Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co może znaczyć ten problem z okazywaniem uczuć?

Witam, Od zawsze miałam problemy jeśli chodzi o relacje damsko-męskie. Wydawało mi się ,że może po prostu to nie miłość, a ja jestem sama bo nie chce nikogo ranić... Jednak ostatnio zauważyłam coś dziwnego. Cudownie mi sie pisze z "kolegą"... Witam, Od zawsze miałam problemy jeśli chodzi o relacje damsko-męskie. Wydawało mi się ,że może po prostu to nie miłość, a ja jestem sama bo nie chce nikogo ranić... Jednak ostatnio zauważyłam coś dziwnego. Cudownie mi sie pisze z "kolegą" spędzamy razem super czas itp. jednak kiedy chce mnie przytulić albo patrzy mi w oczy ,ja uciekam ,bo czuje do siebie odrazę, w głowie pojawia sie "głos" który wymienia wszystkie moje wady. Początkowo myślałam ,że to jego wina bo w przeszłości się na nim zawiodłam, jednak on każdego dnia udowadnia mi że mu na mnie zależy. Ja już dawno mu wybaczyłam i wydaje mi sie ze coś z moja głową jest nie tak. Nigdy nie byłam w poważnym w związku a obecna relacja (jednostronna-ponieważ nie potrafię się zaangażować) wydaje mi sie chora. Mówiłam mu ze z tego nic nie będzie, ale on sie nie poddaje a ja sam też tego nie chce zakończyć.. Tak więc od czerwca spędzamy razem czas z przerwami kiedy próbuje sie odciąć ale ciągnie mnie do niego a jednocześnie odrzuca. Niesamowicie mnie irytuje ale też jak nikt potrafi o mnie zadbać, ogólnie chłopak ideał... Nie chce go ranić ,ale on nie odpuszcza... tak , też mi na nim zależny ale nawet nie potrafię mu dać buziaka. Co ze mną nie tak? co mam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Dotyczy: Psychologia Relacje

Jak leczyć zaburzenia snu u 25-latka?

Mężczyzna 25 lat. Witam, od trzech miesięc mam problem ze snem. Pracuje w biurze (praca siedząca) na dwie zmiany: 8-16 i 14-22. Po pracy prowadzę sportowy tryb życia (siłownia, basen, rower) mniej więcej 5 razy w tygodniu coś. Pracując na... Mężczyzna 25 lat. Witam, od trzech miesięc mam problem ze snem. Pracuje w biurze (praca siedząca) na dwie zmiany: 8-16 i 14-22. Po pracy prowadzę sportowy tryb życia (siłownia, basen, rower) mniej więcej 5 razy w tygodniu coś. Pracując na ranną zmianę kładę się spać mniej więcej o 23-24 a wstaje o 6 rano. Pracując na popołudniu kładę się spać 24-1 a wstaje o 7-8. Mój problem polega na tym, że ostatnim czasem czuje jakbym w ogóle nie spał. Mój sen trwa mniej więcej 2-3 godziny, resztę czasu kręcę się w łóżku szukając pozycji albo po prostu leżę i czekam na budzik. Czasami zasypiam momentalnie, czasami mija kilka godzin zanim zasnę. Sen jest bardzo płytki, najmniejszy szelest mnie obudzi. Z niedzieli na poniedziałek przeważnie nie śpię w ogóle. Z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę sen jest lepszy, po przebudzeniu czuje się wyspany. W reszte dni po wstaniu z łóżka czuje się jak zombi. Mimo tego, że tak mało śpię to normalnie funkcjonuje cały dzień w pracy czy na treningu. Zdrowo się odżywiam, praca mnie nie stresuje, nie pale papierosów, nie pije alkoholu, nie biorę narkotyków. Piję 3-5 herbat dziennie (czarne, zielone, białe, ziołowe) zależy na jaką jest ochota, do tego jedną słabą kawę z ekspresu oraz około 1-2 litrów wody. Przez 20 dni bralem tabletki 'senocalm' z melatoniną, jedna tabletka przed zaśnięciem, jednak nie przynosiły żadnego efektu. W tym tygodniu mam nocki w pracy, a u mnie ze snem w dzień jest jeszcze gorzej, śpię po 2-3 godziny. Nie potrafie zasnąć w dzień, nie ważne jakbym był zmęczony, po godzinie leżenia i przewracania się z boku na bok się po prostu poddaję. Co mogę zrobić żeby polepszyć jakość mojego snu? Chciałbym zasypiac bez większych problemów i spać chociaż po 6-7 godzin bo tyle w zupełności by mi wystarczyło, jednak żeby ten sen był twardy i spokojny. Nie chciałbym brać jakiś psychotropowych lekow czy czegos w tym rodzaju, żeby się od takich tabletek nie uzależnić, żeby później bez nich nie móc już w ogóle zasnąć... Co powinienem zrobić żeby przed snem się bardzo mocno wyciszyć i zapaść w kamienny sen? Bardzo uciążliwe jest również ciągłe budzenie się w nocy, czasami co 15-20 minut, co trwa całe noce... Z góry dziękuję za odpowiedź, bo już zaczynam się męczyć. Dodam jeszcze że wcześniej problemy ze snem występowały rzadko, przeważnie 1-2 dni w tygodniu (noc z niedzieli na poniedziałek od ładnych kilku lat zawsze jest nieprzespana).
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z napadami lęku w młodym wieku?

