Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy można przyjmować antydepresanty po cholestazie ciążowej?

Witam mam pytanie. Czy można brac antydepresanty po cholestazie ciążowej ?Wyniki wątrobowe już są ok. Borykam się z depresją poporodowa, dostałam leki Asentra zapomnialam powiedziec lekarzowi o cholestazie. Bardzo prosze o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy złamanie ręki może spowodować depresję?

Czy uraz w postaci złamania ręki może wywołać objawy silnej depresji (z próbą samobójczą włącznie) u dotąd pogodnej i pełnej chęci życia osoby?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Szczygieł
Agnieszka Szczygieł

Czy poranne nudności i wymioty mogą mieć podłoże psychologiczne?

Nie jestem w ciazy chociaz miewam poranne nudnosci ktore czesto koncza sie wymiotowaniem. Dzieje sie to jesli musze wstac o 5 rano do pracy. Jesli spie dluzej poranki mam duzo lzejsze. Zero kawy, zero papierosow. Jestem na diecie zero... Nie jestem w ciazy chociaz miewam poranne nudnosci ktore czesto koncza sie wymiotowaniem. Dzieje sie to jesli musze wstac o 5 rano do pracy. Jesli spie dluzej poranki mam duzo lzejsze. Zero kawy, zero papierosow. Jestem na diecie zero smazonych dan, pikantnych, alkoholu. Przyjmuje tabletki na reflux ranitidine 150 mg aczkolwiek nie zawsze pomagaja. Ostry , klujacy bol brzucha towazyszy wymiotom i dlugi czas po nich. Mialam robiona gastroskopie : zapalenie zoladka i przepuklina 2 cm. Wymioty i bole brzucha ciagna sie od roku aczkolwiek od pol roku zaczelo sie robic naprawde zle. Czy to moze miec tez podloze psychologiczne ? Dodam ze ostatniej nocy tez wymiotowalam gdzie zawsze zdarza mi sie to tylko ranem
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co oznaczają wahania nastroju pomimo przyjmowania antydepresantów?

Witam, dwa miesiące temu psychiatra stwierdził u mnie epizod depresyjny, przyjmuję seronil, początkowo 20mg obecnie od 2tyg 40mg. Kilka dni temu mój nastrój momentalnie się poprawił. Czułam się fantastycznie. Znów miałam masę energii i chęci do działania. Ale dziś znów... Witam, dwa miesiące temu psychiatra stwierdził u mnie epizod depresyjny, przyjmuję seronil, początkowo 20mg obecnie od 2tyg 40mg. Kilka dni temu mój nastrój momentalnie się poprawił. Czułam się fantastycznie. Znów miałam masę energii i chęci do działania. Ale dziś znów czuję ogromny spadek nastroju i brak sił na cokolwiek. Czy to znaczy, że leki przestają działać? Mój psychiatra jest na urlopie i nie mam jak się z nim skontaktować. Dodam, że uczęszczam również na psychoterapię poznawczo-behawioralną. Moja terapeutka była dość zdziwiona moim dobrym nastrojem.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak wygląda leczenie fobii społecznej?

Jak się leczy fobię społeczną? Mimo częstego kontaktu z ludźmi w pracy itd. mój przyjaciel ma objawy fobii społecznej. Mówi się, że aby wyleczyć fobię trzeba ekspozycji na tą fobiczną sytuację. Jak w takim razie wyleczyć fobię skoro ekspozycja nic nie daje.
odpowiada 2 ekspertów:
 Agnieszka Szczygieł
Agnieszka Szczygieł
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak leczyć silne ataki lęku?

Witam. Moja kolezanka dostaje silnego lęku na dodatek dusznosci uczucie goraca zimne poty drzenie rak nog mrowienie dretwienie nogi z waty uczucie oslabniecia omdlenia az krzyczy i nachodza ja mysli zeby skoczyc przez okno z pietra bardziej na tle przesladowan... Witam. Moja kolezanka dostaje silnego lęku na dodatek dusznosci uczucie goraca zimne poty drzenie rak nog mrowienie dretwienie nogi z waty uczucie oslabniecia omdlenia az krzyczy i nachodza ja mysli zeby skoczyc przez okno z pietra bardziej na tle przesladowan te lęki. Do takiego stanu po kilka razy dziennie raz mocniej raz słabiej ją chwyci
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Szczygieł
Agnieszka Szczygieł

Czy zaburzenia osobowości mogą być dziedziczne?

Tesciowa choruje na organiczne zaburzenia osobowości i nastroju. Czy taka choroba jest dziedziczna? Spodziewamy sie z mężem dziecka i zastanawiamy się czy może oddziedziczyc chorobę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć nerwicę lękową z agorafobią?

Mam problem . nerwica lekowa z agorafobia .. Juz kilka lat mialam terapie u dwoch roznych psychoterapeutow i bralam rozne leki lo nich jest ok ale jak tylko odstawie juz nie... juz psychoterapia nic mo nie pomaga...co robic czy do... Mam problem . nerwica lekowa z agorafobia .. Juz kilka lat mialam terapie u dwoch roznych psychoterapeutow i bralam rozne leki lo nich jest ok ale jak tylko odstawie juz nie... juz psychoterapia nic mo nie pomaga...co robic czy do koncs zycia bede musiala brac leki?czy wogole mozna czy nie sa szkodliwe i uzalezniajave?juz nie mam sily ..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z chorobliwą zazdrością w wieku 23 lat?

Cześć jestem nowa i nie wiem od czego zaczac. Mam 23 lat i jestem strasznie chorobliwie zazdrosna o męża że mnie zdradza. Jestem zazdrosna od 2'5 roku temu i od tego czasu. Zawsze mowie że mnie zdradza . Ale powiedział... Cześć jestem nowa i nie wiem od czego zaczac. Mam 23 lat i jestem strasznie chorobliwie zazdrosna o męża że mnie zdradza. Jestem zazdrosna od 2'5 roku temu i od tego czasu. Zawsze mowie że mnie zdradza . Ale powiedział żeby zdradził to już daeno by to zrobił. Ale TEGO nie zrobi bo mnie kocha teraz mówi jeżeli się nie zmienię to bedzie brał pozew o rozwód a ja tego nie chcę bo mi cholernie na nim zależy. Mamy córeczkę 3 lata zaraz kończy.kocham go strasznie i chcę żeby było jak dawniej.daje mi ostatnią szanse mowil jak sie nie zmienie to weźmie rozwód i bedzie mial spokój nikt go nie będzie kontrolował i zdenerwował.chodze do psychologa i powiedziala mi że mam do psychiatry iść moze coś pomoże i bedzie trochę lepiej
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego partner nie mówi o mnie rodzicom?

Dlaczego chłopak nie mówi o mnie rodzicom? Jesteśmy razem od pół roku, wydaje mi się że oboje jesteśmy zaangażowani i mówimy wprost, że traktujemy to poważnie (oboje mamy>25 lat). Rodzicom powiedziałam o nim po dość krótkim czasie, ale nie ma... Dlaczego chłopak nie mówi o mnie rodzicom? Jesteśmy razem od pół roku, wydaje mi się że oboje jesteśmy zaangażowani i mówimy wprost, że traktujemy to poważnie (oboje mamy>25 lat). Rodzicom powiedziałam o nim po dość krótkim czasie, ale nie ma żadnych nacisków na to, żeby się poznali, po prostu wiedzą, że jestem w związku. Z kolei on w ogóle nie powiedział rodzicom, że się z kimś spotyka. Zdarza się, że przy mnie rozmawia z mamą przez telefon i mówi jej, że nic nie robi i się nudzi sam. Dziwi mnie to, bo wydaje mi się, że ma z rodzicami dobry kontakt, nie wiem dlaczego jestem taką tajemnicą. Z drugiej strony poznałam już jego znajomych i planujemy wielkie wspólne wakacje. Nie chcę na niego naciskać i nigdy nie pytam o ten temat, ale jego zachowanie mnie zastanawia. Dodam tylko, że my mieszkamy w jednym mieście, a moi i jego rodzice w innych, więc do ewentualnego spotkania, którego można się obawiać, jeszcze daleko.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak leczyć złe samopoczucie i rozdrażnienie?

Witam. Mam 23 lata i od okolo 1roku miewam dosyc czesto gorsze dni, lecz w ostatnich 2 miesiacach zle sypiam (budze sie kilka razy w nocy i mam problem z ponownym zasnieciem) przez co ciagle czuje sie zmeczona. Rowniez ostatnio... Witam. Mam 23 lata i od okolo 1roku miewam dosyc czesto gorsze dni, lecz w ostatnich 2 miesiacach zle sypiam (budze sie kilka razy w nocy i mam problem z ponownym zasnieciem) przez co ciagle czuje sie zmeczona. Rowniez ostatnio wszystko mnie drazni, denerwuje sie bez powodu, lecz dzis w pracy mialam pewna sytuacje: w ciagu 1godziny nie wiedzialam co sie ze mna dzieje; czulam jak cala trzese sie w srodku, dlonie drzaly, mialam problem z zlapaniem oddechu, nagle zrobilo mnie sie goraca, duszno, w glowie mi sie krecilo i czulam jakbym miala zwymiotowac, w tym czasie czulam jakbym byla zamknieta w klatce bez mozliwosci ucieczki. Przeraza mnie mysl ze znow taki atak sie moze powtorzyc. Co to moze oznaczac?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Szczygieł
Agnieszka Szczygieł

Jak leczyć obniżenie libido po depresji?

Kiedyś chorowalem na depresję i brałem różne leki po których doszło do obniżenia libido praktycznie do zera. Leków już nie biorę 5 lat, funkcjonuje normalnie, a problem nadal jest. Byłem u różnych lekarzy także u seksuloga i nikt nie potrafi mi pomoc

O czym mogą świadczyć niepokojące sny?

Witam Od kilku dni mam sny ktore mnie zaniepokoiły. Ogólnie to mam nerwice lękową i próbuje z tym walczyć. W sensie próbuje wyłapać te lęki i poznać je. Mam ogromny mętlik w glowie. To takie chaotyczne ,że od kilku dni... Witam Od kilku dni mam sny ktore mnie zaniepokoiły. Ogólnie to mam nerwice lękową i próbuje z tym walczyć. W sensie próbuje wyłapać te lęki i poznać je. Mam ogromny mętlik w glowie. To takie chaotyczne ,że od kilku dni miałam tak ,że przez minute w ciągu dnia nie myslalam o niczym innym tylko o tym jak to zwalczyć. Te myśli robią się natrętne. No ale to jest opis ostatniego okresu czasu . Chcialabym zapytać o te sny ktore mam o tym ze jestem vhpra psychicznie . Autentycznie czuje sie w snach tak bardzo źle. W jednym śnie myłam wanne z brudną wodą w ktorej nagle pojawił sie rak . Krzyczalam w śnie ,że jestem chora ,ale czułam sie tak odużona mialam taką sieczkę w mózgu ze nie bylam w stanie złapać za cokolwiek po czym chcialam umrzeć z tego złego samopoczucia. Więc sny mnie przerażają a jeszcze bardziej uczucia w tych snach . Skąd biorą sie takie sny ? :c czy to normalne przy nerwicy ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy podane objawy świadczą o zaburzeniu psychicznym?

Od dłuższego czasu (nie jestem w stanie stwierdzić jak długo, gdyż nie było żadnego momentu przełomowego, jednak z pewnością kilka lat) odnoszę ciężkie do opisania wrażenia bycia jakby nieobecnym. Nie jestem w stanie doceniać piękna otoczenia, wszystko jest jakby niewyraźne,... Od dłuższego czasu (nie jestem w stanie stwierdzić jak długo, gdyż nie było żadnego momentu przełomowego, jednak z pewnością kilka lat) odnoszę ciężkie do opisania wrażenia bycia jakby nieobecnym. Nie jestem w stanie doceniać piękna otoczenia, wszystko jest jakby niewyraźne, nienasycone, nie mogę chłonąć świata, nic nie ma swojego rodzaju głębi- bardzo ciężko jest mi ubrać to w słowa. Myślałem, że to po prostu część dorosłości, że z czasem przywykłem do świata i zwyczajnie nie jest już tak fascynujący, jak dawniej. Do zastanowienia zmusił mnie pewien dzień, który był zupełnie inny niż zwykle, czułem się trochę jak na haju. Pierwszym bodźcem, który wyrwał mnie z bycia "żywym trupem" był zapach kwiatów, który poczułem na ulicy w drodze na zajęcia. Przez kilka godzin czułem się obecny- w drodze zwracałem uwagę na rzeczy, które normalnie bym po prostu ominął. Pamiętam, że kiedy już dotarłem na uczelnię, byłem zafascynowany pomieszczeniem, w którym siedzieliśmy, jego rozmieszczeniem, oknami, które pokryte były swego rodzaju filtrem, który sprawiał, że promienie słońca przedzierające się do środka były zmiękczone. Byłem w tak wielkim szoku, że nie mogłem przestać patrzeć na krople wody, które osadziły się na butelce- nawet tak błaha rzecz sprawiała mi radość. Zauważyłem też, że podobnie (jednak nieco mniej intensywnie) czuje się po zarwanej nocy- sposób, w jaki patrzę wtedy na świat, przypomina mi ten, który wspominam, myśląc o dzieciństwie. Wszystko wydaje mi się bardziej interesujące, niestandardowe. Normalnie, nawet kiedy staram się na sobie to wymusić- zwracać uwagę na otoczenie, na roślinność, na ptaki, na powiew wiatru, zapachy, dźwięki, ludzi, za każdym razem patrzę jakby przez filtr, który uniemożliwia mi bycie częścią tego świata, cieszenie się z tych rzeczy, trochę jakbym funkcjonował na autopilocie. Poza tym bardzo ciężko jest mi się skupić, cały czas uciekam myślami, żyję w swojej głowie. Wykonanie tak prostej czynności, jak mycie zębów, czy wzięcie prysznica zajmuje mi pięć razy więcej czasu, niż powinno, bo kilkukrotnie potrafię złapać się na tym, że intensywnie o czymś myślałem i szczotkowałem w tę i z powrotem przez pięć minut. Mój ogólny stan psychiczny jest w miarę w porządku. Nie jestem smutny, jednak nie jestem też radosny- powiedziałbym, że neutralny, często obojętny. Do niedawna byłem bardzo zagubiony, jednak powoli zaczynam rozumieć samego siebie i to, czego chcę od życia, mam zarysy planów na przyszłość, mam zainteresowania. Codziennie poświęcam czas na aktywność fizyczną. Odżywiam się zdrowo. Mój rytm biologiczny jest mocno rozregulowany, czasami śpię w dzień, czasami w nocy- nie zauważyłem jednak żadnej różnicy w związku z wcześniej opisanym problemem, nawet kiedy wszystko robiłem regularnie (oprócz mniejszej ilości negatywnych myśli w ciągu dnia). Miewam okresy, w których zmagam się z nihilizmem egzystencjalnym, jednak po jakimś czasie wracam do normy. Kiedy czytam to wszystko, czuję się trochę niekomfortowo. Mam wrażenie, że piszę w poważny sposób o głupotach, jednak jestem nieco zmartwiony, że coś, co dla mnie jest czymś tak wyjątkowym, dla innych może być normalnością. Moje pytanie to po prostu prośba o diagnozę. Czy to, co opisałem, przypomina jakiś problem o podłożu psychologicznym? Jeśli tak, to co robić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak naprawić swój związek z partnerem?

Moje pytanie jest raczej do psychologa. Chodzi o mój związek z mężczyzną, który trwa od 6 lat a mieszkaniu ze sobą 5.5 lat (on 45l ja 37lat) Sprawa polega na tym, że byliśmy świetną, wesoła parą ale od jakiegoś czasu... Moje pytanie jest raczej do psychologa. Chodzi o mój związek z mężczyzną, który trwa od 6 lat a mieszkaniu ze sobą 5.5 lat (on 45l ja 37lat) Sprawa polega na tym, że byliśmy świetną, wesoła parą ale od jakiegoś czasu czuję jakby mój partner wypisał się z tego związku. Owszem mówi że nie kocha i słowa to nie wszystko. Zawsze był dość samolubny jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu i próbowałam mu to tłumaczyć. Nie lubi niczego tego na co ja mialabym ochotę robić jak spacer, pinknik, zwiedzanie, rowery, wyprawy za miasto., Ja nigdy nie odmawiam spędzić z nim czas tak jak on chce. Ale ileż można siedzieć i patrzyć jak gra w gry online? Ile można oglądać F1, golfa, tenisa w tv? Mało porusza zemną rozmów i ma zerowe zainteresowanie domem. Jest to na tyle męczące, że myślę o rozstaniu. Ze znajomymi tez rzadko się widuje bo dużo pracuje ale jedno ich słowo i rzuca wszystko a ja już w środę słyszę, że ten weekend nie chce nic robić tylko siedzieć przed tv bo tak odpoczywa. Ale nawet wtv nie oglądanie nigdy nic co ja wybiorę. Mam dwa tv w jednym pokoju i każde może oglądać coś innego- to jego pomysł na to żebyśmy spędzało czas razem. Dawniej było tak że szłam do sypialni żeby coś obejrzeć tam jeśli już miałam dość programów o reperacji aut. Ale nie jest tak że mam same negatywy do powiedzenia; jest bardzo troskliwy jeśli coś mi dolega, wspiera mnie w moich próbach otwarcia swojego biznesu i chętnie płaci za wszystko co tylko możliwe łącznie z jakimiś małymi wakacjami ale za to na tych wakacjach nie wiele chce robić wspólnie chyba że on coś wybierze a ja się zgadzam byle tylko dosyć razem czas.Sam fakt, że gdzieś jedziemy to jest cud ponieważ nigdy nie potrafi nic zaplanować zemną. Po prostu ja ciągle wspominam o wyjeździe aż w końcu on sam coś wybiera. Lubi podejmować wszelkie decyzje bez uzgodnienia. Kolejna sprawa to fakt że nie uprawiamy seksu już od ponad 2 lat z dwoma wyjątkami (raz na rok) a on nie potrafi o tym rozmawiać. Ostatnio jedynie przyznał, że nie wie dlaczego tak jest. Dawniej zwalał to na zmęczenie. Kiedyś miał ogromny popęd (też powiedziałabym samolubny) a teraz zero zainteresowania. Przytulamy się często, lubi gdy j jestem blisko np idąc spać ale zero pasji i zainteresowania mną jako kobieta. Całujemy się tylko cmoknieciem, zero pasji. Wspominam mu, że coś się wypaliło, że musimy się postarać się on nie ma zainteresowania w poprawieniu tego związku. Jego zdaniem jest ok a sprawa seksu kiedyś powróci. Dla mnie to wszystko jest przykre i cały czas zastanawiam się co robię źle i co zemną jest nie tak.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy możliwe jest że partner jest gejem?

Witam mam pytanie Od kilku miesięcy spotykam się z mężczyzną o 15 lat starszego ode mnie. Idąc trzymamy się za ręce, on mnie przytula, całuje mnie. Jest mi z nim dobrze. Ja mam 27 lat, on 42 lata. Ma niewielu... Witam mam pytanie Od kilku miesięcy spotykam się z mężczyzną o 15 lat starszego ode mnie. Idąc trzymamy się za ręce, on mnie przytula, całuje mnie. Jest mi z nim dobrze. Ja mam 27 lat, on 42 lata. Ma niewielu przyjaciół. Ale spotyka się z pewnym przyjacielem. Jest on chłopakiem, który ma już dziewczynę. Mam wątpliwości czy to normalne, że facet z facetem się spotykają. Czy oni nie są gejami? Z góry dziękuję za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Co może oznaczać lęk przed obcymi osobami?

Witam, mam problem od dłuzszego czasu. Nawet nie jestem w stanie określić kiedy to się zaczeło. Gdy ide gdziekolwiek sam i widze obca osobę od razu się stresuje. Przestałem chodzić do sklepu ze względu na kolejki przy kasach. Nie potrafie... Witam, mam problem od dłuzszego czasu. Nawet nie jestem w stanie określić kiedy to się zaczeło. Gdy ide gdziekolwiek sam i widze obca osobę od razu się stresuje. Przestałem chodzić do sklepu ze względu na kolejki przy kasach. Nie potrafie ustać w miejscu przy kasie w kolejce gdy cały czas mam wrażenie że ludzie sie na mnie patrzą. Tak samo jest gdy jade autobusem do pracy czy też wracam. Gdy nie ma miejsc siedzących wogle nie wsiadam i czekam na następny albo zamawiam taksówke. Wkońcu któregoś dnia zobaczyłem naćpanego chłopaka i przypomniało mi się że po tym mam lepszą pewność siebie. Długo nie myśląc spróbowałem. Na początku pomagało dawki były bardzo małe. W każdym dniem/miesiącem dawki były coraz większe. W końcu przestało pomagać i zaczęły się nieprzespane noce jak i jeszcze gorsze samopoczucie w obecności obcych. Wiem że może nie powinienem pisać o takich rzeczach ale musze się wkoncu z tym uporać bo nie wytrzymam. Z Góry Dziękuje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

O czym może świadczyć obniżone samopoczucie u 27-letniej kobiety?

Witam.Od jakiegos czasu mam smutne mysli,czuje sie jakbym nie byla soba.Wszystko wydaje mi sie bezsensu.przy tym zawraca mi sie w glowie mam nudnosci i duzo nerwow.Mam przeczucie ze nie dlugo moj czas zycia dobiegnie konca.Nie wiem co robic czy to... Witam.Od jakiegos czasu mam smutne mysli,czuje sie jakbym nie byla soba.Wszystko wydaje mi sie bezsensu.przy tym zawraca mi sie w glowie mam nudnosci i duzo nerwow.Mam przeczucie ze nie dlugo moj czas zycia dobiegnie konca.Nie wiem co robic czy to bardziej na tle nerwicowym przez te leki somatyczne a moze zeczywiscie jestem chora??? Prosze o jakies wstepne wskazówki.Dziekuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to prawda, że środku antydepresyjne uszkadzają mózg?

Witam czy to prawda że leki antydepresyjne, psychotropy uszkadzaja mozg? Mój terapeuta namawia mnie na odstawienie leków które biorę na depresję. Twierdzi że powodują spustoszenie w organizmie, oddalaja mnie od świata otepiaja otumaniaja oglupiaja i uzależniają tak że... Witam czy to prawda że leki antydepresyjne, psychotropy uszkadzaja mozg? Mój terapeuta namawia mnie na odstawienie leków które biorę na depresję. Twierdzi że powodują spustoszenie w organizmie, oddalaja mnie od świata otepiaja otumaniaja oglupiaja i uzależniają tak że nie da się ich odstawić poza tym powodują niebezpieczne skutki uboczne a lekarz przecież mi tego nie powie. Poczytałem trochę i okazuje się że wielu specjalistów twierdzi w ten sposób, nawet na portalach medycznych. Zasiegnelam porady innych psychologów, terapeutów i twierdzą tak samo. Jak to w końcu jest bo nie mam powodu żeby nie ufać terapeucie. Inny terapeuta powiedział wprost żebym odstawila leki bo się wykończe prędzej czy pozniej
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poprawić swoje relacje z synem?

Co zrobić z synem który nie słucha i niszczy w domu rzeczy. Mój syn ma 16 lat ma bardzo wybujałą fantazje w tym wieku jak był mały chorował na zapalenie opon mózgowo rdzeniowych jest bardzo nerwowy chce żeby było tak... Co zrobić z synem który nie słucha i niszczy w domu rzeczy. Mój syn ma 16 lat ma bardzo wybujałą fantazje w tym wieku jak był mały chorował na zapalenie opon mózgowo rdzeniowych jest bardzo nerwowy chce żeby było tak jak on chce rzuca telefonem jak się zdenerwuje z nikim się nie liczy bluźni na nas zaczyna podnosić ręce. Nie umiemy z nim rozmawiać mam godosyć przepraszam że to powiem zawsze coś kłamie że wszystkim kłamie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty