Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 0 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Dietetyka: Pytania do specjalistów

Jak schudnąć i jak się lepiej odżywiać?

Mam 28 lat, 158 cm wzrostu, 59.2/60.2 kg (takie skoki), jestem kobietą. Mam otyłość brzuszną i boczki, tyłek też urósł.Pracjujęz po 10 godzin dziennie, z wyjątkiem sobót i niedziel i nie mam siły ani samozaparcia, aby ćwiczyć. Często, oczywiście od... Mam 28 lat, 158 cm wzrostu, 59.2/60.2 kg (takie skoki), jestem kobietą. Mam otyłość brzuszną i boczki, tyłek też urósł.Pracjujęz po 10 godzin dziennie, z wyjątkiem sobót i niedziel i nie mam siły ani samozaparcia, aby ćwiczyć. Często, oczywiście od zawsze, miałam tendencję do tycia, we wczesnym okresie życia, czyli dla mnie w 18. roku życia ważyłam ok. 47-50 kg, bo się pilnowałam. Potem aż do 24. roku życia miałam 50, 54 kg wagi.  Ćwiczyłam, próbowałam jakiś diet niskokalorycznych, zero kolacji. W pracy nie jem, bo nic na kantynie nie ma specjalnego, a że to fabryka żywności, to nie można nic przynieść swojego. Przecież nie będę się ukrywać w ubikacji z jedzeniem :) Zdrowa jestem :) Przykładowy jadłospis: -śniadanie: ser biały z naturalnym jogurtem, sadzone jajko, pomidory (dużo, bo lubię), razowa kromka chleba lub połowa razowej bułki, kawa, -praca: 2 jogurty (niestety) owocowe, ale organiczne, może owoc - banan lub śliwka, -obiad: kotlet, jakaś sałatka z pomidorów, zielonej sałaty, papryki, -podwieczorek: kawa, by nie chciało się jeść. Drugi dzień: -śniadanie: jajecznica z 2 jajek, kromka chleba, kawa, -praca: to samo - jogurty, -obiad: około 17-18 jakaś zupa np. jarzynowa, kawa:) Wieczorem czasami podjadam kanapki, w weekendy jem więcej, czasami o zbyt późnych porach. Jak schudnąć? Jak się lepiej odżywiać? Dziękuję z góry
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak mogę schudnąć bez leków?

Dzień dobry. Jestem dziewczyną. Mam 168 cm i ważę 65 kg. Mam skończone 13 lat. Moja aktywność fizyczna nie jest duża. Z reguły można nazwać to lenistwem. Jedynie jak jest szkoła ćwiczę na w-fie, czyli około 4 godziny tygodniowo. Ostatnio... Dzień dobry. Jestem dziewczyną. Mam 168 cm i ważę 65 kg. Mam skończone 13 lat. Moja aktywność fizyczna nie jest duża. Z reguły można nazwać to lenistwem. Jedynie jak jest szkoła ćwiczę na w-fie, czyli około 4 godziny tygodniowo. Ostatnio zaczęłam biegać, ale nie codziennie, np, co dwa dni albo czasem raz na jakieś 5 dni. Mieszkam blisko lasu, mam do niego około 300 metrów. Jeśli biegam, to właśnie w jego stronę, kilka razy, tak aż się zmęczę, wtedy odpoczywam i szybkim chodem wracam do domu. Biegam na wieczór, po 19. lub po 20. Wcześniej nie podejmowałam prawdziwych diet. Jedynie mniej jadłam, ale moje przyzwyczajenie do jedzenia późno (bo od rana do wieczora jadłam nie dużo, a potem około godziny 22. lub nawet 23. jadłam chleb lub jakieś smakołyki + zero aktywności fizycznej) i rezygnowałam z diety, kiedy mogłam zjeść czekoladę, lody lub jakiekolwiek słodycze, które są przeciwieństwem ładnej sylwetki. Jako nastolatka dostałam już okresu - bliska osoba z rodziny uważa, iż przytyłam właśnie od okresu (czyli od stycznia), a mało nie przytyłam. W styczniu ważyłam jeszcze od 53 do 55 kg. A teraz 65 kg. Jest sierpień, czyli w około 8 miesięcy przytyłam chyba ponad 10 kg. W mojej rodzinie nikt nie choruje i nie chorował na nadwagę. Nie byłam u lekarza, ponieważ mam 13 lat i nie mam otyłości. Po prostu chciałabym zrzucić brzuszek, który mi urósł i z nóg, na które dużo osób mówi ,,nuny'' i ręce mi też zrobiły się takie grubsze, pod szyją ostatnio zauważyłam taką fałdę, ale jak na razie jest malutka. Nie chcę by zrobiła się większa i większa. Przez ostatnie tygodnie straciłam apetyt. Praktycznie się z tego cieszyłam, ponieważ wiedziałam, że mogę przyzwyczaić się do mniejszego jedzenia. Nie jadłam śniadania, obiadu ani kolacji. Dojadałam jakimś warzywem lub dużym owocem i dużo piłam, lecz nie zawsze wodę, najczęściej były to słynne gazowane napoje, np. cola itp. Lubię soki z kartonów, wodę nie zawsze - przy okazji. Teraz od czasu do czasu biegam, jem małe śniadanie, malutki obiad i ledwie co na kolację. Ale nie jem jej wcześniej. W domu jestem np. o 20. wieczorem, biorę kąpiel itp. I dopiero np. o 21., lub 21.30 biorę się za kolację (max. 2 kromki chleba, najczęściej z samym masłem lub z pomidorem). Na nic nie choruję. Bardzo proszę o dobrą odpowiedź. Chciałabym nosić obcisłe bluzki, miniówki itp. Ale jednak wstyd mnie ogranicza, przed tak zwanymi 'nunami' i brzuchem oraz szerokimi dość biodrami. Jak mogę schudnąć nie trując się żadnymi lekami, jedynie jakieś ziołowe herbatki? Ja sama nie wiem. Nie chcę brać leków. Chciałabym schudnąć jakieś 7/8 kg. Wystarczyłoby mi tak naprawdę. Jeśli widziałabym skutki, postarałabym się jeszcze o jakieś dodatkowe 3 kg. I już bym pilnowała się, by znów nie przytyć. Dziękuję za uwagę, czekam na odpowiedź. Daria
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Mam zaburzenia odżywiania. Czy powinnam skonsultować się z psychologiem ds. żywienia?

Witam, jestem 21-letnią kobietą. Ważę 70 kg przy wzroście 171 cm. Kiedyś odchudziłam się do 52 kg, wyglądałam jak kościotrup. Bliscy zaczęli się o mnie martwić, więc po namowach zaczęłam jeść normalnie i przytyłam do 85 kg. Teraz jestem pod...

Witam, jestem 21-letnią kobietą. Ważę 70 kg przy wzroście 171 cm. Kiedyś odchudziłam się do 52 kg, wyglądałam jak kościotrup. Bliscy zaczęli się o mnie martwić, więc po namowach zaczęłam jeść normalnie i przytyłam do 85 kg. Teraz jestem pod opieką dietetyka i udało mi się zejść do 70 kg, nasza waga docelowa to 64 kg. Dodam też, że jestem także pod opieką psychiatry (miałam epizod maniakalno-depresyjny) i psychologa. Jednak ani jeden, ani drugi nie może mi pomóc w moich problemach z zaburzeniami jedzenia. Mówią, że nie specjalizują się w tej dziedzinie. Dlatego postanowiłam poszukać pomocy u psychologa od zaburzeń odżywiania.

Moje życie znów zaczyna kręcić się wyłącznie wokół jedzenia, a inne rzeczy schodzą na dalszy plan. Wskazania wagi decydują o moim nastroju, a 64 kg, do których dążę, są dla mnie punktem, w którym mam osiągnąć szczęście. Doskonale wiem, że to błędne myślenie, jednak nie potrafię go zmienić. Na dodatek ostatnio przydarzają mi się napady kompulsywnego jedzenia, po których mam straszne wyrzuty sumienia, czuję się gruba i nieszczęśliwa. Po tych napadach wracam do ścisłej diety i za wszelką cenę chcę zrzucić „zwyżkę”. Czy słusznie robię, że chcę skonsultować się z psychologiem ds. żywienia? Jestem na utrzymaniu ojca. Mój Tata twierdzi, że wszyscy, którzy się odchudzają mają takie problemy i że przesadzam, a pieniądze wydane na psychologa, będą kolejnymi wyrzuconymi w błoto. Tłumaczę mu, że czuję, że mam problem i sobie z nim nie radzę, ale chyba mnie nie rozumie. A może faktycznie przesadzam, w moim zachowaniu nie ma nic dziwnego i powinnam odwołać spotkanie z psychologiem od zaburzeń odżywiania? Proszę o odpowiedź, pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Schudłam już 30 kg, ale nie mogę odchudzić nóg i pupy. Jak to zrobić?

Mam 14 lat, mierzę 164 cm, a ważę 52 kg. Jem 5 posiłków dziennie, unikam słodyczy i tłustych potraw. Przez ostatnie 11 miesięcy schudłam 30 kg. Stosowałam dietę pediatryczną. W mojej rodzinie jest bardzo wiele osób z nadwagą. Nie choruję.... Mam 14 lat, mierzę 164 cm, a ważę 52 kg. Jem 5 posiłków dziennie, unikam słodyczy i tłustych potraw. Przez ostatnie 11 miesięcy schudłam 30 kg. Stosowałam dietę pediatryczną. W mojej rodzinie jest bardzo wiele osób z nadwagą. Nie choruję. Posiłki: - 9.00 - chrupkie pieczywo z serem odtłuszczonym 13%, - 11.00 - jabłko - 14.00 - kalafior - 17.00 - jogurt light - 19.00 - płatki z mlekiem 0%. Porcje są małe. Średnio wypijam 2 szklanki wody i 2 kubki zielonej herbaty, w weekendy jem bardzo podobnie. Pomimo że ludzie mówią, że ładnie wyglądam, ja nie odbieram tego tak. Mam strasznie grube nogi i tyłek. Ćwiczenia nie pomagają.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik

Odchudzać się?

Dzień dobry! Mam 13 lat, 165 cm i 59 kg. Nie mam pojęcia czy jest to odpowiednia waga. Jestem osobą raczej grubokościstą. Noszę rozmiar M. Problemem pozostają moje uda, które są większe od reszty ciała.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Odchudzanie - jak?

Witam! Nazywam się Ola i mam 14 lat. Ważę 70 kg przy wzroście 160 cm. Jak schudnąć w jak najszybszym czasie? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Mam 155 cm wzrostu i ważę 48 kg - czy to dobra waga?

Nazywam się Patrycja, mam 12 lat i ważę 48/49 kilogramów. Mój wzrost sięga 155 cm.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak mam zrzucić zbędne kilogramy?

Witam, Mam 14 lat, niedługo 15... Mój wzrost to 170 cm i ważę 67kg. Chciałabym schudnąć, bo przeszkadza mi tłuszczyk tu i ówdzie ;/ PROSZĘ O POMOC! (dla mnie wystarczy że schudnę do 54 kg :) może mniej, ale żebym schudła! )
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Czy moja waga jest prawidłowa? Jakie jest moje BMI?

Kobieta - 14 lat, 167 cm, 57 kg. Wolny czas spędzam aktywnie, jeżdżę na rowerze.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak pozbyć się 20-30 kg? Bardzo przytyłam

Ważę 85 kg, mam 23 lata, jestem kobietą i jestem leniwa. Nigdy nie odchudzałam się, ale też nigdy wcześniej tego nie potrzebowałam. Lekarz mi powiedział, że jestem zdrowa i po prostu powinnam mniej jeść. Jem trzy posiłki dziennie. Pobudka o... Ważę 85 kg, mam 23 lata, jestem kobietą i jestem leniwa. Nigdy nie odchudzałam się, ale też nigdy wcześniej tego nie potrzebowałam. Lekarz mi powiedział, że jestem zdrowa i po prostu powinnam mniej jeść. Jem trzy posiłki dziennie. Pobudka o 8.00. Śniadanie ok. godzinny 10-11 (gdy wcześniej zjem, to mi się chce spać, że nawet kawa nie pomaga). Obiad waha się w godzinach od 14-16 w zależnosci od tego, czy jestemy głodni z partnerem lub gdy czas przygotownia przeszedł nasze oczekiwania. Kolacja ok. godziny 19-20.30. Spać idziemy nie wcześniej niż o 23.00. Są to posiłki niewielkie. Na śniadanie jedna-dwie kanapki z chudą szynką i serkiem żółtym, bez masła, bo nie lubię jego smaku, czasem posmarowane serkiem smietankowym lub odrobiną majonezu. Na obiad kuchnia indyjska, chińska, włoska - urozmaicona. Mięso smażone na patelni teflonowej bez tłuszczu z sosem ze słoika i albo makaronem albo ziemniaczkami. Ilość przed pogryzieniem: jak moje obie pięści, czyli nie dużo. Na kolację jedna kanapka. Jem tak od zawsze i głodna nie chodzę. Czasem nawet, jak najem się w połowie, to odstawię talerz. Od dwóch lat mieszkam w UK. Dwa lata temu ważyłam 52 kg, teraz jak już pisalam wyżej, 85 kg. Mój tryb życia nie zmienił się od tego, jaki prowadzilam w Polsce. Niemniej jednak 30 kg więcej to już całkiem dużo. Chciałabym powrócić do starej wagi (lub zbliżonej do tej, jaką miałam). Tylko nie wiem, w jaki sposób to zrobić. Bardzo szybko się męczę. Stopy mnie bolą przeraźliwie po krótkim spacerze. Mam bardzo drobną kość i słabe stawy ogólnie. Gdy ważyłam 52 kg nadal miałam bardzo dużo kobiecych krągłości i zmysłowej miękkości, gdzie nie dotknąć :P Martwię się, że jak czegoś szybko nie zacznę robić (szybko, ale powoli), to będzie mi coraz trudniej zgubić zbędny tłuszczyk. Palę papierosy, 2-3 paczki tygodniowo. Alkoholu nie piję. Czasem napiję się piwa bezalkoholowego. Palę zioło, jeśli to ma w czymś pomóc i pijam 2-3 kawy oraz 1-2 litry wody niegazowanej dziennie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Otyłość u nastolatka. Jak schudnąć?

Witam. Mam 14 lat, jestem facetem. Wolny czas spędzam w domu i na dworze. Gdy już wyjdę najczęściej odwiedzam KFC i inne badziewia. Dużo jem słodyczy. Na śniadanie jem jajecznicę bądź kanapki lub w ogóle nie jem, bo najczęściej wstaję... Witam. Mam 14 lat, jestem facetem. Wolny czas spędzam w domu i na dworze. Gdy już wyjdę najczęściej odwiedzam KFC i inne badziewia. Dużo jem słodyczy. Na śniadanie jem jajecznicę bądź kanapki lub w ogóle nie jem, bo najczęściej wstaję ok. 12.00-13.00. Powodem tego jest nocne granie na komputerze. Mam 168 cm wzrostu i 65 -66 kg ważę. Jestem, jak mi się wydaje, otyły. Występują u mnie tak zwane "męskie cycki". Trochę mi to przeszkadza, lecz nie jestem pośmiewiskiem. Lubią mnie za charakter, ale chce się zmienić, bo nie podoba mi się moje ciało. Ile mógłbym schudnąć do końca wakacji? Zależy mi na wyniku 55 kg. Czy to realne? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik

Obwisły brzuch po odchudzaniu - jak się go pozbyć?

Witam, pytanie stare jak świat i Internet pęka od podobnych, ale co człowiek, to inny przypadek. W wieku 20/21 lat schudłem około 25 kg (obecnie ważę 65 kg, 182 cm wzrostu, mam 23 lata, efektu jo-jo nie było, jestem... Witam, pytanie stare jak świat i Internet pęka od podobnych, ale co człowiek, to inny przypadek. W wieku 20/21 lat schudłem około 25 kg (obecnie ważę 65 kg, 182 cm wzrostu, mam 23 lata, efektu jo-jo nie było, jestem wytrwały :)) i mój metabolizm na tyle się "wyprostował", że nie mam najmniejszych problemów z utrzymaniem wagi). Z osoby o znacznej nadwadze stałem się szczupły. Całym problemem jest obwisły brzuch. Czytam wiele opinii i boje się, że jak już ta skóra się nie wstąpiła tuż po odchudzaniu, to nic mnie nie czeka, tylko operacja. Przez dwa lata ignorowałem ten problem, ale już nie mogę! Nie jest to brzuch, który wystaje i znacznie wylewa się, noszę rozmiar S (rzadko M, preferuje obcisłe ubrania), ale na plaży nie byłem od 10 lat. Podczas odchudzania stosowałem ostrą dietę, ale nie stosowałem ćwiczeń i stąd ten bagaż, tak myślę. Czy ostre ćwiczenia są w stanie zniwelować ten problem (plus ujędrniające kosmetyki) czy tylko interwencja chirurgiczna? Pozdrawiam serdecznie, Konrad
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Czy waga 69 kg jest proporcjonalna do mojego wzrostu 174 cm?

Mam 13 lat i ważę 69 kg przy wzroście 174 cm. Chciałabym się zapytać, czy moja waga jest odpowiednia? Chociaż i tak chciałabym schudnąć 5 -7 kg, czy powinnam?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Ile powinienem ważyć? Jestem gruby?

Witam :) Mam 15 lat, 165 - 166 cm wzrostu i ważę 72 - 73,5 kg. Ile mam nadwagi? Ile powinienem dziennie spożywać kalorii? Ile muszę schudnąć? Podkreślę, ze już schudłem ponad 15 kg w ciągu roku. Bardzo rzadko piję... Witam :) Mam 15 lat, 165 - 166 cm wzrostu i ważę 72 - 73,5 kg. Ile mam nadwagi? Ile powinienem dziennie spożywać kalorii? Ile muszę schudnąć? Podkreślę, ze już schudłem ponad 15 kg w ciągu roku. Bardzo rzadko piję słodzoną kawę / herbatę. Ograniczam słodzone napoje. Moje fotki: 1. http://img37.imageshack.us/i/53544fcdfc.jpg/ 2. http://img192.imageshack.us/i/ded2b697a4.jpg/ 3 . http://img651.imageshack.us/i/96b99b7baa.jpg/ 4 . http://nk.pl/profile/16337541/gallery/album/4/52 5 . http://nk.pl/profile/16337541/gallery/album/2/49 (ja pośrodku) Pls odp. Z góry dzięki. POZDRAWIAM :)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak się zdrowo odżywiać, bo czeka mnie ciężki rok szkolny?

1.Mam 14 lat, jestem kobietą, ważę 65 kg, jestem osobą, która ma duż stopień aktywności fiycznej 2.Nie stosowalam jeszcze diet. 3.Tak, siostra ma nadwagę. Jak jeść przez ten rok szkolny, ale bez katowania się, ponieważ w tym roku będę miał bardzo ciężki wysiłek intelektualny i fizyczny?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jestem 13-latką, mam 159 cm wzrostu i ważę 47 kg. Czy mam niedowagę?

Jestem 13-latką, mam 159 cm wzrostu i ważę 47 kg. Moja mama cały czas mówi mi, że mam niedowagę. Czy to prawda?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy to jest nadwaga? Ile dokładnie powinnam schudnąć?

Mam 14 lat, 164 cm wzrostu i 63 kg. Zaczęłam stosować dietę białkową i chodzić na siłownię. Ale może mogłaby być jakaś inna dieta? Mam grube nogi i brzuch :P Chcę schudnąć. Ale ile schudnąć, żeby moja waga była odpowiednia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik
Mgr inż. Marta Michalak-Tomasik

Kompulsywne objadanie się – jak nad tym zapanować?

To trwa już od kilku lat. Mam napady wilczego głodu, jak schudnę kilka kilogramów, to znów tyję w ciągu kilku tygodni :( Byłam z moim problemem u psychologa i psychoterapeuty. Postanowiłam zapisać się na terapię grupową, gdyż widzę, że sama...

To trwa już od kilku lat. Mam napady wilczego głodu, jak schudnę kilka kilogramów, to znów tyję w ciągu kilku tygodni :( Byłam z moim problemem u psychologa i psychoterapeuty. Postanowiłam zapisać się na terapię grupową, gdyż widzę, że sama sobie nie daję rady, nie potrafię się kontrolować, gdy jem. Zaproponowano mi terapię 12-tygodniową, intensywną. Mam pytanie: czy taka terapia mi pomoże? I co będzie, jak ją przerwę? Dziś jestem przekonana, że sama nic nie zdziałam, a psychoterapia jest dla mnie rozwiązaniem, ale boję się, że się w trakcie terapi zniechęcę. Jak mam się bardziej zmotywować? Jedzenie kompulsywne marnuje mi życie i rujnuje moje samopoczucie.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Próbuję schudnąć, ale nie wiem jak to zrobić. Jak zgubić zbędne kilogramy?

Hej, mam na imię Natalia i chciałabym schudnąć. Ważę 63 kg i 161 cm. Jak schudnąć, bo nie wiem? Bardzo was proszę, pomóżcie mi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak zwiększać kaloryczność posiłków na diecie stabilizacyjnej?

Witam! Właśnie jestem na etapie wychodzenia z diety. Chciałabym się dowiedzieć, czy prawidłowo obmyśliłam dietę stabilizacyjną. Najpierw może o mojej diecie: zjadałam około 1200 kcal w jej najpóźniejszym stadium (na początku około 1500 przy wadze sprzed odchudzania, która wynosiła 105... Witam! Właśnie jestem na etapie wychodzenia z diety. Chciałabym się dowiedzieć, czy prawidłowo obmyśliłam dietę stabilizacyjną. Najpierw może o mojej diecie: zjadałam około 1200 kcal w jej najpóźniejszym stadium (na początku około 1500 przy wadze sprzed odchudzania, która wynosiła 105 kg). Schudłam 37 kg - aktualnie ważę 68 kg przy wzroście 177 cm. Mam 21 lat, parę razy w tygodniu robię jakieś ćwiczenia - po 30 min. około. Dieta zawierała: ryż brązowy, pieczywo żytnie, owoce, warzywa, czasami miód, kefiry, jogurty, serki, twarogi, mleko chude, oliwę z oliwek, kurczaka, ryby typu mintaj, tuńczyk. Nie jadłam słodyczy, fast foodów, smażonego, w panierce i w sumie to by było na tyle jeśli chodzi o ograniczenia :) Z napojów: woda, herbata owocowa, mięta, wszystko bez cukru. Jestem zadowolona z aktualnej wagi i efektów odchudzania i chciałabym je zatrzymać. Mój plan stabilizacyjny to zwiększanie ilości kalorii co tydzień o 100 kcal. Przez ten tydzień spożywałam 1300 kcal - od dziś zaczynam 1400 kcal. Nie jestem raczej w stanie jeść większych porcji - nie jestem po prostu głodna. Chciałabym się zapytać, jakimi produktami powinnam dobijać kaloryczność posiłków? Orzechy są u mnie niewskazane ze względu na alergię - trochę mogę zjeść, ale więcej raczej nie. Wczoraj miałam ochotę na szarlotkę i to właśnie nią dobiłam dzienną ilość kalorii - czy jest to duży błąd? Nie powtarza się to codziennie, ale zastanawiałam się właśnie, czy zjedzenie ciastka zbożowego, puddingu, budyniu, galaretki jest dobrym sposobem na zwiększenie kaloryczności posiłków? Zwykle pod koniec dnia odkrywam, że zjadłam zbyt malo kcal w ciągu dnia i dlatego właśnie w ramach kolacji zjadam coś extra. Do owoców dołożyłam dla przykładu bardziej kalorycznego banana. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam! PS. Mój przykładowy jadłospis: -śniadanie (do 2h po przebudzeniu) - 90g pieczywa żytniego, ser biały, pomidor, ketchup, sałata, -drugie śniadanie (3h po śniadaniu) - jabłko lub banan lub serek waniliowy lub pudding, -obiad (koło 18, powrót z pracy) - czasami ziemniaki z kefirem, leczo, ryż dziki z gyrosem z kurczaka, a do tego zawsze jakaś sałatka warzywna - np. pomidory ze szczypiorkiem, -kolacja - rzadko zjadam albo bardzo mało, -około 21.00 -  tym posiłkiem dobijam kaloryczność dnia - czyli jeśli wyjdzie mi za mało, to jem coś małego a kalorycznego np. danio waniliowy lub suszone śliwki, trochę orzechów. Zasypiam po północy, więc zasada 3h przed snem bez jedzenia jest zachowana.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Patronaty