Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pediatria: Pytania do specjalistów

Wieczorna rutyna z tatą

Witam. Mamy 6-miesięcznego synka, który przyzwyczajony jest do wieczornej rutyny. U nas polega ona na tym, że o 18.00 jest kąpiel, potem zabawa w łóżeczku z masażem całego ciała, karmienie i o 18.30 synuś dostaje 1000 buziaczków i zostaje w...

Witam.

Mamy 6-miesięcznego synka, który przyzwyczajony jest do wieczornej rutyny. U nas polega ona na tym, że o 18.00 jest kąpiel, potem zabawa w łóżeczku z masażem całego ciała, karmienie i o 18.30 synuś dostaje 1000 buziaczków i zostaje w swoim łóżeczku, w którym po 3 minutkach zasypia. Zwykle robimy to z partnerem na zmianę, ale czasem kiedy tata zostaje dłużej w pracy, przepada jego kolej na wieczorne rytuały z maleństwem. Jednak w wolne dni mój partner nadrabia stracony czas z synkiem i spędza z nim całe dnie. Mają świetny kontakt. Śmiechom nie ma końca. Od kilku dni pojawił się problem z wieczornym spaniem. Otóż kiedy wypada taty kolej kąpieli, wszystko odbywa się tak samo do momentu, kiedy synek nie poczuje się zmęczony i senny. Wówczas zaczyna się okropny płacz i nawet próby uspokajania go przez partnera na rekach nie dają rezultatów. Po około półgodzinnym płaczu naszego synka do akcji muszę wkroczyć ja, a wtedy wszystko przebiega normalnie. Synek się uspokaja i po kilku minutach śpi grzecznie w swoim łóżeczku. Bardzo proszę o wyjaśnienie, dlaczego dziecko nie jest w stanie spokojnie usnąć po rutynie z ojcem? Dlaczego domaga się mojej obecności, skoro całe dnie spędza z tatą, wręcz przepada za nim. Czy jest jakiś sposób na przywrócenie naszemu synkowi bezstresowego zasypiania przy tacie, co do niedawna było normą? Bardzo proszę o radę.

Pozdrawiam serdecznie.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Dlaczego moja 7-miesięczna córeczka budzi się w nocy i nie śpi przez ok. 2 godziny?

Moja 7-miesięczna córeczka od ok. 3 tygodni (wcześniej potrafiła przespać ładnie od 20 do 4 rano, jadła i spała dalej do 7) budzi się codziennie w nocy ok. godziny 1,2 i nie śpi przez 2 godz. Staram się nie podchodzić...

Moja 7-miesięczna córeczka od ok. 3 tygodni (wcześniej potrafiła przespać ładnie od 20 do 4 rano, jadła i spała dalej do 7) budzi się codziennie w nocy ok. godziny 1,2 i nie śpi przez 2 godz. Staram się nie podchodzić od razu do niej, dopiero jak zacznie płakać, podaję jej smoczek, ale to nie pomaga, robię więc jej mleczko, myśląc, że może jest głodna i jak zje, to zaśnie, jednak to nie pomaga. Mała wypije czasem całe przygotowane mleczko (robię jej 150 ml), ale nie zasypia, przewraca się na brzuszek i się denerwuje, zaczyna płakać, więc przekładam ją z powrotem na plecki i wtedy jest jeszcze gorszy płacz. Po ok. 2 godzinkach zmagań w końcu zasypia. Ja staram się przez ten czas do niej w ogóle nie odzywać, nie nawiązywać kontaktu wzrokowego, siedzę cicho z boczku przy przygaszonym świetle lub kładę się i wstaję za każdym razem, jak zapłacze, i tak do czasu aż w końcu nie zaśnie.

W dzień też zaczęła mieć problemy z zasypianiem. Widać, że jest zmęczona, trze oczka, ale jak ją położę do łóżeczka, denerwuje się, płacze, przewraca na brzuch i tak w kółko, ale jak już zaśnie, śpi spokojnie przez ok. 45 min do godziny. W ciągu dnia ma dwie takie drzemki. Julcia nie ma jeszcze ząbków, dziąsełka jednak nie są nabrzmiałe ani czerwone. Zaznaczę jeszcze, że nasz dzień jest bardzo usystematyzowany, staramy się robić wszystko o stałych porach. Mała zasypia wieczorem sama ok. godziny 20. Czym mogą być spowodowane te jej 2-godzinne przerwy w nocnym śnie? I problemy z zasypianiem? Gdzie popełniam błąd?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Agresja czterolatka wobec innych dzieci

Witam! Mój 4-letni syn od jakiegoś czasu dziwnie zachowuje się w przedszkolu, tzn. szturcha dzieci, popycha, czasami gryzie. Przedszkolanki uważają, że on tego nie robi złośliwie, bo się śmieje jak takie coś zrobi. Drugi problem to nie może odnaleźć się...

Witam!

Mój 4-letni syn od jakiegoś czasu dziwnie zachowuje się w przedszkolu, tzn. szturcha dzieci, popycha, czasami gryzie. Przedszkolanki uważają, że on tego nie robi złośliwie, bo się śmieje jak takie coś zrobi. Drugi problem to nie może odnaleźć się w grupie dzieci tzn. jak się sam bawi, jest ok, jak jakieś dziecko podejdzie, to już afera. Tak mówią w przedszkolu. Ja osobiście tego nie zauważyłam, bo bardzo często jesteśmy u innych dzieci (młodszych albo starszych) i on się wspaniale z nimi bawi. Przedszkolanki twierdzą, że nie umie się odnaleźć w grupie równolatków. Wysyłają mnie do psychologa. Ja osobiście w domu nie mam z nim problemów. Zastanawiam się, czy te objawy przedstawione w przedszkolu nie są objawami autyzmu. Bardzo proszę o odpowiedź, bo te codzienne uwagi z przedszkola martwią mnie. To zrobił, tamto zrobił. Czy można zrobić badania na ADHD albo AUTYZM? Dziękuję z góry za odpowiedź.

Pozdrawiam serdecznie.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Czemu córka nie śpi?

Moja mała ma 2 lata, nigdy nie spała dobrze, teraz budzi się w nocy co 1 lub 1,5 godziny tylko po to, aby mnie zawołać i abym z nią posiedziała. Bardzo pilnuję rytmu dnia, wietrzę pokój, mała je sporo, więc...

Moja mała ma 2 lata, nigdy nie spała dobrze, teraz budzi się w nocy co 1 lub 1,5 godziny tylko po to, aby mnie zawołać i abym z nią posiedziała. Bardzo pilnuję rytmu dnia, wietrzę pokój, mała je sporo, więc nie jest głodna w nocy, nic w nocy nie dostaje, ani jeść, ani pić. Dostałam już kilka leków od pediatry i one też nic nie pomogły. Próbowałam ją kiedyś przetrzymać płaczącą to płakała do samego rana. Wyczerpałam już wszystkie pomysły przeczytane na forach. Teraz jest jeszcze o tyle gorzej, że nie życzy sobie, aby przychodził tata, to musi być zawsze mama. Mam dość.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy pozwalać 6-miesięcznemu dziecku na stanie na nóżkach?

Witam serdecznie. Moje pytanie może okazać się śmieszne, lecz jest dla mnie bardzo istotne. Moje 6-miesięczne dziecko od kilku tygodni na siłę chce, aby go stawiać na nóżkach. Zaraz po tym zaczyna podskakiwać jak zajączek i widać, że ma przy...

Witam serdecznie. Moje pytanie może okazać się śmieszne, lecz jest dla mnie bardzo istotne. Moje 6-miesięczne dziecko od kilku tygodni na siłę chce, aby go stawiać na nóżkach. Zaraz po tym zaczyna podskakiwać jak zajączek i widać, że ma przy tym wiele radości. Kilka dni temu kupiłam mu 'skoczka tygryska' na sprężynie, zawieszanego na futrynie drzwi. Wsadzam tam małego i od razu zaczyna się odbijać na paluszkach i kica radośnie. Moje pytanie brzmi - czy nie forsuję mu za bardzo plecków? Od kilku dni siedzi bez podparcia (jeszcze się kiwa na boki, ale coraz mniej), nie wiem czy jego kręgosłup jest już na tyle sztywny i mocny, aby utrzymać ciężar ciała przy skakaniu? Czy to możliwe, że przez wczesne stawianie dziecka mogę je nabawić szpotawych stóp, kolan czy też ud? Jest bardzo ruchliwy i towarzyski. Wyrywał się do podnoszenia główki w wieki kilku godzin po porodzie... Dodatkowo chciałabym zapytać o sen maluszka. Kładąc się spać, strasznie wykopuje nóżki do góry. Rzuca nimi bez opamiętania, nawet na 'śpiocha', czasami przy tym popłakując. Zasypianie jest bardzo problemowe... Co może być przyczyną takiego zachowania? Pozdrawiam

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Mgr Aleksandra Wysocka
Mgr Aleksandra Wysocka

Czemu dziecko histeryzuje w nocy?

Witam, Jestem młodą mamą 16-miesiecznego chłopca. Od jego urodzenia nie przespałam ani jednej całej nocy, więc postanowiłam przestawić go z nocnej butelki mleka na herbatę. Nie miałam z tym najmniejszych problemów, chętnie zaczął pić herbatkę. Z nocy na noc...

Witam,

Jestem młodą mamą 16-miesiecznego chłopca. Od jego urodzenia nie przespałam ani jednej całej nocy, więc postanowiłam przestawić go z nocnej butelki mleka na herbatę. Nie miałam z tym najmniejszych problemów, chętnie zaczął pić herbatkę. Z nocy na noc coraz mniej pił, aż w końcu w ogóle nie pije w nocy. Wspomnę jeszcze, że synek niedawno przeszedł zabieg na przepuklinę. Synek śpi z nami w pokoju (ze względu na takie warunki), ale ma swoje łóżeczko (turystyczne), gdy się budzi, bardzo histeryzuje, wyciąga ręce i wola "mama", gdy do niego wstaję, żeby go uspokoić, nic nie pomaga, dopiero gdy go wezmę na ręce, przestaje płakać i bardzo mocno łapie mnie za szyję, wtulając się. Nie mogę nawet się położyć, bo nie chce mnie puścić. Gdy przyśnie, chcę go odłożyć do łóżeczka, ale natychmiast się budzi i zaciska ręce na szyi i krzyczy "mama nie". Próbowałam na różne sposoby go uspokoić i nie brać go na ręce, ale wtedy potrafi płakać nawet godzinę. Zaznaczę, że nie pracuję i jestem z dzieckiem cały czas w domu. Zaczęło się to jakieś 2 tygodnie po zabiegu. Serce mi pęka, gdy tak się dzieje i czuję, że jestem złą mamą, gdy pozwalam mu tak płakać.

Proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Mam problem ze snem 7-miesięcznego dziecka

Witam serdecznie. Moja córeczka za cztery dni będzie miała 7 miesięcy. Od paru dni, a raczej nocy, budzi się tak między 2 a 3 nad ranem. Czasem z płaczem, ale przeważnie to przewraca się na brzuszek i przez sen płacze...

Witam serdecznie.

Moja córeczka za cztery dni będzie miała 7 miesięcy. Od paru dni, a raczej nocy, budzi się tak między 2 a 3 nad ranem. Czasem z płaczem, ale przeważnie to przewraca się na brzuszek i przez sen płacze i jęczy, i zaśnie, i się przewróci na brzuszek, i płacze, i tak do rana, aż do 7 z niewielkimi przerwami. W dzień na macie nie ma problemu z przewróceniem się na plecki, ale w nocy jakoś jej to nie wychodzi i płacze. Nigdy też nie śpi na brzuszku zawsze albo na boczku albo na pleckach. Jak ją przewrócę na plecki, to śpi dalej, lecz nie za każdym razem, ale za jakiś czas to samo, fik na brzuszek i płacz. Nie wiem, co to może być. Tak sobie myślałam, że to może ząbkowanie, że może niespokojnie śpi? Naprawdę nie mam zielonego pojęcia, o co chodzi. Zły sen to też nie jest, ponieważ jak jej się coś śni złego, to zaczyna bardzo płakać, a jak przyjdę, to zaraz się uspokaja i śpi dalej, a tu to się powtarza do rana.

Zaznaczam że gdy miała 2,5 miesiąca to już przesypiała praktycznie całe noce, a od przeszło 3 miesiąca już nie je w nocy ani nic nie pije. Zawsze spała dobrze, aż do teraz. Bez problemu zasypiała w swoim łóżeczku. Temperatura w pokoju jest odpowiednia, w dzień też nie śpi za dużo, bo ma tylko dwie drzemki tak po godz. Ogólnie jest bardzo pogodnym i wesołym dzieckiem, choć od pewnego czasu i w dzień zrobiła się bardziej marudna, i ma większe problemy z zasypianiem.

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :) POZDRAWIAM :)

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Co oznacza wysokie AST?

Witam! Co oznacza wysokie AST? Moje dziecko ma 5 lat i ma aż 67 U/L, kiedy wartości referencyjne t (1-35). Czasami boli ją brzuszek. Pomóżcie. Bardzo proszę o interpretację i wyjaśnienie wyników.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Ataki wściekłości i autoagresja u 16-miesięcznego dziecka

Witam, Mój syn ma 16 miesięcy, odnoszę wrażenie, że jest nieco 'nadpobudliwy'. Widzę, że inne dzieci w jego wieku potrafią siedzieć spokojnie przez kilkanaście minut (np. w foteliku do karmienia podczas śniadania na feriach) - mój syn...

Witam,

Mój syn ma 16 miesięcy, odnoszę wrażenie, że jest nieco 'nadpobudliwy'. Widzę, że inne dzieci w jego wieku potrafią siedzieć spokojnie przez kilkanaście minut (np. w foteliku do karmienia podczas śniadania na feriach) - mój syn usiedzi może 2 minuty. Jeśli chodzi o nocny sen, to jeszcze do niedawna ilość przespanych przez niego nocy bez pobudki można było policzyć na palcach jednej reki - ostatnio jest juz duża poprawa. Martwi mnie to, że mój synek, który bardzo mało jeszcze mówi, prawie bez przerwy wydaje z siebie jakieś dźwięki - nie wiem, jak to nazwać, 'ryczy'? Potrafi wymówić kilka słów i umie ich użyć w odpowiednich sytuacjach, ale poza tym prawie cały czas coś ryczy, mruczy. Odnoszę wrażenie, że rozwija się prawidłowo, potrafi wykonywać dosyć skomplikowane polecenia, np. jeśli się go poprosi, żeby 'wyłączył autko', to idzie do samochodu, umie go obrócić do góry nogami, znaleźć malutki, czerwony przycisk i wyłącza samochód. Umie 'ukochać' mamę i tatę, 'dać dziubka' itd.

Natomiast od jakichś 2-3 tygodni ma napady wściekłości połączonej z autoagresją - potrafi się ugryźć w rękę tak, że ma głęboki ślad zębów. Zdarza się to najczęściej kiedy mu się czegoś zabroni, np. bawić się lekarstwami albo wchodzić do pomieszczenia gospodarczego, gdzie jest masa niebezpiecznych rzeczy. Wtedy dostaje ataku szalu, rzuca wszystkim co ma w zasięgu, kopie, wrzeszczy, wije się, gryzie itd. Czy możliwe jest, że to już 'bunt dwulatka', czy może jest to jakiś inny niepokojący objaw? Jak sobie radzić w takich sytuacjach? Próbuję ignorować jego zachowanie, na tyle na, ile to możliwe. Jak się w miarę uspokoi, to go przytulam i próbuję jakoś go zająć. Jeśli robi coś, czego nie powinien, staram się mu nie zabraniać, tylko odwrócić jego uwagę, zająć czymś innym, tak żeby nie dostał szalu. Czy takie postępowanie jest słuszne?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Jak oduczyć dziecko ssać smoczek?

Witam serdecznie! Zwracam się o poradę, ponieważ chciałam oduczyć 13-miesięczną córeczkę ssać w nocy smoczek, a kompletnie nie wiem, jak się do tego zabrać. Nie byłoby problemu, gdyby przesypiała z nim całe noce, jednak za każdym razem, gdy jej...

Witam serdecznie!

Zwracam się o poradę, ponieważ chciałam oduczyć 13-miesięczną córeczkę ssać w nocy smoczek, a kompletnie nie wiem, jak się do tego zabrać. Nie byłoby problemu, gdyby przesypiała z nim całe noce, jednak za każdym razem, gdy jej wypadnie z buzi, budzi się i trzeba jej go podać, co czasem wiąże się najpierw z jego znalezieniem. W dzień córka w ogóle nie używa smoczka, jedynie do drzemki. Wszystkie koleżanki radzą mi, żebym poczekała jeszcze co najmniej pół roku,ale nie wydaje mi się, żeby robiło to jakąś różnicę, co najwyżej ona się bardziej do niego przyzwyczai. Nie wiem też, czy tak małe dziecko zrozumie, jeśli sama wyrzuci go do kosza lub jeśli wymyślę jej bajkę, przecież do wieczora i tak zapomni. Zdaję sobie sprawę, że parę nocy będzie nieprzespanych, nie wiem też, jak mogłabym zareagować na jej płacz, jeśli się przebudzi w nocy - wystarczy pogłaskać, czy jednak wziąć na ręce i przytulić.

Proszę o radę.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Niespokojny sen 16-miesięcznego dziecka

Odkąd się urodził Daniel (teraz ma 17 miesięcy), spał w łóżeczku może kilkanaście razy, ale też tylko w dzień. W nocy ze mną, ponieważ karmiłam piersią. Było mi wygodniej, tym bardziej, że potrafił się budzić co półtorej godziny, possał 3...

Odkąd się urodził Daniel (teraz ma 17 miesięcy), spał w łóżeczku może kilkanaście razy, ale też tylko w dzień. W nocy ze mną, ponieważ karmiłam piersią. Było mi wygodniej, tym bardziej, że potrafił się budzić co półtorej godziny, possał 3 minuty i zasypiał. Nie pomagało łaskotanie po buzi itp. Czy spał w łóżeczku, czy ze mną, jego spanie wyglądało tak, że wędrował po całym łóżku. Tak jest do tej pory, tylko że od paru tygodni budzi się w nocy 2,3 razy z płaczem i chce, żeby wziąć go na ręce. Gdy to zrobię, zaraz zasypia, ale za 2 godziny sytuacja się powtarza. Dodam, że w dzień śpi sam ok.1,.5 godziny, ze mną czasem 2-3 (ale rzadko). Idzie spać o 22.00, wstaje ok.7.00. Wszyscy mówią, może ząbki? Ale cały czas zwalać winę na zęby? Ma ich teraz 16, nie pozwala sobie zajrzeć, czy coś się nowego wykluwa. Jego ząbkowanie można powiedzieć, że było bezproblemowe, kilka razy dostał środek przeciwbólowy (żeby przespał właśnie noc).

Opiszę teraz sytuację w domu. Mieszkamy w USA, nie mamy tu żadnej rodziny. Ja cały dzień zajmuję się synem, a wieczorem idę do pracy. Wracam ok.1 w nocy, mój mąż zaś o 5 rano musi już wstać. Żadne z nas nie jest wyspane. Nauka samodzielnego spania nie wchodzi na razie w rachubę, ponieważ aby to zrobić, obydwoje rodzice muszą być w tym konsekwentni, a wiem, że mój mąż nie da rady i weźmie go na ręce albo będzie spał z nim (raczej można nazwać to czuwaniem, a nie spaniem). Mamy małe mieszkanie w bloku, więc nie ma nawet, gdzie się „schować" przed płaczącym dzieckiem, nie mówiąc o sąsiadach...W domu nie ma kłótni, dziecko jest wesołe, zdrowe. Jak się wygłupia wieczorem po powrocie taty, widać po prostu, że jest szczęśliwe. Ale śpi niespokojnie...

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Problemy z pamięcią i zachowaniem u 10-latka

Witam serdecznie! Mam ostatnio problem z synem. Ma 10 lat, często wdaje się w bójki, nie ma problemów z nauką, szczególnie upodobał sobie matematykę, ale w domu to czasem przesadza: biega, pokrzykuje, leżąc tworzy dziwne pozy, np. oglada film głową...

Witam serdecznie!

Mam ostatnio problem z synem. Ma 10 lat, często wdaje się w bójki, nie ma problemów z nauką, szczególnie upodobał sobie matematykę, ale w domu to czasem przesadza: biega, pokrzykuje, leżąc tworzy dziwne pozy, np. oglada film głową w dół, ma problem z koncentracją, trwale niczego nie zapamiętuje i kłamie, nie potrafi usiedzieć w miejscu 5 minut.

Proszę o poradę, co mam dalej robić? Zaznaczę jeszcze, że gdy był w zerówce, szkoła skierowała syna do poradni, ale pani psycholog niczego nie stwierdziła. Syn się tak nadal zachowuje i to trwa już od kilku lat.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Mój synek 7-miesięczny budzi się często w nocy jeść

Witam! Mój 7-miesięczny syn budzi się 3-4 razy w nocy tak mniej więcej co 2 godz. do jedzenia, próbowałam mu dawać tylko herbatkę albo smoczka, ale jak nie wypije trochę mleka, to nie zaśnie. Dopiero miesiąc temu go...

Witam!

Mój 7-miesięczny syn budzi się 3-4 razy w nocy tak mniej więcej co 2 godz. do jedzenia, próbowałam mu dawać tylko herbatkę albo smoczka, ale jak nie wypije trochę mleka, to nie zaśnie. Dopiero miesiąc temu go odstawiłam od piersi i może to jest spowodowane tym. Przed spaniem dostaje mleko Bebilon 2, tak mnie więcej 180 ml. Sama wychowuję dziecko i jest mi bardzo ciężko, chciałabym się choć raz wyspać, ale Jaś wciąż się budzi. Może jest na to jakiś sposób? Słyszałam o pewnym syropku na noc dla dziecka, żeby spało. I niezależnie o której pójdzie spać i o której zje, i tak budzi się dokładnie codziennie o 5 rano.

Pozdrawiam. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Niepokojące zachowanie dziecka - nerwowość

Witam! Jestem mamą 4-miesięcznego synka. Kacperek jest bardzo nerwowy, np. łapiąc zabawki aż się cały trzęsie. Rzeczą normalną jest, że nie zawsze uda mu się zabawki włożyć do buźki lub mu wypadnie z rączki, a wtedy malec dostaje ataku złości....

Witam!

Jestem mamą 4-miesięcznego synka. Kacperek jest bardzo nerwowy, np. łapiąc zabawki aż się cały trzęsie. Rzeczą normalną jest, że nie zawsze uda mu się zabawki włożyć do buźki lub mu wypadnie z rączki, a wtedy malec dostaje ataku złości. Krzyczy i płacze tak głośno, że nie mogę go uspokoić przez długi czas. Jest strasznie nerwowy. Jak mogę mu pomóc?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Nieśmiałe dziecko i problemy w szkole

Witam! Mam problem wychowawczy z moim siedmioletnim synkiem. W przedszkolu synek był grzeczny, nie rozbijał się, nie był wulgarny, ale był też bardzo samotny, bo jakoś nie potrafił znaleźć przyjaciela. Chociaż bardzo to było dla niego ważne. Kiedy zaczął pierwszą...

Witam!

Mam problem wychowawczy z moim siedmioletnim synkiem. W przedszkolu synek był grzeczny, nie rozbijał się, nie był wulgarny, ale był też bardzo samotny, bo jakoś nie potrafił znaleźć przyjaciela. Chociaż bardzo to było dla niego ważne. Kiedy zaczął pierwszą klasę, na początku było tak samo, aż do czasu kiedy zaprzyjaźnił się z dwoma chłopcami z jego klasy. Powoli synek zaczął się zmieniać, stał się wulgarny i agresywny, jakby mógł, to najlepiej spędziłby cały dzień z nimi. Na nic innego nie ma ochoty. Zaczął się rozbijać w szkole, po przerwie razem z nimi specjalnie spóźniają się na lekcje, mimo że nauczycielka kazała ich zawołać i wygłupia się na lekcjach. Ja nie wiem, co robić, z jednej strony cieszę się, że synek w końcu znalazł sobie przyjaciół, lecz z drugiej strony mam uczucie, że ci przyjaciele kierują go na złą drogę. Na razie synek ma zakaz zabawy z nimi (mieszkamy w pobliżu), aż nie zmieni swego zachowania w szkole. Bo nie pomogły rozmowy, prośby ani groźby. A na zasadzie kar to tylko tyle uzyskaliśmy, że synek zaczął nas okłamywać i o jego kolejnych problemach dowiaduję się od nauczycielki lub matek tych chłopców.

Co jeszcze mnie martwi to, to, że gdy synek jest z nami na spacerze lub placu zabaw, to mam wrażenie, że to jest inne dziecko. Na przykład parę dni temu byliśmy razem na placu zabaw i jakaś dziewczynka wzięła jego rower, bo ona miała taki sam. Synek nie był w stanie pójść do niej, żeby mu go oddała, mimo że mu powiedziałam, że nie ma się czego bać, przecież to jego rower. W końcu ja musiałam iść po ten rower. Nie wiem, czy on się bał, czy się wstydził. W każdym razie wydaje mi się, że synek przy kolegach czuje się taki ważny. Nie wiem, co robić, zabronić mu w zupełności tej znajomości, jeśli nie zmieni swego zachowania, czy pozwolić mu się z nimi spotykać i mieć nadzieję, że kiedyś sam zrozumie, co jest dobre dla niego, a co złe.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Nocne pobudki rocznego dziecka

Witam. Jestem mamą rocznej córeczki i od jej urodzenia nie przespałam całej nocy. Czytałam już porady na podobne tematy, ale nadal mam wątpliwości. Moje dziecko jest zdrowe, w dzień pogodne i wesołe, wieczorem przestrzegamy rytuałów, a mimo to dziecko w...

Witam.

Jestem mamą rocznej córeczki i od jej urodzenia nie przespałam całej nocy. Czytałam już porady na podobne tematy, ale nadal mam wątpliwości. Moje dziecko jest zdrowe, w dzień pogodne i wesołe, wieczorem przestrzegamy rytuałów, a mimo to dziecko w nocy się budzi. Córka zasypia samodzielnie we własnym łóżeczku, jednak między 23.00-2.00 budzi się z krzykiem. Za każdym razem wstaję, głaszczę ją po główce i kładę z powrotem, i tak mogłabym przez pół nocy, a ona nadal będzie płakać. Wypróbowałam już sposób i wiem, że zaśnie, gdy będę ją trzymać za rękę, jednak nie chcę spać z ręką w łóżeczku i muszę znosić jej płacz. Staram się ignorować jej płacz i poczekać troszkę, i po chwili ją położyć, ale ona za każdym razem wstaje w łóżeczku i "wyje". Proszę mnie podnieść na duchu. Wiem, że skuteczna jest metoda odczekania coraz dłuższej chwili (tak nauczyłam małą zasypiać samodzielnie), ale to jest już ponad moje siły. Chciałabym również oduczyć małą ssać smoczek, gdyż za każdym razem jak jej wypadnie, to się budzi. Nie wiem, czy jest to dobry moment i za co się najpierw zabrać?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Dziecko ma 19 miesięcy i nic nie mówi...

Witam. Jestem mamą niespełna 19miesięcznej córeczki. Martwię się bardzo, gdyż mała nie mówi ani jednego słowa, które miałoby znnaczenie (nawet mama, tata, itp.) - jedyne co, to wymawia różne sylaby, bez zrozumienia, typu: babbbabab, dadddada itp. (w swoim języku mówi...

Witam. Jestem mamą niespełna 19miesięcznej córeczki. Martwię się bardzo, gdyż mała nie mówi ani jednego słowa, które miałoby znnaczenie (nawet mama, tata, itp.) - jedyne co, to wymawia różne sylaby, bez zrozumienia, typu: babbbabab, dadddada itp. (w swoim języku mówi sporo). Córka nie naśladuje odgłosów zwierząt, prawie nic nie pokazuje palcem, nie rozpoznaje zwierząt na rysunkach itp., pomimo że bardzo dużo poświęcam na to czasu. Ogólnie jest bardzo żywym, wesołym i towarzyskim dzieckiem. Od strony słuchu jest wszystko OK, bo jako niemowlę miała szczegółowe badane, poza tym bardzo dużo rozumie, wykonuje czynnności o które ją się poprosi, poza brakiem mowy, mamy z nią bardzo dobry kontakt... Jednak nie ukrywam, że się martwię. Oczywiście rozmawiałam z pediatrą - kazała czekać... Będę wdzięczna za jakąkolwiek radę, odpowiedź... Pozdrawiam serdecznie.

odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dziwne otrzepywanie 1,5-rocznego dziecka

Dzień dobry! Mam kilka pytań, na które proszę o odpowiedź. 1. Czasami w ciągu dnia mój syn otrzepuje się, tak jakby czemuś zaprzeczał. Dawniej (jak był młodszy) zauważyłam, że gdy sika, tak robi. Jednak od pewnego czasu, gdy się czegoś...

Dzień dobry! Mam kilka pytań, na które proszę o odpowiedź. 1. Czasami w ciągu dnia mój syn otrzepuje się, tak jakby czemuś zaprzeczał. Dawniej (jak był młodszy) zauważyłam, że gdy sika, tak robi. Jednak od pewnego czasu, gdy się czegoś przestraszy lub brzydzi, to się tak otrzepuje, np. nie chce dotknąć piórka (pierza z poduszki) i gdy je widzi na podłodze, to tak robi. Bardzo mnie to niepokoi. 2. Inna rzecz, która mnie zastanawia, to jego ciemiączko - jest jeszcze niezarośnięte. Gdy miał 17 miesięcy lekarz stwierdził, że ciemię jest już prawie twarde i ma ok. 0,5 cm i nic się nie dzieje. Jednak wszędzie czytam, że ma zarosnąć do 18 miesiąca. Czy może jednak zarastać dłużej? Według mnie lekarze z mojej miejscowości nie przywiązują dużej wagi do tego ciemiączka. 3. Syn ma skazę białkową, dalej jest na Bebilon pepti. Od urodzenia dużo ulewał, często też wymiotował. I właśnie te wymioty mnie martwią, bo jeszcze do tej pory podczas obiadu zdarza mu się wymiotować. Chcę zaznaczyć, że dziecko non stop coś je, chrupki, ciasteczko itp., i potem dość dużo zje zupki, i na koniec czasem przy tej zupce wymiotuje (rano ok. 9 je zagęszczone mleczko - 200 ml, potem o 10:30 jogurt, jakąś chrupkę, no i o 12:30 obiad). Czy to na takie dziecko nie jest za dużo? Czy może syn wymiotować, bo ma nadmiar? Wymioty zdarzają się w trakcie lub bezpośrednio po jedzeniu - raz na 2 tyg. lub 2 razy w tyg. - i potem przerwa 3-4 tyg. Syn ma ciągle apetyt - waży ok. 11 kg. Bardzo proszę o odpowiedzi.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego dziecko 3-miesięczne nie chce samo spać w dzień?

Witam! Mam straszny problem z 3-miesięczną córką, nie chce spać w dzień, już od samego początku nie chciała. Ma ustalone godziny jedzenia i spania od dwóch tygodni. Staram się, aby chodziła spać w tych samych godzinach, jadła i brała kąpiel...

Witam!

Mam straszny problem z 3-miesięczną córką, nie chce spać w dzień, już od samego początku nie chciała. Ma ustalone godziny jedzenia i spania od dwóch tygodni. Staram się, aby chodziła spać w tych samych godzinach, jadła i brała kąpiel. Gdy kładę ją spać wieczorem, jest godzina wrzasku i noszenia na rękach, potem zasypia i śpi przeważnie do rana. Pręży się strasznie, dokuczają jej gazy. Ale w dzień nie chce spać w ogóle, nie pomagało jej przetrzymanie, pozostawienie pod kontrolą (dostaje spazmów), bawi się góra godzinę, a potem jest marudna i płacze. Jak kładę ją do wózeczka, kołyski czy łóżka, to od razu jest straszny płacz. Bujam ją, bo nie mam wyjścia, tak szybciej udaje mi się ją uśpić. Na rączkach też nie chce spać. Po jedzeniu nie zasypia. ;-(. Dodam, że ma prawdopodobnie nietolerancję laktozy. Na dzień dzisiejszy deszcz, śnieg czy mróz chodzę z nią w południe na 2-godzinny spacer, żeby pospała, bo inaczej płacze cały czas, jak jest niewyspana. Proszę o pomoc, dodam, że nie chce ssać smoczka. Czytałam również o oznakach senności, aby położyć ją wcześniej, też nic nie pomaga...

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska
Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Czemu dziecko przestało w nocy spać?

Witam! Moja córeczka ma 8,5 miesiąca. Od kilku dni w jej zachowaniu zaszły diametralne zmiany. Dotychczas córka spała w nocy spokojnie. Jadła ze smakiem kolację - kaszkę ok. 18.30 - 19.00 i szła spać. Budziła się w nocy na...

Witam!

Moja córeczka ma 8,5 miesiąca. Od kilku dni w jej zachowaniu zaszły diametralne zmiany. Dotychczas córka spała w nocy spokojnie. Jadła ze smakiem kolację - kaszkę ok. 18.30 - 19.00 i szła spać. Budziła się w nocy na karmienia piersią o 23.30; 3.00 i o 6.00 już była wyspana i gotowa do zabaw. Od kilku dni córka budzi się w nocy co chwilę - co 1/2 godz, co godzinę i niczym nie można jej uspokoić - tylko piersią. Płacze bardzo głośno i choć wiem, że niektórzy radzą, żeby nie wyjmować za każdym razem dziecka z łóżeczka tylko niech się wypłacze - to ona płacze tak głośno i przeraźliwie, że nie ma takiej możliwości.

Byłam pewna, że to ząbki, ale żadnych objawów ząbkowania nie ma. Podałam jej Viburkol, posmarowałam dziąsełka żelem, ale nie pomaga. Pogorszył jej się też apetyt - zwłaszcza wieczorem, w dzień nie chce spać, a dotychczas nie było z tym żadnych problemów. Całe noce są nieprzespane i nie mam pojęcia ani pomysłu, co robić. Puszczają mi już nerwy i czuję się bezsilna - trzymam całymi nocami dziecko przy piersi z małymi przerwami.

Błagam o pomoc!!!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dotyczy: Pediatria Niemowlę
Patronaty