Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Leki: Pytania do specjalistów

Plamienia i wydzielina z sutków

Witam! Chciałam skonsultować swój problem. Mam 28 lat - 1,5 roku temu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne Yasmin, które brałam ponad 3 lata bez przerw. Przez pół roku po odstawieniu wszystko było w porządku, cykl normalny, regularny. Potem cykl się zmienił i...

Witam! Chciałam skonsultować swój problem. Mam 28 lat - 1,5 roku temu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne Yasmin, które brałam ponad 3 lata bez przerw. Przez pół roku po odstawieniu wszystko było w porządku, cykl normalny, regularny. Potem cykl się zmienił i od roku wygląda niemalże identycznie czyli: - krwawienie miesiączkowe trwa około 7-8 dni; - następnie 5-7 dni "bezobjawowe" czyli normalna przezroczysta wydzielina pochwowa; - następnie kilka dni plamienia - od 2 do nawet 7 dni- plamienia wyglądają różnie, w zależności od cyklu: jest to albo śluz zabarwiony na brązowo albo rzadka, płynna brązowa wydzielina - czasem brudzi bieliznę, a czasem jest widoczna tylko przy podcieraniu. Nie odczuwam bólu; - 7-8 dni "bezobjawowych" czyli normalna wydzielina; - krwawienie miesiączkowe jak wyżej. Wszystko odbywa się regularnie, jednak plamienia są dla mnie męczące, gdyż utrudniają regularne współżycie. Ponadto zaniepokoił mnie dzisiaj następujący objaw: wczoraj wieczorem odbyłam stosunek, dzisiaj rano natomiast zobaczyłam obfite upławy wyglądające jak płynna czekolada, dosyć rzadkie i bardzo ciemne. Dodam, że jest to 7 dzień wspomnianego plamienia międzymiesiączkowego, czyli dzień w którym normalnie ono zanika, tymczasem bardzo się nasiliło. Martwi mnie to bardzo. Ponadto obserwuję u siebie od ponad roku wydzielinę z obu sutków. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Białe serkowate upławy podczas stosowania tabletek antykoncepcyjnych

Witam! Od pięciu miesięcy stosuję antykoncepcję hormonalną, biorę yasminelle. Są to moje pierwsze takie tabletki. Przez pierwszy miesiąc miałam plamienia i krwawienia. Z każdym kolejnym miesiącem one malały. Żadnych innych skutków ubocznych zażywania tych tabletek nie miałam. Ostatniego miesiąca dostałam...

Witam! Od pięciu miesięcy stosuję antykoncepcję hormonalną, biorę yasminelle. Są to moje pierwsze takie tabletki. Przez pierwszy miesiąc miałam plamienia i krwawienia. Z każdym kolejnym miesiącem one malały. Żadnych innych skutków ubocznych zażywania tych tabletek nie miałam. Ostatniego miesiąca dostałam wcześniej okres, mimo że zostały mi jeszcze 3 tabletki do końca opakowania. W przeciągu tego czasu trochę stresu miałam i zmieniłam klimat. Teraz niepokoją mnie białe upławy, które wydostają się z pochwy głównie po stosunku i oddaniu moczu. Żadnego świądu czy pieczenia nie mam, upławy nie maja konsystencji serkowatej, boli mnie trochę brzuch. Chciałam się dowiedzieć, czy to coś groźnego, czy może być spowodowane zażywaniem tabletek antykoncepcyjnych i co powinnam zrobić. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Kiedy mogę ponowić współżycie w czasie leczenia grzybicy pochwy?

Zacznę od tego, że od jakiegoś czasu leczę się na tarczycę - biorę Euthyrox 25 mg, codziennie około 8:00. 7 maja dostałam okres i dokładnie tego samego dnia o 21:00 wzięłam pierwszą tabletkę antykoncepcyjną Yasminelle, od tego czasu biorę je...

Zacznę od tego, że od jakiegoś czasu leczę się na tarczycę - biorę Euthyrox 25 mg, codziennie około 8:00. 7 maja dostałam okres i dokładnie tego samego dnia o 21:00 wzięłam pierwszą tabletkę antykoncepcyjną Yasminelle, od tego czasu biorę je codziennie z tolerancją do 10 minut maksymalnie. Okres skończył mi się w zasadzie po 3 dniach, następnego miałam tylko lekkie plamienie (chociaż normalnie mam krwawienie 5 dni). 4 dnia pojawił się problem ze swędzeniem warg sromowych mniejszych, ale zakładałam, że jest to spowodowane odparzeniem po podpaskach czy podrażnienie spowodowane zmianą płynu do higieny intymnej na mydło. Od tego czasu występowało okresowe swędzenie.

W sobotę i niedzielę (dzień 6 i 7 tabletek) współżyłam ze swoim chłopakiem, na wszelki wypadek z dodatkowym zabezpieczeniem (prezerwatywy). Niestety, w niedzielę wieczorem mój stan się znacznie pogorszył, bo okazyjne swędzenie stało się bardziej dokuczliwe, a dodatkowo zaczęło mnie piec i boleć, a ból był bardzo dokuczliwy i pulsujący. Na wargach mniejszych pojawiły się drobne krostki, które jednak nie są wypełnione żadnym płynem. Zaczęłam używać emulsji Lactacyd Femina do podmywania się 2x dziennie, po czym smarowałam się maścią Clotrimazolum GSK, ale praktycznie nie było poprawy. We wtorek udało mi się dostać do lekarza, zdiagnozowano grzybicę pochwy i przepisano mi Pimafocort do smarowania 2-3 razy dziennie i Nystatynę dopochwową, 1 tabletkę na noc. Poprawa była, chociaż bardzo powolna - zmniejszyło się swędzenie, ból też zrobił się mniejszy, chociaż "krostki" nie zniknęły. Dzisiaj (niedziela) udałam się do innej pani ginekolog i dostałam Provag (kapsułki 2x1 przez 5 dni), Ketokomazol (tabletki doustne, 1x1 przez 10 dni), Gynazol (jedna dawka kremu dopochwowego na noc) i Pimafucort (maść, nadal do smarowania 3 razy dziennie).

Mój chłopak dostał dla siebie Ketokomazol i Pimafucort (i jego choroba nie ominęła, pojawiły się niewielkie czerwone plamki na żołędzi). Ketonazol zaczęłam brać jakieś pół godziny po Euthyrox'ie, czyli rano, żeby był jak największy odstęp czasowy między nim a Yasminelle branym późnym wieczorem. Pani doktor kazała mi wstrzymać się z współżyciem przez 10 dni, kiedy będę brała Ketokomazol. Dopiero po powrocie do domu zauważyłam, że ostatni dzień brania tego leku wypada mi 23 dnia cyklu, czyli 2 dnia przerwy w braniu Yasminelle. To pierwszy raz kiedy używam antykoncepcji hormonalnej (wcześniej ginekolog nie przepisała mi jej przez moje kiepskie wyniki tarczycy) i nie chciałabym "pomijać" przerwy i ogólnie nie wywoływać jakichkolwiek skutków ubocznych, bo do tej pory, pomijając grzybicę, nie odczuwam żadnych nieprzyjemności związanych z Yasminelle. W połowie czerwca jedziemy z moim chłopakiem do moich rodziców, w związku z czym fakt grzybicy całkowicie pokrzyżował nam plany "wyszalenia się" przed wyjazdem - ciekawi mnie więc jeszcze, czy którykolwiek z branych przeze mnie leków może mieć wpływ na prezerwatywy i czy możemy zacząć współżycie w prezerwatywie od razu po ustąpieniu objawów? Ale moje główne pytanie brzmi, jak długo powinnam wstrzymywać się od współżycia z chłopakiem? Czy nadal będę chroniona przed ciążą po zakończeniu kuracji Ketokomazolem, przez pozostałe dni przerwy w tabletkach? Jak wygląda wtedy skuteczność antykoncepcji w kolejnym cyklu? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Czy to może być rak jelita grubego?

Witam! Chciałbym przedstawić swoją historię i zaczerpnąć rady. Zacznę od tego, że jestem mężczyzną i mam 23 lata. Wszystko zaczęło się 4 lata temu, kiedy czułem się ciągle wyczerpany, nie potrafiłem się wyspać. Zrobiłem podstawowe badania i oto te wyniki:...

Witam! Chciałbym przedstawić swoją historię i zaczerpnąć rady. Zacznę od tego, że jestem mężczyzną i mam 23 lata. Wszystko zaczęło się 4 lata temu, kiedy czułem się ciągle wyczerpany, nie potrafiłem się wyspać. Zrobiłem podstawowe badania i oto te wyniki: WBC 7,3 4,8-10,8 Lymph 3,2 0,6-3,4 Mid 0,7 0-1,8 Gran 3,4 2-6,9 Lymph% 44,1 20-50 Mid% 9,8 0,1-12 Gran% 46,1 37-70 HGB 16,3 12,7-17,2 RBC 6,03 4,7-6,1 HCT 49,6 37-54 MCV 82,3 80-97 MCH 28,1 27-34 MCHC 34,2 32-37 RDW-CV 13,4 11,5-14,8 RDW-SD 40 35-56 PLT 246 130-400 MPV 14,4 7-14 PDW 15,5 15-17 PCT 0,354 0,108-0,282 Glukoza 105,13 70-110 TSH 6,07 0,39-6,16 Ob 4 1-10 Wyniki skonsultowałem z lekarzem pierwszego kontaktu, powiedział że wszystko ok, zalecił wizytę u endokrynologa (byłem nic nie stwierdził). Po roku powtórzyłem badania wyniki były bardzo zbliżone do tych poprzednich jednak miałem jeszcze jedno dodatkowe badanie. Cholesterol całkowity 287 140-200 Triglicerydy 314 1-150 Wyniki po raz kolejny skonsultowałem z lekarzem, który zapisał mi tabletki na obniżenie cholesterolu.

W tamtym czasie zacząłem również się niepokoić krwią na papierze toaletowym (występowała co jakiś czas od kilkunastu miesięcy, ale jakoś się tym nie przejmowałem). Postanowiłem się udać do lekarza prywatnie, był to gastrolog - specjalista chorób wewnętrznych. Podczas tej wizyty USG: Wątroba o jednorodnej prawidłowej strukturze echa, niepowiększona. Pęcherzyk żółciowy echo ujemny, bez złogów. PŻW, żyła wrotna, trzustka, śledziona, obie nerki, pęcherz moczowy, gruczoł krokowy prawidłowe. Tarczyca o jednorodnej prawidłowej strukturze echa, bez zmian. Miałem również wykonaną rektoskopię: niewielkie wyprzenie wokół odbytu. Drobna szczelina. Niewielka bolesność palpacyjna i nierówna ściana kanału odbytu. Koloskop wprowadzono do dalszej części bańki odbytnicy. W kanale odbytu na godz. 12 – pasmowate zaczerwienienie śluzówki, kriche. Bańka prawidłowa. Wynik EKG - bez zmian - przyspieszona akcja serca. Dostałem leki na cholesterol Lipanthyl i maść Proctosedon i Prurigio l3. Podczas stosowania Proctosedonu objawy ustąpiły. Jednak po kilku dniach od odstawienia maści objawy powróciły i krew na papierze występuję co jakiś czas do dziś, oprócz tego odczuwam pieczenie i czasami świąd. Po 3 miesiącach od wizyty powtórzyłem badania krwi zgodnie z zaleceniami lekarza. Wyniki prezentowały się następująco: GGTP 14 10-71 Cholesterol cał 5,34 1,45 LDL 3,11

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski
Dotyczy: Badanie krwi Leki

Ból, drętwienie i osłabienie mięśni kończyn

Witam mam 48 lat. Od kilku lat walczę z nawagą, jestem po operacji opaski na żołądku, nie pomogła, ważę 170 kg - wzrost 192. Ale mam problemy z czym innym. Biorę tabletki, codziennie rano Acard 75mg - 1szt., Spironol...

Witam mam 48 lat. Od kilku lat walczę z nawagą, jestem po operacji opaski na żołądku, nie pomogła, ważę 170 kg - wzrost 192. Ale mam problemy z czym innym. Biorę tabletki, codziennie rano Acard 75mg - 1szt., Spironol 50mg - 1szt., Tertensif - 1,5mg - 1szt., Enarenal 20mg - 1szt., Coronol 5mg - 1szt. Wieczór Enarenal 20mg - 1szt., Coronal 5mg - 1szt., Sortis 20mg - 1szt., Norvasc 5mg - 1szt. Jestem po zawale, o którym nic nie wiedziałem. Nie palę, nie piję, praca lekka w domu, ale i tak mam problem z taką sprawą, skręcając się w bok dostaję skurczu mięśni klatki z boku. Nie mogę, nie z powodu nadwagi, ale blokady tak jakby paraliżu boku wycierać tyłka w toalecie. Za każdym razem następuje kurcz i ból, paraliż! Jak chcę się ogolić to godzina, bo nie mogę utrzymać maszynki, bo bolą ręce, nie pokroję ogórka, bo za chwilę nie mam siły. Byłem sportowcem, ale czystym, jest to dla mnie męka nie do opisania. Robię badania, lekarz mówi dobre ciśnienie, sprawdzam dwa, trzy razy w tyg., dobre badania krwi, ale coś jest z potasem. Proszę o wyjaśnienie tych przyczyn, jeszcze te skręty rąk i ciała są najgorsze.

Infekcja skóry głowy po zastosowaniu odżywki z drożdży i mleka

Witam! Pokusiłam się na wypróbowanie domowej odżywki do włosów składającej się z drożdży rozpuszczonych w odrobinie mleka. Bezpośrednio po zastosowaniu nic się nie działo, ale po kilku dniach na skórze głowy pojawiła się grudkowata wysypka. W niektórych miejscach skupiska są...

