Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Co robić w przypadku tak silnych myśli samobójczych?

Mam dość trudną sytuację obecnie. Podejrzewam u siebie nawrót depresji, bo od 4 lat nie czułam się tak fatalnie, nie mogę dostać diagnozy, bo boję się zapisać do psychiatry. Jako osoba kierująca się logiką, więc, że moje metody uspokojenia... Mam dość trudną sytuację obecnie. Podejrzewam u siebie nawrót depresji, bo od 4 lat nie czułam się tak fatalnie, nie mogę dostać diagnozy, bo boję się zapisać do psychiatry. Jako osoba kierująca się logiką, więc, że moje metody uspokojenia się nie działają. Mam od dłuższego czasu ochotę sobie zrobić poważną krzywdę i nie mam pojęcia co robić, bo boję się, że to będzie ode mnie silniejsze. Czy jeśli będę miala tak natrętne myśli samobójcze, że czułabym, że zara, podejmę próbę, to czy powinna zadzwonić po karetkę albo keschac do szpitala? Na pogotowie? Błagać mojego psychiatrę, czy nie ma terminu tego dnia? Bo nie mam pojęcia co zrobić, te myśli sa coraz bliżej mnie. Poza tym boję się co się stanie jeśli będę w szpitalu. Czy jeśli będę miała jakieś rany to będę leżeć w normalnym szpitalu? Czy wyślą mnie od razu do psychiatrycznego, którego się boję, bo z tego co wiem szpital w Gdańsku ma tylko oddziały ogólne, a ja z moimi atakami paniki nie wytrzymam osób agresywnych szczególnie gdybym miała z nimi salę. Pomocy, jestem przerażona, nie wiem co robić, bije się z tą myślą od dwóch tygodni, ale zaczyna mnie ona pokonywać
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak się ma okazjonalne spożycie alkoholu do tych leków?

Jestem w trakcie leczenia depresji, przyjmuje tegretol 2x200 mg i od dwóch dni seronil 1x20 mg. Jak się ma okazjonalne spożycie alkoholu do działania tych leków?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co mogę jeszcze zrobić, aby znów wrócić do zdrowia?

Witam. Od marca tego roku borykam się z dziwnymi objawami telepią mi się ręce i nogi czasem kręgosłup, mocno bije serce, piszczy w lewym uchu, czasem słabo widzę, z rana mam biegunkę i brak apetytu a wieczorem jest... Witam. Od marca tego roku borykam się z dziwnymi objawami telepią mi się ręce i nogi czasem kręgosłup, mocno bije serce, piszczy w lewym uchu, czasem słabo widzę, z rana mam biegunkę i brak apetytu a wieczorem jest jakby wszystko okej i szybko zasypiam. Byłam u internistki zleciła badanie TSH- wyszło w normie i MORFOLIGIE- mam obniżony hematokryt i przepisała mi lek TARDYFERON i stwierdziła że mam nerwice i depresję przepisała mi lek TRITTICO który jak narazie nic nie skutkuje. Byłam u neurologa stwierdził u mnie niskie ciśnienie zlecił zrobić badanie EEG które wyszło w normie zapisał lek o nazwie MONONERW ja biorę zamiennik NEUROSTON. Po wcześniejszych lekach od internistki dużo spałam. Czekam na wizytę u psychiatry która mam we wrześniu. Mam 29 lat, palę papierosy, alkoholu nie pije z uwagi na to że 6 lat temu miałam usunięta śledzione z powodu niskiej płytkowosci. Oprócz tego miałam inne operacje takie jak cesarskie cięcie około 11 lat temu, wycięcie krwiaka zaraz po splenektomii i przepuklinę brzuszną około 3 lata temu. Gdy miałam 12 lat pierwszy raz zachorowałam na nerwice. Zwracam się z prośbą o pomoc w odnalezieniu przyczyny moich dolegliwości co jeszcze mogę zrobić żeby znów wrócić do zdrowia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy usg wystarczy w moim przypadku?

Mam 52 lata. Nie urosły mi piersi. Mam niedorozwój piersi. Moja mama miała raka piersi. Co pół roku robię usg piersi. Pani radiolog zawsze pisze, że "piersi o budowie gruczołowej"Nie robiłam mammografii. 11 lat temu udałam sie, na mammografię,... Mam 52 lata. Nie urosły mi piersi. Mam niedorozwój piersi. Moja mama miała raka piersi. Co pół roku robię usg piersi. Pani radiolog zawsze pisze, że "piersi o budowie gruczołowej"Nie robiłam mammografii. 11 lat temu udałam sie, na mammografię, pan robiący badanie powiedział, że nie ma co badać. Wyszłam z płaczem. Czy wystarczy, że poprzestanę na usg? Proszę o odpowiedź. Jestem w depresji, bardzo się boję raka.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy te leki wchodzą ze sobą w konflikt?

Dzień dobry, Lekarz przepisał mi duloksetynę (Dulsevia). Po wizycie przeczytałem publikację, w której wskazano, że palenie papierosów może zmniejszyć stężenie substancji czynnej we krwi nawet o 30%. Lekarz co prawda nie zapytał mnie, czy palę papierosy, ale uznałem, że może... Dzień dobry, Lekarz przepisał mi duloksetynę (Dulsevia). Po wizycie przeczytałem publikację, w której wskazano, że palenie papierosów może zmniejszyć stężenie substancji czynnej we krwi nawet o 30%. Lekarz co prawda nie zapytał mnie, czy palę papierosy, ale uznałem, że może to być dobry pretekst do rzucenia. Czy leki takie jak Tabex albo Desmoxan wchodzą w konflikt z lekiem na depresję? Czy substancja czynna cytyzyna może podobnie jak nikotyna zmniejszać skuteczność działania duloksetyny?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co może powodować ten brak apetytu?

Dzień dobry, mam 20 lat i od 2 choruje na depresje, przyjmuje od nich leki dodatkowo doraźnie raz na jakiś czas lek nasenny na swoją bezsenność. Od 3 to cisienienmsm zbyt niskie a puls zbyt wysoki 107-117 Od 2-3... Dzień dobry, mam 20 lat i od 2 choruje na depresje, przyjmuje od nich leki dodatkowo doraźnie raz na jakiś czas lek nasenny na swoją bezsenność. Od 3 to cisienienmsm zbyt niskie a puls zbyt wysoki 107-117 Od 2-3 miesięcy nie mam apetytu, czasami wręcz jest to Jadłowstręt a czasami zwyczajny brak apetytu, nie odczuwam głodu lub jest on niewielki, potrafię nie jest 24 h, pije słodkie napojojr i kawy. Nie mogę jeść. Z wagi 47 kg doszłam do 42,3. Od tygodnia mam uczucie pieczenia przełyku. Co może bym spowodowane moimi objawami?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Mateusz Durbas
Mgr Mateusz Durbas

Czy tabletki mogą działać na mamę odwrotnie?

Witam Moja mama ma 64 lata od maja zmaga się z głęboką depresją. Tak myślimy pomimo wizyty u dwóch różnych psychiatrów żaden nie postawił diagnozy. Mniejsza z tym. Mama stosowala sedam 3mg. Następnie Escitil 10 mg Poprawa była żadna.... Witam Moja mama ma 64 lata od maja zmaga się z głęboką depresją. Tak myślimy pomimo wizyty u dwóch różnych psychiatrów żaden nie postawił diagnozy. Mniejsza z tym. Mama stosowala sedam 3mg. Następnie Escitil 10 mg Poprawa była żadna. Mama odczuwa ciągle napięcie, zdenerwowanie, ciemne myśli, drgania nóg.. łączy się na nadciśnienie. Rano bierze Lokren i wieczorem Torule. Chodzi la mama po domu jak zwierzę po klatce. Pani doktor zmieniła jej na tabletki tritico 75 mg. Była zauważalna poprawa. Nie chodziła mama pp domu. Głos podczas rozmowy telefonicznej miała bardziej energetyczny. Zaczęły mieszać jej siostry zmieniły jej pez porozumienia że mną lekarza. Przepis al jej Tisnesal i Miansec. Jest regres. Stała się bardzo nerwowa. Łapie doły. Ponadto skarży się na stawy. Nie chce zostać sama w domu ciagle ktoś musi być w domu. Boi sie wszystkiego. Z domu nie chce wychodzić. Z ta druga pani doktor zero kontaktu. Oczywiście mama ma zapewnioną psychoterapię. Czy tabletki miansec może działać na mamie może odwrotnie? Zamiast pomagać szkodzi? Ż góry bardzo dziękuję za odp.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Leszek Czerwiński
Lek. Leszek Czerwiński

Czy tak może być na początku zabiegów?

Witam, choruję na depresję, brałem 25 leków psychiatrycznych. Moim głównym problemem jest brak sił i energii. Obecnie z powodu braku reakcji na leki mam wykonywane elektrowstrząsy. Jestem po 3 zabiegach, niestety mam po nich jeszcze mniej sił i energii. Czy tak może być na początku czy należałoby przerwać zabiegi?

Czy te badania tarczycowe mają związek z tymi objawami?

Witam, zrobiłam badania tarczycowe. TSH i hormony są w normie, jednak anty TPO jest na poziomie 173 (norma 0,00 - 34,00) a anty TG na poziomie 504 (norma 0,00 - 115,00). Mam nadtępujące objawy dodatkowe: depresja, zmęczenie, wypryski na... Witam, zrobiłam badania tarczycowe. TSH i hormony są w normie, jednak anty TPO jest na poziomie 173 (norma 0,00 - 34,00) a anty TG na poziomie 504 (norma 0,00 - 115,00). Mam nadtępujące objawy dodatkowe: depresja, zmęczenie, wypryski na brodzie i żuchwie, przetłuszczającą się skórę głowy, puchnące stopy, wypadające i łamliwe włosy, nadwaga pomimo nie jedzenia dużo, bóle stawów i pleców.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Pujanek
Mgr Anna Pujanek

Co może znaczyć takie nasilone łaknienie?

Witam, od kilku dni zauważyłam u siebie nasilone łaknienie. To nie jest zwykły apetyt, a kompulsywne jedzenie co chwilę. Zjem kanapki , zaraz idę coś znów, potem obiad po obiedzie znów coś i to dosłownie co 20 min. Cierpię na... Witam, od kilku dni zauważyłam u siebie nasilone łaknienie. To nie jest zwykły apetyt, a kompulsywne jedzenie co chwilę. Zjem kanapki , zaraz idę coś znów, potem obiad po obiedzie znów coś i to dosłownie co 20 min. Cierpię na nerwicę, depresję i nie wiem czy to może mieć związek? Nigdy nie miałam akurat takich zaburzen. Od kwietnia zaczęłam ćwiczyć w domu, nie jadłam śmieciowego jedzenia, ograniczalam sie,ale nie dałam rady i od początku lipca znów jem "wszystko" Mam wyrzuty sumienia kiedy mam te napady ale nie potrafię się powstrzymać ważę 56kg. Po prostu nie kontroluje tego jedzenia , a nawet nie jestem głodna.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Czy moje objawy pasują do depresji?

Od około tygodnia kiedy zostaję sama ze sobą odczuwam dziwny niepokój, robi mi się smutno, chce mi się płakać (kilka razy nie udało mi się tego opanować i zwyczajnie płakałam bez żadnego powodu), nie chce mi się nic robić, mam... Od około tygodnia kiedy zostaję sama ze sobą odczuwam dziwny niepokój, robi mi się smutno, chce mi się płakać (kilka razy nie udało mi się tego opanować i zwyczajnie płakałam bez żadnego powodu), nie chce mi się nic robić, mam poczucie, że wszystko jest bezsensu i czuję się zagubiona. Kiedy jestem w pracy, na treningu, albo przebywam w jednym pomieszczeniu, np.z rodzicami, zajmuję się czymś co pochłania moje myśli, np. gotowaniem - wszystko jest w porządku. Śmieję się razem ze współpracownikami, mam raczej dobry humor, a po powrocie do pustego domu nastrój zmienia się o 180 stopni. Nawet po spędzeniu całego weekendu z chłopakiem w świetnych humorach, gdy tylko w niedzielę wieczorem zostałam sama w domu "ryczałam jak bóbr" (to określenie celniej opisuje to, co się ze mną działo, niż stwierdzenie, że płakałam), ale gdy tylko chłopak obiecał, że po mnie przyjedzie, i że mogę spać u niego udało mi się opanować i kiedy byłam z nim czułam się dobrze. Nie sądzę, żeby wynikało to z jakiejś sytuacji stresowej, ponieważ w ostatnim czasie jedyne co mi się nie układa to, że nie mogę znaleźć stałej pracy (w kwietniu skończyłam szkołę i zaczęłam szukać pracy po maturach), a tymczasowa praca mnie zwyczajnie nudzi, bo jestem człowiekiem, który potrzebuje ruchu i pracy fizycznej, a ta taka nie jest. Czym to może być spowodowane? Czytając podobny wątek doszłam do wniosku, że moje objawy pasują do opisu depresji, ale nie pasuje mi w tym wszystkim to, że kiedy jestem między ludźmi funkcjonuję zupełnie normalnie. Czy jest możliwe, że to jednak depresja, albo czy może tak być, że to tylko chwilowe huśtawki nastroju spowodowane miesiączką? Jeśli nie to co innego?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy te problemy mogą mieć związek z zażywaniem tego leku?

Witam. Moja Mama ma poważne problemy. Jest chora na depresję od kilku miesięcy, oczywiście leczy się cały czas na depresję ale wraz z kryzysem trwającym od maja występują również problemy żołądkowe. Ma bóle, kłopoty ze stolcem, mało a... Witam. Moja Mama ma poważne problemy. Jest chora na depresję od kilku miesięcy, oczywiście leczy się cały czas na depresję ale wraz z kryzysem trwającym od maja występują również problemy żołądkowe. Ma bóle, kłopoty ze stolcem, mało a nawet bardzo mało je posiłków, jest bardzo słaba. Ostatnio zrobiła dokładne badania i czekamy na wyniki. Ja mam pytanie w sprawie zażywania leku o nazwie: ELICEA Q-Tab , mama go bierze- niedawno lekarz zapisał ten lek i chciałbym się dowiedzieć więcej na temat tych tabletek- kto może a kto nie może tego zażywać, nie wiem czy te nasilające się problemy z żołądkiem, z brakiem chęci do jedzenia i bardzo złym samopoczuciem mamy nie są może związane właśnie z zażywaniem ELICEA ? Z góry dziękuję za odp.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Gdzie się udać po pomoc przy moich problemach?

Witam. Mój problem, to coraz bardziej pogłębiająca się depresja. Mam 30 lat i moje wybory i życie od dziecka do teraz, najpewniej za to odpowiadają. Postaram się opisać moje życie. Moje problemy zaczęły się tuż po tym jak zmarła... Witam. Mój problem, to coraz bardziej pogłębiająca się depresja. Mam 30 lat i moje wybory i życie od dziecka do teraz, najpewniej za to odpowiadają. Postaram się opisać moje życie. Moje problemy zaczęły się tuż po tym jak zmarła mama na raka, gdy miałem jakieś 8-9 lat w tym samym prawie momencie nie ukończyłem trzeciej klasy podstawówki, bo zdiagnozowano mnie jako lekko upośledzonego umysłowo, to spowodowało, że musiałem iść do szkoły specjalnej. Dla mnie był to dość obcy świat, większość dzieci w podstawówce i gimnazjum, byli zmieszani ze znacznie głębszymi problemami, relacje w takiej szkole zniszczyły mi w późniejszym życiu zupełnie komunikatywność z normalnymi ludźmi, zauważyłem to dopiero w gimnazjum, ale nawet jeśli się starałem wyjść z tego bagna i udało mi się iść do szkoły zasadniczo zawodowej, ale normalnej, natomiast wieczorowej i ledwo ją ukończyć, wtedy zdałem sobie sprawę, że kompletnie nie pasuje do społeczeństwa, oczywiście starałem się to naprawić i dostałem się do technikum, ale to już nie chodziło o nauką, z którą sobie nie radziłem, ale ludźmi, przez to że ewidentnie miałem problem z komunikacją, zostałem ofiarą, pewnego dnia jak znowu obrzucali mnie papierami, to nawet nauczyciel kazał mi wszystko posprzątać, wtedy już byłem kompletnie zniszczony psychicznie i nastopnego dnia odszedłem ze szkoły i aż do 23 roku życia latami siedziałem w domu, z ogromną fobią społeczną, obecnie fabia społeczna jak była tak jest, ale nie jest aż tak dramatyczna, natomiast nie jestem wstanie normalnie funkcjonować. Gdy skończyłem 23 lata, musiałem zacząć pracować lub popełnić samobójstwo i rozważałem dwie opcje, jeśli nie znajdę pracy gdzie dam jakoś rade, to już miałem przyszykowany kabel w piwnicy, żeby się powiesić. Powodem było, to że jedynie posiadam ojca, który był na rencie, ale miał ogromne długi i żyliśmy za grosze i groziła nam eksmisja, tak więc byłem bardzo zdecydowany i powiem szczerze, że myśląc w tamtym okresie o samobójstwie bardzo dobrze się z tym czułem, wręcz nie mogłem się doczekać, być może tylko dzięki tremu że miałem humor, łatwiej przyszło znaleźć jakąkolwiek prace, a przy moich uwarunkowaniach intelektualnych i fobii społecznej do tej pory każdy dzień jest dla nie walką, a strata pracy może mnie nawet zabić. Od ukończenia szkoły, praktycznie siedziałem tylko w domu, obecnie wiele się nie zmieniło, jest tylko praca i dom, nic od czasów gimnazjum nie sprawia mi radości kompletnie, to co kiedyś lubiłem i sprawiało mi ogromną frajdę, obecnie jest mi obojętne, moim jedynym celem jest jakoś przetrwać i tylko wyłącznie o tym myślę, tym bardziej że z powodu zadłużenia mieszkania mam ciągle komornika na głowie. Obecnie jest mi nawet bardzo ciężko chodzić do pracy, raz śpię całymi dniami, tuż po pracy, innym razem tygodniami jestem wykończony, bo nie mogę spać i się budzę 2-3x w nocy. Do tego tuż po znalezieniu pracy, gdzie ledwo sobie radziłem, popadłem w narkomanie, gdzie zażywałem amfetaminę wiele lat dzień w dzień, to mi po prostu pomagało zmierzyć się z rzeczywistością być bardziej otwartym, rozmownym, po prostu żyło mi się dzięki temu lepiej, ale niestety zniszczyło mi to zdrowie, sporo zębów straciłem, a niestety nie stać mnie na leczenie, więc postarałem się z tego wyjść, udało się po mojej prywatnej walce, ale po tym oczywiście rzeczywistość mnie coraz bardziej przytłaczała. Obecnie chciałbym najlepiej odsapnąć od pracy i ludzi, a najlepiej zniknąć i zaznać spokoju, bo nie widzę żadnych perspektyw w moim życiu, bo nigdy nie będę miał wykształcenia dobrego, czy relacji z ludźmi, jak inni.

Czy moja babcia może mieć depresję?

Czy moja babcia może cierpieć na depresję? Dzień dobry. Ostatnio coraz bardziej zaczęłam się martwić stanem zdrowia mojej babci. Obecnie ma 65 lat. Od około trzech lat jej stan psychiczny zaczął się pogarszać. Wymienię objawy które budzą niepokój: -... Czy moja babcia może cierpieć na depresję? Dzień dobry. Ostatnio coraz bardziej zaczęłam się martwić stanem zdrowia mojej babci. Obecnie ma 65 lat. Od około trzech lat jej stan psychiczny zaczął się pogarszać. Wymienię objawy które budzą niepokój: - bardzo źle radzi sobie w sferze publicznej. Jest bardzo zagubiona i zdenerwowana. Trudność sprawiają jej np. zakupy, załatwianie spraw w banku, umawianie wizyty do lekarza. Nie potrafi rozmawiać z obcymi np. z pracownicą banku, lekarzem. Za każdym razem gdy idzie do miasta ktoś musi być z nią, prowadzić ją za rękę, wszystko załatwiać. Sama z niczym nie da sobie rady. Gdy na przykład ktoś ją poprosi o dowód osobisty, zaczyna w panice szarpać torebkę, przerzucać rzeczy, ale nie jest w stanie znaleźć dowodu. Nie potrafi podejść do odpowiedniego okienka w banku, usiąść na fotelu u dentysty. Ciągle jest przerażona i się miota. - ciągle powtarza, że źle się czuje, że nie może sobie dać rady. Mówimy jej, że jak źle się czuje to powinna pójść do lekarza. Ale ona tylko mówi jak źle się czuje i na tym się kończy. Myśleliśmy, że może udaje, robi z siebie kalekę, bo lubi jak ktoś się nią zajmuje. Ale teraz myślę, że może ona ma depresję, a że nie umie nazwać tego co czuje, to mówi że nie może sobie dać rady. - nie rozumie prostych poleceń. Np. poprosiłam o trzy szklanki mleka, bo chciałam z nią zrobić ciasto. Wielokrotnie prosiła żebym powtórzyła. W końcu postawiła przede mną cztery puste kubki. A gdy zaczęłam tłumaczyć żeby przyniosła butelkę mleka, zaczęła krzyczeć żeby jej dać spokój. - nie dba o siebie. Ubiera się w stare, brudne ubrania. Rzadko myje włosy, farbuje je raz na kilka miesięcy, gdy pomoże jej w tym córka. Nie dba o paznokcie, cerę. Przez to strasznie się zapuściła i wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości. Dodam jeszcze kilka istotnych faktów. Babcia mieszka z mężem, ale ich relacje są bardzo oziębłe, prawi w ogóle nie rozmawiają, każdy ma swój pokój i nie wchodzą sobie w drogę. Babcia ma kontakt tylko z kilkoma sąsiadkami i czasami dzwoni na plotki do córek. Mieszka w małej wsi i rzadko odwiedza miasto. Z domu wychodzi tylko do kościoła. Może dla tego tak niepewnie czuje się w przestrzeni publicznej? Od piętnastu lat ma rętę, ponieważ miała problemy z kręgosłupem. Jednak jest w stanie dość sprawnie chodzić. Od czasu przejścia na rętę, nie pracowała zawodowo. Jej jedyne zajęcia w ciągu dnia to gotowanie obiadu, i czasami doglądanie niewielkiego ogródka. Nie ma żadnego hobby, jakiegoś zajęcia które by jej sprawiało przyjemność. Nie wiem jak pomóc mojej babci. Podejrzewam, że może ona cierpieć na depresję, ale nie zdaje sobie z tego sprawy, bo nie ma na ten temat odpowiedniej wiedzy. Może to jej mówienie że nie może dać sobie rady to tak na prawdę wołanie o pomoc? Tylko jak jej pomóc? Babcię trudno zaciągnąć do lekarza, a co dopiero psychologa. Jest człowiekiem starej daty i leczenie chorób psychicznych to dla niej abstrakcja. Wiem że powinnam z nią porozmawiać, tylko nie wiem jak. Babcia ma ochotę tylko na plotki, nie wiem czy uda mi się tak ją zagadać żeby się otworzyła. Zupełnie nie wiem jak jej pomóc. Babcia do wszystkiego jest niechętna. Będę wdzięczna za odpowiedź i każdą radę. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jak poradzić sobie z takim uczuciem?

Witam, mam problem, który powoduje, że od wielu lat mam depresje. Dla innych to dziecinne, ale już od około 14 lat jestem zakochana w pewnym piosenkarzu i mimo, że jestem już w dorosłym wieku, to zakochanie nie minęło. Ciągle... Witam, mam problem, który powoduje, że od wielu lat mam depresje. Dla innych to dziecinne, ale już od około 14 lat jestem zakochana w pewnym piosenkarzu i mimo, że jestem już w dorosłym wieku, to zakochanie nie minęło. Ciągle przeglądam jego zdjęcia i oglądam teledyski tego piosenkarza. Mimo, że byłam już z kimś związku nie raz to i tak miłość do tego piosenkarza jest najważniejsza, a najgorsze jest to, że bliskie mi osoby tego nie rozumieją. Próbuje jakość z tym żyć, nawet leki przeciwdepresyjne nie pomagały, ale nawet gdyby pomogły to i tak miłość do tej osoby mi nie przejdzie i będę chodziła ciągle smutna. Nie wiem jak dalej żyć, ale ta cała sytuacja mnie wykańcza psychicznie. Proszę o poradę, pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kapral
Mgr Katarzyna Kapral

Czy w moim przypadku można mówić o depresji?

Witam, mam 24 lata. Od kilku miesięcy przez pandemię jestem osobą bezrobotna. Mam wrażenie, ze od jakiegos czasu nic mnie nie cieszy, nie mam na nic siły, oraz jestem obojętna na wiele rzeczy. Chciałabym podjąć nowa prace, lecz mam lecz... Witam, mam 24 lata. Od kilku miesięcy przez pandemię jestem osobą bezrobotna. Mam wrażenie, ze od jakiegos czasu nic mnie nie cieszy, nie mam na nic siły, oraz jestem obojętna na wiele rzeczy. Chciałabym podjąć nowa prace, lecz mam lecz nie wiem co chciałabym robić. Mam wrażenie, ze do niczego się nie nadaje i nie mogę się odnaleźć w życiu codziennym. Czy to depresja? Jak sobie radzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy moja siostra może mieć depresję?

Moja siostra ma 22 lata. Zawsze była osobą nieśmiałą i zamkniętą w sobie. Dwa lata temu skończyła szkołę i po dość długim czasie szukania pracy zaczęła pracować jako sprzątaczka w sanatorium i wyprowadziła się z naszego domu. Od czasu wybuchu... Moja siostra ma 22 lata. Zawsze była osobą nieśmiałą i zamkniętą w sobie. Dwa lata temu skończyła szkołę i po dość długim czasie szukania pracy zaczęła pracować jako sprzątaczka w sanatorium i wyprowadziła się z naszego domu. Od czasu wybuchu pandemii Covid 19 sanatoria zamknęły działalność i siostra została bez pracy. Od tego czasu zpowrotem zamieszkała z nami. Od tego czasu zaczęło się dziać coś niedobrego. Siostra sprawia wrażenie, jakby nic jej nie uszczęśliwiało, do tego cały czas mówi coś o kobietach i mężczyznach a to mężczyźni to świnie, a to że kobiety mają w życiu ciężko a mężczyźni lekko, ciągle wysyła mi wiadomości z różnymi obrazkami o feminiźmie i kobietach. Ciągle coś gada że mężczyźni nie zajmują się dziećmi że kobiety wszystko muszą robic. Cały czas patrzy na wszystkich z nienawiścią i wybucha wściekłością i gniewem gdy się na nią spojrzy lub powie na temat który, jak się potem okaże nie chciałaby rozmawiać. Kiedyś tata zapytał ją co by ją uszczęśliwiło, odpowiedziała że chciałaby mieć córkę. Tata na to zapytał skoro nienawidzi mężczyzn, jakby chciała pogodzić sama wychowywanie dziecka z pracą a ona na to naburmuszona wzruszyła ramionami i powiedziała że wolałaby sama sobie poradzić niż zyć z facetem a tata na to troche się wkurzył i powiedział że przecież ktoś musi zarabiać i utrzymywać dom a siostra na to odpowiedziała że faceci to nic tylko by lezeli i telewizję oglądali. Mam 18 lat, ważę 63 kg i mam 173 cm wzrostu a ona mi co jakiś czas wypomina że jak na faceta to jestem za niski. Cały czas siedzi naburmuszona i wściekła. Tata ostatnio trochę przytył (ma 46 lat i prawdopodobnie tyje przez swój wiek) a ona ciągle wypomina mu że jest gruby i nieatrakcyjny. Co jakiś czas słyszę z jej pokoju jakby szlochała i płakała. Proszę pomóżcie, czy taka nienawiść do wszystkiego mogłaby się wziąć ztąd że nie ma szczęścia z mężczyznami? Ona nigdy nie miała chłopaka a jedyne co by ją uszczęsliwiło to córka. Mam wrażenie że jest zła na świat bo myśli że każdy facet ją omija bo jest nieładna bądź nieatrakcyjna. Z nią jest naprawdę źle, podejrzewam u niej depresję. Ciągle patrzy na wszystkich ze wściekłością i nic jej nie sprawia radości.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy jest szansa na wyleczenie tych szumów usznych?

Dzień dobry. Mam 32 lata, jestem 2 miesiące po urazie akustycznym. Diagnoza po otoemisji obustronne szumy uszne, uszkodzenie pohalasowe dla często. 2000 hz, pozostałe w normie, badanie sluchu ok. Biorę vicebrol 2×1, histigen2×1/2, pentohexal 600 retard 1×1. Szumy były bardzo... Dzień dobry. Mam 32 lata, jestem 2 miesiące po urazie akustycznym. Diagnoza po otoemisji obustronne szumy uszne, uszkodzenie pohalasowe dla często. 2000 hz, pozostałe w normie, badanie sluchu ok. Biorę vicebrol 2×1, histigen2×1/2, pentohexal 600 retard 1×1. Szumy były bardzo mocne w mojej ocenie 8/10, oprócz tego wpadłam w depresję biorę w związku z tym bioxetin 20 mg 1×1. Od około 2 tygodni szumy bardzo ucichły do 3/10. Czy jest możliwość całkowitego ich wyleczenia czy uraz akustyczny wyklucza tę możliwość i będą one do końca zycia? Bardzo proszę o pomoc , czy jest też możliwość że psychotropy je wyciszyly?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski

Co może oznaczać ta czerwona wysypka?

Dzień dobry, mam 23 lata,od 2 dni mam na swoim ciele czerwoną swędząca wysypkę, są to raczej małe krosty lub czerwone plamki, rozsiane po całym ciele. Wczoraj wysypka zajmowała brzuch oraz dekolt, dzisiaj obejmuje też uda oraz pachwiny, powoli wchodzi... Dzień dobry, mam 23 lata,od 2 dni mam na swoim ciele czerwoną swędząca wysypkę, są to raczej małe krosty lub czerwone plamki, rozsiane po całym ciele. Wczoraj wysypka zajmowała brzuch oraz dekolt, dzisiaj obejmuje też uda oraz pachwiny, powoli wchodzi też na szyję. W piątek wyskoczyła mi na ustach opryszczka, wcześniej miałam prawie dwa tygodnie aftę pod językiem. Dodam, że wczoraj zaobserwowałam też powiększone węzły pachwinowe, z czego jeden przy dotknięciu jest bolesny.Nigdy nie byłam na nic uczulona, biorę leki na depresję, ale jest to stały zestaw i nie miałam po nich skutków ubocznych. Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Izabela Lenartowicz
Lek. Izabela Lenartowicz

Czy te objawy faktycznie wskazują na depresję?

Nie chce mi sie zyc, nic mnie zbytnio nie interesuje, dawniej moglam godzinami ogladac seriale, a teraz nawet to nie sprawia mi przyjemnosci. Mam 28 lat i nigdy nie bylam w zwiazku bo boje sie zakochac, mam wrazenie, ze jestem... Nie chce mi sie zyc, nic mnie zbytnio nie interesuje, dawniej moglam godzinami ogladac seriale, a teraz nawet to nie sprawia mi przyjemnosci. Mam 28 lat i nigdy nie bylam w zwiazku bo boje sie zakochac, mam wrazenie, ze jestem zbyt obrzydliwa. Co noc zanim zasne mam mysli typu "jestem smieciem, gownem, chcialabym sie juz po prostu nie obudzic..." Zastanawiam sie po co w ogole zyje i marnuje miejsce w spoleczenstwie, tylu dobrych ludzi, ktorzy kochaja zycie i innych ludzi zapada na smiertelne choroby, a ja mam konskie zdrowie. Gdybym mogla to bym oddala je komus komu naprawde zalezy. Jestem nikim... Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze ludzie powtarzaja mi, ze moja uroda jest niesamowita, a ja patrzac w lustro zastanawiam sie co oni we mnie widza. Przeciez jestem jakas maszkara... Niczego nie chce, nie mysle nawet o przyszlosci. Jedyna przyjemnosc jaka czerpie z zycia to muzyka i jedzenie, chociaz ostatnio schudlam 10 kg. Mam zaburzenia odzywiania, pierw duzo jem, a potem obcinam sobie kcal nawet nie dobijajac do 1500 dziennie. Nie wiem czy do depresja czy po prostu jestem walnieta.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Patronaty