Witam, mam 29 lat. Mam napady lękowe.Bardzo długo byłem bez pracy, obawiam się wyprowadzki z domu. Od 6dni biorę 5mg escitalopramu po 10 dniach zwiększenie dawki do 10mg. Miewam nasilone napady, poczucie pustki, brak poczucia szczęścia. Zaobserwowałem też jakby takie... Witam, mam 29 lat. Mam napady lękowe.Bardzo długo byłem bez pracy, obawiam się wyprowadzki z domu. Od 6dni biorę 5mg escitalopramu po 10 dniach zwiększenie dawki do 10mg. Miewam nasilone napady, poczucie pustki, brak poczucia szczęścia. Zaobserwowałem też jakby takie zobojętnienie do mojej narzeczonej w tych dniach z którą jestem ponad 6lat. Czy to normalne czy miną te objawy i będę się czuł lepiej i bardziej szczęśliwy? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co może oznaczać takie dziwne uczucie w głowie?

Witam od jakiś 3 tygodni zmagam się z dziwnym uczuciem w głowie,nie jest to ból,a raczej jakby ciężka głowa,lekkie zawroty,do tego dochodzi niekiedy,ze budzę się w nocy ze straszna obawa o życie,szybsze bicie serca,nogi,jakby z waty,raz ciepło raz zimno,czasami... Witam od jakiś 3 tygodni zmagam się z dziwnym uczuciem w głowie,nie jest to ból,a raczej jakby ciężka głowa,lekkie zawroty,do tego dochodzi niekiedy,ze budzę się w nocy ze straszna obawa o życie,szybsze bicie serca,nogi,jakby z waty,raz ciepło raz zimno,czasami mrowienie w lewej nodze i ręce... od razu gdy następuje ten atak ubieram Się i wychodzę na dwór,jakby trochę pomaga,miałem badania krew morfologia itp,wszystko wyszło ok.Dodam Tez ze często ruszam stopami,tak jakbym nie mógł ich trzymać bez ruchu..Proszę o jakaś radę,dziękuje,Tomek 32.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy kompulsywne jedzenie może wymagać hospitalizacji?

Czy kompulsywne jedzenie moze wymagac hospitalizacji ? Od okolo roku mam napady kompulsywnego jedzenia. Zdarzaja sie one o roznych porach dnia. Gdy nie maja miejsca w ciagu dnia , potrzeba objadania nie daje mi zasnac ( pojscie spac jest mozliwe... Czy kompulsywne jedzenie moze wymagac hospitalizacji ? Od okolo roku mam napady kompulsywnego jedzenia. Zdarzaja sie one o roznych porach dnia. Gdy nie maja miejsca w ciagu dnia , potrzeba objadania nie daje mi zasnac ( pojscie spac jest mozliwe tylko gdy poddam sie kompulsowi ). Do tego wszystkiego caly czas nieustannie mysle o jedzeniu i zamartwiam sie po kazdym napadzie. Mam ogromne problemy z koncentracja i z zainteresowaniem czymkolwiek. Miewam tez bardzo zmienne nastroje w ciagu doby od euforii po znaczne przygnebienie. Lecze sie u psychiatry.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy może to być inna forma derealizacji?

Witam, Chciałbym opisać swój przypadek nerwicy lękowej i proszę o odpowiedź na moje pytania bo ja już sam zgłupiałem i zaczynam w to wątpić. Moje problemy zaczęły się w wieku 16 lat. Obecnie 24. Pewnego dnia poczułem mrowienie głowy, uczucie... Witam, Chciałbym opisać swój przypadek nerwicy lękowej i proszę o odpowiedź na moje pytania bo ja już sam zgłupiałem i zaczynam w to wątpić. Moje problemy zaczęły się w wieku 16 lat. Obecnie 24. Pewnego dnia poczułem mrowienie głowy, uczucie upojenia jak po alkoholu oraz przez kilka chwil jak bym miał zaraz zemdleć. Trwało to dosłownie parę sekund i wszystko przechodziło jak ręką odjął. Oczywiście w trakcie trwania tego „stanu” towarzyszyło mi uczucie przestraszenia. Za każdym następnym razem kiedy to się pojawiło, uczucie przestraszenia było silniejsze do tego stopnia że tętno miałem na poziomie 120-130. Wykonałem komplet podstawowych badań oraz odwiedziłem tysiące lekarzy i nie znaleziono żadnych przyczyn. Zdecydowałem się za namową odwiedzić poradniepsychologiczną/psychiatryczną. Z marszu usłyszałem że to zaburzenia lękowe i dostałem leki SSRI- Asentra, którą przyjmuję do tej pory i zapisałem się na terapię. Przez pierwsze 1,5 miesiąca była katastrofa. Te dziwne „stany” czy też „ataki” pojawiały się coraz częściej i do tego pojawiło się uczucie bycia za mgłą, nie mogłem na niczym skupić wzroku, kompletna derealizacja. To dodatkowo potęgowało uczucie przestraszenia. Finalnie doszedłem do dawki 100 mg, chodziłem na terapię. Dopiero po paru miesiącach przyjmowania asentry mogłem śmiało powiedzieć że jest dobrze, te „stany” zniknęły. Po roku zakończyłem psychoterapię i przyjmowałem leki w dawce 100 mg aż do teraz czyli 7 lat - nie myślałem wogóle o ich odstawieniu. Wszystko było jak należy aż do niedawna a ok. 3 miesiace temu kiedy pewnego poranka wstałem z łóżka z uczuciem że coś jest nie tak, że coś mnie męczy. W ciągu 4 dni rozchulało sie do takiego stopnia że wstawałem z myślą i uczuciem że zaraz oszaleje, że trafie do szpitala psychiatrycznego i skończę jako psychicznie chory jedząc zupe widelcem. Udałem sie do swojego lekarza psychiatry który zwiększył mi dawkę do 150 mg uzasadniając to że to tylko lęki i dały o sobie znać w inny sposób niż kiedyś. Idąc za ciosem zwiększyłem tą dawkę do 150 mg. 1,5 miesiąca wyjęte z życia, potworna derealizacjia, obawa przed własnym impulsem (że sobie coś zrobię), uczucie że oszaleję 2 razy większe. Ok. 3 tyg temu wszystko minęło za to pojawiła się myśl o sensie życia, po co to wszystko, jaki jest w tym sens - jednak nie to jest to co najbardziej mi przeszkadza bo znane mi techniki z psychoterapii skutecznie osłabiają moc tych pytań. Chodzi mi tu bardziej o postrzeganie świata i przedewszystkim myślenie, myślenie o wszechświecie, to że wogóle chodzimy po jakiejś planecie, gdzie jest tego wszystkiego jakiś koniec, że niby stoimy na ziemii a razem z tą ziemią gdzieś latamy po kosmosie, że niby działa grawitacja a w stosunku do osób żyjących w innym Państwie jesteśmy do góry nogami i wtedy zaczynam w głowie(duszy, wiadomo o co chodzi) czuć stan nieważkości. Dodatkowo wyobrazenie że faktycznie widze siebie na ziemii i jak to wszystko w tym naszym wszechświecie sobie lata. Nie potrafie słowami opisać tego uczucia bo niby jak można opisać że znajdujesz się w stanie nieważkości stojąc na ziemii. To uczucie nie przypomina lęku. Ono powoduje dodatkowo lęk. Myśli jestem w stanie odgonić ale to uczucie takiej „nieważkości” zostaje co bym nie robil, na czym innym bym się nie skupiał i obojętnie jakie techniki z psychoterapii wykorzystał. To co widze wydaje się bardzo dalekie a zarazem przytłaczające. Czasami myślę że sobie poprostu to wszystko wmawiam, ale jaki byłby w tym cel? Po co sobie wmawiać coś? żeby czuć sie gorzej? A jeżeli faktycznie sobie nie wmawiam to dlaczego techniki które stosuję nie działają skoro znam źródło swojego lęku, o ile można to uczucie wogóle nazwać lękiem.. Nie mogę się z tym uporać, codziennie rano wstaje i znów to samo. Co to może być?Może to inna forma derealizacji?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy są jakieś tabletki ziołowe uspokajające dla dzieci?