Witam! Pokusiłam się na wypróbowanie domowej odżywki do włosów składającej się z drożdży rozpuszczonych w odrobinie mleka. Bezpośrednio po zastosowaniu nic się nie działo, ale po kilku dniach na skórze głowy pojawiła się grudkowata wysypka. W niektórych miejscach skupiska są większe i mają postać łuszczących się strupków. Skóra głowy stała się tkliwa, trudno mi się swobodnie uczesać. Co z dostępnych środków farmakologicznych mogłabym zastosować, żeby złagodzić te dolegliwości? Byłam też ostatnio u lekarza z powodu wysokiej temperatury, powiększenia węzłów chłonnych na karku i szyi. Lekarz podejrzewał mononukleozę, ale test wyszedł ujemny. Dostałam antybiotyk Sumamed. Wysypka na głowie nie była pierwszym objawem, więc nie łączyłam jej z chorobą, ale teraz mam wrażenie, że te sprawy mogą się łączyć ze sobą. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Lęki, zawroty glowy i zaburzenia świadomości

Dzień dobry Państwu! Mam 37 lat. Na początku kwietnia przeżyłem straszną noc. Po położeniu się do łóżka dostałem nagłych palpitacji serca, nad którymi nie mogłem zapanować. Ciężki atak trwał pół nocy, duszności, niemożność złapania oddechu, straszne i przykre stany emocjonalne....

Dzień dobry Państwu! Mam 37 lat. Na początku kwietnia przeżyłem straszną noc. Po położeniu się do łóżka dostałem nagłych palpitacji serca, nad którymi nie mogłem zapanować. Ciężki atak trwał pół nocy, duszności, niemożność złapania oddechu, straszne i przykre stany emocjonalne. Podobne miałem kilkanaście lat temu po zażyciu tabletki plus z kofeiną, ale lżejsze. U lekarza byłem dopiero 2 dni później. EKG i Holter bez większych zmian. Badanie USG serca u kardiologa również bez większych zmian. Podaje wyniki Holtera: kursów 125758; średni rytm HR 90; max rytm hr 141; min rytm hr 49. Ponadto wykryto 7 pojedynczych nadkomorowych pobudzeń; 51 tachykardii; 0 brachykardii; 14 migotań przedsionków 7 pojedynczych przedwczesnych pobudzeń. Napisano, że zmienność dobowa rytmu zachowana i bez zaburzeń rytmu i przewodzenia. Jestem na Bellergot. Bardzo oslabiony. W kręgosłupie na zdjęciu RTG wykryto sklerotyzację płytek granicznych i skoliozę kręgów piersiowych. Mimo że upłynął okrągły miesiąc nie czuję się lepiej, jestem bardzo powolny, czuję się jak z porcelany, serce ledwo bije, nie mam już żadnych przyspieszonych bić. Po paru dniach wszystko w sercu wygasło, może to po leku. Zawroty głowy, zaburzenia świadomości i lęki. Czy mogę w tym stanie np. pobiec na przystanek?

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Skąd wzięło się podwyższone CRP?

Miałam podwyższone CRP 2,63 mg/dl oraz OB 39 mm/h. Bolały mnie nogi w kolanach oraz kostkach. Miałam również opuchnięte stopy. Po zastosowaniu przez 10 dni Cipronexu i Vessel due F wyniki trochę uległy zmniejszeniu i ostatnio wynosiły CRP 2,14 mg/dl,...

Miałam podwyższone CRP 2,63 mg/dl oraz OB 39 mm/h. Bolały mnie nogi w kolanach oraz kostkach. Miałam również opuchnięte stopy. Po zastosowaniu przez 10 dni Cipronexu i Vessel due F wyniki trochę uległy zmniejszeniu i ostatnio wynosiły CRP 2,14 mg/dl, OB 26 mm/h. Obecnie biorę Doxycyclinum TZF 100 mg 1x, Metypred 4 mg 1x, Vessel due 2x i Galvenox 500 mg 2 x. Opuchlizna ustąpiła prawie całkowicie. Prawie nie bolą mnie stawy. O czym świadczy podwyższone CRP? Jaka to może być choroba? Jakie badania powinnam jeszcze wykonać? Mam 54 lata. Ciśnienie w normie. Morfologia, glukoza, cholesterol, trójglicerydy, kreatynina, mocznik, kwas moczowy i mocz prawidłowe. Proszę o informacje.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dotyczy: Badanie krwi Leki

Jak obniżyć ciśnienie i poziom cholesterolu?

Mam 60 lat. Biorę leki na obniżenie ciśnienia i cholesterolu (dłuższy czas). Robiąc badania wątroby stwierdzono, że mam podwyższone GGT (63), a norma jest 35. Nie piłam i nie piję alkoholu. Mam powiększony brzuch i chyba żołądek. Czy mogę oprócz diety brać Hepatil lub coś innego?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Jak leczyć aortę sklerotyczną?

Mam 39 lat. Przez ostatni miesiąc puchną mi kończyny dolne (nogi). Poszłam do lekarza. Lekarz dał mi leki. Nazwa tych leków to: Furosemidum Polpharma i Kalipoz. Dostałam też skierowanie na RTG klatki piersiowej. Jedno co mnie martwi to opis serca,...

Mam 39 lat. Przez ostatni miesiąc puchną mi kończyny dolne (nogi). Poszłam do lekarza. Lekarz dał mi leki. Nazwa tych leków to: Furosemidum Polpharma i Kalipoz. Dostałam też skierowanie na RTG klatki piersiowej. Jedno co mnie martwi to opis serca, a napisano: "Sylwetka serca o powiększonej lewej komorze. Aorta sklerotyczna." Pytanie co powinnam z tym zrobić i jak mam rozumieć aorta sklerotyczna? Mam też skierowanie do lekarza kardiologa (długi czas oczekiwania do kardiologa - około 3 miesiące). Czuję się coraz gorzej; mam częste bóle w klatce piersiowej, ciężko jest mi oddychać, ciśnienie mam różne -138/74 puls 98 (25.04.2012);150/96 puls 96 (26.04.2012);145/91 puls 83 (27.04.2012). Czasem widzę na żółto. Czy to jest źle?

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Uciążliwe dolegliwości ze strony układu pokarmowego

Od prawie trzech lat mam dolegliwości układu pokarmowego. Zdiagnozowano mikroskopowe zapalenie jelita grubego limfocytowe, przewlekłe zapalenie błony śluzowej przełyku i żołądka, helicobacter pyroli, refluks przełykowo-żołądkowy zapalny, naciek limfocytów śródnabłonkowych w jelicie cienkim (nie wykluczono celiaki 1 stopnia), przewlekła...

Od prawie trzech lat mam dolegliwości układu pokarmowego. Zdiagnozowano mikroskopowe zapalenie jelita grubego limfocytowe, przewlekłe zapalenie błony śluzowej przełyku i żołądka, helicobacter pyroli, refluks przełykowo-żołądkowy zapalny, naciek limfocytów śródnabłonkowych w jelicie cienkim (nie wykluczono celiaki 1 stopnia), przewlekła anemia, nadciśnienie. Poza tym mam gorączki, częste silne bóle głowy, czerwone wypieki na twarzy, mrowienie i drętwienie nóg, silne osłabienie po wypróżnieniu się (plus bóle stawów, kości, zawroty głowy, słabnięcie rąk, ból w części lędźwiowej kręgosłupa, zachwianie równowagi, oczopląs). Dodatkowo mam spory kłopot z częstomoczem (mam kłopot z dotrzymaniem moczu aż dobiegnę do toalety) i mam wrażenie z zwiotczeniem czy osłabieniem mięśni, uchodzą bezwiednie gazy.

