Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Nerwica: Pytania do specjalistów

Podejrzenie fobii społecznej i agorafobii

Witam! Podejrzewam u siebie występowanie fobii społecznej bądź też agorafobii. Mam 20 lat od jakiegoś czasu 4-5 lat występują u mnie napady lękowe, które z czasem są coraz silniejsze, a ja staram się ich unikać. Wszystko zaczęło się kilka lat...

Witam! Podejrzewam u siebie występowanie fobii społecznej bądź też agorafobii. Mam 20 lat od jakiegoś czasu 4-5 lat występują u mnie napady lękowe, które z czasem są coraz silniejsze, a ja staram się ich unikać. Wszystko zaczęło się kilka lat temu w kościele, kiedy to stojąc w jego środku zaczął mnie bardzo boleć kark, ruszałem więc głową, aby to ustąpiło, miałem wrażenie że ludzie mi się przyglądają. Przed kolejnym wyjściem do kościoła bałem się, żeby znowu nie bolał mnie kark, co z kolei skutkowało tym, ze właśnie w kościele zaczął mi on sztywnieć. Potem do sztywnienia doszło to, że kark zaczął mi się trząść, gdy o tym myślałem, z czasem zaczęło mi sie robić duszno i serce zaczynało bić coraz szybciej. Zacząłem więc unikać kościoła, lecz strach przed objawami jakie odczuwałem, przeniósł się na inne miejsca: to samo zaczęło dziać u fryzjera, dentysty, więc już tam nie chodzę... Moje objawy ujawniają się szczególnie wtedy, kiedy o nich myślę (śmiało mogę nazwać je atakami lękowymi). Nigdy nie miałem problem z wystąpieniami publicznymi (mam na myśli szkolne referaty), ale teraz już tego nie potrafię zrobić normalnie - mam wrażenie, że zemdleję, zaczynam się trząść. Ogólnie czuję się swobodnie wśród ludzi znajomych, ale nawet do nich nie potrafiłbym wygłosić referatu. Stałem się wiecznie śpiący, z czasem opuściła mnie motywacja, mam wrażenie, że najlepiej byłoby przespać cały dzień. W końcu doszło do tego, że wyleciałem ze studiów, wszystko w związku z tym co mnie dopadło (dodam, że kiedyś nauka nie sprawiała mi większych trudności). Boję się ludzi nieznajomych, którzy mnie otaczają, mam wrażenie, że śmieją się ze mnie, czekają, aż tylko zaliczę"wpadkę". Dodam, że jestem jedynakiem, mam nadopiekuńczą mamę i ojca alkoholika... Nigdy nie byłem na psychoterapii i nie leczyłem się farmakologicznie (i nie chcę się leczyć farmakologicznie, bo czytałem dużo złych opinii na ten temat - ludzi, którzy leczyli sie w ten sposób). Chciałbym zacząć psychoterapię plus jakiś sport (np. bieganie) i zacząć się przełamywać (to podobno b. skuteczne). Kilka razy zaczynałem biegać, ale... nie mogłem znieść widoku ludzi, którzy patrzyli się na mnie... Proszę o jakieś rady, które mogą okazać się dla mnie pomocne.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Duszności i dodatkowe skurcze serca u trzydziestolatka

Witam! Mój problem polega na nazwijmy to atakach, których coraz bardziej się boję i które są co raz mocniejsze. Miałem robione EKG, ECHO serca, 24h Holter i nosiłem jakiś monitor coś jak Holter, ale na 5 dni. Stwierdzono u mnie...

Witam! Mój problem polega na nazwijmy to atakach, których coraz bardziej się boję i które są co raz mocniejsze. Miałem robione EKG, ECHO serca, 24h Holter i nosiłem jakiś monitor coś jak Holter, ale na 5 dni. Stwierdzono u mnie tylko dodatkowe skurcze, którymi cyt. "nie mam się przejmować" i tak zrobiłem. Te dodatkowe skurcze były zawsze nieprzyjemne pojawiają sie sporadycznie w różnych sytuacjach, ale ostatnio doszło do tego dławienie się, po prostu nie mogę złapać oddechu przez jakieś 3 sekundy, jakby coś zablokowało mi dopływ tlenu.

Miałem właśnie taki kolejny atak dzisiaj rano i bardzo mnie wystraszył i nie chcę już iść do lekarza, bo będą myśleć, że coś sobie ubzdurałem i dlatego proszę o jakąś poradę. To uczucie jest straszne. Podczas tego ataku siedziałem na łóżku i oglądałem coś na komputerze. Usiadłem jakieś 3 minuty przed atakiem prędzej byłem w sklepie mieszkam na parterze. Czasem mam też duszności takie bez kołatania serca. Uczucie ciężaru na klatce piersiowej, ale chyba bardziej w górnej części.

