Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Relacje z partnerem: Pytania do specjalistów

Jak mam żyć z egoistą?

Dzień dobry. Mam 21 lat. Mam faceta w swoim wieku. Ja ucze sie, on pracuje. Widujemy sie tylko na weekendy. Moj facet to chyba egoista. W kazdy piatek chce sie ze mna kochac i jest fajnie, ale w sobote jak... Dzień dobry. Mam 21 lat. Mam faceta w swoim wieku. Ja ucze sie, on pracuje. Widujemy sie tylko na weekendy. Moj facet to chyba egoista. W kazdy piatek chce sie ze mna kochac i jest fajnie, ale w sobote jak ja zaproponuje to albo zmęczony jest albo zasypia takie wymowki. Mam wrazenie, ze moje potrzeby nie sa dla niego wazne. Jednego dnia spełnia moje marzenia w sensie kupil mi aparat czyli stara sie ,ale jak są kłótnie i chce później porozmawiax mowi ze on nie chce i koniec tematu . Przy każdej klotni mowi mi, ze mu jęczę i go denerwuje. Mowie wprost co czuje np.boli mnie gdy.. itp ale nigdy jesXze mnie nie wysłuchał, zawsze jest skończyłaś juz zawsze mowisz to samo itp. Gdy placze nawet mnie nie przytuli nigdy tez nie przeprosi. Jak żyć z egoista? Czy on wogole mnie kocha?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego nie potrafię zapanować nad związkiem?

Mam 27 lat i problem z mężczyznami. Mój najdłuższy związek trwał 7 mies. Moim problemem jest to że mimo że jestem przebojowa, otwarta i raczej zaradna to od zawsze poznaję meżczyzn bardzo spokojnych, chlopięcych a dosadnie mówiąc "ciapowatych"... niewyobrażam sobie... Mam 27 lat i problem z mężczyznami. Mój najdłuższy związek trwał 7 mies. Moim problemem jest to że mimo że jestem przebojowa, otwarta i raczej zaradna to od zawsze poznaję meżczyzn bardzo spokojnych, chlopięcych a dosadnie mówiąc "ciapowatych"... niewyobrażam sobie związku z taką osobą, pragnę partnera pewnego siebie, wzbudzającego szacunek i meskiego. W czym może tkwić u mnie problem? Prosze o rade.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska

Jak rozmawiać z chłopakiem, który jest uzależniony od narkotyków?

Witam serdecznie. Jak mam added rozmowe z moon chlopakiem podejrzewam go o narkotyki jest inny bardzo sie zmienil . Mieszkany razem of ponad roku I nigdy wczesniej sie ten nie zachowywal . Informowalam rodxicow mysli z nim porozmawiac ale chyba... Witam serdecznie. Jak mam added rozmowe z moon chlopakiem podejrzewam go o narkotyki jest inny bardzo sie zmienil . Mieszkany razem of ponad roku I nigdy wczesniej sie ten nie zachowywal . Informowalam rodxicow mysli z nim porozmawiac ale chyba nic z tego . chce jemu pomoc ale moje sie zaczynac rozmowy. Pomocy
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Co myśleć o takim zchowaniu chłopaka?

Witam może wy mi pomożecie. Poznalam jakiś czas temu chłopaka. Z początku nie wydawał mi się taki uroczy do puki nie zaczol dzwonić i pisać dużo. Po pewnym czasie zaprosił mnie do siebie, więc stwierdziłam może rzeczywiście będzie coś z... Witam może wy mi pomożecie. Poznalam jakiś czas temu chłopaka. Z początku nie wydawał mi się taki uroczy do puki nie zaczol dzwonić i pisać dużo. Po pewnym czasie zaprosił mnie do siebie, więc stwierdziłam może rzeczywiście będzie coś z tego bliżej się poznamy . Spędziliśmy że sobą 9iec miłych dni.byly obietnice i wogole . Były wspólne wyjazdy wieczory. Gdy odwozil mnie na lotnisko było wszystko wporzadku. Gdy wróciłam do domu z początku jeszcze pisał.wysylam zdjęcia ale już nie dzwonił. Od czasu przyjazdu mało pisał . Ale gdy któregoś dnia zapytalam się czy już mnie nie chce .on odp ze powiedział by mi o tym . Teraz od kilku dni odczytuje moje wiadomości ale nie odpowiada . Nie wiem co mam przez to jego milczenie myslec. Nic nie wskazywało na to że tak to będzie
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jaka może być przyczyna braku ochoty na seks u męża?