Mam hemoroidy. Częste pełne wypróżnienia z tendencją do zaparć są dosyć uciążliwe. Mają nieprzyjemny chemiczny zapach. Niski poziom żelaza w organizmie (ostatni wynik 22, norma (od 50). Stosuję dietę bezglutenową, ale bez poprawy, szczególnie jeśli chodzi o wzdęcia i uchodzenie gazów. Zażywam obecnie żelazo, magnez, Controloc (jestem po eradykacji, bez widocznych efektów, nadal cofa się jedzenie, mam zgagi, pieczenie w żołądku). Ogólne osłabienie, zniechęcenie, brak fizycznych sił, senność. Proszę o podpowiedź, co może mi dolegać i gdzie powinnam się zgłosić. Przez rok leczono mnie na jelito drażliwe tylko Duspatalinem retard. Bez oczywistych efektów. Po każdym posiłku mam silne wzdęcia i niekontrolowane uchodzenie gazów. Szybko się pocę, męczę, bolą piszczele przy szybkim chodzie. Nie stosuję żadnych leków typu Mesalazyna i Sulfalazyna. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Rokowania w niealkoholowym stłuszczeniu wątroby

Witam! Pewnie jak wielu innych mam kilka pytań. Mam 33 lata, waga 85 kg. Borykam się z kilkoma zaburzeniami (chorobami) Duże triglicerydy, podwyższony cukier, skaczące ciśnienie i wątroba + lękowa nerwica depresyjna. Czyli wszystko, żeby szybko zejść z tego świata....

Witam! Pewnie jak wielu innych mam kilka pytań. Mam 33 lata, waga 85 kg. Borykam się z kilkoma zaburzeniami (chorobami) Duże triglicerydy, podwyższony cukier, skaczące ciśnienie i wątroba + lękowa nerwica depresyjna. Czyli wszystko, żeby szybko zejść z tego świata. :D Ale od początku. Kilka lat temu stwierdzono u mnie ww. zaburzenia psychiczne – dostawałem kupę leków. Po zrobieniu badań wyszło, że mam Alat 345, Aspat 167. Triglicerydy 700 – zostałem skierowany do szpitala. Lekarz na R powiedział, że było mniej chlać i żreć, i pewnie te leki to spowodowały. Oczywiście nie spożywam alkoholu i wygoniony zostałem do domu. Lekarz napisał, że w szpitalu Alat wyniósł 200. Do tego już wcześniej było nadciśnienie i brałem Prestarium 0,5. Następnie 2 raz wylądowałem w szpitalu, bo zasłabłem. Zrobili mi badania i wyszło, że mam nerwicę i dlatego te ciśnienie tak lata.

Od roku odstawiłem leki psychotropowe i poszedłem do dietetyka, zacząłem ruszać się, ćwiczyć. Około 2 miesiące temu zrobiłem kolejne badania Alat 64, Aspat 31, ggtp 34, Bilirubina w normie, triglicerydy 416, tylko cukier 114. USG stłuszczenie wątroby. Minął kolejny miesiąc diety i wyniki wyszyły Alat 54(41), Aspat 28(40), triglicerydy 302(150), chol. cał 200(200), cholesterol dobry 36, zły 132(150). Pojechałem do gastrologa, stwierdził że rozpoznaje niealkoholowe stłuszczenie wątroby i wykonać kazał test na autoimmunologiczne zapalenie wątroby. Czekam na wyniki. Wyciągnąłem też gleukometr (wiem, że gleukometr to nie to samo co laboratorium i krew z palca to nie to samo co z żyły, ale może coś te wyniki zobrazują). Od kilku dni testów na gleukometrze wychodzi rano od 97-114 (raz się zdarzyło), przeważnie 102, 107. Na wieczór przed snem od 80-, 2 godz. po jedzeniu 80. Po 45 min. jazdy rowerem treningowym 104 i po odpoczynku 91. Zrobiłem sobie nawet taki śmieszny test z glukozą, rano jak wstałem pokazało na gleukometrze 100, potem wypiłem 70g glukozy (wiem powinno być 75, ale nie miałem), po godzinie wyszło 157 po 2 godzinach 88 mg/dl.

Można mnie zapytać, po co piszę jak już latam po lekarzach, ale nigdy nie mogę otrzymać w pełni zadowalających odpowiedzi, może to moja nerwica i za bardzo się skupiam na sobie, ale zapytam. 1. Jeśli przez tak długi okres czasu miałem stłuszczenie wątroby, czy ona mogła już przejść w marskość lub włóknienie (wiem, że tylko biopsja może to w pełni wykazać, ale czy jest duża szansa na to)? 2. Czy takie stężenie trójglicerydów mogło spowodować jej stłuszczenie i podnieść poziom cukru? 3. Czy poziom cukru mógł uszkodzić wątrobę (bo leki co brałem to wiem, że na pewno? 4. Czy proces stłuszczenia, można zatrzymać? 5. Czy są leki co obniżą triglicerydy, ale takie co nie będą uszkadzać wątroby (brałem lipatyl to alat i aspat się znacznie podnosił)? 6. Jeśli tyle lat miałem takie trójglicerydy, czy istnieje prawdo podobieństwo zatkania tętnic – może to sprawdzić jakoś – jak? 7. Jak Szanowany Pan/Pani widzi dalszy mój żywot (rokowania) – sąsiadka powiedziała, że mam czas na zakup grobu i trumny z takimi wynikami cukru i krwi. :D 8. Czy dietą naprawię te zaległości, czy to już jest wyrok bliskiej śmierci lub kalectwa? Wiem, że może niektóre pytania są śmieszne, ale to jest odzwierciedlenie tego co zobaczyłem na wynikach i trochę się przestraszyłem (bardzo :D). Dziękuję i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Analiza wyniku badania endoskopowego

Proszę o interpretację wyników badania endoskopowego. Chodzi mi głównie o ryzyko nowotworu z niżej wspomnianego polipa (wyniki aż za 3 tygodnie). Nadmienię, że mam stale utrzymującą zgagę, przy odstawieniu omeprazolu. Przełyk: w okolicy nadwpustowej widoczne drobne ubytki śluzówki na szczytach...

Proszę o interpretację wyników badania endoskopowego. Chodzi mi głównie o ryzyko nowotworu z niżej wspomnianego polipa (wyniki aż za 3 tygodnie). Nadmienię, że mam stale utrzymującą zgagę, przy odstawieniu omeprazolu. Przełyk: w okolicy nadwpustowej widoczne drobne ubytki śluzówki na szczytach fałdów, poza tym prawidłowy, linia Z nieregularna, położona prawidłowo. Objawy endoskopowe małej przepukliny rozworu przełykowego przepony, dno prawidłowe. Trzon: W części proksymalnej od strony krzywizny dużej widoczna zmiana polipowata śr. 0,6 cm - pobrano wycinki do badania hist.-pat., poza tym trzon prawidłowy. Część przedodźwiernikowa: śluzówka przekrwiona, obrzęknięta. Oddźwiernik: prawidłowy. Opuszka dwunastnicy: kształtna, bez zmian błony śluzowej. Część pozaopuszkowa: prawidłowa. Test ureazowy: ujemny. Jestem mężczyzną, mam 26 lat.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Czy bóle głowy, drętwienie dłoni i mdłości to skutki uboczne tabletek antykoncepcyjnych?

Witam serdecznie! Radziłam się już na tym portalu wcześniej w sprawie tabletek i chciałabym opisać, co jest dalej w tej sprawie. Napiszę tak w skrócie dla przypomnienia... Mam 25 lat. Od 2007 roku z przerwami zażywałam tabletki antykoncepcyjne Yasmin. Ostatnią...

Witam serdecznie! Radziłam się już na tym portalu wcześniej w sprawie tabletek i chciałabym opisać, co jest dalej w tej sprawie. Napiszę tak w skrócie dla przypomnienia... Mam 25 lat. Od 2007 roku z przerwami zażywałam tabletki antykoncepcyjne Yasmin. Ostatnią przerwę w zażywaniu tabletek miałam od grudnia 2011 do kwietnia 2012. Poprosiłam moją ginekolog by przepisała mi tym razem słabsze tabletki, więc poradziła mi spróbować Naraya, ponieważ są słabsze. Jestem właśnie w 7-dniowej przerwie i odczuwam następujące skutki. Od czasu do czasu pobolewa mnie głowa, ale takie bóle miałam i bez tabletek, odczuwam mdłości oraz mrowienia w dłoniach i stopach, uczucie nie tyle drętwienia co rwania w dłoniach, jakby np. na zmiany pogody. Mrowienie i pieczenie skóry twarzy.

Muszę przyznać, iż jestem leczona u psychologa ze względu na nerwicę z objawami somatycznym, więc może to być spowodowane też i tym. Z racji mojej nerwicy przebadałam się już od góry do dołu. Miałam robione w lutym USG Doppler żył dolnych - wszystko dobrze, USG tętnic szyjnych też w lutym wszystko perfekt. Ciśnienie dobre. Troszkę niepokoją mnie te mrowienia jakby mrówki z piłeczki, nie kręci mi się w głowie ani nic z tych rzeczy. Otrzymałam tu poradę by skonsultować sie z internistą. Jednak mój lekarz wszystko przypisuje już nerwicy. Skierowano mnie na badania krwi, które od zawsze mam idealne. Wcześniej przy braniu Yasmin również... Badania wykonałam 7 maja, tj. 10 dni po stosowaniu tabletek Naraya: Morfologia i ob jak najbardziej w normie, jedynie RWD-SD mam 46,5 norma do 46,3 i liczba monocytów 0,46 norma do 0,36; płytki krwi 212 norma 150-400. Reszta wyników to: D dimer z 7 maja 2012 0,24 norma

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy endoskopia kapsułkowa jest równie wiarygodna jak kolonoskopia?

Witam! Ostatnio do Państwa pisałem, oto treść mojego listu i Państwa odpowiedzi: Twoje pytanie Nr pytania: 4302 Data: 11.01.2012 Witam! Od około dwóch miesięcy mam ból brzucha z prawej strony tak jakby pod żebrami (ciągły). Bólowi towarzyszą wzdęcia i odbijania...

Witam! Ostatnio do Państwa pisałem, oto treść mojego listu i Państwa odpowiedzi: Twoje pytanie Nr pytania: 4302 Data: 11.01.2012 Witam! Od około dwóch miesięcy mam ból brzucha z prawej strony tak jakby pod żebrami (ciągły). Bólowi towarzyszą wzdęcia i odbijania czasem ból przeszywający. Stolec przeważnie mam papkowaty żółty. Ostatnio objętość stolca jest mniejsza tak jakbym miał jakieś zaparcie. Miałem robione dwukrotnie usg brzucha - wszystko bez zmian, ostatnio zrobiłem gastroskopię - też wszystko w porządku. Badania krwi prawidłowe (morfologia, próby wątrobowe, nerkowe, amlazia, glukoza, cholesterol, ob, crp). Badanie na krew utajoną - wynik ujemny. 6 lat temu miałem kolonoskopię - wyniki bez zmian. Podobno wystarczy ją robić raz na 10 lat? W marcu zrobiłem badania kału na pasożyty i wyszły lamblie. Leczyłem je Metronizadolem. Po kuracji wynik był ujemny. Przez cały okres po leczeniu miałem niekiedy takie kolkowe bóle, ale przechodziło. Ostatnio tak jak wspomniałem, ból jest od dwóch miesięcy stały, nie jakiś mocny, ale stanowi dla mnie problem. W związku z pozytywnymi wynikami zrobiłem znów badanie na lamblie i znów wyszedł wyniki dodatni. Ponownie zrobiłem kurację metronizadolem (skończoną 30 grudnia), ale bóle brzucha nie ustąpiły. Mam pytanie, co mam jeszcze wykluczyć, jakie badania zrobić? Czy powinienem zrobić kolonoskopię jeszcze raz, czy nie ma sensu skoro wystarcza raz na 10 lat? Nie zrobiłem jeszcze ponownych badań na lamblie po antybiotykoterapii, ale te bóle nie przeszły, więc chyba nie są od lamblii? Odpowiedź eksperta Udzielona przez:Tomasz Stawski Mam pytanie, co mam jeszcze wykluczyć, jakie badania zrobić? Nie zrobiłem jeszcze ponownych badań na lamblie po antybiotykoterapii, ale te bóle nie przeszły, więc chyba nie są od lamblii? - Oczywiście w chwili obecnej należałoby wykonać kontrolne badanie na obecność lamblii. Trzeba ocenić czy antybiotykoterapia była skuteczna. Bóle mimo wszystko mogą być właśnie spowodowane obecnością zakażenia lambliami. Czy powinienem zrobić kolonoskopię jeszcze raz, czy nie ma sensu skoro wystarcza raz na 10 lat? - Radziłbym jednak wykonać kontrolną kolonoskopię. Obecne objawy mogą być spowodowane stanem zapalnym w zakresie śluzówki jelita grubego. Taki stan zapalny może pojawić się w każdym czasie i nie ma tu znaczenie 10 lat przerwy między kolonoskopiami (przerwę tą stosuje się do wykrywania nowotworów). W przypadku występowania takiego stanu zapalnego w jelicie grubym stosuje się odpowiednie leki. Być może jeśli wykluczy się schorzenia organiczne dolegliwości są spowodowane zespołem jelita drażliwego, czyli zaburzeniami czynnościowymi jelit.

Zrobiłem badanie na lamblie i wynik jest ujemny. Jedynie co wyszło mi podwyższone z badania krwi to żelazo - 210. Co może być powodem podwyższonego żelaza? Ból brzucha mam cały czas. Zapomniałem powiedzieć, że promieniuje do pleców. Próby wątrobowe ok. Ob i CRP są ok. Czy mimo to może być jakieś zapalenie w jelitach? Czy ponowić badanie za parę dni na te lamblie? Czy ból może być od kręgosłupa? Przy jelicie drażliwym podobno bóle są z lewej strony w dole brzucha? Proszę o poradę. Państwa odpowiedź: Witam! Ponawianie badania w kierunku lamblii jeśli ostatnie badanie po przeleczeniu metronidazolem miało wynik, ujemny nie ma sensu. Warto natomiast wykonać kolonoskopię, gdyż takie dolegliwości mogą być spowodowane nieswoistymi zapaleniami jelit. Oprócz tego warto wykonać zdjęcie rtg klatki piersiowej i pełen profil wątrobowy (transaminazy, bilirubina, GGTP, fosfataza alkaliczna, LDH) jeśli wykonane były tylko transaminazy. Wydaje się, że wzrost stężenia żelaza przy prawidłowych badaniach funkcji wątroby i usg jamy brzusznej nie mają istotnego znaczenia diagnostycznego (badania te wykluczają hemochromatozę). Zespół jelita drażliwego i bóle ze strony kręgosłupa są mało prawdopodobne, ale nie można ich wykluczyć. Proponuję skonsultować problem z gastroenterologiem lub hepatologiem. Pozdrawiam serdecznie!

A teraz aktualne pytanie do Państwa: Przypomnę, że mam 33 lata. Bóle brzucha mam cały czas promieniujące do pleców, a niekiedy mam same bóle pleców, dokładnie z drugiej strony, w którym boli mnie brzuch jak również prawe biodro. Wykonałem obecnie wszystkie badania, zdjęcie RTG klatki piersiowej i pełen profil wątrobowy (transaminazy, bilirubina, GGTP, fosfataza alkaliczna, LDH), ob, crp, morfologia, żelazo. Wszystkie badania w normie. Wykonałem również w lutym badanie całego przewodu pokarmowego endoskopią kapsułkową, oto opis wyniku: "Całkowity czas pasażu przez przewód pokarmowy prawidłowy. Przełyk prawidłowy. Linia Z wyraźna. W żołądku treść śluzowa - widoczny niewielki reflux żółci z dwunastnicy. Błona śluzowa żołądka prawidłowa. Odźwiernik prawidłowy domykający się. Opuszka dwunastnicy prawidłowa. Wypływ żółci prawidłowy. Brodawka Vatera prawidłowa. Część zstępująca dwunastnicy prawidłowa. Jelito cienkie o prawidłowym obrazie kosmków, prawidłowym rysunku naczyniowym, żywej perystaltyce, bez patologii. Zastawka Bauchina prawidłowa. Jelito grube o prawidłowym rysunku naczyniowym, regularnych haustarcjach. Patologii w zakresie jelita grubego nie uwidoczniono."

Dwa tygodnie temu wykonałem badanie kału na krew utajoną i wyszedł wynik słabo dodatni. Nadmienię, że mam hemoroidy. Czy jest możliwe, żeby działo się coś poważnego w jelitach mimo takiego wyniku endoskopii sprzed trzech miesięcy? Czy endoskopia kapsułkowa (chodzi mi o ocenę jelita) jest tak samo wartościowa jak kolonoskopia? Chodzi mi głównie o jakąś chorobę nowotworową. Odżywiam się zdrowo. Mam 178 cm ważę 71 kg. Nie przybieram na wadzę, ale też nie chudnę (wahania wagi na poziomie 2kg). Jeżeli wykluczyć choroby narządów jamy brzusznej to skąd te ciągłe dolegliwości? Proszę o poradę?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Czy to może być schizofrenia?

Witam! Piszę do państwa, ponieważ obawiam się schizofrenii. Co prawda dużo osób mi mówi, że wszystko ok (znajoma psycholog, lekarz psychiatra jeden również, ale drugi no nie wiem). Chodzi o to, że pół roku temu zakończyłam dla mnie bolesną psychoterapię....

Witam! Piszę do państwa, ponieważ obawiam się schizofrenii. Co prawda dużo osób mi mówi, że wszystko ok (znajoma psycholog, lekarz psychiatra jeden również, ale drugi no nie wiem). Chodzi o to, że pół roku temu zakończyłam dla mnie bolesną psychoterapię. Dla mnie zakończenie było dramatyczne - tzn. miałam wrażenie powtórzenia traumy, nie czułam się gotowa na koniec, i jakby to wszystko było przerwane - to ostatnie spotkanie - powodzenia, do widzenia - tak skwitowały to terapeutki po dwóch latach. Terapia była prowadzona w nurcie analitycznym, była grupowa. Kilka dni po zakończeniu zaczęłam bardzo dziwnie reagować- tak jakbym się rozpadała na pół - umysł spokojny, a ciało szalało, tzn. - miałam bóle głowy, zawroty, było mi słabo - tak jakbym nie chciała dopuścić, że to koniec. Byłam wściekła na terapeutki, ale strasznie. Było we mnie masę emocji i wtedy jeszcze jakoś się kontaktowałam z emocjami. Potem było coraz gorzej, nie potrafiłam sobie pomoc.

Zaczęłam podupadać w nastroju, czułam ogromną obojętność nawet do osób mi bliskich. Nie czułam ani radości, ani smutku, ani nic. Przynajmniej nie przeżywałam tego jakoś tak szczerze. Owszem mogłam sobie w głowie coś tam nazwać, ale to było takie automatyczne. Zaczęłam bać się ludzi - tzn. byłam osobą towarzyską, a później jakoś głębszy kontakt jakoś mnie przerażał. Miałam wrażenie, jakby ktoś mnie podpalił - tzn. działałam chaotycznie bez zastanowienia. Zaczęłam mieć problemy ze snem - spałam płytko, miałam bardzo realistyczne sny. Czułam ciągłe napięcie oraz pojawiał się lęk. Jak emocje się pojawiały to miałam wrażenie, że zemdleję. Mam wrażenie bycia za jakąś dziwną barierą. Straciłam zainteresowania wszelakie, brak mi motywacji, nie czuję się sprawcza. Nie mogłam poradzić sobie z tym rozstaniem. Byłam u terapeutki, bo chciałam to po swojemu zakończyć, ale ona stwierdziła, że ja tak mam i tyle. Strasznie się bałam, że jeśli ja nie przeżyję tej złości, to popadnę w depresję. Poniekąd chyba tak się stało. Nie odczuwam nic. No dobra, z czasem trochę sobie popłakałam, ale to nie były jakieś szczere łzy. Miałam wrażenie ponownego zamrożenia emocji (kiedyś tak miałam, ale na terapii DDA zauważyłam, że je mam).

Nie pracuję, boję się. Nie chce się angażować. Siedzę w domu, brak mi jakiejkolwiek odpowiedzialności, nie potrafię na siebie spojrzeć krytycznie. Czuję się oziębła emocjonalnie, widzę jak moje myślenie się zmieniło, jest jakieś takie sztywne. Moje libido zmalało, czasem mam wrażenie, że nie mam żadnych granic. Spanie pozostawiało dalej wiele do życzenia, ale było coraz lepiej. Jednak wkurzało mnie to bycie za szybą, poszłam do psychiatry - przepisał mi cital. Strasznie się bałam psychotropów. Ale je wzięłam. Brałam je tydzień. Jakoś wg mnie strasznie je tolerowałam, choć podobno nawet nie miały prawa jeszcze zadziałać. Czułam się otępiała, lęki się wzmogły, nie mogłam już totalnie spać, miałam koszmary, nie mogłam jeść i wymiotowałam. Odstawiłam i jest trochę lepiej, ale teraz borykam sie z paskudną bezsennością. Nie spałam w sumie od tygodnia - krótkie drzemki z masą snów ok. 3 godzin. Teraz już jestem zobojętniała na to, nie czuję zmęczenia, owszem głowa ciężka, ale nie jestem zmęczona. Mam wrażenie, jakiegoś odrealnienia, nie potrafię się skupić na rzeczywistości. Mam objawy hipochondryczne, czuję się jak autystyk.

Byłam u psychiatry i sam nie wiedział co mi jest, że działam jak rozregulowane radio, bo przyszłam do niego nabuzowana, poddenerwowana, rozpłakałam się i w ciągu kilkunastu sekund się uspokoiłam. Mam poczucie oderwania od siebie. Stałam się drażliwa, nie wiem jaka jestem i kim jestem :( - to już zaczęłam zatracać na terapii. Jestem pogubiona, mam wrażenie, że masa emocji jest we mnie, ale jest jakaś bariera, która mi nie pozwala/boi się szczerze przezywać. Na koniec terapii terapeutka powiedziała mi, że boję się przeżywać emocje (fakt często był z tym kłopot - izolowałam się często od przeżywania, odcinałam się). Mam wrażenie przeterapeutyzowania. Ciągle wracam do przeszłości. Czy odcięcie się od emocji, brak kontaktu emocjonalnego nawet z bliskimi, hipochondria, objawy somatyczne - pieczenie, drętwienie to może być schizofrenia. Czuję się jakaś "ograniczona", wypalona emocjonalnie.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Jakie są przyczyny wzrostu wagi w ostatnim czasie?

Właśnie trafiłam na ten portal i postanowiłam skorzystać z Państwa wiedzy on-line. Jaki jest mój problem? Mam 67 lat, jestem kobietą bardzo otyłą. Nadwagę taką jak obecnie (140 kg) lub mniejszą mam już bardzo wiele lat. Od 40. roku życia...

Właśnie trafiłam na ten portal i postanowiłam skorzystać z Państwa wiedzy on-line. Jaki jest mój problem? Mam 67 lat, jestem kobietą bardzo otyłą. Nadwagę taką jak obecnie (140 kg) lub mniejszą mam już bardzo wiele lat. Od 40. roku życia mam wszczepiony rozrusznik serca, obecnie już trzeci. Aktualnie choruję na przewlekłą niewydolność serca, nadciśnienie tętnicze, migotanie przedsionków, chorobę niedokrwienną serca przewlekłą. W 2005 r. przeszłam koronorografię i założono mi 1 stent, przewlekła niewydolność żylno-limfatyczna podudzi, niedoczynność tarczycy, rozedma płuc, zespół bezdechu śródsennego, choroba zwyrodnieniowa wielostawowa szczególnie kręgosłupa, od około roku stwierdzono również cukrzycę II stopnia.

Od ponad pół roku poczułam się zdecydowanie gorzej - brak sił, zaburzenia oddechowe i wysiłkowe. Przy najmniejszym wysiłku problemy z oddychaniem, zaburzenia z oddawaniem moczu (skąpe) i twardy brzuch od pasa aż po narządy rodne. Zwiększona jego objętość i zdecydowanie większa waga. Lekarz rodzinnypodejrzewał wodę w brzuchu zalecił stosowanie 1x dziennie furosemid 40 i dał skierowanie do szpitala na oddział wewnętrzny z adnotacją o cukrzycy, neuropatii cukrzycowej, białkomoczu do diagnostyki i wymienił pozostałe choroby. Z powodu uaktywnienia się owrzodzeń podudzi z bardzo dużym wysiękiem nie byłam w stanie jechać do szpitala. Furosemid dał wyniki, zażywając ten lek pozbyłam się wielu litrów wody i sporo kilogramów wagi. Również lepiej się poczułam, mogłam już w miarę dobrze oddychać i nie męczyłam się tak szybko. Gdy problemy z owrzodzenia się unormowały dnia 17.04. br. zgłosiłam się do szpitala na oddział wewnętrzny, niestety nie zostałam przyjęta z braku miejsc. Cały dzień przesiedziałam na oddziale ratunkowym szpitala, gdzie zrobiono mi ekg, badania krwi oraz prześwietlenie płuc. Z prześwietlenia płuc wynika, że jest tam zaciemnienie kątów przeponowo-żebrowych i może to być obecność płynu w jamach opłucnej. Serce znacznie powiększone, łuk aorty wydłużony. Wnęki poszerzone, naczyniowe.

Jeśli chodzi o wyniki krwi, to jest tego bardzo dużo, a nie wiem, które dane dla tej sprawy są najważniejsze. Są wyniki równowagi kwasowo-zasadowej, morfologia krwi obwodowej oraz APTT= 28,6, ALT =18, AST=25, Białko ostrej fazy CRP = 7,5 D-dimery=0,28, Glukoza =92, Na=147, K=4,43, Kreatynina = 0,89, NTproBNP-4515, troponina I wysokoczuła = 0,020, TSH=2,75, INR = 2,56. W wypisie napisano że stwierdza się cechy hipoksemiczno-hiperkapniczej niewydolności oddechowej, niewielka niedokrwistość (Hb 11), podwyższone NTproBNP. Co to znaczy nie wiem.Podano mi furosemid 5 amp/50 ml w pompie 5 ml/h iv, którego w całości nie wzięłam, bo gdy okazało się, że nie zostanę przyjęta to poprosiłam o zawiezienie mnie do domu. Lekarz mnie poinformował, że mam przyjmować nadal furosemid 40 oraz leki, które stale zażywam (bisocard 2x2,5, bemecor 1x0,1, acurenal 2x20, milurit 2x100, euthyrox 1x62,5, nolpaza, potas, atorvasterol i acenokumarol wg INR) i czekać na wezwanie ze szpitala. Jestem w domu i biorę wszystkie te leki, przez ten furosemid mam ograniczone możliwości ruchu, bo chodzę do toalety często a cierpię również na przypadłość nietrzymania moczu.

Proszę o informację, co powoduje, że woda zbiera się w organizmie, jakie choroby są z tym związane i czy możliwe jest wyleczenie. Jeszcze rok temu narządy takie jak wątroba, nerki, trzustka były u mnie w normie, jedynie wątroba była i jest otłuszczona, ale nie stwierdzono innych zmian. Bardzo się niepokoję moim stanem i chciałabym wiedzieć jak długo mogę w nim trwać. Mieszkam w dużym mieście akademickim, we Wrocławiu, szpitali jest sporo a miejsc nie ma. Lekarz powiedział mi, że obecnie czeka się na łóżko nawet 3-4 miesiące. Czy po tym pobycie na SOR czas oczekiwania będzie krótszy, czy mam za wszelką cenę starać się jak najszybciej o przyjęcie do szpitala? Kompletnie nie znam się na medycynie, nie mam też znajomego lekarza, który mógłby mi to wszystko prosto i przystępnie wyjaśnić; te wyniki co one mówią, jakie objawy powinny mnie zaniepokoić i co jest przyczyną bezpośrednią tego stanu rzeczy. Bardzo proszę o przybliżenie mi stanu w jakim się znajduję i radę co powinnam dalej robić. Jeśli konieczne są wyniki krwi inne niż to co podałam proszę o informację na maila, tu mam całą kartkę formatu A4 zapełniona tymi wynikami a podejrzewam, że nie wszystkie są istotne dla tej sprawy. Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dotyczy: Badanie krwi Leki

Nawracające zapalenie gardła czy alergia?

Bardzo proszę o pomoc. Wszystko zaczęło się w lutym od kataru, potem doszedł ból gardła. Dostałam Bactrim, który nie pomógł, potem Klacid Uno. Po dwóch tygodniach znowu zapalenie gardła - dostałam Zinnat. Po kolejnych dwóch tygodniach to samo, ale...

Bardzo proszę o pomoc. Wszystko zaczęło się w lutym od kataru, potem doszedł ból gardła. Dostałam Bactrim, który nie pomógł, potem Klacid Uno. Po dwóch tygodniach znowu zapalenie gardła - dostałam Zinnat. Po kolejnych dwóch tygodniach to samo, ale udało się wyleczyć to gardło domowymi sposobami. Obecnie znowu gardło jest zaczerwienione i odczuwam ból. Miałam robiony wymaz z gardła, który nic nie wykazał, RTG zatok również. Temperatura waha się pomiędzy 36,8-37. Teraz jestem w trakcie brania pierwszej dawki szczepionki na odporność - Ismigen. Czy te dolegliwości są spowodowane aż takim brakiem odporności czy może być to alergia? Co robić, by gardło przestało boleć?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Analiza wyniku badania MRI u młodej kobiety z podejrzeniem padaczki

Jestem kobietą w wieku 24 lat. Z podejrzeniem padaczki skroniowej trafiłam do neurologa, który skierował mnie na rezonans magnetyczny oraz EEG. Miałam tiki (wstrząsanie się jakby od zimna), zaburzenia koncentracji, wyłączałam się czasami podczas jazdy samochodem. Teraz te objawy jakby...

Jestem kobietą w wieku 24 lat. Z podejrzeniem padaczki skroniowej trafiłam do neurologa, który skierował mnie na rezonans magnetyczny oraz EEG. Miałam tiki (wstrząsanie się jakby od zimna), zaburzenia koncentracji, wyłączałam się czasami podczas jazdy samochodem. Teraz te objawy jakby ustąpiły trochę, za to pojawiły się bóle głowy. Zwykle nasilają się przy jeździe na rowerze, na rolkach. Oto wyniki EEG: Zapis wykonywany w czuwaniu. We wszystkich odprowadzeniach obserwuje się czynność 9-10 c/sek. o amplitudzie do 56 uV. Rz obecna. Hv oraz Fs bez wpływu na zapis. Zakres prawidłowy. Rezonans: Badanie wykonano w sekwencjach SE, TSE w czasach T1-, T2-zależnych, FLAIR, DWI+ ADC w trzech płaszczyznach oraz T1 po podaniu środka kontrastowego. Torbiel szyszynki 11x11x12 mm. Mózgowie bez zmian ogniskowych. Układ komorowy symetryczny, nieposzerzony, nieprzemieszczony. Przestrzeń podpajęczynówkowa szerokości prawidłowej. Struktury tylnego dołu czaszki w MR bez zmian. Po dożylnym podaniu środka kontrastowego bez patologicznego wzmocnienia. Dodam, że 4 lata temu miałam robiony Tomograf komputerowy głowy dwukrotnie z powodu bólów głowy i wynik był prawidłowy bez torbieli. Czy ta torbiel jest groźna?

Dodam, że oprócz tego choruję na: 1. Chorobę Hashimoto w okresie niedoczynności; 2. Wrodzony przerost nadnerczy o postaci nieklasycznej; 3. PCOS; 4. Histruizm. Przyjmuję Pabi dexametason 1/2 tabletki 500, Siofor 500 x 3, Euthyrox 75, Estrofem mite 21 dni i 7 dni przerwy i przez 5 dni Luteinax2 na wywołanie okresu. Dodam, że przez ponad 1,5 roku nie miesiączkowałam. Ostatnio okres pojawił się ponad tydzień przed czasem, bez przyjmowania luteiny. Kiedyś miałam problemy ze zbyt częstymi, długimi i obfitymi okresami. Po 2 latach przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych, które miały wyregulować okres, on zanikł. Test obciążenia glukozą 75 g: na czczo miałam 88, godzinę po wypiciu glukozy 196, dwie godziny po wypiciu 106. Wyniki badań hormonów: listopad 54 dzień cyklu: - Estradiol 71,00 pg/ml; Normy faza folikularna do 160; faza owulacyjna 34 - 400; faza lutealna 27,5 - 247; po menopauziedo 30; - FSH 1,01 mlU/ml; Normy faza folikularna 2,8 - 11,3; środek cyklu 5,8 - 21,0; faza lutealna 1,2 - 9,0; doustna terapia hormonalna do 4,9; - LH 9,5 mlU/ml; Normy faza folikularna 1,1 - 11,6; pik owulacyjny 17,0 - 77,0; faza lutealna 0,2 - 14,7; HTZ 0,1 - 12,0; po menopauzie 11,3 - 40,0. Styczeń 8 dzień cyklu: - Androstendion 3,03 (norma 0,50-3,70) - Spadł sporo, przez ponad rok utrzymywał się od 16 do 10. - 17 OH progesteron - 3,51 (faza flikularna 0,2-1,3; faza lutealna 1,0-4,5).

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Wysokie ciśnienie tętnicze w młodym wieku

Dzień dobry, przed 4 dniami pojawił się u mnie ból po lewej stronie klatki piersiowej, promieniujący do łokcia. Mierząc ciśnienie tętnicze w domu, doznałem szoku - 160/80. Zaraz pojechałem do przychodni, gdzie zrobiono mi EKG i jeszcze raz zmierzono ciśnienie....

Dzień dobry, przed 4 dniami pojawił się u mnie ból po lewej stronie klatki piersiowej, promieniujący do łokcia. Mierząc ciśnienie tętnicze w domu, doznałem szoku - 160/80. Zaraz pojechałem do przychodni, gdzie zrobiono mi EKG i jeszcze raz zmierzono ciśnienie. I znów szok, w domu ciśnienie wysokie, a u lekarza 120/80. Żeby nie było wątpliwości lekarz 1 kontaktu wypisał skierowanie do szpitala. Na izbie przyjęć to samo, mierzenie ciśnienia oraz EKG, wszystko w normie, kardiolog stwierdził nerwoból w klatce piersiowej promieniujący do łokcia. Wypisał receptę na ibuprofen, pramolan i nebinad. Gdy po 2 dniach od wizyty w szpitalu mierzę sobie znów ciśnienie, to mam od 140-160/80. Proszę mi powiedzieć, co sie ze mną dzieje, bo już sam nie wiem, być może aparat mierzący zawyża pomiar.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Patronaty