Od kilku lat mam katar sienny. Miałem nie dawno robione testy alergiczne, które pokazały zawyżony wynik na kurz. Cały czas od kiedy tylko sięgam pamięcią mam powiększony lewy migdał i kiedy mam atak tego dławienia to bardziej go odczuwam z lewej strony szyi jakby lewa tętnica blokowała się na chwilę. Miałem robione usg tętnic szyjnych wszystko ok. Myślałem o astmie oskrzelowej, ale czy takie objawy mają coś z nią wspólnego?

Proszę bardzo o pomoc, bo boję się nawet ćwiczyć na siłowni czy iść pobiegać. Tak nie da się po prostu żyć. Mam 29 lat, 187 cm wzrostu, waga 95 kg. Ogólnie ważyłem zazwyczaj pomiędzy 105-110kg, ale ostatnio schudłem, bo miałem problemy żołądkowe. Miałem robione mnóstwo badań krwi, które nic nie wykazały.

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Lekooporne zaburzenia psychiczne

Witam, od kilkunastu lat cierpię na zaburzenia psychiczne, w dodatku lekooporne. Początkowo zdiagnozowano u mnie ciężką nerwicę, podjęłam leczenie psychoterapeutyczne - pierwsza terapia grupowa bardzo mi pomogła. Niestety następna, indywidualna trwająca 6 lat (psychodynamiczna) nie przyniosła poprawy. Dodatkowo uzyskałam diagnozę...

Witam, od kilkunastu lat cierpię na zaburzenia psychiczne, w dodatku lekooporne. Początkowo zdiagnozowano u mnie ciężką nerwicę, podjęłam leczenie psychoterapeutyczne - pierwsza terapia grupowa bardzo mi pomogła. Niestety następna, indywidualna trwająca 6 lat (psychodynamiczna) nie przyniosła poprawy. Dodatkowo uzyskałam diagnozę - zaburzenia depresyjno-lękowe. Kiedy prosiłam o interpretację jeden lekarz porównał ją do zaburzeń nerwicowych, inny zaś określił to jako rodzaj depresji. Moje wątpliwości wzbudził też fakt, że czytając o ww. zaburzeniach dowiedziałam się, że charakteryzują się one niezbyt dużym nasileniem, podczas gdy moje dolegliwości (np. lęki, napięcia, somatyzacje) są bardzo silne. Lekarz zasugerował mi inny rodzaj terapii, poznawczo-behawioralną. Kiedy udałam się do psychoterapeuty, ten stwierdził, że tego typu terapia jest absolutnie niewskazana w przypadku depresji. Teraz nie dość, że nie wiem co mam sądzić o rozpoznaniu, to nie orientuję się nawet we właściwym sposobie leczenia. Proszę bardzo o poradę, gdyż jestem bardzo zagubiona, nie wiem gdzie szukać pomocy a cały czas bardzo cierpię.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Lęki w autobusie

Witam! Mam 24 lata i pewnie problem, który męczy mnie już od 3 miesięcy. W ostatnim czasie męczą mnie dziwne stany lękowe, w miejscach z dala od domu, w autobusie, jak jestem sama. Przez to bardzo zaniedbuję moje życie...

Witam!

Mam 24 lata i pewnie problem, który męczy mnie już od 3 miesięcy. W ostatnim czasie męczą mnie dziwne stany lękowe, w miejscach z dala od domu, w autobusie, jak jestem sama. Przez to bardzo zaniedbuję moje życie towarzyskie, bo porostu wolę siedzieć w domu niż żeby to znowu przyszło :(.

Męczy mnie to i za bardzo nie daję już sobie z tym rady. Bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuję.

Pozdrawiam, Patrycja

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pozbyć się lęków, duszności i potliwości?

Ja mam problem z lękiem, napadowym panicznym. Od trzech lat leczę się u psychiatry, co chwilę zmienia mi leki. Mam takie objawy jak: potliwość, duszności, słabo mi się robi, wrażenie mam jakbym miała utracić wzrok, sztywnieje mi szyja. W...

Ja mam problem z lękiem, napadowym panicznym. Od trzech lat leczę się u psychiatry, co chwilę zmienia mi leki. Mam takie objawy jak: potliwość, duszności, słabo mi się robi, wrażenie mam jakbym miała utracić wzrok, sztywnieje mi szyja. W większym otoczeniu np. w kościele robi mi się słabo, wychodzą poty, jestem nerwowa. Mam trójkę dzieci, bardzo mi to przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu. Co mam robić, czy na to nie ma lekarstwa? Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Podejrzenie męża o intymne kontakty z inną kobietą

Witam! Mam 43 lata i nawrót choroby G-B (nadczynność tarczycy). Powtórne leczenie rozpoczęłam 2 miesiące temu. Za 2 tygodnie czeka mnie jodowanie. Wspominam o tym, gdyż nie wiem z czym wiązać swoje obawy, z chorą tarczycą czy chorobą psychiczną....

