Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 8 9

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Dietetyka: Pytania do specjalistów

Jak szybko schudnąć w wieku siedemnastu lat?

Witam. Mam 17 lat i jestem dziewczyną. Przy wzroście 158 cm ważę 60 kg. Bardzo chciałabym szybko schudnąć. Moja ostatnia dieta była bardzo zróżnicowana. Odchudzałam się miesiąc, dużo ćwiczyłam , ale kiedy patrzyłam w lustro nie widziałam większych efektów....

Witam. Mam 17 lat i jestem dziewczyną. Przy wzroście 158 cm ważę 60 kg. Bardzo chciałabym szybko schudnąć. Moja ostatnia dieta była bardzo zróżnicowana. Odchudzałam się miesiąc, dużo ćwiczyłam , ale kiedy patrzyłam w lustro nie widziałam większych efektów. Najbardziej chciałabym pozbyć się fałdek z brzucha i ud. Dodam, że to była nie jedyna moja dieta, ponieważ już kilka razy próbowałam zrzucić zbędne kilogramy, ale nie udawało mi się  to. Proszę o radę. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Nie akceptuję swojego wyglądu

Zanim zacznę od opisania swojego problemu, radzę osobie, która będzie to czytać, usiąść wygodnie, wytężyć "mózgowie" i dokładnie wczytać się w istotę mojego problemu... hm... albo problemów. Oczywiście postaram się jak najbardziej skrócić moją opowieść. Ach więc, mam 16 lat,...

Zanim zacznę od opisania swojego problemu, radzę osobie, która będzie to czytać, usiąść wygodnie, wytężyć "mózgowie" i dokładnie wczytać się w istotę mojego problemu... hm... albo problemów. Oczywiście postaram się jak najbardziej skrócić moją opowieść. Ach więc, mam 16 lat, rocznikowo 17, wzrost 167-166 cm, waga 53 kg, dokładniej 53,3, chociaż z rana było 53,0 kg. Cała historia ma swój początek w mojej młodości. Od zawsze miałam problem z wagą - przeglądając bilanse szkolne widziałam tylko raz zaznaczone "waga prawidłowa", ponieważ zwykle była to nadwaga, raz nawet otyłość...

Bawiąc się na podwórku często dochodziło do sytuacji, kiedy wytykano mi moją 'inność', przez co cierpiałam... Pod uśmiechem od ucha do ucha ukrywała się mała dziewczynka, która wychodząc z domu błagała Boga, by nikt nie nazwał jej "grubaską" lub kimś podobnym. Później rodzice kupili maszynę do biegania - postanowiłam, że zacznę biegać, lecz nie wychodziło mi to... Mama zawsze przesadnie mnie dokarmiała - widząc, że jem OGROMNĄ porcję obiadu, cieszyła się, jakby jej ktoś w kieszeń narobił. W skrócie do wakacji w 2010 roku - byłam GRUBA, ważyłam 69-67 kg.

W wakacje 2009 roku zaczęłam biegać przez miesiąc po 1 h na maszynie i schudłam bez diety ok. 4 kg, ale później wróciły te kilogramy... A co do wakacji w roku 2010, wyjechałam z 2 koleżankami na wioskę, wiadomo - świeże powietrze, jakoś nawet nie miałam tam apetytu, jadłam rzeczy, których w domu w sumie unikałam np. kotlet schabowy i po 10-dniowym pobycie wróciłam do domu, stanęłam na wadze i ona mi pokazała 62,9 (ale to był dzień, w którym bardzo mało zjadłam). Wtedy poczułam niewyobrażalną radość i jakąś nadzieję. Jak wróciłam do domu byłam wiecznie głodna, nie mogłam pozbyć się tzw. ssania w żołądku i po jakimś czasie waga pokazywała 64-63 kg. Nawet się tym nie przejmowałam, bo w swoim 'nowym' ciele czułam się świetnie, jakbym z brzydkiego kaczątka przeobraziła się w łabędzia. Chodziłam dumna, nawet zaczęłam chodzić z pewnym chłopakiem. Wagę trzymałam aż do 1 września.

Kiedy zaczęła się szkoła miałam często lekcje od 11.45-17.00, zjadałam śniadanie przed wyjściem, a w szkole nic, bo po prostu nie lubię jadać w szkole... czuję jakiś dyskomfort. No i jak wracałam do domu zjadałam obiad, który był często również kolacją. Wtedy zaczęłam ważyć się codziennie i waga spadała. Zaczęło mi się to podobać, chciałam więcej. Po pewnym czasie zauważyłam, że trochę za wolno chudnę i zrezygnowałam z jadania śniadania. Jadłam tylko 1 BARDZO DUŻY posiłek po powrocie ze szkoły i tyle. Cieszyłam się, że byłam chudsza, lecz jak nadchodził weekend siedziałam w domu i nie mogłam zaspokoić głodu, co kończyło się atakami na lodówkę i przesadnym obżarstwem - ale nie przejmowałam się, bo wiedziałam, że przez 5 dni w tygodniu spadnie moja waga... To trwało przez ok. miesiąc, później się opamiętałam, ponieważ mój organizm nie wydalał przetworzonego pokarmu, więc jadłam śniadania, ale skromne...

24 grudnia ważyłam równo 56,6, a od 1 września ważyłam się po KILKANAŚCIE, może nawet KILKADZIESIĄT razy dziennie. Co do 24 grudnia, wiadomo, WIGILIA, powiedziałam sobie - JESZ CO CHCESZ, i tak też było - niby chciałam jeść skromnie, ale nie udało się, przy stole troszkę poskubałam, lecz na słodycze dosłownie się rzuciłam i tym o to sposobem wieczorem ważyłam 57,7. Nie pamiętam dokładnie, ale wiem, że z rana ważyłam 57,2. Drugi dzień świąt to samo, z tym że doszło obżeranie się ciastem i jedzenie mięsa, chociaż od pół roku go nie jadłam. Nie miałam ochoty jeść, a jadłam i w ciągu 2 dni przytyłam do 58,8 kg. Byłam przerażona, powiedziałam sobie KONIEC. Jestem w sumie silną osobą i chciałam zwalczyć to sama... Do sylwestra udało mi się wrócić do tych 57 kg, ale był to mój najgorszy sylwester w życiu, bo co chwilę biegłam do łazienki się zważyć i albo się cieszyć, iż waga nie pokazała choćby 10 dag więcej, albo popaść w dołek, że jestem 20 dag na plusie... Miałam tego serdecznie dość...

No i po całym tym świątecznym szaleństwie próbowałam na nowo schudnąć. Do ferii ważyłam lekko ponad 55 kg. Nawet nie pamiętam jak schudłam, ale wiem, że w tym czasie nachodziła mnie silna chęć zjedzenia czegoś słodkiego i koniecznie czekoladowego. Codziennie jadłam mniej lub więcej jakiegoś batonika itd., tym samym rezygnując np. z kolacji. Później nastały ferie, po rozmowach z koleżanką postanowiłam zacząć jeść zdrowo i regularnie. Któregoś dnia rozpoczęłam śniadanie od owsianki i to wywołało eksplozję, w ciągu jednego ranku waga spadła do 54 kg "z groszami", pomyślałam... hm... metabolizm przyspieszył pracę, jelita pracują w tempie ekspresowym - SUPER, ale już nie powtórzyła się ta eksplozja. Przez ferie utrzymałam wagę, chociaż wciąż jadłam słodycze, przez które czułam, że tyję, mimo iż waga pokazywała ten sam stan. Często również wspomagałam się środkami przeczyszczającymi, ale były za słabe i nic mi nie dawało ich stosowanie, więc je odrzuciłam póki co.

Teraz dalej jem w miarę normalnie, ale czuję, że mam problem, jedzenie nie sprawia mi przyjemności. Jedząc kolację, myślę co zjem na śniadanie. I od razu nachodzą myśli, że mam zjeść coś, co nie spowoduje, że waga wzrośnie. Cały czas nie mogę pozbyć się tej chęci jedzenia czekolady, lecz ostatnio trochę się powstrzymałam i przez jakieś 3 dni nie jadłam czekoladowych wyrobów, bo obiecałam sobie, że jeśli wytrzymam ten czas, na weekend mogę sobie coś tam poskubać słodkiego, no i poskubałam kilka łyżek nutelli i jakieś ciasteczka, no i oczywiście pojawiły się wyrzuty sumienia, ale nie takie jak kiedyś... już trochę mijają mi te dołki związane z wagą.

Ogólnie nie rozmawiam z nikim o tym, bo wiem, że muszę sama sobie z tym poradzić, a o rozmowie z mamą nie ma mowy, do niej nie dotrze, że mam problem. Jeżeli jej wszystko opowiem, ona zacznie na siłę mnie karmić, przez co jeszcze bardziej mnie skrzywdzi, bo ja nie chcę wrócić do poprzedniego wyglądu. Wciąż jak staję przed lustrem widzę tłustą kluchę. Jak coś zjem, wydaje mi się, że moje nogi robią się grubsze. Jak ktoś mi mówi, że jestem chuda, ja czerpię z tego jakąś radość, dążę, żeby mieć niedowagę - bo lepiej mieć niedowagę niż nadwagę. Na początku chciałam schudnąć do 55 kg, teraz jest 53, w tygodniu było nawet 52,8. Ostatnio pomyślałam - a może tak 49 kg? Ale nie, jedyne co mnie powstrzymuje to to, że mam mały biust, a przy 49 kg w ogóle go nie będzie. Cały czas widzę swoje grube i brzydkie nogi, co sprawia, że prawie codziennie mam zły humor... Obżarstwo już zwalczyłam, chęć sięgania po coś słodkiego jest w trakcie zwalczania, lecz wciąż czekam, aż będę mogła jeść tak, by mieć pewność, że moja waga jest ustabilizowana. Dodatkowo bardzo mało piłam przez cały ten czas, bo im więcej wody, tym więcej dag na wadze... PROSZĘ O POMOC...

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Szybkie odchudzanie - kiedy schudnę?

Rok temu zaczęłam się odchudzać, gdyż przy wzroście 162 cm ważyłam ok. 70 kg. Schudłam ok. 14 kg i moja waga była w normie. Teraz przez zimę poszło mi z 3 kg do góry i chciałabym teraz na nowo schudnąć,...

Rok temu zaczęłam się odchudzać, gdyż przy wzroście 162 cm ważyłam ok. 70 kg. Schudłam ok. 14 kg i moja waga była w normie. Teraz przez zimę poszło mi z 3 kg do góry i chciałabym teraz na nowo schudnąć, ale ok. 8 kg. Czy uda mi się do maja? Proszę o rozsądną odpowiedź. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Waga: jak mogę schudnąć?

Witam! Ważę 98 kg przy wzroście 176 cm (16 lat). Jestem chłopakiem. Uprawiałem piłkę nożną w pobliskim klubie, lecz ze względu na szybkie przemęczenie zrezygnowałem z tego, dlatego zamierzam do wakacji dużo schudnąć. Przeglądałem serwisy internetowe, poradniki dotyczące diet...

Witam! Ważę 98 kg przy wzroście 176 cm (16 lat). Jestem chłopakiem. Uprawiałem piłkę nożną w pobliskim klubie, lecz ze względu na szybkie przemęczenie zrezygnowałem z tego, dlatego zamierzam do wakacji dużo schudnąć. Przeglądałem serwisy internetowe, poradniki dotyczące diet, lecz przeważnie znajdowałem zapisy: "dieta jest chwilowa, lepiej ćwiczyć", aż natrafiłem na tę oto stronę, według mnie najlepszą, gdyż odpowiadają sami specjaliści, a nie "forumowicze".

Zacznę może od mojego wyglądu: brzuch, to chyba najgorsza rzecz, jaka może być przy otyłości. Mój po prostu zwisa, nie mogę ubrać się w fajne ciuchy, bo przebija się przez ubrania i wyglądam jeszcze gorzej. W dodatku mam drugi podbródek, więc to pogarsza sprawę, nie wspominając już o udach. Wiele razy postanawiałem wziąć się za siebie, lecz zawsze mówiłem "jutro", ale teraz powiedziałem sobie dość! Do wakacji pozostały 4 miesiące i zamierzam się do nich przygotować. Chcę chodzić na basen bez stresu, by inny mnie nie wyśmiewali. Napisałem do was, gdyż pragnę odpowiedzi, co najlepiej zrobić , jaką stosować dietę i ćwiczenia. 

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Odchudzanie - czy powinnam stracić na wadze?

W tym roku skończę 15 lat, mam 166 i ważę 53 kg. Chce schudnąć do 50 kg. Proszę o jakieś rady jak schudnąć skutecznie i w miarę szybko.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Ćwiczenia na płaski brzuch - jakie najlepsze?

Witam, mam 17 lat, przy wzroście 160 ważę 48 kg jestem kobietą. Moja aktywność fizyczna jest bardzo ograniczona z powodu chondromalacji rzepek, co uniemożliwia mi wykonywanie dużej ilości sportów. Nie ćwiczę w ogóle a chciałabym to zmienić. Nigdy wcześniej nie... Witam, mam 17 lat, przy wzroście 160 ważę 48 kg jestem kobietą. Moja aktywność fizyczna jest bardzo ograniczona z powodu chondromalacji rzepek, co uniemożliwia mi wykonywanie dużej ilości sportów. Nie ćwiczę w ogóle a chciałabym to zmienić. Nigdy wcześniej nie odchudzałam się, w mojej rodzinie nadwagę ma tata. Jestem ogólnie szczupła, ale mam duży brzuch. Jeszcze rano przed posiłkami jest w miarę ok, ale potem to masakra wyglądam jak w ciąży. Nie wiem czy to wzdęcia? mój jadłospis w tygodniu wygląda tak: na śniadanie - mleko z płatkami chocapic/ biały chleb z serkiem ze szczypiorkiem + herbata z cytryną. Ze szkoły wracam o 19, więc w ciągu dnia przegryzę może jakąś kanapkę albo batonika nic specjalnego. O 19 jem obiad np filet z kurczaka, ziemniaki, sałatka + cola, ok 22 jakieś kanapki z białego chleba z szynką, twarożkiem albo sałatka z warzyw czasem jakieś ciastka. W weekend na śniadanie: biały chleb serek + szynka + warzywa + kakao, koło 12 jakieś ciastka z herbatą. na obiad rosół, ziemniaki, kurczak, sałatka, po obiedzie ciastka z herbatą, kolacja kanapki etc. Co mam zrobić aby pozbyć się tego brzucha? Jakie ćwiczenia? Pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Najskuteczniejsza dieta - co zrobić by szybko schudnąć?

Dzień dobry. Mam 15 lat i dostałam się do szkoły baletowej. Jest tylko jeden kłopot: muszę sporo schudnąć. Moja waga to 65 kg, a muszę zejść do 50 kg. Jeśli nie schudnę, nie będę mogła tańczyć. Proszę o pomoc, o jakieś wskazówki.
odpowiada 1 ekspert:
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)

Mam 35 lat, ważę 144 kg: co robić, by schudnąć?

Mam 35 lat, mierzę 165 cm i ważę 144 kg. Mam zapisaną wizytę w poradni metabolicznej, ale dopiero na lipca. Leczę się na niedoczynność tarczycy. Mam trójkę dzieci i dlatego chciałabym coś dla siebie w końcu zrobić. Proszę o...

Mam 35 lat, mierzę 165 cm i ważę 144 kg. Mam zapisaną wizytę w poradni metabolicznej, ale dopiero na lipca. Leczę się na niedoczynność tarczycy. Mam trójkę dzieci i dlatego chciałabym coś dla siebie w końcu zrobić. Proszę o w miarę szybką odpowiedź. Dodam, że pracuję około 4 godzin dziennie, sprzątam, zajmuję się domem.

odpowiada 1 ekspert:
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)

Mam grube nogi - czy moja waga jest dobra do zwrostu i wieku?

Mam 15 lat, ważę 56 kg i mam 165 cm. Ogólnie nie widać po mnie, że jestem przy kości czy coś... ale mam strasznie grube nogi i malutki brzuszek... Proszę o szybką pomoc. Z góry dziękuję ;**

Chcę mieć płaski brzuch - jaką dietę stosować?

Witam. Mam na imię Dominika. Mam 14 lat, mój wzrost to 162cm, a waga 50kg. Mam pytanie. Wiem, że nie należę do najgrubszych osób i nawet na pierwszy rzut oka nie muszę się odchudzać. Jednak ja bardzo proszę o jakąś... Witam. Mam na imię Dominika. Mam 14 lat, mój wzrost to 162cm, a waga 50kg. Mam pytanie. Wiem, że nie należę do najgrubszych osób i nawet na pierwszy rzut oka nie muszę się odchudzać. Jednak ja bardzo proszę o jakąś dietę, ponieważ chciałabym schudnąć trochę na brzuchu i udach. Chcę to zrobić, bo teraz nie czuję się najlepiej w swoim ciele.

Mam 15 lat: jak szybko schudnąć bez rygorystycznej diety?

Mam 15 lat, 154 cm i 48 kg. Moja aktywność fizyczna jest raczej niewielka ze względu na duże problemy z kręgosłupem. Nigdy wcześniej się nie odchudzałam, ale moja waga dawniej często się zmieniała np. w lato ważyłam 44 kilo,...

Mam 15 lat, 154 cm i 48 kg. Moja aktywność fizyczna jest raczej niewielka ze względu na duże problemy z kręgosłupem. Nigdy wcześniej się nie odchudzałam, ale moja waga dawniej często się zmieniała np. w lato ważyłam 44 kilo, a już na jesieni 49, a na wiosnę 45 kg. Nigdy nie byłam u lekarza w sprawie wagi, a w mojej rodzinie kilogramów przybywa wraz z wiekiem. Trudno mi jest napisać co jadam, może podam ostatnie 2 dni.

1 dzień: musli z mlekiem, szkianka mleka, baton mars, kanapka z dżemem, jabłko. Obiad: szklanka mleka, ryż z sosem sojowym, smażona cukinia na maśle, smażony kurczak, później kawałek ciasta, parę cukierków, duża kawa z mlekiem, jajecznica. 2 dzień: kanapka z almette, szkl. mleka, baton kitkat, kanapka z serem, obiad: ziemniaki gotowane, smażona pierś z kurczaka, szkl. wody, potem jabłko, parówki x2, kilka cukierków, kakao, jajecznica. To wszystko jem między godziną 7.00 a 22.00. Nie choruję na żadne choroby oprócz skoliozy i rotacji kręgosłupa.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Nadmiar tłuszczu - dieta czy ćwiczenia?

Mam13 lat i ważę 59/60 na 169 wzrostu! Mam okropne zdanie, co do swojego ciała. Tłuszcz mi się zbiera na pośladkach, łydkach i brzuchu. Pomóżcie!
odpowiada 1 ekspert:
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)

Chcę mieć płaski brzuch - jakie ćwiczenia powinnam wykonywać?

Witam! Mam 16 lat i ważę 50 kg przy wzroście 150 cm. Co powinnam jeść i jak powinnam ćwiczyć, aby nieco zrzucić wagę oraz by mój brzuch stał się bardziej płaski, tzn. aby nie było wystających fałdów i bym mogła...

Witam! Mam 16 lat i ważę 50 kg przy wzroście 150 cm. Co powinnam jeść i jak powinnam ćwiczyć, aby nieco zrzucić wagę oraz by mój brzuch stał się bardziej płaski, tzn. aby nie było wystających fałdów i bym mogła za 4 miesiące w wakacje śmiało się z nim czuć? Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Duży brzuch: jak wyszczuplić tę część ciała?

Witam. Mam 17 lat, ważę 48 kg i mam 160 cm wzrostu. Moim problemem jest duży brzuch. Staram się dobrze odżywiać, ale i tak wyglądam jak ciężarna. Pomóżcie!  
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Dieta na przyrost wagi

Witam. Ostatnio obliczyłem swoje zapotrzebowanie kaloryczne oraz ułożyłem dietę. Po odjęciu od siebie obu tych wyników wyszło, że moja dieta dostarcza o 1000 kcal więcej, niż potrzeba. Dodam, że ćwiczę 4 razy w tygodniu na siłowni. Pozostałe wskazania (...

Witam. Ostatnio obliczyłem swoje zapotrzebowanie kaloryczne oraz ułożyłem dietę. Po odjęciu od siebie obu tych wyników wyszło, że moja dieta dostarcza o 1000 kcal więcej, niż potrzeba. Dodam, że ćwiczę 4 razy w tygodniu na siłowni. Pozostałe wskazania (białko, tłuszcze i węglowodany) również są w porządku, to znaczy w normie. Moje pytanie jest więc następujące: na jaki przyrost masy mogę liczyć w okresie jednego miesiąca biorąc pod uwagę powyższą dietę? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)

Niedługo mam casting - jak najszybciej schudnąć?

Mam 13 lat i ważę 32 kilogramy przy wzroście 163 cm. W przyszłości chciałabym być modelką, lecz moja figura (grruuube uda i fałda) mi na to nie pozwala. Już i ćwiczyłam intensywnie przez prawie lata, lecz to nie pomogło. Niedługo...

Mam 13 lat i ważę 32 kilogramy przy wzroście 163 cm. W przyszłości chciałabym być modelką, lecz moja figura (grruuube uda i fałda) mi na to nie pozwala. Już i ćwiczyłam intensywnie przez prawie lata, lecz to nie pomogło. Niedługo mam casting (czerwiec) i bardzo bym chciała dobrze wyglądać. W mojej klasie wszystkie dziewczyny są szczuuuupłe jak patyk - też bym chciała taka być. Nawet na WF-ie się wstydzę. Byłam nawet u lekarza, gdy nie chciałam jeść, lecz wylądowałam pod kroplówką. Pozdrawiam i proszę o jak najszybszą poradę.

Duży brzuch: jak się go pozbyć i wprowadzić zdrową dietę?

Witam. Mam 17 lat, przy wzroście 160 cm ważę 48 kg, jestem kobietą. Moja aktywność fizyczna jest bardzo ograniczona z powodu chondromalacji rzepek, co uniemożliwia mi wykonywanie dużej ilości sportów. Nie ćwiczę w ogóle, a chciałabym to zmienić....

Witam. Mam 17 lat, przy wzroście 160 cm ważę 48 kg, jestem kobietą. Moja aktywność fizyczna jest bardzo ograniczona z powodu chondromalacji rzepek, co uniemożliwia mi wykonywanie dużej ilości sportów. Nie ćwiczę w ogóle, a chciałabym to zmienić. Nigdy wcześniej nie odchudzałam się, w mojej rodzinie nadwagę ma tata. Jestem ogólnie szczupła, ale mam duży brzuch. Jeszcze rano przed posiłkami jest w miarę ok, ale potem to masakra - wyglądam jak w ciąży. Nie wiem czy to wzdęcia?

Mój jadłospis w tygodniu wygląda tak: na śniadanie - mleko z płatkami chocapic/biały chleb z serkiem ze szczypiorkiem + herbata z cytryną. Ze szkoły wracam o 19, więc w ciagu dnia przegryzę może jakąś kanapkę albo batonika, nic specjalnego. O 19 jem obiad np. filet z kurczaka, ziemniaki, sałatka + cola. Ok. 22 jakieś kanapki z białego chleba z szynką, twarożkiem albo sałatka z warzyw, czasem jakieś ciastka.

W weekend na śniadanie: biały chleb, serek + szynka + warzywa + kakao. Koło 12 jakieś ciastka z herbatą. Na obiad rosół, ziemniaki, kurczak, sałatka. Po obiedzie ciastka z herbatą. Kolacja - kanapki etc. Jak zrzucić ten brzuch i wprowadzić zdrową dietę? Pomocy.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak zgubić tłuszcz i nabrać trochę mięśni?

Jestem 15-letnią dziewczyną. Zawsze byłam chuda, ale od ok.3 lat zaczęłam jeść więcej, a moja figura nie jest już taka jaka powinna. Akurat dzisiaj ważę 59,9 kg przy wzroście ok.169 cm. Od ok. 2 lat bez przerwy się odchudzam,...

Jestem 15-letnią dziewczyną. Zawsze byłam chuda, ale od ok.3 lat zaczęłam jeść więcej, a moja figura nie jest już taka jaka powinna. Akurat dzisiaj ważę 59,9 kg przy wzroście ok.169 cm. Od ok. 2 lat bez przerwy się odchudzam, a polega to na tym, że w tydzień chudnę - i w dwa dni tyję więcej. Zawsze miałam raczej niedowagę, ale wyglądałam normalnie, bo mam po prostu lekkie kości. Tłuszcz odkłada mi się głównie w udach, biodrach i brzuchu, co nie wygląda zbyt dobrze. Czasami wychodzę pobiegać od 10 - 30 min., czasami ćwiczę, ostatnio schudłam z 62-56 kg w jakieś 2 tygodnie, ale w następne 2 przytyłam do tych 60.

Nie wiem co robić, żeby nie stracić motywacji do ćwiczeń i jedzenia tych obrzydliwych, powodujących u mnie odruch wymiotny warzyw. Rozmawiałam z rodzicami, koleżankami, ale wszyscy mają to gdzieś i nawet na mnie nie patrząc mówią, że wyglądam dobrze. Problem w tym, że wiem, że będzie taki moment, że pęknę i zacznę jeść nie przejmując się tym przez długi, długi czas, a wtedy czeka mnie otyłość. Całe dnie chodzę taka przymulona, bez życia i myślę, że to przez to. Chcę wyglądać dobrze mając mięśnie, a tłuszczu w ogóle. Jak to zrobić? (Potrzebuję szczerej oceny bez wahań, za przeproszeniem opieprzenia za niezdrowy styl życia!)

odpowiada 1 ekspert:
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)
mgr Anna Sajdakowska (Kacperska)

Czy mam znaczącą nadwagę? Ile powinnam schudnąć?

Mam 13 lat. Przy wzroście 157 cm ważę 54 kg. Ile kilogramów powinnam schudnąć, by mieć wagę idealną?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Kuczewska
Agnieszka Kuczewska

13 lat i 65 kg: czy jestem gruba?

Cześć. Mam 13 lat, 164 cm i 65 kg. Mam dwa pytania. Czy jestem gruba? Jak mogę jeść, żeby schudnąć? Proszę o szybką odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty