Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Anoreksja: Pytania do specjalistów

Czy to są zaburzenia odżywiania?

Witam, mam 21 lat, jestem studentką. Od pewnego czasu bardzo przejmuję się moją figurą i ciągle staram się być szczuplejsza. Mam 164 i ważę 47 kg. Staram się od jakiegoś czasu nie przekraczać codziennie 1000-1200 kcal, a czasami, jeśli się...

Witam, mam 21 lat, jestem studentką. Od pewnego czasu bardzo przejmuję się moją figurą i ciągle staram się być szczuplejsza. Mam 164 i ważę 47 kg. Staram się od jakiegoś czasu nie przekraczać codziennie 1000-1200 kcal, a czasami, jeśli się to zdarzy, nękają mnie straszne wyrzuty sumienia i lęk, ze przytyję. Czy to jeszcze normalna dbałość o figurę, czy już problem psychiczny? Pozdrawiam

Chyba jednak potrzebuję pomocy w leczeniu zaburzeń odżywiania

Witam. Mam 19 lat i jestem kobietą. Rok temu miałam stwierdzoną bulimię i zażywałam preparat fluoksetyny, ale że on wcale mi nie pomagał, to pomyślałam, że jest mi niepotrzebny i przestałam go stosować, twierdząc, że poradzę sobie sama. Co zamieniło...

Witam. Mam 19 lat i jestem kobietą. Rok temu miałam stwierdzoną bulimię i zażywałam preparat fluoksetyny, ale że on wcale mi nie pomagał, to pomyślałam, że jest mi niepotrzebny i przestałam go stosować, twierdząc, że poradzę sobie sama. Co zamieniło się w to, że bardzo mało zaczęłam jeść, przestałam lubić jeść (nie lubię jeść w grupie, w miejscach publicznych), a ostatnio jeszcze zaczęłam wariować na punkcje kalorii. Wszędzie gdzie są, to je czytam – np.: ostatnio znajomy zaprosił mnie na pizzę i kiedy to usłyszałam, od razu weszłam do Internetu i sprawdziłam, ile kalorii ma pizza, nie wiem po co, sama się na tym złapałam.

Z jednej strony nie lubię jedzenia, a z drugiej strony kocham, kiedy nie czuję pustki, czasem jest tak, że muszę coś zjeść, żeby poczuć się lepiej. Już nie wymiotuję, prawie. Często czuję pustkę, strach i że coś się złego stanie, nie umiem się cieszyć tu i teraz, tym co jest, bo boję się... Często się boję i czasem mam wrażenie, że ten smutek mnie pochłonie, nie umiem z niego wyjść. Nie mam dobrych relacji z mamą, to ona zawsze podcinała mi skrzydła, i mówiła, że jestem za wrażliwa, żeby żyć. Bardzo ją kocham i nie wiem czemu mnie krzywdzi i tak rani... Chodziłam do 2 szkół. Artystycznej i na studia, ale zrezygnowałam, wiem, że bym nie dała rady... Chciałabym znów zyskać kontrolę nad swoim życiem, nie mam jej zupełnie... Już nie wiem co robić. Mam 176 cm wzrostu i ważę 54 kg…

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Wszysytko, co zjem, muszę spalić

Mam 18 lat, ważę 41/2 kg, jestem kobietą, ćwiczę ok. 2 h dziennie, w zależności co zjem. Jestem uczennicą ostatniej klasy liceum. Postanowiłam się odchudzić, w tym celu zmieniłam nawyki żywieniowe. Wagę utrzymuję. Wmojej rodzinie nie było osób z nadwagą....

Mam 18 lat, ważę 41/2 kg, jestem kobietą, ćwiczę ok. 2 h dziennie, w zależności co zjem. Jestem uczennicą ostatniej klasy liceum. Postanowiłam się odchudzić, w tym celu zmieniłam nawyki żywieniowe. Wagę utrzymuję. Wmojej rodzinie nie było osób z nadwagą. Chyba zaczynam chorować na anoreksję. Wszystko, co zjem, muszę spalić, ćwicząc w zależności od tego, co zjem. Nie wiem, co robić, gdzie się z tym zgłosić, to mnie już przytłacza, sytuacja trwa ok. 2 lat, proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Lęk przed przytyciem - co robić?

Witam! Chciałabym prosić o radę, a mianowicie o stwierdzenie, czy jest ze mną coś nie tak. Pół temu schudłam ok. 15 kg. Za namową najbliższych przestałam się odchudzać, gdyż twierdzili oni, że wyglądam za chudo. Przez te pół roku udaje...

Witam! Chciałabym prosić o radę, a mianowicie o stwierdzenie, czy jest ze mną coś nie tak. Pół temu schudłam ok. 15 kg. Za namową najbliższych przestałam się odchudzać, gdyż twierdzili oni, że wyglądam za chudo. Przez te pół roku udaje mi się utrzymać stałą wagę. Ważę 53 kg i mierzę 165 cm, 24 lata. Niby wszystko w normie (chociaż mama twierdzi, że mam ciężkie kości i to dla mnie za mało). Problem polega jednak na tym, że mam straszy lęk przed przytyciem. Problem urósł do rangi obsesji. Codziennie (nawet kilka razy) się ważę, przeliczam kalorie. Z dużym wyprzedzeniem planuję posiłki. Wszystko po to, żeby nie przytyć. Staram się jeść wszystko, ale panicznie boję się słodyczy i tłuszczu. Unikam tego jak mogę. Wręcz testuję dane posiłki i jem tylko to, co daje mi pewność nieprzytycia!!!

Każdy dodatkowy gram na wadze wpędza mnie w zły humor, co powoduje kłótnie z najbliższymi i przygnębienie. Kiedy owe gramy znikną, czuję się wspaniale. Najgorsze jest to, że momentami boję się jeść (prawie nigdy nie przekraczam wyznaczonej sobie dawki). Jeżeli złamię jakieś swoje zasady, czuję straszne wyrzuty sumienia i popadam w przygnębienie. Często też rezygnuje wówczas z jakiegoś posiłku. Dobija mnie uczucie sytości i wzdętego brzucha. Taki stan potrafi zepsuć mi dzień a nawet doprowadza do kłótni z najbliższymi. Uczucie pustki w brzuchu daje mi pewność siebie. Właściwie obecnej czuję się dobrze ze swoim ciałem. Uważam nawet, że jestem chuda, ale nie przeszkadza mi to. Nie sprawiają mi także przykrości uwagi, że brzydko wyglądam, bo jestem za chuda. Schlebia mi to. Jednak mam momenty, że jeżeli za dużo zjem, to czuję się nieatrakcyjna.

Jeszcze jedna rzecz bardzo mnie w tym wszystkim męczy. Obsesyjne myślenie o jedzenie. Te posiłki, które zjadam, są bardzo smaczne. Doszłam do perfekcji w jedzeniu mało, ale smacznie. Ostatnio mam wrażenie, że sens mojego dnia polega na czekaniu od posiłku do posiłku. Wszystko, co robię pomiędzy, ma tylko zagłuszyć ten czas oczekiwania. Niestety po posiłku często pojawiają się myśli "czy nie za dużo zjadłam?", "przecież mam na tyle silną wolę, żeby się powstrzymać". Nawet najbliżsi zauważyli, że coraz częściej mówię tylko o jedzeniu. Niestety moje zainteresowanie tym tematem również wzbudza moje wyrzuty sumienia!!! Skutkiem ubocznym tego wszystkiego jest zanik miesiączki. Tabletki przepisane przez ginekologów pomagają tylko jednorazowo, a stała miesiączka nadal nie wraca. Czuję, że nie radzę sobie już z tym wszystkim, najgorsze są stany depresyjne oraz napady nerwowe. Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek radę.

Czy to może być anoreksja?

W lutym miałam swoje 15. urodziny. Mam około 165 cm wzrostu i ważę około 48 kg. Od pewnego czasu, gdy zjem za dużo, jest mi niedobrze. Nie wymiotuję jednak. Wczoraj prawie nic nie jadłam, pomimo głodu. Dzisiaj jest podobnie. Od...

W lutym miałam swoje 15. urodziny. Mam około 165 cm wzrostu i ważę około 48 kg. Od pewnego czasu, gdy zjem za dużo, jest mi niedobrze. Nie wymiotuję jednak. Wczoraj prawie nic nie jadłam, pomimo głodu. Dzisiaj jest podobnie. Od pewnego czasu wciąż przejmuję się swoją wagą, twierdzę, że jestem za gruba. Mam otyłą koleżankę w klasie i wciąż twierdzę, że niewiele mi do niej brakuje, chociaż waży jeszcze dwa razy tyle. Gdy jest szkoła, a nie ferie, to nie jem śniadań (chyba, że drożdżówkę w szkole). Rzadko jem obiady, o kolacji nie wspominając. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy mogę mieć anoreksję lub bulimię ?

Mam 14 lat. Ważę 40,5 przy wzroście 165cm. Nigdy nie chciałam schudnąć. Od jakiegoś czasu jednak mam problemy z jedzeniem. Nie jem śniadania, bo po prostu nie mam ochoty, czasem mama mi każe to mówię jej, że zjadłam. Bo... Mam 14 lat. Ważę 40,5 przy wzroście 165cm. Nigdy nie chciałam schudnąć. Od jakiegoś czasu jednak mam problemy z jedzeniem. Nie jem śniadania, bo po prostu nie mam ochoty, czasem mama mi każe to mówię jej, że zjadłam. Bo ona jest wtedy w pracy a ja przed szkołą. W szkole zazwyczaj też nic nie jem. Obiad, jem go z niechęcią, z reguły większość oddaję dla psa. Kiedy zjem jakiś normalny posiłek często wymiotuje, nie wiem dlaczego. Czy mogłabym mieć anoreksję lub bulimię ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Chyba mam anoreksję. Jak szybko przytyć?

Witam! Ważę 30kg, mam 11 lat,ale w tym roku w czerwcu będę miała 12. Mam 148wzrostu, jestem dziewczynką. Co tydzień chodzę na baseny szkolne, 2 razy w tygodniu mamy w-f,z którego daję z siebie wszystko. Nigdy się nie odchudzałam i... Witam! Ważę 30kg, mam 11 lat,ale w tym roku w czerwcu będę miała 12. Mam 148wzrostu, jestem dziewczynką. Co tydzień chodzę na baseny szkolne, 2 razy w tygodniu mamy w-f,z którego daję z siebie wszystko. Nigdy się nie odchudzałam i nie myślałam o tym. W mojej rodzinie wszyscy mieli wagę odpowiednią, tylko brat jak był w moim wieku miał niedowagę. Nie byłam nigdy u lekarza w tej sprawie. W ciągu dnia jem 2/3 obfite posiłki, popijam sokiem, nie przepadam za zwykłą wodą. Wydaje mi się, że mam anoreksję. U nas w rodzinie naprawdę nie ma za wiele pieniędzy. Jak mogę szybko przytyć bez żądnych leków? Ja po prostu nie mam apetytu.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Zdrowe odchudzanie a anoreksja

Witam! Mam 180 cm i ważę 72 kg. Wiem, że moje BMI jest w granicach normy, ale chciałabym schudnąć do 65 kg. Jestem uczennicą, codziennie chodzę 0,5 godziny do i ze szkoły oraz 2 razy w tygodniu ćwiczę na wf.... Witam! Mam 180 cm i ważę 72 kg. Wiem, że moje BMI jest w granicach normy, ale chciałabym schudnąć do 65 kg. Jestem uczennicą, codziennie chodzę 0,5 godziny do i ze szkoły oraz 2 razy w tygodniu ćwiczę na wf. Podejmowałam już wiele razy odchudzanie. Zacznę od tego, że przez 5 lat borykałam się z anoreksją, ale czuje się już zdrowa. Jem normalnie, nie głodzę się, mam swoje ochoty i ochotki, na które sobie pozwalam. Sama z tego wyszłam, bo ta choroba pokazała mi najczarniejszy scenariusz. Na ogół jadam jadam ok. 2000 tys kcal, ale czasami miewam napady: jem wtedy na zasadzie 3 razy byle: byle jak, byle ile i byle co. Chce schudnąć dla siebie, dla lepszego samopoczucia. Nie wiem ile powinnam jeść kalorii dziennie, aby to osiągnąć? Chce poradzić się kogoś doświadczonego, żebym znowu nie popadała w paranoje typu 700 kcal dziennie. Nie chce, nie tędy droga! Proszę o rozsądną odpowiedź, pozdrawiam Kasia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Czy jestem w grupie zagrożenia anoreksją?

Mam 20 lat, studiuję dziennie, jestem osobą dość zamkniętą w sobie i cierpię na nerwicę, co też utrudnia wiele. Od grudnia (czas w którym zaczęły się zaliczenia i egzaminy) ze stresu przestałam jeść. Wystarczało mi kilka mandarynek i dużo piłam,...

Mam 20 lat, studiuję dziennie, jestem osobą dość zamkniętą w sobie i cierpię na nerwicę, co też utrudnia wiele. Od grudnia (czas w którym zaczęły się zaliczenia i egzaminy) ze stresu przestałam jeść. Wystarczało mi kilka mandarynek i dużo piłam, co mnie chyba zapychało. Ciągnęło się to przez grudzień, styczeń, ale nie uważałam tego za coś dziwnego. Nie miałam problemu z jedzeniem, ale nigdy nie byłam głodna i go nie potrzebowałam. W styczniu skończyły się egzaminy, schudłam przez te dwa miesiące 6 kg, więc niedużo. Mam 160 cm wzrostu, ważyłam zawsze koło 63-4 kg i czułam się źle ze sobą.

Ogólnie mam niską samoocenę, ale to już chyba od małego. Na dzień dzisiejszy ważę 54 kg, ale rodzina, przyjaciele zaczynają mi mówić, żebym zaczęła więcej jeść, a ja wiem, że gdybym schudła jeszcze z pięć kilo, nie byłoby to dla mnie złe i mogłabym wtedy przestać. Tylko teraz zamykam się w takim kręgu, nie myślałam i nadal nie myślę, że się odchudzam, tylko po prostu nigdy nie jestem głodna, każdego dnia próbuję coś zjeść, nie ćwiczę nałogowo, tyle co zawsze, i zastanawiam się, czy mogę się tym wpędzić w anoreksję, samą myślą, że teraz jest mi lepiej z tym, jaka jestem. I wydaje mi się, że będzie mi się lepiej żyło z tymi kilkoma kilogramami mniej, a skoro nie mam przy tym jakiś problemów natury fizycznej (osłabienie, zawroty głowy owszem, ale tego jestem świadoma, że tak może być), to czy mogę zachorować, mimo że jestem całkowicie świadoma tego, co się ze mną dzieje, tylko nie zawsze biorę "na serio" to, co mówią mi inni i nadal źle się ze sobą czuję…?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy jestem chora na anoreksję?

Witam. Mam 13 lat, 167 cm i ważę 48 kg. Czy jestem chora na anoreksję? Jestem bardzo szczupła. Kiedy zjem za dużo, chce mi się wymiotować, lecz tego nie robię. Nie odchudzam się. Po prostu nie mogę jeść. Czuję do...

Witam. Mam 13 lat, 167 cm i ważę 48 kg. Czy jestem chora na anoreksję? Jestem bardzo szczupła. Kiedy zjem za dużo, chce mi się wymiotować, lecz tego nie robię. Nie odchudzam się. Po prostu nie mogę jeść. Czuję do jedzenia tak jakby obrzydzenie i wstręt. Czy jestem chora na anoreksję? Czy powinnam skonsultować się z lekarzem psychiatrą?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy po ustąpieniu objawów anoreksji jeszcze urosnę?

Dzień dobry! Mam 16 lat, 169 cm wzrostu, waga 50 kg. Od września zeszłego roku zaczęłam się odchudzać, z czasem przerodziło się to w obsesję, skrupulatne liczenie kalorii, zrezygnowanie ze słodyczy, tłustych dań itd. Poprzednia moja waga to 60...

Dzień dobry! Mam 16 lat, 169 cm wzrostu, waga 50 kg. Od września zeszłego roku zaczęłam się odchudzać, z czasem przerodziło się to w obsesję, skrupulatne liczenie kalorii, zrezygnowanie ze słodyczy, tłustych dań itd. Poprzednia moja waga to 60 kg. Teraz mam niedowagę, anoreksję i wyglądam fatalnie, chciałam tylko trochę schudnąć, a zrobiłam z siebie kościotrupa. Dodatkowo zanikła mi miesiączka, włosy stały się rzadkie i cienkie, a zawsze miałam takie ładne, wszyscy mi to mówili, i mój wzrost się zahamował, na którym mi bardzo zależy, zawsze chciałam być wysoka. Wszyscy mi mówią, co ja z siebie zrobiłam. Mam silną wolę i wyjdę z anoreksji, i wrócę do poprzedniej wagi. Chciałam zapytać, czy jak stopniowo będę wracała do poprzdniej wagi, to czy wszystkie te skutki uboczne anoreksji, by się odwróciły? Szczególnie chodzi mi o wzrost. Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Obsesyjna chęć schudnięcia

Czesć ;) Mam problem, nie wiem, co z tym zrobić. Mam 16 lat, 169 m wzrostu i ważę 52 kg. Na początku listopada ważyłam 60 kg, teraz jest aż 8 kg mniej. Przez wielu jestem postrzegana jako kościotrup. Niestety, ja...

Czesć ;) Mam problem, nie wiem, co z tym zrobić. Mam 16 lat, 169 m wzrostu i ważę 52 kg. Na początku listopada ważyłam 60 kg, teraz jest aż 8 kg mniej. Przez wielu jestem postrzegana jako kościotrup. Niestety, ja tego u siebie nie widzę. Grube uda, łydki, duży brzuch. To właśnie przez nie się odchudzam. Od zawsze dążę do utrzymania wagi (48 kilogramów). Jednak gdy zaczęłam dorastać, przytyłam. Nie podobało mi się to. Zaczęłam z tym walczyć. Różne diety. Może i na początku pomagały, byłam zadowolona ze swojego wyglądu i w ogóle. Kilka tygodni później następował efekt jo-jo. Dlatego, gdy po dietach było coraz gorzej, przeszłam na głodówki, 2 l wody i jakiś batonik. Nie umiem zrezygnować ze słodyczy. Nie potrafię ich sobie odmówić. Myślałam też o zwracaniu posiłków, ale nie, bo mama zauważy.

Nie wiem, co mam robić. Rodzice i znajomi powtarzają mi "Jesteś głupia", "Oszalałaś? Jesteś szczupła!", "Ty anorektyczko" ;/ Czy naprawdę mam anoreksję? Mi nie zależy na zgubieniu wagi. Te 52 kg to nie jest dużo jak na mój wzrost, i myślę, że tyle może zostać. Ale jak wymodelować łydki, uda i brzuch? Jest jeszcze jeden powód, dla którego się "odchudzam". Otóż chcę z powrotem wcisnąć się w rozmiar spodni (26!). Od zawsze nosiłam taki sam, ale potem... 28 jest dla mnie za duży. Czuję się w nim za grubo. W 26 natomiast boczki mi strasznie wystają. Od 2 gimnazjum nie ćwiczyłam na wf. Mam chondromalację obu stawów kolanowych. Właśnie ta choroba ogranicza możliwość ćwiczeń w celu wymodelowania sylwetki. Znowu zaczęłam głodówkę. Co tydzień sprawdzam swoje wymiary, ważę się... Nawet od miesiąca robię brzuszki! Ale brzuch jak był duży, tak jest :( Może ja naprawdę mam anoreksję? Przecież jest to choroba umysłowa...

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy mogę mieć anoreksję i anemię?

Za pół roku skończę 19 lat, mam 165 cm wzrostu i ważę około 43 kg. Często odczuwam silne zmęczenie oraz bardzo często mdleję w różnych sytuacjach. Jem niedużo i tylko wtedy, kiedy mam ochotę. Ostatnio zemdlałam na lekcji i pielęgniarka...

Za pół roku skończę 19 lat, mam 165 cm wzrostu i ważę około 43 kg. Często odczuwam silne zmęczenie oraz bardzo często mdleję w różnych sytuacjach. Jem niedużo i tylko wtedy, kiedy mam ochotę. Ostatnio zemdlałam na lekcji i pielęgniarka powiedziała, że jestem bardzo chuda i że mogę mieć anemię. Czy anemia i anoreksja mogą się jakoś łączyć? I czy jest to groźne?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Co mogę zrobić z obsesyjnym myśleniem o jedzeniu?

Czuję się bezsilna. Mam prawie osiemnaście lat, a z zaburzeniami wspólnego mam już niezły kawałek czasu. Przez większość tego "kawałka czasu" gdybałam sobie, co by było jakbym zaczęła wcielać w życie te wszystkie pragnienia, marzenia, które kłębiły się natrętnie w...

Czuję się bezsilna. Mam prawie osiemnaście lat, a z zaburzeniami wspólnego mam już niezły kawałek czasu. Przez większość tego "kawałka czasu" gdybałam sobie, co by było jakbym zaczęła wcielać w życie te wszystkie pragnienia, marzenia, które kłębiły się natrętnie w mojej głowie. Od jakiegoś roku zajmuję się głównie właśnie wdrażaniem tego planu w moją rzeczywistość. Mam około 163 cm wzrostu i na początku całej "przygody" ważyłam niewiele ponad 50 kilogramów. W swoich oczach zawsze byłam okropna, miałam kompleksy na punkcie brzucha i ud. Obecnie ważę 44 kilogramy i kompletnie nie radzę sobie z moim życiem. Tak to już działa wiadomy wam mechanizm - coraz mniej, coraz większa radość - tak też jest u mnie, jednak od pewnego czasu nie mam pojęcia, dlaczego ja właściwie się z tego cieszę. Chociaż dalej widzę w swoim odbiciu grube uda i wystający brzuch (w rzeczywistości zapewne tak nie jest i zdaję sobie z tego doskonale sprawę), stało się to w pewnym momencie obojętne.

Myślę o jedzeniu (a raczej: niejedzeniu) przez 90% czasu: po obudzeniu się, w kinie, w autobusie, rozmawiając z kimś, wszędzie, w każdej sytuacji. Liczenie kalorii to już czysta automatyka, a zjedzenie normalnej kolacji skutkuje uczuciem przepełnienia i stękaniem "ale ja zaraz pęknę". Cierpię na bezsenność, chodzę pogrążona dalej w jakimś dziwnym półśnie, piję kawę, jestem albo rozdrażniona, albo smutna. Istnieje jednak parę chwil, kiedy czuję się szczęśliwa: gdy jestem z moją rodziną, z moją przyjaciółką. Wiem, że krzywdzę ich, robiąc to sobie. Obiecuję przyjaciółce, że pójdę do lekarza i nie idę. Nigdy się na to nie mogę zdobyć. Tylko za ich sprawą uśmiecham się jeszcze przez tych parę momentów dziennie, tylko dla nich mam wrażenie, że jeszcze żyję. Nie wiem już, co mam robić, jestem zagubiona i boję się, potwornie się boję, proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy to anoreksja?

Witam. Mam 19 lat. Od jakiegoś czasu wszyscy mi mówią, czy nie mam czasem jakiejś anoreksji albo bulimii. Po posiłkach nie wymiotuję - wręcz mam bardzo duży apetyt i z chęcią jem. Mam 167 cm wzrostu i ważę 42...

Witam. Mam 19 lat. Od jakiegoś czasu wszyscy mi mówią, czy nie mam czasem jakiejś anoreksji albo bulimii. Po posiłkach nie wymiotuję - wręcz mam bardzo duży apetyt i z chęcią jem. Mam 167 cm wzrostu i ważę 42 kg. Mój chłopak nawet mi mówi, że schudłam. On również się martwi... Ogólnie to mam podejrzenie anemii. Z mamą nie chcę zaczynać tematu i pytać o poradę, bo będzie gadanie, że wyolbrzymiam i przesadzam, a mnie to naprawdę zaczyna martwić:( Proszę o szybką odpowiedź!!! Co mam zrobić? Pomocy!

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy mam anoreksję? Jak przytyć?

Witam! W tym roku skończę 12 lat. Mam 148 cm i ważę 30,9 kg. Wydaje mi się, że mam anoreksję. Nie odchudzam i nie odchudzałam się, nie mam apetytu. Przy większym wciągnięciu brzucha wygląda on jak u anorektyczki. W rodzinie...

Witam! W tym roku skończę 12 lat. Mam 148 cm i ważę 30,9 kg. Wydaje mi się, że mam anoreksję. Nie odchudzam i nie odchudzałam się, nie mam apetytu. Przy większym wciągnięciu brzucha wygląda on jak u anorektyczki. W rodzinie nikt nie chorował na anoreksję. Mój starszy brat, gdy kiedyś był w moim wieku, również nie miał apetytu. Jaka powinna być moja dieta? Powinnam jeść sporo fast foodów? Proszę o odpowiedź, bo kompletnie nie wiem, co robić :(

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Ile wynosi moje zapotrzebowanie kaloryczne?

Witam, otóż jakieś 3 miesiące temu ważyłam 52 kilo przy 173 cm wzrostu. Obecnie ważę 54 z kawałkiem (na wieczór 55). Byłam u lekarki i ogólnie dobrze wyglądam:) Zwiększyłam liczbę spożywanych kcal, kiedyś było coś koło 1300-1500, a dziś...

Witam, otóż jakieś 3 miesiące temu ważyłam 52 kilo przy 173 cm wzrostu. Obecnie ważę 54 z kawałkiem (na wieczór 55). Byłam u lekarki i ogólnie dobrze wyglądam:) Zwiększyłam liczbę spożywanych kcal, kiedyś było coś koło 1300-1500, a dziś koło 2000 kcal. Czasami zdarza się trochę powyżej. Ale moje pytanie brzmi, ile powinnam ich spożywać, by już więcej nie tyć? Bo mówi się ciągle, że trzeba zwiększyć posiłki, by przytyć, ale nigdy się nie mówi, ile kilo? No, bo jak zwiększyłam te kcal, to co, będę tak tyć w nieskończoność? Na jakiej wadze się zatrzymam? :P Może to głupio brzmi, ale zawsze mnie to zastanawiało. A nie chciałabym już więcej przytyć.

Dodam, że przed wagą 52 kilo ważyłam 56 (nigdy więcej nie ważyłam), ale jak policzyłam sobie kcal, to wtedy jadłam mniej niż teraz. A więc, jak to jest z tym metabolizmem? Będę dalej tyć? Dodam, że staram się chodzić na basen 2 razy w tygodniu - tak rekreacyjnie, nie wyczynowo. Aha i mam 18 lat. Pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak mam przełamać barierę psychiczną?

Dzień dobry. Cierpię na anoreksję już od ponad roku. Przy wzroście 155 ważę 39 kg, od 6 miesięcy nie mam okresu. Jestem żoną i matką, pracuję zawodowo, ale moje życie toczy się wokół jedzenia. Ciągle o tym myślę, co mogę...

Dzień dobry. Cierpię na anoreksję już od ponad roku. Przy wzroście 155 ważę 39 kg, od 6 miesięcy nie mam okresu. Jestem żoną i matką, pracuję zawodowo, ale moje życie toczy się wokół jedzenia. Ciągle o tym myślę, co mogę zjeść, a co nie, maniakalnie gotuję dla innych i interesuję się kulinariami. Sama odmawiam sobie prawie wszystkiego. Mój dzień wygląda tak: rano kawa, później kilka kromek wafli ryżowych (koniecznie w wersji slim), jabłko, surowa marchewka albo pietruszka, o 17 obiad (zazwyczaj warzywa, troszkę kaszy, ziemniaków, makaronu) - nie więcej niż 400 kcal, później znowu kilka wafli albo i nie, wieczorem kolacja (duży jogurt naturalny 0% z otrębami, płatkami i siemieniem). Czasem kromka chleba albo płatki owsiane na mleku (a raczej wodzie zabarwionej na biało mlekiem).

Od czasu do czasu mam ataki głodu, napycham się, wiedząc, że i tak za chwilę to zwrócę. Czasem wymiotuję, ot tak, bo wydaje mi się, że za dużo zjadłam. Ale zazwyczaj najadam się zakazanymi produktami i je zwracam. Byłam u psychiatry i psychologa, miałam chodzić na terapię grupową, ale niestety jest to w moim przypadku niemożliwe (zbyt daleki dojazd). Nie wiem, co mam robić. Mam dość ciągłego myślenia o jedzeniu, o diecie, o kaloriach. Chcę zacząć z powrotem normalnie żyć. Mój mąż już nie wytrzymuje, moi rodzice też (wiedzą o mojej chorobie - ale co ciekawe, mnie to cieszy, jak widzę, że się o mnie martwią, jak inni mówią, że jestem za chuda). Co mam robić? Jak wrócić do normalności? Co zrobić, żeby wróciła miesiączka? Muszę coś z sobą zrobić dla dobra mojej rodziny, dla mojej córeczki. Proszę o pomoc.

Czy moja koleżanka ma anoreksję?

Witam! Przypadek mojej koleżanki jest bardzo skomplikowany i wymaga szczegółowego opisu. Moja koleżanka ma 21 lat, jest studentką i mieszka w akademiku (bardzo rzadko jeździ do domu). Odchudza się od 3 lat. Przynajmniej o tylu mi wiadomo. Poznałyśmy się dopiero...

Witam! Przypadek mojej koleżanki jest bardzo skomplikowany i wymaga szczegółowego opisu. Moja koleżanka ma 21 lat, jest studentką i mieszka w akademiku (bardzo rzadko jeździ do domu). Odchudza się od 3 lat. Przynajmniej o tylu mi wiadomo. Poznałyśmy się dopiero na studiach. W każdym razie twierdzi, że w liceum był dwa razy grubsza. Od początku studiów zaczęła się odchudzać i pomału zaczęła rezygnować z pokarmów stałych i obecnie pije tylko 3 kawy na dzień i wodę mineralną (którą pochłania litrami), czasem wypije kefir. Taka sytuacja ciągnie się od 2 lat.

Sama mówi, że gdy zostaje zmuszona do zjedzenia w domu czegoś więcej, odczuwa mocny ból brzucha. Gdy w domu rodzice zmuszają ją do zjedzenia czegoś, woli zjeść zupę, ponieważ uważa, że nie zostaje ona w jej organizmie. Nie chce wrócić do normalnego jedzenia, ale obawia się, że kiedyś (nie teraz) będzie mieć problemy zdrowotne, np. nie będzie mogła zajść w ciążę. Osoba z zewnątrz nie zauważyłaby, że ma problemy z odżywianiem, gdyż nie jest chuda. Od pasa w górę wygląda jak normalna kobieta, natomiast jej nogi są bardzo szczupłe. Jest osobą bardzo energiczną, regularnie ćwiczy, a przy tym wszystkim nie odczuwa zmęczenia. Martwi ją jednak swój wygląd, np. nie chce chodzić na basen, gdyż wstydzi się swojego wyglądu.

Miesiączki miewa bardzo rzadko, a jak już się pojawią to są praktycznie niewidoczne (jednodniowe). Sama mówi, że nie pamięta kiedy ostatnim razem wypróżniała się, za to nieustannie chodzi "sikać". Zastanawiamy się, jak możemy jej pomóc, gdyż żadne argumenty do niej nie przemawiają i unika lekarzy. A my zastanawiamy się, jakim cudem ona jeszcze normalnie funkcjonuje. Bardzo prosimy o odpowiedź. Zmartwione koleżanki :-(

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy to początek anoreksji lub czegoś podobnego?

Witam! Mam 13 lat. Od jakiś 3 tygodni próbuję schudnąć i udało mi się. Boję się natomiast, że to coś złego, bo tak mi koleżanki mówią. Chodzi o to, iż mam wzrostu 160 cm i ważyłam 57 kg. Najpierw schudłam...

Witam! Mam 13 lat. Od jakiś 3 tygodni próbuję schudnąć i udało mi się. Boję się natomiast, że to coś złego, bo tak mi koleżanki mówią. Chodzi o to, iż mam wzrostu 160 cm i ważyłam 57 kg. Najpierw schudłam w ciągu mniej więcej 1,5 tyg. do 54 kg, potem przytyłam do 55 kg. W końcu powiedziałam sobie: bierz się za siebie, i dzisiaj ważę 51,8 kg w ciągu następnych ok. 2 tyg. Czy to coś złego, że tak szybko chudnę? Czy to normalne? Proszę o pomoc, bo się boję, a się sobie nie podobam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty