Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 2 9

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Neurologia: Pytania do specjalistów

Chcę się zabić, ale wiem, że to nie jest dobry pomysł - co powinnam zrobić?

Witam! Szczerze mówiąc, niedużo się u mnie dzieje, lecz boję się taty - nie w sensie, że mnie bije, ale że strasznie krzyczy. Mówi, że się zmieniłam przez moją przyjaciółkę, ale wiem, że to nie przez nią, tylko przez stres...

Witam! Szczerze mówiąc, niedużo się u mnie dzieje, lecz boję się taty - nie w sensie, że mnie bije, ale że strasznie krzyczy. Mówi, że się zmieniłam przez moją przyjaciółkę, ale wiem, że to nie przez nią, tylko przez stres. Bardzo się boję, że nie przejdę klasy - to by była bardzo zła rzecz. Jakbym przyszła do domu, fatalnie by było, nie chcę iść do pedagoga, ponieważ nie chcę rozmawiać o takich rzeczach. Przychodzą mi bardzo głupie rzeczy do głowy, a dokładniej zabicie się. To by była najgorsza rzecz w moim życiu. Dużo razy tak chciałam zrobić. Raz próbowałam, ale nici z tego. Proszę, powiedzcie mi, co mam robić. Nie chcę z nimi (rodzicami) rozmawiać, bo się boję! Liczę na was, pozdrawiam! :*

Co może być przyczyną echolaliów?

Mój syn ma 6 lat. Mieliśmy duże problemy z mową. Zaczął mówić, kiedy miał 4 latka. Panią z przedszkola zaniepokoiło powtarzanie słów. Wysłała nas do psychologa. W badaniu psychologicznym wyszedł mu wysoki poziom inteligencji. Co może być przyczyną echolaliów?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Drżenie kończyn - co jest przyczyną?

Witam. Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie drżenie kończyn. Najpierw pojawiło się mrowienie w nogach i skurcze. Teraz nogi drżą codziennie, najczęściej kiedy po całym dniu położę się lub usiądę. Drętwieją mi również dłonie, najgorzej jest z prawą ręką. Trzęsą... Witam. Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie drżenie kończyn. Najpierw pojawiło się mrowienie w nogach i skurcze. Teraz nogi drżą codziennie, najczęściej kiedy po całym dniu położę się lub usiądę. Drętwieją mi również dłonie, najgorzej jest z prawą ręką. Trzęsą się tak, że nie potrafię wykonać prostych czynności. Martwię się, że to początek jakiejś poważniejszej choroby. Jutro udaję się do lekarza rodzinnego i myślę, że dostanę skierowanie na badania neurologiczne. Czekam na odpowiedź. Z poważaniem: Marta C.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Anoreksja i myśli samobójcze - jak sobie pomóc?

Nie mam już na nic siły. Od 12. roku życia walczę z anoreksją, w wieku 15 lat byłam hospitalizowana - bezskutecznie. Wróciłam i ciągle wracam do starych nawyków. Mam obecnie 27 lat i moja waga waha się między 30 a...

Nie mam już na nic siły. Od 12. roku życia walczę z anoreksją, w wieku 15 lat byłam hospitalizowana - bezskutecznie. Wróciłam i ciągle wracam do starych nawyków. Mam obecnie 27 lat i moja waga waha się między 30 a 45 kg. Leczę się i chodzę regularnie do psychiatry, psychologa, neurologa, bo mam przebytą i postępującą polineuropatię kończyn dolnych :( Regularnie chodzę na zabiegi rehabilitacyjne, za 2 tyg. zostanę przyjęta na oddział dzienny. Biorę od kilku miesięcy leki antydepresyjne, poddałam się i uległam, bo poziom mojego lęku i obaw sięga obecnie zenitu. Dwa lata temu zmarła moja mama (przy mnie, na moich oczach). Miałam tylko mamę. Zostałam sama z 87-letnią babcią, która wymaga opieki. Jestem w tym sama i już nie daję rady :( Dokąd to prowadzi? Zaczęłam myśleć o tym, by skończyć życie.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak radzić sobie z lękiem, bez brania leków?

Witam. Od 5 lat choruję na depresję lękową. Brałam leki psychotropowe oraz przeciwlękowe od których się uzależniłam i wylądowałam w szpitalu na 3 miesiące (na terapię oraz odstawianie leków). Jest już coraz lepiej, ponieważ wychodzę z domu, a nawet wyjeżdżam...

Witam. Od 5 lat choruję na depresję lękową. Brałam leki psychotropowe oraz przeciwlękowe od których się uzależniłam i wylądowałam w szpitalu na 3 miesiące (na terapię oraz odstawianie leków). Jest już coraz lepiej, ponieważ wychodzę z domu, a nawet wyjeżdżam poza miasto, ale niestety napady lęku dalej mi towarzyszą. Jestem młodą osobą, a 5 lat juz mam wycięte z życiorysu. Nie chodzę do kina, do knajp ze znajomymi (przecież to przyjemność, relaks) bo ciągle towarzyszy mi lęk przed tym, że dostanę ataku lęku. Zamknięte koło. Stawiam sobie nowe cele, ale niekiedy nie daję rady i po prostu uciekam do domu, do mojego azylu. Na uczelni, żeby zostać na zajęciach tez sprawia mi to ogromne poświęcenie, ale chcę uczelnię skończyć. (często jest mi słabo, i czuję jakbym mdlała, to wszystko przez ten lęk, stres- niewiadomego pochodzenia, przecież co może mi się stać na uczelni, poza tym chodzę bo chce, a nie muszę). Zapisałam się na kurs prawa jazdy. Wykłady przeszłam. Teraz przyszedł czas na jazdy. Chce bardzo jeździć, ale właśnie najgorszy jest ten pierwszy raz, tego się boję, że ucieknę i załamie się, że znowu mi coś nie wyszło. (po kilku jazdach bym się przyzwyczaiła, ale boje się tych pierwszych godzin). Czy można wyleczyć lęk bez brania leków psychotropowych ? Lub takich leków po których lęk odejdzie, ale mnie nie otumani i będę mogła jeździć? Proszę o pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Nie chcę wychodzić z domu, czuje się inna, nieswoja-co mi jest?

Witam, mam 21 lat, jestem studentka drugiego roku. Do jakiegoś czasu mam wrażenie inności mojej osoby. W sumie zaczęło się  od polowy stycznia. Któregoś razu wstałam i po prostu źle się czułam, miałam straszne zawroty głowy. Czułam się  inna, strasznie...

Witam, mam 21 lat, jestem studentka drugiego roku. Do jakiegoś czasu mam wrażenie inności mojej osoby. W sumie zaczęło się  od polowy stycznia. Któregoś razu wstałam i po prostu źle się czułam, miałam straszne zawroty głowy. Czułam się  inna, strasznie nie swoja. Od tamtego czasu mam często trudności w koncentracji, lub odwrotnie skupiam się  na czymś i myślę o zupełnie rożnych rzeczach, czasem zupełnie tak abstrakcyjnych, że sama się  na tym łapie. Dodam, że mam wrażenie, że "dziwnie" słyszę swój głos, tak jakby nie był mój. Często kołacze mi serce, jestem śpiąca, tak jakby otumaniona. Jeszcze niedawno byłam bardzo towarzyska osoba a teraz stronie od znajomych, każde wyjście towarzyskie jest związane dla mnie z bardzo dużym stresem. Nie mam siły się  nawet uśmiechać, wszystko jest zupełnie na sile. Najchętniej nie wychodziłabym z domu, leżała w łóżku i patrzyła się  w jeden punkt. Dodam, ze patrząc w lustro nie raz mam wrażenie, jakby obserwowała mnie inna osoba, niż ja nią jestem. Boje się  tego uczucia. Nie chce się  tak czuć. Proszę o poradę...

odpowiada 2 ekspertów:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Nie radzę sobie z problemami - gdzie szukać pomocy?

Witam serdecznie. Jestem młodą kobietą po studiach, z małym dzieckiem. Ja i partner jesteśmy ze sobą od liceum. Nie pobraliśmy się, a zaręczyny on zerwał, ponieważ mieliśmy kryzys. To stało się parę miesięcy temu. Poznał koleżankę na studiach zaocznych. Spodobała...

Witam serdecznie. Jestem młodą kobietą po studiach, z małym dzieckiem. Ja i partner jesteśmy ze sobą od liceum. Nie pobraliśmy się, a zaręczyny on zerwał, ponieważ mieliśmy kryzys. To stało się parę miesięcy temu. Poznał koleżankę na studiach zaocznych. Spodobała mu się i stracił dla niej głowę, a może po prostu życie go przerosło... Rozstaliśmy się na dwa miesiące, po których on wyznał, że mnie kocha i chce, abyśmy byli szczęśliwi. Ja mu wybaczyłam, tzn. tak myślałam. On nie daje mi powodów, aby być podejrzliwą, ale jestem. Nie potrafię przestać myśleć o tej dziewczynie. Wiem, jak ona wygląda, i wciąż mam ją przed oczami. Gdy on jeździ do szkoły, a sypia w hotelu, widzę, jak się do siebie uśmiechają, jak spędzają ze sobą czas. Oczywiście to nie jest prawdą, wiem to od niego i myślę, że jest szczery, mówiąc, że nic do niej już nie czuje, że to tylko koleżanka. Ja wyobrażam sobie bardzo dużo rzeczy, nawet gdy się kochamy, myślę o niej tak, jakby w jakiś sposób mnie ona do siebie przyciągała. Wydaje mi się, że to zaczyna robić się chore, jakaś obsesja. Boję się, że on znów zacznie się z nią spotykać. On twierdzi, że już nie jest dla niego ważna. Nie potrafię normalnie żyć. Nie pracuję, bo pracy nie mogę znaleźć. Chcę być z nim szczęśliwa, ale moje zachowania posuwają się do tego, że robię sceny przez wymyślone przeze mnie SMS-y czy też telefony. Ostatnio oszukałam go, że ktoś do mnie zadzwonił i powiedział, że się nadal spotyka z tą koleżanką. On najpierw powiedział, że to bzdura, potem zaczął myśleć, kto to mógł być, i w końcu stwierdził, że chyba sobie sama to wymyśliłam, i tak właśnie było. Przyznałam się do tego. Był bardzo zdenerwowany i powiedział, że nasz związek się rozpadnie przez moje zachowanie. Czytałam poradnik "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i zaczęłam się do niego dopasowywać i wszystko było super, aż tu nagle znów mi się w głowie wszystko miesza. Byłam osobą niezależną, szczęśliwą, szaloną, piękną. Teraz czuję się niezbyt ciekawie. Czy to może być początek depresji? Jak odzyskać siebie? Jak być znów tą wspaniałą osobą, którą tak kochałam?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Nieustanny ból głowy - czy świadczy o jakiejś chorobie?

Witam serdecznie. Niebawem skończę 21 lat, a od trzech miesięcy latam od lekarza do lekarza. Zaczęło się od bólu oczu. Badanie dna oka u okulisty nic nie wykazało. Stwierdził zapalenie spojówek, dał jakieś kropelki. Po pewnym czasie doszedł...

Witam serdecznie. Niebawem skończę 21 lat, a od trzech miesięcy latam od lekarza do lekarza. Zaczęło się od bólu oczu. Badanie dna oka u okulisty nic nie wykazało. Stwierdził zapalenie spojówek, dał jakieś kropelki. Po pewnym czasie doszedł do tego przeszywający ból głowy. Przeważnie umiejscowiony jest po lewej stronie, jakieś 4 cm od końca czoła. Boli niewielki obszar. Ostatnio bóle nasiliły się też z tyłu głowy. W nocy potrafi mnie obudzić silnie pulsujący ból - taki, że nie mogę głowy trzymać na poduszce leżąc na plecach. Jestem już tym zmęczona, bo głowa boli mnie praktycznie 24 godziny na dobę, z tym że o różnym nasileniu. Czasem bolą mnie też mięśnie czy kości (nie umiem zdefiniować) do tego stopnia, że chodzenie sprawia mi dyskomfort, odczuwam też czasem bóle pod łopatką. Miałam robione badania tarczycy, na cukrzycę, morfologię, rozmaz, mocz, CRP i OB - wszystkie wyniki są w normie. USG jamy brzusznej i TK zatok też ok. Dodam, że kardiolog stwierdził u mnie jakiś czas temu nadciśnienie i podwyższony puls. Mam mieć badanie Holtera, gdyż może to być po prostu wynik stresu. Nie wiem co dalej robić. Proszę o pomoc, czy taki ból głowy może świadczyć o jakiejś chorobie? Czy mam iść jeszcze do jakiegoś specjalisty? Codziennie biorę już tabletki od bólu głowy, żeby móc się skupić w szkole czy też zasnąć w domu. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy zachowanie mojej trzyletniej córeczki odbiega od normy?

Jestem dość młodą matką prawie 3-letniej Majeczki i chciałabym się dowiedzieć, czy mam powody do niepokoju? Moja córka w czerwcu kończy 3 latka. Jest rozbieganą dziewczynką, która lubi skakać i biegać po pokoju. Ciężko jest skupić jej uwagę na podstawowych...

Jestem dość młodą matką prawie 3-letniej Majeczki i chciałabym się dowiedzieć, czy mam powody do niepokoju? Moja córka w czerwcu kończy 3 latka. Jest rozbieganą dziewczynką, która lubi skakać i biegać po pokoju. Ciężko jest skupić jej uwagę na podstawowych rzeczach, zabawkach. W wieku 3 lat potrafi powiedzieć tylko swoje chińskie słowa i powtarzać czasami komendy "zejdź" "zostaw to" uspokój się " daj" masz". Często biorąc prysznic potrafi po mnie policzyć od 1 do 10. Jej zabawy w dzień wyglądają tak, że najwięcej czasu spędza na bieganiu i skakaniu po łóżku. Często przynosi pojemniki z zabawkami, żeby rozsypać w pokoju, po czym w ogóle się nimi nie bawi. Lubi wystukiwać wcześniej usłyszane rytmy czymkolwiek. Jeśli coś chce, nie powie tego wprost, tylko złapie za rękę i zaprowadzi, pokazując daną rzecz. Bardzo rzadko reaguje na swoje imię i ciężko jest złapać z nią kontakt wzrokowy. Bardzo często lubi się przytulać, ale na krótko, trwa to niecałą 1 min. Czy zachowanie mojego dziecka w wieku 3 lat jest normalne, czy jej umiejętności nie są zbyt małe, czy jest to oznaka opóźnienia w rozwoju? Często zastanawiam się, czy nie jest to aby moja wina, bo gdy córka miała 1,5 roku musiałam iść do pracy, córka zostawała z mężem i czy brak zainteresowania mógł spowodować to, że mało osiągnięć ma na swoim koncie moja córka? Proszę o poradę o jakąś ewentualną wizję jak to powinno wyglądać i czy to jest opóźnienie?  

odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Introwertyk czy autyzm?

Mam pytanie, czy introwertyzm jest dziedziczny? Jestem introwertyczką. Jako dziecko byłam bardzo nieśmiała, wyrosłam z tego, choć wciąż nie czuje się zbyt dobrze w dużym gronie ludzi. Mój syn poszedł do zerówki, też jest nieśmiały, nie przepada za zabawami grupowymi....

Mam pytanie, czy introwertyzm jest dziedziczny? Jestem introwertyczką. Jako dziecko byłam bardzo nieśmiała, wyrosłam z tego, choć wciąż nie czuje się zbyt dobrze w dużym gronie ludzi. Mój syn poszedł do zerówki, też jest nieśmiały, nie przepada za zabawami grupowymi. Uczy się dobrze. Zanim poszedł do zerówki znał literki, ale jeszcze nie umiał czytać. Teraz czyta płynnie, dobrze liczy. Nauczycielka mówi, że intelektualnie rozwija się bardzo dobrze, ale różni się od innych dzieci. Nie lubi bawić się w grupie, woli się bawić sam, czasem z jednym lub z dwoma kolegami. Prace na zajęciach robi dobrze, ale jak się go pogania to popełnia błędy. Jest małomówny, najchętniej odpowiada jednym lub dwoma słowami (ma bogaty zasób słów - opinia pedagoga), nieraz ma kłopoty z koncentracją, wydaje się bujać w obłokach. Czasem podczas zabaw grupowych po jakimś czasie po prostu odchodzi na bok i nie chce się dalej bawić z dziećmi.

