Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy te problemy miną u córki po psychoterapii?

Witam moja corka 3 lata temu leczyla sie na depresje obecnie ma 17 lat brala seronil 40 mg oraz hydroxyzine depresja objawiala sie to lekiem i ciaglym oddawaniem moczu jest przebadana nefrologicznie i gastrologicznie wszystko jest ok od 3 lat... Witam moja corka 3 lata temu leczyla sie na depresje obecnie ma 17 lat brala seronil 40 mg oraz hydroxyzine depresja objawiala sie to lekiem i ciaglym oddawaniem moczu jest przebadana nefrologicznie i gastrologicznie wszystko jest ok od 3 lat chodzimy do znanego psychoterapeuty ciagle oddawanie moczu calkowicie nie ustapilo ale zaczely sie problemy z oddawaniem kalu ciagle po godzinie lub dluzej siedzi w wc nie ma zaparc poniewaz bierze colon c nie wiem co jej sie dzieje córka nie chce ponownie isc do psychiatry i brac leki . Dodam ze problemy zaczely sie rok po przeprowadzeniu z Belgi do Polski córka byla bardzo niezadowolona z tej decyzji .Co moge jeszcze zrobic jak jej pomoc jeszcze czasami ma ataki lęku .Czy te problemy miną po psychoterapi ? Dodam ze w tym roku konczy 18 lat i planuje wyjazd na studia do Belgi .Boje sie ze z tymi problemami sobie nie poradzi .Czy powinnam nalegac aby poszla jeszcze raz do psychiatry ? Na moja prosbe kategorycznie odmawia leczenia .Psycholog tez uwaza ze jest to niepotrzebne . Bardzo prosze o odpowiedz .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała

Uczucie omdlenia, drżenie rąk i panika w miejscu publicznym

Witam mam 30 lat 2 dzieci w wieku 8 lat i 13 miesięcy. 2 lata temu przez kilka dni bardzo zle sie czułam w głowie mi sie kręciło,chodziłam pijana po mieście bo takie miałam zawroty głowy, stojąc w kolejce... Witam mam 30 lat 2 dzieci w wieku 8 lat i 13 miesięcy. 2 lata temu przez kilka dni bardzo zle sie czułam w głowie mi sie kręciło,chodziłam pijana po mieście bo takie miałam zawroty głowy, stojąc w kolejce typu bank,sklep,czy urząd .nogi mi sie uginaly,ręce się pocily, i w klatce piersiowej robiło mi sie gorąco. Mówiąc lekarzowi roidznnemu ten mnie skierował do psychologa bez żadnych badań. Więc bylam u psychologa 3 dni okazało się któregoś dnia ze wylądowałam na SOR bo taka bylam blada i zmęczona ta sytuacja. Po pobraniu krwi lekarz stwierdził że mam anemia! A po 2 miesiącach ciąża. Anemia wyłączona! Ale strach przed wyjściem z domu do sklepu.. urzędu.. banku.. czy na zebranie do dziecka.. zostało w głowie.. I teraz jak mam gdzieś wyjść to mnie trzęsie... boje się że zemdleje ręce mi sie trzęsą i mózg mi sie wyłącza. W domu się czuje bezpieczniej. Pomocy !
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co zrobić, gdy mąż ma profile na różnych aplikacjach?

