Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co może powodować taką senność i zmęczenie?

Od wrzesnia 2022 roku biorę perazin 25 mg,hydroxyzinum 10 mg,memotropil 1200 mg. Biorę perazin teraz od 2023 roku inna dawkę ,perazin 2 x na noc, hydroxyzinum 1 na noc.Memotropil 2 razy południe.Wczesniej brałem ,od 2022 roku od września 1... Od wrzesnia 2022 roku biorę perazin 25 mg,hydroxyzinum 10 mg,memotropil 1200 mg. Biorę perazin teraz od 2023 roku inna dawkę ,perazin 2 x na noc, hydroxyzinum 1 na noc.Memotropil 2 razy południe.Wczesniej brałem ,od 2022 roku od września 1 na noc prezanin i 1 na noc hydroxyzinum.W południe 2 x.Rano wstaje teraz ok 7 wypije kawkę i pomimo tego ok 8 rano spać mi się chce,budzę się ok 9.30.Wczesniej tak nie miałem a od 2021 października brałem egzysta 1 na noc i 1 rano.Reszte bez zmian.Co może powodować takim stan że senny zmęczenie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Kamila Bryłka
Lek. Kamila Bryłka

Jak poradzić sobie z takimi problemami w tym wieku?

Dzień dobry pisząc to zastanawiałem się od czego zacząć i co w tej sytuacji robić Gdyż mam 22 lata i mam momentalnie słabe powodzenie u dziewczyn Zdarzały się jakieś związki ale nie były one zbyt długie Jeden to miałem ledwo... Dzień dobry pisząc to zastanawiałem się od czego zacząć i co w tej sytuacji robić Gdyż mam 22 lata i mam momentalnie słabe powodzenie u dziewczyn Zdarzały się jakieś związki ale nie były one zbyt długie Jeden to miałem ledwo co 3 miesiące przez co wiele osób zaczęło się z tego śmiać Ostatni mój zwiazek miał tylko miesiąc przez co ze za bardzo się angażowałem w osobe Ale Po tym związku już probowalem coś zdziałać przez internet ale zadna dziewczyna nie chciała sie ze mną nawet spotkać Przez co chciałem trochę odpuścić ten temat z dziewczynami Ale mam wrażenie że to może być spowodowane tym ze kiedy miałem znajomości to wiele osób mnie wykorzystywalo że względu za dobre serce bylem wysmiewany gnębiony nikt mnie szczerze nie lubiał przez co tylko bylem odpychany przez dziewczyny ale tez ze względu mam brzydką twarz ( i to nie jest moja opinia chociaż chciałbym zmienić swój wygląd twarzy Ale nie wygrałem loterii genowej) I też przez to że ledwo co sięgam 178 cm wzrostu I po tym okresie stałem się bardziej nieśmiały i nie mam pewnosci siebie w dodatku nie umiem już ufać komuś ze ktoras dziewczyna pomysli o mnie dobrze przez co ze tylko udają Czuje wewnątrz taka pustke ktorą nikt nie umie jej wypełnić Jestem już taki samotny ze nawet rodzina nie interesuje sie takimi problemami tylko mnie wyśmiewają i krytykują Nic dziwnego gdyż wiele osób z rodziny to dziewczyny Ja już sobie z tym nie radze Czemu moje zycie musi Tak wyglądać ? Czy naprawdę nie mogę dostać tego czego chce ? Czy zasluzylem tylko na piekło? Czemu innym sie powodzi ze mają kogoś A ja nie? Nie mam pojęcia co z sobą zrobić Jeśli w moim życiu sie nic.dobrego nie zmieni to już postanowilem ze sobą skończę bo dla mnie dalsze zycie to tylko będzie wegetacją
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska

Jak radzić sobie z tymi zaburzeniami emocji?

Dzień dobry. Odkąd zaczął się covid, to zwracam strasznie uwagę na czystość rąk i ogólnie na bakterię oraz chemiczne środki, czystości, opryski itp., które mogą zaszkodzić zdrowiu. Zawsze dbałem o czystość i nie lubiłem żadnych chemikaliów itd. ale teraz stało... Dzień dobry. Odkąd zaczął się covid, to zwracam strasznie uwagę na czystość rąk i ogólnie na bakterię oraz chemiczne środki, czystości, opryski itp., które mogą zaszkodzić zdrowiu. Zawsze dbałem o czystość i nie lubiłem żadnych chemikaliów itd. ale teraz stało to się już bardziej uporczywe. Nie chciałem się zarazić covidem i innych też, rodzice w podeszłym wieku i mogłoby to im zaszkodzić, (strasznie panikowali na początku zakażeń w obawie o swoje zdrowie) a (koniec końców i tak to przechorowaliśmy, bo ktoś inny zaraził), teraz już aż tak restrykcyjnie nikt nie przestrzega tego wszystkiego a ja dalej i jak nie zrobię tego, to się zamartwiam. Wygląda to tak, że myję ręce przed posiłkiem, jak przygotowuje posiłek i dotknę opakowanie z wędliną, serem, chlebem, to już tą dłonią nie dotykam jedzenia, potem idę umyć znowu ręce i dopiero jem a po jedzeniu znowu myję ręce. Po skorzystaniu z toalety myję ręce ale przed skorzystaniem również. Ostatnio nawet częściej jem sztućcami niż dłońmi, bo dopatrzyłem się, że większość ręczników zostawia takie małe włoski po wytarciu rąk, więc przez obawę, że je będę zjadał, to częściej korzystam w domu z sztućców, aby sobie nie zaszkodzić. Poza domem nigdy nie dotykam oczu i nosa a dłonie dezynfekuję, po wyjściu ze sklepu. Od tamtej pory nie zjadłem w restauracji, bo obawiam się, że może sztućce są źle wyczyszczone i się czymś zarażę lub zaszkodzę zdrowiu.(A bardzo bym chciał zabrać dziewczynę do restauracji, lecz przez moje zamartwianie się, odpuszczam temat) Kolejna kwestia, to w domu mam brata i tatę, którzy pracują w rolnictwie i mają tam styczność z środkami chemicznymi, opryskami, wykonują te zabiegi itp. Kiedyś nie przywiązywałem do tego uwagi ale teraz obawiam się, że jak wracają do domu, dotykają klamki, czy usiądą w roboczych ciuchach na sofę, krzesło, to przenoszą te chemikalia czy inne trucizny do domu i potem jak ja dotknę klamkę i będę jadł, to spożyje jakieś pozostałości lub położę się/usiądę na tę sofę, to wchłonie mi się jakaś trucizna. Czy takie coś jest możliwe, czy już przesadzam i nie mam czego się obawiać? Jak usiądę na tej sofie, to już nie pójdę spać na moje łóżko, dopóki się nie wykąpie. Jak idę na zakupy, to nie pójdę spać, póki się nie wykąpie, bo myślę o tym, ile mogłem przynieść bakterii lub jakiś chemikaliów. Zwracam się pytaniem do ekspertów, żeby sprawa była jasna, męczy mnie już te zamartwianie się wszystkim. Gdy żalę się dziewczynie, o tym, że zamartwiam się tymi kwestiami i uniemożliwia mi to już życie rodzinne(obawiam się dotykać tego co brat i tata), to mówi, że przesadzam, tylko, że ona nie ma wiedzy przecież na ten temat. Na siłownię też już nie uczęszczam, bo tam gdzie się kładzie głowę, to ludzie siadają tyłkami i obawiam się, że przenieśli tam jakieś bakterie oraz chemikalia, które mogą zaszkodzić mojemu zdrowiu. W garażu użyli jakieś trutki na korniki/szczury, która wytwarza gaz, żeby szkodniki zdechły, było to kilka miesięcy temu a ja dalej obawiam się wejść do tego pomieszczenia w obawie o swoje zdrowie, bo niby gaz na pewno już wywietrzał ale ten pyłek z tych środków został rozproszony po całym garażu. Czy takie coś też jest szkodliwe? Czy po tak długim czasie to już nie ma czym się martwić? Podsumowując, czy jest możliwe przenoszenie bakterii, chemikaliów na opakowaniach z jedzeniem, przy przygotowaniu posiłku, żeby zaszkodziły osobie, która to spożywa? Czy jest możliwe przenoszenie trucizny, oprysków na ciuchach, dłoniach, stopach, wracając po pracy, wnosząc to do domu dotykając klamek, mebli, sofy, z szkodliwym działaniem dla domowników, gdy ktoś usiądzie w te same miejsce lub dotknie te samo miejsce? Czy osoba, która przychodzi z autobusu/pociągu, siada na moją sofę, to mogę potem się na tej sofie położyć, zasnąć, bez obawy o bakterie i chemikalia, czy może to mi zaszkodzić? Proszę o fachowe wytłumaczenie, bo już jestem zdołowany tym wszystkim, ciągłym zamartwianiem i nie wiem czy mam się wyprowadzić z domu w przyszłości, aby się tym wszystkim nie przejmować? (Na razie nie mam gdzie się wyprowadzić) Początkowo nie chciałem się wyprowadzać (aby pomagać rodzicom), teraz przez te przejmowanie się tym wszystkim, analizowaniem każdego ruchu i dotyku, to już nie wiem, co będzie lepsze, bo przestaję się czuć tutaj komfortowo, ponieważ wszyscy z domowników już zaczynają krzywo na mnie patrzeć i wytykać mi moje uważanie na wszystko z czego powstają kłótnie. Z góry dziękuję za eksperckie porady oraz informację i pomoc. Pozdrawiam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z kryzysem w związku?

Witam . Streszcze od początku . Z mężem jestem 2,5 roku w związku małżeńskim 5 msc. Kiedy się poznaliśmy nie miał pracy i ogolnie nie był materiałem na partnera. Mam już dziecko z poprzedniego związku. Gdy poznałam go byłam samowystarczalna,... Witam . Streszcze od początku . Z mężem jestem 2,5 roku w związku małżeńskim 5 msc. Kiedy się poznaliśmy nie miał pracy i ogolnie nie był materiałem na partnera. Mam już dziecko z poprzedniego związku. Gdy poznałam go byłam samowystarczalna, mieszkałam z synem w dużym mieście. Urzekło mnie w nim to ze nam się dobrze rozmawiało. Znalazł prace super dogadywał się z synem. bardzo szybko zamieszkaliśmy razem i po 4 Mac zdecydowaliśmy się na dziecko. Tylko ze mąż nigdy nie podejmował żadnych kroków by zabiegać o mnie jako o kobietę. Po urodzeniu naszej corki nalegałam na ślub aż w końcu się zgodził. Znów nie było zaręczyn, ciagle wymigiwał się brakiem pieniędzy albo innymi wymówkami. Myślałam ze jak będziemy małżeństwem to bedzie między nami większa więź. Niestety nie nastąpiło to. Wręcz przeciwnie. Bardzo dużo się kłóciliśmy. Zrezygnował po ślubie z pracy za granica i opóźniał pójście do pracy. Teraz jesteśmy za granica , bo dostałam kontrakt od firmy zagranicznej a ze byłam po macierzyńskim to skorzystałam. Teraz jesteśmy za granica , mamy opiekę nad dzieckiem ale mój mąż dalej się obija z praca. Dobrze ze w domu chociaż gotuje. Ale kłócimy się o pieniądze , o to ze jest len , nie ma dobrego kontaktu z moim synem. Nie mogę mu przetłumaczyć ze ma dopiero 9 lat i to jeszcze dziecko . Jednym słowem mamy duży kryzys i prawie ciagle skaczemy na siebie , Nigdy tez nie podejrzewalabym ze dopuszczę się zrady. Jednak jakoś przed świetami poznałam 20 lat starszego faceta który od pierwszej chwili ujrzenia go, mnie urzekł. Jak się okazało działa tego w druga stronę. Kiedy wyszło to na jaw postanowiłam zdusić to w zarodku, wyjaśniliśmy sobie wszystko. Dla niego to tez nie jest czas na romanse. Problem tylko w tym ze ja ciagle o nim myśle. Jest w mojej głowie dniami i nocami . Ostatnio przez sen mówiłam do Niego. Nie chce o nim myśleć. Mam męża , mamy kryzys ale wierze ze to się poprawi mam taka nadzieje ze nasze relacje się poprawia, tylko jak przestać myśleć o drugim mężczyźnie . Dodam ze te uczucia są bardzo głębokie i czuje ze poważne .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak powinnam postąpić z dzieckiem w tej sytuacji?

Córka chodzi do drugiej klasy szkoły podstawowej z opini pedagogiczno psychologicznej wynika że ma specyficzne trudności w uczeniu się ma problemy z emocjami mimo sprzyjających warunków w szkole odmawia czytania itp mówi że się boji chodzi do psychologa pani straszy że ja zostawi w drugiej klasie co ja mam zrobić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Dlaczego mam problemy ze skupieniem?

Witam, od jakiegoś czasu mam problem ze skupieniem się np. Na rozmowie z kimś bo jak ktoś do mnie mówi to ja mysle zupełnie o czymś innym, tak samo w, przypadku gdy mam obejrzeć film to nie umiem się skupić... Witam, od jakiegoś czasu mam problem ze skupieniem się np. Na rozmowie z kimś bo jak ktoś do mnie mówi to ja mysle zupełnie o czymś innym, tak samo w, przypadku gdy mam obejrzeć film to nie umiem się skupić na tym co mówią tylko myślę zupełnie o czyms innym, jak mogę sobie pomoc? Bo to już, długo trwa i jest męczące bo cały czas "oram" sobie głowę i np.podczas oglądania zwracam uwagę tylko na wygląd czy to rozmówcy czy aktora i myślę czy mojej kobiecie by się podobał bardziej ode mnie itp , nie wiem skąd mi się to wzięło ale już trwa jakieś 2 miesiące :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Co robić z problemami ze snem i zmęczeniem?

Witam Od paru dni miewam dziwne symptomy które nie odpuszczają a wciąż narastają, zaczęło się od problemów ze snem, nocnymi potami i uczuci zmęczenia niezależnej od ilości snu potem krótkie ukłucia/ bóle głowy, które przechodziły po paru minutach... Witam Od paru dni miewam dziwne symptomy które nie odpuszczają a wciąż narastają, zaczęło się od problemów ze snem, nocnymi potami i uczuci zmęczenia niezależnej od ilości snu potem krótkie ukłucia/ bóle głowy, które przechodziły po paru minutach potem ból kręgosłupa, po 2-3 dniach ból lewej ręki podczas zginania i nacisku w okolicach barku, po paru dniach to samo w prawej ręce, dziś doszedł ból żuchwy z prawej strony, przy zgryzie lub lekkim docisku lekki ból. Odkąd zaczęły się te problemy nic się w nie zmieniło w moim życiu, jem to samo, śpie tyle samo, mieszkam i pracuje gdzie zawsze, stresu tyle co zwykle stale biorę jedynie siofor oraz tran i magnez (Mam nadwagę). Nie wiem co się dzieję, proszę o jakąkolwiek pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska

Czy powinniśmy zdiagnozować syna pod kątem spektrum autyzmu?

Dzień dobry, Zastanawiamy się czy powinniśmy zdiagnozować syna pod kątem spektrum autyzmu. Z synem ogólnie od zawsze był słaby kontakt wzrokowy, można rzec że nie ma go do dzisiaj albo występuje rzadko (aktualnie ma 3.5 roku). Tak na prawdę zaczął... Dzień dobry, Zastanawiamy się czy powinniśmy zdiagnozować syna pod kątem spektrum autyzmu. Z synem ogólnie od zawsze był słaby kontakt wzrokowy, można rzec że nie ma go do dzisiaj albo występuje rzadko (aktualnie ma 3.5 roku). Tak na prawdę zaczął mówić około 5msc temu ale zauważyliśmy, że syn tylko powtarza zasłyszane w książkach teksty, powtarza zdania domowników, które mu przypadną do gustu. Nie mówi sam z siebie np. "Mamo lubię Jabłka," nie ma z nim dialogów. Ja coś do niego mówię np. Idziemy na spacer? A on na to "idziemy na spacer?" potrafi powtarzać fragmenty bajek bez kontekstu, przyczyny.. tak po prostu nagle. Syn ma dziwne nawyki (czajnik musi stać na kuchence na określonym palniku, książki muszą być ułożone w rzędzie, zawsze w tej samej kolejności tytułów, samochody zawsze ułożone tak samo, samochód ma prowadzić tylko ojciec, ojciec nie może wyjść z domu, zniknąć z jego oczu..jego zabawy są powtarzalne a każde odstępstwo od normy kończy się ogromnym płaczem, i krzykiem. Syn codziennie biega tam i z powrotem z otwartymi ustami, w akcie ekscytscji podskakuje trzepiąc rękoma na wysokości miednicy. Zauważyłam, że nie bawi się w zabawy naśladowcze, nigdy się w nie nie bawił nie wiedział jak w nich uczestniczyć. Jest bardzo głośnym dzieckiem, krzykliwym, płaczliwym. Nie lubi gdy się odkurza, kosi trawę. Czy powinniśmy go zdiagnozować?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak możemy poradzić sobie z takim zachowaniem mojej siostry?

Dzień dobry! Moja siostra miała usuniętego łagodnego guza przysadki mózgowej (otwarcie czaszki). Miała również zdejmowaną kość skroniową oraz była przez 3 dni w stanie śpiączki farmakologicznej z uwagi na pooperacyjny obrzęk. Wybudziła sie ze śpiączki. Jesy ok... Dzień dobry! Moja siostra miała usuniętego łagodnego guza przysadki mózgowej (otwarcie czaszki). Miała również zdejmowaną kość skroniową oraz była przez 3 dni w stanie śpiączki farmakologicznej z uwagi na pooperacyjny obrzęk. Wybudziła sie ze śpiączki. Jesy ok miesiąc po operacji. Fizycznie dochodzi do siebie, rozpoczeła rehabilitację. Niemniej zaczęła być bardzo nerwowa, poirytowana, zaczęła dużo przeklinać, nawet wobec swoich najbliższych, co nie zdarzało się wcześniej. Jest bardzo charyzmatyczną i niecierpliwą osobą, ale po operacji ciężko się z nią komunikować w spokojny sposób. Proszę o podpowiedź, co zrobić? Siostra ma 49 lat. Nie miesiączkuje. Trudno nam powiedzieć, czy jest w trakcie menopauzy, ponieważ wiek menopauzalny zbiegł się wraz z diagnozą guza.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska

Jak postępować z partnerem w takiej sytuacji?

Witam, Jestem od ponad trzech lat w związku z obecnie moim narzeczonym. Nie od wczoraj wiadomo, że oboje mamy wybuchowe charaktery, ale jakoś dawaliśmy radę. Niestety od dobrego roku czasu mam wrażenie, że to jakiś kabaret. Czasami czuje, jakbym mu... Witam, Jestem od ponad trzech lat w związku z obecnie moim narzeczonym. Nie od wczoraj wiadomo, że oboje mamy wybuchowe charaktery, ale jakoś dawaliśmy radę. Niestety od dobrego roku czasu mam wrażenie, że to jakiś kabaret. Czasami czuje, jakbym mu przeszkadzała...cały czas wytyka mi co robię źle - nie patrząc na siebie, że on popełnia te same błędy.. seks uprawiamy może 2-3 razy w miesiącu, ponieważ po wielu PRÓBACH dowiedzenia się dlaczego tak jest (zawsze wybuchał gniewem kiedy o to pytałam) odpowiedział, że nie potrzebuje tego tak mocno, jak inni. Wiele razy podczas kłótni w moja stronę zostały rzucane epitety, które nie należały do milych..zaczynając od "psychicznych, a kończąc na określeniu, że mam się wziasc w garść, bo nie zachowuje się jak dorosła osoba.. (narzeczony ma również 27lat, z tym, że jest półtorej miesiąca młodszy ode mnie) Próbowałam rozmawiać, mowilam, że nie mogę go o nic zapytać, bo wybucha gniewem - że czuje ze to wszystko tylko ja dźwigam i się tym przejmuje...nie slucha kiedy Wiele razy powtarzam, że musi nauczyć się kompromisu i ROZMOWY w związku... woli się unieść, powiedzieć trzy słowa za duzo, a potem odczekać z nadzieją, że zapomnę co zostało w moja stronę rzucone. Ponadto, nie czuje się przez niego w ogole adorowana..a kiedy mu o tym wspomnę to mówi, że jestem jak księżniczka i muszę być wiecznie w centrum uwagi... Ma to w ogóle sens walczyć z wiatrakami?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska

Jakie badania weneryczne powinnam zrobić?

Żółte plamienia (o normalnej konsystencji) sporadycznie szare dziś brązowe, i dziś ich nieprzyjemny zapach (nie sprawdzam codziennie), gorsze samopoczucie. Wszystko po zdradzie partnera seksualnego (wrzesień, objawy jakoś październik) o czym dowiedziałam się niedawno. Jakie badania weneryczne powinnam zrobić? Mam 21... Żółte plamienia (o normalnej konsystencji) sporadycznie szare dziś brązowe, i dziś ich nieprzyjemny zapach (nie sprawdzam codziennie), gorsze samopoczucie. Wszystko po zdradzie partnera seksualnego (wrzesień, objawy jakoś październik) o czym dowiedziałam się niedawno. Jakie badania weneryczne powinnam zrobić? Mam 21 lat. Oni nie mają objawów. Partner ma 35, dziwka nie wiem. Dziękuję z góry za pomoc
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to możliwe, żeby była to nerwica?

Witam, od jakichś dwóch lat mam ciagłe, całodniowe duszności i ściska mnie w gardle. Czasami mijało to na jakiś czas, miesiac, a potem wracało nasilone. Dodam, że mam też dość często derealizacje i nie mam siły totalnie na nic. Czy możliwe, aby była to nerwica?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak mam poradzić sobie z takim zachowaniem?

Witam, osyatnio bardzo boje się swoich zachowań, na przykład chodzi mi o to że w nieodpowiednich momentach dostaje wzwodu, na przykład gdy widzę jakąś brutalna scenę lub czytam coś. Wydaje mi się ze jestem uzależniony od ciężkiej pornografii, choeuje na... Witam, osyatnio bardzo boje się swoich zachowań, na przykład chodzi mi o to że w nieodpowiednich momentach dostaje wzwodu, na przykład gdy widzę jakąś brutalna scenę lub czytam coś. Wydaje mi się ze jestem uzależniony od ciężkiej pornografii, choeuje na zaburzenia lękowe i boje sie ze zrobię komuś krzywdę. Chodze do psychologa. Proszę o odpowiedź, bardzo sie tego boje
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy to mogą być objawy bulimii?

Witam, mam 18 lat i od 2/3 lat próbuje schudnąć. Niestety na próbach sie kończy i moja dieta trwa zazwyczaj dzień lub dwa, gdy zjem coś nadprogramowo uznaje dzień za stracony i jem wszystko co mi wpadnie w ręce, tłumacząc... Witam, mam 18 lat i od 2/3 lat próbuje schudnąć. Niestety na próbach sie kończy i moja dieta trwa zazwyczaj dzień lub dwa, gdy zjem coś nadprogramowo uznaje dzień za stracony i jem wszystko co mi wpadnie w ręce, tłumacząc sobie że diete zaczne jutro. Oprócz tego zdarza mi się brać tabletki przeczyszczające, ponieważ nie potrafie wymiotować (probowałam wszystkich sposobow). Czy to jest bulimia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Czy Trittico i Elicea mogą być łączone ze sobą?

Witam, chciałbym się upewnić czy przepisane przez lekarza leki triticco i elicea to dobry pomysł z walka przy chorobliwej zazdrości, problemem ze snem, wybuchowoscią i brakiem chęci na cokolwiek? Czy te leki nie będą ze sobą kolidować?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak pomóc osobie, która choruje na anoreksję?

Witam serdecznie Pani Agnieszko, Mamy bardzo poważny problem Dziewczyna a praktycznie była dziewczyna mojego syna (niedawno się rozstali - jej rodzice nie akceptowali tego związku) ma anoreksję. Gdy ją poznał ok. 2lata temu była w dosyć sporej wadze, po przejściach... Witam serdecznie Pani Agnieszko, Mamy bardzo poważny problem Dziewczyna a praktycznie była dziewczyna mojego syna (niedawno się rozstali - jej rodzice nie akceptowali tego związku) ma anoreksję. Gdy ją poznał ok. 2lata temu była w dosyć sporej wadze, po przejściach anorektycznych tzn.leżała w klinice i sporo przytyła wychodząc z tego złego stanu. Mój syn po kilku miesiącach bycia z nią zauważył że problemem są rodzice którzy nie pozwalają jej się uniezależnić. Zaś ona nie umie ich opuścić. Pomimo że bardzo go kochała i nadal go kocha nie potrafi wybrać miłości do niego tylko wybiera rodziców którzy są toksyczni - mają bardzo dużo pieniędzy i wygląda tak jakby ją kupowali za te pieniądze. Dodatkowo nie poświęcają córce czasu czego ona bardzo pragnie i moim zdaniem anoreksja jest sposobem na zwrócenie na siebie uwagi. Po tych dwóch latach nastał konflikt między moim synem a jej rodzicami. Para się rozstała, syn już nie miał siły walczyć w wiatrakami . Nie są razem ok.3ms, niedawno syn napisał no dziewczyny z zapytaniem co tam u niej słychać (tęskni za nią ). Spotkali się - syn płakał jak ją zobaczył - anoreksja wróciła - skóra i kości , przy wzroście ok.170cm ważyła ok.45kg. Niestety kontakt się znowu urwał do dnia wczorajszego Zadzwoniła do niego jej matka z prośbą o pomoc, dziewczyna robi 90tys kroków dziennie oraz waży 39kg. Rodzice którzy byli przeciwni mojemu synowi nagle niby zrozumieli swój błąd i dzwonią do syna żeby ratował ich córkę . Ryczę jak to piszę, serce mi pęka bo kocham tą dziewczynę prawie jak własną córkę. Podobno już nie chodzi na uczelnię i nie wychodzi z domu, jej matka (co to za matka?) powiedziała że jest z nią utrudniona komunikacja, że rozmawia się jak z dzieckiem. Co robić ??? Nie chcemy się z mężem wtrącać bo już kiedyś usłyszeliśmy od jej matki że jej zarzucamy że źle wychowuje swoje dziecko. Boimy się że może się stać coś złego. Wiem ile jest przypadków tragicznych, jak temu zapobiec ?? Bardzo proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Justyna Dula
Mgr Dorota Justyna Dula

Czy bezpieczne jest przyjmowanie tego leku przy takim pulsie?

Witam mam problemy z zaburzeniami lękowymi atakami paniki w nocy przeważnie dostaje ataki .kiedyś miewałem raz na miesiąc i stosowałem doraźnie sedam 1,5mg pól tab. teraz byłem u psychiatry dał mi lek dulsevia 30mg 4 dni go stosowałem i codziennie... Witam mam problemy z zaburzeniami lękowymi atakami paniki w nocy przeważnie dostaje ataki .kiedyś miewałem raz na miesiąc i stosowałem doraźnie sedam 1,5mg pól tab. teraz byłem u psychiatry dał mi lek dulsevia 30mg 4 dni go stosowałem i codziennie dostawałem ataku i ciśnienia 160/100 a tętno 150 uderzeń odstawiłem lek dal mi mozarin 10mg pierwszy tydzien zalecił 5mg po tyg wejśc na 10mg i kazał w razie ataków dołożyć sedam 1,5mg zauważyle ze jak zazywałem ten lek o godz 20 to kolo 23:30 badz 24 w nocy budziłem sie i dostawalem ataków też dzień w dzień jezdzilem do szpitali lecz wyniki krwi wszysykie ok ekg tez ok mowią nerwica pp tym leku mozarin odczuwam problemy z wytryskiem zawroty głowy i yo następnego dnia rano i uczucie języka poparzonego ogólnie mam tak że jak kłade sie do łózka wieczorem mam puls w granicach 50-56 czy to bezpieczne? Podczas snu pokazuhe mi nawet nieraz 42 nie że cały czas ale to jest ta najniższa wartośc 2x trafiło się 37 dodam że nie jestem sportowcem i od zawsze mam taki niski puls czy to bezpieczne brać te leki przy tak niskim pulsie? Chcem jeszcze holter ubrać na 24h ale miesiąc musze czekać jak mówicie brac te leki? Bo coś piszą ze mogą wydłużyć qt w ekg i sie boje brać bo mam niski puls gdy kłade sie do łóżka
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z niechęcią dziecka wobec przedszkola?

Witam chciałabym się skierować do psychologa . Otóż moja córka ma 4.5roku chodzi pierwszy rok do przedszkola i jest problem z jedną dziewczynka mówi ciągle mojej córce że jej nie lubi była.rozmowa z pania pomogło na chwilę . Była kolejna... Witam chciałabym się skierować do psychologa . Otóż moja córka ma 4.5roku chodzi pierwszy rok do przedszkola i jest problem z jedną dziewczynka mówi ciągle mojej córce że jej nie lubi była.rozmowa z pania pomogło na chwilę . Była kolejna sytuacja powiedziałam mamkę dziewczynki także pomogło na chwilę i znów była trzecia sytuacja . Moja córka nie chce chętnie chodzić do przedszkola przez tą sytuację płacze. Ja nie chcę wyjść na jakąś mamę histeryczkę w oczach nauczycieli i tej matki. Nie wiem co mam robić zgłaszać to znów czy może jakoś inaczej . Moja córka od razu się blokuje,wycofuje się . Serce mi pęka .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska

Jak radzić sobie z opieką na osobą z autyzmem?

Dzien dobry. Proszę o pomoc,brakuje mi sił. Opiekuję się osobą niepełnosprawną intelektualnie, 16 lat,mutyzm wybiórczy,nasilone obsesje i nasilone lęki.Zab.obsesyjno-kompulsywne. Każdego dnia domaga się wyjścia na przystanek i polowania na swojego kierowce.Stać tak długo aż bedzie.Gdy odmawiam bije,wyrywa włosy... Dzien dobry. Proszę o pomoc,brakuje mi sił. Opiekuję się osobą niepełnosprawną intelektualnie, 16 lat,mutyzm wybiórczy,nasilone obsesje i nasilone lęki.Zab.obsesyjno-kompulsywne. Każdego dnia domaga się wyjścia na przystanek i polowania na swojego kierowce.Stać tak długo aż bedzie.Gdy odmawiam bije,wyrywa włosy,stwarza dla mnie zagrożenie,nie daje spokoju. 3×hospitalizowany.Obecnie dostaje leki olanzepine i apiprazol,(hydroksyzynę dorażnie)w max dawkach.Co moge zrobic,tak dalej nie da się żyć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Jak mam sobie poradzić z takimi problemami po zdradzie?

2 tygodnie temu dowiedziałam się o zdradzie(2.5 roku związku, pół roku zdrad i kłamstw ale boję się że więcej). Dobija mnie to. Od tego czasu mam epizody chyba depresji oraz nawracających lęków. Poza tym ściśnięty żołądek przez co jem mniej... 2 tygodnie temu dowiedziałam się o zdradzie(2.5 roku związku, pół roku zdrad i kłamstw ale boję się że więcej). Dobija mnie to. Od tego czasu mam epizody chyba depresji oraz nawracających lęków. Poza tym ściśnięty żołądek przez co jem mniej niz powinnam i problemy z zaśnięciem. Pomaga mi w spaniu tylko muzyka i alkohol niestety. Prawie codziennie płacze i to nawet się zdarzyło 3/4 godziny. W dni robicze jest lepiej bo jestem zmeczona pracą. W pracy też mysli krążą wokół tego związku. Czuje jakbym straciła wszystko. Jak z tym walczyć jeśli nie mam możliwości w ciągu kilku miesięcy zapisać się na wizytę? Chce normalnie funkcjonować. Z góry dziękuję za pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska
Patronaty