Witam, Mam 25 lat. Jestem 4 miesiące po porodzie. Mam problem odnośnie sfery sexu z mężem. Wcześniej było inaczej przed porodem mąż miał chęci na sex bardzo często. Można by powiedzieć codziennie. Czasami nawet bywało tak, że Kochalismy się kilka... Witam, Mam 25 lat. Jestem 4 miesiące po porodzie. Mam problem odnośnie sfery sexu z mężem. Wcześniej było inaczej przed porodem mąż miał chęci na sex bardzo często. Można by powiedzieć codziennie. Czasami nawet bywało tak, że Kochalismy się kilka razy dziennie . Teraz jestem 4 miesiące po porodzie. I mąż nie ma w ogóle ochoty na sex. Ja mam, niezależnie od pory i dnia, no ale niestety mąż nie Chce. Rozmawiam z nim dużo na ten temat. Pytam o co chodzi czy go nie pociągam bądź ma jakiś problem. Twierdzi, że nie lecz Jest zmęczony. Podkreślam, że dla mnie pora nie ma znaczenia czy to wieczór, czy ranek kiedy będzie wypoczęty. (Dodam, że teraz pracuje dużo krócej niż kiedys), niestety rozmowy kończą się jak zwykle nie przynosząc żadnego efektu. Fakt jest jeszcze jeden, kiedyś mąż pil często piwo i czasami wracał nietrzeźwy do domu, ale miał chęci ciągle. Teraz się to zmieniło ponieważ dałam pewne ultimatum odnośnie picia i mąż nie pije, jednak też w ogóle nie ma chęci na sex. Czy to moze byc przyczyna? Jak rozwiązać problem? Czuje się mało atrakcyjna. Często robimy sobie jakieś wtyczki po czym rzecz jasna normalnie rozmawiamy, lecz często dochodzi do niekontrolowanych sporów o byle co.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy musimy zakończyć tę znajomość?

Dzień dobry. Chciałabym zapytać co myśleć o pewnej relacji. Poznałam mężczyznę 35 lat. Samotny, bez dzieci. Ma prace, mieszkanie. Zabiegał on znajomość i spotkanie. Trochę czasu minęło zanim do tego doszło. Po tym spotkaniu były jeszcze 3 kolejne. Już po... Dzień dobry. Chciałabym zapytać co myśleć o pewnej relacji. Poznałam mężczyznę 35 lat. Samotny, bez dzieci. Ma prace, mieszkanie. Zabiegał on znajomość i spotkanie. Trochę czasu minęło zanim do tego doszło. Po tym spotkaniu były jeszcze 3 kolejne. Już po pierwszym powiedział, że się mną nie rozczarował. Ja nim też nie. Był kiedyś w związku gdzie myślał, że to już to na zawsze. Kobieta go zostawiła dla innego po 2 latach. W kolejnym związku, też został zostawiony dla swojego kolegi. Trzeci związek jaki miał dla niego znaczenie kobieta zginęła w wypadku samochodowym. Jest bardzo wrażliwym mężczyzna. Mówi że 3 razyw życiu po 2 spotkaniu poczul że może być tego coś więcej. Nasza relacja jest dziwna. Ciągnie nas coś do siebie, mówi że nie jestem mu obojętna, że chciałby żebym to była ja, ale nie wiem nie czuję tego co kiedyś czul już po 2 spotkaniu. Mówi że coś czuję, ale nie wie czy to to. Mówi, że nie chce mnie zranić jesli, bo jeśli za jakis czas stwierdzi ze jednak nie kocha to mnie zrani, a nie chce tego. Chcę żebym była szczęśliwa. Mam wrażenie że boi się w cokolwiek mocniej zaangażować, że może boi się znów rozczarowania. Powiedział, że musi jeszcze raz wszsytko sobie przemyslec. Powiedziałam zeby dal sobie czas ale i szanse,ale również zeby nie robil niczego wbrew sobie. Czy jest jakaś szansa, żeby w jakiś sposób do niego dotrzeć? Przecież jesli się nie spróbuję człowiek nigdy się nie dowie czy to ta osoba czy nie. Czasem nie poczuje się nic od razu tylko z czasem przychodzi uczucie. Co mam o tym wszystkim myśleć, jak sie ustosunkować? Postanowiłam że narazie się trochę wycofam, że nie będę się narzucać niech sam sobie wszsytko przemysli. Powiedziałam że jeśli będzie chciał zawsze może się odezwać i napisać. Powiedzial, że nie chce zupełnie zakończyć tej znajomości, że nie mówi że się już nie zobaczymy. Ja się nastawilam, że jednak było to ostatnie spotkanie. Ciężko bylo się pożegnać były łzy z jego i mojej strony. Proszę powiedzieć co o tym wszsytkim myśleć, co zrobić? Pozdrawiam. Kobieta 31 lat
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy to zachowanie to manipulacja?

