Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 0 6 2

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Nerwica: Pytania do specjalistów

Niespecyficzne objawy a nerwica

Witam! Mam 24 lata. W ostatnim czasie dokuczają mi bardzo dziwne i różnorodne objawy: uczucie "guli" w gardle, poczucie niepokoju, kołatanie serca, nadmierne pocenie, problemy ze snem, drętwienia, mrowienia, przyspieszona akcja serca, bóle w klatce piersiowej,... Witam! Mam 24 lata. W ostatnim czasie dokuczają mi bardzo dziwne i różnorodne objawy: uczucie "guli" w gardle, poczucie niepokoju, kołatanie serca, nadmierne pocenie, problemy ze snem, drętwienia, mrowienia, przyspieszona akcja serca, bóle w klatce piersiowej, zmienne nastroje - depresje przeplatające się w krótkim czasie z entuzjazmem... Dolegliwości nasilały się wraz z położeniem do łóżka i po obfitych posiłkach, jestem diagnozowana w kierunku refluksu, zażywam już leki na tę chorobę i odczuwam lekką ulgę. Czeka mnie gastroskopia a także wizyta u laryngologa. EKG mam w normie. Mój lekarz przepisał mi także Hydroksyzynę do stosowania na noc sugerując, że większość moich objawów wynika z nerwicy, co może nie być bezpodstawne, ponieważ moje życie ostatnio bardzo się zmieniło i jest to dla mnie bardzo niekomfortowa sytuacja. Skłaniam się do faktu, iż cierpię na nerwicę jednak chce wykluczyć inne przyczyny tego stanu. Wykonałam ostatnio badanie poziomu TSH i hormonów tarczycy. Mam utrudniony kontakt z endokrynologiem, dlatego zanim się z nim skonsultuję proszę o interpretację wyników: TSH 3 : 1,160mlU/l; FT3: 4,41pg/ml; FT4: 1,71 ng/dl. Czy wynik wymaga dalszej diagnostyki tarczycy?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Nietolerancja dusznych pomieszczeń

Mam 22 lata, od dwóch lat borykam się z problemem nietolerancji dusznych pomieszczeń, często robi mi się słabo, ale wiem kiedy to nastąpi i wówczas wychodzę z sali. Na świeżym powietrzu wszystko mija. Czasami zauważam wysoki puls 120. Właściwie wszystko...

Mam 22 lata, od dwóch lat borykam się z problemem nietolerancji dusznych pomieszczeń, często robi mi się słabo, ale wiem kiedy to nastąpi i wówczas wychodzę z sali. Na świeżym powietrzu wszystko mija. Czasami zauważam wysoki puls 120. Właściwie wszystko zaczęło się od tego pulsu. Badania nic nie wykazały, kardiolog Echo, EKG, tarczyca (czasem wyniki są blisko granicy), ale to podobno nic nie znaczy. Lekarz pierwszego kontaktu sugerował słaby nerw błędny, unikać dusznych sal. Jakie zrobić jeszcze badania.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Uczucie kłucia i duszności w klatce piersiowej

Witam! Mój przypadek jest dosyć wyjątkowy, od kilku miesięcy mam kłucia w klatce. Codziennie mam bóle głowy i ciągle mi się ciężko oddycha, tak jakbym nie mógł całych płuc nabrać powietrza. Pół roku temu rzuciłem papierosy. A wszystko zaczęło...

Witam! Mój przypadek jest dosyć wyjątkowy, od kilku miesięcy mam kłucia w klatce. Codziennie mam bóle głowy i ciągle mi się ciężko oddycha, tak jakbym nie mógł całych płuc nabrać powietrza. Pół roku temu rzuciłem papierosy. A wszystko zaczęło się dziać tak w grudniu 2011 r. Miałem robione echo serca i testy wisiłkowe i było wszystko ok. Zdjęcie płuc też ok. Lekarz rodzinny dał mi skierowanie do pulmonologa, bo mówi że to może być astma. Dała mi wziewne leki, ale one i tak nic nie dają. Już nie wiem co robić, piszę teraz do Państwa, boli mnie w klatce piersiowej i tak jak by mi coś w gardle stało.

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Nadmierne napięcie nerwowe

Witam serdecznie! Mój problem jest, być może banalny, ale od pewnego czasu nie daje mi spokoju. Jestem bardzo nerwowa ostatnimi czasy. Wpływ na to miały rzeczy, które się dzieją wokoło, problemy, nieżyczliwi ludzie, codzienność. Moi bliscy wysyłają mnie do lekarza,...

Witam serdecznie! Mój problem jest, być może banalny, ale od pewnego czasu nie daje mi spokoju. Jestem bardzo nerwowa ostatnimi czasy. Wpływ na to miały rzeczy, które się dzieją wokoło, problemy, nieżyczliwi ludzie, codzienność. Moi bliscy wysyłają mnie do lekarza, bo odbija się to na moim zdrowiu. Mój atak nerwowy zaczyna się od lekkiej złości, później zaczynają trząść mi się ręce, boli mnie głowa, zaczynam się trząść wewnętrznie, boli mnie i ściska żołądek, nie mogę jeść. Czasem kończy się wymiotami. Źle sypiam, pocę się w nocy. Zawsze byłam choleryczką, ale ostatnio sama siebie nie poznaję. Nie potrafię się uspokoić wewnętrznie, małe rzeczy wyprowadzają mnie z równowagi. Staram się hamować, żeby nie obrywały przez moją złość najbliższe mi osoby, ale nie jest to łatwe. 2 miesiące temu miałam robioną gastroskopię i mam stan przedwrzodowy, więc tym bardziej nerwy nie są wskazane przy moim stanie zdrowia. Do jakiego lekarza mam się udać, bo bez tego raczej sie nie obejdzie. Mam 37 lat. Aleksandra Potrzebuję konsultacji medycznej, być może tabletek na uspokojenie...

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Nerwica natręctw i lęk przed tętniakiem

Dzień dobry! Od grudnia do maja cierpiałam na nerwicę natręctw. Cały czas bywało, że po 50 razy dziennie sprawdzałam sobie tętnicę szyjną w obawie, że mam na niej tętniaka, bo czuję na niej pogrubienie. Boję się teraz trochę, że przez...

Dzień dobry! Od grudnia do maja cierpiałam na nerwicę natręctw. Cały czas bywało, że po 50 razy dziennie sprawdzałam sobie tętnicę szyjną w obawie, że mam na niej tętniaka, bo czuję na niej pogrubienie. Boję się teraz trochę, że przez to ciągłe sprawdzanie mogłam sobie faktycznie z nią coś zrobić. Od czasu do czasu odczuwam po tej stronie gardła pewny dyskomfort. Miałam robione w grudniu USG tych tętnic z Dopplerem.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Obraz kliniczny osobowości chwiejnej emocjonalnie typu borderline

Jestem kobietą, mam 19 lat i przez ostatnie 2 lata zauważyłam diametralną zmianę w moim zachowaniu, nie tylko ja, ale również moi znajomi. Z początku myślałam, że może być to spowodowane zmianą klimatu i miejsca (ok. 3 lata temu wyprowadziłam...

Jestem kobietą, mam 19 lat i przez ostatnie 2 lata zauważyłam diametralną zmianę w moim zachowaniu, nie tylko ja, ale również moi znajomi. Z początku myślałam, że może być to spowodowane zmianą klimatu i miejsca (ok. 3 lata temu wyprowadziłam się do Nowego Jorku). Dzieciństwo miałam trudne, mój ojciec bił mamę, wyzywał ją, wyrywał jej włosy. Zdradzał ją również z napotkanymi paniami. Później mama zaczęła się "nosić" z obcymi facetami. A na wszystko patrzyłam ja. Byłam dla nich także "przedmiotem", gardzili mną. Kiedy byłam trochę starsza (miałam ok. 14 lat) mama, mówiła że nic nie osiągnę, wyzywała mnie od najgorszych, poprzez szm*ty, k*rwy itp. Życzyła mi przyszłości takiej, jakiej chciałam uniknąć. Ten okres był najgorszy w moim dotychczasowym życiu, jednak jeszcze wtedy potrafiłam być spokojna, wrażliwa, dużo się uśmiechałam, bez problemu mówiłam o swoich uczuciach etc. Teraz wszystko się zmieniło, irytuje mnie rodzina, znajomi, zwierzęta. Wydaje mi się, że jestem od wszystkich lepsza i mądrzejsza. Mam problemy z wyrażaniem uczuć i często jestem agresywna w stosunku do innych, robię afery (nawet o byle błahostkę). Czasem czuję się jakbym miała dwie twarze, dwie osobowości, kiedy przebywam ze znajomymi jestem duszą towarzystwa, a gdy wracam do domu czuję tę przygnębiającą samotność, z którą sobie nie radzę. Bywa, że czuję na sobie wzrok w pustym mieszkaniu. Miewam stany, kiedy jestem tak naładowana negatywną energią, że potrafię rozwalić nie jedną rzecz, zdarza się również, że potrafię uderzyć ze złości lub nawet zacząć bójkę. Straciłam paru znajomych na takich "wybrykach". Ostatnio zauważyłam też, przy kontaktach z mężczyznami, że pociąga mnie sadyzm wszelkiej postaci. Kiedyś również się okaleczałam, podejmowałam próby samobójcze, jednak zawsze kończyło się to "złotymi myślami", że kiedyś im wszystkim pokażę, że będę kimś! Takie "nawroty" trwały zwykle do kilku godzin, a potem znowu to przytłaczające uczucie, ta niechęć do środowiska, to beznadziejne nastawienie do życia. Chociaż bywa, że niespodziewanie, odczuwam euforię. Z nieznanego mi powodu, potrafię mieć doskonały humor, który dość łatwo zepsuć. Te stany są tak przemienne, że jestem niezdolna do pracy. Sięgam wysoko, mam ambicje, duże ambicje, ale przeszkadzają mi w tym moje "humory", nie wiem jak z tym działać. Czy może to być choroba psychiczna? Proszę o pomoc i "diagnozę problemu". ;)

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Leczenie cieżkiej nerwicy

Witam, mam stwierdzoną ciężką nerwicę. Nie mogę sobie poradzić ze strachem, częste bóle w mostku - takie dziwne, bicie serca. Błagam o pomoc, to trwa już ponad 10 lat.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Natrętne myśli i stan niepokoju

Witam! Mój problem trwa już 2 lata, mianowicie mam myśli natrętne, np. że zrobię krzywdę synkowi. Obraźliwe myśli na osoby mi bardzo bliskie, które bardzo kocham a one mnie. Przyszło to z dnia na dzień, do tego wszystkiego mam stan...

Witam!

Mój problem trwa już 2 lata, mianowicie mam myśli natrętne, np. że zrobię krzywdę synkowi. Obraźliwe myśli na osoby mi bardzo bliskie, które bardzo kocham a one mnie. Przyszło to z dnia na dzień, do tego wszystkiego mam stan niepokoju i lęku, który mi dokucza. Mam uczucie spowolnionych ruchów i jakbym był pod wpływem alkoholu, mam problem spojrzeć ludziom w oczy, czego wcześniej nie było. Jak się patrzę w lustro to się o coś obwiniam, powracają mi myśli z lat młodzieńczych, które w myślach analizuję. Dodam, że mam 36 lat, gdy mam sytuację stresującą to moje ciało zaczyna drżeć a głowa trząść. Dodam, że zanim to mnie dopadło byłem osobą, która szybko nawiązywała kontakty, patrzyła na przyszłość, a dzisiaj brak mi chęci i siły. Chodzę śpiący, chociaż śpię po 8 godz. na dobę. Proszę o informację, czy są jakieś leki, żeby wrócić do normalności. Ukrywam ten stan przed żoną, bo mi ciężko mówić co mnie dopadło. Dodam, że mam kochającą rodzinę.

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Kołatanie serca i trudności z oddychaniem na tle nerwicowym

Witam! Choruję na nerwicę lękową z napadami lęku 5 rok, źródło - dzieciństwo. Brałam Asertin 50, potem zwiększono dawkę na 100, później było w miarę ok i pani doktor odstawiła mi lek, było ok przez kilka miesięcy, później znów wszystko...

Witam! Choruję na nerwicę lękową z napadami lęku 5 rok, źródło - dzieciństwo. Brałam Asertin 50, potem zwiększono dawkę na 100, później było w miarę ok i pani doktor odstawiła mi lek, było ok przez kilka miesięcy, później znów wszystko wróciło. Znów Asertin 50, a teraz od października 2012 Asertin 100 i było ok, ale zauważyłam, że od kilkunastu dni mam lęki i dziwne objawy, tzn. szybko bije mi serce, czuję gulę w gardle, nerwobóle, ciężko mi się oddycha nieraz, boję się, że zwariowałam, boję się, że umrę i pojawiły się dziwne myśli, że boję się, że mogłabym zrobić krzywdę najbliższym, których bardzo kocham i boję się, że sobie też, a ja wcale tego nie chcę, bo kocham rodzinę i życie.:) Taki atak paniki trwa np. 10 minut, a później mija i czuję ulgę. Wizytę mam dopiero 20 lutego. Mam do państwa pytanie, co to może być, czy leki są za słabe? Dodam, że wszystkim się bardzo przejmuję. Czy Asentra jest lepsza niż Asertin? Co dalej robić? Pozdrawiam

Obrzęki rąk i nóg

Witam, mam 35 lat, od jakiegoś czasu zauważyłam, że mam opuchnięte ręce i nogi, nasila się to jeszcze bardziej przed okresem, ale wtedy czuję się jak balon. Wcześniej też odczuwałam takie zatrzymanie wody, ale nie w takim stopniu. Bardzo... Witam, mam 35 lat, od jakiegoś czasu zauważyłam, że mam opuchnięte ręce i nogi, nasila się to jeszcze bardziej przed okresem, ale wtedy czuję się jak balon. Wcześniej też odczuwałam takie zatrzymanie wody, ale nie w takim stopniu. Bardzo szybko mi też drętwieją ręce, budzę się w nocy, żeby je rozetrzeć (poruszam palcami bo mam zdrętwiałe). Myślałam, że źle spałam, ale to się powtarza prawie co dziennie. Nie leczę się na przewlekłe choroby, mam zdiagnozowaną nerwicę, ale nie biorę leków. (Te które dostałam od lekarza były bardzo silne, pracuję w biurze, dojeżdżam samochodem.) Badania okresowe: mocz, krew,cholesterol, próby wątrobowe, pasożyty, miałam robione we wrześniu 2011 roku, wyszły dobrze. Proszę o odpowiedź do jakiego lekarza powinnam sie zgłosić, czy od jakich badań zacząć. Pozdrawiam, Ewa
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Pikul
Lek. Magdalena Pikul

Lęk przed występami publicznymi

Witam, postanowiłem napisać, gdyż problem, z jakim przyszło mi się zmierzyć, całkowicie mnie zaskoczył i nie wiem, jak go rozwiązać. Otóż, od kilku lat jestem lektorem w kościele i wykonuję m.in. czytania mszalne, a więc występuję publicznie. Odkąd pamiętam, nigdy...

Witam, postanowiłem napisać, gdyż problem, z jakim przyszło mi się zmierzyć, całkowicie mnie zaskoczył i nie wiem, jak go rozwiązać. Otóż, od kilku lat jestem lektorem w kościele i wykonuję m.in. czytania mszalne, a więc występuję publicznie. Odkąd pamiętam, nigdy nie stresowałem się z tego powodu, podchodziłem do swojego zadania z odpowiednim dystansem, pewnością siebie. W szkole średniej brałem udział także w podobnych przedsięwzięciach (konferansjer, aktor w przedstawieniach) i nawet myślałem, że poczyniłem pewne postępy w sytuacjach stresowych (na ogół jestem osobą nieśmiałą). Niestety, ostatnio (jakieś 2 tygodnie temu) zacząłem strasznie stresować się przed czytaniem, wpadam niemalże w paniczny strach - cały się pocę, drżę, mam tachykardię, nie kontroluję oddechu (przez co nie jestem w stanie nawet płynnie i wyraźnie czytać). Zupełnie nie wiem, skąd się wziął ten problem, bo przecież nic się nie zmieniło. Pierwszy raz po prostu odczułem taki stres już podczas czytania, pomyliłem się (co także do tej pory mnie nie stresowało, bo przecież każdy może się przejęzyczyć). Następnym razem myślałem, że wszystko wróci do normy, ale było tragicznie - tuż przed czytaniem poczułem się na tyle źle, że musiałem wyjść na świeże powietrze. Nie wiem, czy to ma związek z moim problemem, ale ogólnie ostatnio podczas czytania publicznie, ciężko jest mi się skupić, czytam niemal mechanicznie, rozmyślając przy tym jednocześnie, czy np. dobrze czytam (co wydaje mi się absurdalne) - jakbym obserwował siebie z boku. Teraz nie wiem, co robić, bo nie chcę rezygnować z czegoś, w czym doskonale się realizuje i co do tej pory nie sprawiało mi najmniejszego problemu. Skąd w ogóle wzięła się taka sytuacja? Jak ją skutecznie wyeliminować? Czy może zrobić sobie przerwę? Ale z drugiej strony boję się, że uciekając od problemu, nie rozwiążę go. Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Stosowanie dawki leku a leczenie myśli kompulsywnych

Witam! Od miesiąca biorę Rispolept 0,5 ml. Przez jakiś czas brałam Effexor 150 mg. Nowy psychiatra, u którego podjęłam leczenie kazał mi zmniejszyć stopniowo dawkę Effexora. W tej chwili przyjmuję dawkę 37,5 mg. Jak byłam na dawce 75 mg...

Witam! Od miesiąca biorę Rispolept 0,5 ml. Przez jakiś czas brałam Effexor 150 mg. Nowy psychiatra, u którego podjęłam leczenie kazał mi zmniejszyć stopniowo dawkę Effexora. W tej chwili przyjmuję dawkę 37,5 mg. Jak byłam na dawce 75 mg Effoxora czułam się dość dobrze. Miałam dobre nastawienie i prawie nie miałam myśli kompulsywnych. Po pięciu dniach brania dawki 37,5 mg zaczęłam się czuć źle. Myśli kompulsywne powróciły. Ponieważ mój psychiatra jest na urlopie chcę się dowiedzieć czy mogę zwiększyć dawkę z powrotem na 75 mg czy nie ma sensu i czy będę musiała w przyszłości brać nowy antydepresant. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Ból po lewej stronie klatki piersiowej i problemy ze złapaniem oddechu

Witam, zacznę od tego, że mam 29 lat. Mój problem pojawił się w maju. Mianowicie miałem coś podobnego do ataku, to znaczy ból po lewej stronie klatki piersiowej i lekkie problemy ze złapaniem oddechu. Miało to miejsce wieczorem po położeniu...

Witam, zacznę od tego, że mam 29 lat. Mój problem pojawił się w maju. Mianowicie miałem coś podobnego do ataku, to znaczy ból po lewej stronie klatki piersiowej i lekkie problemy ze złapaniem oddechu. Miało to miejsce wieczorem po położeniu się do łóżka. Wszystko minęło po niecałych 10 min. Ale od wtedy zaczęły się moje problemy. Teraz czasem miewam lekkie klucza w okolicy serca z lewej strony oraz zamykają mi się czasem uszy. Zrobiłem szereg badań, to jest ekg x3, krew, mocz, tarczyca, rtg klatki piersiowej i kręgosłupa. Wszystkie badanie w normie z wyjątkiem kręgosłupa. Mam lekkie skrzywienie z rotacja lewa. Tak było w opisie. Badania były sprawdzane przez lekarza pierwszego kontaktu oraz kardiologa, którzy nic nie stwierdzili to znaczy brak jakichkolwiek problemów sercowych. Jednak ja cały czas mam z tym problem. Nie wiem czy to tkwi w mojej głowie czy to może od kręgosłupa, sam nie wiem co mam zrobić. Ciężko z tym żyć. Staram się zdrowo odżywiać, spacer, siłownia, rower, tenis. Mam siedzący tryb pracy, więc wolne chwile spędzam w ruchu. Mam lekka nadwagę i palę od 5 do 10 papierosów dziennie, alkohol sporadycznie, gdyż jestem kierowca. Moje pytanie jest takie co mi może dolegać czy to serce czy może nerwica, a może kręgosłup. Proszę o poradę i z góry dziękuję.

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Duszności w klatce piersiowej

Poniżej opis mojego niepokoju: Otóż od jakiegoś czasu występuje u mnie dziwny stan. W nocy się nagle budzę, pełna niepokoju. Dusi mnie w klatce piersiowej, w przełyku odczuwam wielką gulę, cała się trzęsę wewnątrz i niezwykle szybko bije mi serce....

Poniżej opis mojego niepokoju: Otóż od jakiegoś czasu występuje u mnie dziwny stan. W nocy się nagle budzę, pełna niepokoju. Dusi mnie w klatce piersiowej, w przełyku odczuwam wielką gulę, cała się trzęsę wewnątrz i niezwykle szybko bije mi serce. Temu wszystkiemu towarzyszy lęk, że coś mi się za chwilę stanie, napływają mi łzy do oczu. Nie mogę już później zasnąć, nawet jeśli po jakimś czasie to uczucie mija. Dodatkowo, raz na jakiś czas występuje u mnie coś takiego, jakbym miała trzeci puls. Serce bije mi tak nieregularnie: raz, przerwa i raz i dwa. Przepraszam za moje niezbyt trafne określania, ale tak to mniej więcej wygląda:(. Jestem pełna niepokoju i zwyczajnie się wystraszyłam. Prośba o wsparcie i jakaś wskazówkę, czy to jest normalne? Pozdrawiam, Marlena Ł.

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Neurologia Nerwica

Ataki duszności, bólów brzucha i kołatania serca a podejrzenie nerwicy

Wszystko zaczęło się 4 lata temu, miałem atak podobny do zawału serca, wylewu. Od tamtej pory mam zawroty głowy, duszności w klatce piersiowej, bóle brzucha. Robiłem wszystkie możliwe badania i okazało się, że jestem zdrowy. lekarz stwierdził nerwicę. Teraz...

Wszystko zaczęło się 4 lata temu, miałem atak podobny do zawału serca, wylewu. Od tamtej pory mam zawroty głowy, duszności w klatce piersiowej, bóle brzucha. Robiłem wszystkie możliwe badania i okazało się, że jestem zdrowy. lekarz stwierdził nerwicę. Teraz od jakichś 2 miesięcy mam w czasie poobiedniej drzemki dziwne ataki i w nocy. Zaczyna mi nagle, gdy śpię, bić serce szybko, co mnie budzi, mam problem z oddychaniem (w okolicy serca czuję jakby bicie drugiego serca, coś drży mi w klatce, mam krótki oddech). Co to jest? Dlaczego się powtarza codziennie? Proszę o pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Neurologia Nerwica

Leczenie zaburzeń lękowych i ataki paniki

Witam:) Choruję na nerwicę lękową z napadami lęku 5 rok, źródło - dzieciństwo. Brałam Asertin 50, potem zwiększono dawkę na 100, później było w miarę ok i pani doktor odstawiła mi lek, było ok przez kilka miesięcy, później znów wszystko...

Witam:) Choruję na nerwicę lękową z napadami lęku 5 rok, źródło - dzieciństwo. Brałam Asertin 50, potem zwiększono dawkę na 100, później było w miarę ok i pani doktor odstawiła mi lek, było ok przez kilka miesięcy, później znów wszystko wróciło. Znów Asertin 50, a teraz od października 2012 Asertin 100 i było ok, ale zauważyłam, że od kilkunastu dni mam lęki i dziwne objawy, tzn. szybko bije mi serce, czuję gulę w gardle, nerwobóle, ciężko mi się oddycha nieraz, boję się, że zwariowałam, boję się, że umrę i pojawiły się dziwne myśli, że boję się, że mogłabym zrobić krzywdę najbliższym, których bardzo kocham i boję się, że sobie też, a ja wcale tego nie chcę, bo kocham rodzinę i życie.:) Taki atak paniki trwa np. 10 minut, a później mija i czuję ulgę. Wizytę mam dopiero 20 lutego. Mam do państwa pytanie, co to może być, czy leki są za słabe? Dodam, że wszystkim się bardzo przejmuję. Czy Asentra jest lepsza niż Asertin? Co dalej robić? Pozdrawiam

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Częste bóle głowy wywołane zwyrodnieniem w obrębie kręgosłupa szyjnego

Witam! Od bardzo dawna mam częste bóle głowy wywołane zwyrodnieniem w obrębie kręgosłupa szyjnego. Dodatkowo cierpię na nerwicę, przez którą mam często napięte mięśnie i to też wzmaga ból odcinka szyjnego kręgosłupa i szyi. Żeby tego jeszcze było mało,... Witam! Od bardzo dawna mam częste bóle głowy wywołane zwyrodnieniem w obrębie kręgosłupa szyjnego. Dodatkowo cierpię na nerwicę, przez którą mam często napięte mięśnie i to też wzmaga ból odcinka szyjnego kręgosłupa i szyi. Żeby tego jeszcze było mało, moje ciśnienie krwi wynosi średnio 90/60. W sobotę jednak silnemu bólowi głowy towarzyszyły po raz pierwszy wymioty i to właśnie one mnie głównie zaniepokoiły. Dodam, że na ból głowy wzięłam Efferalgan Codeine (na pusty żołądek) i po chwili pojawiły się właśnie wymioty (wcześniej nie miałam po tym leku takich objawów, choć czasem mnie mdliło). Po ok. 4 godzinach głowa przestała boleć, ale szyja, górna część kręgosłupa oraz mięśnie pleców nadal bolą. Dzień przed tym bólem spędziłam 8 godzin w pracy przy komputerze w przeciągu i już wtedy zaczął się ból kręgosłupa. Proszę doradzić, czy mam powody martwić się tymi wymiotami, czy może to wszystko wynikać z kręgosłupa. Dodam jeszcze, że 5 lat temu miałam robiony rezonans magnetyczny głowy - nic wtedy nie stwierdzono - jednak to było już dość dawno. Dziękuję za pomoc. A
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Natrętne myśli o zabiciu kogoś u nastolatki

Bardzo mnie martwi to, że mam dziwne myśli o zabijaniu. Często nachodzi mnie ochota, żeby komuś zrobić krzywdę. Boję się, że coś ze mną jest nie tak i że kiedyś nie wytrzymam i coś komuś zrobię. Ja naprawdę tego nie...

Bardzo mnie martwi to, że mam dziwne myśli o zabijaniu. Często nachodzi mnie ochota, żeby komuś zrobić krzywdę. Boję się, że coś ze mną jest nie tak i że kiedyś nie wytrzymam i coś komuś zrobię. Ja naprawdę tego nie chcę. U psychiatry byłam nie raz, ale jeszcze nie odważyłam się mu tego powiedzieć. Proszę o poradę i diagnozę. Małgosia, lat 13

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Wychowywanie bliźniaczek

Witam, jestem mamą bliźniaczek - córeczek w wieku 5 lat. Są to kochane, dobrze rozwijające się dzieci, ale jak wiadomo wymagające stałej atencji. Matką zostałam dosyć późno, bo w wieku 34 lat. Po urodzeniu się dziewczynek, myślę że miałam jakieś...

Witam, jestem mamą bliźniaczek - córeczek w wieku 5 lat. Są to kochane, dobrze rozwijające się dzieci, ale jak wiadomo wymagające stałej atencji. Matką zostałam dosyć późno, bo w wieku 34 lat. Po urodzeniu się dziewczynek, myślę że miałam jakieś - nieodkryte przez lekarzy stadium depresji poporodowej. Przez pierwsze 3 miesiące życia nie dopuszczałam do nich nikogo oprócz ich taty, oczywiście i mojej siostra - cała reszta rodziny miała zakaz wstępu. Po 3 miesiącach zaczęliśmy wychodzić do ludzi;) I wszystko było ok. w 8 miesiącu ich życia wróciłam do pracy, a dzieci zostały z nianią do 3 roku życia, a potem - przedszkole. Największym szczęściem dla mnie było wyjście z domu do pracy... Praca to mój odpoczynek. W ostatnim czasie (mniej więcej od pół roku), coraz chętniej przebywam z dziewczynkami w domu i już tak bardzo nie jestem zachwycona, że muszę je na cały dzień opuszczać (pewnie dlatego, że są starsze i coraz łatwiej jest się z nimi dogadać)... Po odebraniu dziewczynek z przedszkola zazwyczaj idziemy na długaśny spacer, a potem dom i wszystkie związane z nim obowiązki. Mąż mi pomaga, choć nie w takim zakresie jak bym oczekiwała. Zazwyczaj jest tak, że o 21 padam na twarz! A wtedy pojawiają się pytania - może film, może sex i czemu taka jesteś...? Życie wg takiego schematu delikatnie mnie frustruje, a objawia się to bardzo częstymi moimi wybuchami - krzyczę na dzieci, jestem nerwowa, wiele rzeczy mnie drażni. Ostatnio doszłam do wniosku, że sama sobie ze sobą nie poradzę, że potrzebuję pomocy specjalisty, że pewnie bez leczenia farmakologicznego się nie obędzie. Co robić?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Lęki przed komunikacją masową

Mam 21 lat i boję się, że mogę mieć schizofrenię. Od dłuższego czasu jestem bardzo podenerwowana, smutna, płaczliwa, cały czas bije mi serce, trzęsą mi się ręce oraz co najgorsze, ciągle nachodzą mnie natrętne myśli dotyczące różnych rzeczy. Ciągle...

Mam 21 lat i boję się, że mogę mieć schizofrenię. Od dłuższego czasu jestem bardzo podenerwowana, smutna, płaczliwa, cały czas bije mi serce, trzęsą mi się ręce oraz co najgorsze, ciągle nachodzą mnie natrętne myśli dotyczące różnych rzeczy. Ciągle mnie coś dręczy, męczy, czasem już nie wiem nawet co. Cały czas myślę o tym, chodzi mi coś po głowie, wracają do mnie rzeczy, kiedy coś złego zrobiłam, mam wieczne wyrzuty sumienia. Czuję się jakbym zwariowała. Nie mogę o niczym normalnie pomyśleć, wszystko muszę zapisywać, bo mnie to męczy. Do tego nienawidzę wychodzić z domu, mam wrażenie, że wszyscy się na mnie patrzą, śmieją się, że mnie, rozmawiają o mnie. Wejście do tramwaju czy innego środka transportu mnie przeraża. ;( Boję się, że zwariowałam. Co to może być? Obawiam się najgorszego - schizofrenii...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Patronaty