Mój mąż ma profil na Badoo fotce Rok temu owszem mieliśmy kryzys wtedy odkryłam jego profile po wielu rozmowach zaczęło nam się układa. Ja przeszłam ogromną przemianę, doaralan kopa schudłam 20kg, pozwoliłam aby konto na zbiorniku które miał (mial je... Mój mąż ma profil na Badoo fotce Rok temu owszem mieliśmy kryzys wtedy odkryłam jego profile po wielu rozmowach zaczęło nam się układa. Ja przeszłam ogromną przemianę, doaralan kopa schudłam 20kg, pozwoliłam aby konto na zbiorniku które miał (mial je jako para) aby prowadzić razem, poprosiłam żeby na portalach na których taka ma potrzebę być żebyśmy wszędzie byli razem. Niestety po jakimś czasie odkryłam że oprócz wspólnych profili ma też swój osobisty. Jestem załamana, nie wiem co myśleć co robić. Gdyby nie to że sprawdziłam i zobaczyłam to byłam pewna że jest cudownie , w sferze łóżkowej jest bardzo pikatnie, stosunki codziennie A czasem kilka dziennie, mówi że mnie kocha że tylko ja się liczę, gdy ja wspólnym profilu za bardzo mnie komentują denerwuje się i jest zazdrosny... Pytam co jakiś czas czy wszystko jest ok, czy czegoś mu nie brakuje czy coś chciałby zmienić, czy jest szczęśliwy mówi że jest ok. A jednak te profile jego i rozmowy nie dają mi spokoju, fakt nie widziałam dłuższych wymian zdań ale po co mu to. Gdy chce poruszyć temat on się denerwuje więc wolę udawać głupia że nic nie wiem A od środka mnie to zabija. Bardzo go kocham, nie wyobrażam sobie życia bez niego,mamy trójke dzieci Po nocach siedzę i płacze choć łzy nic nie pomogą czuję się bezsilna.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

C9 może znaczyć takie dziwne uczucie w klatce piersiowej?

Witam. Jakieś 4 miesiące temu przeniosłem się z UK do NL oraz zatrudniłem się w pracy na nocki, trafiłem do tymczasowego zakwaterowania w którym nie dało otworzyć się okna, po 3 dniach mieszkania w takim pokoju, leżąc na łóżku, w... Witam. Jakieś 4 miesiące temu przeniosłem się z UK do NL oraz zatrudniłem się w pracy na nocki, trafiłem do tymczasowego zakwaterowania w którym nie dało otworzyć się okna, po 3 dniach mieszkania w takim pokoju, leżąc na łóżku, w pewnym momencie poczułem jakby ktoś sypnął mi lekko odrobinę piasku na centrum klatki piersiowej, od tamtego momentu moje serce bije ociężale i jest wyraźnie odczuwalne a przy łatwo przyśpiesza, ma trudności z uspokajaniem się i praktycznie 24/7 czuję ucisk w klatce.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Gdzie można leczyć u dziecka ADHD?

Witam serdecznie i proszę o pomoc dla mojego wnuczka 5 letniego. Po jednej wizycie pani psycholog stwierdziła książkowe ADHD. Gdzie uważam że to za mało. Jego zachowanie to nie potrafi sobie radzić z emocjami ale nie jest nadpobudliwy. Nie chcę... Witam serdecznie i proszę o pomoc dla mojego wnuczka 5 letniego. Po jednej wizycie pani psycholog stwierdziła książkowe ADHD. Gdzie uważam że to za mało. Jego zachowanie to nie potrafi sobie radzić z emocjami ale nie jest nadpobudliwy. Nie chcę się wypowiadać ale tam jest inny problem, bardziej rodzice nie potrafią nim się zająć chcą anioła i posłuszne dziecko. Wnuk jest typem dziecka gdzie jemu co nakazując ją mu zadaję pytanie np. Może kochanie się u bierzemy, poszukaj sobie ubranko. Ubieraj się bo wychodzimy! to dla niego jest horror. Poradźcie proszę dobrego specjalista. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak można leczyć te natretne mysli?

Witam.jestem młodą kobietą która od 2 lat leczy się z zaburzeń depresyjno lękowych, od półtora roku jestem pod opieką psychiatry a od miesiąca psychologa psychoterapeuty.Podejrzewam u siebie również nerwicę natręctw niestety nie zdłążyłam dokończyć rozmowy z lekarzem na ten temat... Witam.jestem młodą kobietą która od 2 lat leczy się z zaburzeń depresyjno lękowych, od półtora roku jestem pod opieką psychiatry a od miesiąca psychologa psychoterapeuty.Podejrzewam u siebie również nerwicę natręctw niestety nie zdłążyłam dokończyć rozmowy z lekarzem na ten temat i jestem w kropce ponieważ sprawdzają się u mnie wszystkie objawy rytuały, obsesyjne myśli itp tylko że zdałam sobie sprawę że moje natrętne myśli o zrobieniu komuś krzywdy mnie ekscytują chciała bym je spełnić ale boje się konsekwencji często o tym myślę niewiem co to może być bardzo się o to boje , mam dodatkową silną potrzebę podporządkowywania sobie ludzi i manipulowanie nimi co niestety zdarza mi się realizować proszę o żytelną odpowiedź co mi może dolegać oraz co z tym można zrobić. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak można nauczyć się samoakceptacji?

Witam. Mam duży problem z samoakceptacją. Nienawidzę swojego wyglądu, uważam że jestem za gruba i brzydka. Płaczę gdy patrze w lustro, wstydzę się chodzić na basen, obrzydza mnie moje ciało. Czuję się przez to gorsza od innych. Nie podoba mi... Witam. Mam duży problem z samoakceptacją. Nienawidzę swojego wyglądu, uważam że jestem za gruba i brzydka. Płaczę gdy patrze w lustro, wstydzę się chodzić na basen, obrzydza mnie moje ciało. Czuję się przez to gorsza od innych. Nie podoba mi się również moja twarz. Praktycznie codziennie płacze przez mój wygląd. Czuję się też głupia i bezwartościowa, boje się przyszłości. Nie potrafię uwierzyć w siebie. Nie jestem lubiana, mam bardzo mało znajomych, chciałabym poznać bardzo więcej osób, ale się boje. Chciałabym nie płakać codziennie i być z siebie zadowolona.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy powinnam kontynuować swoją relację?

Dzień dobry. Mam problem nie wiem co będzie dobre. Mam chłopaka od ponad pół roku jestem szczęśliwa zachowuje się przy nim naturalnie stara się, dba o mnie itd czuję się przy mnie stabilnie on również dostaje odemnie to samo, ale... Dzień dobry. Mam problem nie wiem co będzie dobre. Mam chłopaka od ponad pół roku jestem szczęśliwa zachowuje się przy nim naturalnie stara się, dba o mnie itd czuję się przy mnie stabilnie on również dostaje odemnie to samo, ale utrzymuje kontakt ze swoim bylym wiem że nie powinnam itd ale nas ciągnie do siebie. Zdaje sobie sprawę, że może mnie zranić itd ale ten okres kiedy nie byliśmy razem dużo nas nauczył np jak byliśmy w związku to ja zawsze chciałam wyciągać rękę podczas kłótni kie pozwalam skończyć się kłócić dopóki nie wyjaśnimy a on zazwczyaj uciekał teraz mam odwrotnie on również tak jakbyśmy się zamienili spostrzeżeniami. Nie wiem co mam robić czy żyć w stabilizacji z obecnym partnerem czy pójść za uczuciem. Kiedyś wybrałabym uczucie a teraz rozum przemawia.. PS do psychologa pójdę, ale chce znać wasza opinie. Nad czym się zastanowić żeby dostać odpowiedź?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak poprawić swoją komunikację z chłopakiem?

Witam. Odkąd pamiętam byłam istną duszą towarzystwa nie mającą problemów z kontaktami międzyludzkimi. Od pięciu lat borykam się jednak z intensywnym problemem który zaczyna powoli przeszkadzać mi w normalnym funkcjonowaniu. Otóż będąc jeszcze w gimnazjum poznałam swojego chłopaka, z którym... Witam. Odkąd pamiętam byłam istną duszą towarzystwa nie mającą problemów z kontaktami międzyludzkimi. Od pięciu lat borykam się jednak z intensywnym problemem który zaczyna powoli przeszkadzać mi w normalnym funkcjonowaniu. Otóż będąc jeszcze w gimnazjum poznałam swojego chłopaka, z którym szczęśliwie jestem do tej pory. Nie widujemy się niestety często, raz na kilka miesięcy gdyż mieszkamy daleko od siebie. Każde spotkanie przebiega tak samo - przez około godzinę nie jestem w stanie spojrzeć mu w oczy, twarz staram się zasłaniać jak najbardziej włosami zaś słowa które wypowiadam są krótkie i ciche. Porównując to z moimi spotkaniami ze znajomymi - istny dramat. Potem jest już stopniowo coraz lepiej, aż w końcu wracam do normalności. Jednak największym problemem jest moment w którym dochodzi pomiędzy nami do kłótni, mniej lub bardziej poważnej. Wtedy dopiero zaczyna się komedia. Blokada jaka rodzi się w mojej głowie jest nie do pokonania. Najpierw szukam drogi ucieczki, a jeśli mi na to nie pozwala sytuacja - siedzę w bezruchu i słucham, tak jakby mnie tam nie było. Nie jestem w stanie się odezwać, bronić czy oskarżać co tylko napędza najmniejszy spór. Warto podkreślić, że mój chłopak nigdy nie podnosi na mnie głosu, nawet podczas kłótni jest w miarę możliwości spokojny. Nigdy też mnie nie obraża, więc wykluczam możliwość, że mogłabym się go bać i stąd ta reakcja. Mój chłopak naprawdę długi czas musi wyciągać ze mnie choćby jedno zdanie. Przerażającym faktem jest moment w którym mówi, że dłużej tak nie wytrzyma i albo się odezwę, albo to koniec. W krytycznych sytuacjach daje mi nawet czas na reakcje a ja? A ja nic. Chcę, walczę, ale nie potrafię. Naprawdę podziwiam mojego chłopaka za to, że wytrzymuje takie sytuacje bo ja na jego miejscu bym chyba zwariowała. Często zastanawiam się w czym leży problem i jak sobie z nim radzić, dlatego uprzejmie proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak sobie poradzić z tym uczuciem samotności i smutku?

 Witam. Ostatnio strasznie kiepsko się czuję- nie mam na nic siły, jedynie mam ochotę płakać. Zaczęło się to w zeszłym tygodniu, kiedy przez wypadek nie dotarłam na spotkanie z moim idolem. Mocno to przeżyłam. Ponadto, zaczęłam obwiniać siebie za to-...  Witam. Ostatnio strasznie kiepsko się czuję- nie mam na nic siły, jedynie mam ochotę płakać. Zaczęło się to w zeszłym tygodniu, kiedy przez wypadek nie dotarłam na spotkanie z moim idolem. Mocno to przeżyłam. Ponadto, zaczęłam obwiniać siebie za to- przykładowo, że jeśli bym się pośpieszyła, wyjechali byśmy wcześniej i nie mielibyśmy tej stłuczki. Wiem, że wtedy mogło wydarzyć się coś innego, lecz mimo tego nie mogę sobie poradzić z wrażeniem, że to moja wina. Już 3 razy śniło mi się spotkanie z nim, co nie jest fajne, bo jak się budzę to czuję się okropnie z powodu, że to się nie zdażyło, być może przeze mnie.   Co do życia towarzyskiego, przybiło mnie także trochę odrzucenie ze strony chłopaka. Czuję się też trochę samotna, a konkretniej- czuję, że średnio liczę się dla przyjaciół. Żadne z nich nie pyta mnie jak się czuję, nie zauważają że jestem smutna czy coś się stało, nie próbują mnie pocieszać w trudnych chwilach. Ponadto, zaczęłam powoli tracić kontakt z moją internetową przyjaciółką co mnie boli.   Mimo, że te rzeczy nie są jakieś bardzo tragiczne, czuję, że to wszystko mnie wyniszcza. Trochę się martwię i pomału mam dosyć- od tamtego felernego nie-spotkania prawie w każdej wolnej chwili płaczę. To wydarzenie uświadomiło mi, jak ostatnio mi ciężko. Wiem, że ludzie mają o wiele większe problemy, ale mimo to nie mogę przestać się smucić.   Jak mam sobie z tym wszystkim poradzić? Jak poprawić swoje samopoczucie i nie myśleć o nieszczęściach? Z góry dziękuję i liczę na pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co może mi dolegać biorąc pod uwagę te objawy?

Witam, mam 18 lat i jestem kobietą. Od jakiegoś czasu często boli mnie głowa. Są to bóle o różnym nasileniu i w różnych miejscach (skronie lub potylica). Oprócz tego często miewam nudności, cały czas jestem zmęczona oraz bolą mnie oczy.... Witam, mam 18 lat i jestem kobietą. Od jakiegoś czasu często boli mnie głowa. Są to bóle o różnym nasileniu i w różnych miejscach (skronie lub potylica). Oprócz tego często miewam nudności, cały czas jestem zmęczona oraz bolą mnie oczy. Jest to takie pieczenie i pulsowanie, a czasem nawet widzę jakby za mgłą. Często też kręci mi sie w głowie. I mam problemy z koncentracją, nie mogę się na niczym skupić i zapominam podstawowych rzeczy np. O czym myślałam kilka sekund temu albo bardzo proste i podstawowe rzeczy. Oprócz tego zdarza się że nie panuje nad swoim ciałem tzn. zazwyczaj dzieje sie to w nocy i budzę sie nagle i cała się trzęsę i boję się że umre. Do tego mam problemy z oddychaniem lecz myślę że to związane z problemami z kręgosłupem. Co mi może być?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy podejrzenie u mnie zaburzeń nerwicowych jest słuszne?

Dzień dobry! Mam lekkie zawroty głowy a właściwie to uczucie niepewności i niestabilnosci i nudności. Badanie dna oka, morfologia krwi, cukier, tsh, układ krzepliwosci w normie. Mam malutkie dziecko. Badanie neurologiczne bez odchylen. Neurolog sugeruje zaburzenia nerwicowe. A ja boję... Dzień dobry! Mam lekkie zawroty głowy a właściwie to uczucie niepewności i niestabilnosci i nudności. Badanie dna oka, morfologia krwi, cukier, tsh, układ krzepliwosci w normie. Mam malutkie dziecko. Badanie neurologiczne bez odchylen. Neurolog sugeruje zaburzenia nerwicowe. A ja boję się że te objawy guz mózgu lub tętniak. Czy potrzebne są dodatkowe badania abym wykluczyła te choroby czy zdać się na neurologa że to nerwica?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak wyleczyć ten nawyk i czy jest szansa, że moje włosy odrosną?

Dzieńdobry.od ponad roku co noc drape głowę.Nie zawsze z powodu swędzenia Ale wpadłam w nawyk. Robię to po kilka godz nawet i usypiam koło 2 godz w nocy.do dermatologa chodzę. Mam też łzs skóry głowy. Ale to nie to jest... Dzieńdobry.od ponad roku co noc drape głowę.Nie zawsze z powodu swędzenia Ale wpadłam w nawyk. Robię to po kilka godz nawet i usypiam koło 2 godz w nocy.do dermatologa chodzę. Mam też łzs skóry głowy. Ale to nie to jest problemem czuje . Często takie białe skórki odrywam z głowy i wtedy mnie nie swędzi już to miejsce. Tylko że od roku robię to non stop co noc najczęściej. Boję się że wyjdą mi wszystkie włosy z tym. Po każdym skończonym drapaniu głowy bardzo żałuję tego co zrobiłam znow. liczę te włosy i które mi wyjdą.kolo 200 co noc! Jak z tym skończyć????obiecuje sobie co Dzień że już koniec i noc nadchodzi i znow to samo. Bojęsię że będę miała 5 włosów na krzyż. Czy one odrosną? Jak to samemu sprawdzić. I jak To skończyć. Już nie Mam połowy włosów.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Izabela Lenartowicz
Lek. Izabela Lenartowicz

Jak leczyć nagłe napady złości?

Witam bardzo proszę o pomoc. Mam 28 lat , mam rocznă coreczke. Jestem szczesliwie zakochana ale bardzo czesto miewam napady zlosci,szybko potrafie sie wyprowadzic z rownowagi, mam dni że jest suoer jestem szczesliwa a za chwile ,,bierze mnie jakas nerwa... Witam bardzo proszę o pomoc. Mam 28 lat , mam rocznă coreczke. Jestem szczesliwie zakochana ale bardzo czesto miewam napady zlosci,szybko potrafie sie wyprowadzic z rownowagi, mam dni że jest suoer jestem szczesliwa a za chwile ,,bierze mnie jakas nerwa " i zaczynam sie czepiac partnera. Bardzo wtedy unosze głos, padaja wyzwiska czasem nawet potrafie czyms rzucic. Dodam ze zawsze mialam czasami problemy z napadami agresji do osob mi blizszych ale teraz kiedy mam moja malutka coreczke ktora bardzo kocham chcialabym to zmienic.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak nauczyć się czerpać radość ze związku?

Witam serdecznie. Od jakiegos czasu spotykam się z pewnym mężczyzną i nie mogę się do niego przekonać. Ciągle mam jakieś obawy. Boję się z nim pokazać na ulicy. Chciałabym alby wyszła z tego jakaś relacja. Na początku bylam za... Witam serdecznie. Od jakiegos czasu spotykam się z pewnym mężczyzną i nie mogę się do niego przekonać. Ciągle mam jakieś obawy. Boję się z nim pokazać na ulicy. Chciałabym alby wyszła z tego jakaś relacja. Na początku bylam za tym sie poznac I zaufać gdy widzialam że do siebie się zblizamy zaczynam sie wycofywac. Odwoluje spotkania zle sie czuje. Nie potrafię ciągle boję się relacji z drugą osobą szczegolnie tych bliskich. Nie potrafie cieszyc się relacjami ani czerpać z nich radosci. Ciągle wyszukuje się w drugiej osobie wad. Przekreslam ją nie daje jej siebie poznac. Nie moge skupić się na tych dobrych rzeczach i gestach. Nie potrafie sluchac nawet tego o czym rozmawia tylko w głębi duszy go nazywam mięczakiem, ułomem, kłamcą, wyrwanym z choinki. Dlaczego? Nie ukrywam że chlopak jest dobrym czlowiekiem i ma wiele dobrych cech, ma swoje pasje, lubimy chodzić po gorach. Umiemy sobie pogadać ale niestety ten lęk przed otwrzeniem się rujnuje mi wszystko. Nie ukrywam, ze bylo miedzy nami już zbliżenie fizyczne, spędziliśmy romantyczna noc, razem tego chcieliśmy ale zbliżenie dla mnie nie jest jakieś specjalnie przyjemne. Mam ból podczas seksu. Chcialam byc blisko niego w całości i cieszyłam się z tego lecz sam seks był dla mnie bolesny. Od niedawna nasz znajomosc troche sie poluzowala coraz mniej rozmawiamy. Nie wiem czy to już nie jest koniec. Jestem zmeczona tez tym wszystkim. Chcialam powiedziec ze mam zdiagnozowana schizoidalne zaburzenie osobowości ktore bylo zdiagnozowane juz 3 razy. Będę leczyć się w terapii na dziennym oddziale psychiatrycznym. Czy kiedyś będę zdolna na normalne funkcjonowanie w relacj? Czy kiedyś będę mieć szansę cieszyc sie z tego i w pełni akceptować partnera?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Co może znaczyć takie uczucie przygnębienia?

Witam, od tygodnia dzieje się ze mną coś dziwnego. Gdy jestem z kolegami lub z rodziną jest wszystko w porządku, śmieje się, rozmawiam, bawię, itd. Ale gdy jestem sam gdy nikogo nie ma w pobliżu lub mi coś nie wyjdzie... Witam, od tygodnia dzieje się ze mną coś dziwnego. Gdy jestem z kolegami lub z rodziną jest wszystko w porządku, śmieje się, rozmawiam, bawię, itd. Ale gdy jestem sam gdy nikogo nie ma w pobliżu lub mi coś nie wyjdzie zaraz wpadam w jakiś stan gdzie mam brak chęci do życia i do robienia czegokolwiek. Nie mam się komu zwierzyć. Mam wrażenie że wszystko mi nie wychodzi i że jestem sam jedyny. Zamykam się sam w pokoju by nikt tego nie widział, boję się o tym powiedzieć komukolwiek. Często też się stresuje lub boję, ale nie wiem czego. Przez cały dzień dręczą mnie dziwne myśli od pytania jaki jest mój cel w życiu do wmawiania sobie jaki jestem beznadziejny Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poradzić sobie z rozstaniem z mężem?

Jesteśmy z mężem razem od 10 lat. Mamy dwójkę dzieci (6 i 8 lat). Kiedyś nie było różowo, były zdrady, kłótnie. Jednak od pewnego czasu było dużo lepiej, w końcu czułam, że już wszystko będzie dobrze. Jednak mąż postanowił się... Jesteśmy z mężem razem od 10 lat. Mamy dwójkę dzieci (6 i 8 lat). Kiedyś nie było różowo, były zdrady, kłótnie. Jednak od pewnego czasu było dużo lepiej, w końcu czułam, że już wszystko będzie dobrze. Jednak mąż postanowił się rozstać, ma już napisany pozew rozwodowy, wynajął mieszkanie. Wszystko na spokojnie, bez kłótni, chce się rozstać "po ludzku". Próbowałam go prosić, przekonywałam do terapii małżeńskiej, ale mąż stanowczo odmawia. Nie miałam więc innego wyjścia jak zgodzić się na rozwód i wyprowadzkę. Jednak bardzo nie chcę tego rozwodu, kocham męża i dałabym wszystko, żeby z nami został. Dociera jednak do mnie, że tak się nie stanie. Jestem załamana. Przy dzieciach się trzymam (wiedzą juz, że tata się wyprowadzi i przyjęły to w miarę spokojnie, bo chyba dobrze im to wyjaśniliśmy), jednak gdy tylko jestem sama emocje biorą górę i nie potrafię powstrzymać łez. Nie wyobrażam sobie dalszego życia bez męża. Bardzo proszę o jakąkolwiek radę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z takim samopoczuciem?

Witam. Często myślę o śmierci- mojej, moich bliskich. Nie jakiejś nagłej ale o tej która nadejdzie ze starości albo po chorobie. Do tego mam wahania nastroju. Jakiś czas jest fajnie A kolejne dni mam fatalny nastrój i jestem rizdrażniony. Czuję się już zmęczony tymi wahaniami nastroju
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może oznaczać takie zachowanie w stosunku eo innych osób?

Witam. Mam problem. Od 3 lat dziwnie się czuje. Gdy z kimś rozmawiam i ktoś patrzy mi się prosto w oczy i gdy ja nie odpuszczę wzroku to przechodzi mnie paraliż tak jakby w głowie nie wiem co powiedzieć. Wszystko... Witam. Mam problem. Od 3 lat dziwnie się czuje. Gdy z kimś rozmawiam i ktoś patrzy mi się prosto w oczy i gdy ja nie odpuszczę wzroku to przechodzi mnie paraliż tak jakby w głowie nie wiem co powiedzieć. Wszystko było by w porządku gdyby nie to. Proszę bardzo o pomoc. Gdzie się zgłosić do neurologa czy do psychologa proszę o odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Dotyczy: Psychologia

Czy takie poczucie bezsensu i smutku to przejawy depresji?

Witam, mam 27 lat i od kilku miesięcy mam problem związany z nieustającym poczuciem bezsensu i smutku. Przestałem odczuwa radość, nawet jakbym chciał to nie potrafię tego zrobić. Czuje że straciłem motywację do życia i rozwoju osobistego. Moja praca przestała... Witam, mam 27 lat i od kilku miesięcy mam problem związany z nieustającym poczuciem bezsensu i smutku. Przestałem odczuwa radość, nawet jakbym chciał to nie potrafię tego zrobić. Czuje że straciłem motywację do życia i rozwoju osobistego. Moja praca przestała mnie cieszyć, chodzę tam bo muszę. Czasami rano nie mogę wstać z łóżka, chciałbym już przestać istnieć. Czuje że wszystko wokół mnie traci sens, mam wrazenie życia za szybą. Czuje się bardzo samotny. Moi bliscy nie potrafią mnie zrozumieć, wyrzucają mi zbytnie przejmowanie się sobą, bycie egoistą. Zacząłem wycofywać się z kontaktów międzyludzkich, ludzie mnie męczą. Najbardziej lubię być sam we własnym mieszkaniu. Co mam dalej robić? Czy to depresja? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty