Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Czy TSH może wpływać na stan emocjonalny?

Witam serdecznie . Czy lekko podwyższony wynik badania TSH 3,939 w jednostce ulU/ml przy granicach normy L 0,350 i H 4,940 u mężczyzny w wieku 36 lat może mieć wpływ na jego stan emocjonalny , depresję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Problemy z oczami u 19-latka

Witam, mam nadzieję że chociaż tutaj będzie mnie ktoś w stanie nakierować bo już stykam się z depresją.. otóż więc. Mam 19 lat od zeszłego roku tj końcówka października zaczęły mnie bardzo szczypać oczy, leżąc na materacu zapiekło mnie... Witam, mam nadzieję że chociaż tutaj będzie mnie ktoś w stanie nakierować bo już stykam się z depresją.. otóż więc. Mam 19 lat od zeszłego roku tj końcówka października zaczęły mnie bardzo szczypać oczy, leżąc na materacu zapiekło mnie jedno oko. Oczy zaczęły być czerwone, po kilku dniach nic się nie zmieniło a białka były dalej czerwone. Poszedłem do okulisty brałem masę kropli do oczów i maści jak Xedrenio Vitaspol Cationorm no około 10 rodzajów kropli i 4 maści do oczu wydałem na to ok pół tysiąca złotych, oczy były dalej czerwone piekły, codzienne uczucie piasku w oczach. Wkoncu poszedłem do okulisty prywatnie stwierdził że to alergiczne zapelenie spojówek - po moim pokierowaniu.. Dał mi skierowanie do alergologa. W między czasie zacząłem doznawać dusznosci, kataru, kichania seriami. Alergolog stwierdził astmę oskrzelową oraz CAŁOROCZNE zapalenie spojówek. Przyjmowałem Hitaxe, krople do oczu Opatanol aerozol Nasometin oraz inhalator Turbohaler. Wszystkie objawy minęły ale oczy jak są czerwone tak są do dzisiaj po upływie prawie 8 miesięcy. Wczoraj dostałem receptę na kolejne leki Milukante, alerprof i krople Azolastin COMOD z tym że po pierwszym stosowaniu kropli oczy zaczęły pięc jeszcze bardziej. Jestem w kropce nie mam pojęcia co robić oprócz tracenia pieniędzy na leki które nic nie dają tracę też nadzieję na to że kiedyś będę mógł normalnie widzieć bez żadnego pieczenia. Zabrzmi to jakbym się nad sobą użalał ale to nie jest życie tylko jakis koszmar. Moje pytanie brzmi co ja jeszcze mogę zrobić gdzie pójść i z kim się skonsultować dotychczas byłem u 5 specjalistów z dziedziny alergologii i okulistyki i lekarzy POZ. Nikt mi nie pomógł nie mówiąc o kosztach. Proszę o jakiekolwiek nakierowanie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Problem z nerwicą i depresją po śmierci bliskiej osoby

Witam. Moja nerwica pojawiła się po śmierci mojego taty. Depresja najprawdopodniej wynika również z tego oraz z faktu,iż mam bardzo ciężka sytuacje w domu. Cały czas kłótnie,alkohol. Dodatkowo straciłam bardzo wiele znajomych i wszyscy mnie opuścili. Nie... Witam. Moja nerwica pojawiła się po śmierci mojego taty. Depresja najprawdopodniej wynika również z tego oraz z faktu,iż mam bardzo ciężka sytuacje w domu. Cały czas kłótnie,alkohol. Dodatkowo straciłam bardzo wiele znajomych i wszyscy mnie opuścili. Nie chodziłam nigdy na terapie,mama częściej umawiała mnie na zmienianie leków niż na regularne rozmowy z psychiatra. Moj lek przed ciąża zaczął się kiedy dostałam pierwszej miesiączki. Przed tym byłam bardzo ciekawa świata i naczytałam się wielu wątków w internecie o zapłodnieniu bez stosunku. Od tamtej pory (2016 r.) chowałam wszystkie rzeczy osobiste gdy dziadek wracał z delegacji (w domu mieszkam ja,mama i dziadkowie). Przed skorzystaniem z ubikacji musiałam wszystko dokładnie umyć,unikałam chłopaków jak ognia. Zmieniło się od tego roku,gdy zaczęłam mieć nauczanie indywidualne i poznałam grupkę znajomych. Od tamtej pory zaczęłam z nimi wychodzić,zakochałam się w jednym z chłopaków z wzajemnością. Jednak moja fobia związana z ciąża powróciła,powiększona kilkukrotnie. Wcześniej wydawało mi się,ze dawno już o niej zapomniałam,ale gdy zaczęłam mieć kontakt z chłopakami znowu nie daje mi spokoju. Jedyne co wiem od lekarzy to to,że mam nerwice natręctw i depresje.Już nie raz sugerowali mi położenie się na oddziale w szpitalu psychiatrycznym,ale ja nie przyjmuje takiej możliwości do głowy,nie chce stracić kontaktu ze światem. W sobotę (24 maja) najprawdopodniej zaczęły mi się dni płodne. Podczas tego dnia doszło do takiej sytuacji: Spotkaliśmy się z chłopakiem w parku,na przywitanie przytuliliśmy się i poszliśmy za rękę dalej. Gdy usiedliśmy to trzymał moją dłoń,objął mnie w talii i przytulił. Przez całe spotkanie nie dochodziło do niczego więcej niż siedzenie blisko siebie,przytulanie czy trzymanie za rękę. No ewentualnie pocałunek w policzek ale to nie istotne. Wtedy zaniepokoiła mnie tylko jedna sytuacja,gdy złapał mnie za rękę i nasze splecione dłonie położył u siebie na udzie,było mu tak wygodnie a ja odczułam strach,że mam jakiś kontakt z jego spodniami. Podczas spotkania nie chodziłam w ogóle do łazienki. Po powrocie zdjęłam rajstopy,spódnice i zostałam tylko w bluzce do czasu gdy wyczesywalam włosy. Po ich wyczesaniu związałam je w kucyk,bo mimo wszystko bałam się,że mam coś na włosach. Zanim skorzystałam z toalety to zjadłam jeszcze kolacje. Potem poszłam do łazienki dotykając wcześniej włosów (nie myjąc rąk). Po jakimś czasie zorientowałam się,że mam „mokro” w majtkach i od razu spanikowałam ze przeniosłam jakoś spermę.Tak naprawdę to wszystko co pamietam z tamtego dnia,boje się ze w łazience się zamyslilam i nie pomyślałam. Dzisiaj robiłam test - jeszcze po poprzedniej obawie i wyszedł negatywny. Ale przeraża mnie wizja kolejnego czekania w stresie na możliwość zrobienia kolejnego - wiarygodnego testu. Nikt w domu mnie nie wspiera,poprosiłam mamę o pomoc,ale zignorowała mnie i pojechała do miasta. Teraz siedze sama i dostaje coraz to silniejszych ataków paniki. Przez to wszystko stałam się dosłownie wrakiem człowieka. Jedyna osoba która mnie wspiera ale nie wie o fobii jest moj chłopak,z którym najwidoczniej muszę przestać się spotykać. Moja mama nie rozumie moich lęków,ja natomiast siedze w domu i wariuje,bo jestem pewna,że jestem w ciąży. Bardzo proszę o pomoc i ewentualną radę czy zapłodnienie jest możliwe. Pozdrawiam i dziękuje Oliwia
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego jestem ciągle zmęczona?

Mam 18 lat i zmagam się z pewnym problemem od chyba roku. Chodzę do 3 klasy liceum (chodzę do ekonomika 4-letniego) i ciągle jestem zmęczona. W szkole nie mam żadnych przyjaciół, więc na lekcjach i przerwach siedzę sama. Kiedy wracam... Mam 18 lat i zmagam się z pewnym problemem od chyba roku. Chodzę do 3 klasy liceum (chodzę do ekonomika 4-letniego) i ciągle jestem zmęczona. W szkole nie mam żadnych przyjaciół, więc na lekcjach i przerwach siedzę sama. Kiedy wracam do domu, jem obiad, poczym kładę się na łóżku. Nie mam motywacji do niczego. Nie daję rady się uczyć, nie mam nawet siły by odrobić zadanie domowe. Oceny mam średnie - na koniec roku zapewne będę mieć z większości 3. Przez kilka miesięcy nie cieszyły mnie moje pasje, jakimi są rysowanie i pisanie. Jestem na profilu tech niczno-artystycznym, więc rysowanie jest dla mnie bardzo ważne. Nie miałam przez ten czas na to ochoty. Na szczęście to wróciło, gdyż spowrotem mam chęci do rysowania i pisania, jednak nadal jestem wiecznie zmęczona. Nie miałam żadnych przyjaciół od samego początku liceum. Po za tym, moja sytuacja w domu również nie wygląda za ciekawie. Miałam wspaniałe dzieciństwo, lecz z wiekiem zaczęło się to psuć. Mieszkałam z okropnym ojcem, którego zaczęłam się jeszcze bardziej bać, kiedy to skończyłam 11 lat. Krzyczał na mnie i na mamę, wyzywał mnie i kontrolował. Kiedy miałam przyjaciółkę w podstawówce, to twierdził że to strata czasu i że mam się skupić na nauce. Gdy straciłam moich wszystkich przyjaciół, nie miałam już żadnego wsparcia. Żyłam w ciągłym strachu i zamknęłam się w sobie. Byłam wysyłana do psychologa, lecz mój ojciec zamiast mnie wspierać, krzyczał że jestem nienormalna. Na szczęście mnie nie bił. Kiedy się wyprowadził, odetchnęłam z ulgą, lecz mój problem z niską samooceną nie zniknął. Zmęczenie dopadło nie dopiero w wieku 17 lat i trwa do dzisiaj. Do tego czuję mocną potrzebę posiadania przy sobie bliskiego przyjaciela, z którym mogłabym porozmawiać, który by mnie rozumiał. Tyle że ja nie potrafię go znaleźć, gdyż jestem zbyt nieśmiała. Czy to może być depresja?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Depresja poporodowa u 30-latki

Witam w ciąży miałam robiony test na depresję i wyszło mi 29 punktów a po ciąży tyle samo. A nie czuje się lepiej czy gorzej tylko nie chce się zajmować świerzo urodzonym dzieckiem. Nic do niego nie czuje jak dla mnie mogło by zniknąć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co jest przyczyną moich dolegliwości na tle psychicznym?

Dzień Dobry! Otóż mam taki problem,iż od paru lat coś złego dzieję się w mojej psychice dostaję drgawek ciała,zimne poty,płytkie odychanie odniose się tak jakbym w jakjeś stany lękowe wpadał,niechęć do radości życia,smutek,gniew,myśli samobójcze,zaburzenia koncentracj i pamięci,odizolowanie od społeczeństwa,oznajmiam,że jestem... Dzień Dobry! Otóż mam taki problem,iż od paru lat coś złego dzieję się w mojej psychice dostaję drgawek ciała,zimne poty,płytkie odychanie odniose się tak jakbym w jakjeś stany lękowe wpadał,niechęć do radości życia,smutek,gniew,myśli samobójcze,zaburzenia koncentracj i pamięci,odizolowanie od społeczeństwa,oznajmiam,że jestem bardzo blady i brak apetytu zapewne mam niedobór witamin...sam niewiem czy mam głęboką depresję,anemie czy cukrzyce albo zaburzenia tarczycy myślę,też czy niemam ataki paniki proszę o dogłębną analize i odpowiedź z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jestem w potrzasku i nie wiem co mam robic

Postaram się krótko opisać moją sytuację. Mam 21 lat. Jesteś z rodziny DDD, przeszedłem bulimię, aktualnie mam anoreksję 45 kg 173 cm. Mam depresję( myślenie dychotomiczne, nie chcę żyć, każdy dzień mnie przytłacza, nie umiem sobie radzić z... Postaram się krótko opisać moją sytuację. Mam 21 lat. Jesteś z rodziny DDD, przeszedłem bulimię, aktualnie mam anoreksję 45 kg 173 cm. Mam depresję( myślenie dychotomiczne, nie chcę żyć, każdy dzień mnie przytłacza, nie umiem sobie radzić z problemami. Mam borderline. Nie panuję nad emocjami, mam myśli samobójcze, raz większe raz mniejsze, mam osobowość unikającą i schizoidalną. Wszytko robię sam, nie rozmawiam w ogóle z ludźmi, jestem introwertkiem, w przeszłości bito mnie w szkole, domu, znęcano sie nade mną psychicznie. Nie zapiszę się do psychiatry, bo mam ogromny lęk!!! Tak samo jak przed jedzeniem. I jestem w potrzasku, co robić? Chciałem z kimś pogadać, ale nie mam z kim, totalnie, mam wokół siebie na studiach toksycznych ludzi, na dodatek mam ciężką sytuację materialną.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Co zrobić jeśli leki na depresję nie działają?

co zrobić gdy leki na depresje nie działają? nie chce mi się zyc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy zespół niespokojnych nóg minie po odstawieniu antydepresantów?

Kiedy minie zespół niespokojnych nóg po odstawieniu antydepresantów ? Przez miesiąc brałem lek Abilify na depresję. Jednym ze skutków ubocznych był zespół niespokojnych nóg. Tydzień po odstawieniu leków nadal czuję niepokój w nogach i przymus chodzenia. Kiedy objawy te powinny minąć ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy depresja może dawać takie objawy?

Moja matka ma 53 lata. Od kilku miesięcy źle się czuje. Psychicznie i fizycznie. Czuje że nie może chodzić na nogach.Tak jakby znikały jej mięśnie..Przejście 100 m jest bardzo trudne. Inne choroby wykluczone. Badania krwi zrobione. Tarczyca,cukrzyca... Moja matka ma 53 lata. Od kilku miesięcy źle się czuje. Psychicznie i fizycznie. Czuje że nie może chodzić na nogach.Tak jakby znikały jej mięśnie..Przejście 100 m jest bardzo trudne. Inne choroby wykluczone. Badania krwi zrobione. Tarczyca,cukrzyca,borelioza wykluczone. Mama czuje pulsowanie,nogi ma zimne i czuje jakby byly jak z waty. Płyn mozgowo rdzeniowy ok. Kazali jej iść do psychiatry. Czy depresja daje takie objawy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak poradzić sobie po stracie bliskiej osoby?

dzien dobry, od jakiegos czasu borykam sie ze soba po stracie bliskiej mi osoby, miewam mysli samobojcze (ale kto ich nie miewa). Jakoze pracuje z domu to przestalam z niego wychodzic i widze jak to wszystko sie coraz bardziej zapetla.... dzien dobry, od jakiegos czasu borykam sie ze soba po stracie bliskiej mi osoby, miewam mysli samobojcze (ale kto ich nie miewa). Jakoze pracuje z domu to przestalam z niego wychodzic i widze jak to wszystko sie coraz bardziej zapetla. Jestem osoba samotna. Chcialabym zmienic otoczenie choc na jakis czas, zastanawiam sie nad jakims sanatorium/osrodkiem (moze byc pelonoplatne/prywatne) ale pod okiem psychologa/psychiatry. Psychiatra stwierdzil depresje choc wydaje mi sie ze byla to zbyt pochopna decyzja po 10 min rozmowy i zapisal mi tone lekow po ktorych czuje sie bardzo zle. Chcialabym odpoczac i porozmawiac o tym wszystkim. Prosze tylko nie polecac mi wakacji, bo juz wszystkie dni urlopowe wykorzystalam na podroze, ktore nie przyniosly zadnych efektow. Jesli ktos moglby mi polecic jakies miejsce do ktorego moglabym pojechac to bardzo prosze o pomoc. Dziekuje
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Czy moje samopoczucie to wynik depresji?

Dlaczego tak mam? Większość dni czuje, że nie myślę, łatwo się denerwuję o wszystko i ciężko mi się uspokoić. Naprzykład gram w gry komputerowe i nic mi nie wychodzi i w ogóle nie myśle, mam spowolnioną reakcje. Czasami przychodzi stan... Dlaczego tak mam? Większość dni czuje, że nie myślę, łatwo się denerwuję o wszystko i ciężko mi się uspokoić. Naprzykład gram w gry komputerowe i nic mi nie wychodzi i w ogóle nie myśle, mam spowolnioną reakcje. Czasami przychodzi stan kiedy w końcu czuję, że żyje: Myślę, wpadam na pomysły, szybko reaguje i ogólnie dobrze się czuje. Zdarza się to w jakieś części dnia lub w rzadkich przypadkach trwa cały dzień, wtedy czuję się jakbym żył jak człowiek. W tym stanie modlę się, żeby każdy dzień tak wyglądał, lecz następnego dnia znów to przychodzi, ten brak myślenia, denerwowanie się i nawet słabsza pamięć. Każdego dnia zasypiam i budzę się z myślą: Czy dziś będę miał ten dobry dzień. Nie wiem czego to przyczyna, ale mam już tego dość i próbowałem już wszystkiego: Ograniczyłem cukier (Który zresztą nadużywałem i jadłem go dziennie bardzo dużo mimo tego jestem nadal chudy), uzupełniałem wszystkie witaminy. Śpie 8-9h jednak ciężko mi się wstaje, mimo że nie mam problemów z zasypianiem i nie budzę się w nocy, w dodatku mam dosyć mocne cienie pod oczami. Raz miałem 3 dni z rzędu ten dobry stan, czułem się naprawdę dobrze i byłem szczęśliwy. W drugi dzień szło mi słabiej w grę, jednak nie wkurzałem się i wiedziałem, że to spadek formy, ale czułem się mimo tego świetnie, bo myślałem. Nawet cieszyłem się spadkiem formy, bo czułem się jak normalny człowiek, którego dopadł słabszy dzień formy, a nie że idzie mi słabo przez te myślenie. I po przerwie godzinnej wróciłem do gry i szło mi dobrze. Chciałbym być lepszy w grę jednak przez te dni braku myślenia gra nie sprawia mi radości tylko się denerwuje. I nie odnosi się to tylko do gry, bo również w codziennym życiu to mi przeszkadza. Nie wiem co już o tym myśleć, ale to utrudnia mi normalnie funkcjonowanie. Naprawdę chciałbym w końcu codziennie normalnie funkcjonować. Czego to może być przyczyna? Chce również iść do lekarza z tym, ale nie wiem jak mam mu objaśnić ten problem. Szukałem również na internecie tych objawów, ale nie spotkałem takiego przypadku. Myślałem, że mam depresję, ale często się śmieję w towarzystwie osób i jestem szczęśliwy. Czasem tylko jak jestem sam to jestem smutny. :/
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Delikatne drżenie wewnątrz nóg i podbrzusza

Witam od około miesiąca odczuwam delikatne drżenie wewnątrz nóg i podbrzusza , czuję w prawej nodze a dokładnie na udzie ,kolanie i stopie pieczenie skóry ,są dni kiedy pieczenie jest delikatne a są dni kiedy odczuwam to pieczenie dość... Witam od około miesiąca odczuwam delikatne drżenie wewnątrz nóg i podbrzusza , czuję w prawej nodze a dokładnie na udzie ,kolanie i stopie pieczenie skóry ,są dni kiedy pieczenie jest delikatne a są dni kiedy odczuwam to pieczenie dość mocno , pieczenie również odczuwam w prawej łopatce i w prawej ręce koło łokcia , odczuwam również w prawej nodze nad kolanem i w biodrze jakby uczucie robaczków pod skórą uczucie to jest krótkie i po chwili przechodzi , zauważylam również że kiedy siedzę spokojnie to wszystko jest ok ale kiedy zacznę się coś robić to odczuwam drżenie ciała ,trzęsą mi się ręce i nogi ,leczę się od kilku lat na depresję lękową biorę leki przeciwdepresyjne ,żadnego urazu nie miałam , bardzo mnie niepokoją te objawy ,proszę o poradę ... dziękuję....
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Problem z relacjami brata i bratowej

Witam, Piszę do Państwa, ponieważ nie wiem jak mam się zachować i co robić w tej sytuacji. Moja bratowa znęca się psychicznie nad moim bratem. Poniza go i obraża publicznie, wypomina mu jego najgorsze wpadki życiowe. I widzę, że jest... Witam, Piszę do Państwa, ponieważ nie wiem jak mam się zachować i co robić w tej sytuacji. Moja bratowa znęca się psychicznie nad moim bratem. Poniza go i obraża publicznie, wypomina mu jego najgorsze wpadki życiowe. I widzę, że jest on załamany do takiego stopnia, że zaczynam o niego się bać, żeby nie daj Boże coś sobie nie zrobił. On sam w sobie ma bardzo niską samoocenę, zawsze miał kompleksy i kiedyś miał depresję, ale gdy ją poznał to się zmienił. Ona natomiast kiedyś była inna, dobra, uczynna i wspierającą. Zmieniło się to jak wzięli ślub i urodziło się im dziecko. Sądzę, że to dziecko ją przerosło. Zaczęła od mojego brata dużo wymagać, poniżać go i obrażać. A do naszej rodziny nie ma szacunku i też już mówi same o nas złe słowa. Mój brat przy tym dziecku robi wszystko. Osobiście nie znam takiego człowieka, mężczyzny który by dawał tyle miłości temu dziecku co on. Najgorzej jest to, że on nie potrafi się obronić. Boi się, że ona wyjedzie do rodziny i urwie mu się kontakt z dzieckiem, dlatego jest taki uległy i na wszystko jej pozwala. Wiem, że na pewno nie skorzystają z żadnej terapii czy to małżeńskiej czy indywidualnej. Jestem tego pewna. Bardzo proszę mi powiedzieć jak mogę im pomóc, jak reagować na takie sytuacje. Boję się wtrącać, bo ona wszystko obraca wokół nas i obraża w najbardziej czułe miejsca człowieka. I, że wtracanie w czyjeś małżeństwo to jest najgorsze co może być. Ale jak mam pomóc mojemu bratu? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Czy Distraneurin jest skuteczny przy agresji i nadaktywności ruchowej?

Czy Distraneurin jest skuteczny przy nad aktywności ruchowej,agresji? U ludzi po wyżej dziewięćdziesiątego roku życia? Np. Duże dawki podczas ataku(5x 6mg na dobę) Po ataku 1x 6mg na dobę. Czy lek jest przyczyną depresji i braku"chęci do życia"
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy takie objawy mogą świadczyć o dysfunkcji zastawki?

Szanowni Państwo, wprawdzie świadom jestem, iż bez osobistej konsultacji, wyników wykonanych badań, "oglądu" mojej osoby ciężko będzie udzielić poradę, ale... Jestem 41-letnim człowiekiem z wrodzonym wodogłowiem w wyniku którego miałem założoną zastawkę (ostatnia implantacja w 2003 roku). Do tej pory... Szanowni Państwo, wprawdzie świadom jestem, iż bez osobistej konsultacji, wyników wykonanych badań, "oglądu" mojej osoby ciężko będzie udzielić poradę, ale... Jestem 41-letnim człowiekiem z wrodzonym wodogłowiem w wyniku którego miałem założoną zastawkę (ostatnia implantacja w 2003 roku). Do tej pory nic się nie działo, czułem się dobrze, brakowało "typowych" objawów: bólów głowy, wymiotów etc. Zamiast tego 2 lata temu zaczęły się u mnie problemy psychiczne - z początku brałem to za emocje związane z płcią przeciwną i ich silne przeżywanie (psychiatra rozpoznał nawet depresję) ale nic poza tym. Na skutek różnych porad (ze strony rodziny, nie lekarza, zaznaczam) i hipotez że może to wynik problemów z zastawką wykonałem MRI w wyniku którego rozpoznano torbiel podpajęczynówkową ale neurochirurg u której byłem stwierdziła, cytuję, "wiele ludzi tak ma i żeby się tym nie przejmować". Ostatnimi czasy jednak coś się zmieniło. Choć bólów głowy nie mam, mam co prawda nudności (zawsze biorę to jako błąd dietetyczny zważywszy na problemy z wątrobą) ale bez wymiotów. Pojawiło się jednak coś, co mnie, nie ukrywam - dziwi. Pojawiła się lekkie ale jakby uwieranie w miejscu wszczepienia drenu zastawki (komora mózgu - jeśli się nie mylę) i lekki ból samego tego odcinka odchodzącego od pompki do miejsca wszczepienia w czaszce a do tego coś przedziwnego - mam wrażenie, jakbym miał cały czas zatkane prawe ucho (zastawka założona właśnie z prawej strony). To pytanie może wydawać się niedorzeczne, ale czy takie objawy mogą mieć ze sobą związek? Czy ta "głuchota" może mieć związek z problemami neurochirurgicznymi? Dodam tylko uprzejmie, że nigdy wcześniej w trakcie całego życia kiedy występowały problemy z zastawką coś takiego nie miało miejsca ale też i torbiel pojawiła się po raz pierwszy? Czy takie objawy mogą świadczyć o dysfunkcji zastawki i konieczna jest wizyta u neurologa/neurochirurga czy też najpierw wskazana byłaby konsultacja laryngologiczna? Przepraszając za długość pytania za każdą poradę bardzo dziękuję. Z poważaniem.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Czy to może być depresja albo nerwica?

Witam,mam 38 lat i od pewnego czasu mam nastepujace objawy:bole glowy,zawroty,mdlosci,drzenie ciala.Cierpie na depresje,wczesniej bralem na nia leki,jakis czas temu odstawilem,ale moim zdaniem jesli te objawy bylyby od odstawienia lekow,to powinny juz minac.Mialem tomografie glowy i wszystko jest w... Witam,mam 38 lat i od pewnego czasu mam nastepujace objawy:bole glowy,zawroty,mdlosci,drzenie ciala.Cierpie na depresje,wczesniej bralem na nia leki,jakis czas temu odstawilem,ale moim zdaniem jesli te objawy bylyby od odstawienia lekow,to powinny juz minac.Mialem tomografie glowy i wszystko jest w porzadku,ale co z tego skoro bardzo zle sie czuje.Czy to moze byc depresja/nerwica czy cos innego?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sobie poradzić z tym niewyspaniem?

Witam. Mam 21 lat, choruję na depresję od 18 roku życia, jednak prawidłowe leczenie podjęłam 7 miesięcy temu. Przyjmuję 1 tabletkę rano 60 mg o nazwie Dulsevia. Odczuwam poprawę, ponieważ nie mam już tak bardzo nasilonych objawów jak wcześniej. Jednak... Witam. Mam 21 lat, choruję na depresję od 18 roku życia, jednak prawidłowe leczenie podjęłam 7 miesięcy temu. Przyjmuję 1 tabletkę rano 60 mg o nazwie Dulsevia. Odczuwam poprawę, ponieważ nie mam już tak bardzo nasilonych objawów jak wcześniej. Jednak od 2 miesięcy mam problem z energią. Śpię po 10- 12 h na dobę, jednak wstaję niewyspana oraz z brakiem sił do czegokolwiek. W ciągu dnia bardzo chce mi się spać. Próbowałam zmniejszyć ilość snu, jednak nie przynosi to żadnych efektów. Mocna kawa nie pomaga, energetyki również. Robiłam badania na tarczycę oraz T3 i T4 osobno - wszystko jest w porządku. Jak sobie z tym poradzić ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy chodząc do psychologa mój problem zniknie?

Witam! Mam 19 lat, od dłuższego czasu cierpię na depresję i nerwicę lękową. Biorę leki z paroksetyną od dwóch miesięcy i chodzę do psychologa. Problem polega na tym, że mam uporczywy lęk przed śmiercią, boję się, że w pewnym momencie... Witam! Mam 19 lat, od dłuższego czasu cierpię na depresję i nerwicę lękową. Biorę leki z paroksetyną od dwóch miesięcy i chodzę do psychologa. Problem polega na tym, że mam uporczywy lęk przed śmiercią, boję się, że w pewnym momencie przewrócę się i nigdy już się nie ocknę, mam różne myśli, np. że mam tętniaka w mózgu itd. Czy chodząc do psychologa mój problem zniknie i będę normalnie cieszył się życiem, czy ta myśl zostanie mi do końca?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak radzić sobie ze złym samopoczuciem w wieku 19 lat?

Dlaczego tak mam? Większość dni czuje, że nie myślę, łatwo się denerwuję o wszystko i ciężko mi się uspokoić. Naprzykład gram w gry komputerowe i nic mi nie wychodzi i w ogóle nie myśle, mam spowolnioną reakcje. Czasami przychodzi stan... Dlaczego tak mam? Większość dni czuje, że nie myślę, łatwo się denerwuję o wszystko i ciężko mi się uspokoić. Naprzykład gram w gry komputerowe i nic mi nie wychodzi i w ogóle nie myśle, mam spowolnioną reakcje. Czasami przychodzi stan kiedy w końcu czuję, że żyje: Myślę, wpadam na pomysły, szybko reaguje i ogólnie dobrze się czuje. Zdarza się to w jakieś części dnia lub w rzadkich przypadkach trwa cały dzień, wtedy czuję się jakbym żył jak człowiek. W tym stanie modlę się, żeby każdy dzień tak wyglądał, lecz następnego dnia znów to przychodzi, ten brak myślenia, denerwowanie się i nawet słabsza pamięć. Każdego dnia zasypiam i budzę się z myślą: Czy dziś będę miał ten dobry dzień. Nie wiem czego to przyczyna, ale mam już tego dość i próbowałem już wszystkiego: Ograniczyłem cukier (Który zresztą nadużywałem i jadłem go dziennie bardzo dużo mimo tego jestem nadal chudy), uzupełniałem wszystkie witaminy. Śpie 8-9h jednak ciężko mi się wstaje w dodatku mam dosyć mocne cienie pod oczami. Raz miałem 3 dni z rzędu ten dobry stan, czułem się naprawdę dobrze i byłem szczęśliwy. W drugi dzień szło mi słabiej w grę, jednak nie wkurzałem się i wiedziałem, że to spadek formy, ale czułem się mimo tego świetnie, bo myślałem. Nawet cieszyłem się spadkiem formy, bo czułem się jak normalny człowiek, którego dopadł słabszy dzień formy, a nie że idzie mi słabo przez te myślenie. I po przerwie godzinnej wróciłem do gry i szło mi dobrze. Chciałbym być lepszy w grę jednak przez te dni braku myślenia gra nie sprawia mi radości tylko się denerwuje. I nie odnosi się to tylko do gry, bo również w codziennym życiu to mi przeszkadza. Nie wiem co już o tym myśleć, ale to utrudnia mi normalnie funkcjonowanie. Naprawdę chciałbym w końcu codziennie normalnie funkcjonować. Czego to może być przyczyna? Chce również iść do lekarza z tym, ale nie wiem jak mam mu objaśnić ten problem. Szukałem również na internecie tych objawów, ale nie spotkałem takiego przypadku. Myślałem, że mam depresję, ale często się śmieję w towarzystwie osób i jestem szczęśliwy. Czasem tylko jak jestem sam to jestem smutny. PS: Nie mam problemów z zasypianiem i nie budzę się w nocy. :/
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski
Patronaty