Witam!

Mam 43 lata i nawrót choroby G-B (nadczynność tarczycy). Powtórne leczenie rozpoczęłam 2 miesiące temu. Za 2 tygodnie czeka mnie jodowanie. Wspominam o tym, gdyż nie wiem z czym wiązać swoje obawy, z chorą tarczycą czy chorobą psychiczną. A dokładnie chodzi o to, że podejrzewam ciągle swojego męża, o nawiązywanie kontaktu z pewną kobietą. Twierdzi, że to tylko znajoma, ale gdy z nią był (o czym dowiedziałam się później) nie odbierał ode mnie telefonów. Mówi, że umawiał się z nią na jedzenie i że postara się tego już nie robić. Twierdzi, że mnie kocha i chce być ze mną szczęśliwy. Jednocześnie nie chce dopuścić do naszego spotkania. Twierdzi, że to nie jest możliwe. Ja wyszperałam numer do tej pani. Czy powinnam się z nią skontaktować? Czy mam jakieś urojenia? Boję się każdego wyjazdu męża. Moje myśli krążą ciągle wokół pani Katarzyny. Nienawidzę nawet samego imienia. Co robić: czekać na zakończenie swojej terapii czy udać się po pomoc do psychiatry? Proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Czy powinnam pójść do lekarza, skoro stale odczuwam napięcie psychiczne?

Witam! Nieraz zastanawiam się czy nie powinnam iść do lekarza, bo od dłuższego czasu coś się ze mną dzieje, ale nie za bardzo wiem co. Np. praktycznie codziennie muszę sprawdzić, czy wszystko w pokoju leży na swoim miejscu, tak jak...

Witam! Nieraz zastanawiam się czy nie powinnam iść do lekarza, bo od dłuższego czasu coś się ze mną dzieje, ale nie za bardzo wiem co. Np. praktycznie codziennie muszę sprawdzić, czy wszystko w pokoju leży na swoim miejscu, tak jak to ustaliłam, bałagan w pokoju mojego narzeczonego doprowadza mnie do szalu - nim spokojnie usiądę muszę ogarnąć rzeczy i nadać im miejsce. Również jak biorę prysznic to zawszę myję się w ten sam sposób w danej kolejności. Trudno jest mi to opisać dokładnie.

Poza tym mam tak, że gdy coś pójdzie nie tak jak sobie zaplanowałam (chodzi nawet o błahe sprawy, które można załatwić kiedy indziej), wtedy od razu jestem zła, wściekła, mam zły humor i wyżywam się na wszystkich, czuję się wtedy strasznie i nie potrafię poradzić sobie z emocjami, które w danej chwili odczuwam. Gdy tylko coś zaczyna iść nie tak jak sobie to zaplanowałam to wtedy mam zły humor albo na parę godzin, albo na cały dzień. Poza tym mam wahania nastroju. Raz mam zły humor, a po np. 30 min. jestem uśmiechnięta.

Dodam, że bardzo przejmuję się pracą, bardziej niż inni na moim stanowisku. Czuję ogromny strach przed tym, żeby kogoś nie zawieść, żeby tylko nie zremocjiobić czegoś źle. Dlatego często mam chęć po prostu zwolnić się, pomimo tego że jestem dobrym pracownikiem. Ostatnio nawet boję się chodzić do pracy (boję się jak będzie, czy będzie ciężki dzień czy lekki). Jak mam wolne i wiem, że mam jutro iść do pracy to od razu mam zły humor, a na samą myśl boli mnie brzuch. Znajomi mówią mi, że kiedyś byłam inna, uśmiechałam się, byłam zadowolona i bardziej odważna, a teraz wszystkiego się boję zwłaszcza nowych rzeczy. Znajomi pytają, kiedy się w końcu uśmiechnę, a chłopak pyta, dlaczego się na nim wiecznie wyżywam za mój zły humor. Proszę o poradę.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Boję się, że zrobię krzywdę ukochanej kobiecie

Witam serdecznie! Mam 33 lata, od jakiegoś czasu dzieje się ze mną coś dziwnego. Nie jestem w stanie określić dokładnie ile to już trwa, ale na pewno narasta już od blisko 3 lat, czasem jest lepiej a czasem jestem u...