W domu mówi czego nauczył się na zajęciach, pyta o rzeczy których nie zrozumiał, opowiada co robiły dzieci. Najczęściej mówi o dwóch kolegach, których lubi. W szkole nie chce rywalizować, nawet jak coś dobrze umie i wie to jak się go nauczyciel nie spyta to sam nie odpowie. Nie lubi publicznie okazywać uczuć, przytula się w domu. W związku z tym mam pytanie czym się różni autyzm od introwertyzmu?

Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.   

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda
Dotyczy: Neurologia Autyzm

Ból z tyłu głowy: co to oznacza?

Witam, Mój problem polega na tym ze od kilku dni mam ciągły ból z tyłu głowy. Co jakiś czas zatykają mi się uszy i mniewam duszności. Byłem u lekarza, ale powiedział, że przejdze samo. Czasami też mam odruchy wymiotne. Co... Witam, Mój problem polega na tym ze od kilku dni mam ciągły ból z tyłu głowy. Co jakiś czas zatykają mi się uszy i mniewam duszności. Byłem u lekarza, ale powiedział, że przejdze samo. Czasami też mam odruchy wymiotne. Co to może być? Dodam też ze od kilku lat lecze się na nadciśnienie. Biorę tabletki Nebilet 5 mg po pół tabletki dziennie i ciśnienie mam w normie. Czy powinienem zrobić jakieś badania? Nie wiem za bardzo od czego mam zaczać. Do jakiego lekarza powinienem się zgłosić z moim problemem czy wcześniej mam robić jakieś wyniki ?.Będe wdzięczny za szybka odpowiedź Dziękuje i pozdrawiam.  
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
 Magdalena Mroczek
Magdalena Mroczek

Załamałam się po śmierci kota - co zrobić, żeby wyjść z depresji?

Miałam wtedy 7 lat, 2 dni przed Bożym Narodzeniem dostałam kota Filemona. Po 3 latach wyjechałam nad jezioro z rodzicami, zostawiłam go z zaufaną przyjaciółką, a ona zapomniała zamknąć okna w popołudnie i Filemon zawiesił się w oknie. Jak się...

Miałam wtedy 7 lat, 2 dni przed Bożym Narodzeniem dostałam kota Filemona. Po 3 latach wyjechałam nad jezioro z rodzicami, zostawiłam go z zaufaną przyjaciółką, a ona zapomniała zamknąć okna w popołudnie i Filemon zawiesił się w oknie. Jak się dowiedziałam, to się załamałam, przestałam się cieszyć, nie rozmawiałam z nikim, ale co najdziwniejsze - nie płakałam. Dopiero po tygodniu powiedziałam koleżance (która wtedy zapomniała zamknąć okna), że jej nie obwiniam, ale tak w głębi duszy do siebie miałam pretensje, że nie było mnie przy nim. Już minęły 2 lata, mam obecnie 12-13 lat i mam DEPRESJĘ - wiem to, ponieważ ciągle po nocach płaczę, smutna chodzę całymi dniami, a kiedy powiedziałam mamie, że powinnam pójść do psychiatry, mama powiedziała, że nie ma takiej potrzeby. Proszę o pomoc, ja bym chciała już nie być smutna, ale też nie chcę iść do psychiatry. Jak mogę się pozbyć depresji, ale w ten sposób, by nie iść do psychiatry? Daria

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska

Mam poważny problem z maluszkiem: Co robić?

Moje dziecko ma 2,5 roku. Nie chce mówić, tylko mamama bababa. Nie reaguje jak do niego mówię, żeby coś podał czy zrobił. Niekiedy słucha i jak się krzyknie to wie, że nie wolno, ale wychowanie przecież na krzyku nie polega,...

Moje dziecko ma 2,5 roku. Nie chce mówić, tylko mamama bababa. Nie reaguje jak do niego mówię, żeby coś podał czy zrobił. Niekiedy słucha i jak się krzyknie to wie, że nie wolno, ale wychowanie przecież na krzyku nie polega, bo będzie się bało, a nie będzie widzieć dlaczego. Jak się złości to albo gryzie albo szczypie, albo rzuca rzeczami. Przykładowo, uczymy go mówić ciocia, to bije po twarzy, kto akurat jest pod ręką, bo nie potrafi tego powiedzieć. Od niedawna uczę go siadać na nocnik i zaczynają się kłopoty, bo ze złości przewraca nocnik, jakby chciał powiedzieć, że nie chce. Jeśli jest na dworze i jakieś dziecko chce go poczęstować paluszkami to nie weźmie tylko wyrzuci. Chodzimy na zajęcia rytmiki już kilka miesięcy. Wszystkie dzieci są prawie w jednym wieku, a tylko on nie chce dać obcej pani czy dziecku rączki podczas tańczenia w kółeczku.

Moim dzieckiem zajmuje się moja mama, bo ja chodzę do pracy. Nieraz naje się wstydu, gdy Dawid jak coś nie jest tak, kładzie się na ziemi płacze i krzyczy. Na pewno popełniłam dużo błędów wychowawczych. Chcę to zmienić. Jeździmy z mężem od psychologa do psychologa dziecięcego. Każdy mówi, że z nim wszystko w porządku, ale widzę, że jest inaczej. Dodam, że moja dziecko było szczepione na meningokoki i pneumokoki i inne szczepionki skojarzone płatne. Piszę o tym, bo słyszałam, że to też może mieć wpływ rozwój dziecka.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Ból w okolicach mostku i serca: czy może być wywołany przez nerwicę?

Witam, mam 24 lata. Od przeszło 2 miesięcy chodzę po lekarzach z dokuczliwym bólem w mostku oraz uczuciem bólu serca, czasem rano, gdy wstaję mam również bóle żołądka. W styczniu leżałem w szpitalu 3 dni ,miałem robione badania: EKG...

Witam, mam 24 lata. Od przeszło 2 miesięcy chodzę po lekarzach z dokuczliwym bólem w mostku oraz uczuciem bólu serca, czasem rano, gdy wstaję mam również bóle żołądka. W styczniu leżałem w szpitalu 3 dni ,miałem robione badania: EKG, UKG serca, krwi, moczu, RTG klatki piersiowej, ciśnienie mierzone, badania wysiłkowe. Lekarze stwierdzili na oddziale, że to nie serce, bo jest zdrowe i że to na pewno refluks i kazali mi się leczyć u lekarza rodzinnego. Lekarz rodzinny skierował mnie na USG brzucha oraz gastroskopię. Te badania wykazały, że mam zdrowy przełyk i żołądek. Lekarz rodzinny powiedział mi, że jestem zdrowy i nie ma co leczyć i nie zna przyczyn tych bólów, nic mi nie przepisał i nic mi nie doradził co mam zrobić. Teraz już nie ma po co iść do lekarza rodzinnego, bo "podobno" jestem zdrowy, a bóle są, ciągle myślę i myślę o tych bólach, staję się to już jakąś obsesją dla mnie. Czy to może być nerwica? Czy w nerwicy jest tak, że ciągle boli bez przerwy? Jak mogę sobie pomóc z tym walczyć? Gdzie się mogę jeszcze udać? Chodzi mi ciągle po głowie, że to może efekt mojej ciągłej pracy na komputerze i to wina kręgosłupa, ale lekarze robili mi RTG klatki i nikt nie zasugerował, że to coś z kręgosłupem. Więc czy to nerwica i tylko psychiatra/psycholog może mi pomóc? Bardzo proszę o odpowiedź!

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Neurologia Nerwica

Omdlenie z drgawkami: co to może oznaczać?

Witam> Jestem kobietą, mam 20 lat. Ostatnio zemdlałam i podczas utraty przytomności miałam drgawki (głównie tułów, ale także ręce, nogi, głowa), trwały one około 1 minuty (wiem to z relacji kolegi, ponieważ nie pamiętam, byłam nieprzytomna). Po odzyskanniu świadomości w...

Witam> Jestem kobietą, mam 20 lat. Ostatnio zemdlałam i podczas utraty przytomności miałam drgawki (głównie tułów, ale także ręce, nogi, głowa), trwały one około 1 minuty (wiem to z relacji kolegi, ponieważ nie pamiętam, byłam nieprzytomna). Po odzyskanniu świadomości w miarę szybko doszłam do siebie, co prawda byłam trochę osłabiona, chciało mi się spać. Dodam jeszcze, że nie był to pierwszy tego typu incydent, co więcej, mdlałam kilkakrotnie, z tym, że nie miałam wtedy drgawek. Oczywiście poszłam do lekarza, przebadano mnie neurologicznie, wszystko w porządku, tomograf i wideo EEG również, neurolog powiedział, że zdarzenie to nie ma żadnych przyczyn neurologicznych. Czy mogłabym się dowiedzieć, co innego mogło spowodować te drgawki? Czy może to być poważne schorzenie? Co one mogą oznaczać? Z kim jeszcze powinnam się skonsultować? Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Neurologia Drgawki

Silne bóle głowy - co jest powodem?

Mam pytanie. Codziennie boli mnie strasznie głowa, wcześniej nigdy mnie nie bolała. Przy tym robi mi się zimno, mam gorsze widzenie lub nawet czasami mi niedobrze przy bardzo silnych boleściach. Czym to może być spowodowane?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Mam depresję i zaburzenia lękowe - czy iść na leczenie do szpitala psychiatrycznego?

Witam! Mam prawie 17 lat. Chodzę do liceum. Cierpię na przewlekłą depresję i zaburzenia lękowe. Leczę się od listopada 2009 r. Przyjmuję leki (obecnie s****** 10 mg i r******** 1,5 mg). Niestety, często nie ma mnie w szkole. Boję...

Witam! Mam prawie 17 lat. Chodzę do liceum. Cierpię na przewlekłą depresję i zaburzenia lękowe. Leczę się od listopada 2009 r. Przyjmuję leki (obecnie s****** 10 mg i r******** 1,5 mg). Niestety, często nie ma mnie w szkole. Boję się iść z powodu klasówki oraz późniejszego tłumaczenia, dlaczego mnie nie było. Poza tym jeden z nauczycieli w obecności uczniów mówił o mojej chorobie (cała rada pedagogiczna wie o moim problemie). Dlatego też zastanawiam się nad leczeniem w szpitalu psychiatrycznym. Jednak pani doktor odradza tę opcję, ponieważ uważa, że z pobytem w szpitalu nie poradzę sobie psychicznie. Ja jednak myślę, że jeśli nadal ma być tak, jak jest (opuszczanie szkoły), to lepiej iść do szpitala. Co robić?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Magdalena Boniuk

Ataki agresji - jak nad nimi zapanować?

Witam. Chciałbym zacząc od tego, iż mam 21 lat. Odkąd pamiętam moje życie było szare i smutne. Nie miałem kolegów "koledzy z podwórka" znęcali się nade mnę fizycznie jak i psychicznie. Mam stwierdzoną depresję oraz zaburzenia osobowości, leczę się...

Witam. Chciałbym zacząc od tego, iż mam 21 lat. Odkąd pamiętam moje życie było szare i smutne. Nie miałem kolegów "koledzy z podwórka" znęcali się nade mnę fizycznie jak i psychicznie. Mam stwierdzoną depresję oraz zaburzenia osobowości, leczę się farmakologicznie, ale nie potrafię zapanować nad moimi wybuchami furii. Kiedy ktoś powie mi coś, co mi się nie spodoba popadam w furię, krzyczę, wydzieram się, szarpie żonę... w pewnej sekundzie czuję, jakby moja świadomość tego co robię gdzieś się wyłączała i nie potrafię zapanowaś nad tym, co mówię, nad tym co robię, co w konsekwencji kończy się na awanturach z (muszę to przyznać) przemocą fizyczną i psychiczną w domu. Mam straszne wyrzuty sumienia po wszystkim, kiedy już się uspokoję. Dodam również, że przebywałem w szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych po próbie suicydalnej. Wiem, że robię źle, ale nad tym nie da się zapanować. Kilka razy byłem na spotkaniu z psychologiem z miejskiego ośrodka interwencji kryzysowej, ale nie czułem się po tych spotkaniach lepiej. Staram się regularnie zażywać swoje dawki leków. Moje napady furii powtarzają się coraz częściej i boję się, że mogę komuś zrobić coś naprawdę złego. Chciałbym jeszcze dodać, iż jakiś czas temu słyszałem nawet w głowie różne głosy, totalny bełkot, którego wogóle nie rozumiałem. Bardzo chciałbym zapanować nad tym, ale w napadzie tej furii czuję się jakbym wogóle nie panował nad swoim ciałem, nad ruchami rąk, nad językiem, a kiedy zdam sobie sprawę co zrobiłem mam niesamowite wyrzuty sumienia i bardzo dużą chęć popełnienia samobójstwa. Bardzo proszę o pomoc, ponieważ nie chcę stracić najbliższych, którzy są dla mnie całym światem. Dziękuję i pozdrawiam. Arkadiusz z Żor

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Silne bóle głowy i spadek masy ciała - czy istnieje związek między tymi dolegliwościami?

Witam! Mam 27 lat, od 5 lat jestem szczęśliwą mamą. Jednak od jakiegoś czasu mam niepokojące objawy, a mianowicie okropne bóle głowy, które pojawiają się raz lub dwa razy w miesiącu. Nie są to zwyczajne bóle, lecz tak...

Witam! Mam 27 lat, od 5 lat jestem szczęśliwą mamą. Jednak od jakiegoś czasu mam niepokojące objawy, a mianowicie okropne bóle głowy, które pojawiają się raz lub dwa razy w miesiącu. Nie są to zwyczajne bóle, lecz tak silne, że nawet leki przeciwbólowe nie radzą sobie z pozbyciem się go, jedynie delikatnie złagodzają ból głowy. Trwa od 3 do nawet 8 godzin i jest tak intensywny, że mam przy tym nudności. Poza tym zauważyłam również nagły spadek masy ciała. Zawsze byłam bardzo szczupła i przy wzroście 160 cm ważyłam ok. 48 kg. W międzyczasie zaszłam w ciążę i urodziłam. Teraz mój synuś ma już 5 lat, więc to nie powinno mieć żadnego związku. 2 miesiące temu ważyłam się i waga wykazała 45.300 kg, 3 tygodnie temu na wadze już widniało 44.900 kg, a dzisiaj 44.200 kg. Czy te dwie dolegliwości mogą być ze sobą w jakiś sposób powiązane? I czy powinnam się martwić?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Stany obniżonego nastroju - jak sobie z nimi poradzić?

Czasem dopada mnie dziwne uczucie i wtedy czuję się samotna, niedoceniona. Nierozumiana przez nikogo. Każde słowo mnie szybko rani. Czuję, jakby odchodziły mi siły, jakby cały świat mi się walił. Odnoszę wrażenie, jakbym była nie ważna dla własnego męża...

Czasem dopada mnie dziwne uczucie i wtedy czuję się samotna, niedoceniona. Nierozumiana przez nikogo. Każde słowo mnie szybko rani. Czuję, jakby odchodziły mi siły, jakby cały świat mi się walił. Odnoszę wrażenie, jakbym była nie ważna dla własnego męża i jakby mnie już nie potrzebował!!! Jestem ciągle zmęczona, nic mnie nie interesuje, nie mam ochoty na nic... Najlepiej bym siedziała w domu i nigdzie nie wychodziła, a jak już gdzieś pójdę do znajomych i rozmawiamy, to chciałabym być w centrum uwagi... Ciężko mi z tym wszystkim, bo tak szczerze - to nie ma we mnie ochoty do życia... Proszę mi pomóc :(

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty