Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak pomóc osobie chorej na ciężką depresję?

Jak wyleczyć chorego na ciężką depresję który ma stupor depresyjny, nie wstaje z łóżka załatwia się w pampersy, brał już wszystkie możliwe leki, był kilkanaście razy w szpitalu psychiatrycznym, miał elektrowstrzasy i nic nie pomogło. Leży w jednej pozycji Gapi się w sufit i nie ma z nim kontaktu
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Marek Dudek
Mgr Marek Dudek
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Jak leczyć natrętne myśli w wieku 27 lat?

Witam Nie wiem od czego zaczac ale poprostu zaczne pisac, Mam problemy z natretnymi myslami czasami Jak by skakaly z roznyc strony. Wyjerdzam czesto za miasto zeby nie spotkac znajomych, boje sie rozmow, czasami Jak bym ludzi nie rozumiala widze... Witam Nie wiem od czego zaczac ale poprostu zaczne pisac, Mam problemy z natretnymi myslami czasami Jak by skakaly z roznyc strony. Wyjerdzam czesto za miasto zeby nie spotkac znajomych, boje sie rozmow, czasami Jak bym ludzi nie rozumiala widze ze mowia ale moje mysli nadgaduja o czym one mowi ? Skup sie ! Jak bym nie slyszala albo zdarze cos odpowiedziec kompletnie bez sensu a po fakcie do mnie dochodzi o czym ktos mowil... nigdy nie pamietam o czym z ta osoba rozmawialam wczesniej wiec nie dopytaj sie Jak ich praca, dzieci itp bo I tak nic nie pamietam, zlapalam sie na tym ze czasami powtarzam te same pytania w ciagu 20min to gdzie jedziecie na wakacje np cos dzwoni ale nie wiem gdzie... czesto wydaje mi sie ze wychodze na glupia bo nie pamietam jaka bluzke mialo moje dziecko w przedszkolu I wogole wszystko zapominam... Jak cos robie to mam Jak by klapki na oczach I nie dochodzi do mnie co dzieje sie na okolo w otoczeniu np odkurzam w pokoju dzieci wychodze maz pyta co robi corka na co ja nie wiem tak sie skupiam na danej czynnosci plus Jak ktos mnie o cos pyta a ja robie prosta czynnosci to do szalu mnie doprowadza bo nie rozumiem Jak dochodzi to z spoznionym zaplonem a Jak juz odpowiadam mezowi to najczesciej czy nie moze sie domyslec albo poprostu sprawdzic w necie. Czesto Jak go nie ma I cos mnie zdenerwuje mam 100 mysli w tym non stop ze go nienawidze mi sie powtarza w glowie ze nie chce z nim byc a tak naprawde jest zloty czlowiekiem bo pomimo wiazanek ktore mu pisze bo mnie tak mysli nakrecaja to zagina Jak wol pracuje wstaje w nocy do dzieci chodzi na zakupy na ktore ja nie lubie chodzic sama przez niechec do rozmow z ludzmi.. I sprzata a Jak tylko usiadzie to sie go czekam, sama mam problem bo albo za duzo siedzie sama na kanapie rozmawiajac sama ze soba w myslach albo caly czas musze cos robic I nie moge sie zrelaksowac mnie mnie to denerwuje, np nie rozumiem co czytam lub telewizor mnie drzazni... same dzwieki nawet, I tu moje pytanie czy to moze byc charakter ? Czy roztargnienie czy moze cos dziwnego w tym jest and czym powinnam sie zastanowic I popracowac? Dodam ze z babka mi roznie szlo tzn wiekszosc sprawdzianow zazwyczaj 5 ale w Godzine zawsze mialam kasowanie z pamieci calej wiedzy I na drugi dzien byla by jednka matmy nie musialam sie uczyc wszystko mi sie samo w glowie rozwiazywalo uwielbialam to jako rozrywki Teraz mam mega problemy ze skupieniem sie, I co z tymi myslami normalne czy nie bardzo? Kiedys tez uwielbialam byc w Centrum uwagi, Teraz znajomych oklamuje nie odbierajac telefonow ze telefon w aucie albo pracowalam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy moje objawy i zachowanie mogą być oznaką jakiejś choroby na tle psychicznym?

Witam jestem kobietą, mam 19 lat. Zeszły rok był dla mnie bardzo stresujący.. Problemy rodzinne, bardzo poważny wypadek bliskiej osoby oraz pierwsza prawdziwa miłość, która okazała się udawanym związkiem.. Te wszystkie problemy nachodziły się na siebie, przejmowałam się wszystkim a... Witam jestem kobietą, mam 19 lat. Zeszły rok był dla mnie bardzo stresujący.. Problemy rodzinne, bardzo poważny wypadek bliskiej osoby oraz pierwsza prawdziwa miłość, która okazała się udawanym związkiem.. Te wszystkie problemy nachodziły się na siebie, przejmowałam się wszystkim a także bolało mnie to jak potraktowała mnie druga połówka. Był 12lat starszy ode mnie. Byłam wykorzystywana byłam zabawka w jego rękach. W szkole czułam napady stresu, bolał mnie brzuch, nie umiałam się skupić na lekcjach, myślałam o szybkim powrocie do domu.. A w domu sięgałam po używki, dużo piłam, siedziałam w pokoju i płakałam. Potrafiłam wypić sama 0.5l wódki. Mimo, że moje życie teraz już jest w normie to dalej myślę o tym jak zostałam upokorzona i boli mnie bardzo stosunek byłego do mnie. Nie mam z nim już kontaktu, ma nową dziewczynę i jest do mnie wrogo nastawiony, daletgo że zdarzało mi się do niego pisać jak bardzo mnie skrzywdził. On się z tego śmieje a ja jeszcze go przepraszalam. Teraz po upływie czasu ciągle czuję stresy, lęki, straciłam zaufanie do ludzi, wmawiam sobie ze jestem beznadziejna, obwinia się za wszystko, wracam do przeszłości, w dodatku mam problemy z trawieniem, dziennie mam jakieś rozwolnienia .. I odczuwam niesamowity lęk za każdym razem kiedy ujrzę jego a kiedy się to dzieje to od razu idę do monopolowego i chcę jak najszybciej poczuć ulgę. Budzę się zestresowana, szybko mi bije serce i czuję taki ucisk w sercu, czasami przechodzi samoistnie, a czasami czuję go przez cały dzień. Niekiedy mam wrażenie, że nerwuję się bez powodu. Zdarzało mi się, że po silnych przeżyciach nie umiałam spać i płakałam, a przy bardzo silnym stresie nie umiałam jeść.. Podczas jedzenia miałam wrażenie, że zwymiotuję.. Nie mam ochoty wychodzić, nie chce mi się nic robić, zamykam się w sobie, lubię przebywać sama i wyobrażam sobie różne sytuacje w których jestem ofiarą.. Np potraca mnie samochód, leżę w szpitalu w ciężkim stanie.. Zastanawiam się ile osób wtedy się by mną zainteresowało wtedy. Wyobrażam sobie też sytuacje jak popełniłam samobójstwo. Czasami jestem bardzo smutna i chciałabym płakać, ale nie potrafię. Czy te objawy mogą być oznaką jakiejś choroby? Jeżeli tak to jakiej?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy moje objawy mogą wskazywać na nerwicę?

Witam. Mam 21 lat, zawsze bylem uwazany za osobe ciagle uśmiechniętą, ktora chodziła z "podniesionym czołem". Natomiast jakieś połroku temu zaczołem być strasznie rozkojarzony coś jakby pijany na umyśle, a w rzeczywistosci trzeźwy, stracilem radość życia i osłabłem fizycznie. Sądze... Witam. Mam 21 lat, zawsze bylem uwazany za osobe ciagle uśmiechniętą, ktora chodziła z "podniesionym czołem". Natomiast jakieś połroku temu zaczołem być strasznie rozkojarzony coś jakby pijany na umyśle, a w rzeczywistosci trzeźwy, stracilem radość życia i osłabłem fizycznie. Sądze ze to było spowodowane moja była dziewczyną która nic nie dawała a tylko oczekiwała i ciagle wzbudzała u mnie wine i pogarszała moją samoocene. Po zerwaniu radosc zycia chyba lekko wrociła, lecz mam problem z żoładkiem, czuje jakby mozna powiedziec coś w nim falowało, jakbym sie czegos bał. Stracilem apetyt, mam ciagłe wzdęcia i cierpie na bezsenność. Dodatkowo co jakis czas ten bol zoladka jest wiekszy, nie potrafie zapanowac wtedy nad swoim ciałem, cały sie trzęse i nie moge znaleźć sobie miejsca, nwm czy chodzić, czy siedzieć, czy sie położyć, coś okropnego. Czy to może być nerwica?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy zaburzenia lękowe są spowodowane chorobą psychiczną czy jakimś innym czynnikiem?

Dzień dobry, mam pytanie dot. uogólnionych zaburzeń lękowych. Zacznę od początku. Mam 23 lata, psychotropy biorę od 14 roku życia - na początku leki były na zaburzenia emocjonalne, potem to minęło i pojawiły się zaburzenia somatyczne, teraz mam okresowo stany... Dzień dobry, mam pytanie dot. uogólnionych zaburzeń lękowych. Zacznę od początku. Mam 23 lata, psychotropy biorę od 14 roku życia - na początku leki były na zaburzenia emocjonalne, potem to minęło i pojawiły się zaburzenia somatyczne, teraz mam okresowo stany depresyjne i uogólnione zaburzenia lękowe (zdarzało się, że dostawałam panicznych ataków lękowych). Ponadto, jestem uzależniona od benzodiazepin (od dwóch lat już ich nie biorę) i od alkoholu (trzeźwa od ok. 2 miesięcy). Niedawno przestałam również palić (3 tyg. temu). Ok. miesiąc temu zdiagnozowano też u mnie wirusa HPV (kłykciny). Oprócz tego jestem zadłużona (spłacam długi od zeszłego roku) - tak więc ostatnio spotkało mnie dużo stresu. Przechodzę jednak do meritum. Moje zaburzenia lękowe miesiąc temu już się nasiliły tak bardzo jak nigdy wcześniej - musiałam przestać chodzić do pracy, bo za każdym razem jak wychodzę z domu towarzyszy mi ogromny lęk. Zdarzało się, że wyszłam na spacer i po 2 minutach musiałam wracać do domu, bo już miałam klekoty serca. Staram się z tym walczyć, ale za każdym razem jak wychodzę czuję lęk i pożera to niezwykłe pokłady mojej energii - jest to dla mnie ogromnie męczące. Na dodatek, w domu też zdarza się, że mam paniczne ataki lękowe. Do tego wszystkiego za każdym razem jak zasypiam mam dziwne uczucie - w górnej części klatki piersiowe, zaraz pod szyję czuję, jakby rozlewało się ciepło wraz z lękiem, czuję rpzy tym niesamowity lęk. Nie umiem też zasnąć rpzez kilka pierwszych godzin od położenia się do łóżka. Byłam już u psychiatry, zaraz jak nasiliły się objawy. Zwiększył dawkę Zoloftu i Mirzatenu oraz dodał nowy lek: Pregabalin Zentiva. Oprócz tego biorę Neurotop Retard. Wycofano mi Chloropotixen Zentiva, ponieważ nic nie pomagał. Nowe dawki i lek pomogły o tyle, że jestem w siebie w stanie zmusić, aby gdzieś wyjść, ale cały czas odczuwam silny lęk, czuję, jakbym zaraz miała zacząć krzyczeć ze strachu, boję się coraz częściej wychdzić. Jestem też rozdrażniona, trudno jest mi się skupić. I tu mam pytanie do pana Doktora: czy te wszystkie objawy są spowodowane stricte zaburzeniami lękowymi, nerwicowymi itp. czy możliwym jest, aby była to jakaś inna przyczyna (brak witamin, tarczyca itp.)? Co mogę jeszcze zrobić? Zależy mi na szybkim ozdrowieniu.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy paraliżująca nieśmiałość może być objawem nerwicy?

Witam. Mam 26lat. Od zawsze byłam nieśmiała, stresowały mnie jakiekolwiek interakcje z obcymi ludźmi, wystąpienia publiczne itp. Często w nawet niestresujących okolicznościach (wśród rodziny i znajomych) potrafię się zawstydzić i oblewa mnie rumieniec. Dodatkowo od kiedy pamiętam doskwierała mi nadmierna... Witam. Mam 26lat. Od zawsze byłam nieśmiała, stresowały mnie jakiekolwiek interakcje z obcymi ludźmi, wystąpienia publiczne itp. Często w nawet niestresujących okolicznościach (wśród rodziny i znajomych) potrafię się zawstydzić i oblewa mnie rumieniec. Dodatkowo od kiedy pamiętam doskwierała mi nadmierna potliwość, do tego stopnia, że całymi dniami stresowałam się, że ktoś może zobaczyć, że mam mokre pachy. Ostatnio zaczęłam mierzyć sobie ciśnienie. Jest jak najbardziej w normie 130/80 puls 80, jednak kiedy mierze ciśnienie wśród osób, nawet to mnie stresuje a puls skacze do 130. Czy powinnam się udać do kardiologa? Czy jest to może jakaś nerwica? Ja się już przyzwyczaiłam do tych moich 'stresujacych' sytuacji, ale ostatnio jak rodzina zobaczyła jaki mam puls, uznali że na pewno mam coś nie tak z sercem. Czy powinnam się martwić? Dodam, że poza tymi skokami tętna nigdy nic mnie nie boli i nie narzekam na problemy zdrowotne. Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego nic w życiu mnie nie cieszy?

Witam Nie umiem sobie poradzić z problemem Otóż moje dziecko kończyło w tym roku przedszkole. Bardzo się denerwować zaczęłam, płakałam wieczorem i w nocy na myśli że moje dziecko idzie do szkoły nie mając kolegów z przedszkola, że będzie musiał... Witam Nie umiem sobie poradzić z problemem Otóż moje dziecko kończyło w tym roku przedszkole. Bardzo się denerwować zaczęłam, płakałam wieczorem i w nocy na myśli że moje dziecko idzie do szkoły nie mając kolegów z przedszkola, że będzie musiał pożegnać się z Panią i przedszkolem jako budynkiem. Caly czas wyobrazalam sobie to pożegnanie cały czas ze łzami w oczach. Przedszkole się skończyło syn pójdzie do szkoły z jednym kolegą z przedszkola a ja w dalszym ciagu mam problem. Budzę się rano odrazu muszę wstać okna odsłonić bo czuję ze mslo przestrzeni wokół mnie. Piję Valused i melise na chwilę jest ok ale po czasie znowu wraca taka niepewność i strach. Nic mnie nie cieszy nic mi się nie chce cały czas słyszę bicie mojego serca szum w uszach czesty bol glowy. Powoli przerasta mnie ta sytuacja Mam dwójkę synów. Nie umiem się z niczego cieszyć. Proszę powiedzieć jak mogę sobie pomóc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co może oznaczać brak odczuwania przespania nocy?

Nie wiem czy śpię Ostatnio zacząłem chodzić do pracy na godzinę 7 co jest dla mnie nowością.Przed każdym dniem bardzo stresują się czy wstanę do pracy dlatego nie śpię.Pracuję po 10 godzin dziennie po pracy odczuwam zmęczenie,ale mój dzień wygląda... Nie wiem czy śpię Ostatnio zacząłem chodzić do pracy na godzinę 7 co jest dla mnie nowością.Przed każdym dniem bardzo stresują się czy wstanę do pracy dlatego nie śpię.Pracuję po 10 godzin dziennie po pracy odczuwam zmęczenie,ale mój dzień wygląda tak jak zawsze i nie mam żadnych po południowych drzemek.Natomiast gdy mam iść spać w nocy to albo nie mogę zasnąć albo nie czuję tego że śpię,sam już nie wiem.Rano gdy się budzę nie odczuwam zmęczenia co by było dziwne po 72 godzinach bez snu i 20 godzinach pracy.Co mam z tym zrobić że nie czuję snu?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jam mogę pomóc synowi, który jest uzależniony od alkoholu i narkotyków?

Dzień dobry! Mam, problemy z synem 19 lat jest uzależniony od alkoholu i narkotyków, walczę znim jak mogę.. Ale to nic nie pomaga. Cierpię bardzo, jestem bezradna i coraz częściej przychodzą mi myśli by wtargnac na swoje życie, ponieważ nie potrafię na to patrzeć..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak kontrolować własne myśli i emocje?

Mam od kilku miesięcy wyraźny problem z koncentracją, kontrolą myśli i emocji. Często jak próbuję się skupić na jednej czynności to zaraz myslę o drugiej. Np. jak czytam jakąś książkę nawet na temat który mnie interesuje w miare to... Mam od kilku miesięcy wyraźny problem z koncentracją, kontrolą myśli i emocji. Często jak próbuję się skupić na jednej czynności to zaraz myslę o drugiej. Np. jak czytam jakąś książkę nawet na temat który mnie interesuje w miare to myslę o zupełnie innych rzeczach. To był dosyć banalny przykład. Ale często w najprostszych czynnościach się gubię, głównie przez ten brak skupienia. Nawet jak mocno chcę się skupić na jakieś czynności to zaraz odbiegam myslami gdzie indziej. Często nie pamiętam gdzie położyłem jakąś rzecz 3 minuty temu albo nie pamiętam tego co powiedziałem ok 30 s temu! Nie potrafię zapanować do końca nad myślami. Często chcę przestać o czymś myśleć i przekierować je na inną kwestię, ale jest strasznie często. Sprawa również kiepsko ma się z emocjami. Nie potrafię nad nimi zapanować. Często jak jestem w jakieś euforii to kompletnie nad niczym nie mogę się skupić przez nawet pół dnia, np. po meczach piłkarskich, jakimś sukcesie itd. O ile sama euforia jest przyjemna o tyle jak są te negatywne emocje to jest już znacznie gorzej. Odwołując się do powyższych przypadków, to właściwie wszystko wzięło się od wyidealizowania przeze mnie jednej dziewczyny, której kompletnie nie znam i nigdy z nią nie gadałem. Fantazjowałem i rozmyślałem o niej godzinami oraz szukałem w sieci wszelkie możliwe informacje na jej temat. Przez to miałem strszne huśtawki nastrojów oraz stany przygnębienia spowodowane brakiem zainteresowania ze strony tej osoby. Teraz już tego wewnętrznego rozbicia, żalu nie mam, choć zdarza się jak wracam myślami do tej sytuacji to czuję lekki niepokój, ale nie jest to to samo. Myślę, że w miarę opisałem te przypadki, teraz chciałem zadać kilka kluczowych pytań odnosnie moich problemów. Na wstępie dodam, że sprawe z tą dziwczyną już wewnętrznie rozwiązałem. Zrozumiałem, że była to lekka obsesja na punkcie moich fantazji i tyle. Gorzej jest z tą koncentracją i panowaniem nad myślami. Bo to właśnie przez brak kontroli myśli i emocji wpakowałem w siebie w te stany niepokoju i obsesji na punkcie tej osoby. Chciałem się zapytać która droga rozwiązania problemu będzie słuszna. Wizyta u psychiatry i stosowanie jakiś środków na koncentrację czy może tak zwana terapia poznawczo behawioralna? Czy jest szansa żeby odbywać taką terapię na fundusz zdrowia? Bo prywatnie jest strasznie droga. Jedna sesja około 150 zł, a sesji jest około 20 czyli 3000 zł. Jak najlepiej w tej sytuacji postąpić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Co może oznaczać ciągłe odczuwanie smutku?

Witam serdecznie, Od okołu roku zauważyłam u siebie zmiany w swoim samopoczuciu. W towarzystwie czuję się smutna, przytłoczona, nieszczęśliwa i gorsza. Odczuwam zazdrość, złość i czuję, że ludzie wyczuwają tą wrogość z mojej strony przez co odsuwają się ode mnie,... Witam serdecznie, Od okołu roku zauważyłam u siebie zmiany w swoim samopoczuciu. W towarzystwie czuję się smutna, przytłoczona, nieszczęśliwa i gorsza. Odczuwam zazdrość, złość i czuję, że ludzie wyczuwają tą wrogość z mojej strony przez co odsuwają się ode mnie, a przynajmniej tak mi się wydaje. Zawsze na jakieś spotkanie czy to rodzinne czy koleżeńskie zawsze idę szczęśliwa i z pozytywnym nastawieniem, a gdy tak rozmawiamy, na normalne tematy to czuję że jestem co raz to bardziej przytłoczona i chcę wracać do domu, a w domu po takim spotkaniu najczęściej płaczę bo jestem tak niewyobrażalnie wewnętrznie smutna, nie mogąc określić nawet z jakiego powodu. Mam bardzo niskie poczucie własnej wartości. Czuję, że do niczego się nie nadaję, że jestem krytykowana na każdym kroku i że ludzie mnie nie lubią. Zauważyłam również, że podczas rozmów z bliskimi staję się mocno poirytowana i zdenerwowana gdy ktoś ma odmienne zdanie od mojego. Robię się wtedy wewnętrznie podburzona i silnie bronię swoich racji, zrażając do siebie wszystkich dookoła. Na dodatek czuję się mało atrakcyjna i wstydzę się, że mimo młodego wieku (22 lata), miałam już kilku partnerów i nie potrafiłam z żadnym z nich zbudować trwałego związku. Bardzo często obwiniam się, że powiedziałam coś źle, bądź, że powiedziałam coś, co mogło kogoś zaboleć. Zdarza się to bardzo często i utrudnia życie do tego stopnia, że powoli zaczynam unikać życia towarzyskiego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy moje zachowanie podczas starania się o dziecko jest normalne?

Witam od roku staramy się o potomka ale bez efektów.Ostatnimi czasy mam bardzo stresujące sytuacje w domu. Jestem osobą wierzącą ale zamówiłam sobie tasiemkę SW Dominika która ma niby pomóc w zajściu w ciąże. Czy to normalne żeby wierzyć w takie rzeczy dorosłej osobie
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy podane objawy świadczą o depresji?

Boję się, że mam depresję, nie radzę już sobie sama ze sobą. Zaczęło się to w ostatniej klasie liceum, wtedy miałam natłok nauki, presje rodziców, nikt nie liczył się z tym, że strasznie się przemęczam i nie śpię po nocach.... Boję się, że mam depresję, nie radzę już sobie sama ze sobą. Zaczęło się to w ostatniej klasie liceum, wtedy miałam natłok nauki, presje rodziców, nikt nie liczył się z tym, że strasznie się przemęczam i nie śpię po nocach. Wtedy też pojawiły się problemy z jedzeniem. Ale mniejsza, to stres, to dało się wytłumaczyć, myślałam, że po maturze to przejdzie, ale niestety nie przeszło. Zdałam całkiem ładnie, dostałam się na studia, na początku byłam dobrej myśli, że wszystko idzie tak jak powinno. Jednak już po paru tygodniach coś zaczęło się znowu psuć, powróciły moje problemy z jedzeniem, zarywałam nocki, powrócił stres przez który zaczynałam się coraz gorzej czuć. Powróciły napady paniki i potrafiłam rozpłakać się na przerwie i nie wrócić na zajęcia, chociaż na tych zajęciach naprawdę nie działo się nic strasznego. Studia przestały dawac mi jakąkolwiek satysfakcję, nie poznałam tam nikogo fajnego, a może nawet nie chciałam poznać. Doszło do tego, że teraz gdy mam wakacje czuje się dalej beznadziejnie i pusto, chociaż stres minął. Nie mam siły dosłownie na nic, nawet wstanie z łóżka, rodzice nazywają to lenistwem, ale ja naprawdę chciałabym coś robić, po prostu nie mam siły. Ciągle jestem śpiąca nawet śpiąc po 12 godzin, w czasie dnia zdarza mi się przysypiać. Sporty strasznie mnie męczą chociaż mam niedowagę zmierzającą w stronę wagi prawidłowej ( niestety głodówki się na mnie odbiły przez nieregularne jedzenie ) Coraz bardziej zaczęłam się przez to wszystko izolować od znajomych, chociaż bardzo ich lubię nie mam ochoty iśc do nich i udawać, że nadal jestem tą wesołą osobą co kiedyś. Bo naprawdę ukrywam przed nimi co naprawdę czuję, czasem nawet nie mam siły się śmiać, gdy naprawdę coś mnie rozbawi. Jestem zmęczona życiem, nic nie sprawia mi już przyjemności, odsuwam się od moich przyjaciół i chłopaka, bo nie chce z nimi przebywać. Myślałam poważnie o psychologu, ale oczywiście każdy mówi, że wyolbrzymiam. Nie mam już nawet siły płakać, wściekać się, stresować czymkolwiek, powoli staje się robotem. Nie chce popełniać samobójstwa, ale czasem naprawdę zastanawiam się czy tak nie byłoby lepiej. Nie wiem nawet u kogo szukać pomocy. Błagam o pomoc, bo sama z pewnością sobie nie poradzę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z obawami w ciąży?

Witam, jestem w 18 tyg.ciąży (moja pierwsza) i praktyczne od początku czuję obawy o maleństwo, czy urodzi się zdrowe, czy będzie prawidłowo się rozwijało,o to czy sobie poradzę w nowej roli,tej najważniejszej.. Dodatkowo nie czuję wsparcia od męża, dodatkowo... Witam, jestem w 18 tyg.ciąży (moja pierwsza) i praktyczne od początku czuję obawy o maleństwo, czy urodzi się zdrowe, czy będzie prawidłowo się rozwijało,o to czy sobie poradzę w nowej roli,tej najważniejszej.. Dodatkowo nie czuję wsparcia od męża, dodatkowo w mojej głowie pojawia się obawa jak on odnajdzie się w roli ojca, czy będzie zajmować się dzieckiem, jak będzie mnie traktował,a przede wszystkim czy nie wróci do nałogu bo jest niepijącym alkoholikiem. A ja nie pozwolę, aby moje dziecko żyło i wychowywało się w nerwach, stresie. Sama jestem dda i nie pozwolę skrzywdzić swojego dziecka. Nie wiem czy moje wieczne zamartwianie się o maleństwu mu nie zaszkodzi. Jak sobie radzić ze stresem, obawami, które się pojawiają po mimo wszystko. Do tego czasami cierpię na bezsenność, ale to wynik stresu i zbyt wielu obaw o rozwijające się dziecko. Nie wiem czy tylko ja się tak zamartwiam, czy to ze mną jest coś nie tak? Ale chyba nie wybaczyła bym sobie i nie przeżyła, gdy bym straciła ciążę, po prostu czasami wariuje;) od obaw, myśli które pojawiają się w mojej głowie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak polubić i zaakceptować siebie?

Witam, Jestem kobietą, mam 26 lat, mieszkam w dużej miejscowości. Mogłoby się wydawać, że niczego mi nie brakuje - od 2 lat jestem w szczęśliwym związku, dogadujemy się, rozumiemy, jednak moje samopoczucie psychiczne jest złe. Zaczęło się w dzieciństwie, gdy... Witam, Jestem kobietą, mam 26 lat, mieszkam w dużej miejscowości. Mogłoby się wydawać, że niczego mi nie brakuje - od 2 lat jestem w szczęśliwym związku, dogadujemy się, rozumiemy, jednak moje samopoczucie psychiczne jest złe. Zaczęło się w dzieciństwie, gdy doznałam nękania w szkole ze strony rówieśników, oraz w domu ze strony własnej, jedynej, starszej siostry. Rodzice nigdy mnie nie rozumieli, nie pomogli. Ojciec zawsze chciał mieć święty spokój, jego wychowanie ograniczało się do pracowania i przynoszenia pieniędzy. Matka często ignorowała moje problemy, gdy miałam kłopot i płakałam, nie porozmawiała ze mną a zostawiała zamkniętą w pokoju. Dziś mimo dorosłości, mimo, że odnalazłam miłość i tak nie radzę sobie. Mimo skończenia studiów (praca socjalna), których nienawidzę i które nawiasem zrobiłam z przypadku bo rodzina naciskała na mnie, że mam iść na jakieś studia, nie mogę znaleźć pracy i nie mam żadnego pomysłu na siebie, dlatego pomagam rodzicom w gospodarstwie. Prawo jazdy, oblałam 14 razy i mam dość. Próbowałam wytłumaczyć mamie, że nie daję rady, nie nadaje się do auta i czuję panikę gdy wsiadam do samochodu ale nie chciała słuchać. Teraz mam z nią jeszcze gorszy kontakt bo po 50 bardzo się zmieniła. Stała się mocno wręcz dewotycznie religijna i pilnuje tylko cudzej moralności, zapominając o zwykłym człowieczeństwie. Często gdy rodzina pyta czy mam już prawo jazdy, zmyśla, że tak żeby się nie wstydzić za mnie. Sama czasem niektórym kłamię bo wiem, że wyśmialiby mnie a mnie jest przykro gdy znajomi jeżdzą samochodami a ja nawet za bramę nie mogę wyjechać. Kiedyś siostra gdy nie dostałam pracy, gdyż zlikwidowano ofertę rzuciła tekstem "nie przyjęli Cię bo nie masz czym jeżdzić. Nie zrobiłaś prawa jazdy bo jesteś za głupia". Te wszystkie rzeczy mnie niszczą. Mam czasem ochotę wyjść i po prostu nie wrócić, ale uciec gdzieś daleko. Od dziecka czuję się jak ktoś gorszy. Mieszają się we mnie wszelakie uczucia, mam milion wątpliwości. A najgorsze jest to, że nie umiem żyć ze sobą lubiąc siebie i akceptując. Proszę o konkretną opinie i radę. E.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy moje wszystkie objawy mogą być wynikiem nerwicy?

Witam mam problem z dusznosciami uczuciem jak bym miała coś w gardle mam napady drżenia ciała uczucie mówienia w różnych miejscach często mam bóle glowy bole stawów mam niedoczynność tarczycy ale wyniki mam w normie tsh 1.25 endokrynolog twierdzi że... Witam mam problem z dusznosciami uczuciem jak bym miała coś w gardle mam napady drżenia ciała uczucie mówienia w różnych miejscach często mam bóle glowy bole stawów mam niedoczynność tarczycy ale wyniki mam w normie tsh 1.25 endokrynolog twierdzi że tam jest wszystko ok lekarz rodzinny stwierdził że to nerwica przyjmuje epicka 10mg od 3 miesięcy ale poprawy nie widzę poprawy proszę o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Czy moje objawy mogą świadczyć o anoreksji?

Witam. Mam 18 lat i 167 cm wzrostu. Ważę 51 kg.od kilku miesięcy słyszę od moich rówieśników że jestem za chuda i czy nie mam czasami anoreksji co słyszę również od mojej rodziny. Posiadam kilka nawyków żywieniowych. Wolę jeść w... Witam. Mam 18 lat i 167 cm wzrostu. Ważę 51 kg.od kilku miesięcy słyszę od moich rówieśników że jestem za chuda i czy nie mam czasami anoreksji co słyszę również od mojej rodziny. Posiadam kilka nawyków żywieniowych. Wolę jeść w samotności,bardzo nie lubię jeść przy kimś ponieważ mam świadomość że będę musiała zjeść wszystko z talerza.Zdarza mi się po kryjomu chować jedzenie lub je wyrzucać. Na przykład jak na obiad była jakaś zupa to nalałam sobie swoją porcję po czym ukradkiem wylałam ją i mówiłam że zjadłam. Unikam często śniadań pod argumentem bolącego brzucha po porannym posiłku. Unikam czasami również kolacji. Mówienie innym słów nie jestem głodna stało się moim nawykiem. Potrafię odpowiedzieć tak nawet jeśli ten głód odczuwam. W szkole jeden batonik wystarcza mi na cały dzień w szkole po czym jak wrócę do domu nie mam ochoty jeść niczego ponieważ nie czuję się głodna. Czasami zdarzało mi się ćwiczyć w domu ponieważ chciałabym wyglądać tak ładnie jak inne dziewczyny. Czasami owszem zdarzało mi się uznać że jakaś część mojego ciała jest za gruba ale to raczej rzadko więc nie widziałam w tym nic złego, ale inni tak. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie do sytuacji, ale miałam próbę samobójczą oraz okaleczałam się. Nie mam w rodzinie wsparcia. Mimo zapewnień mojego chłopaka i przyjaciółki czuję się sama. Jestem wdzięczna im za wszystko. Lecz często odczuwałam smutek lub rozpłakałam się z byle powodu. Poprzednie wakacje spędziłam nie wychodząc z domu. Nie lubię też być w centrum uwagi wielu ludzi, nie wiem dlaczego może ma na to wpływ że boję się skrzywdzenia ? Jako dziecko byłam prześladowana i bitą w szkole nikomu o tym nie mówiłam aż do teraz. Ostatnią rzeczą jest również to że bardzo lubię oglądać filmy o anoreksji, lubię patrzeć na to mimo że czasami mnie to obrzydza. Czy coś jest ze mną nie tak?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy podane objawy świadczą o nerwicy?

Witam! Od 2 lat zmagam się z atakami paniki nie biorę żadnych tabletek staram się sama z tym poradzić, raz jest dobrze raz nie ale daje rady. Problemem jest to że od pół roku mam dziwny ścisk w głowie tak... Witam! Od 2 lat zmagam się z atakami paniki nie biorę żadnych tabletek staram się sama z tym poradzić, raz jest dobrze raz nie ale daje rady. Problemem jest to że od pół roku mam dziwny ścisk w głowie tak jak bym miała zaraz zemdlec i sztywność karku wtedy boję się że mi się coś stanie i zaczyna bić szybciej serce i wpadam w panikę. Jak nie myślę o tym to jest wszystko ok tylko jak znów to wraca to zaczyna się wszystko od początku staram się z tym sobie radzić ale boję się że to coś innego niż nerwica. Ale zauważyłam że gdy nie myślę to wszystko jest ok. Czy potrzebna jest wizyta u lekarza?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co mogą oznaczać problemy z budzeniem się przy nerwicy?

Witam! Odkąd sięgam pamięcią, zawsze miałam problem z budzeniem się, budzik w ciągu całego mojego życia obudził mnie zaledwie kilka razy. Od pewnego czasu cierpię na nerwicę lękową więc problemy z moim budzeniem się jeszcze bardziej się pogłębiły, mianowicie kiedy... Witam! Odkąd sięgam pamięcią, zawsze miałam problem z budzeniem się, budzik w ciągu całego mojego życia obudził mnie zaledwie kilka razy. Od pewnego czasu cierpię na nerwicę lękową więc problemy z moim budzeniem się jeszcze bardziej się pogłębiły, mianowicie kiedy ktoś próbuje mnie obudzić zachowuję się tak jakbym była nie przytomna, nie mogę otworzyć oczu, po czym później niczego nie pamiętam. Czasami takie budze ie mnie przeradza się w agresje z mojej strony, potrafię zwyzywać osobę budzącą mnie a czasem nawet kończy się na groźbach (czego też nie pamiętam) moje pytanie brzmi, da się jakoś z tym walczyć? Kontaktowałam się z psychologami oraz psychoterapeutami jednak odpowiedź często jest taka sama „przy nerwicy to normalne”
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak mam leczyć silną nerwicę?

Choruje na silna nerwice, Zapisałam się na terapię ale muszę czekać rok. Dodam że mieszkam na wsi więc i tak będę musiała sporo dojeżdżać do najbliższego miasta a w nim jest tylko jedna taka placówka i duże kolejki. Prywatnie... Choruje na silna nerwice, Zapisałam się na terapię ale muszę czekać rok. Dodam że mieszkam na wsi więc i tak będę musiała sporo dojeżdżać do najbliższego miasta a w nim jest tylko jedna taka placówka i duże kolejki. Prywatnie mnie nie stać bo nie mam dochodu. Co mam zrobić, całymi dniami leżę w łóżku, mam straszne ataki paniki nie moge jeść spać. Lecze się u psychiatry ale w końcu dr stwierdził że nie zmieni mi leków bo już wszystkie wyprobowalam. Byłam też 12 razy hospitalizowana, byłam na oddziałach zamkniętych i otwartych, miałam też elektrowstrzasy i hipnoze, nic nie pomogło, co mam robić nie daje rady
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Patronaty