Witam serdecznie! Mam 33 lata, od jakiegoś czasu dzieje się ze mną coś dziwnego. Nie jestem w stanie określić dokładnie ile to już trwa, ale na pewno narasta już od blisko 3 lat, czasem jest lepiej a czasem jestem u kresu wytrzymałości. Jakiś czas temu wyjechałem za granicę, w Polsce czekała na mnie dziewczyna, jednak miłość na odległość nie zawsze wychodzi, tak było w moim przypadku. Po 3 latach rozstaliśmy się, zacząłem się upijać i na siłę spotykać z innymi kobietami. Szło mi całkiem "nieźle "w tych spotkaniach, tyle że nie mogłem znaleźć tej jedynej. Udało się, jest ona, dobra piękna mądra, bardzo spokojna, zamieszkaliśmy razem no i się zaczęło. Czasem kiedy siedzimy na kanapie, ona ogląda film, a ja biję się z chorymi myślami, chodzę po mieszkaniu starając się czymś zająć by przestać myśleć. Czasem przychodzi mi na myśl, żeby zrobić jej krzywdę i jestem bardzo blisko, ale całymi siłami się hamuję. Nie raz myślałem, aby poprosić ją by wyszła z domu, bo coś ze mną nie tak.

Kiedyś rozmawialiśmy o tym, ale ona tak bardzo mnie kocha i ufa mi, że nie wierzy by coś jej groziło z mojej strony. Ja jednak boję się strasznie, że kiedyś coś się stanie bardzo często zamykam się w łazience czy też wychodzę na spacer, złapać oddech, poza tym jest jeszcze inny problem, który też narasta. Czasem kiedy coś opowiadam, czy to jednej osobie czy też w większym towarzystwie nie kończę tego co chciałem powiedzieć. Mówię, mówię i nagle zaczynam się plątać, a następne już całkiem nie potrafię się wysłowić, mam wtedy ochotę uciec, co już raz zrobiłem na urodzinach mojego brata, nagle w trakcie opowiadania wstałem i wybiegłem zapłakany do łazienki, wszyscy pytali mojej dziewczyny "co mu jest"?

Proszę mi powiedzieć, co mi jest? Wstydzę się opowiadać o tym, nawet mojej dziewczynie, ale nie to mnie tak martwi, zwyczajnie boję się o nią, boję się mieć dziecko, no bo jak, jeśli nie jestem odpowiedzialny. Bardzo proszę o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Napady agresji u męża

Witam! Pytanie, prośba o poradę związana jest z moim mężem. Ma 35 lat, rodzina, poukładane życie. Problem jest w jego zachowaniu. Jest pesymistą. Jest bardzo nerwowy. Jak wybuchnie to nie umie się opanować. Przez długi czas jest dobrze aż tu...

Witam! Pytanie, prośba o poradę związana jest z moim mężem. Ma 35 lat, rodzina, poukładane życie. Problem jest w jego zachowaniu. Jest pesymistą. Jest bardzo nerwowy. Jak wybuchnie to nie umie się opanować. Przez długi czas jest dobrze aż tu zbliża się moment, że wybucha z byle powodu, np. że dziecko płacze przy stole. Maz później mówi, że czuje narastające napięcie. Jago wybuch to nie jest to, że krzyczy, ale on rozwala wszystko w około. Np. sytuacja. Wstał rano szykuje sobie śniadanie, wszystko dobrze jest (dodam, że bardzo kocha i mnie, i swoje dzieci), młodsze dziecko płacze, bo płacze, coś jej nie pasowało, siedzi przy stole i marudzi, aż tu nagle maż krzyczy na nią, szarpną, ja wchodzę do kuchni, zabieram dzieci, bo widzę co się dzieje, a mąż jak wyszliśmy to krzesełka połamał, roztrzaskał w mak talerze co były na stole, walną głową w ścianę, położył się na podłodze i mówi do siebie, że wiedział, że coś takiego będzie, bo czuł już od dwóch tygodni, że ma napięcie. Nie wiadomo z jakiego powodu. Taki wybuch jest raz na 2 miesiące, nieraz rzadziej. Przeważnie są łagodniejsze wybuchy, krzyk, walnie w coś. Później przeprasza, a ja nie wiem jak mu pomóc. Do jakiego lekarza ma iść. Co to jest? Nigdy wobec nas nie stosuje przemocy, ale takie jego działanie jest dla mnie wykańczające psychicznie. Życie w lęku, żeby czasem czegoś złego nie powiedzieć, bo wybuchnie. Boję się też o dziewczynki, boją się i obawiają. Nie rozumieją, dlaczego tata taki zawsze dobry tak się zachowuje. Bardzo proszę o radę, co mam robić. Mąż żadnych leków nie przyjmuje, ma pracę, mieszkanie, mieszkamy sami. Ćwiczy codziennie, dba o siebie.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Nasilenie dolegliwości żołądkowo-jelitowych a zaburzenia psychosomatyczne

- Mój problem to uporczywe nudności i wymioty - głównie rano, ale również podczas dnia po zdenerwowaniu lub nawet w trakcie silnej radości. - Zdarzają mi się też równocześnie biegunki i dyskomfort w podbrzuszu. W tym przypadku najbardziej pomaga mi...

- Mój problem to uporczywe nudności i wymioty - głównie rano, ale również podczas dnia po zdenerwowaniu lub nawet w trakcie silnej radości.

- Zdarzają mi się też równocześnie biegunki i dyskomfort w podbrzuszu. W tym przypadku najbardziej pomaga mi lek imodium, lek stoperan się nie sprawdził.

- Dotychczas pomagał mi na to lek xanax lub afobam. Jednak od pierwszych objawów minęło już parę lat (od 2008r.) Jednak odkąd zamieniono mi lek xanax na xanax SR nie pomaga już mi ten lek tak jak zwykły xanax.

- Gastroskopia nie wykazała wrzodów, ale wykazała przepuklinę tzw. refluks. Objawy zaczęły się po stosowaniu wobec mnie mobbingu w pracy, później była choroba nowotworowa ojca i przyjaciółki, ojciec umierał w domu na raka płuc, później zmarła mi rok temu matka na udar mózgu, byłem świadkiem wypadku samochodowego, okradziono mnie podczas remontu (wizyty nieprzyjemne na policji) i mieszkam sam...

- Szukając pomocy w sierpniu jadę do sanatorium z rozpoznaniem objawy psychosomatyczne.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Napady lęku po odstawieniu marihuany

Witam, od 2 lat borykam się z pewnym problem. Problem zaczął występować kiedy z dnia na dzień odstawiłem marihuanę. Paliłem nałogowo przez około 5 lat przynajmniej 2 razy w tygodniu. Mianowicie w dużych skupiskach ludzi - galerie handlowe itp. mam...

Witam, od 2 lat borykam się z pewnym problem. Problem zaczął występować kiedy z dnia na dzień odstawiłem marihuanę. Paliłem nałogowo przez około 5 lat przynajmniej 2 razy w tygodniu. Mianowicie w dużych skupiskach ludzi - galerie handlowe itp. mam uczucie, że zaraz mogę zemdleć oraz uczucie lęku. Ostatnio doszło też do tego, że jadąc samochodem mam napady lęku, które przeciągają się też do stanu odrealnienia np. przez godzinę kręci mi sie w głowie, czuję że nie jestem w tym miejscu i w tym czasie czuję się pobudzony, nie mogę znaleźć sobie miejsca. Do tego dochodzi chroniczne zmęczenie i brak energii oraz problemy z zasypianiem.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Lęki o złe samopoczucie, pomimo że życie układa się dobrze

Witam! Jestem kobietą, która ma 3 dzieci, pracę i niedługo wyprowadzamy sie do swojego mieszkanka (bo do tej pory mieszkaliśmy z teściami). Niestety cały ten stan zostaje zburzony przez mój stan. Około 2 tyg. temu miałam natrętne myśli, czasami się...

Witam! Jestem kobietą, która ma 3 dzieci, pracę i niedługo wyprowadzamy sie do swojego mieszkanka (bo do tej pory mieszkaliśmy z teściami). Niestety cały ten stan zostaje zburzony przez mój stan. Około 2 tyg. temu miałam natrętne myśli, czasami się mi wcześniej zdarzały, ale sobie z nimi radziłam teraz nabrały na sile. Lęki okropne. Nie patrzę na siebie w lustrze, bo nie mogę się poznać, poza tym mam w sobie taki jakiś smutek. Dzisiaj np. z samego rana po przebudzeniu nie mogłam sie odnaleźć, jakby dzieci i mąż nie byli moi, wzięłam się w garść. Kiedyś na lekcji filozofii Pan wykładowca zaczął mówić, czy świat jest realny, czy my jesteśmy, tak sobie to do głowy wbiłam, że czasami się tymi myślami truję i mam lęk. Nie czuję siebie tak ja do tej pory - żony, matki, pracownicy, samej dbającej o wszystko dobrej i uczciwej. Albo za bardzo wbiłam sobie do głowy słowa wykładowcy albo mam chorą psychikę. Ok. 2 tyg. temu byłam z córką i synem na basenie i córcia mi się topiła przeze mnie. Miałam do siebie okropny żal jak mogłam do tego dopuścić. Ostatnio zastanawiam się, jaki ja mam cel w życiu, czego oczekuję? Obwiniam się za wszystko, zarzucam sobie lenistwo i brak chęci do zabaw z dziećmi. Kiedy miałam 20 lat urodziłam syna i miałam potworne lęki, że nie dotknę go, bo może jestem pedofilem i zrobię mu krzywdę, byłam w tedy u psychiatry i wyszły mi zaburzenia emocjonalne. Nie leczyłam tego, samo przeszło. Miałam okropne kłopoty z teściową, straszne, nawet biłyśmy się. Ciężko mi było, ale dawał radę, a teraz przez myśli, które sama wymyślam mam teraz kłopoty. Chcę cieszyć się życiem. Jak urodziłam córkę najmłodszą, już w ciąży miałam lęki. A taki dla mnie szczęśliwy był czas. Rehabilitowałam ją i przestałam o sobie myśleć, a teraz to czy to realne, czy ja jestem realna, nic mnie nie cieszy. Może mam schizofrenię. Od dziecka miałam lęki, bałam sie nocy, ciemności, przedszkola. Jak miałam 5 lat napadł na mnie mężczyzna w windzie i oddał mocz na mnie. Okres dojrzewania kolidował z mamy menopauzą, zaczęłam brać narkotyki lekkie, po grzybach halucynogennych dostałam ataku paniki i nigdy więcej nie brałam narkotyków. Zawsze jestem zaradna a teraz do kitu. Nie mogę jeść, ale zmuszam się, muszę zając sie dziećmi. Ostatnio 3 razy myślałam, że zrobię sobie coś złego albo dzieciom. Jak oglądnę coś w telewizji, że np. kobieta zabiła siebie i dziecko to zaraz myślę, a jak ja tak zrobię i się boję. Mam dość siebie, nienawidzę siebie takiej słabej. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Stan psychiczny po operacji przetoki odbytu

Po przebytej operacji fistuly (chcę dodać, że to była już druga operacja tego rodzaju) mój stan psychiczny bardzo się pogorszył. Każdy bodziec, który odczuwam w odbycie przyprawia mnie o dreszcze. Jest mi bardzo trudno normalnie żyć. Kiedyś nie stanowiło dla...

Po przebytej operacji fistuly (chcę dodać, że to była już druga operacja tego rodzaju) mój stan psychiczny bardzo się pogorszył. Każdy bodziec, który odczuwam w odbycie przyprawia mnie o dreszcze. Jest mi bardzo trudno normalnie żyć. Kiedyś nie stanowiło dla mnie trudności wprowadzenie czopka przeciwbólowego, etc. Zgłosiłam się do lekarza psychiatry. Najpierw dostałam Cipralex, który mi nie pomógł. Teraz biorę Efexor 150 mg. Zażywam także valium, ale niestety nie widzę poprawy. Chce dodać, że miejsce po operacji jest już wygojone i zdaję sobie sprawę z tego, że moje odczucia są wyolbrzymione. Proszę o odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Leczenie nerwicy natręctw a możliwe skutki uboczne

Dzień dobry! Zdiagnozowano u mnie nerwice natręctw (bardzo częste mycie rąk prowadzące do zmian skórnych i stanów depresyjnych). Od lekarza dostałam lek o nazwie Anafranil SR 75 (pół tabletki rano i pół wieczorem). Niepokoi mnie jednak obszerna lista skutków ubocznych...

Dzień dobry! Zdiagnozowano u mnie nerwice natręctw (bardzo częste mycie rąk prowadzące do zmian skórnych i stanów depresyjnych). Od lekarza dostałam lek o nazwie Anafranil SR 75 (pół tabletki rano i pół wieczorem). Niepokoi mnie jednak obszerna lista skutków ubocznych ze względu na słaby organizm: niedoczynność tarczycy, problemy ginekologiczne, słabe uzębienie (zęby podatne na próchnicę) i inne. Boję się, że stosowanie leku może mi przynieść więcej szkody niż pożytku. Ponieważ wg ulotki lek wchodzi w interakcje z tabletkami antykoncepcyjnymi (stosuję Regulon), boję się więc o zaburzenia cyklu. Czy są zamienniki (nawet droższe) o takim samym działaniu jak Anafranil, które nie mają tylu skutków ubocznych? Może leki z grupy SSRI?

Dziękuję za odpowiedź i pomoc!

Pozdrawiam! Ewa

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Czy lęki są spowodowane problemami z sercem?

Dzień dobry. Jakiś rok temu miałam bardzo dużo stresu. Mam 35 lat. Wychodząc popołudniu z psem na spacer zrobiło mi sie bardzo gorąco, zaczęło mnie zalewać potem. Nogi, miałam dziwne uczucie, jak z waty, ledwo doszłam do domu. Do tego...

Dzień dobry. Jakiś rok temu miałam bardzo dużo stresu. Mam 35 lat. Wychodząc popołudniu z psem na spacer zrobiło mi sie bardzo gorąco, zaczęło mnie zalewać potem. Nogi, miałam dziwne uczucie, jak z waty, ledwo doszłam do domu. Do tego dostałam nagle biegunki i wszystko zrobiło się rozmazane przed oczami. Trwało to ok. 10 min. zażyłam lek ziołowy uspokajający, położyłam się i ustąpiło, czy można wiedzieć, czy to mogło być związane z sercem? Byłam u lekarza rodzinnego, po opowiedzeniu mu wszystkiego dostałam tabletki Letoxan, których nie zażywam, możliwe że lekarz rodzinny przepisał mi je z powodu tego, że od tamtej pory, kiedy się to wydarzyło zaczęłam się bać, że miałam zawał. Doszły do tego lęki z wyjściem z domu, czego wcześniej w ogóle nie miałam.

Mam też bardzo złe samopoczucie przed miesiączką, wtedy najsilniej czuję jakąś obawę o swoje zdrowie i to wszystko przez ten jeden wypadek, który mi się przytrafił. Jakieś dwa dni temu w nocy, kiedy się położyłam zaczęło bardzo szybko mi bić serce, kiedy otworzyłam oczy poczułam, że kręci mi się w głowie. Nie wiem już co myśleć o tym, czy to problemy z sercem? Muszę dodać, że żyję teraz bardzo spokojnie, nie mam większego stresu, myślę że odżywiam się też dobrze, palę papierosy. Proszę o szybką odpowiedź i z góry dziękuję za pomoc oraz poradę, co z tym mam zrobić, ponieważ komplikuje mi to bardzo życie. Ta obawa, że to był zawał i ze może się powtórzyć nie pozwala mi normalnie funkcjonować, wychodzić z domu itd.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Temat podejścia terapeuty do człowieka o charakterze autorytatywnym

W temacie relacji interpersonalnych. Przeglądam strony internetowe w poszukiwaniu opisu podejścia terapeuty do człowieka o charakterze autorytatywnym. Znalazłem artykuł, który jedynie nakreśla kierunek myślenia na temat tego zagadnienia (Joanna Szeliga-Lewińska Klinika Chorób Psychicznych i Zaburzeń Nerwicowych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego Ogólny...

W temacie relacji interpersonalnych. Przeglądam strony internetowe w poszukiwaniu opisu podejścia terapeuty do człowieka o charakterze autorytatywnym. Znalazłem artykuł, który jedynie nakreśla kierunek myślenia na temat tego zagadnienia (Joanna Szeliga-Lewińska Klinika Chorób Psychicznych i Zaburzeń Nerwicowych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego Ogólny model terapii grupowej). Chodzi mi jednak o szczegółowy opis metod jakie się stosuje podczas terapii. Rozumiem, że może być ciężko udzielić Państwu wyczerpującej odpowiedzi na to pytanie w mailu, proszę więc o polecenie jakiejś publikacji bądź książki na ten temat. Dziękuję i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Złe samopoczucie i stany nerwicowe

Witam! W kwietniu dostałem pewnego dnia uczucia odpływania. Pobiegłem do lekarza, ale nie stwierdził niczego poza infekcją gardła i to podał jako przyczynę uczucia otępienia, odpływania. Po antybiotyku nie przeszło, po prostu to nie było to. Neurolog dał mi Zomiren...

Witam! W kwietniu dostałem pewnego dnia uczucia odpływania. Pobiegłem do lekarza, ale nie stwierdził niczego poza infekcją gardła i to podał jako przyczynę uczucia otępienia, odpływania. Po antybiotyku nie przeszło, po prostu to nie było to. Neurolog dał mi Zomiren na lęki, uspokojenie i napięcie z tyłu głowy, które się pojawiło oraz lek na otępienie, którego nazwy nie pamiętam. Kiedy brałem leki było lepiej, realniej, było dobrze, ale po np. 2-dniowej przerwie wszystko powracało. Dodam, że miałem wiele, wiele kłótni, rozstałem się z dziewczyną, każda kłótnia powodowała uczucie ogromnego napięcia z tyłu głowy i ogólnego przybicia. Po kolejnej wizycie dostałem skierowanie na rezonans głowy, na który muszę czekać do września. Po nawkręcaniu sobie pozytywnych myśli, daniu na luz jakoś przechodziło, czasem z tabletkami, czasem bez. Teraz tabletek nie biorę. Tydzień temu powróciły mi lęki. Po lękach zaczęło się uczucie kołatania serca, kłucia w głowie, a po tym najgorsze - wrażenie drżenia - wrażenie, bo po prostu fizycznie nie drgałem, wydawało mi się. Przez cały tydzień to się nasilało, aż wczoraj dostałem prawdziwego ataku - okropne osłabienie równowagi, lewa źrenica wyraźnie mniejsza od prawej, gorsza koordynacja np. podczas pisania esemesa. Co mam z tym zrobić? Jestem w Szkocji jeszcze 6 tygodni. Jestem też religijnym chłopakiem, mam dopiero 20 lat, chcę żyć, staram się spacerować i odstresować. Czy to nerwica, czy mam się obawiać czegoś gorszego? Proszę Was o radę i pomoc.

Czy objawy chorobowe są wynikiem nerwicy?

Witam serdecznie! Od grudnia ubiegłego roku leczę się na nerwicę. Objawia się ona somatycznie, przebadana jestem od stóp do głów, EKG miałam w tym roku niezliczoną ilość razy. Echo serca robiłam w styczniu. Wszystko bardzo dobrze EF 79%. dodam, iż...

Witam serdecznie! Od grudnia ubiegłego roku leczę się na nerwicę. Objawia się ona somatycznie, przebadana jestem od stóp do głów, EKG miałam w tym roku niezliczoną ilość razy. Echo serca robiłam w styczniu. Wszystko bardzo dobrze EF 79%. dodam, iż objawy biegają po całym ciele. Mam takie pytanie. Od piątku pojawia się u mnie co jakiś czas bardzo krótki ból w klatce piersiowej zlokalizowany między piersiami. Nie promieniuje nigdzie, jednak robię się wtedy nerwowa, boli mnie brzuch, serce bije miarowo. Jestem zdrowa, wszystkie badania idealne, ciśnienie książkowe. Mam 25 lat. Nie piję, nie palę. W miarę zdrowo się odżywiam. Do tej pory odczuwałam kłucia i ucisk w klatce piersiowej. To co jest od piątku niepokoi mnie, jest to bardzo chwilowe, promieniuje na tył pleców i za chwilkę przechodzi. Może być od żołądka? Ostatnio zaszalałam z colą i chipsami. Muszę dodać, iż cholesterol całkowity mam 212 a tego dobrego 102. Czy jest to po prostu silniejszy objaw nerwicy. Kardiolog uspokoił mnie iż nie grozą mi żadne choroby serca ani zawał, więc nie mam się czym martwić, bo jestem zdrowa. Od stycznia chyba nic się nie zmieniło, prawda? Serdecznie proszę o odpowiedź. Pozdrawiam!

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Neurologia Nerwica

Lęk przed przyjmowaniem leków na nerwicę

Lekarze stwierdzili u mnie nerwicę. Dostałam lekarstwa, ale boję się ich brać, bo jak wzięłam jeden lek nie przespałam całej nocy - wystąpiło zwalnianie serca i kołatanie. Robiłam EKG, ECHO, krew, cukier, mocz. Wszystko jest dobrze. Mam lęki, żeby...

Lekarze stwierdzili u mnie nerwicę. Dostałam lekarstwa, ale boję się ich brać, bo jak wzięłam jeden lek nie przespałam całej nocy - wystąpiło zwalnianie serca i kołatanie. Robiłam EKG, ECHO, krew, cukier, mocz. Wszystko jest dobrze. Mam lęki, żeby nie zostać sama, badam co chwilę swoje serce, bo mam lęk przed tym, że przestanie pracować. Czuję wtedy ucisk w klatce piersiowej i jak bym zaraz miała przestać oddychać. Nie wiem czy wybrać się do psychologa. Badam oddech, lekarz kazał mi wyrównywać oddech. Piję melisę i biorę magnez. Jak mam lęki staram się o tym nie myśleć i mówię bliskim o swoich lękach. Nie chcę mieć tych lęków, chcę być zdrowa!

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Ból brzucha, problemy z pamięcią i bóle w klatce piersiowej

Mam 17 lat i fizycznie jestem zdrowa, wiem ponieważ przez ostatni rok miałam robione masę badań w tym rezonans itp. Mam spore problemy z koncentracją i pamięcią. Do tego też odczuwam co jakiś czas mocne bóle w klatce piersiowej. Takiego...

Mam 17 lat i fizycznie jestem zdrowa, wiem ponieważ przez ostatni rok miałam robione masę badań w tym rezonans itp. Mam spore problemy z koncentracją i pamięcią. Do tego też odczuwam co jakiś czas mocne bóle w klatce piersiowej. Takiego rodzaju kłucie, z nerwów usilnie boli mnie brzuch. Z reguły jestem odporna na ból, lecz to trwa już koło roku i zaczyna być męczące. Całkiem niedawno miałam dużą depresję. Spotykałam się z dwoma psychologami i z psychiatrą, lecz jednak żaden mi nie pomógł. Po jakimś czasie dzięki wsparciu przyjaciół stanęłam na nogi. Aczkolwiek powyższe objawy są nadal i chciałabym się dowiedzieć jak je zmniejszyć bądź w zupełności je wyleczyć. Przy czym mam nadzieję, że nie dostane porady „idź do lekarza, do specjalisty, psychologa” bo będzie to tylko strata czasu i moich pieniędzy. Jak już wyżej wspomniałam u takowych byłam i pomocy nie otrzymałam. A ponoć przynajmniej jedno z nich miało bardzo dobrą reputację w mieście. Dlatego proszę o jakąś radę / wskazówkę. Z góry dziękuję z uwagę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Patronaty