Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Anoreksja: Pytania do specjalistów

Problemy z jedzeniem - czy to początki anoreksji?

Witam. Na samym początku chciałbym zaznaczyć, że jestem chłopakiem. Szukałem trochę o anoreksji, ale dotyczyła ona samych kobiet. Mam 57 kilogramów wagi przy 175 cm wzrostu, co od razu wskazuje na to, że mam niedowagę. Ostatnio zauważyłem, że mogę...

Witam. Na samym początku chciałbym zaznaczyć, że jestem chłopakiem. Szukałem trochę o anoreksji, ale dotyczyła ona samych kobiet. Mam 57 kilogramów wagi przy 175 cm wzrostu, co od razu wskazuje na to, że mam niedowagę. Ostatnio zauważyłem, że mogę nie zjeść nic cały dzień i nie jestem wcale głodny, choć mój żołądek najpewniej domaga się jedzenia, zaś gdy jestem głodny, to chwilę po najedzeniu czuję w żołądku jeszcze odrobinę głodu, ale ciężko mi coś przełknąć. Raz zdarzyło się pod koniec listopada, że skręcało mnie z głodu, a mimo to nic nie przechodziło mi przez gardło, ale na drugi dzień powoli się to ustabilizowało. Czy może mieć to jakiś związek początkiem lub zagrożeniem anoreksją?

odpowiada 2 ekspertów:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Anoreksja: jak rozpoznać początki anoreksji?

Witam serdecznie. 1,5 roku temu ważyłem jakies 112 kg, schudłem w mniej więcej pół roku ok. 34 kg i teraz ważę 70 kg. Ćwiczę i często uprawiam sport, aby mieć łądną sylwetkę, i by podkreślić mięśnie. Piszę do Pani dr...

Witam serdecznie. 1,5 roku temu ważyłem jakies 112 kg, schudłem w mniej więcej pół roku ok. 34 kg i teraz ważę 70 kg. Ćwiczę i często uprawiam sport, aby mieć łądną sylwetkę, i by podkreślić mięśnie. Piszę do Pani dr z zapytaniem, a mianowicie byłem na badaniach krwi (rozmaz krwi) i okazało się, że mam niedobór żelaza oraz mały niedobór hematokrytu. Czy może to być spowodowane zbyt dużym spożywaniem nabiału i dużej ilości wody? Cały czas ćwiczę i chcę uzyskać 10% tkanki tłuszczowej, aby podkreślić mięśnie. Ograniczam tłuszcze oraz węglowodany. Aktualnie nie jem chleba, ziemniaków i nabiału (wyjatkiem jest muesli z mlekiem rano). Codziennie jem muesli z mlekiem, kiwi i bananem.

Moja waga wynosi 70 kg, a przy większej aktywności fizycznej: 68-69 kg. Jak przestaję ćwiczyć codziennie, to przyrasta i brzuch lekko się robi opływowy, co mnie denerwuje. Mam jeszcze pytanie, jak wyglada sprawa efektu jo-jo? Czasami mam dni, że strasznie mnie męczy jedzenie na czas z zegarkiem, itp. Wszystko kontroluję poprzez świadomość, a nie przez fakt, czego organizm potrzebuje. Chciałbym sobie zjeść czasem coś słodkiego: jakiś sorbet, lody, czy czekoladę, ale potem mam straszne wyrzuty sumienia i mnie to bardzo męczy. Przeliczam kalorie, patrzę, jakie jedzenie ma wartości odżywcze, odrzucam tłuszcze. Ogólnie mam zachowania podpadające pod anoreksję, z tym że jem cały czas i mam apetyt. Walczę ze sobą psychicznie, co czasami jest męczace. Mam chyba rozregulowany ośrodek czucia sytości, gdyż czasem nie bardzo wiem, ile mogę zjeść (i tu znowu ograniczam się poprzez świadomość). Czy są jakieś badania, żeby sprawdzić, czy są to początki anoreksji? Pozdrawiam i proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak wytłumaczyć wszystkim, że nie mam anoreksji ani bulimii?

Witam, mam 28 lat, od kilku lat odchudzam się, obecnie moja waga to 41 kg przy wzroście 164 cm, dla mnie to dużo za dużo i chciałabym schudnąć. Ograniczyłam jedzenie, tzn. praktycznie nie jem, ale czasami mam napady objadania, po...

Witam, mam 28 lat, od kilku lat odchudzam się, obecnie moja waga to 41 kg przy wzroście 164 cm, dla mnie to dużo za dużo i chciałabym schudnąć. Ograniczyłam jedzenie, tzn. praktycznie nie jem, ale czasami mam napady objadania, po takim obżarstwie wymiotuję. Moi bliscy twierdzą, że mam anoreksję albo bulimię, ja tak nie uważam, uważam się za zdrową kobietę, która po prostu chce schudnąć, a nie przytyć. Kiedy pojawia się u mnie pół kilo więcej na wadze, wpadam w panikę, ale to chyba normalne u kogoś kto próbuje schudnąć. Proszę o poradę, jak wytłumaczyć moim bliskim, że nie mam anoreksji ani bulimii.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy jestem bliska anoreksji?

Mam 14 lat, ważę 52-53 kg przy wzroście 170 cm. Wiem, że to lekka niedowaga. Pomimo to, wciąż chce chudnąć. Zaczęło się  gdy ważyłam 64 kg, szkolna dietetyczka zaleciła mi liczenie kalorii oraz zaprzestaniu spoczywania mięsa oraz przetworów mięsnych. I... Mam 14 lat, ważę 52-53 kg przy wzroście 170 cm. Wiem, że to lekka niedowaga. Pomimo to, wciąż chce chudnąć. Zaczęło się  gdy ważyłam 64 kg, szkolna dietetyczka zaleciła mi liczenie kalorii oraz zaprzestaniu spoczywania mięsa oraz przetworów mięsnych. I tak tez zrobiłam. Chciałam za wszelka cenę schudnąć, zaczęłam wymuszać wymioty. Teraz jak jem, towarzysza mi silne bole żołądka oraz wątroby. Wciąż chudnę, pomimo, ze juz nie chce. Często powoduje wymioty, tylko po to, aby poczuć ulgę na żołądku, żeby bole przestały mi dokuczać. To wszystko na początku było takie fajne, za każdym razem, gdy zrzucałam kilo czy dwa cieszyłam się. Teraz to zaczęło mnie martwic. Pomimo, iż nie chce przytyć. Wciąż liczę kalorie, myślę, co ile ich ma, i czy po tym na prawdę nie przytyje. O spoczywaniu słodyczy nie ma mowy, nawet tych nisko kalorycznych. To zaczęło robić się chore. Moja wymarzona waga to 50 kg. Czy jeśli spadnę do tej wagi, nie wyładuje w szpitalu? Chce zaznaczyć, ze juz niekiedy pojawiają się omdlenia, zawroty głowy, niestabilność w pozycji pionowej, czyli, jak stoję. Ten okres trwa niecałe pół roku. Co powinnam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik

Ciągle myślę o odchudzaniu - czy coś się ze mną dzieje złego?

Witam! Mam 14 lat, 155 cm wzrostu i ważę 42 kg. Ciągle uważam, że jestem za gruba. Trenuję bardzo intensywnie 5-7 godzin dziennie, jem nie więcej niż 190 kcal. W ciągu 1 dnia potrafię zgubić jakieś 1,5-2 kg. Najgorsze jest...

Witam! Mam 14 lat, 155 cm wzrostu i ważę 42 kg. Ciągle uważam, że jestem za gruba. Trenuję bardzo intensywnie 5-7 godzin dziennie, jem nie więcej niż 190 kcal. W ciągu 1 dnia potrafię zgubić jakieś 1,5-2 kg. Najgorsze jest to, że jak już schudnę, to potem mam napady i mam ochotę kupować środki przeczyszczające, ale zawsze się powstrzymuję. Parę razy zwracałam posiłki, chciałabym dodać jeszcze, że chorowałam wcześniej na anoreksję, byłam w szpitalu... Ważyłam wtedy 29 kg przy wzroście 154 cm. Co się ze mną dzieje, mam częste wahania nastroju, płaczę jak nie ma zielonej herbaty w domu itp. Bardzo często chodzę na przerwach do toalety i płaczę, bo wydaje mi się, że jestem beznadziejna i gruba. Nikt o tym nie wie. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy ja mam anoreksję? Jak zwalczyć swoją obsesję?

Witam. Mam 21 lat, ważę 52 kg przy wzroście 176cm.. Jeszcze 1,5 roku temu waga moja wynosiła ok 65 kg. Nigdy nie twierdziłam, że jestem gruba, wręcz przeciwnie uważałam, że jestem piękna i mam ładną figurę. Niestety było zawsze jedno...

Witam. Mam 21 lat, ważę 52 kg przy wzroście 176cm.. Jeszcze 1,5 roku temu waga moja wynosiła ok 65 kg. Nigdy nie twierdziłam, że jestem gruba, wręcz przeciwnie uważałam, że jestem piękna i mam ładną figurę. Niestety było zawsze jedno ale.... I nadal jest. A mianowicie mam obsesję na punkcie mojej buzi. Uważam, że mam dużą, okrągłą twarz i jak coś tylko zjem, to od razu powiększa mi się moja twarz, a przede wszystkim podbrodzie. I z tego to oto powodu zaczęłam ograniczać spożywane posiłki, później brak kolacji, coraz mniej i mniej jedzenia. Słodycze wyeliminowałam, tłuszcze itp. Obliczanie kalorii, ważenie każdego spożywanego produktu, kromki chleba, plasterka chudej wędliny, nawet ogórka czy pomidora.

Zaczęłam jeść rzekomo zdrowo. Z czasem polubiłam uczucie głodu, odchodzenie od stołu z uczuciem niedojedzenia, głodu sprawiało mi wielką przyjemność i satysfakcję. Codziennie ćwiczyłam, nie zważając na czas i miejsce. Każdego dnia, codziennie musiałam wykonać zestaw ćwiczeń. Jeśli tego nie zrobiłam, miałam ogromnego kaca moralnego i nie zasnęłam, jeśli nie wykonałam moich ćwiczeń. Jednakże wiem, że mój obecny wygląd nie jest dobry. Wszędzie stoją mi kości, moje ubrania są za duże, wiszą na mnie jak na wieszaku. Uwielbiam gotować, ale niespecjalnie to zjadać. Sprawia mi wiele przykrości i wprowadza mnie w złość, zdenerwowanie, jeśli ktoś nie chce jeść tego, co ja jemu daję. Nie lubię, jeśli osoby, które ze mną spożywają w tym samym momencie posiłek, jedzą mniej niż ja. I jeszcze twierdzą, że wyglądam bardzo chudo, wręcz upiornie. Ja w takich sytuacjach wierzę im, zdaję sobie sprawę, że to co robię, jak wyglądam, nie jest ok. Ale z drugiej strony po czasie, po przeanalizowaniu tego stwierdzam, że te osoby p0 prostu zazdroszczą mi i że chcą, abym była gruba i miała duże pod brodą.

A na dodatek nie mam już od dłuższego czasu miesiączki. Byłam u ginekologa, zrobił mi badanie krwi, usg ev i dał jakieś tabletki na "d", ale nic nie pomogło. Jak nie mam tak nie mam miesiączki. Chciałabym przytyć, nie od razu do 65 kg, ale tak mieć ok. 58 kg. Jednakże boję się nie tego, że będę chodziła w rozmiarze 38 (M). Najbardziej boję się tego, że moja twarz będzie duża, że nie będzie na niej widocznych rysów twarzy, które tak bardzo mi się podobają. Mogę przytyć, ale tak aby moja twarz była chuda i wyraźne były na niej rysy. Wszyscy twierdzą, że miałam zawsze widoczne te rysy twarzy, kości policzkowe itp. i że każdy człowiek ma pod brodą, ale ja jakoś tego nie widziałam. Co powinnam zrobić? Moi rodzice i siostry strasznie się o mnie martwią, twierdzą, że powinnam iść do psychologa, a w najgorszym wypadku do psychiatry. Czy to jest anoreksja?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Anoreksja - na czym polega?

Moi rodzice zawsze mnie straszą, że jak jeszcze raz nie zjem śniadania, to będę miała anoreksję. Jak to jest z tą anoreksją? Skąd się bierze? Czy zależy to od masy ciała itp.? Moja waga teraz się trochę zmieniła,...

Moi rodzice zawsze mnie straszą, że jak jeszcze raz nie zjem śniadania, to będę miała anoreksję. Jak to jest z tą anoreksją? Skąd się bierze? Czy zależy to od masy ciała itp.? Moja waga teraz się trochę zmieniła, 33 z 34 i troszkę urosłam, 1 cm. Pragnę schudnąć, bo moje koleżanki są chudsze i to mnie tak straaasznie dobija, że gdy wracam z tańców i jem obiad, to ćwiczę tak długo, aby dojść z powrotem do wagi 33 kilo. I jak z tą anoreksją?

odpowiada 1 ekspert:
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)

Anoreksja: jak mogę pomóc swojej dziewczynie?

Dzień dobry. Postanowiłem zgłosić się do Pani o pomoc i jakąś poradę. Co mogę zrobić i jak pomóc mojej dziewczynie, która cierpi na tak paskudną chorobę jak bulimia czy anoreksja. Ma 22 lata i waży 47 kg przy 165...

Dzień dobry. Postanowiłem zgłosić się do Pani o pomoc i jakąś poradę. Co mogę zrobić i jak pomóc mojej dziewczynie, która cierpi na tak paskudną chorobę jak bulimia czy anoreksja. Ma 22 lata i waży 47 kg przy 165 cm wzrostu. Przez dwa lata schudła około 16-19 kg. Od kilku miesięcy waga utrzymuje się na poziomie 47-48 kg, ale moja dziewczyna wciąż wymiotuje. Zdarzają się jej niekiedy napady głodu i potrafi strasznie dużo zjeść i namieszać mnóstwo posiłków w małym odstępie czasu, a po chwili wszystko zwrócić. Napady wymiotów wahają sie od 3-4 razy na dzień. Pije duże ilości kawy i ziółek, mimo iż próbuję je ograniczać. Jest mi ciężko ją kontrolować przez 24 h, ponieważ nie mieszkamy razem. Ja pracuję, ona studiuje i wynajmuje mieszkanie, wiec opieka rodziny też nie wchodzi w grę.

Ciągle rozmawiam z nią i uświadamiam, że jest super dziewczyną, że to, co robi jest zbyteczne, że podoba mi się taka, jaka jest, że zależy mi na niej i na jej zdrowiu. Chcę ją zabrać do jakiegoś lekarza na badania, ale ciągle się wykręca i unika tej sytuacji jak ognia. Jest nastawiona sceptycznie do tego, co słyszy. Powtarza, że jest do niczego, że sobie nie radzi, że juz nie ma sił na nic. Bardzo chciałbym jej pomóc wyjść z tego, ale sam nie wiem jak. Chiałbym Panią prosić o jakieś porady jak mam się zachowywać w tej sytuacji, co mogę dla niej zrobić? Bardzo mi na niej zależy i nie mogę tak stać z boku i na nią patrzeć jak się męczy. Bardzo liczę na Pani odpowiedź. Z góry dziekuję za odpowiedź i przepraszam za moje błędy w tekście. Pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak wyzdrowieć?

Wiem, że takich listów dostają Państwo tysiące. Czytałam wiele z nich. Jednak piszę. Może boję się prawdy, może mam nadzieję, że wcale nie choruję. Mam 18 lat, chodzę do 3 kl lo. W tym roku zdaję maturę. Od 1 lo...

Wiem, że takich listów dostają Państwo tysiące. Czytałam wiele z nich. Jednak piszę. Może boję się prawdy, może mam nadzieję, że wcale nie choruję. Mam 18 lat, chodzę do 3 kl lo. W tym roku zdaję maturę. Od 1 lo przeżywałam zawód miłosny, piszę o tym, bo chyba wywarło to dość duży wpływ na moje życie. Czułam się ostatnia, beznadziejna, etc. Byłam raczej grubsza, ale nie otyła. Jadłam wtedy za dużo i mogę zagwarantować, że jest to opinia obiektywna, bo to samo stwierdziła moja mama.

W sierpniu zaczęłam się odchudzać. Te wakacje były prawdziwym koszmarem. Na co dzień pracowałam. Rano jadłam śniadanie - zazwyczaj jedną bułkę, o 12 obiad, potem znowu praca i kolacja ok godziny 8-9. W nocy zazwyczaj płakałam, miałam wtedy chyba lekką depresję. I myśli samobójcze. Po jakimś czasie zrezygnowałam ze śniadań, od września także z kolacji. Jadłam sam obiad. Piłam dużo wody. Nie ćwiczę na w-fie, bo mam dużą wadę wzroku, ale tańczę w domu. Teraz dość często. Nie wiem ile ważę i ile ważyłam wcześniej. Mój wzrost to ok. 168 cm. Wiem, że schudłam trochę od wakacji, bo ubrania, które wtedy nosiłam są na mnie za duże.

Teraz mam wyrzuty sumienia po zjedzeniu słodyczy, jogurtu... Wyglądam raczej normalnie, nie mam wystających kości, jestem szczupła, ale nie chuda. Dość często myślę o jedzeniu, boję się, że przytyję, sprawdzam kalorię. Boję się, że mam anoreksję. Wiem, że część objawów się sprawdza. Co powinnam zrobić? Od kiedy moja mama zwróciła mi uwagę, że powinnam przytyć, rzeczywiście przytyłam. Nie wiem ile. Wyniki miałam dobre przed przytyciem. "Po" czuję i czułam się dobrze, ale ciągle boję się, że będę gruba. Wiem, to chore. Nie chcę być przeraźliwie chuda, nic z tych rzeczy. Nie umiem znaleźć wytłumaczenia sposobu mojego myślenia. Chciałabym pójść na studia, myślę o maturze.

Mój dzień przedstawia się następująco: (przykładowo - dzisiejszy): 04:30 wstałam 04:35 tańczyłam do 6 - nauka o 6 śniadanie - ser biały, trzy kromki chleba razowego, wcześniej jabłko, trzy suchary i herbata (szkoła) 14:30 obiad - zupa, pierogi (nauka) 15:50 taniec 15:54 kolacja - mandarynka, jogurt, trzy suchary, pół batona (nauka) 18;00 taniec (nauka) Napisałam to i sama widzę, że nie jest to normalne. Jak z tego wyjść? Jak wyleczyć się z anoreksji? Boję się, że do maja jeśli, będę się karać głodówkami (już kiedyś tak robiłam) schudnę na tyle, że trafię do szpitala. Nie jest to niemożliwe, bo od wakacji, mimo, że nie wyglądam jak "wieszak", naprawdę sporo schudłam... Chciałabym wrócić do zdrowia psychicznego i nie myśleć o kaloriach, nie mieć wyrzutów sumienia.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Anoreksja - kiedy widać zwiększoną masę ciała?

Mam 14 lat. Moja przygoda z odchudzaniem zaczęła się w czerwcu 2010 r. Od tamtego czasu nie mam miesiączki. Wtedy, przy wzroście 168 ważyłam ok.54-55 kg. Na początku lutego tego roku przy wzroście 169 ważyłam 44-45 kg, jadłam ok. 1000...

Mam 14 lat. Moja przygoda z odchudzaniem zaczęła się w czerwcu 2010 r. Od tamtego czasu nie mam miesiączki. Wtedy, przy wzroście 168 ważyłam ok.54-55 kg. Na początku lutego tego roku przy wzroście 169 ważyłam 44-45 kg, jadłam ok. 1000 kcal dziennie. Aż pewnego dnia postanowiłam skończyć z odchudzaniem i zacząć jeść normalnie, jak wcześniej. Przytyłam w dość szybkim czasie. Dzisiaj ważę już ponad 48 kg. Jem ok. 1500-1700 kcal dziennie. Póki co zmieniła się tylko waga, ale moje wymiary się nie zmieniły - ciągle są takie same, jak wcześniej, tzn. kiedy ważyłam 44-45 kg.

Mam takie pytanie: czy jeśli na razie nie widać tych 3-4 kg, które mi przybyły, to nie będzie ich już widać, czy może będą one widoczne dopiero po jakimś czasie? - dlaczego tyję w tak szybkim czasie? czy mogę to jakoś zatrzymać? Nie jem nie wiadomo jak dużo... Moje koleżanki jedzą o wiele więcej ode mnie i nie tyją, a ja na 1500 kcal przytyłam w ciągu 3 tygodni 4 kg...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Szatkowska
Mgr Katarzyna Szatkowska

Nie chcę przytyć - co mogę jeść?

Witam, mam 15 lat, 175 cm wzrostu i ważę 48 kg. Leczę się ambulatoryjnie z powodu anoreksji, mam wrażenie, że terapia nie daje żadnych efektow, ale nie chcę być hospitalizowana, tam mnie tylko utuczą i wypiszą. Chciałabym wiedzieć, co mogę...

Witam, mam 15 lat, 175 cm wzrostu i ważę 48 kg. Leczę się ambulatoryjnie z powodu anoreksji, mam wrażenie, że terapia nie daje żadnych efektow, ale nie chcę być hospitalizowana, tam mnie tylko utuczą i wypiszą. Chciałabym wiedzieć, co mogę jeść, a czego nie powinnam, żeby nie przytyć, bardzo mi na tym zależy. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Problem z jedzeniem - jakie to może być zaburzenie?

Mam 21 lat i przy wzroście 165 ważę 48 kg. Nie zawsze mam tak niską wagę, ale nie przekraczam nigdy 51 kg. Nie jest to mój wymysł, nie odchudzam się na siłę. Po prostu nie jestem w stanie jeść dużo...

Mam 21 lat i przy wzroście 165 ważę 48 kg. Nie zawsze mam tak niską wagę, ale nie przekraczam nigdy 51 kg. Nie jest to mój wymysł, nie odchudzam się na siłę. Po prostu nie jestem w stanie jeść dużo i często. Nie jestem głodna, a jak jestem, to zjem raz i mam spokój nawet na parę dni. Podkreślam, iż nie jest to mój wymysł, nie odchudzam się, bo uważam, że jestem gruba, tylko mam jakiś wstręt do jedzenia. Najchętniej jadłabym raz na czas i to tylko jak jestem bardzo głodna. Czy można to podpiąć pod anoreksję albo jakieś inne zaburzenie?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Anoreksja - jaką dietę stosować?

Witam. Mam 23 lata. Wczoraj wyszłam ze szpitala po 2 miesięcznym pobycie na oddziale zaburzeń odżywiania. Choruję na anoreksję restrykcyjną. Od ponad roku w połączeniu z mięso-wstrętem. Jaką dietę zastosować, jak się odżywiać, żeby waga nie rosła, ani spadała? Nie...

Witam. Mam 23 lata. Wczoraj wyszłam ze szpitala po 2 miesięcznym pobycie na oddziale zaburzeń odżywiania. Choruję na anoreksję restrykcyjną. Od ponad roku w połączeniu z mięso-wstrętem. Jaką dietę zastosować, jak się odżywiać, żeby waga nie rosła, ani spadała? Nie chcę już tyć, bo ciężko mi siebie zaakceptować. Jak mam się odżywiać, żeby wskazówka wagi nie szła w górę? Drugie ważne pytanie, jak mogę mądrze zastąpić wartości odżywcze, jakie posiada mięso, nie jedząc go?? Proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Szatkowska
Mgr Katarzyna Szatkowska

Zaburzenie odżywiania - ale jakie?

Mam 21 lat i przy wzroście 165 cm ważę 48 kg. Nigdy się nie odchudzałam i nigdy nie byłam gruba. Jednak teraz moja waga nie przekracza 51 kg. Mam problem z jedzeniem, w tym sensie że nie jestem głodna, a...

Mam 21 lat i przy wzroście 165 cm ważę 48 kg. Nigdy się nie odchudzałam i nigdy nie byłam gruba. Jednak teraz moja waga nie przekracza 51 kg. Mam problem z jedzeniem, w tym sensie że nie jestem głodna, a jak już jestem, to niewielka ilość pokarmu sprawia, że czuję sytość. Potrafię zmusić się do dużego posiłku, ale później nie jeść np. 2 dni. Czasami też wymiotuję z przejedzenia. Podkreślam, że nigdy się nie odchudzałam i nie chciałam tego robić, bo nie było mi to potrzebne. Mam nieregularnie miesiączki, zdarza się, że nie mam okresu nawet 3/4 miesiące. Chciałabym starać się o dziecko, ale nie wiem, czy w takim stanie w ogóle mogę zajść w ciążę. Proszę o odpowiedź!

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Anoreksja - czy mogę się sama wyleczyć?

W przeciągu czterech miesięcy schudłam około dwunastu kilogramów, z czego większość w ostatnim czasie. Obecnie mam 16 (niecałe) lat i ważę około 45-47 kg przy wzroście 163 cm. Przez pewien czas kilka razy w tygodniu wymiotowałam po posiłkach. Kiedy zdałam...

W przeciągu czterech miesięcy schudłam około dwunastu kilogramów, z czego większość w ostatnim czasie. Obecnie mam 16 (niecałe) lat i ważę około 45-47 kg przy wzroście 163 cm. Przez pewien czas kilka razy w tygodniu wymiotowałam po posiłkach. Kiedy zdałam sobie sprawę, że nad tym nie panuję, spróbowałam przestać wymiotować. Kilka razy się nie udawało, obecnie od niecałego miesiąca nie zwracam. Nigdy nie stosowałam żadnych leków przeczyszczających i innych tego typu, za to wielokrotnie herbaty odchudzające. Wiem, że mam problem, nie potrafię cieszyć się jedzeniem, panicznie boję się, że przytyję. Od około miesiąca staram się jeść regularnie i nie zwracać. Udało mi się osiągnąć tyle, że zamiast 50 zjadam około 400-600 kcal dziennie. W przeciągu najbliższego miesiąca zamierzam zwiększyć tę ilość do 1000-1200. Udało mi się też od ponad trzech tygodni nie wymiotować.

Przyznaję, że dwa razy dziennie stosuję herbaty odchudzające, ale mam zamiar przestać je brać, jak tylko skończy mi się zapas (za około dwa tygodnie). Na obecną chwilę potrafię już jeść niewielkie porcje i nie czuć przy tym wyrzutów sumienia. To chyba dużo, jak porównuję z tym, co było na początku. Moje pytanie jest następujące: czy mogę kontynuować taką formę "leczenia się"? Wolałabym nie zwracać się ze swoim problemem do rodziców, bo nie mam z nimi najlepszego kontaktu. Nie mam też możliwości udania się do dietetyka i poproszenia o poradę, bo mieszkam w małym mieście i najbliższa poradnia znajduje się około 50 km od mojego domu. Nie mam możliwości udać się tam bez angażowania w to rodziców. Czy mam szansę samodzielnie z tego wyjść? Wydaje mi się, że osiągnęłam dużo...

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Miałam anoreksję - czy moje piersi jeszcze urosną?

Mam 15 lat, w lipcu 16 i mam poważny według mnie problem. Mianowicie dotyczy moich piersi. Kiedy miałam lat 14-15 odchudzałam się i wpadłam w anoreksję (miałam 171cm wzrostu i ważyłam 49kg). Przestałam miesiączkować na 1,5 roku w przybliżeniu. Wszystko...

Mam 15 lat, w lipcu 16 i mam poważny według mnie problem. Mianowicie dotyczy moich piersi. Kiedy miałam lat 14-15 odchudzałam się i wpadłam w anoreksję (miałam 171cm wzrostu i ważyłam 49kg). Przestałam miesiączkować na 1,5 roku w przybliżeniu. Wszystko dobrze się skończyło, miesiączkuję znowu co 36-33 dni :) Obecnie przy tym samym wzroście ważę 62kg i wcale mi to nie przeszkadza, cieszę się z tego, ale moje piersi są małe, praktycznie żadne! W związku z tym mam pytanie: czy mi urosną? Proszę o pilną odpowiedź :)

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Obsesja na punkcie wagi - jak mogę sobie pomóc?

Dzień dobry, mam 17 lat, 170 cm wzrostu i jestem gruba. Od ponad dwóch lat borykam się z problemem dotyczącym mojej wagi. Zaczęło się niewinnie - dieta dla poprawienia humoru. Później, jednak nie wiadomo w którym momencie, stało się to...

Dzień dobry, mam 17 lat, 170 cm wzrostu i jestem gruba. Od ponad dwóch lat borykam się z problemem dotyczącym mojej wagi. Zaczęło się niewinnie - dieta dla poprawienia humoru. Później, jednak nie wiadomo w którym momencie, stało się to obsesją. Wiele sił kosztuje mnie pójście na zakupy. Staram się robić to sama, ponieważ każdy produkt jest przeze mnie ściśle weryfikowany, pod względem kalorii i zawartości tłuszczu, co zajmuje mi dużo czasu. Bardzo lubię gotować. W wakacje praktycznie nie wychodziłam z kuchni. Wszystkie aromatyczne zapachy poprawiają mi humor, gorzej z jedzeniem tych potraw.

W pewnym momencie stało się to uciążliwe i postanowiłam, że już dość schudłam i mogę to skończyć. Jednak ku mojemu zdziwieniu okazało się, że coś mi nie pozwala. Po prostu nie potrafiłam i nadal mam z tym wielki kłopot. Stałam się apatyczna, mam stany depresyjne, zamykam się w domu, odcinam od znajomych, przyjaciół, straciłam kontakty z moimi kochanymi rodzicami. Bliscy zauważyli mój problem. Starali mi się pomóc, jednak na własną rękę. Dało to odwrotny skutek. Moja najniższa waga to 45 kg. Kiedy mój bliski przyjaciel odwrócił się ode mnie, zwyczajnie obraził z powodu mojego zachowania, chciałam z tym skończyć. Tracę kilogramy oraz wszystko co kocham. Teraz mam tylko swoje książki i naukę. Kiedy zmuszam się do jedzenia, czuję się jeszcze gorzej.

Teraz staram się jeść. Nawet wagę mam w normie (55 kg), ale wiem, że za chwilę znów powrócę do tych heroicznych czynów. Na co dzień jem 300-400 kcal. Od święta, tak jak teraz, próbuję jeść normalnie. Dzisiaj mi się udało. Kiedy piszę to wszystko, odczuwam wstyd i zażenowanie. Wstydzę się mojej wagi, tego co tkwi we mnie - po prostu siebie. Nie wiem co dalej. Nawet rozmawiałam z mamą o moim problemie. Powiedziała, że to zauważyła, zapytała dlaczego jest tak, a nie inaczej, ale mimo wszystko jest bezradna. Nie zdaje sobie sprawy, że można to leczyć chociażby u psychologa. Mój teraźniejszy cel to zejście poniżej 50 kg. Chciałabym ważyć 43 kg. Wiem, że jak już odzyskam przyjaciela, poczuję się szczęśliwa i zwiążę się z dietą ponownie. Nie czuję się chora, a mimo to wiem, że mam problem. Jak poszukać tej równowagi? Można zgłosić się samemu do psychologa? Nie mam z czego się leczyć. Zwyczajnie chcę się nauczyć żyć, nawet kiedy ważę mniej. Żyć bez alienacji i długoterminowych załamań.

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Zahamowanie wzrostu - czy jest skutkiem anoreksji?

Witam. Jestem czternastolatką. Około rok temu zachorowałam na anoreksję. Obecnie jestem po dwumiesięcznym pobycie w szpitalu, gdzie przytyłam z 31 kg do 38 kg. Zastanawiam się czy choroba mogła spowodować, że się "zniżyłam"? Około rok temu mierzyłam 164 cm wzrostu...

Witam. Jestem czternastolatką. Około rok temu zachorowałam na anoreksję. Obecnie jestem po dwumiesięcznym pobycie w szpitalu, gdzie przytyłam z 31 kg do 38 kg. Zastanawiam się czy choroba mogła spowodować, że się "zniżyłam"? Około rok temu mierzyłam 164 cm wzrostu, a dwa miesiące temu zostałam zmierzona i miałam 160 cm. Czy możliwe, że to skutek intensywnego odchudzania (schudłam 13kg w ciągu roku) czy po prostu pomyłka podczas mierzenia? Jeżeli to skutek choroby, to czy są szanse, że jeszcze urosnę? Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Co mi dolega, anoreksja czy bulimia? Co mogę zrobić?

Witam. Kilka tygodni temu pisałam do państwa wiadomość i wynika z niej, że mam początki zaburzeń odżywania. Gdy 31 sierpnia zaczęłam się odchudzać schudłam ok. 9 kg [z czego 2 przytyłam] i moja najniższa waga to 40 kg przy wzroście...

Witam. Kilka tygodni temu pisałam do państwa wiadomość i wynika z niej, że mam początki zaburzeń odżywania. Gdy 31 sierpnia zaczęłam się odchudzać schudłam ok. 9 kg [z czego 2 przytyłam] i moja najniższa waga to 40 kg przy wzroście 148 cm. Mam 12 lat. Na początku mojej diety jadłam 1400 kcal, ale z czasem zeszłam na 500 kcal. Moja skóra jest sucha i przez to wszystko nie mam miesiączki od około 4 miesięcy. Na początku stycznia tak bardzo chciałam jeść, że zaczęłam się bardzo obżerać. Na samym początku takich napadów nie prowokowałam wymiotów, jednak od połowy stycznia prowokuję wymioty, żeby nie przytyć. Przez to przytyłam 2 kg i aktualnie ważę 42 kg.

Bardzo chciałabym jednak ważyć 35 kg. Jest to bowiem moja wymarzona waga. Potrafię wymiotować dwa razy dziennie, gdy nie ma rodziców w domu. Mam jednak tego dość. Strasznie chciałabym przestać, lecz nie mogę. Wymiotowanie stało się jakby nałogiem, tak samo jak jedzenie. Okropnie boję się przytyć i kiedy zjem coś więcej niż planowałam mam potworne wyrzuty sumienia. Czuję się gruba, a może w rzeczywistości taka jestem? Próbuję się odchudzić, lecz po 3, 4, 5, 6, góra 7 dniach kończy się to napadem. Do tego boli mnie gardło. Również jest mi bardzo zimno i mam bardzo zimne dłonie. Często jestem blada i chodzę zmęczona. Też po takich napadach staram się więcej ćwiczyć.

Jeszcze wcześniej w czasie trwania mojej diety zaczęłam odwiedzać blogi tzw. pro-anorektyczne [pro-ana]. Do tego wszystkiego od stycznia mam dziwne wahania nastroju. Czasami się cieszę, ale większość czasu jestem smutna i nie cieszy mnie nic. Mam też problemy z koncentracją, bo nie mogę się często skupić na jednej rzeczy i myśli powracają do odchudzania. Moje koleżanki uważają, że je nudzę, ponieważ cały czas rozmawiam o jedzeniu i o kaloriach. Nie wiem, co mi jest. Martwi mnie też to, że często chodzę smutna. Chciałam też powiedzieć rodzicom o wymiotowaniu, ale boję się. Boję się wszystkiego!

Proszę o pomoc. Z góry dziękuję. : - )

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy można wyleczyć skutki anoreksji?

Choruję na anoreksje od 7 lat. Jest bardzo ciężko, bardzo bym chciała z tego wyjść, ale nikt nie umie mi pomóc, czuję, że jak tak dalej pójdzie to w końcu organizm powie "dość"... Ja naprawdę okropnie się głodziłam na początku...

Choruję na anoreksje od 7 lat. Jest bardzo ciężko, bardzo bym chciała z tego wyjść, ale nikt nie umie mi pomóc, czuję, że jak tak dalej pójdzie to w końcu organizm powie "dość"... Ja naprawdę okropnie się głodziłam na początku choroby; nie jadłam, jak jadłam coś, to szłam zwracać, piłam herbatki przeczyszczające, brałam tabletki na przeczyszczenie i ciągle ćwiczyłam. Tak że w miesiąc straciłam ok. 13 kg;( Do tej pory boję się, że utyję;( Nie wiem, co mam robić, bardzo boję się śmierci...

Mam męża i nie mogę zajść w ciążę mimo miesiączki, którą mam na lekach, mam meszek na ciele, ciemny taki, męski;( Strasznie boli mnie kręgosłup cały czas, coś mi chrupie, strzela, co jakiś czas, że tak powiem odmawiają mi posłuszeństwa kolejne stawy (biodro, kolano, nadgarstek), bardzo dużo włosów straciłam, mam sine kolana, ciągle sine dłonie(kostki) (okropny widok), suchą skórę, która ciągle pęka, tworząc rany, które oczywiście się nie goją, nawet siniaki mi nie chcą schodzić, okropnie pogorszył mi się wzrok, mam problemy z koncentracją, mam nerwicę... A najbardziej z tego wszystkiego dokucza mi brzuch, mam ciągłe, wieczne i okropne wzdęcia, po prostu jakbym piłkę połknęła, mam zaparcia, nie mogę się normalnie wypróżnić... Lekarze przepisują mi jakieś leki na zaparcia, przeczyszczające, ale moim zdaniem nie tędy droga... nie pomagają albo pomagają na chwilę, a potem znów są za słabe;(

Badają mnie na różne sposoby, szukając jakiejś ciężkiej choroby, bo w końcu wygląda to wszystko razem bardzo nieciekawie, a ja sądzę, że to wszystko anoreksja i jej konsekwencje ;( Bardzo proszę o radę - co mam zrobić (jakie badania) albo gdzie się zgłosić, żeby w końcu wyjść z tego? Błagam o pomoc, bo jest coraz gorzej... Dodam, że nigdzie się nie leczę na anoreksje, ponieważ gdy chodziłam do psychiatry jedyne co to przepisywała mi psychotropowe leki, przez które wylądowałam w szpitalu... Za dużą dawkę mi przepisała i za dużo ich było ogólnie jak na mnie i moją wagę (dostałam padaczki pierwszy i ostatni (póki co) raz w życiu).

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty