Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pediatria: Pytania do specjalistów

Jak oduczyć 15-miesięczne dziecko jedzenia w nocy?

Witam! Bardzo proszę o pomoc!  Moja 15-miesięczna córeczka w dalszym ciągu domaga się jedzenia w nocy. Budzi się co 3 godziny z płaczem i zjada za każdym razem 150 ml mleka z kaszką. Nie chcę dawać więcej, bo zauważyłam,...

Witam! Bardzo proszę o pomoc!  Moja 15-miesięczna córeczka w dalszym ciągu domaga się jedzenia w nocy. Budzi się co 3 godziny z płaczem i zjada za każdym razem 150 ml mleka z kaszką. Nie chcę dawać więcej, bo zauważyłam, że ile bym nie dała, to tyle zje, a pózniej jest problem, bo brzuszek boli. Nigdy nie było problemów z jedzeniem, zawsze moje dziecko miało apetyt, czy to było w dzień, czy w nocy. Od trzech miesiecy waży tyle samo (12 kg). Powiem szczerze, że myslałam, że jak skończy roczek, to będzie przesypiać całą noc. Podawałam małej herbatkę, ale nie działało. Córeczki moich koleżanek (małe są w tym samym wieku, bo tak się złożyło, że byłyśmy razem w ciąży) nie jedzą już od dawna w nocy. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Kiedy moje dziecko zacznie przesypiać całą noc?

Witam, Chciałabym zapytać, kiedy tak naprawdę moje dziecko zacznie przesypiać całe noce? Mój synek ma teraz 6 miesięcy i 2 tygodnie. Od miesiąca jest karmiony butelką (wcześniej tylko pierś i przepajnie). Synek kładzie się spać tak po 21 z minutami,...

Witam, Chciałabym zapytać, kiedy tak naprawdę moje dziecko zacznie przesypiać całe noce? Mój synek ma teraz 6 miesięcy i 2 tygodnie. Od miesiąca jest karmiony butelką (wcześniej tylko pierś i przepajnie). Synek kładzie się spać tak po 21 z minutami, o godzinie 2 lub 3 robi pobudkę. Wtedy pije herbatkę lub zjada dosłownie 30 mililitrów mleka, potem się rozbudza i przez godzinkę lub dłużej zaczyna się zabawa. Potem robi się marudny i usypia. Budzi się już o 6 rano i kolejną drzemkę robi sobie o godzinie 9:00. Śpi przeważnie 1,5 godzinki. Jest zdrowym chłopcem, ładnie je, przybiera na wadze, jest silny i ciekawy świata. Jednak niestety, kiedy zbliża się noc, zaczynam się martwić i jest to bardzo męczące. Takie pobudki i zabawa w nocy są co noc. Mam pytanie, kiedy mój synek i ja będziemy w końcu przesypiać nocki. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Ile powinno spać dziecko?

Moje pytanie jest takie, moja córeczka ma skończone 5 miesięcy i ciągle dużo śpi w dzień. Muszę usypiać ją co niecałe 2 godz., bo jest strasznie marudna. Za każdym razem jedna drzemka ma ponad 2,5 godziny. W nocy budzi się...

Moje pytanie jest takie, moja córeczka ma skończone 5 miesięcy i ciągle dużo śpi w dzień. Muszę usypiać ją co niecałe 2 godz., bo jest strasznie marudna. Za każdym razem jedna drzemka ma ponad 2,5 godziny. W nocy budzi się co 4, 5 godzin i zasypia. Czy to dobrze, że dziecko tak często śpi w dzień?

odpowiada 1 ekspert:
 Joanna Moczulska-Rogowska
Joanna Moczulska-Rogowska

Dlaczego moja 6-miesięczna córeczka słabo przybiera na wadze?

Witam, Moja córeczka 17 listopada skończy 6 miesięcy. Waga urodzeniowa - 3240 (spadek po 3 dobie 3070), przy wypisie - 3140, 1 miesiąc - 3850, 7 tydzień - 4400, 3 miesiące - 5320, 4 miesiące - 5880, 4,5 miesiąca -...

Witam, Moja córeczka 17 listopada skończy 6 miesięcy. Waga urodzeniowa - 3240 (spadek po 3 dobie 3070), przy wypisie - 3140, 1 miesiąc - 3850, 7 tydzień - 4400, 3 miesiące - 5320, 4 miesiące - 5880, 4,5 miesiąca - 5930!, 5 miesięcy - 6080!, 5,5 miesięca - 6210! Karmiona piersią po pierwszym ważeniu, zgodnie z zaleceniem co 2 godz. Karmiona jest piersią na żądanie - czyli w jej przypadku od 3 miesięcy w pierwszej fazie snu, gdyż normalnie nie chce piersi (wyrywa się, pręży). Od ostatniego tygodnia nawet ta metoda nie skutkuje. Po ukończeniu 3 miesiąca za zaleceniem pediatry, zaczęłam wprowadzć inne posiłki. Obecnie jada - rano - kaszka ryżowa na modifikowanym mleku około 80 ml, zupka jarzynowa 70 ml (słoiczki - peferuje jarzynową, najlepiej bez mięska o rzadkiej kosystencj), deserek 70 ml - podaję maksymalne ilości, jakie udaje mi się podać. W międzyczasie pierś. W nocy podczas snu podaję pierś co około 3/4 godz. Karmienie trwa około 5 min. A przybierać na wadze zaczęła jeszcze mniej.

Od początku często w trakcie karmienia piersią płakała. Na początku myślałam, że może to skutek pieczenia podczas oddawania moczu. Badania wykluczyły zapalenie pęcherza. Niedawno powtórzone badania (w tym posiew, morfologia, tsh, ob, Fe) - prawidłowe. Od około 2 miesięcy przebudza się z płaczem podczas drzemek (może zgaga?). Od samego początku często ulewała, po 3 miesiącu tak jakby łykała ulewaną treść. Butelki, pomimo usilnych starań, nie chce ssać. Stolec oddaje 2-3 razy dziennie, często twardy, czasami co drugi dzień. Dodatkowe informacje: hypitonia mięśniowa, w trakcie rehabilitacji, duże postępy. Apetytu jakby w ogóle nie miała. Pogodna. Proszę o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Codzienne wstawanie dziecka z płaczem

Witam, mam pytanie. Chodzi o mojego synka - w lutym będzie miał dwa lata i niepokoi mnie u niego codzienne wstawanie w nocy z płaczem. Czasami robi tak, że z zamkniętymi oczami wychodzi ze swojego łóżka i idzie do...

Witam, mam pytanie. Chodzi o mojego synka - w lutym będzie miał dwa lata i niepokoi mnie u niego codzienne wstawanie w nocy z płaczem. Czasami robi tak, że z zamkniętymi oczami wychodzi ze swojego łóżka i idzie do nas. Trochę mnie to niepokoi. Czy boi się sam spać? W ogóle nasz syn, jak ma drzemkę po południu, to śpi tak dziwnie, że jedno oko ma otwarte, a drugie zamknięte. Syn jest bardzo czujny - jeśli ktoś chodzi, to zaraz się rozgląda. Czy to przejdzie? Prosze o poradę!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Nerwowy synek

Witam, mój syn ma 14 miesiecy i jest bardzo nerwowy. Jeśli czegoś mu zabronie to płacze i krzyczy, a najgorsze jest to, że pada do tyłu na głowę i wali głową w co popadnie - ściana, podłoga. Taki odruch zauważyłam...

Witam, mój syn ma 14 miesiecy i jest bardzo nerwowy. Jeśli czegoś mu zabronie to płacze i krzyczy, a najgorsze jest to, że pada do tyłu na głowę i wali głową w co popadnie - ściana, podłoga. Taki odruch zauważyłam jak miał 5 miesięcy. Tak jest do dziś. Czasami też potrafi mi dać z ''główki''. Synek nie usiedzi w miejscu. Jest bardzo uparty i często bardzo ciężko jest mu wytłumaczyć, że mu tego czy tamtego nie wolno. Jak go tego oduczyć? Jak do niego dotrzeć? Dodam, że mieszkamy u rodziców i jest ze mną cały czas, bo jestem na wychowawczym, a mąż pracuje za granicą, wiec jest w domu raz w miesiącu. Nie wiem, co mam robić? Proszę o pomoc! Czy z nim jest coś nie tak? A może za bardzo go rozpieściliśmy? A może ja jestem złą matką?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Moja córeczka się boi

Witam, mam 13-miesięczną kochaną córeczkę. Dwa miesiące po jej narodzinach wyjechałem zagranicę, żeby móc tu się osiedlić i jakoś "normalnie żyć". Miesiąc temu, po bardzo długim okresie rozłąki, udało mi się wreszcie sprowadzić do siebie żonę i kochaną córeczkę. Problem...

Witam, mam 13-miesięczną kochaną córeczkę. Dwa miesiące po jej narodzinach wyjechałem zagranicę, żeby móc tu się osiedlić i jakoś "normalnie żyć". Miesiąc temu, po bardzo długim okresie rozłąki, udało mi się wreszcie sprowadzić do siebie żonę i kochaną córeczkę. Problem w tym, że nie tak to miało wyglądać. Córeczka (choć nie od początku), bardzo szybko mnie zaakceptowala na nowo i mam z nią dobry kontakt. Chodzi o to, że budzi się w nocy i mocno płacze, jakby się czegoś bała. Ma jakieś koszmary i płacze przez sen. Nawet po przebudzeniu, trudno ją uspokoić. Boi sie każdego stuknięcia, które słychać u sąsiadów, które słychać ciągle, bo mamy cienkie ściany. Widzę, że źle jej tu i jest jakaś wylękniona. Minął miesiąc i nic się nie poprawiło. Bardzo mi przykro z tego powodu. Nie wiem, co robic. Chcę, żeby była wesoła i szcześliwa, a jest na odwrot. Proszę o pomoc! Co mam zrobić, żeby było dobrze?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Czy trzymiesięczne niemowlę powinno budzić się tak często w nocy?

Witam, jestem bardzo młodą matką. Mój 3-miesięczny chłopczyk budzi się co 2-3 godziny w nocy. Nie je dużo, bo najczęściej zasypia przy piersi. Gdy go odkładam do łóżeczka, budzi się i płacze. Dzieci znajomych mojej mamy przesypiają co najmniej...

Witam, jestem bardzo młodą matką. Mój 3-miesięczny chłopczyk budzi się co 2-3 godziny w nocy. Nie je dużo, bo najczęściej zasypia przy piersi. Gdy go odkładam do łóżeczka, budzi się i płacze. Dzieci znajomych mojej mamy przesypiają co najmniej 5-6 godzin w nocy, a mój synek najwyżej 3. Czy to normalne?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Nocne krzyki rocznego malucha

Witam, od okoła miesiąca mój 13-miesięczny synek płacze w nocy. Proszę mi uwierzyć, czasami bardzo trudno nazwać to tylko płaczem (to jest wrzask obdzieranego ze skóry dziecka - już nawet nie wiem, co sąsiedzi sobie o nas myślą). Zrobiliśmy mu...

Witam, od okoła miesiąca mój 13-miesięczny synek płacze w nocy. Proszę mi uwierzyć, czasami bardzo trudno nazwać to tylko płaczem (to jest wrzask obdzieranego ze skóry dziecka - już nawet nie wiem, co sąsiedzi sobie o nas myślą). Zrobiliśmy mu badania krwi, moczu, była wizyta u laryngologa i nic. W sumie to dobrze, że mu nic nie dolega, ale o co mu chodzi? Przedostatnia noc to był już totalny horror, który zaczął się o 1.20 a zakończył o 5.40 rano. Wtedy była dwugodzinna drzemka synusia (nie moja, bo już o tej godzinie obudziła się córcia (6 lat) i nie mogła zasnąć). Jak syn wpada nam w nocy w taką histerię, to nie można go ani przytulić, pogłaskać, bo jest jeszcze gorzej... leży na tapczanie i krzyczy, krzyczy i krzyczy... Ja rozkładam ręce, bo już naprawdę nie wiem, co robić (nie działa diphergan, czopki vibrucol, herbatki uspokajające, nocne karmienie....). Mogę usiąść i płakać razem z nim.

Dodam jeszcze, że po takich strasznych wrzaskach często Przemuś dostaje ataku astmy (związanego z wysiłkiem, który wkłada w te wrzaski) i wtedy to już mogę i ja wyć do księżyca. Czasami pomaga jak wypije trochę herbatki lub soczku i wtedy zasypia, ale na ok. 30 min i po tym czasie kolejna (co najmniej) godzina wrzasków. Od razu nadmieniam, że telewizor wieczorem jest wyłączony - wyjątek bajka, którą ogląda córcia. Staramy zachowywać się spokojnie, wyciszać przed snem i NIC! Chyba spróbujemy wybrać się z nim do neurologa, bo lekarz rodzinny powoli zaczyna rozkładać ręce i powtarza, że to nie jest normalne (tylko że to, to ja dokładnie wiem). Dodam jeszcze, że w ciągu dnia Synek jest dzieckiem bardzo pogodnym, radosnym i chętnym do zabaw, przytulania i pieszczenia. Co robić?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Czy to bunt dwulatka?

Witam, bardzo proszę o pomoc. Mój synek ma 25 miesięcy. Ataki wściekłości zdarzały mu się już od jakiegoś czasu, ale na ogół były reakcją na zabronienie mu czegoś. Teraz wścieka się bez powodu, np. wstaje po popołudniowej drzemce w...

Witam, bardzo proszę o pomoc. Mój synek ma 25 miesięcy. Ataki wściekłości zdarzały mu się już od jakiegoś czasu, ale na ogół były reakcją na zabronienie mu czegoś. Teraz wścieka się bez powodu, np. wstaje po popołudniowej drzemce w świetnym humorze, a po 15 minutach zaczyna ryczeć i drzeć się. Pytam się, czemu płacze - w odpowiedzi zaczyna drzeć się jeszcze bardziej. Pytam się więc, czy chce pić, wtedy zaczyna kopać nogami i wrzeszczeć. Próbuję go ignorować, wtedy synek chodzi za mną i ryczy. Po jakimś czasie znowu chcę mu 'pomóc' i próbuję się dowiedzieć, o co płacze. Moje pytania powodują kolejny atak złości. Proszę, żeby powiedział czego chce, ale kipi i rzuca się po podłodze. Próby dawania mu pić, jeść, zabawek, włączania bajek powodują atak histerii. Dodam, że mój syn już całkiem przyzwoicie potrafi powiedzieć czego chce, więc nie wydaje mi się, żeby to była frustracja spowodowana nieumiejętnością mówienia. Nie wiem już co robić, strasznie mi przykro, kiedy on tak płacze. Zastanawiam się, czy go coś nie boli? Z drugiej strony tym rykom nie towarzyszy zbyt wiele łez i jak go coś zaciekawi, to 'zapomina', że ma się drzeć i na chwilę przestaje. Z góry dziękuję za radę.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

2-letnia dziewczynka i problem ze spaniem

Witam, mam pytanie. Od jakiegoś czasu moja 2-letnia córka budzi się w nocy (zwykle koło 2, 3) i płacze. Wtedy ja wchodzę do pokoju, uspokajam ją, a kiedy wydaje mi się, że już usnęła, wychodzę. Jednak ledwo się położę, a...

Witam, mam pytanie. Od jakiegoś czasu moja 2-letnia córka budzi się w nocy (zwykle koło 2, 3) i płacze. Wtedy ja wchodzę do pokoju, uspokajam ją, a kiedy wydaje mi się, że już usnęła, wychodzę. Jednak ledwo się położę, a ona znowu płacze i mnie woła. Ja czekam z nadzieją, że się sama uspokoi, ale to nic nie daje, więc zazwyczaj nad ranem, czyli koło 5 biorę ją do łóżka, i wtedy razem odsypiamy do około 8. Dodam, że wcześniej nie było problemu. Z góry dziekuję za odpowiedź. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego dziecko budzi się w nocy?

Witam serdecznie:) Jestem mamą 2-letniego chłopca, który od urodzenia jest bardzo energicznym dzieckiem. Jako niemowlaczek sypiał 4 h na dobę. Po skończeniu roczku sytuacja obróciła się o 180 stopni; sypiał 3 h podczas dnia i położony około 20 spał do...

Witam serdecznie:) Jestem mamą 2-letniego chłopca, który od urodzenia jest bardzo energicznym dzieckiem. Jako niemowlaczek sypiał 4 h na dobę. Po skończeniu roczku sytuacja obróciła się o 180 stopni; sypiał 3 h podczas dnia i położony około 20 spał do 8. Na chwilę obecną mój Łobuz ma 2 latka i 3 miesiące i przechodzimy straszny okres... Zlikwidowaliśmy drzemki podczas dnia, on ledwo wytrzymuje do 19-20. Niestety nie zasypia sam, trzeba pośpiewać, pogłaskać, a o godzinie 1, 3 rano budzi się na mleko i gotowy jest do życia. Próby zasypiania niestety nie skutkują. Dostaliśmy się do przedszkola ponad 2 miesiące temu; chodzimy 3 razy w tygodniu po 2,5 h. Chętnie tam chodzi, a po przedszkolu po prostu pada. Próbowaliśmy już wielu rzeczy; wychodzimy na spacery przed snem, Patryk ma półmrok w pokoju, wyciszamy się przed snem, robimy masażyki i nic nie skutkuje.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Nieśmiałość, brak obrony u syna

Witam serdecznie, jestem mamą prawie 4-letniego Kacpra i 10-miesięcznej Laury. Od jakiegoś czasu, kiedy Kacper wraca z przedszkola, zauważam u niego podrapania, siniaki. Na pytanie, co się stało, odpowiada, że nic i zmienia temat. Był też taki przypadek, że podczas...

Witam serdecznie, jestem mamą prawie 4-letniego Kacpra i 10-miesięcznej Laury. Od jakiegoś czasu, kiedy Kacper wraca z przedszkola, zauważam u niego podrapania, siniaki. Na pytanie, co się stało, odpowiada, że nic i zmienia temat. Był też taki przypadek, że podczas kąpieli, kiedy miałam mu umyć głowę, powiedział mi, że go boli i szczypie z lewej strony. Okazało się, że ma guza i standardowo nic nie chce powiedzieć, jak to się stało. Pytałam oczywiście wychowawców w przedszkolu, ale oni nic nie wiedzą i nic nie widzieli (tego to nie będę komentować). Najgorsze wydarzyło się dwa tygodnie temu. Kiedy zaprowadzam dziecko do przedszkola, zostawiam je na boisku. Tam najpierw odbywa się apel, a potem każdy idzie do swojej klasy, oczywiście są obecni nauczyciele. Dodam, że mieszkam za granicą. Nigdy tego nie robię (tzn. podglądania, jak się zachowuje dziecko), ale tego dnia stanęłam z boku i obserwałam jak Kacper z dwoma "kolegami" biega po boisku. W pewnym momencie jeden z nich go popycha i ten wywraca się na plecy. Nie podniósł się po chwili, tylko postanowił sobie poleżeć, a jego koledzy wpadli na genialny pomysł i zaczęli go kopać. W tym momencie natychmiast zareagowałam! Podeszłam do nauczycieli (którzy niestety tego nie widzieli) i wpuszczono mnie na boisko. Kacper nie reagował zupełnie, tzn. nie bronił się, nie próbował wstać, kompletnie im na to pozwalał. Na pytanie, czemu im pozwolił tak robić, oczywiście cisza! Tego dnia już nie chciał zostać w przedszkolu i wrócił ze mną do domu.

Oczywiście tego dnia ja i mąż staraliśmy się z nim porozmawiać o tej sytuacji i nadal staramy, ale on nie chce. Tu niby nas słucha, a za chwilę zmienia temat lub ucieka do drugiego pokoju lub zaczyna bawić się zabawkami. Rok wcześniej chodził do żłobka i tam nic takiego się nie wydarzyło. Jednego z tych chłopców właśnie znał ze żłobka. Kacper jest raczej nieśmiałym dzieckiem, potrzebuje czasu na oswojenie się z nowymi ludźmi, miejscem. Jak już kogoś pozna, jest otwarty i chętny do "zabawy''. Oczywiście w domu wśród "swoich", zachowuje się jak chłopak i wszędzie go pełno. Relacje z młodszą siostrą są też bardzo dobre. Od momentu jej narodzin jest w nią wpatrzony. Nie wiem, jak mam dotrzeć do niego? Co mu powiedzieć? Że może oddać?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Ssanie piersi w nocy

Witam, mój 5-miesięczny synek budzi się często w nocy i domaga się piersi. Czasami jest to co 2 godziny. Po kąpieli o 20 dostaje pierś i śpi do 12. Potem to różnie czasami budzi się o 2, 4, 6 lub...

Witam, mój 5-miesięczny synek budzi się często w nocy i domaga się piersi. Czasami jest to co 2 godziny. Po kąpieli o 20 dostaje pierś i śpi do 12. Potem to różnie czasami budzi się o 2, 4, 6 lub 3, 5, 7. Ja już jestem tak zmęczona, że w dzień zasypiam na stojąco. Próbowałam dawać kaszkę, ale nic z tego. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Czy temperatura powyżej 39 stopni u 8-letniej dziewczynki jest niebezpieczna?

Moja 8-letnia córka ma gorączkę, która utrzymuje się przez pięć dni powyżej 39 stopni, ma katar, ból brzucha. Leki przeciwgrypowe nie pomagają a temperatura spada tylko na 3-4 godziny. Proszę o odpowiedź, dziękuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dlaczego trzylatek nie śpi w nocy?

Witam, mam synka, który w lutym skończy trzy latka. Od urodzenia nie przespał spokojnie ani jednej nocy. NIE WIEM, co mam robić! Próbowałam już wielu rzeczy. Pora usypiania jest codziennie taka sama. Usypia ładnie, ale za jakieś pół, do półtora...

Witam, mam synka, który w lutym skończy trzy latka. Od urodzenia nie przespał spokojnie ani jednej nocy. NIE WIEM, co mam robić! Próbowałam już wielu rzeczy. Pora usypiania jest codziennie taka sama. Usypia ładnie, ale za jakieś pół, do półtora godziny, budzi się z płaczem, a wręcz z krzykiem i płaczem. Ma cały czas oczy zamknięte. Mówię do niego. Proszę, żeby otworzył oczy i przestał płakać, ale to nie pomaga. Daje mu pić. Też nic! W ogóle nie reaguje. Nawet jak zapalę światło, to nie przestaje płakać. Może to trwać nawet do godziny, a gdy się już uspokoi, to śpi, ale za jakiś czas znowu to się powtarza, nawet do kilku razy w nocy. Byłam u lekarza, zrobił mu badania. Wyszło, że ma lekką anemię. Powiedział mi lekarz, że to jest przyczyną. Dał mu syrop z witaminami, ale to nic nie pomogło. Mam córeczkę młodsza od synka i nie mam z nią takich problemów. Śpi całą noc. Proszę bardzo o pomoc! Nie wiem, co mam robić. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Mój synek często budzi nas w nocy

Witam. Bardzo trudno jest mi jednoznacznie stwierdzić, czy mój synek budzi się w nocy na karmienie, czy po prostu chce possać pierś z przyzwyczajenia. Maluszek ma 7 i pół miesiąca i nigdy nie przespał całej nocy. Od kilku nocy nie...

Witam. Bardzo trudno jest mi jednoznacznie stwierdzić, czy mój synek budzi się w nocy na karmienie, czy po prostu chce possać pierś z przyzwyczajenia. Maluszek ma 7 i pół miesiąca i nigdy nie przespał całej nocy. Od kilku nocy nie podaję mu piersi przy każdym przebudzeniu, tylko herbatkę, bo smoka odrzuca. Ewidentnie domaga się czegoś więcej. Przez dwie noce tata się nim zajmował. Nie wyjmował go z łóżeczka, tylko układał go na pleckach i podawał herbatkę, bo nasz maluszek jak się przebudzi to przewraca się na brzuszek i krzyczy oraz nawołuje, żeby nas wezwać. Dopiero około 4 nad ranem podawałam mu pierś i zabierałam go do siebie, bo już nie chciał zostać w łóżeczku. Próbowaliśmy nie podchodzić do niego od razu, tylko zaczekać, aż sam się uspokoi, ale to na nic. Podaną herbatkę pije, tak jakby usychał z pragnienia. Wkrótce wracam do pracy i nie wyobrażam sobie, że będę wstawać do niego po 5-6 razy w nocy, a rano niewyspana będę szła do pracy. Nasz synek to wyraźny charakterek i obawiam się, że próby "ustawienia" go nie będą łatwe. Co robić? Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Mój 3-letni synek buja się (zwłaszcza przy zasypianiu). Czy to normalne?

Witam, jestem mamą 3 synków. Najstarszy ma 8 lat, młodszy 4, a najmłodszy 3. I to właśnie najmłodszy syn swoim zachowaniem mnie niepokoi. Od urodzenia był małym płaczkiem, płakał zwłaszcza wieczorem, czasami przez 5-6 godzin. Oczywiście robiłam wszystko, by go...

Witam, jestem mamą 3 synków. Najstarszy ma 8 lat, młodszy 4, a najmłodszy 3. I to właśnie najmłodszy syn swoim zachowaniem mnie niepokoi. Od urodzenia był małym płaczkiem, płakał zwłaszcza wieczorem, czasami przez 5-6 godzin. Oczywiście robiłam wszystko, by go ukoić! Zawsze jednak trochę to trwało! Póżniej około 8 m-ca uspokoił się. Bujanie zaczęło się w okresie po ukończeniu 1 roku życia. Na początku nie zwróciłam na to większej uwagi. Pomyślałam sobie, że to taki sposób utulenia się do snu. Jednak póżniej zaczęło wzbudzać to mój coraz większy niepokój. W wieku 2 lat dostałam skierowanie do neurologa. Po przeprowadzonym wywiadzie (bez badań), w którym miałam zadawane pytania typu - czy dziecko wydaje jakieś odgłosy podczas bujania, czy jego siusiaczek jest aktywny - dostałam syrop na uspokojenie dla dziecka. Dodam, że odpowiedzi na pytania były negatywne. Pani zasugerowała mi, że dziecko czuje się odrzucone i niekochane. Także wspomniała coś o podłożu seksualnym, że niby jakieś zaburzenia! Wstrząsnęło mną to do głębi, gdyż przez cały ten czas nie pracowałam i każdą chwilę spędzamy razem! Dużo czytamy i bawimy się na wiele różnych sposobów.

Obecnie (tzn. od września) chodzi razem ze starszym bratem do przedszkola, są w jednej grupie. Na rozmowie z panią dowiedziałam się, że nie ma z nim większych problemów. Chętnie bawi się z rówieśnikami. Obaj zapisani są na angielski i rytmikę. Opowiadają później, co się działo, jak było w przedszkolu. Dodam, że na leżakowaniu w przedszkolu też się buja. Pani zasugerowała, że to coś może z uchem środkowym, ponieważ ma też chorobę lokomocyjną, gdy jedziemy w dalszą drogę. W dzień to bystry, energiczny i mądry chłopczyk. Więc jaki jest tego powód? Razem z mężem otaczamy go troską, normalnie dogaduje się z braćmi (czasami lepiej, raz gorzej), dużo ze sobą rozmawiamy, przytulamy się! Dzieci to dla nas takie małe skarby! Mamy po około 30 lat. Wraz z pójściem chłopców do szkoły, ja wróciłam do pracy. A bujanie jak było, tak jest. Pytam go czasami dlaczego tak robi, ale zwykle słyszę "bo tak" :) I co tu robić?!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak oduczyć siedmioletniego syna śpiewania w czasie zajęć?

Witam, jestem mamą siedmiolatka. Rozpoczął on edukację w pierszej klasie. Początkowo miał problemy z nauką, nie skupiał się i miał inne problemy z zachowaniem. Obecnie, jak wynika z rozmowy z wychowawczynią, uczy się dobrze. Potrafi się skupić i wysiedzieć...

Witam, jestem mamą siedmiolatka. Rozpoczął on edukację w pierszej klasie. Początkowo miał problemy z nauką, nie skupiał się i miał inne problemy z zachowaniem. Obecnie, jak wynika z rozmowy z wychowawczynią, uczy się dobrze. Potrafi się skupić i wysiedzieć na lekcji. Nauczycielka zasugerowała mi, że syn jest niedojrzały emocjonalnie, bo zdarza się, że w czasie lekcji śpiewa sobie. Zachowuje się, tak jakby był w innej rzeczywistości, na polecenia reaguje po czasie. Często zdarza się, że robi miny, przykrywając się książką i popisuje się przed kolegami. Koledzy nie chcą się z nim bawić. Muszę dodać, że syn wracając ze szkoły opowiada, co działo się w czasie lekcji, co on robił. Zapamiętuje, co ma przynieść na nastepny dzień, co ma zadane.

Z wykształcenia jestem pedagogiem. Obserowałam go faktycznie wcześniej często i odnosiłam wrażenie, że dziecko nas nie słucha, kiedy do niego mówimy. Wypróbowałam kilka sposobów i dostrzegłam, że on doskonale słyszy. Zapytany dlaczego, np. koledze nie odpowiada od razu, mówi, że mu się nie chce. Stosowałam kilka sposobów i ja w domu nie mam z nim problemów natury wychowawczej. Reaguje na polecenia, jesli każę mu coś wykonać pod moją nieobecność, robi to. Martwią mnie jedynie słowa pani. Na razie nie chcę iść do poradni. Prosze o radę, jak wyeliminować niewłaściwe nawyki i głośne zachowanie czasem, oraz jak rozwijać umiejętność wyboru priorytetu (zaczęte zadanie zawsze chce dokończyć, nie chce przerwać, nawet gdy pani tego wymaga). Choć z drugiej strony ja zawsze pilnowałam, by kończył rozpoczęte czynności. Co robić?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Czterolatek nie śpi całą noc

Witam, bardzo proszę o pomoc! Mój 4,5-letni synek od paru tygodni ma problemy ze spaniem. Sypialnia synka jest blisko naszej. Mały ma zawsze zapaloną lampkę nocną. Wie, że jesteśmy obok i gdy potrzebuje, zawsze do niego przyjdziemy. Od jakiegoś...

Witam, bardzo proszę o pomoc! Mój 4,5-letni synek od paru tygodni ma problemy ze spaniem. Sypialnia synka jest blisko naszej. Mały ma zawsze zapaloną lampkę nocną. Wie, że jesteśmy obok i gdy potrzebuje, zawsze do niego przyjdziemy. Od jakiegoś czasu (nie kojarzę tego z żadnym traumatycznym przeżyciem) mały zaczął budzić się w nocy, ale wystarczyło do niego pójść, powiedzieć, że jesteśmy obok, wszystko jest w porządku i zasypiał bez problem do rana. Ostatnimi nocami wybudzenia zdarzały się coraz częściej, a od paru dni nastąpiło apogeum – po 4 godzinach snu, synek obudził sie i nie śpi do rana! Wybudzeniu nie towarzyszy płacz ani krzyk. Synek woła nas pod pretekstem konieczności wysiusiania się, pragnienia, latającej muchy czy jakiegokolwiek innego powodu. Początkowo chodzimy do małego, ale po paru godzinach staramy się przekonać go ‘przez ścianę’, że wszystko jest ok i trzeba spać. Nic nie działa - ani prośba, ani groźba, ani zachęta i obiecana nagroda. Mały nie śpi i już.

Wiem, że gdybyśmy pozwolili synkowi spać z nami w łóżku problem byłby rozwiązany i mały spałby bez przebudzeń, ale to nie jest, moim zdaniem, odpowiednie rozwiązanie. Synek jest juz za duży na spanie z rodzicami. Dodam, że jest szczęśliwym dzieckiem. Ja nie pracuję, więc spędzamy ze sobą aktywnie mnóstwo czasu. W przedszkolu nie ma żadnych problemów. Interakcje z rówieśnikami też są prawidłowe. Desperacko potrzebuję pomocy – po pierwsze boję się, że permanentny brak snu będzie miał negatywny wpływ na dziecko, a po drugie, my też nie jesteśmy w stanie poprawnie funkcjonować będąc wiecznie niewyspanymi. Z góry dziękuję za pomoc! Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Patronaty