Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pytania do specjalistów

Czy jest możliwość ciąży u 31-latki?

W nocy z 14 na 15.10 o godz. 01:00 zawiodło nam zabezpieczenie. Tabletkę 72 po escapelle przyjęłam dopiero 17.10 o godz. 12.00 w południe. Prawidłowa miesiączkę powinnam dostać 27.10, natomiast 23.10 zaczęłam plamić, początkowo myślałam, że okres. Ale to było... W nocy z 14 na 15.10 o godz. 01:00 zawiodło nam zabezpieczenie. Tabletkę 72 po escapelle przyjęłam dopiero 17.10 o godz. 12.00 w południe. Prawidłowa miesiączkę powinnam dostać 27.10, natomiast 23.10 zaczęłam plamić, początkowo myślałam, że okres. Ale to było bardzo skąpe plamienie, które póki co ustało. Zero innych dolegliwości dodam, że szyjka macicy znajduje się bardzo wysoko, ledwie można ją dotknąć. Czy jest to prawidłowe?? Proszę mi powiedzieć, czy jest szansa, że to ciąża?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy Amoksycylina ma wpływ na Polaring?

Dzień dobry, czy antybiotyk z amoksycylina działa na skuteczność krążka antykoncepcyjnego Polaring?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy ten luźny stolec zaburzył działanie antykoncepcji?

dziś o godzinie 17 przyjelam 4 tabletkę antykoncepcyjna Vibin Mini z mojego pierwszego blistra. Zjadłam coś ciężkiego i oddałam godzinę po wzięciu tabletki luźnego stolca, nie była to biegunka wodnista. Po tym nie bolał mnie brzuch ani nie korzystałam... dziś o godzinie 17 przyjelam 4 tabletkę antykoncepcyjna Vibin Mini z mojego pierwszego blistra. Zjadłam coś ciężkiego i oddałam godzinę po wzięciu tabletki luźnego stolca, nie była to biegunka wodnista. Po tym nie bolał mnie brzuch ani nie korzystałam z toalety. Nie przyjęłam drugiej tabletki. Czy jeżeli jutro przyjmę tak jak zwykle o godzinie 17 kolejna tabletkę i będę przyjmować przez najbliższe dni tabletki tak jak dotychczas czy będę chroniona przed ciąża jeżeli zdecyduje się na stosunek z narzeczonym w ciągu najbliższych tygodni z dodatkową prezerwatywa? Pierwszy raz w życiu stosuje tabletki antykoncepcyjne i wiem że biegunki oraz wymioty 3-4h od wzięcia tabletek obniżają ich skuteczność, ale tak jak wspomniałam nie sądzę żeby to bylo rozwolnienie, wygladalo jak luźny jednorazowy stolec.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy jest szansa na uratowanie zęba z przetoką zębową?

Witam. Od paru miesięcy zmagam się z przetoką zębową zęba 1. Jest to ok. 4 miesiące (ostatni tydzień czerwca) czekać na wizytę muszę jeszcze miesiąc (ostatni tydzień listopada). W moim małym mieście jest niestety tylko jedna POWAŻNA klinika, do której... Witam. Od paru miesięcy zmagam się z przetoką zębową zęba 1. Jest to ok. 4 miesiące (ostatni tydzień czerwca) czekać na wizytę muszę jeszcze miesiąc (ostatni tydzień listopada). W moim małym mieście jest niestety tylko jedna POWAŻNA klinika, do której również niestety udałem się za późno. Błąkałem się po mniejszych gabinetach, w których wcześniej leczyłem zęby. U 2 lekarzy po wykonaniu zdjęcia RTG i obejrzenia zmiany przez doktorów informowano mnie, że jest to duża zmiana i nie chcą się tego podjąć. Ale od początku. Na samym początku tego wszystkiego nie miałem przetoki (był to początek czerwca), pojawiały się ropnie (bez opuchlizny) nad zębem, którego kiedyś leczyłem i wypełniłem, ząb zaczął bardzo mocno boleć i udałem się jak najszybciej do dentysty. Dentysta wykonał zdjęcie RTG. Wytłumaczył, że ząb ma duży ubytek, jest martwy i jest w nim ropa. Wykonał jego trepanację, przepisał mi antybiotyk, który brałem przez tydzień. Po wybraniu antybiotyku i przy wizycie okazało się, że antybiotyk nic nie dał i dentysta przekierował mnie do innego stomatologa, więc go odwiedziłem i (na wizytę czekałem około 2 tyg) powiedziałem o co chodzi. Ten wysłał mnie do klinki, abym wykonał zdjęcie RTG całego uzębienia i żuchwy oraz kazał czekać na wizytę kolejne 2 tygodnie. Podczas oczekiwania na 2 wizytę ból zęba powrócił ze zdwojoną siłą, żadne leki przeciwbólowe nie chciały działać, w nocy podczas snu spuchła mi połowa twarzy (opuchlizna zaczęła sie od dziasla nad jedynka a skończyła pod lewym okiem) aż pod oko. Dzwoniłem do aktualnego dentysty i innych prosząc o szybszą wizytę, niestety bezskutecznie. Udałem się do lekarza rodzinnego, który przepisał mi kolejny antybiotyk i coś do płukania ust. Po paru dniach brania antybiotyku opuchlizna zeszła z twarzy ale została nad zębem. No i tak jakoś domęczyłem się do tej feralnej drugiej wizyty u drugiego już dentysty. No i niestety również u tego dentysty dowiedziałem się, że to nie są jego kompetencje(nawet nie powiedział mi, że mam przetokę zębową), że on nie da rady i wysłał mnie do kliniki. Gdzie na wizytę kontrolną czekałem miesiąc. Wtedy wydałem już około 800 zł tylko i wyłącznie za trepanację zęba bo reszta to zdjęcia RTG i wizyty, które nic mi nie dały (ząb do teraz jest otwarty) a opuchlizna i tak jest na miejscu - dodatkowo diagnozę o przetoce wyczytałem w internecie. Nie wiedziałem co mam robić, naczytałem się wiele o tej przetoce i szczerze zaczynam się bać o życie bo wiem jak groźna może być sepsa a nie jestem wstanie tego uleczyć już od prawie pół roku. Byłem w klinice, obejrzał to chirurg potwierdzając moje przypuszczenia. Powiedział, że wystarczy zrobić leczenie kanałowe pod mikroskopem. Dało mi to dużo otuchy bo lekarz wydawał się być dobrej myśli. Muszę czekać jeszcze miesiąc i moje pytanie to: Czy po tak długim czasie około 5 miesięcy chodzenia z przetoka zębowa jest szansa, że ząb jest jeszcze wstanie się uratować i resekcja korzenia oraz leczenie kanałowe powinno wystarczyć i czy Państwa zdaniem jest jakakolwiek nadzieja, żeby po takim długim czasie, męczarniach chociaż ząb będzie się dało uratować? Pozdrawiam i dziękuję za jakakolwiek odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Piotr Puchała
Lek. dent. Piotr Puchała

Czy moja partnerka może jednak być w ciąży?

Witam, dwa tygodnie intensywnie się masturbowałam codziennie przynajmniej 1. I jednego dnia w okolicy południa masturbacja a wieczorem seks z dziewczyną niestety bez zabezpieczenia a zawsze się zabezpieczaliśmy. Nie doszło do wytrysku. I moje obawy ze dziewczyna moze zajsc w... Witam, dwa tygodnie intensywnie się masturbowałam codziennie przynajmniej 1. I jednego dnia w okolicy południa masturbacja a wieczorem seks z dziewczyną niestety bez zabezpieczenia a zawsze się zabezpieczaliśmy. Nie doszło do wytrysku. I moje obawy ze dziewczyna moze zajsc w ciąże ale sama od jakiegoś czasu leczy sie na policystycznych jajników od dwóch miesięcy. Jaka jest szansa na ciąże?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mam te bóle w cewce moczowej bez infekcji?

Dzień dobry, od sierpnia zmagam się z bólami w okolicach drog moczowym, najgorzej jest po oddaniu moczu, w posiewie z cewki oraz w posiewie w kierunku grzybow wszystko ujemne. Miałam grzybicę pochwy, która juz jest wyleczona ale ból w drogach moczowych nie ustaje, co to może być?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy można łączyć Pregabalin i Hydroksyzynę?

Czy mogę stosować na noc Pregabalin 75 mg wraz z połówką Hydroxyzinum 25 mg w tab ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy można starać się o ciążę przy takich wynikach badań na kiłę?

Witam. Wraz z żoną 5 lat temu byliśmy zarażeni i leczeni z kiły. Oto wyniki żony: odczyn VDRL: ujemny, odczyn TPHA: dodatni miano 1/640, FTA ABS: wątpliwy, odczyn FTA: wątpliwy. Wyniki moje: odczyn VDRL: ujemny, odczyn TPHA: dodatni miano... Witam. Wraz z żoną 5 lat temu byliśmy zarażeni i leczeni z kiły. Oto wyniki żony: odczyn VDRL: ujemny, odczyn TPHA: dodatni miano 1/640, FTA ABS: wątpliwy, odczyn FTA: wątpliwy. Wyniki moje: odczyn VDRL: ujemny, odczyn TPHA: dodatni miano 1/2560, FTA ABS: dodatni. Zrobiliśmy je pod koniec sierpnia tego roku. Czy możemy starać się o dziecko bez obaw, że grozi mu choroba? Czy musimy powiedzieć ginekologowi o przebytej chorobie? Czy on sam jest w stanie ją zauważyć? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Jak radzić sobie z lękiem mając 20 lat?

Dzień dobry , mierze się z problemem myśli z lękiem . Jestem po pierwszej wizycie u psychologa 2 tyg temu , i wszystko było dobrze . Wcześniej miałem myśli o łykaniu śliny ( przeszły po 4 dniach ) i lęk... Dzień dobry , mierze się z problemem myśli z lękiem . Jestem po pierwszej wizycie u psychologa 2 tyg temu , i wszystko było dobrze . Wcześniej miałem myśli o łykaniu śliny ( przeszły po 4 dniach ) i lęk przy jeździe samochodem na drogach ruchliwych . Niestety od piątku pojawiły się myśli które mnie cały czas trzymają że coś się dzieje psychicznie że może to odrealnienie . Jak trwa przy nich lęk to mam myśli że co jeśli to nie przejdzie , ten lęk . Chwyciły mnie myśli że zaraz usłyszę głosy , wręcz przekonanie . Że nie będę mógł odrzucić tej myśli . Dzwoniłem do pani psycholog powiedziała że wszystko jest dobrze , przyspieszymy wizytę i nauczymy się schematów rozbrajania tych myśli , tylko boję się że co jeśli przez moje nakręcanie się to się nie uda . Proszę o poradę co robić , bo boje się że naprawdę przez wyobraźnię zacznę słyszeć głosy albo że nie jestem w stanie odrzucić tych myśli .
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy moje objawy mogą mieć związek z zaburzeniami lękowymi?

Dzień dobry, Bardzo proszę o odpowiedź. Wszystko zaczęło się jakoś 2.5 roku temu. Ciągle myślałam o chorobach, ciągle robilam badania. W miesiącu potrafiłam zrobić 3 razy morfologia robilam usg wezlow chlonny 2 razy w przeciągu może 1.5 miesiąca u dwóch... Dzień dobry, Bardzo proszę o odpowiedź. Wszystko zaczęło się jakoś 2.5 roku temu. Ciągle myślałam o chorobach, ciągle robilam badania. W miesiącu potrafiłam zrobić 3 razy morfologia robilam usg wezlow chlonny 2 razy w przeciągu może 1.5 miesiąca u dwóch innych lekarzy bo jednemu do końca nie wierzyłam. Robilam gastroskopie, usg brzucha. Każdy dzień że świadomością że coś mi jest zaczynałam. Gastroskopia wykazała Stan zapalny, ciągle nerwy, stres. Nie mogłam jesc ani spać. Zdecydowałam się na psychoterapię ale zrezygnowałam po paru spotkaniach ponieważ nie potrafiłam się że wszystkim otworzyc obcej osobie. Ostatnio zobaczyłam u dziecka siniak, to oczywiście znowu nerwy że jemu coś jest. Czy to może być nerwica ? Hipochondria ? Zaburzenia lekowe? Dwa lata temu zaczal się u mnie swiad odbytu z nadżerkami. Sucha skora, sączenie się. Dopiero po roku odważyłam się pójść do proktologa który bez badań stwierdził że to grzybica, mialam Dwa razy badanie per rectum. Masc pomogła ale na chwilę. Zdecydowałam się pójść do dermatologa, lekarz stwierdził luszczyce, zmiany odbytu I pepka. Robilam 2 tyg temu morfologia, czekając do południa na wyniki nie mogłam jesc, nerwy, odruchy wymiotne. Wyniki w normie, morfologia, crp, żelazo. Mam codziennie rano papkowaty stolec, jeden dziennie ale papkowaty. Nie pamiętam od kiedy. Czasem mam tak ze po obiedzie odrazu sie napije to zabulgocze w brzuchu I odrazu muszę się wyproznic ale to czasami. Przyjmuje tabletki antykoncepcyjne. Czy to może być powód luźnych stolcow ? Czy to jakaś nerwica ? Czy dalej się badać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Kiedy mam powtórzyć cytologię?

Dzień dobry. Odebrałam wynik cytologii LBC: nieprawidlowe komorki nablonkowe ASCUS, flora gardnerella. HPV ujemne. Zalecono przyjmowanie Gynalginu, nastepnie probiotyk i powtorzenie cytologii. Moje pytanie - kiedy najlepiej powtorzyc cytologię? Zaraz w nastepnym cyklu czy np. po 2-3 miesiącach?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy antykoncepcja może zostać zaburzona w tej sytuacji?

witam, przyjelam dziś o godzinie 17 czwarta tabletkę z pierwszego blistra tabletek antykoncepcyjnych vibin mini (moje pierwsze opakowanie). Po przyjęciu tabletek zjadłam posiłek który godzinę po tym spowodował u mnie oddanie luźnego stolca (nie była to wodnista biegunka) czy... witam, przyjelam dziś o godzinie 17 czwarta tabletkę z pierwszego blistra tabletek antykoncepcyjnych vibin mini (moje pierwsze opakowanie). Po przyjęciu tabletek zjadłam posiłek który godzinę po tym spowodował u mnie oddanie luźnego stolca (nie była to wodnista biegunka) czy może to osłabić działanie tabletek? czy powinnam przyjąć druga? Zaznaczę ze po tym nie bolał mnie brzuch, ani nie wyproznialam się ponownie.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co może oznaczać takie plamienie w 6 tygodniu ciąży?

Witam. Jestem w 6 tyg ciazu i mam takie jasno brazowe plamienia już 3 dni Jestem po invitro , biorę 2 razy utrogestan 300 i prolutex 1 raz na dzień, dodatkowo biorę 1 tabletkę dziennie na trombofilia ( takie rozrzadzajace... Witam. Jestem w 6 tyg ciazu i mam takie jasno brazowe plamienia już 3 dni Jestem po invitro , biorę 2 razy utrogestan 300 i prolutex 1 raz na dzień, dodatkowo biorę 1 tabletkę dziennie na trombofilia ( takie rozrzadzajace krew) . Martwię się k tr plamienia , jesteśmy już po 2 poronieniach .. moja beta pierwszy dzień 5 tyg była 1678
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Jak podjąć decyzję o trudnym rozstaniu?

Dzień dobry, mam problem z zebraniem się do kupy i podjęciem definitywnych działań w celu rozstania się z partnerem. Związek od razu był niedopasowany, partner jest osobą bardzo skąpą, do tego przejawia objawy patologicznego zbieractwa. Ma przy tym znaczny majątek... Dzień dobry, mam problem z zebraniem się do kupy i podjęciem definitywnych działań w celu rozstania się z partnerem. Związek od razu był niedopasowany, partner jest osobą bardzo skąpą, do tego przejawia objawy patologicznego zbieractwa. Ma przy tym znaczny majątek (dom na ogromnej działce, dwa mieszkania w dużym mieście, gotówka w banku). Te nieruchomości popadają w ruinę, bo partner (a wcześniej również jego matka, która zmarła kilka tygodni temu) nie zgadza się na uszczknięcie czegokolwiek z oszczędności w celu dokonania koniecznych remontów. Nie zgadza się również na wynajęcie lub sprzedaż którejkolwiek nieruchomości w celu pozyskania gotówki na doprowadzenie do ładu pozostałych. Przez ponad 10 lat partner w żaden sposób nie zabezpieczył mnie finansowo i temat pieniędzy jest tematem tabu: przerywa mi, nie daje mówić, obraża się, zarzuca, że mam go za najgorszego, który mnie zostawi bez pieniędzy. Bez wątpienia nie mam swobodnego dostępu do jego środków i to jest fakt. Na wypadek jego śmierci nic po nim nie dziedziczę. Zostanę bez niczego, bo nie jestem jego żoną. Od pewnego czasu nosiłam się z zamiarem wyprowadzki - mam kawalerkę w mniejszym mieście. Do partnera przeprowadziłam się w nadziei, że w większym mieście znajdę pracę na miarę mojego wykształcenia, za dobre pieniądze. Owszem, znalazłam, ale była to praca czasowa, w projektach unijnych, gdzie często stosowano wobec pracowników mobbing i naciski na odbiór i akceptowanie produktów nie spełniających żadnych standardów. Za dwie ostatnie tego typu prace podziękowałam, bo miałam wrażenie, że funkcjonuję na krawędzi prawa. Teraz osiągam nieduży dochód z własnej działalności. Dużo skromniejszy niż bym chciała. Niemal rok temu partner dostał udaru i zostałam postawiona przez życie w patowej sytuacji: trzeba się było zająć jego niedołężną matką (zorganizowałam pomoc z opieki społecznej, wzięłam na siebie wszelkie zadania menadżerskie, rachunki, problemy, itd.). Partner nie miał motywacji, żeby zacząć wstawać po udarze, mimo, że kilka razy w tygodniu przyjeżdżałam do szpitala, oferowałam swoją pomoc. Zawsze było nie, bo kręci mu się w głowie, ma słabe nogi, jedną dziwnie stawia, nie do końca ją czuje i nie będzie próbował chodzić. Skutek taki, że wylądował w hospicjum, gdzie do dzisiaj leży w pampersie i nie wstaje. Odmówił zapłacenia za rehabilitacje w prywatnym ośrodku, choć ma stosowną gotówkę na koncie, odziedziczył kilkadziesiąt tysięcy po matce, dostał znaczną rentę inwalidzką i spore wyrównanie od chwili w której skończyło mu się świadczenie chorobowe. Jest "nie, bo nie". Argumenty są takie, że braknie mu na życie. Same nieruchomości są łącznie warte kilka milionów, więc nie wiem jak ma braknąć. Ja jego matką zajmowałam się nieodpłatnie, przez cały czas mam również na głowie wszystkie jego problemy, być dostępna na telefon, jeździć i odwiedzać go w hospicjum, wszystko za niego załatwiać, bo on "nie może". Nawet nie mam od niego upoważnień, więc też nic nie załatwię. A wszystko za możliwość pomieszkiwania w jednym z zagraconych mieszkań i wyżywienie. O niczym więcej nie ma mowy. Natomiast stała się również u mnie mała "tragedia" losowa. Właśnie niemalże rozleciał mi się z hukiem stary piec dwufunkcyjny w mojej kawalerce. Trzeba kupić i zainstalować nowy. Koszt spory, maksymalnie osiem tysięcy złotych za wszystko, łącznie z montażem, bo wybrałam wariant bezpieczniejszy, z zamkniętą komorą spalania (nie mam ochoty zatruć się czadem, a łazienkę mam mało). Poinformowałam partnera, że czeka mnie taki wydatek. Nie wykazał chęci wsparcia mnie, nie poczuł się zobowiązany za dotychczasową pomoc, przemilczał temat. Nie zamierzam nalegać i żebrać. Mam trochę oszczędności i jakoś to wezmę na klatę. W końcu to tylko pieniądze i dobrze, że mnie się nic nie stało, bo para wodna rozsadziła piec w mojej obecności. Natomiast ja już widzę, że ten człowiek nie pomoże mi w żadnej życiowej sytuacji i czuję się bardzo rozczarowana tym związkiem, w jakiś sposób oszukana, pozostawiona sama sobie ze wszystkimi problemami, emocjonalnie porzucona (gdy opiekowałam się jego matką nikt z ich krewnych w jedne czy drugie święta nie zadzwonił do mnie, nie podziękował, nie zaprosił na kawę). Natomiast mam poczucie jakiegoś dziwnego przemęczenia, letargu, bezradności, bezsensu, niemocy, że nie mogę jakoś się zebrać, zamówić transportu dla siebie, zwierzaków i co większych gabarytowo rzeczy. Mniejsze już przesłałam do siebie paczkomatem. Nie wiem też jak rozmawiać z partnerem (choć "partner" to chyba za wielkie słowo). Raz, że o wszystko się wzburza emocjonalnie i obraża na mnie, to nie ma totalnie warunków w tym hospicjum na rozmowę w cztery oczy. Są na tej samej sali inni chorzy oraz odwiedzające ich rodziny. Natomiast ja nie widzę możliwości "ratowania" takiego pseudozwiązku i nie wiem, co miałby wnieść w moje życie. Partner prawdopodobnie spędzi w tym hospicjum resztę swojego życia, bo z powodu postępujących zaników mięśni jego stan się tylko pogarsza. I może tak przewegetować nawet dwadzieścia lat czy więcej, biorąc pod uwagę przeciętną długość życia. Finansowo jesteśmy dwoma odrębnymi światami, dzieci żadnych nie mamy, rozmawiać się o niczym nie da, bo większość spraw istotnych to tematy tabu. Reguły gry w tym związku polegają na tym, że żadnych reguł gry nie ma i ani się o nie doprosić. Wydrenowało mnie to wszystko do takiego stopnia, że uleciała ze mnie cała moja energia i stanowczość. Mam problem z odzyskaniem jakiegoś ważnego kawałka siebie i tylko czasem, gdy czuję narastający gniew, czuję, że jeszcze coś się tam we mnie tli z mojej siły, ale nie daję rady tego mocniej rozpalić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Na co wskazują te problemy z penetracją?

Podczas seksu nie mogę włożyć członka do pochwy partnerki. Wchodzi na 1-2 centymetry a potem się blokuje, jakby trafił na kość. Próbuje na siłę ale nie wchodzi a członek mnie zaczyna boleć. O co chodzi?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy mogłam zajść w ciążę podczas seksu z prezerwatywą?

Witam! Niedawno zaczęłam współżycie z moim partnerem, swój pierwszy raz mieliśmy około 3 tygodnie temu, od pierwszego razu za każdym innym zabezpieczamy się prezerwatywą a partner praktycznie zawsze dochodził w prezerwatywie poza pochwą. Zdarzyło się parę razy dojść w... Witam! Niedawno zaczęłam współżycie z moim partnerem, swój pierwszy raz mieliśmy około 3 tygodnie temu, od pierwszego razu za każdym innym zabezpieczamy się prezerwatywą a partner praktycznie zawsze dochodził w prezerwatywie poza pochwą. Zdarzyło się parę razy dojść w środku z prezerwatywą, lecz to było parę dni przed planowaną miesiączką. Według mojego cyklu tak jak jest w aplikacji mój przewidywany okres powinien być 4 dni temu. A dalej nic, jedyne objawy jakie mam to biały śluz, tkliwe piersi oraz nieprzyjemny zapach. Czy jest to powód do zmartwień? Ile jeszcze może mi się opóźnić okres? Dodam że dzisiaj jest moj 33 dzień cyklu. Są powody do obaw czy raczej nie? Dodam że mam na codzień trochę stresu jak i jem mało kalorii. Dziękuje za odpowiedź!
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy ta sytuacja zagroziła ciąży?

Witam mam 23 lata i jestem w 18 tygodniu ciąży. Dzisiaj zapalając światło w łazience przeszedł przeze mnie prąd od ręki aż do nogi. Czy mogło się coś poważnego stać dziecku?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak giną jaja glisty ludzkiej?

W jakiej temperaturze przy praniu zginą jaja glisty ludzkiej? Czy może temperatura nie ma znaczenia i sam detergent wystarczy?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy możliwe jest poczęcie przez przeniesienie nasienia na dłoniach?

Witam Przychodzę z zapytaniem Czy na umytych rękach woda i mydłem nadal są plemniki ? Była taka sytuacja gdzie na palcach miałam spermę i poszłam ją zmyc wodą i mydłem a następnie przez papiery toaletowy wsadziłam palec do pochwy Czy... Witam Przychodzę z zapytaniem Czy na umytych rękach woda i mydłem nadal są plemniki ? Była taka sytuacja gdzie na palcach miałam spermę i poszłam ją zmyc wodą i mydłem a następnie przez papiery toaletowy wsadziłam palec do pochwy Czy w tej sytuacji jest ryzyko że może dojść do zapłodnienia ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Ginekologia Pochwa

Czy powinnam zaszczepić się na HPV przy tych wynikach badań?

Czy jest sens szczepić się szczepionką Gardasil 9 przy takich wynikach? Jestem pół roku po konizacji. Nigdy nie byłam szczepiona, wcześniej miała zdiagnozowany CIN 1 aktualny wynik hpv: hpv 16,18,45 - nie wykryto inne HR hpv A (31/33/52/58)- nie wykryto inne HR hpv B (35/39/51/56/59/66/68) - wykryto
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Patronaty