tydzień, pojechałam do niego. Wyznałam uczucia, że mi zależy, że jest dla mnie ważny. Czułam, że chcę mu to powiedzieć. Powiedział, że jak mnie widzi to mu wszystko wraca, że jestem dobrą osobą, że lubi ze mną spędzać czas, jednak on nie potrafi się zdeklarować i jest niepewny. Mówił, że traktował to poważnie, że myślał że jestem tą kobietą, ale potem coś się zadziało i popadł w wątpliwości. Jednocześnie widziałam, że chciał mnie przytulić na tym spotkaniu, że chciał żebym została na noc. Ja nie dążyłam do kontaktu fizycznego. Było tak jakby jego zachowanie i jego słowa oznaczały co innego. Niestety od tego czasu minęło kilka dni. Kontaktu nie mamy. On się nie odzywa, ja bym chciała się spotkać, ale czuję, że to będzie kolejne narzucanie się z mojej strony i boję się usłyszeć że nie chce. Zależy mi na nim. Czuję, może naiwnie, że nie jestem mu obojętna. Ale niespotykając się dystans się zwiększa i myślę, że to działa na niekorzyść tej relacji. Tęsknię za nim. Ta niewiadoma jest dla mnie najgorsza. Wolałabym zostać po prostu konkretnie odrzucona. Wszyscy przyjaciele mówią, żebym dała sobie z nim spokój, że takie problemy na początku relacji nie wróżą dobrze, że on mnie nie chce tylko nie potrafi powiedzieć tego wprost, że zasługuję na faceta pewnego swoich uczuć do mnie. Mi uczucia podpowiadają że nie jestem obojętna. Ale z drugiej strony też on się ze mną nie kontaktuje... Nie wiem czy warto czekać. Czy proponować spotkanie ryzykując odrzucenie. Czy pożegnać się z nim w sobie i próbować iść dalej. Mam milion myśli.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Problem w relacjach z partnerką z CHAD

Moja partnerka ma zdiagnozowany Chad, Jesteśmy razem 5 lat. Dwa razy rozstaliśmy się bo praktycznie z dnia na dzień usłyszałem: nie kocham, nie potrzebuję cię, nic nie wnosisz do związku, wracaj do byłej żony, jesteś popier...... Dodam tylko, że okresem... Moja partnerka ma zdiagnozowany Chad, Jesteśmy razem 5 lat. Dwa razy rozstaliśmy się bo praktycznie z dnia na dzień usłyszałem: nie kocham, nie potrzebuję cię, nic nie wnosisz do związku, wracaj do byłej żony, jesteś popier...... Dodam tylko, że okresem takich akcji jest zawsze przedział pomiędzy styczniem a marcem. Partnerka jest czynna zawodowo, leczy się od wielu lat. Oczywiście ma wiele spraw do ogarnięcia, nie ma czasu na związek, ona potrzebuje działać.( jej przekaz ). W okresach normalizacji jest super. Spędzamy wspólne wakacje, wspieramy się, wspólne weekendy, normalne życie. Dodatkowo ostatnio stwierdziła, że wszyscy znajomi i współpracownicy stwierdzili, że wygląda kwitnąco, jest w świetnej formie. Jestem przekonany, że nadejdzie moment, że zadzwoni lub gdzieś się spotkamy i będzie jak zwykle-chęć powrotu, zapewnienia ect. Tym razem muszę być na to przygotowany, ponieważ jestem po 5 latach zmęczony, pomimo,że ją kocham tak żyć już nie chcę i nie mogę. Proszę o diagnozę dotyczącą tej sytuacji bo zaczynam martwić się o stan swojego zdrowia a nie chcę czegoś przegapić aby było za póżno. Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak uwolnić się od moich lęków?

Od dawna męczą mnie takie dziwne lęki... Np. nie wychodzę na balkon bo mam myśli, że wyskoczę. Jak stoję przed ulicą to mam myśli że wskoczę pod samochód. Jak jestem na przykład w kościele to mam myśli że robi mi... Od dawna męczą mnie takie dziwne lęki... Np. nie wychodzę na balkon bo mam myśli, że wyskoczę. Jak stoję przed ulicą to mam myśli że wskoczę pod samochód. Jak jestem na przykład w kościele to mam myśli że robi mi się słabo i po chwili rzeczywiście robi mi się gorąco a nogi są jak z waty... Widzę, że uciążliwe i drastyczne myśli przejęły nade mną kontrolę. Jak się od nich uwolnić lub całkowicie je bagatelizować i nie wczuwać się ? Poradom typu "idź do psychologa on Ci powie" dziękuję ale oczekuję pełniejszej odpowiedzi na pytanie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Lęk Psychologia

Czy można skonsultować śmierć męża w wyniku wylewu?

Dzień dobry Mój mąz miał wylew krwotoczny w Norwegii ktory skonczył sie zgonem. Pogodziłam sie juz z tym lecz chciałabym zrozumieć całą ta sytuacje . Jeden przezyje wylew a inny umiera pomimo ze na poczatku wygladało to nie najgorzej. Chciałabym... Dzień dobry Mój mąz miał wylew krwotoczny w Norwegii ktory skonczył sie zgonem. Pogodziłam sie juz z tym lecz chciałabym zrozumieć całą ta sytuacje . Jeden przezyje wylew a inny umiera pomimo ze na poczatku wygladało to nie najgorzej. Chciałabym skonsultowac ten przypadek z lekarzem. Jestem z okolic Krakowa , czy jest tutaj lekarz ktory moze mnie przyjac na prywatne konsultacje.
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Problemy z derealizacją i depresonalizacją u 19-latka

Witam, jestem Kuba mam 19 lat, od miesiąca zmagam się z derealizacja depersonalizacja która się nabawilem na skutek życia w lęku i wymyślania sobie chorób. Np miałem zapalenie żołądka to od razu myślałem że to RAK. Nie mam żadnych innych... Witam, jestem Kuba mam 19 lat, od miesiąca zmagam się z derealizacja depersonalizacja która się nabawilem na skutek życia w lęku i wymyślania sobie chorób. Np miałem zapalenie żołądka to od razu myślałem że to RAK. Nie mam żadnych innych objawów bóli tylko zbyt się wszystkim przejmuje jak np. Piszczeniem w uszach jak to rzecz normalna.. 2 marca rozpoczynam psychoterapie oraz mam leki Sulpiryd teva 1 tabletka dziennie od psychiatry. Po tych lekach czuję się trochę lepiej lecz te uczucie dalej jest i mnie nieźle wkurza żeby tu nie bluźnic, cieszę się, że rozpoczynam psychoterapie i mam nadzieję, że wrócę to tej normalności. A więc moje pytania: co robić by nie myśleć o tym uczuciu? Ile to jeszcze może potrwać jak już czuję polepszenie? Oraz co mógłbym jeszcze zrobić żeby przyspieszyć proces powrotu do normalności? Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie i z gory za odpowiedź. POZDRAWIAM
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Co znaczy mój lęk przed wyjściem z domu?

Witam wszystkich , Od dwóch lat boje się wychodzić sama z domu ,raz jest lepiej raz gorzej ,czasmi mi się uda gdzieś dalej samej wyjść . Niestety teraz znowu się wróciło i gdy wychodzę z domu coś mnie łapie za... Witam wszystkich , Od dwóch lat boje się wychodzić sama z domu ,raz jest lepiej raz gorzej ,czasmi mi się uda gdzieś dalej samej wyjść . Niestety teraz znowu się wróciło i gdy wychodzę z domu coś mnie łapie za gardło i zaczyna mi się kręcić w głowie ,Boje die ze umre to jest Straszne
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak się zachować po naszym rozstaniu?

Jestem z chłopakiem prawie dwa lata ostatnio powiedział ze chce przerwy, chwilowego rozstania. Poprosił mnie żebym nie pisała nie dzwoniła. Zebym zajęła się soba swoim rozwojem ułożyła sobie wszystko wglowie i przemyślała swoje zachowanie. Dodam ze rzeczywiście nie zachowywałam się... Jestem z chłopakiem prawie dwa lata ostatnio powiedział ze chce przerwy, chwilowego rozstania. Poprosił mnie żebym nie pisała nie dzwoniła. Zebym zajęła się soba swoim rozwojem ułożyła sobie wszystko wglowie i przemyślała swoje zachowanie. Dodam ze rzeczywiście nie zachowywałam się ostatnio najlepiej zdarzało mi się go odepchnął albo być niemiła i niestety spinałam się o rzeczy które nie miały znaczenia. Wiem to dopiero teraz po tym jak minął tydzień od tej jego decyzji. Dodam ze na koniec powiedział zebym się zmieniła zebym sobie wszystko przemyślał i ułożyła i ze on nie wie co będzie za miesiąc ale jak tylko to wszystko zrobie to mam się odezwac albo jak on pierwszy sobie ułoży to zadzwoni. Na koniec mnie przytulił i pocałował. Kompletnie nie wiem co mam o tym myśleć, jak sobie radzić ...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy betalog zok można przerwać z dnia na dzień?

Czy betalog zok 50 można przerwać z dnia na dzień czy trzeba stopniowo i przez jaki czas ?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy jest możliwe, że psychiatra przepisał mi za mocne leki?

Witam. Wydaje mi się że psychiatra przepisał mi za mocne leki, jestem po nich obojetny nie czując radości ani smutku, chodzę jak zambie bez celu i nie mam na nic ochoty . Czy idąc do innego psychiatrh będzie mi Mógł przepisać mi inne leki? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy takie dolegliwości są normalne przy leczeniu depresji?

Witam serdecznie mam 21 lat,od 6 choruję (tzn.mam zdiagnozowaną) depresję dwobiegunową. Przyjmowałam wiele leków, od tygodnia przyjmuję nowy tzn lithium carbonicum gsk 250 mg jedną tabletkę rano i dwie wieczorem.Obecnie to jedyny lek jaki biorę. Wczoraj zaobserwowałem u siebie ,,dziwne... Witam serdecznie mam 21 lat,od 6 choruję (tzn.mam zdiagnozowaną) depresję dwobiegunową. Przyjmowałam wiele leków, od tygodnia przyjmuję nowy tzn lithium carbonicum gsk 250 mg jedną tabletkę rano i dwie wieczorem.Obecnie to jedyny lek jaki biorę. Wczoraj zaobserwowałem u siebie ,,dziwne objawy'' mianowicie, nie mogę zasnąć, mam natłok myśli przez które nie mogę się skupić oraz zapominam, po chwili jestem wyciszona i smutna. Czy to normalne?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Borderline a problemy w związku

Witam Mam stwierdzone borderline. Od dwóch lat lecze się u psychoterapeuty i farmakologiczne. Jestem w związku z mężczyzną, którego cierpliwość do mojego zaburzenia powoli się kończy. Zaczynam winic terapeute za brak efektów w leczeniu. Staram się jak mogę by... Witam Mam stwierdzone borderline. Od dwóch lat lecze się u psychoterapeuty i farmakologiczne. Jestem w związku z mężczyzną, którego cierpliwość do mojego zaburzenia powoli się kończy. Zaczynam winic terapeute za brak efektów w leczeniu. Staram się jak mogę by konsekwencje mojego zaburzenia nie dotykały otoczenia. Jednak cały czas popel iam te same błędy o których mówi mi mój partner np. Nic nie robisz, tracisz czas, dramatyzujesz, zadajesz ciągle pytania włącznie ze słowny niszczenie wszystkiego. Nie wiem już czy bardziej jestem zmęczona walka z zaburzeniem, czy walka z samym sobą by pokazać się mu z lepszej str. Nie mnie jednak mam wrażenie, że terapia nie działa tak jak powinna.Czy wogole jest możliwe stworzyć związek mając borderline i leczac się na to?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co może powodować moje sny o własnej śmierci?

Od paru dni śnią mi się dziwne sny o własnej śmierci, nawet parę snów na jedną noc. W jednym zabił mnie wąż, w kolejnym się wykrwawiłam. Nie wydaje mi się, żebym ostatnio przeszła jakieś traumatyczne wydarzenia albo zwiększony stres. Wcześniej... Od paru dni śnią mi się dziwne sny o własnej śmierci, nawet parę snów na jedną noc. W jednym zabił mnie wąż, w kolejnym się wykrwawiłam. Nie wydaje mi się, żebym ostatnio przeszła jakieś traumatyczne wydarzenia albo zwiększony stres. Wcześniej nie śniłam w ogóle, albo nie pamiętałam żadnych snów. Co one mogą oznaczać i czym są spowodowane?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Stres Psychologia

Co może oznaczać stan mojego przygnębienia?

Sama nie wiem od czego zacząć, ten stan trwa już tak długo, przez co mam wrażenie, że wszystko sobie wmawiam. Wszystko zaczęło się już kilka lat temu i dalej tkwie w huśtawce emocji. Jednego dnia mam poczucie, że jestem szczęścia... Sama nie wiem od czego zacząć, ten stan trwa już tak długo, przez co mam wrażenie, że wszystko sobie wmawiam. Wszystko zaczęło się już kilka lat temu i dalej tkwie w huśtawce emocji. Jednego dnia mam poczucie, że jestem szczęścia ta, a drugiego dotykam dna. Jest jednak pewna różnica, ponieważ kiedyś wierzyłam, że jakoś zdołam sobie ułożyć życie, a dziś otacza mnie tylko poczucie wszechobecnej beznadziejnoci. Pochodzę z dziwnej rodziny, dziś jest dobrxe, ale widma przeszłosci, zaborczego ojca który nie raz podnosił rękę na mnie i moją siostrę rękę oraz znerwicowanej matki wracają każdego dnia. Katuje się tymi wspomnieniami. Dziś jestem dorosła kobieta, studiuję, a mimo tego dalej pozostaje w tej czarnej dziurze, która każdego dnia mnie pochłania. Coraz ciężej mi rozmawiać z innymi, chociaż mam przyjaciół. Wiele razy dawałam do zrozumienia im oraz mojemu chłopakowi, że cierpię, że sobie nie radzę z sama sobą, ale ktoś, kto nie przechodzi przez fo co ja nie potrafi dostrzec mojego cichego wołania o pomoc. To nie jest tak, ze jestem Skryta, cicha osoba, wręcz przeciwnie, jestem towarzyska, wygadana, a jednak krzyczę tylko w środku. Mam świadomość, że niszcze sama siebie od środka. To mój pierwszy raz, kiedy odwazylam się to opisać, więc nie jestem w stanie tego sensownie opisać. Nie jestem w stanie być po prostu szczęśliwa, zameczam się myślami, w glebi każdego nie cierpie, ale bronie się przed tym. Wiele razy kładąc się do łóżka blagalam o litość i zakończenie mojej męki. Jestem wyczerpana i nie wiem co dalej zrobić, błagam o pomoc, bo to mnie wykończy...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak skutecznie można sobie poradzić ze stresem?

Jak sobie radzić ze stresem? Jestem bardzo nerwową osobą, często nawet codzienne sytuacje powodują u mnie ataki paniki. Nic mnie nie cieszy. Czuję, że nie mam energii i chęci do życia. Załamują mnie egzaminy na uczelni, wizyty u lekarza.. stresuję... Jak sobie radzić ze stresem? Jestem bardzo nerwową osobą, często nawet codzienne sytuacje powodują u mnie ataki paniki. Nic mnie nie cieszy. Czuję, że nie mam energii i chęci do życia. Załamują mnie egzaminy na uczelni, wizyty u lekarza.. stresuję się, że nic mi nie wychodzi i wszystko będzie źle. Nie potrafię patrzeć optymistycznie tylko wszystkim się dołuję. Bardzo proszę o pomoc, jak sobie z tym poradzić, bo czuję, że tracę kontrolę nad swoim życiem.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Przy nerwach biję pięścią w ścianę albo biję się po głowie

Od pewnego czasu przy nerwach bije pięścią w ścianę albo bije się po głowie to się zaczeło podczas ciąży
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak mieć większe zaufanie do swojego chłopaka?

Nie mam zaufania do faceta. To przez to że był zafascynowany koleżanką z klasy ktora jest bardzo słodka, chodził za nią (mówił że chciał być mily), powiedział mi że jest ładna, komplementowal wlosy powiedziałam mu że ma z tym skończyć... Nie mam zaufania do faceta. To przez to że był zafascynowany koleżanką z klasy ktora jest bardzo słodka, chodził za nią (mówił że chciał być mily), powiedział mi że jest ładna, komplementowal wlosy powiedziałam mu że ma z tym skończyć bo ona lubi być w centrum uwagi i czeka na reakcje mężczyzn. On powiedział że ona mu się nie podoba żeby być z nią w zwiazku oraz ze by się nie dogadali ( i to prawda bo to dwa różne charaktery) ale ja mu nie wierzę że jego zachowanie było z dobroci facet tak nie robi. Wydaje mi się ze na początku naszego związku bo to wszystko działo się na początku on jeszcze wybierał i wolałby ja co jest przykre i wiem że mi nigdy tego nie powiedział ale nie rozumiem takiego zachowania. Teraz już tak nie robi, między nami jest super ale mu nie ufam, sni mi się zdrada i się boję. Czasem sobie mysle ze wolał ja bo jest drobniejsza, słodka i ma długie włosy a ja tych rzeczy nie mam, nawet mi powiedział ze woli długie włosy ale nie zawsze ma się co chce, zrobiło mi się przykro. Boję się ze jak spotka jakaś lepsza kobietę ładniejsza to mnie zostawi lub na moich oczach będzie robił coś takiego. Co mam zrobić z tym zaufaniem , strachem ? I jak mam się zachować jak znowu będzie się podejrzanie zachowywał tak żeby nie wyjść na obsesyjnie zazdrosna i jak odczytywać jego zachowanie ? Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Nerwica lękowa a strach przed wysokością

Witam. Mam 39 lat leczę się na nerwicę lękową. Od kilku lat boję się wysokości okien balkonów boję się żeby mi coś głupiego nie przyszło do głowy. Od miesiąca to mi się nasiliło bo przeprowadzam się do bloku na 4... Witam. Mam 39 lat leczę się na nerwicę lękową. Od kilku lat boję się wysokości okien balkonów boję się żeby mi coś głupiego nie przyszło do głowy. Od miesiąca to mi się nasiliło bo przeprowadzam się do bloku na 4 piętro wszystkie moje myśli krążą wokół tego lęk przerażenie i strach czy jakiś głupi impuls nie przyjdzie mi do głowy,te myślenie mnie męczy bo w kółko o jednym i o jednym ja nie wiem co to jest:natręctwo,fobia strach przed "s" Od środy mam tam mieszkać a boję sìę tam iść. Z leków przyjmuję olanzapinę 5mg chlorprotchixen r5mg i od dwóch tygodni mianserynę 30 mg
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Patronaty