Chciałabym się dowiedzieć czy są jakieś ziołowe tabletki bądź syrop wyciszające dla dziewięciolatka. Chodzi mi o sytuację jednorazowa. Syn jest niepełnosprawny i nigdy takich rzeczy nie przyjmował. Dziecko jest bardzo związane z dziadkiem, który jest bardzo chory. Lekarze kazali się przygotować na najgorsze. Już teraz bardzo przeżywa ta sytuację.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak popracować nad akceptacją swojego wyglądu?

Witam mam 18 lat 177 cm wzrostu i 64 kg. W listopadzie ważyłam 74 kg przez 3 miesiące schudłam 10 kg zaczęłam czuć się dobrze w swoim ciele mam partnera nie wstydziłam się źle przy nim lecz teraz zaczynam znów... Witam mam 18 lat 177 cm wzrostu i 64 kg. W listopadzie ważyłam 74 kg przez 3 miesiące schudłam 10 kg zaczęłam czuć się dobrze w swoim ciele mam partnera nie wstydziłam się źle przy nim lecz teraz zaczynam znów czuć się grubo mimo,że waga nie uległa zmianie i wstydze się pokazywać komukolwiek i jeść przy innych,bo mam wrażenie ,że oni patrząc na mnie myślą,że ile ona je albo jaka gruba. Nie mogę patrzeć na siebie w lustrze i staram się nie jeść,bo patrząc na siebie płacze i boje się pokazywać ludzią. Czy to tylko mi się tak wydaje?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Co może oznaczać takie kołysanie się?

Dzień dobry . Mam pytanie odnośnie kołysania się na boki siedząc. Nawet podczas rozmowy telefonicznej ostatnio kołysałem się na lewo prawo. Czy mógłby ktoś mi powiedzieć czego to jest objaw i skąd on wynika?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Dotyczy: Psychologia

Co mogą znaczyć takie tiki u męża?

Moj mąż ma nawyki skubania się po czole, przedramionach, siedzi milczący i się smyra, dotyka Co to jest???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Dotyczy: Psychologia

Co robić z takim zachowaniem partnera?

Witam mam 38 lat , dzieci z poprzedniego związku , nowego partnera i jestem w 5 m-cu ciąży. Dziecka chciał partner , który nie ma dzieci. Problem jest taki , że jak dowiedział się , że zamiast wymarzonego syna będzie... Witam mam 38 lat , dzieci z poprzedniego związku , nowego partnera i jestem w 5 m-cu ciąży. Dziecka chciał partner , który nie ma dzieci. Problem jest taki , że jak dowiedział się , że zamiast wymarzonego syna będzie córka - nie potrafi poradzić sobie z tą sytuacją i przy okazji mnie zadręcza. Kocham go ale nie chce i nie umiem tak dalej żyć.Nie wiem czy mam to przeczekać czy to bez sensu..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Dotyczy: Ciąża Psychologia

Czy mogę mieć pewność, że moja córka rozwija się prawidłowo?

Witam moja córeczka ma 2latka i 7miesiecy... Co mnie nie pokoi... 1.Czesto kręci się w kółko 2.Mowi tylko mama i coś po swojemu 3.Nie umie naśladować zwierzatek 4.Nie rozumie co do niej mówię jedynie co to gdzie piciu i rozumie... Witam moja córeczka ma 2latka i 7miesiecy... Co mnie nie pokoi... 1.Czesto kręci się w kółko 2.Mowi tylko mama i coś po swojemu 3.Nie umie naśladować zwierzatek 4.Nie rozumie co do niej mówię jedynie co to gdzie piciu i rozumie komendę idziemy się kąpać... 5.nie umie sama pić 6.jak coś chce to mnie ciągnie za rękę i pokazuje 7.lubi tylko grające zabawki 8.robi dziwnie rączką Dodam że jest bardzo radosnym dzieckiem... Często chce na rączki do mamy taty babci itp.. Na obce osoby reaguje obojętnie ale lubi im się przypatrywać... Jak już polubi to chętnie wchodzi im. Na kolana... Konatakt wzrokowy ma z każdym bardzo dobry... Ostatnio zaczęła ładnie łapać w. Końcu wie do czego służy... Gra w piłeczke... Ma taki mały motorek w domu to też załapała że służy do jeżdżenia... Jest bardzo radosnym dzieckiem.... Dodam że jak była mama często leciały bajki wtv czy też dziwny rozwój może mieć być przez telewizor który leciał nagminnie w domu a ona patrzyła na niego... Czy może to autyzm albo coś innego proszę o poradę co zrobic... Dodam że syn rozwijał się prawidłowo i nie było z nim problemu.... Ciąża przebiegała prawidłowo.. Pare razy byłam chora musiałam zarzyc antybiotyk.... Dostała 10punktow w szpitalu... Bardzo proszę o odpowiedź co robić dalej co to mzor byc ... Zrozpaczona mama
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Hak pozbyć się niskiej samooceny i lęku przed zdradą?

Witam, Mam chyba problem. Obsesyjnie boję się że mąż mnie zdradzi, zakocha, spodoba mu się inna. Mam niska samoocene. Jestem też strasznie zazdrosna. Nie radzę już sobie z tymi czarnymi myślami że on może mnie zdradzić w jaki kolwiek sposób.... Witam, Mam chyba problem. Obsesyjnie boję się że mąż mnie zdradzi, zakocha, spodoba mu się inna. Mam niska samoocene. Jestem też strasznie zazdrosna. Nie radzę już sobie z tymi czarnymi myślami że on może mnie zdradzić w jaki kolwiek sposób. Jestem od niego starsza i byłam jego 1 kobieta... A ciągle wszędzie słyszę że młodsi nie potrafią żyć z 1 kobieta że w końcu się z dużą będą chcieli próbować czegoś innego bo jak można żyć z 1 kobieta całe życie a wcześniej nikogo nie mial .. Przez to mam obsesję ja już nie dam rady żyć w ciągłym strachu. Mąż mnie zapewnia że tak nie będzie a ja w to już nie wierzę... Nie wiem co mam robić....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z tym uczuciem po śmierci partnera?

Witam mój partner zmarł 27 grudnia 2019 nie chorował długo w wigilię wypisał się z szpitala. Umarł gdy mnie i naszych dzieci niebylo w domu . Znalazła go najmłodsza córka. Minęło dwa miesiące . Mówią czas goi rany a umnie... Witam mój partner zmarł 27 grudnia 2019 nie chorował długo w wigilię wypisał się z szpitala. Umarł gdy mnie i naszych dzieci niebylo w domu . Znalazła go najmłodsza córka. Minęło dwa miesiące . Mówią czas goi rany a umnie coraz gorzej . jest dzień gdy jest ok ale potem znowu jadac do pracy łzy Cisna się do oczu sama nie wiem czemu. Ciezej jest gdy idę na cmentarz nie dojdę do grobu już płacze. Z dnia na dzień jest gorzej. Czy ze mną jest coś nie tak
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy jest możliwe, aby to kręgosłup powodował takie objawy?

Dzień dobry, Mam 29 lat, 190 cm wzrostu. Od 2 miesięcy funkcjonuję w swerze powracającego stresu i mam pracę siedzącą. Od około czterech dni czuję ucisk w klatce piersiowej, mniej więcej na środku klatki, dwukrotnie po silniejszym bólu (kłucie... Dzień dobry, Mam 29 lat, 190 cm wzrostu. Od 2 miesięcy funkcjonuję w swerze powracającego stresu i mam pracę siedzącą. Od około czterech dni czuję ucisk w klatce piersiowej, mniej więcej na środku klatki, dwukrotnie po silniejszym bólu (kłucie przez kilka sekund) w klatce pojawił się skok tętna i ciśnienia, zauważyłem też, że po energicznym ruchu ucisk w mostku się nasila. Przed tymi sytuacjami miałem bóle klatki, które się przemieszczały. Dodatkowo od około dwóch tygodni delikatnie szumi mi w uszach (w sposób ciągły, intensywność 3/10, jeżeli 5 uniemożliwiałoby zasypianie). Lekarz którego odwiedziłem stwierdził, że to najpewniej od kręgosłupa. Czy jest taka możliwość, żeby kręgosłup powodował takie objawy? Ciśnienie mierzę na codzień i oscyluje w granicach 125/85.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Dlaczego nie mogę pogodzić się z rozstaniem?

Nie potrafię pogodzić się z rozstaniem, które sama podjęłam, ale żałowałam tej decyzji i chciałam wrócić. Walczyłam o mojego byłego chłopaka parę miesięcy, jednak on stwierdził, że on nie chce być ze mną, bo już nie czuje tego samego... Nie potrafię pogodzić się z rozstaniem, które sama podjęłam, ale żałowałam tej decyzji i chciałam wrócić. Walczyłam o mojego byłego chłopaka parę miesięcy, jednak on stwierdził, że on nie chce być ze mną, bo już nie czuje tego samego co kiedyś. Ta jego miłość znikła bardzo szybko. Od rozstania minęło pół roku, jednak utrzymywalismy kontakt i się spotykalismy. On pogodził się z tym, ma nowe życie i prawdopodobnie nową dziewczynę, ja z kolei nie wyobrażam sobie bez niego życia. Popadłam w depresję i nie potrafię cieszyć się z życia. Czuję, że nadal go kocham, on mi dawał takie szczęście i miłość jakiej w życiu potrzebowałam. Odniosłam wrażenie, że tak naprawdę dzięki niemu żyłam. A teraz tracę sens życia. Byłam u psychologa, ale nic mi to nie pomogło. Chodziłam na terapię, ale nadal jest jak było. Proszę mi pomóc, bo nie wiem co powinnam zrobić, żeby zacząć żyć i o nim zapomnieć. Ja chcę ułożyć sobie życie od początku, ale nie potrafię, ciągle o nim myślę i czuję, że bez niego to nie potrafię żyć. I jak to jest, że z jego strony ta miłość tak szybko wygasła czy to było tylko zauroczenie? Byliśmy ze sobą prawie trzy lata. A on zaczął mnie tak traktować po rozstaniu jakby mnie w ogóle nie znał, z brakiem szacunku i empatii. Błagam proszę mi pomóc. Co ja mam robić? Jak o nim zapomnieć i zacząć żyć. To był mój pierwszy chłopak, moja pierwsza poważna miłość. Czułam, że to jest ten jedyny, jednak z pewnych przyczyn zostawiłam go, teraz tego żałuję. Potrzebowałam czasu, żeby zrozumieć czym jest z mojej strony miłość, że to jest naprawdę miłość. Dlatego był mi potrzebny ten czas. Proszę mi pomóc. Czuję, się tak okropnie i naprawdę cierpię.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Co mogą oznaczać takie problemyz koncentracją u syna?

Szanowni Państwo, chciałam poprosić o radę, pomoc w kwestii koncentracji mojego syna. Ma 4,5 roku i problemy z koncentracją, które NIE objawiają się poprzez nadpobudliwość, ignorancję, nierozumienie poleceń, ale przesadnym skupieniu się na otoczeniu. Wygląda to trochę tak, jakby syn... Szanowni Państwo, chciałam poprosić o radę, pomoc w kwestii koncentracji mojego syna. Ma 4,5 roku i problemy z koncentracją, które NIE objawiają się poprzez nadpobudliwość, ignorancję, nierozumienie poleceń, ale przesadnym skupieniu się na otoczeniu. Wygląda to trochę tak, jakby syn nie potrafił się "wyluzować", by cieszyć się np. kolorowaniem, ale jego uwagę przykuwa fakt, że "Małgosi spadła kredka" etc. To nie jest jakby rozproszenie otoczeniem, ale tak jakby próba kontroli otoczenia, takiego jakby zabezpieczenia. Dodam, że chodzi do przedszkola, które bardzo lubi i jest tam lubiany :-) Jak pomóc mu skupić się na sobie i czerpać radość z np. prac plastycznych, a nie poświęcać swojej uwagi innym. Dziękuję za rady i sugestie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak poradzić sobie ze stresem przed wizytą stomatologiczną?

Witam, pomimo, że jestem już po 30 to moim problemem jest ogromny stres przed i podczas wizyty u stomatologa. Gdy wchodzę do gabinetu to chociaż wiem, że nic mnie nie będzie bolało bo dostanę znieczulenie od razu mam drżenie całego... Witam, pomimo, że jestem już po 30 to moim problemem jest ogromny stres przed i podczas wizyty u stomatologa. Gdy wchodzę do gabinetu to chociaż wiem, że nic mnie nie będzie bolało bo dostanę znieczulenie od razu mam drżenie całego ciała, poty, duszność i mało mi brakuje do tego aby zemdleć. Ostatnio podczas borowania mimo, że nie bolało to byłam taka zestresowana, że na fotelu zaczęły mi drżeć nogi nie umiałam nad tym wogóle zapanować. Pani dentystka stwierdziła, że skoro jestem dobrze znieczulona i tak reaguje to jestem histeryczką. Czy jest na to jakiś sposób bo mam jeszcze kilka wizyt przed sobą?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak pozbyć się tego leku przed pożarem?

Jak przestać się bać, że w moim domu wybuchnie pożar?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak wyjść z tego stanu emocjonalnego?

Mam 18 lat. Czuję się totalnie beznadziejna. Przestałam dbać o wszystko, o szkole o porządek, o siebie. Nie mam ochoty wychodzić z przyjaciółmi nigdzie, ciągle znajduje wymówki. Nie mam pojęcia co się ze mną stało. Byłam jeszcze rok temu wesoła,... Mam 18 lat. Czuję się totalnie beznadziejna. Przestałam dbać o wszystko, o szkole o porządek, o siebie. Nie mam ochoty wychodzić z przyjaciółmi nigdzie, ciągle znajduje wymówki. Nie mam pojęcia co się ze mną stało. Byłam jeszcze rok temu wesoła, ambitna, chciałam coś osiągnąć i dążyłam do zrealizowania moich celów. Aktualnie zdarzają się dni ze czuję się tak okropnie sama ze sobą że nawet nie idę do szkoly. Przez to moje relacje z mama, z nauczycielami i z przyjaciółmi są jeszcze gorsze. Wszyscy ode mnie chcą żebym się wzięła w garść ale ja nie potrafię. Dobrze wiem że powinnam ale nie umiem. Chciałabym znowu wierzyć w siebie, odzyskać dawną mnie, pewną siebie, duszę towarzystwa z milionem planów, marzeń i pomysłów na zrealizowanie ich. Co mam zrobić? Nie chce już tkwić w tym dołku emocjonalnym.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Patronaty