Dzien dobry. 32 letnia kobieta jestem. Meczy i denerwuje mnie zachowanie 32 latka.Kochaliśmy sie analnie jakiś czas temu. Od tamtej pory do niczego nie doszlo. Mezczyzna ten zbyt często mi przypomina jak wtedy bylo cudownie.. O tym jak blyszczaly mi... Dzien dobry. 32 letnia kobieta jestem. Meczy i denerwuje mnie zachowanie 32 latka.Kochaliśmy sie analnie jakiś czas temu. Od tamtej pory do niczego nie doszlo. Mezczyzna ten zbyt często mi przypomina jak wtedy bylo cudownie.. O tym jak blyszczaly mi oczy, jaki miałam oddech. Często mi proponuje byśmy powtórzyli. Jak zaczynam odmawiać to mi mówi:,,Wiem i tak ze tego chcesz, ze masz wilgotno na mój widok i czemu się tego wypierasz" Rzeczywiście czuje do niego pociąg ale wiem ze na nic nie ma sensu sobie pozwalać bo i tak on ma inne kobiety co jakiś czas. Chyba to ze odmawiam powoduje wyzywanie mnie i wmawianie mi ze i tak do niego przyjdę i tak. Ostatnio nawet powiedzial mi ze jak go zobaczę na ulicy to i tak będę ukrywać podniecenie i ono mi nigdy nie minie ponieważ nawet gdy będę miec kogoś to i tak będę myśleć i nim bo jest wybitnym kochankiem. Co jakiś czas sa awantury a szczególnie wtedy gdy mnie probuje zaprosić. Dlaczego on tak się zachowuje i jak się bronić przed tym ? Zaczelam wierzyć ze juz nikt mi sie tak erotycznie nie spodoba i cieleśnie. Czy to manipulacja? Przeciez gdyby chcial ze mna być to by nie byl w związku tylko by uderzył do mnie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić, aby partner zrozumiał?

Witam spotykamy sie od 6 miesiecy znamy sie rok on jest mlodszy ode mnie 10 lat mieszkamy od siebie daleko i rzadko sie widujemy bardzo go kocham.Od jakiegos czasu czuje ze mnie okłamuje i zaczelam go sprawdzac okazalo sie ze... Witam spotykamy sie od 6 miesiecy znamy sie rok on jest mlodszy ode mnie 10 lat mieszkamy od siebie daleko i rzadko sie widujemy bardzo go kocham.Od jakiegos czasu czuje ze mnie okłamuje i zaczelam go sprawdzac okazalo sie ze pozakladal lewe konta i pisze z innymi kiedy mu to powiedziałam wyparł sie wszystkiego a czarno na bialym jest ze to jego konto i on pisał dochodzi do tego ze obwinia o to mnie zarzucil ze sie od jakiegos czasu nim nie interesuje i jak bym miala go gdzies to jego slowa.Kocham go bardzo mielismy razem duzo planow i nie chciala bym sie z nim rozstawac chciala bym by zrozumial swój blad i by cos zmienił tez myslalam o rozstaniu bo skoro tak robi to co bedzie dalej? Nie wiem ciezko mi podjąc decyzje nie wiem co mogla bym zrobic.Rozmawiałam z nim mowil ze bardzo mnie kocha mielismy plany o mieszkaniu ale jak udowodnilam mu ze wiem co zrobil jak pisal do innych kobiet to wyparł sie staierdzil ze zaczelam sie nim interesowa jak dowiedzialam sie o lewych kontach ale tak bylo jak bylo dobrze plany nawet z mama jego rozmawialam a on w ten sam dzien pisal do innej.Prosze o rade i co mogla bym zrobic by to zrozumiał.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)

Jak sobie poradzić z atakami strachu?

Witam, mam 20 lat i od dłuższego czasu (ponad rok) zdarzają się w moim życiu nieuzasadnione napady strachu , brak odczuwania jakichkolwiek emocji , brak empatii ,przygnębienie, uczucie "kamieni" w żołądku, brak apetytu, które później znikają ale nawracają cyklicznie ,... Witam, mam 20 lat i od dłuższego czasu (ponad rok) zdarzają się w moim życiu nieuzasadnione napady strachu , brak odczuwania jakichkolwiek emocji , brak empatii ,przygnębienie, uczucie "kamieni" w żołądku, brak apetytu, które później znikają ale nawracają cyklicznie , zazwyczaj co 1,5-2 miesiące i trwają ok 2-3 tygodnie . Dochodzi do tego ciągły brak ochoty na seks, mimo że od 2 lat jestem w bardzo udanym związku. To wszystko bardzo odbija się na naszej relacji z partnerem i nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego tak często myślę o byłym partnerze?

Witam. Potrzebuje pomocy! Zacznę od początku.. 5lat temu poznałam chłopaka, ja miałam 17 lat on 23 był przystojny, dojrzały,mądry, bardzo lubiany no - ideał. Ex mojej koleżanki. Pokochałam go cała sobą. Po pół roku związku rostaliśmy się. Wygladalo to trochę... Witam. Potrzebuje pomocy! Zacznę od początku.. 5lat temu poznałam chłopaka, ja miałam 17 lat on 23 był przystojny, dojrzały,mądry, bardzo lubiany no - ideał. Ex mojej koleżanki. Pokochałam go cała sobą. Po pół roku związku rostaliśmy się. Wygladalo to trochę tak że on był dla mnie bardziej ojcem którego nigdy nie miałam a jeżeli partnerem. On mógł wszystko jako nic. Zakazy, nakazy, przy tym trochę kłamstw. Rozegraliśmy się. Gdzieś w pewnym momencie poznałam jego kolega. Dziś z tym kolega jesteśmy razem. On po roku zszedł się ze swoją była. W obecnym związku jestem szczęśliwa, na prawdę. Jesteśmy zareczeni. Prawdę mówiąc brakuje mi w nim stanowczości i umiejętności podejmowania samodzielnych decyzji ale na codzień jest ok kocham go. Ale pojawia się problem.. kiedy widze mojego ex zaczyna mi się podnosi tętno, serce mi szybko bije czuje nie pokój i pdenerowanie. Denerwuje mnie nawet to jak mój facet się z nim wita. Ja z nim rorozmawim. Mam straszną złość do niego. Jak zobaczyłam że mój ex i moja ex koleżanka planują slub poczułam się jakby pękło mi serce. Co mam zrobić? Chce o nim zapomnieć wyleczyć się z tego . Na codzień miło nim nie myślę ale kiedy pojawi się coś, zobaczę lub się dowiem nie przestaje o tym myśleć z wielkim bólem serca.. pomocy!! Chcę się skupić na moim ukochanym a nie na moim zakalamnym ex. Na moim narzeczonym to wszystko się odbija moim "deprecyjnym" zachowanie a przecież nie mogę mu powiedzieć...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)

Dlaczego kobieta stała się obojętna?

Moja dziewczyna po pieciu miesiacach zrobila sie obojetna a wiem ze z kims pisze a muwi ze nie niewiem co robic
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Gdzie udać się z problemem dot. relacji z partnerem?

Witam ja też tak mam tylko mam inną sytuację do niedawna byłam żona wspaniałego mężczyzny starałam się o wszystko zawsze ja itp przyszedł taki czas że już mam dosc czemu zawsze ja mam się starać i wogole nie pomogły rozmowy... Witam ja też tak mam tylko mam inną sytuację do niedawna byłam żona wspaniałego mężczyzny starałam się o wszystko zawsze ja itp przyszedł taki czas że już mam dosc czemu zawsze ja mam się starać i wogole nie pomogły rozmowy z mężem który jest pracoholikiem no bo tak to można nazwać strasznie dobijala mnie ta sytuacje gdzie po 12h godzinach pracy wracał do domu i nie przychodził do nas mnie i dzieci tylko znajdował sobie pracę na zewnątrz tak jak by uciekał od nas i od tego się zaczęło zmęczona tym wszystkim brakiem zainteresowania męża mną założyłam sobie na pewnym portalu randkowym profil....I poznałam tam mężczyznę na początku to były tylko zwykle rozmowy które przerodziła się po pewnym czasie w uczucie spotykamy się co jakiś czas wydaje mi się że nie mogę żyć bez niego ale....jest mój mąż mam już dosyć tego życia na dwa fronty ale nie mam odwagi odejść...I stąd wiecznie jestem zmęczona potrafię się nie odzywać wogole straciło moje zycie sens....A kiedy spotykam się z panem M...potrafi mnie przywrócić do życia i co z tego to pomaga na 2dni później jest to samo gdzie mogę ż moim problemem iść....
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poprawić relacje z byłą partnerką?

Witam. Jakiś czas temu kobieta z którą żyłem ponad 8 lat, mamy wspólne dziecko powiedziała, że mnie już nie kocha i nie chce ze mną być. Mi zależy na niej ale suma sumarum usunąłem się w cień, jedynie kontaktuje się... Witam. Jakiś czas temu kobieta z którą żyłem ponad 8 lat, mamy wspólne dziecko powiedziała, że mnie już nie kocha i nie chce ze mną być. Mi zależy na niej ale suma sumarum usunąłem się w cień, jedynie kontaktuje się z dzieckiem (5lat) Nikt nie jest idealny, zdaje sobie sprawę z swoich błędów, które popełniłem. Zacząłem prace nad sobą (psychoterapia). Z domu się wprowadziłem, choć była partnerka sama szuka czegoś dla siebie do wynajęcia. Zależy mi na rodzinie, ale na chwilę obecną z strony partnerki jestem ciągle atakowany, wbija mi tzw szpile, nie ma żadnej rozmowy czy dialogu. Co z tym wszystkim zrobić?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz

Dlaczego mój partner nie jest ze mną szczęśliwy?

Witam Po 4 latach zwiazku, moj chlopak zakomunikowal, ze nie jest szczesliwy, bo stara sie dla mnie zmienic, ale mu nie wychodzi i nie chce mnie nadal krzywdzic. Stwierdzil tez, ze najwidoczniej nie jest gotowy na zwiazek w tym momencie... Witam Po 4 latach zwiazku, moj chlopak zakomunikowal, ze nie jest szczesliwy, bo stara sie dla mnie zmienic, ale mu nie wychodzi i nie chce mnie nadal krzywdzic. Stwierdzil tez, ze najwidoczniej nie jest gotowy na zwiazek w tym momencie swojego zycia. Ma 31 lat, ja 27, on swoje poprzednie 2 zwiazki zakonczyl ze wzgledu na niedopasowanie. Mi mowi, ze mnie nadal kocha, ale uwaza, ze rozstanie w tym momencie poplaci w przyszlosci. Ja kocham go i wiem, ze potrafie byc zbyt uparta, dlatego zadeklarowalam chec zmiany i terapie. Jednak on sie nie zgadza. Bardzo chce pojsc z nim na kompromis i tez zmienilam swoje podejscie, ale on odmawia. W tym momencie on jest za granica, a ja w Polsce i ciezko nam to ogarnac przez telefon. Niedlugo sie widzimy, ale nie wiem jak z nim rozmawiac. Prosze o pomoc w zrozumieniu jego uczuc, bo nie potrafie pogodzic sie z tym, ze mnie opuszcza. Bardzo zalezy mi na nim i nie wyobrazam sobie zycia bez niego.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak zwalczyć nieśmiałość?

Od dziecka miałam problemy z wyjściem do ludzi, rozmawianiem z nimi itd. Jak np. miałam ferie czy wakacje to bywały takie okresy, że w ogole nie wychodziłam z domu. Z czasem zaczęłam się bać nawet najzwyklejszego wyjścia do sklepu czy... Od dziecka miałam problemy z wyjściem do ludzi, rozmawianiem z nimi itd. Jak np. miałam ferie czy wakacje to bywały takie okresy, że w ogole nie wychodziłam z domu. Z czasem zaczęłam się bać nawet najzwyklejszego wyjścia do sklepu czy fryzjera. I tak jest do dzisiaj. Mam 25 lat i chociaż lęk nie jest tak ogromny jak wcześniej, nadal stresują mnie sytuacje w których muszę komunikować się z ludzmi. Da się z tym żyć, ale przeszkadza mi to. Najchętniej siedzę w domu i nie odzywam się do nikogo....ale siedząc w domu marzę o zupełnie innym życiu, pełnym przyjaciół, znajomych, życiu bez stresu. Chcę osiągnąć bardzo dużo, ale coś mnie blokuje. To nie jest tak,że chcę być sama....ale boję się kontaktu z ludzmi. Już nie jestem najmłodsza a problem nie znika. Nie wiem czy po prostu nie jest to nieśmiałość, tylko jak ją zwalczyć?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jak rozwiązać problemy w naszym związku?

Pisze to z nerwów bo już sama nie wiem co robić. Dziś pokłociłam się po raz kolejny z chłopakiem - własciwie prawie jak codzien o alkohol. Mielismy dzis szukać domu na wynajem - ale on wrócil pozno z roboty do... Pisze to z nerwów bo już sama nie wiem co robić. Dziś pokłociłam się po raz kolejny z chłopakiem - własciwie prawie jak codzien o alkohol. Mielismy dzis szukać domu na wynajem - ale on wrócil pozno z roboty do tego miał jeszcze pretensje, że po niego nie przyjechałam - a prawda jest taka że auto mi nie chciało odpalić i on dobrze o tym wiedział bo poinformowałam go. Wrócił z pracy - zanim poszedł spróbować odpalić auto przeszukałam mu kieszenie i oczywiście znalazłam setkę wódki - gdzie wykręcał się, że to nie jego. Zrobiłam mu awanture że mnie okłamuje - bo obiecywał że przestanie pić. Tak chłopak ma problem z alkoholem. I kłotnia się toczyła - toczyła - trzasnęłam drzwiami i szyba wyleciała - a on dosłownie nie panował nad emocjami tak samo jak i ja i się tak ostro pokłociliśmy że każde z nas poszło w swoją stronę. Problemem jest też to, że nie mam pracy - co roku się wyprowadzamy z miejsca na miejsce i nie potrafie znaleźć nic stabilnego i on mi to przy każdej możliwej kłótni wypomina. Sama nie jestem bez winy bo ja sama nie panuje nad emocjami i mówie w przypływie złości różne głupoty, których później żaluję. Ale jeszcze takiej kłotni u nas w związku nie było a jesteśmy już prawie 4 lata w związku. Nie wiem czy to ja mam problem, czy obydwoje mamy problem, ale wiem po prostu że mam dość takiego życia.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Dlaczego partner mnie odrzucił?

Witam. Pod koniec listopada poroniłam byłam w 10tc. Bardzo to przeżyłam i nadal przeżywam. Zostałam z tym sama bo rozstałam się po kilku dniach z partnerem. Wyprowadziłam się od niego, ponieważ oddalił się ode mnie. Nie rozmawialiśmy już, nie przytulał... Witam. Pod koniec listopada poroniłam byłam w 10tc. Bardzo to przeżyłam i nadal przeżywam. Zostałam z tym sama bo rozstałam się po kilku dniach z partnerem. Wyprowadziłam się od niego, ponieważ oddalił się ode mnie. Nie rozmawialiśmy już, nie przytulał mnie, nie pytał się się czuję. Na każde moje pytania typu czy mogę się przytulić do niego, czy mogę pocałować( bo wtedy potrzebowałam bliskości, wsparcia) odpowiadał nie wiem. Nie okazywał mi czułości. Bardzo mnie to bolało. Chciałam z nim po tym wszystkim porozmawiać, ale potraktował mnie podle, zarzucił mi, że to przeze mnie nam się nie udało.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co jest spowodowane wahaniami nastroju i jak ratować związek?

Witam. W tym roku skończę 18 lat, minie również 2 rok jak jestem z moim chłopakiem. Pod koniec grudnia trafiłam do szpitala, stwierdzono u mnie nerwice(powiedziała tak pani psycholog,dodatkowo moj ojciec nadużywa alkoholu). Odkąd trafilam do szpitala pomiędzy... Witam. W tym roku skończę 18 lat, minie również 2 rok jak jestem z moim chłopakiem. Pod koniec grudnia trafiłam do szpitala, stwierdzono u mnie nerwice(powiedziała tak pani psycholog,dodatkowo moj ojciec nadużywa alkoholu). Odkąd trafilam do szpitala pomiędzy mną a moim chłopakiem coś sie dzieje. Były dni, ze bylo wszystko okej, ze normalnie funkcjonuje, ale nastaje taki moment ze we mnie coś pęka i mam lęk, obawę przed utrata mojego chłopaka. Chce z nim byc, nie wyobrażam sobie bez niego życia, nie wyobrażam sobie go z kims innym, jest dla mnie oczkiem w głowie. Ale nastaje taki moment...kiedy zadaje sobie pytanie czy naprawdę go kocham? Czy te wahania i lęk spowodowany jest nerwica? Dodam ze nie biorę żadnych leków(biorę tylko tabletki ziołowe z dodatkiem ashwagandy-uspokajające i pije melisę). Dodam również ze do września grałam w piłkę ale jestem obecnie kontuzjowana, w marcu mam operacje i nie mam żadnego zajęcia-bardzo dużo rozmyślam o związku. Mój chłopak uczy sie 100 km ode mnie, przyjeżdża na weekendy(tutaj jest jest jego rodzinny dom, widujemy sie co weekend). Czasami zdarzają sie głupie sprzeczki miedzy nami. Dodam ze chodzę do psychologa szkolnego(od 2 tygodni-2 razy w tygodniu).Co jest spowodowane tymi wahaniami? Co moge zrobic aby ratować związek na którym mi zalezy?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić, by znajomy nie chciał ze mną być?

Mój kolega ma problem zakochał we mnie, a ja mam kogoś. Odkąd mi to powiedział ciężko z nim pisać na komunikatorze internetowym, bo jest zazdrosny o mojego chłopaka i rozdrażniony co kilka dni. Po którymś razie jak taki był musiałam... Mój kolega ma problem zakochał we mnie, a ja mam kogoś. Odkąd mi to powiedział ciężko z nim pisać na komunikatorze internetowym, bo jest zazdrosny o mojego chłopaka i rozdrażniony co kilka dni. Po którymś razie jak taki był musiałam przestać z nim pisać, bo już nie mogłam tego znieść. Podjęłam decyzje żeby z nim nie pisać do nowego roku. Do tego czasu jak z nim pisałam codziennie włączał mój profil na pewnym komunikatorze i się patrzył na moje zdjęcie. Uważa chyba, że jestem najpiękniejszą dziewczyną na świecie. Napisałam mu żeby szukał dziewczyny to mi napisał że "ja kocham tylko Ciebie więc nie każ mi szukać innej dziewczyny bo to nie ma sensu". Jak zerwałam z nim kontakt to mi napisał "Przepraszam za wszystko. Zazdrość mnie zjadła" 3 dni później napisał SMSa że "tym razem to nie była zazdrość ani zdenerwowanie tylko tęsknota". Ja z moim chłopakiem planuję wziąć ślub i on o tym dobrze wie. Wyjdę za mąż a on i tak dalej będzie mnie kochał. Mój kolega zmienił pracę i pracuje z moim chłopakiem i wie kto to jest. Zapytałam mojego chłopaka czy da się we mnie odkochać stwierdził że chyba się nie da. Co koledze powiedzieć żeby najlepiej spróbował się odkochać? Co zrobić żeby się na moje zdjęcie profilowe nie patrzył codziennie? Utrzymywać z nim kontakt czy nie? Jeśli tak to jak często z nim pisać np. raz w tygodniu czy częściej lub w jaki sposób kontakt z nim zakończyć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy osoba trzecia nie miała wpływu na jej decyzję?

Witam. Moje pytanie dotyczy powrotu do byłej dziewczyny, kiedy Ona ze mną zerwała. Byliśmy ze sobą od maja ubiegłego roku. Wszystko było okej, we wrześniu polecieliśmy do Polski na ślub kuzyna (obecnie mieszkamy w Anglii) Owszem, bywały również i kłótnie,... Witam. Moje pytanie dotyczy powrotu do byłej dziewczyny, kiedy Ona ze mną zerwała. Byliśmy ze sobą od maja ubiegłego roku. Wszystko było okej, we wrześniu polecieliśmy do Polski na ślub kuzyna (obecnie mieszkamy w Anglii) Owszem, bywały również i kłótnie, jak to bywa w każdym związku. Głównie dotyczyły tego, że to we mnie jest problem - nie jestem asertywną osobą - według niej zachowuję się jak przysłowiowa "pipa" w sytuacji, kiedy trzeba się odezwać. Obydwoje mamy po 21 lat. Bywały również kłótnie kończące się słowami - nie chce już z Tobą być, lecz po kilku dniach ponownie do siebie wracaliśmy. Kilka dni temu wysłała mi wiadomość, że nie możemy być już razem. Główny powód to taki, że do siebie nie pasujemy, że się różnimy. Nie mam pojęcia o co może chodzić, skoro do tego ferelnego dnia wszystko układało się dobrze. Moja ex, bo tak można ją nazwać na tą chwile miała problem dotyczący mojej rodziny - w styczniu miałem urodziny, w piątek oblałem je z jej ojcem, z nią i ojca partnerką a w niedziele byliśmy umówieni, że pojedziemy do rodziny - tam mieliśmy oblać z rodziną ( mamą, brata rodziną, siostry rodziną i znajomymi) W dniu imprezy usłyszałem od niej, że Ona nigdzie nie jedzie - powodu również nie podała. Chce walczyć o ten związek, strasznie bym chciał.. żeby wszystko było dobrze jak dawniej. Stwierdziłem, że może lepiej dać sobie chwilową przerwę. Nie wiem w jaki sposób ją odzyskać. Strasznie ją kocham, ciągle o niej myślę.. jest dla mnie zbyt wartościową osobą. Twierdzi, że już mnie nie kocha, że dobrze jej kiedy nie ma mnie z nią ( mieszka z tatą i jego partnerką) chociaż nie mogę w to uwierzyć, że tak z dnia na dzień zaczeła tak myśleć. Wspomnę, że po zerwaniu doszło do spotkania pomiędzy nami - i powiedziała mi patrząc mi prosto w oczy, że przemyślała to wszystko i chce nam dać ostatnią szansę - po upływie kilkunastu godzin od jej decyzji wszystko powróciło do poprzedniego stanu - czyli, do zerwania. Wiem, że kobieta zmienną jest - ale powoli zaczynam się zastanawiać, czy czasem osoba trzecia nie miała wpływu na jej decyzję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty