Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 5 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Relacje: Pytania do specjalistów

Jak się uporać z wydarzeniem z przeszłości?

Jak mam sobie poradzić z przeszłością ? Mam 18 lat w wieku zostałam oskarżona w podstawówce w klasie przez koleżanki o rozsyłanie treści na dorosłych przy c ym nie zrobiłam tego a przynamniejmniej nie pamietam .Jednak meczy mnie to uważam... Jak mam sobie poradzić z przeszłością ? Mam 18 lat w wieku zostałam oskarżona w podstawówce w klasie przez koleżanki o rozsyłanie treści na dorosłych przy c ym nie zrobiłam tego a przynamniejmniej nie pamietam .Jednak meczy mnie to uważam ze gdyby czasem podobna sytuacja wydarzyła się z moim aktualnymi przyjaciółmi Wogule takie coś nie miałoby miejsca. Ciąży mi na sercu ta sprawa od BarrZo dawna nie wiem Czy to zrobiłam i nie wiem jak sobie z tym poradzic i czy to wiguoe poważna sprawa czy jakaś głupota .Jeśli chodzi o moje życie aktualne to jest świetnie mam przyajciół chłopaka.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co mam myśleć o zachowaniu mojego chłopaka?

Mam ostatnio problem i nie wiem co o tym myśleć , mój chłopak wrócił z zagranicy po ponad miesiącu wszystko było świetnie przez weekend , w poniedziałek pojechałam do jego domu, porozmawiałam z jego rodzicami wszystko wydawało się Ok ale... Mam ostatnio problem i nie wiem co o tym myśleć , mój chłopak wrócił z zagranicy po ponad miesiącu wszystko było świetnie przez weekend , w poniedziałek pojechałam do jego domu, porozmawiałam z jego rodzicami wszystko wydawało się Ok ale zauważyłam ze w nocy mój chłopak się ode mnie odsuwa, zrobił się jakiś inny . We wtorek miał pojechać znowu za granice na jakiś tydzień , nasze pożegnanie było jakieś bez emocji odczułam to tak jakby on chciał żebym już dała mu spokój . Napisałam mu potem czy wszystko Ok między nami a on stwierdził ze tak po czym nie oddzywal się od środy do soboty. W sobotę napisałam mu delikatnie co myśle , ze się odsuwa i ze chciałabym żeby powiedział szczerze czy chce jeszcze ze mną być a on napisał ze mnie przeprasza ale tez zauważył ze się oddalamy i ze nie jest tak jak na początku i ze teraz jest tylko rutyna może przez to ze rzadko się widujemy. Zapytałam czy chce jeszcze powalczyć a on żebyśmy dali sobie czas i niczego nie skreślali narazie . Nie napisał nic od soboty, ma dać znac jak wróci w tym tygodniu ale ja nie wiem co mam o tym myśleć czy on już mnie nie chce i nie wie jak mi to powiedzieć czy mam się nastawiać na najgorsze ? Co robić ? Milczeć czy odezwać się do niego ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jakie kroki podjąć względem osoby, która mi się podoba?

Witam! Bardzo cieszę się, że w końcu udało mi się znaleźć taką stronę, na której mam nadzieję otrzymam dobrą poradę. Mianowicie mój problem polega na pewnym chłopaku. Przyjaźnie się z nim już od prawie 4 lat, jest moim praktycznie najlepszym... Witam! Bardzo cieszę się, że w końcu udało mi się znaleźć taką stronę, na której mam nadzieję otrzymam dobrą poradę. Mianowicie mój problem polega na pewnym chłopaku. Przyjaźnie się z nim już od prawie 4 lat, jest moim praktycznie najlepszym przyjacielem, zawsze mogę mu o wszystkim powiedzieć. Nasze relacje wyglądały trochę jak rodzeństwa dopóki ja 3 miesiące temu nie poczułam do niego czegoś więcej. Zauważyłam, że pomimo, że byłam w kilku związkach to do nikogo nie poczułam czegoś takiego jak do niego. Nie miałam zupełnie pojęcia co z tym zrobić, bo myślałam że on traktuje mnie tylko jak swoją przyjaciółkę, siostrę. Odbyły się pewne imprezy w tym okresie, kiedy zrozumiałam, że chciałabym z nim być, podczas których on powiedział że ja też mu się podobam. Doszło do pocałunku a kiedy kilka dni później pogadam z nim o tym szczerze, to powiedział że bardzo mu się podobam i jestem super dziewczyną ale on nie jest gotowy na związek bo musi się wybawić. Zraniło mnie to bardzo ale stwierdziłam, że czas pokaże co ma być. Potem odbywały się kolejne spotkania z naszymi przyjaciółmi, na których przytulaliśmy się, trzymaliśmy za rękę itd. Miałam straszny mętlik, bo skoro powiedział że nie chce być ze mną to po co to robił skoro mógł to odrzucić a zamiast tego odwzajemniał? Ostatnio dowiedziałam się, że rozmawiając z moją koleżanką, przyznał że zależy mu na mnie, a kiedy ona powiedziała, że przecież powiedział, że nic z tego nie chce to odparł, że wie i że jest po prostu dziwny z tego powodu... Cały czas mam mętlik w głowie, nie potrafię sobie go odpuścić i chce poczekać aż będzie gotowy na związek. Co mam o tym wszystkim myśleć? Czy on po prostu boi się tego, że może nam nie wyjść i cała przyjaźń się popsuje? Co mam zrobić? Jakie kroki podjąć ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska
Dotyczy: Psychologia Relacje

Jak poradzić sobie po takiej relacji?

Witam mam na imię Patrycja mam lat 30. Mam pewien problem nie radzę sobie z tym wszystkim chodzi mi o to że zakochałam się w policjancie a może to zauroczenie. Boli mnie to bo on się a bawił moimi uczuciami... Witam mam na imię Patrycja mam lat 30. Mam pewien problem nie radzę sobie z tym wszystkim chodzi mi o to że zakochałam się w policjancie a może to zauroczenie. Boli mnie to bo on się a bawił moimi uczuciami pisaliśmy razem do siebie on pisał i ja do niego pisałam. Nie radzę sobie z tym jeszcze jego widziałam. Stałam twardo nie patrzyłam się na niego. Ale gdy go zobaczyłam jego Radiowoz to zaczęło mi serce bić coraz mocniej i cała się trzęsłam.. Gdy pisałam z ni bardzo mi słodził ze marzy aby się do mnie przytulił . On ma żonę i dzieci i to dla. Mnie zrozumiałe jest ale stało się że ja się zauroczyłam czy zakochałam. Się w nim. Ostatnio dziwnie się zachowywał bo wysłał. Mi zdjęcie że swoją żona i córka aby mnie dobić. I okazało się że bawił się mną bez żadnego wytłumaczenia nawet nie przeprosił za to że bawił się mną. To co pisała mi to było kłamstwo a mi zawrócił w głowie i teraz cierpię. Potrzebuję pomocy. Patrycja.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Dotyczy: Psychologia Relacje

Co zrobić, jeśli okłamałam partnera?

Witam, na początku związku okłamałam partnera ponieważ nie potrafiłam na początku znajomości zaufać i opowiedzieć wszystkiego czego doświadczyłam w życiu. Wymagał ode mnie całkowitej szczerości, czego nie potrafiłam mu w zupełności dać, ponieważ miałam zle doswiadczenie z poprzedniego związku i... Witam, na początku związku okłamałam partnera ponieważ nie potrafiłam na początku znajomości zaufać i opowiedzieć wszystkiego czego doświadczyłam w życiu. Wymagał ode mnie całkowitej szczerości, czego nie potrafiłam mu w zupełności dać, ponieważ miałam zle doswiadczenie z poprzedniego związku i obawiałam się, że będę negatywnie oceniana za to co zdarzyło się w przeszłości. Mój partner bardzo często mówi mi o tym, że codziennie walczy z tym uczuciem, że został okłamany i oczekuje ode mnie , że to wszystko naprawię - dla niego bardzo ważna jest rozmowa i otworzenie się na partnera. Jak dać mu to czego oczekuje i naprawić błąd, że go okłamałam? Pozdrawiam, kobieta lat 30
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak mogę pomóc przyjaciółce?

Przyjaciółka pokłóciła się ze swoim chłopakiem u jej mamy, on nazwał ją dnem i uderzył. Napisała mi i innym znajomym na grupie, że to chyba koniec ich związku, ale po paru dniach stwierdziła, że porozmawiali sobie na poważnie i wracają... Przyjaciółka pokłóciła się ze swoim chłopakiem u jej mamy, on nazwał ją dnem i uderzył. Napisała mi i innym znajomym na grupie, że to chyba koniec ich związku, ale po paru dniach stwierdziła, że porozmawiali sobie na poważnie i wracają do siebie. W piątek wysłała podejrzaną wiadomość "Ta ostatnia kłótnia z moim facetem to była moja wina. Okłamałam was, przepraszam. Nic tak naprawdę się nie stało, wszystko jest okej i było okej. Dobranoc wam." Po tym usunęła się z grupy oraz usunęła rozmowy, gdzie pisała o ich kłótni. Wiadomość już brzmi nieszczerze, jakby kazał jej to pisać, a ona nigdy nie kłamie, mówi wszystko wprost. Mam złe przeczucia, chciałabym pomóc, ale nie mam z nią kontaktu odkąd jest z nim.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wodnicka
Mgr Monika Wodnicka

Czy powinnam zakończyć tę relację?

Dzień dobry. Chciałabym zapytać, chociaż wiem,że to będzie absurdalne pytanie i wiem co mam robić, ale zapytać tak pro forma nie zaszkodzi.Od 11 lat znam kogos z pewnego portalu, ktoś przez 11 lat pisał, obiecywał ,mówił,że jestem piękna i ,że... Dzień dobry. Chciałabym zapytać, chociaż wiem,że to będzie absurdalne pytanie i wiem co mam robić, ale zapytać tak pro forma nie zaszkodzi.Od 11 lat znam kogos z pewnego portalu, ktoś przez 11 lat pisał, obiecywał ,mówił,że jestem piękna i ,że szykuje dla nas przyszłość. wiem jak to brzmi, ale ja wierzyłam..czy ja wiem, czy wierzyłam, od kilku lat nie wierzyłam, bo mnie zwodził, ale tkwiłam w tym ciągle. W nadziei na coś ale nie wiem na co. Myślałam o nim. Nawet kilka razy sie dystansowałam się psychicznie, ale to nic mi nie dało. Pisał do mnie, mam nawet kilka jego prezentów, bo czasami przesyłal mi euro za co byłam wdzięczna, ale to , że mnie zwodził, nie potrafię wybaczyć. Pisałam do niego okropne maile, ale nie umiałam skończyć....wiem, że mną manilipuluje, ale on twierdzi ,że nie. wiem ,że mnie kłamie lub nie mówi całej prawdy , ale tez wiem, że jest to to samo. On jest z danii, ja w sumie nie jestem sama, ale samotna w Polsce..to moja wina być może,że się dałam tak wkręcić....to jeszcze nie jest skończone, ale zażyczyłam sobie przerwy, bo zaczęłam robić nieprzewidywalne rzeczy....Nie jestem ani głupia ani brzydka, ale moje poczucie wartości spadło do zera. oczywiści on zawsze podkreślał ,że jestem piekna, mądra i kreatywna. ale cos mi tu nie gra i nie grało.....11 lat nie miec czasu dla mnie?..teraz jak mu pisze wprost, że go nie chcę, że jest kłamcą, to on dalej swoje, że mnie kocha, że tylko ja i ,że będzie na mnie czekał.....ktoś tu jet chory!......od 4 lat kupuje mieszkanie niby dla nas...znowu truje mi zadek,że od marca się przeprowadza do jakiegoś mieszkania.....nigdy sie nie spotkał ze mną zawsze miał wymówki z których sie też śmiałam...samo sobie jestem winna trzymając się kogoś , kto mnie chce na odległość jedynie,....Każdy by mi powiedział,że to ja sama sobie jestem winna. Komuś zwyczajnie odwaliło albo jemu albo mnie, jemu,że chce trzymać mnie, albo mnie, że daję sie trzymać. On Ma 68 lat, a ja mam 54. .Ewa
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co zrobić, gdy zakochałem się w dużo młodszej dziewczynie?

Dzień dobry. Mój problem nie dotyczy może do końca zdrowia, lecz chciałbym, by doradził mi psycholog. Otóż mam 21 lat i zakochałem się w dużo młodszej dziewczynie, Ona ma 16 lat. Różnica wieku wynosi 5lat. Nie wiem co z tym... Dzień dobry. Mój problem nie dotyczy może do końca zdrowia, lecz chciałbym, by doradził mi psycholog. Otóż mam 21 lat i zakochałem się w dużo młodszej dziewczynie, Ona ma 16 lat. Różnica wieku wynosi 5lat. Nie wiem co z tym faktem zrobić, bo przypadliśmy sobie do gustu i się dogadujemy lecz niestety problemem jest to, że moi rodzice nie akcepuja tej sytuacji, przez co mam awantury.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Dotyczy: Psychologia Relacje

Jak przekonać dziewczynę, że jestem tym jedynym?

Poznalem dziewczyne 2 miesiace temu , po 2 tygodniach znajomosci zamieszkalismy razem na stanci , chwile po tem zaczelismy byc para, ja wyznaje jej milosc w 100 % , ona do prawdy tez mowi ze mnie kocha. Lecz caly czas... Poznalem dziewczyne 2 miesiace temu , po 2 tygodniach znajomosci zamieszkalismy razem na stanci , chwile po tem zaczelismy byc para, ja wyznaje jej milosc w 100 % , ona do prawdy tez mowi ze mnie kocha. Lecz caly czas gada o swoim bylym ktorego kocha bardziej odemnie . codzienie o nim mowi , a twn byly uciek jej do holandi pi 4 latach zwiazku , jak to zrobic aby to ja byl ten jedyny
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak mogę naprawić relacje z mężem?

Witam. Mam ogromny problem moja przeszłość do mnie wróciła kiedyś spalam z wieloma facetami. Ale poznałam faceta w którym się zakochałam minął już rok odkad sie znamy, od 2 tygodni jesteśmy małżeństwem. Niestety mój były chłopak wyslal po znajomych mojego... Witam. Mam ogromny problem moja przeszłość do mnie wróciła kiedyś spalam z wieloma facetami. Ale poznałam faceta w którym się zakochałam minął już rok odkad sie znamy, od 2 tygodni jesteśmy małżeństwem. Niestety mój były chłopak wyslal po znajomych mojego męża upokarzający mnie filmik i mój mąż chciał żebym opowiedziała o swojej przeszłości (nigdy mu o tym nie mówiłam dlatego ze sama sie tego wstydzilam) bardzo mi się to wszystko na psychice odbiło. On do mnie dzisiaj ze to co między nami sie wydarzyło nie ma sensu jestem rozpaczona. Po co ja mu mówiłam prawdę
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak mam zawalczyć o moją rodzinę?

Byłam z narzeczonym 9lat mamy wspólne dziscko. Na delegacji poznał dziewczynę do której coś poczuł. Że mną chce zakończyć związek ostatecznie jak rozwiążemy problemy mieszkalne finansowe. Błędy popełniałam ja i on. Bardzo mi na nim zależy, jestem w stanie się... Byłam z narzeczonym 9lat mamy wspólne dziscko. Na delegacji poznał dziewczynę do której coś poczuł. Że mną chce zakończyć związek ostatecznie jak rozwiążemy problemy mieszkalne finansowe. Błędy popełniałam ja i on. Bardzo mi na nim zależy, jestem w stanie się zmienić. Jak o niego zawalczyć, gdy mówi że jest za późno. Trudno mi się z tym pogodzić chce go odzyskać. Potrzeba czasu? Poprosiłam aby spojrzał mi w oczy i powiedział mi, że mnie nie kocha. Na to on prosto w oczy: Nie kocham Cię tak jak kiedyś. Jak zawalczyć o rodzinę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak przekonać mamę do mojego chłopaka?

Moja mama nie akceptuje mojego związku z chłopakiem. Mam 22 lat on jest o 3 lata starszy. Spotykany się od 2 miesięcy. Moi rodzice go jeszcze nie poznali (mam zamiar przedstawić go 6 stycznia) ale boje się trochę reakcji mamy.... Moja mama nie akceptuje mojego związku z chłopakiem. Mam 22 lat on jest o 3 lata starszy. Spotykany się od 2 miesięcy. Moi rodzice go jeszcze nie poznali (mam zamiar przedstawić go 6 stycznia) ale boje się trochę reakcji mamy. Chłopak nie wygląda źle jest mądry inteligentny i pomocny. Mamie nie podoba się z moich opowieści to że pali papierosy czasami pije alkohol i często przeklina. Nigdy go nie widziała, a już go ocenia. Mamy plany na przyszłość on kończy szkołę licealną a potem chce spróbować na policjanta plus po szkole chce wybrać się na studia, czym też mnie przekonał, od marca też chcę spróbować. Tylko jeśli mama go nie zaakceptuje to będzie mnie to bolało strasznie, a na to się zanosi jak przekonać mamę, przecież ona nie może decydować o moim życiu. Zawsze podpiera się chłopakiem mojej siostry że on nie piję nie pali nie przeklina dobrze zarabia itd.. Strasznie mnie to drażni . Mama mówi że on będzie tak jak tata(miał problemy z alkoholem przeżyliśmy to okropnie ale poszedł na odwyk i już nie pije).
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak mogę poradzić sobie po rozstaniu z mężem?

Witam, dwa miesiące temu mąż wyznał mi, że kocha inną kobietę. Okazało się, że ich romans trwał od 6 lat. Mąż stwierdził, że ze mną już nie umie żyć i się wyprowadził z domu. Zostałam sama z dwójką małych dzieci,... Witam, dwa miesiące temu mąż wyznał mi, że kocha inną kobietę. Okazało się, że ich romans trwał od 6 lat. Mąż stwierdził, że ze mną już nie umie żyć i się wyprowadził z domu. Zostałam sama z dwójką małych dzieci, które tęsknią za tatą. Z początku mąż często ich odwiedzał, a ja próbowałam różnymi sposobami nakłonić go do powrotu. W tym momencie unika mnie i coraz rzadziej widuje dzieci. Jego rodzina stanęła za nim i jestem przez nich traktowana jak trędowata, natomiast nowa partnerka męża zyskała ich aprobatę. Mimo że zdałam sobie sprawę, że on już nie wróci (złożył pozew o rozwód w którym winą obarczas mnie) to ja wciąż go kocham. Prawie codziennie go widuję ponieważ pracujemy w budynkach sąsiadujących ze sobą. Staram się stanąć na wysokości zadania i zadbać o siebie i dzieci ale czuję się strasznie samotna i oszukana. Nie potrafię też przestać go kochać, a to jak dzieci płaczą za rodzicami, którzy byli razem jeszcze bardziej mnie boli. To wszystko jest bardzo ciężkie dla mnie i nie umiem sobie poradzić. Jak się odkochać? Jak postąpić w takiej sytuacji aby mniej bolało? Straciłam poczucie bezpieczeństwa, nie czuje się atrakcyjna i chociaż zawsze byłam osobą pełną energii i zapału do nowych działań, dzis wydaję się sobie nudna i za nic nie potrafię się zabrać za coś co nie jest typowym obowiązkiem, codziennością. Wciąż mam nadzieję, że on się ocknie i wróci do nas, ale wiem też, że ciężko byłoby mi zaufać jemu lub innemu mężczyźnie. Jak poradzić sobie z wizją samotności? Jak żyć? Trzydziestosześciolatka.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy starać się jeszcze uratować ten związek?

Dzień Dobry, opiszę tutaj swoją sytuacje. Rozpocznę od tego iż pracujemy razem, od listopada zmieniłem stanowisko, moja była dziewczyna w tym czasie poznała znajomych w tym faceta co ma 38 lat ona ma 22. Zauważyłem że od tego czasu strasznie... Dzień Dobry, opiszę tutaj swoją sytuacje. Rozpocznę od tego iż pracujemy razem, od listopada zmieniłem stanowisko, moja była dziewczyna w tym czasie poznała znajomych w tym faceta co ma 38 lat ona ma 22. Zauważyłem że od tego czasu strasznie się zmieniła wolała rozmawiać z tym gościem niż zemną, potrafiła wychodzić z pracy i rozmawiać z nim przez telefon zamiast zemną. Zacząłem się trochę buntować o niego i czasem pod wpływem nerwów rozkręcałem awanturę, były 3. Po ostatniej otrzymałem tekst w stylu chciała bym przerwy. Ja to potraktowałem jak rozstanie trochę ponieważ minął 1 tydzień, 2 tydzień i nic nie wiedziałem po czym spotkałem się z nią w ten 2 tydzień i stwierdziła że chce się rozstać i jej jedynym takim grubszym argumentem po 5 latach to usłyszałem że zrozumiała że nie jesteśmy dla Siebie. Chciałbym do niej wrócić i pokazać że traci coś ważnego bo przez te 5 lat wyciągałem ją z nie jednej sytuacji no i ogólnie mamy dużo pozytywnych wspomnień. Co zrobić zapomnieć czy starać się o powrót? Dodam że minęło już od "przerwy" 1.5 miesiąca a od rozstania prawie miesiąc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała

Czy mam otwarcie powiedzieć o swoich uczuciach?

Witam Mam takie pytanie. Znam dziewczynę około 5 miesięcy pracujemy w tej samej firmie. Kilka osób pytała się nas czy cos jest między nami, ponieważ widzą jak się na siebie patrzymy o jak rozmawiamy. Spotkaliśmy się kilka razy na luzie... Witam Mam takie pytanie. Znam dziewczynę około 5 miesięcy pracujemy w tej samej firmie. Kilka osób pytała się nas czy cos jest między nami, ponieważ widzą jak się na siebie patrzymy o jak rozmawiamy. Spotkaliśmy się kilka razy na luzie . Ale była pewna sytuacja że ktoś się jej zapytał czy ma kogoś i mówiła , że nikogo nie szuka i nie ma . Ja do niej poczułem i nie wiem czy jej to powiedzieć ponieważ jak się jej o to zapytam ,może powiedzieć że nie chce i to co jest teraz między nami może się zepsuć i będzie koniec kontaktu . I jest o 4 lata starsza o demnie . Czy jej powiedzieć że coś poczułem.do niej ? Pozdrawiam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
dr n. med Monika Łukaszewicz
dr n. med Monika Łukaszewicz

Jak przełamać nieśmiałość w relacji z chłopkiem?

Dzień dobry. Poznałam trzy miesiące temu chłopaka i zakochałam się wierze, że to jest ten jedyny. Ale boję się do niego napisać. Juz z nim rozmawiałam nawet dziś byłam u niego w pracy. Nie mogę o nim przestać myśleć ani... Dzień dobry. Poznałam trzy miesiące temu chłopaka i zakochałam się wierze, że to jest ten jedyny. Ale boję się do niego napisać. Juz z nim rozmawiałam nawet dziś byłam u niego w pracy. Nie mogę o nim przestać myśleć ani spać co mam zrobić. Prosze o rade nie odrzucajcie mojego pytania nikomu nie ma się zwierzyć
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak odzyskać zaufanie byłego chłopaka?

3 tygodnie temu zerwał ze mną chłopak . Było to spowodowane głównie przeze mnie , gdyż zdarzały mi się momenty nieuzasadnionej zazdrości i raz sprawdziłam mu telefon(ponad rok temu ) . Chodzę do psychologa i zmieniłam swoje zachowanie o 180... 3 tygodnie temu zerwał ze mną chłopak . Było to spowodowane głównie przeze mnie , gdyż zdarzały mi się momenty nieuzasadnionej zazdrości i raz sprawdziłam mu telefon(ponad rok temu ) . Chodzę do psychologa i zmieniłam swoje zachowanie o 180 stopni . Jestem świqdoma swoich błędów i robię wszystko , żeby je naprawić. Jak odzyskać jego zaufanie ? Byliśmy ze sobą 3 lata i bardzo mi na nim zależy . Napisałam mu list o swojej zmianie i proponujacy spotkanie lecz nie wiem czy wysłać .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Pigulska
Mgr Katarzyna Pigulska

Czy to da się jakoś uratować?

Witam, Sytuacja wygląda następująco. Byłem w związku z kobietą 9 miesięcy, żyło nam się dobrze, oboje się dogadywaliśmy, angażowaliśmy i praktycznie od początku zamieszkaliśmy razem. Dwa tygodnie temu znalazła w moim telefonie polubione zdjęcie na profilu innej kobiety, stwierdziła że... Witam, Sytuacja wygląda następująco. Byłem w związku z kobietą 9 miesięcy, żyło nam się dobrze, oboje się dogadywaliśmy, angażowaliśmy i praktycznie od początku zamieszkaliśmy razem. Dwa tygodnie temu znalazła w moim telefonie polubione zdjęcie na profilu innej kobiety, stwierdziła że chce się rozstać, że zdradziłem ją. Pare dni nie mieliśmy kontaktu, nie chciała rozmawiać, spotkaliśmy się przedwczoraj obgadaliśmy sprawę i stwierdziła, że może da mi szanse. Wczoraj poszliśmy na spacer, który oczywiście był z dystansem, ona mówi że ciągle ma tą sytuację przed oczami, przyćmiewa jej to wszystkie pozytywy związku. Wieczorem napisała, że jednak tego nie czuję, że nie będzie potrafiła mi zaufać, nie czuje porządania i jestem jej trochę obojętny. Czy da się to ratować? Co można zrobić? Najgorsze to dla mnie zrozumieć, że ona z osoby która ciągle się tuliła, czuła porządanie, stała się taka oschła. Mieliśmy dużo planów na ten rok, między innymi zaręczyny. Proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maria Rzepecka
Mgr Maria Rzepecka

Jak przełamać taką nieśmiałość w relacjach z innymi ludźmi?

Od kiedy tylko pamiętam, miałam problemy w kontaktach międzyludzkich. Jako dziecku, nastolatce, a w końcu studentce, ciężko było mi się do kogokolwiek odezwać i prowadzić rozmowę, zawsze miałam tylko kilku bliższych znajomych i nikogo, kogo nazwałabym "przyjacielem". Uważałam, że nie... Od kiedy tylko pamiętam, miałam problemy w kontaktach międzyludzkich. Jako dziecku, nastolatce, a w końcu studentce, ciężko było mi się do kogokolwiek odezwać i prowadzić rozmowę, zawsze miałam tylko kilku bliższych znajomych i nikogo, kogo nazwałabym "przyjacielem". Uważałam, że nie mam nic ciekawego ani ważnego do powiedzenia, że mówię same głupoty i źle przy tym wyglądam, nauczyłam razem z innymi śmiać się z siebie i swojego milczenia, nigdy nie udzielałam się w dyskusjach, a zapytana o coś od razu płonęłam ze wstydu... Teraz mam prawie 32 lata i niewiele się zmieniło. Potrafię rozmawiać tylko w kombinacji jeden na jeden, w większej grupie osób nie dam rady się przełamać. Czasem bywało już jednak lepiej, ale ostatecznie zawsze "cofałam się" do punktu wyjścia. Co ciekawe, nie mam i nie miałam żadnych problemów w załatwianiu spraw np. w sklepie, u lekarza lub w urzędzie, potrafię wszystko załatwić. A w kontaktach ze współpracownikami, potencjalnymi znajomymi, równolatkami - mam problem od lat. Dziś w pracy znowu stałam obok dyskutującej grupy ludzi i choć pracuję z nimi już parę lat, nie umiem z nimi rozmawiać bez skrępowania ani odezwać się pierwsza, nawet w związku z tematami zawodowymi... Coraz bardziej mnie to dobija i czuję się coraz gorzej, nie wiem już co robić, mam wrażenie, że wszyscy śmieją się ze mnie, a ja sama nie nadaję się do życia w społeczeństwie.

Jak poradzić sobie z tym stanem psychicznym po mobbingu w miejscu pracy?

Witam. Mam problem pracuję za granicą i od 3 lat znałem atrakcyjną kobietę , która często mnie kokietowała. W październiku miałem tego dosyć i postawiłem się jej. Przez okres 2 miesięcy napastowała mnie podprogowo na meetingach , gdzie robiła mi... Witam. Mam problem pracuję za granicą i od 3 lat znałem atrakcyjną kobietę , która często mnie kokietowała. W październiku miałem tego dosyć i postawiłem się jej. Przez okres 2 miesięcy napastowała mnie podprogowo na meetingach , gdzie robiła mi sieczkę z mózgu. Podteskty i ruchy seksualne itd. Dodatkowo , działała w spółce z koleżanką i menagerem. Spraawa skończyła się tak , że na końcu dostawać zacząłem halucynacji i obsesji po których wpadłem na ślad mobbingu w pracy. Okazało się , że miała plan żeby mnie zniszczyć w firmie za to , że jej się opierałem i ją potocznie mówiąc olewałem. Gdy zobaczyła , że nie daje sobie ze mna rady i mogą być kłopoty złożyła wypowiedzenie i w ostatnich 3 tygodniach zaczęła mnie niszczyć jeszcze bardziej. W trakcie całego procesu mobbingu wrzucała "słowa klucze" pojedyncze czątkowe słowa tak aby układały mi się później w całość. Przez 3 lata wydawała się sympatyczna dopiero na samym końcu wpadłem , że to mobbing jak wziąłem jedną tabletkę nasenną. Sprawa zaczęła się 8 marca gdzie w tym samym dniu , gdzie postawiłem się jej. Zrobiła mi bardzo stresującą sytuację w pracy po której zacząłem się jej bać i powiedziałem jej to prosto w oczy. Później czułem się w pracy jak jej sługa. Dziwne uczucie ale ta kobieta mogła mną sterować , przejęła nade mną kontrolę. Mój organizm wydawał sygnały ostrzegawcze. Brak snu, nadpobudliwość , obsesyjne myśli o tej kobiecie, bo napastowała mnie psychicznie na meetingach. Prowokowała seksualnie np obniżając ton głosu i dając podteksty seksulne np do pudełek , że są za duże i to jest denerwujące. W pracy z czasem zacząłem gasnąć i strach przed nią we mnie narastał. Czułem się jakby gwałciła mój umysł a ja nie mogłem z tym nic robić. Teraz jak już odeszła to boję się nawet samochodu tej samej marki i modelu co ona miała. Po 2 miesiącach myśli w mojej głowie wszystko opowiedziałem dyrektorce firmy , bo jest bardzo wierząca i po tej rozmowie i wypłakaniu przeszło mi to, odzyskałem normalny głos. Jednak natręctwa myślowe nawracają. Wspomnę tylko , że jestem daleko od swojej rodziny bo oni są teraz w Polsce. Ta kobieta wiedziała o tym , że jestem daleko od Żony i dzieci. Mimo tego bez skrupułów niszczyła mnie do tego stopnia , że zrobiła ze mnie wraka człowieka. Czuję się po wszystkim jakby pierwszy raz spotkał diabła w swoim życiu. Perfekcyjnie potrafiła kłamać i wyparła się tego zdarzenia , gdzie się jej wtedy postawiłem. Z cech charakteru jaki zaobserwowałem u niej to jest psychopatką lub manipulatorem o ile jest różnica między dwoma. Pozdrawiam z Irlandii Północnej
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Patronaty