Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pediatria: Pytania do specjalistów

Napady histerii u mojej niewidomej córki - co robić?

Witam, mam 2-letnią córkę i tak jak w poprzednich opisach mam problem z usypianiem jej w łóżeczku i napadami histerii. Kiedy nie chcę wziąć małej na ręce, strasznie krzyczy, tupie nogami i bije głową o podłogę. W łóżeczku nie...

Witam, mam 2-letnią córkę i tak jak w poprzednich opisach mam problem z usypianiem jej w łóżeczku i napadami histerii. Kiedy nie chcę wziąć małej na ręce, strasznie krzyczy, tupie nogami i bije głową o podłogę. W łóżeczku nie śpi już kilka miesięcy (śpi z nami). Próbowałam ją nauczyć, że jej łóżeczko jest do spania, lecz skończyło się to tym, że w końcu wymęczona dałam za wygraną. Nie byłoby problemu, bo tutaj są odpowiedzi na moje pytania, lecz córka jest niewidoma, a tym samym trochę opóźniona w rozwoju. Nie wiem, jak sobie z tym problemem poradzić. Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Lęk przed zasypianiem u niemowlęcia

Jestem mamą 14-tygodniowego niemowlaka. Mój synek urodził się w 2 tygodnie po terminie. Od urodzenia Olek ma problemy z zasypianiem, ale nie tylko wieczorem. Tak jakby bał się zasypiać. Zasypianie wygląda  następująco, zaczyna ziewać, mrużyć oczka, a gdy już ma...

Jestem mamą 14-tygodniowego niemowlaka. Mój synek urodził się w 2 tygodnie po terminie. Od urodzenia Olek ma problemy z zasypianiem, ale nie tylko wieczorem. Tak jakby bał się zasypiać. Zasypianie wygląda  następująco, zaczyna ziewać, mrużyć oczka, a gdy już ma prawie zamknięte powieki zaczyna płakać, nie pomaga noszenie na rękach, przytulanie, nucenie piosenek. Mam wrażenie, że mój maluch boi się zasypiać - jaka może być tego przyczyna i jak mu pomóc? Dodam, że dziecko rozwija się bardzo szybko motorycznie, fizycznie, jest bardzo energiczne i kontaktowe. Słyszałam o syndromie odtrącenia łonowego, czy mój maluch może mieć coś takiego? Ja niestety w ciąży przeszłam operację usunięcia przytarczyc w znieczuleniu ogólnym, co było dla mnie dużym stresem.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak zmienić rytm snu niemowlęcia?

Witam, Jestem mamą 11-miesięcznej Neli. Córka od ponad 3 miesięcy budzi się w nocy i nie chce spać. Płacze i jęczy tak długo, aż nie zapali się jej światła (całą noc zapalona jest mała lampka do kontaktu, która daje półmrok),...

Witam, Jestem mamą 11-miesięcznej Neli. Córka od ponad 3 miesięcy budzi się w nocy i nie chce spać. Płacze i jęczy tak długo, aż nie zapali się jej światła (całą noc zapalona jest mała lampka do kontaktu, która daje półmrok), wtedy wszystkie smutki znikają i na jej twarzy gości uśmiech. Po daniu zabawek do łóżeczka, bawi się nimi grzecznie około 30-60 min, po tym czasie trzeba wstać i zmienić jej pieluszkę, bo właściwie zawsze zrobi o tej porze kupkę. Żeby móc jeszcze chwilkę podrzemać trzeba włączyć jej bajkę. Potrafi oglądać i bawić się jeszcze przez około 1h. Przed snem dostaje 150 ml kaszki, a o 6 rano pierś. Następnie idzie spać o 9 i o 15, kładziemy ją spać o 20. W dzień i w nocy zasypia bez problemu. Dostaje smoka oraz pieluszkę i usypia. Najchętniej spałaby w dzień nawet 5h, a może i dużej, zawsze muszę ją budzić. Jak się w dzień wyśpi to jest pogodnym dzieckiem, ma ochotę się bawić, raczkować.

Od prawie 2 tygodni pozwalam jej spać 2x po 1h do max 1,5h. Efekt jest taki, że jest cały czas marudna i płaczliwa, wieczorem to już krzyczy ze zmęczenia, a i tak wstaje o 3-4. Zazwyczaj się już w nocy nie budzi. Temperatura w pokoju wynosi 20 st. C, nie jest suche powietrze, ona jest ciepła, ale nie spocona, pokój dobrze wywietrzony. Spanie z nami w łóżku też nic nie daje. Próbowałam też zaraz po jej przebudzeniu dać jej pierś, owszem zje, ale po najedzeniu zaraz wstaje i chce się bawić. Na dworze jest tylko obecnie około 1-1,5h ze względu na ujemną temperaturę, jak również na ogromną niechęć do siedzenia w wózku. Od urodzenia w nocy nie chciała spać, potem był okres około 2 miesięcy, że spała do 5:30-6, ale potem z dnia na dzień przestawiła sobie na 3-4 i trwa to do dziś. Czy mam szansę ją przestawić, czy raczej muszę się pogodzić z jej rytmem i czekać, aż sama sobie kiedyś przestawi wczesne wstawanie? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moja 10-miesięczna córeczka przestała gaworzyć?

Witam! Mam 10-miesięczną córeczkę, która gaworzyła, mówiła „tata”, „mama” i „baba”, a teraz tylko wydaje dźwięki, ale nic konkretnego. Jak coś chce, to pokazuje paluszkiem, ale z mówieniem sylab czy wyrazów, to jakby cofnęła się. W tej chwili rosną...

Witam! Mam 10-miesięczną córeczkę, która gaworzyła, mówiła „tata”, „mama” i „baba”, a teraz tylko wydaje dźwięki, ale nic konkretnego. Jak coś chce, to pokazuje paluszkiem, ale z mówieniem sylab czy wyrazów, to jakby cofnęła się. W tej chwili rosną jej ząbki u góry, ma 2, a na dole 4, może jest to tym spowodowane? Czy powinnam się martwić i co mogę zrobić?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak sobie poradzić z 11-miesięczną córką, która nie chce spać?

Witam! Mam dwie wspaniałe dziewczynki w domu - 4 latka i 11 miesięcy. Obie nie należą do śpiochów, ale to co wyprawia młodsza, nie daje mi żyć. Domyślam się, że to ja popełniłam gdzieś błąd, ale zupełnie nie wiem, jak...

Witam! Mam dwie wspaniałe dziewczynki w domu - 4 latka i 11 miesięcy. Obie nie należą do śpiochów, ale to co wyprawia młodsza, nie daje mi żyć. Domyślam się, że to ja popełniłam gdzieś błąd, ale zupełnie nie wiem, jak zabrać się za jego naprawę. Otóż moja córka płacze od pierwszych swoich dni. Wiecznie płacze. Płakała przy piersi, nawet więc nie karmię jej od 3 miesiąca życia naturalnie. Nie cierpi jeździć wózkiem, samochodem, sankami z siostrą. Jedyne co jej odpowiada to jak siedzę z nią na podłodze wśród klocków. Ale gdy tylko na sekundę dosłownie wstanę od razu goni mnie z rykiem. Oczywiście podejmowałam różne próby ignorowania, ale jak ona rozpłacze się, to nie mogę jej uspokoić przez kilka godzin, wpada w histerię aż do wymiotów. Próbowałam odwracania uwagi, ale to wszystko na marne lub zajmuje ją maksymalnie na minutę. Próbowałam też kojca, wielkiego przestrzennego z gadżetami, myślałam, że ją tam przetrzymam - nic z tego.

Jestem już chyba na skraju jakiejś depresji, mam wrażenie, że jestem więźniem od prawie roku. Nikt nie chce z nią zostawać, bo sobie nie radzą. Sytuacja zmusiła mnie do powrotu do pracy niedługo po urlopie macierzyńskim, ale rozłąka ze mną jest jakby jeszcze gorsza. Przejdę teraz do najgorszego... spanie i usypianie prawie nie istnieje. W dzień śpi ok. 15 minut po dwa razy. Usypianie trwa ok. godziny. Są to krzyki, bujanie na rękach i inne. Pozycja leżąca wzbudza w niej atak takiego płaczu, nawet podczas ubierania pieluszki (kupuje już wyłącznie pieluchomajtki, żeby móc to robić w biegu). W nocy zrezygnowałam już z łóżeczka, bo to było coś strasznego. Nie mogę pozwolić sobie na nie spanie w nocy po 5 godzin, bo rano muszę być przytomna w pracy. Śpi więc na tapczaniku, ja śpię obok. Budzi się, nie wiem ile razy, po prostu sprawdza, czy ktoś koło niej jest, jak nie złapie kogoś za palca to histeria.

Teraz jak to piszę i czytam, to wiem, że to moja wina, że tak się dzieje. Proszę tylko o pomoc, jak z tym walczyć? Mam pozwolić jej płakać i zabronić wszystkim brać jej w ogóle na ręce? Jestem taka zdezorientowana i zmęczona. Biorę też pod uwagę oddanie jej do żłobka, chociaż chciałabym za wszelką cenę tego uniknąć. Mieszkam w niedużym mieście, a żłobek nie jest zbyt rozwojowym miejscem. Ale myślę, że może tam jakoś odzwyczai się od noszenia i takiego marudzenia? Proszę o pomoc, radę, co robić, do kogo mam się udać z prośbą o pomoc? Pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dziwne zachowania miesięcznego synka

Łukaszek od urodzenia jest płaczliwym niespokojnie śpiącym dzieckiem. Spokojnego go pamiętam tylko po wyjściu ze szpitala, kiedy miał żółtaczkę fizjologiczną na poziomie 19. Wtedy za dużo spał. Pediatra skierował nas z powrotem do szpitala, a tam nas nie zatrzymali, ale...

Łukaszek od urodzenia jest płaczliwym niespokojnie śpiącym dzieckiem. Spokojnego go pamiętam tylko po wyjściu ze szpitala, kiedy miał żółtaczkę fizjologiczną na poziomie 19. Wtedy za dużo spał. Pediatra skierował nas z powrotem do szpitala, a tam nas nie zatrzymali, ale nakazali odstawienie od piersi, co przyniosło skutek i obniżyło bililurubinę. Wspominam o tym, bo może to ma jakiś związek. Z powodu pęknięcia pęcherza płodowego 6 tyg. przed terminem wylądowaliśmy w szpitalu i Łukasz urodził się 4 tyg przed terminem. Lekarze wywołali poród, który pomimo że nie był pierwszym moim porodem zostawił traumatyczne wspomnienia. Poród wywołano oksytocyną i buskolizyną, dostawałam też leki przeciwbólowe, ponieważ z bólu kładłam się na podłodze, wołałam o pomoc. 10 palców rozwarcia miałam po 40 minutach od pierwszym skurczów. Może to mogło mieć wpływ na zachowanie malca. Problemem Łukaszka do dziś są problemy ze snem i straszna płaczliwość połączona z nerwowością. Budzi się w nocy i nic nie jest w stanie go ukoić przez długi czas. Wygina się i bardzo głośno płacze. Nie chce się dać przytulić. W dzień również często się denerwuje, płacze, piszczy, rzuca czym popadnie. Rzuca się na ziemię. Z pewnością nie jest rozpieszczony, ponieważ podobnie wychowywaliśmy starszą córkę i nigdy nie mieliśmy z nią problemów. Od dłuższego czasu ignorujemy jego napady, ale nie przynosi to efektów. Proszę o pomoc, może jest coś co możemy sprawdzić lub zbadać dokładniej tak by być pewnymi że nie zaniedbujemy jego zdrowia, a jego zachowanie to po prostu okres przejściowy bądź trudny charakter.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Usypianie niemowlaka nocą

http://portal.abczdrowie.pl/pytania/moje-dziecko-czesto-budzi-sie-w-nocy Droga Pani psycholog! Włos jeży mi się na głowie czytając Pani podpowiedzi, jak należy zajmować się dzieckiem w nocy. Któż Pani dał dyplom i prawo wykonywania zawodu! Uczelnia, którą Pani kończyła, to raczej jakaś hitlerowska szkoła, aniżeli studia psychologiczne....

http://portal.abczdrowie.pl/pytania/moje-dziecko-czesto-budzi-sie-w-nocy

Droga Pani psycholog!

Włos jeży mi się na głowie czytając Pani podpowiedzi, jak należy zajmować się dzieckiem w nocy. Któż Pani dał dyplom i prawo wykonywania zawodu! Uczelnia, którą Pani kończyła, to raczej jakaś hitlerowska szkoła, aniżeli studia psychologiczne. Choć napisała Pani, że jest matką, to jednak nie ma Pani pojęcia o wychowywaniu dzieci. Nie trzeba być magistrem psychologii żeby wiedzieć, że dziecku, już od najmłodszych lat, należy okazywać ogromną miłość i maksymalną uwagę nie tylko w dzień, ale nawet w nocy, o ile sytuacja tego wymaga! Nie można pozostawiać dziecka samego, aby "samo się sobą zajęło" (niemowlę??!!) bo cóż to za różnica, czy matka dziecka będzie 15 minut czekać oddalona od łóżeczka, równie dobrze mogłaby wyjść na herbatę do kuchni i wrócić za pół godziny! Przy dziecku należy być, dziecko musi wiedzieć, że mama lub ktoś bliski czuwają nad nim w dzień i w nocy, należy je głaskać i przytulać, całować i pieścić, a z czasem lęki i strachy nocne miną, u jednych dzieci wcześniej, u innych później, a Pani życzę na te Święta Bożego Narodzenia więcej takich mądrych i przemyślanych porad, a z pewnością przyczyni się Pani do wychowania pokolenia sfrustrowanych i nerwowych cyborgów z kompleksem braku matczynej miłości. Ciekawa tylko jestem, czy swoje (dorosłe już pewnie) dzieci też Pani pozostawiała same sobie w nocy i pozwalała im krzyczeć przez 1,5godziny (bo taki jest maksymalny czas, jak Pani napisała) czy może zarywała Pani noce ślęcząc nieraz przy ich łóżeczkach??? Pozdrawiam, więcej pomyślunku Pani psycholog!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Brak apetytu o 6-miesięcznej córeczki

Witam serdecznie. Moja córka za tydzień kończy 6 miesięcy waży 6300, waga urodzeniowa 2700, spadek do 2400. Moja córka nie chce jeść mleka, pije po 100 lum 70 ml inne produkty je tzn. zupki, obiady (słoiczek), marchew też uwielbia. Ostatnio...

Witam serdecznie. Moja córka za tydzień kończy 6 miesięcy waży 6300, waga urodzeniowa 2700, spadek do 2400. Moja córka nie chce jeść mleka, pije po 100 lum 70 ml inne produkty je tzn. zupki, obiady (słoiczek), marchew też uwielbia. Ostatnio robiłam badania na morfologię i ma anemię. Pediatra stwierdziła że bardzo mało przybiera na wadze. Co może być przyczyną, jak zachęcić ją do picia mleka?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Czy zmiana w zachowaniu niemowlaka to jest jakiś kryzys?

Jestem 26-letnią mamą. Nasz synek przez 5 miesięcy spał bez zarzutów. Karmiłam go tylko piersią. najpierw równiutko pobudka co 3 godz., potem ten czas się wydłużał aż przesypiał od 19.30 do 4.30 lub 5.30 (takimi byliśmy szczęściarzami :) )Niestety...

Jestem 26-letnią mamą. Nasz synek przez 5 miesięcy spał bez zarzutów. Karmiłam go tylko piersią. najpierw równiutko pobudka co 3 godz., potem ten czas się wydłużał aż przesypiał od 19.30 do 4.30 lub 5.30 (takimi byliśmy szczęściarzami :) )Niestety wszystko się zmieniło między 5- 6 miesiącem. To chyba ma związek z rozszerzeniem diety... Na śniadanie była pierś, potem obiadek, potem deserek i na kolację pierś - nie chciał jeść między tymi posiłkami. I od tamtej pory zaczęło się częste wstawanie w nocy - co 1,5 godz., co godz., co 0,5 godz. - różnie (za każdym razem jadł). Próbowałam różnych sposobów : kładłam go do swojego łóżka, dawałam godzinę przed kąpielą kaszkę mleczno-ryżową, dawałam na noc mleko modyfikowane, bo myślałam, że mojego mu za mało, dawałam mleko z kleikiem kukurydzianym.

Teraz, gdy się budzi w nocy i próbuję mu dać butlę, to wypluwa, za to pierś... o tak! Znowu zasypia i za parę minut się budzi. Ostatnio po kaszce nie chciał w nocy jeść, za to musieliśmy go lulać na rękach... :( Wczoraj dostał godzinę przed kąpielą kaszkę i całą noc miałam nieprzespaną (nie chciałam mu już dorabiać mleka w nocy, bo nie chcę go utuczyć) - jedynym sposobem (na krótką metę) jest pierś (po jednym karmieniu już praktycznie nie mam pokarmu) lub noszenie i bujanie - co oczywiście odpada. Mały od początku nie ssie smoka. Czy w takim przypadku jedynym rozwiązaniem jest zostawianie go w łóżeczku płaczącego i zaglądanie do niego co parę minut? Jakoś nie potrafię tego dokonać :) Próbowaliśmy też kłaść go później, ale bez rezultatów. Co robić? Nie sądzę, żeby po butli mleka z kleikiem był za chwilę głodny. A jednak ssie pierś... znowu samą piersią się nie naje... i tak wkoło...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Z czego wynika autoagresja u 15-miesięcznego dziecka?

Moja córeczka ma 15 miesięcy. Jest na ogół spokojnym, bardzo pogodnym dzieckiem. Razem z mężem staramy się poświęcać jej dużo czasu. Ja nie pracuję, mąż jak tylko przychodzi z pracy, zawsze chwilkę się z nią bawi. Kąpiemy ją na zmianę,...

Moja córeczka ma 15 miesięcy. Jest na ogół spokojnym, bardzo pogodnym dzieckiem. Razem z mężem staramy się poświęcać jej dużo czasu. Ja nie pracuję, mąż jak tylko przychodzi z pracy, zawsze chwilkę się z nią bawi. Kąpiemy ją na zmianę, bo każde z nas ma inne zabawy. Martwi mnie to, że czasem potrafi zaciskać ząbki (których ma na razie niewiele - bo aż 4) - wygląda to na atak złości, czasem też zaciśnięta piąstką uderza siebie w główkę. Ostatnio zdarzyło jej się mocno uszczypnąć męża w policzek, gdy zorientowała się co zrobiła (mąż nie zdążył jej nic powiedzieć - reakcja była niemal natychmiastowa) zrobiła mu „cacy cacy” i dała całuska. Nie wiem czy te zachowania są normalne. Dodam, że staramy się nie kłócić przy córeczce, czasem jakaś sprzeczka się zdarzy, ale to chyba normalne. Żadne z nas nie nadużywa alkoholu. Nasze stosunki też nie są napięte. Malutka jest na piersi, więc je czasem w nocy. Nieraz zdarza mi się zdenerwować na nią, kiedy chce „cycusia” co godzinę (na to oczywiście się nie zgadzam - stanowczo odmawiam, ale czasem muszę powiedzieć bardzo konkretnie, że „nie ma”).

Nie dodałam, że ciężko zdefiniować, kiedy te „ataki” występują. Nie ma reguły, że wtedy, gdy jej czegoś zabraniam (prędzej wtedy, gdy jest podekscytowana), bo córeczka rozumie, co znaczy słowo „nie wolno”. Uczymy już malutką siadać na nocnik, właściwie gdy skończyła roczek, umiejętność tą miała już opanowaną (nawet przy biegunce), ostatnio od kilku dni „zapomina” wołać. Może stawiamy jej zbyt duże wymagania i stąd te objawy? Ale nie trzymam jej na nocniczku 20 minut, zawsze to trwa chwilkę, jeśli nie chce, nie zmuszam, nocnika się nie boi, a gdy robi siusiu, zawsze zajmuje się czymś „ciekawym”. Staramy się urozmaicać jej czas albo idziemy na basen, albo na sanki (ale nie wszystko na raz). Nie wiem, jakie jeszcze informacje mogą być przydatne, Wiki śpi sama, zawsze przed snem jej śpiewam lub czytam. Jeszcze nie chodzi, ale próbuje stawiać pierwsze kroczki. Czasem ja z niewyspania bywałam trochę nerwowa, może to jest powód? Bardzo proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

8-miesięczne dziecko nadpobudliwe czy chore? Co mam robić?

Mój 8-miesięczny syn jest bardzo żywym dzieckiem, wszystkiego nauczył się o wiele szybciej niż jest w kalendarzu rozwoju, jest dużo większy i cięży od swoich rówieśników (86 cm i 11 kg). Gdy się urodził, taki nie był, był grzeczny i...

Mój 8-miesięczny syn jest bardzo żywym dzieckiem, wszystkiego nauczył się o wiele szybciej niż jest w kalendarzu rozwoju, jest dużo większy i cięży od swoich rówieśników (86 cm i 11 kg). Gdy się urodził, taki nie był, był grzeczny i spokojny. Teraz nie mogę go spokojnie wykąpać, ubrać, o zmianie pieluchy już nie wspomnę, wykręca się na wszystkie strony, przy karmieniu (gdy karmię go piersią) szczypie mnie i gryzie oraz uderzą rączką. Łóżeczko traktuje jak więzienie (nigdy nie spał z nami w łóżku), nie usiedzi w jednym miejscu, wchodzi mi po schodach, na zabawki też wchodzi, po wszystkim i wszystkich się spina, jego ulubiona zabawa to uderzanie jedną rzeczą o drugą.

Zasypia tylko noszony na rękach, ale gdy myślimy, że śpi nagle się zrywa i odpycha i po sekundzie znowu się przytuli i to mnie najbardziej niepokoi. W nocy budzi się co 2 godziny, nie zawsze na jedzenie (zrobił sobie z piersi smoczek), ale nawet gdy robiłam eksperyment i karmiłam go butelką, to i tak spał po 2-3 godziny. Nie mogę go pogłaskać, aby szedł spać dalej, bo zawsze płacze i stoi na nogach, (zawsze budzi się z płaczem w nocy, bo w dzień nie (w dzień śpi 2-3 razy po ok. godzinie). Najbardziej jest usłuchany i grzeczny przy jedzeniu. Nie jest alergikiem. Czy może jest to wina, że moje dziecko jest bezsmoczkowe, czyli nigdy nie miał i nie cyckał smoczka?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Płacz dziecka za matką

Witam. Jestem mamą 8-letniego chłopca. Od dłuższego czasu nie mogę poradzić sobie z ciągłym płaczem dziecka. Po chwilowej mojej nieobecności w domu dziecko zaczyna płakać. Wielokrotnie rozmawiałam z synem, iż muszę wyjść (po zakupy, do koleżanki itp.) i zaraz wrócę....

Witam. Jestem mamą 8-letniego chłopca. Od dłuższego czasu nie mogę poradzić sobie z ciągłym płaczem dziecka. Po chwilowej mojej nieobecności w domu dziecko zaczyna płakać. Wielokrotnie rozmawiałam z synem, iż muszę wyjść (po zakupy, do koleżanki itp.) i zaraz wrócę. Syn niby zrozumiał, ale i tak reaguje płaczem. Próbowałam różnych zakazów (dostępu do komputera, odebraniem telefonu itp.) nigdy go za to nie uderzyłam (choć w chwilach złości mam ochotę to zrobić). Nigdy nie było sytuacji, aby został sam (bez opieki), zawsze jak wychodzę mówię gdzie idę i kiedy wrócę. Nawet jak w domu pozostaje mąż, czy drugi, 17-letni syn zdarza mu się płakać. Zapytany dlaczego płacze odpowiada: „bo tęsknię za mamą”. Podobna sytuacja wystąpiła u starszego syna, ale trwała bardzo krótko i samoistnie zanikła. Wystarczyła tylko z nim rozmowa. Bardzo kocham chłopców, być może jestem zbyt opiekuńcza (wydaje mi się, że jednak nie), gdzieś popełniłam błąd w wychowaniu i teraz nie mogę sobie z tym poradzić sama. Dlatego liczę na pomoc, co mam dalej robić. Nie chciałabym włączam leczenia farmakologicznego. Jesteśmy rodziną pełną, materialnie zabezpieczoną, nie bijemy dzieci, staramy się jak najczęściej z nimi rozmawiać. Liczę na dyskrecję i pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Magdalena Boniuk
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Torbiel piersi u małego dziecka - co robić dalej?

Dziś byłem z moją 11-miesięczną córeczką na badaniu USG i okazało się, że ma torbiel na lewej piersi. Skąd to się mogło wziąć u tak malutkiego dziecka i gdzie dalej się udać z tym problemem? Dziecka to nie boli, jest... Dziś byłem z moją 11-miesięczną córeczką na badaniu USG i okazało się, że ma torbiel na lewej piersi. Skąd to się mogło wziąć u tak malutkiego dziecka i gdzie dalej się udać z tym problemem? Dziecka to nie boli, jest uśmiechnięte i radosne, ale ja bardzo martwię się tą torbielą. Jest to guzek wyczuwalny palcami. Proszę o fachową poradę, gdyż każde zdanie bardzo się dla mnie liczy!
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dlaczego moje dziecko od urodzenia ma problemy z zaśnięciem?

Witam serdecznie! Moja córka, odkąd skończyła tydzień czasu, zaczęła mieć problemy z zasypianiem. Teraz ma 3,5 miesiąca i nadal to trwa. Przed każdą próbą usypiania jej, płacze, aż się zanosi, wygina się, wierzga nogami i tak przez 30...

Witam serdecznie! Moja córka, odkąd skończyła tydzień czasu, zaczęła mieć problemy z zasypianiem. Teraz ma 3,5 miesiąca i nadal to trwa. Przed każdą próbą usypiania jej, płacze, aż się zanosi, wygina się, wierzga nogami i tak przez 30 min, aż w końcu zasypia. Śpi przez 30 min, budzi się płacząc i nie może ponownie zasnąć. Przez kolejne godziny jest marudna, kwęka i nic jej się nie podoba. A więc ponownie próbuję ją uśpić i sytuacja znowu się powtarza:-( Na dwór, jak z nią wychodzę, to po kilku minutach płaczu zasypia, tylko, że troszkę dłużej śpi, od 1-2 godz. Najgorsze, jak na dworze pada albo tak jak teraz jest - wielki mróz, to z nią nie wychodzę. W domu jest Meksyk. Wieczorem po wielkim płaczu zasypia i budzi się do jedzenia co 3 godz. Czasami w nocy się kręci i kwęka, aż w końcu włączam suszarkę i ponownie zasypia. Proszę mi poradzić, co mam zrobić? Dodam, że wietrzę pomieszczenie, w którym śpi, łóżeczko jest z dala od kaloryfera, nie ma w nim telewizora. Już nie mam siły... Dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego dziecko ma ciągle problem ze snem?

Moja córka ma teraz 14 miesięcy. Od urodzenia dziecko kolkowe, przez pierwsze miesiące sen był wycięty z naszego i jej słownika, ponieważ płakała non stop. Teraz jest trochę lepiej, na ogół jest pogodna, rozwija się prawidłowo, mądry z niej maluszek,...

Moja córka ma teraz 14 miesięcy. Od urodzenia dziecko kolkowe, przez pierwsze miesiące sen był wycięty z naszego i jej słownika, ponieważ płakała non stop. Teraz jest trochę lepiej, na ogół jest pogodna, rozwija się prawidłowo, mądry z niej maluszek, ale to spanie:( W dzień pośpi nawet 1,5 godz., ale nie jest to za częste, wieczorem budzi się często, do 24.00 może to być i 3 razy, później również nie mniej. Do tej pory nie przespała całej nocy, kilka razy były 2 pobudki. Muszę nadmienić, że śpimy z nią w tym samym pokoju. Od jakiegoś czasu nie chce spać w łóżeczku. Nie pomagało też trzymanie za rękę. Próbujemy, aby zasypiała w łóżeczku, siedząc z nią w pokoju, ale ona wpada w histerię i wymiotuje, nawet wydaje mi się, że sama prowokuje wymioty. W takim momencie biorę ją do łóżka i śpimy razem. Był czas, że zasypiała w łóżeczku sama, ale po jakimś czasie wpadła na pomysł wymiotów, już nie mam sposobu na jej sen! Proszę o pomoc

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moje 9-miesięczne dziecko budzi się w nocy?

Moja córka skończyła 9 miesięcy. Do 6 miesiąca (zanim zaczęła ząbkować) spała w nocy spokojnie, budziła się kilka razy, ale kiedy tylko possała pierś, zasypiała, odkładałam ją do łóżeczka. Co prawda nigdy nie była śpiochem i jako niemowlę mało spała...

Moja córka skończyła 9 miesięcy. Do 6 miesiąca (zanim zaczęła ząbkować) spała w nocy spokojnie, budziła się kilka razy, ale kiedy tylko possała pierś, zasypiała, odkładałam ją do łóżeczka. Co prawda nigdy nie była śpiochem i jako niemowlę mało spała w dzień, za to noce były spokojne. Teraz w ciągu dnia śpi raz lub dwa razy (nawet do dwóch godzin trwa jedna z drzemek), za to noce są nerwowe, budzi się kilka razy, nie pomaga przystawianie do piersi, noszę ją na rękach, ale kiedy tylko odkładam do łóżeczka, zaczyna się lament. Zaczęłam brać ją do swojego łóżka i też nie śpi twardo, wierci się, kręci, popłakuje, więc dalej noszę, przytulam dostawiam do piersi i nic. Zasypia twardo dopiero na ranem (o 6.00 i śpimy do ok. 9.00), a muszę dodać, że dbamy o wieczorny, ustalony rytuał i kładziemy córeczkę dość późno, ok. 21.30. Wcześnie nie ma szans.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Czym karmić dziecko z nietolerancją mleka krowiego?

Czym karmić dziecko 4-miesięczne, oprócz mleka sojowego pije zupki z dodatkiem kaszki manny. Co jeszcze mogę jej podać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Mój synek budzi się w nocy - co mu dolega?

Niecodziennie, ale co jakiś czas obudzi się i płacze przeraźliwie, pręży ciałko, trudno mi go utrzymać, tak się wygina, dopiero po jakimś czasie się uspokaja przytulony do mnie, ale też zasypia niespokojnie. Synek ma 15 miesięcy, nie mam z...

Niecodziennie, ale co jakiś czas obudzi się i płacze przeraźliwie, pręży ciałko, trudno mi go utrzymać, tak się wygina, dopiero po jakimś czasie się uspokaja przytulony do mnie, ale też zasypia niespokojnie. Synek ma 15 miesięcy, nie mam z nim problemów, jest wesołym dzieckiem, nie wiem, co mu jest. Proszę pomóc, co robić?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak często powinnam karmić dziecko w nocy?

Witam! Jestem mamą 6,5-tyg. córeczki. Nie wiem, czy powinnam się martwić czy cieszyć, bo moje dziecko, takie jeszcze malutkie, a przesypia już noce. Wybrałam metodę karmienia mieszaną, tzn. karmię ją piersią i potem dokarmiam jeszcze butelką. Mała dostaje pierś...

Witam! Jestem mamą 6,5-tyg. córeczki. Nie wiem, czy powinnam się martwić czy cieszyć, bo moje dziecko, takie jeszcze malutkie, a przesypia już noce. Wybrałam metodę karmienia mieszaną, tzn. karmię ją piersią i potem dokarmiam jeszcze butelką. Mała dostaje pierś i butelkę porządnie, ok. 12 w nocy i po tym najpierw przesypiała 3 godz. Potem 5 godz., a od 2.00 w nocy potrafi przespać nawet 7-8 godz. Ja z jednej strony się cieszę, ale z drugiej czuję winna, że małej tyle nie nakarmiłam, może powinnam ją budzić po 5 godz., żeby nie miała aż tak długiej przerwy w karmieniu? Czy to, że w nocy potrafi nie jeść tyle godzin, nie zaszkodzi jej malutkiemu żołądeczkowi? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź! Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dobry poradnik dla rodziców agresywnych dzieci

Dziękuję za poradę i pocieszenie. Czy mogę prosić o wskazanie autora i tytułu poradnika na temat agresji u małych dzieci, jaki miała Pani na myśli lub o jakim ma Pani dobre zdanie? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Patronaty