Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Dlaczego nie potrafię zapanować nad związkiem?

Mam 27 lat i problem z mężczyznami. Mój najdłuższy związek trwał 7 mies. Moim problemem jest to że mimo że jestem przebojowa, otwarta i raczej zaradna to od zawsze poznaję meżczyzn bardzo spokojnych, chlopięcych a dosadnie mówiąc "ciapowatych"... niewyobrażam sobie... Mam 27 lat i problem z mężczyznami. Mój najdłuższy związek trwał 7 mies. Moim problemem jest to że mimo że jestem przebojowa, otwarta i raczej zaradna to od zawsze poznaję meżczyzn bardzo spokojnych, chlopięcych a dosadnie mówiąc "ciapowatych"... niewyobrażam sobie związku z taką osobą, pragnę partnera pewnego siebie, wzbudzającego szacunek i meskiego. W czym może tkwić u mnie problem? Prosze o rade.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska

Czy nasilenie objawów jest normalne przy stosowaniu leków?

Witam, Biorę asertin 50mg rano z convelex 125mg rano-wieczorem. Mocno nasilily mi się myśli samobójcze zastanawiam się nad odstawieniem leku. Chciałam zapytać czy nasilenie objawów jest normalne. Stwierdzono zaburzenia depresyjne adaptacyjne i lęki
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak naprawić relacje z przyjaciółką?

Dzień dobry. Mam problem z przyjaciółką, znamy się od 7 lat, przyjaźnimy od ok.6. Przechodziłyśmy przez różne chwile, zarówno dobre jak i złe. Właściwie to traktowałyśmy się jak siostry, i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Byłam praktycznie pewna, że mam... Dzień dobry. Mam problem z przyjaciółką, znamy się od 7 lat, przyjaźnimy od ok.6. Przechodziłyśmy przez różne chwile, zarówno dobre jak i złe. Właściwie to traktowałyśmy się jak siostry, i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Byłam praktycznie pewna, że mam w niej bratnią duszę. Niestety, od wakacji wszystko zaczęło się psuć, z mojej winy, ponieważ miałam do niej pretensje o coś, o co nie powinnam ich mieć. Ona starała się ratować sytuację, i to było widać, niestety ja to wtedy bagatelizowałam... po 3 miesiącach od początków moich pretensji zrobiłam coś, czego nie potrafię sobie wybaczyć, obraziłam ją tak bardzo, że straciłyśmy kontakt na ponad dwa miesiące. W tamtym czasie załamałam się psychicznie, właściwie to miałam depresję. Chodziłam do psychologa, ale niewiele mi to pomogło, chociaż odbyłam 11 wizyt. W grudniu ona jednak się odezwała, i powiedziała, że postara się mi wybaczyć. Od tamtego momentu starałam się naprawić naszą relację. Na początku wyglądało to dobrze, bo miałyśmy kontakt, pisałyśmy ze sobą, spotykałyśmy się... jednak od stycznia pogorszyło się- wielokrotnie starałam się namówić na spotkanie, i w 80% przypadków była odmowa, przyjaciółka przestała do mnie pisać, a gdy ja pisałam do niej, to odpowiadała tylko półsłówkami... gdy napisałam jej że widzę że coś jest nie tak, powiedziała że to przez sesję i natłok obowiązków. Jednak sesja minęła, a sytuacja była taka sama... Postanowiłam z nią porozmawiać. Powiedziałam jej, że widzę że nie jest jak kiedyś, że rzadko się widzimy, że chcę wszystko naprawić by było jak dawniej. Ona natomiast odpowiedziała, że nigdy nie będzie jak dawniej, że wynajduję sobie problemy, bo ona nie widzi nic niepokojącego, że nie będziemy się tak często widzieć i komunikować ze względu na pracę i studia. Po części ją rozumiem, ale uważam że jest to wymówka, że chce się odizolować. Powiedziałam jej że ciężko mi z tym, bo chciałam żeby było jak dawniej, ale skoro jej jest tak dobrze to nie będę się starać. Wtedy w jej głosie odczułam o to pretensje (że rezygnuję), bo powiedziała, że jak komuś na czymś zależy, to o to walczy. Doszło między nami do małej wymiany zdań, a na koniec ona powiedziała, że nie może mi pomóc i że to ja mam problem, bo ona w naszych kontaktach nie widzi niczego niepokojącego. Odpowiedzialam, że w takim razie rozumiem, że mam zaakceptować sytuację taką jaką jest, choć bedzie mi z tym bardzo ciężko. Dodałam, że nie będę się do niej odzywać, i będę czekać aż ona napisze w takim razie. Raz się odezwała, spotkałyśmy się, ale rozmawiałyśmy normalnie, nie poruszając tamtego tematu. Niestety, od tamtego momentu cisza... Proszę więc o radę, co mam zrobić? Brakuje mi jej, brakuje mi naszych codziennych rozmów... mam wrażenie że ona chce się odsunąć, być może przez te dwa miesiące braku kontaktu odzwyczaiła się ode mnie. Można powiedzieć, że to naprawdę jedna z najważniejszych osób w moim życiu, pomogła mi w najgorszych momentach, a teraz czuję, że jej nie ma... Można nawet powiedzieć, że ją kocham, ale tylko jak siostrę oczywiście, bez innych podtekstów. Z jej zachowania kiedyś wynikało, że i ja byłam ważna, ale teraz to wygląda zupełnie inaczej... Proszę mi poradzić, co mam robić? Ciężko mi bez niej, czuję się jakby ubyło 40% mnie samej...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co oznacza niepokój i kołatanie serca?

Mam 19 lat. Od kilku dni pojawilo sie u mnie dziwne uczucie niepokoju, lęku, kolatanie serca. Przez to mam problemy ze snem, przy kazdej probie zasniecia łapie mnie paraliz senny, gdy juz mi uda sie zasnac, budze sie kilka... Mam 19 lat. Od kilku dni pojawilo sie u mnie dziwne uczucie niepokoju, lęku, kolatanie serca. Przez to mam problemy ze snem, przy kazdej probie zasniecia łapie mnie paraliz senny, gdy juz mi uda sie zasnac, budze sie kilka razy w nocy co juz jest dla mnie normą. W ciagu dnia jestem senna, bez energii, wybucham agresja i zloscią ogolnie jestem rozdrazniona, boli mnie czesto glowa i brzuch. Biegunki i czeste zaparcia - problemy z jelitami od 2,5 roku. Biore leki na wspomaganie pracy jelit. Przed snem sie wyciszam, staram sie nie stresowac, biore magnez. Chciałabym juz czuc sie normlanie, z checiami do zycia jak kazdy w moim wieku. Lekarz zbywa sprawe. Co to moze byc, co robic?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

W jaki sposób leczyć depresję u 37-latka?

5 lat temu trafiłem do poradni uzależnień skierowano mnie do psychiatry stwierdził że mam depresję dostałem Lerivon i przez 5 lat go biorę przez lekarza rodzinnego ale o co chodzi przez te lata chodzę tylko po receptę to znaczy żona... 5 lat temu trafiłem do poradni uzależnień skierowano mnie do psychiatry stwierdził że mam depresję dostałem Lerivon i przez 5 lat go biorę przez lekarza rodzinnego ale o co chodzi przez te lata chodzę tylko po receptę to znaczy żona ale jak wychodzę na miasto masakra jak auto zatrąbi brak słów już nie mam siły pisać muszę kończyć bo tel rozwalę krótko czy to jest Depresja
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)

Czy możliwa jest nerwica u 31-latki?

Witam od ponad roku lecze sie na nerwice Mam pytanie odnośnie ostatnich dolegliwości mianowicie od 10 roku zycia miałam drgawki szczególnie nogi przy zdenerwowaniu Od jakiegoś czasu w sytuacji stresującej drżą mi bardzo ręce a moje dolegliwości drgawkowe są częstsze... Witam od ponad roku lecze sie na nerwice Mam pytanie odnośnie ostatnich dolegliwości mianowicie od 10 roku zycia miałam drgawki szczególnie nogi przy zdenerwowaniu Od jakiegoś czasu w sytuacji stresującej drżą mi bardzo ręce a moje dolegliwości drgawkowe są częstsze i bardziej nasilone Ostatnio bardzo zle się czuje mam dziwne klocie w klatce piersiowej i uczucie ścisku czy powinnam to traktować jako symptomy nerwicy Czy udać sie do kardiologa Ewentualnie wykonać jakies badania?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poprawić relacje z członkami rodziny?

Proszę o radę - mam w rodzinie 2 osoby z którymi nie sposób żyć jeden to mój tata a drugi to żona. Każde z nich nigdy nie przyznało się do błędu słowo przepraszam nie przechodzi przez gardło. Są despotyczni i... Proszę o radę - mam w rodzinie 2 osoby z którymi nie sposób żyć jeden to mój tata a drugi to żona. Każde z nich nigdy nie przyznało się do błędu słowo przepraszam nie przechodzi przez gardło. Są despotyczni i egocentryczni wszystko wiedzą najlepiej jeśli wyjdzie na jaw że kłamali reagują gniewem nie przeprosinami jak każdy normalny człowiek. Krzywdzą innych a zachowują się tak jakby to oni byli skrzywdzeni. Zwrócę któremuś z nich uwagę że niewłaściwie się odezwał czy zachował to mnie wyzwie i nie odzywa się przez kilka dni. Skąd tacy ludzie się biorą ich rodzeństwo jest normalne. Czy to jakieś zaburzenia psychiczne ? Jak żyć z takimi ludźmi bo to najbliższa rodzina. Pomocy bo zwariuję!!! Nie radźcie mi rozwodu bo z własnym ojcem go nie wezmę choć z żoną pewnie tak. Może można jakoś reagować aby byli inni. Żadna rozmowa z nimi nie wchodzi w grę bo oni uważają że ja jestem nienormalny i zawsze winny. Ja mam empatię i samokrytykę potrafię odróżnić dobro od zła .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z autyzmem bliskiej osoby?

Dzien Dobry, mam brata z autyzmem, boje sie ze przez to wlasnie nie znajde sobie parterki na zycie, poniewaz kazdy w dzisiejszych czasach unika problemow. Wogole zauwazylem, że On wplywa negatywnie ma moje zycie, przez co go wogole nie... Dzien Dobry, mam brata z autyzmem, boje sie ze przez to wlasnie nie znajde sobie parterki na zycie, poniewaz kazdy w dzisiejszych czasach unika problemow. Wogole zauwazylem, że On wplywa negatywnie ma moje zycie, przez co go wogole nie akceptuje. Mam 23 lata. Pojsc do psychologa, ale co to zmieni? Moze delikatnie moje nastawienie, ale realia życiowe jakie sa i efekt bedzie taki zapewne o jakim mowie.. Proszę o mądrą porade, bo czuje sie z tym źle, pokusilbym sie stwierdzeniem ze jestem przez to naznaczony niepowodzeniem życiowym.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda
Dotyczy: Autyzm Psychologia

Jak radzić sobie z opieką nad osobą starszą?

Mam 40 lat, wykształcenie wyższe. Od czterech lat pracuje jako opiekunka w Niemczech. Jade co dwa miesiące na dwa, trzy miesiące do opieki. Od roku mam depresje, coraz silniejsze. De facto 24 godziny na dobe nonstop konfrontacja z tą... Mam 40 lat, wykształcenie wyższe. Od czterech lat pracuje jako opiekunka w Niemczech. Jade co dwa miesiące na dwa, trzy miesiące do opieki. Od roku mam depresje, coraz silniejsze. De facto 24 godziny na dobe nonstop konfrontacja z tą ciemną stroną życia; starość, śmierć, choroby, koniec dodatkowo całkiwita izolacja od swojego życia.....Nie radze sobie z tym dalej. Jestem osobą wrażliwą i przerasta mnie to. Biorę już leki na depresje, bez tabletek na spanie bym już nie mogła funkcjonować. Czy psychoterapia mogłaby pomóc w dalszym wykonaniu tej pracy?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć chorobę dwubiegunową?

Mam 24 lata. Od czterech miesięcy leczę się psychiatrycznie, jestem obserwowana w kierunku choroby dwubiegunowej. Staram się o stopień niepełnosprawności, niedługo mam komisję, ale kompletnie nie wiem, co mogę tam powiedzieć. Biorę kwas walproinowy, od którego przytyłam, czuję wszystkie emocje... Mam 24 lata. Od czterech miesięcy leczę się psychiatrycznie, jestem obserwowana w kierunku choroby dwubiegunowej. Staram się o stopień niepełnosprawności, niedługo mam komisję, ale kompletnie nie wiem, co mogę tam powiedzieć. Biorę kwas walproinowy, od którego przytyłam, czuję wszystkie emocje na raz i coraz bardziej przestaje mi zależeć na życiu. Bez leków nasennych nie mogę spać. Ostatnio przepiłam i rozdałam ostatnie pieniądze, jakie miałam w portfelu... Wyżywam się przez to na moim mężu, chociaż nie mam zamiaru go ranić i przez to coraz bardziej nienawidzę samej siebie. Nie mogę się skupić, nie pracuję, nawet nie mogę się czasami zebrać do wejścia do wanny. Najgorsze jest jednak ciągłe poczucie wstydu. Czy mogę to wszystko powiedzieć na komisji? Czy mój wniosek o stopień niepełnosprawności jest zasadny? I czy moje życie będzie już tak zawsze wyglądać?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak pomóc osobie, która od ośmiu lat pije?

Witam moja dziewczyna piję od ośmiu lat wódę ostatnio w nocy zaczęło ją paraliżować wyginać leciała jej pijana z buzi puzniej po straszliwym ataku paraliżu twarzy i kończyn górnych i dolnych straciła świadomość myślałem że umarła więc zaczęłam ją reanimować... Witam moja dziewczyna piję od ośmiu lat wódę ostatnio w nocy zaczęło ją paraliżować wyginać leciała jej pijana z buzi puzniej po straszliwym ataku paraliżu twarzy i kończyn górnych i dolnych straciła świadomość myślałem że umarła więc zaczęłam ją reanimować po chwili się wybudziła ale nic do niej nie docierało nie wiedziała kim jestem po jakimś czasie 10 minut powoli odzyskała świadomość zawiozłem ją do szpitala stwierdzono padaczkę alkocholową zapomniałem dodać że stało się to jej podczas dwudniowego odstawienia alkocholu przez obfity okres proszę mi powiedzieć co mam robić by jej pomóc i czy jak zacznie pić może to wrócić z dwojoną siłą miała trzy ataki bardzo mocne pozdrawiam .krzysztof
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Czy partner nie traktuje mnie poważnie?

Spotykam się z chłopakiem bez zobowiązań. Na początku mi to odpowiadało jednak później zaczęłam się jakoś do niego przywiązywać,robić zazdrosna gdy widziałam go z inną dziewczyna. Przez długi czas ukrywałam to przed nim,jednak powiedziałam mu,że bym chciała się już ogarnąć... Spotykam się z chłopakiem bez zobowiązań. Na początku mi to odpowiadało jednak później zaczęłam się jakoś do niego przywiązywać,robić zazdrosna gdy widziałam go z inną dziewczyna. Przez długi czas ukrywałam to przed nim,jednak powiedziałam mu,że bym chciała się już ogarnąć i czy może być z tego coś więcej. On mi na to odpowiedział tylko ,że nie szuka związku..ale to jCzy uż wiedziałam bo mówił mi to na samym początku jednak myślałam,że może zmienił zdanie. Na drugi dzień się spotkaliśmy na seks..I od tego czasu nie mamy już kontaktu:) zaznaczę jeszcze,że on nigdy się po seksie do mnie nie odzywał,nie interesował moim życiem,nie pytał co u mnie. Jednak prędzej prawil mi komplementy mówił że seks ze mną to marzenie:) Teraz czegoś takiego nie ma,nie wiem czy mu się już znudziłam..czy po prostu myśli,że ma mnie w garści potym jak się dowiedział,że chciałabym coś więcej.Fatalnie się z tym czuje..
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego odczuwam ciągły gniew i frustrację?

Witam serdecznie . Moj problem to ciągła złość gniew na cały świat frustracja i wybuchy zloscu niekontrolowane . Zawsze bylam nerwowa ale po urodzeniu dziecka (b.ciezki i z komplikacjami dla dziecka porodzie ) wszystko się zmieniło. Jestem jakas wariatka wybucham... Witam serdecznie . Moj problem to ciągła złość gniew na cały świat frustracja i wybuchy zloscu niekontrolowane . Zawsze bylam nerwowa ale po urodzeniu dziecka (b.ciezki i z komplikacjami dla dziecka porodzie ) wszystko się zmieniło. Jestem jakas wariatka wybucham i się wkurzam o wszystko z byle powodu . Najbardziej denerwuje mnie moja mama poprostu nie do opisania .Nie wiem co robić . Dzieciństwo mialam średnie i szczerze to prawie nic nie pamiętam z tamtego okresu a jak już to źle rzeczy . Jak sobie z tym poradzić
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)

Jakie witaminy brać na chroniczne zmęczenie?

Witam mam taki problem co dzień dużo pracuje i często jestem zmęczony nie mam ochoty iść pobiegać nigdy tak nie miałem ciągle chce mi się spać mogę zakupić jakieś witaminy ?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego moje życie stało się bezcelowe?

witam uważam że moje zycie stało sie bezcelowe mam 30 lat bez pracy brak przyjaciół rodzeństwa oczywiscie dziewczyny stan zdrowia mnie załamuje może powaznie ograniczyc perspektywe pracy widze przyszłość w czarnych barwach czuje jak popadam w nastrój depresyjny pojawiają sie... witam uważam że moje zycie stało sie bezcelowe mam 30 lat bez pracy brak przyjaciół rodzeństwa oczywiscie dziewczyny stan zdrowia mnie załamuje może powaznie ograniczyc perspektywe pracy widze przyszłość w czarnych barwach czuje jak popadam w nastrój depresyjny pojawiają sie myśli samobójcze z tygodnia na tydzien jest coraz gorzej czuje jakby moje dni były już policzone trudno znależć motywacje do dlaszego życia chociaz trudno to nazwac życiem raczej czeka mnie wegetacja
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska

Jak rozwiązać problem z pamięcią?

Od dziecka mam problemy z nauką, niby znam techniki pamięciowe, ale to wciąż za mało, ostatnio miałem testy poznawcze u psychologa, a wyszło, że mam dobrą pamięć słuchową, gorzej z teorią jak się uczę i pamięcią wzrokową, jak rozwiązać ostatecznie ten problem?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie ze strachem przed chorobami?

Nie wiem co się dzieje ale ciagle szukam w sobie nowych chorób.Gdy tylko powiekszy mi się wezeł wpadam w panike i myśle,ze to rak.Gdy moje dziecko ma gorączkę boje sie ze to początek bialaczki.Gdy okazuje się,ze wszystko jest dobrze uspokajam... Nie wiem co się dzieje ale ciagle szukam w sobie nowych chorób.Gdy tylko powiekszy mi się wezeł wpadam w panike i myśle,ze to rak.Gdy moje dziecko ma gorączkę boje sie ze to początek bialaczki.Gdy okazuje się,ze wszystko jest dobrze uspokajam się na chwilę.Sprawdzam kazdy pieprzyk,kazsy objaw.Nie mogę normalnie zyc.Boję się,ze mnie to zniszczy lecz z kazdym objawwm boję się ze to juz najgorsze.Nie myslę nigdy pozytywnie bo boje się ze los mnie pokaze za szczescie...Wiem,ze to glupie ale niszczy mnie moje myślenie.Co mi jest?:(
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy partnerka ma problemy ze sobą?

Witam, rozpadł mi się zwiazek po 5 miesiacach znajomosci w tym 4 miesiacach bylismy razem. Zaczelismy po 2 tygodniach sie angazowac. Po 3,5 miesiacach zamieszkalismy ze soba na ferie czyli 2 tyg, pod koniec tych ferii poklocilismy sie strasznie i... Witam, rozpadł mi się zwiazek po 5 miesiacach znajomosci w tym 4 miesiacach bylismy razem. Zaczelismy po 2 tygodniach sie angazowac. Po 3,5 miesiacach zamieszkalismy ze soba na ferie czyli 2 tyg, pod koniec tych ferii poklocilismy sie strasznie i ona sie wyprowadzila. Przeprosilem jak moglem, myslałem ze wybaczyla, ale ona nie odzywala sie po tym, chyba ze ja naipsalem, a tak brak od niej kontaktu. Jak sie widywalismy byla taka jakby obojetna i nie okazywala wiekszych uczuc, przytulała sie jak poprosilem, pocalowala jak poprosilem, sama nie wyszla z tym do mnie. Dziwnie na mnie patrzyla jakby sie zastanawiala. Postanowilismy pogadac i wygarnela mi ze nasze pocalunki nie byyl jzu takie jak keidys i seks byl bardzo rzadko, natomiast nie czuje sie w tym winny ponieważ to tak jakby ona nie angazowala sie juz w to zeby te pocalunki i seks byl tak czesto, ale ja o to nie pytalem, bo myslalem ze ona jest tak przyzwyczajona juz, ze postanowailem to zaakceptowac. Spytalem czemu nie powiedziala o tym, jesli zauwazyla problem a ona do mnie czemu ja o tym nie powiedzialem i takie bledne kolo, w ktorym na koniec poweidziala ze nie pytala bo najwidoczniej tak bylo latwiej. . Rozstalismy sie poniewaz ona nie wiedzial czy naprawde mnie kocha i na koniec powiedziala zebysmy dali sobie czasu ... Ale czasu do czego ? Chcialem jej przetlumaczyc, ze w naszym zwiazku byl brak komunikacji i powinnismy zaczac od nowa juz z naprawą tego bledu a bedzie tylko lepiej. A ona i tak upierała się ze potrzebuje czasu. Co ja mowilem o powrocie to ona ze nie bedzie wracala, bo nie wie czy to jest to i nie chce sie oszukiwac. Wiec potrzebuje czasu, powiedziala, ze bedzie dobrze i jesli bedzie to cos to wrocimy do siebie. Nie potrafie tego zrozumiec, tego jej podejscia o co chodzi czego ten czas do czego ma jej byc potrzebny. Moim zdanie to normalne do odzwyczajenia sie i nic wiecej. Mowilem jej albo robimy to od nowa albo sie rozstajemy i koniec. A ona ze potrzebuje czasu, zalezy jej na mnie i musi przeczekac zeby zobaczyc czy mnie kocha. Nie ogarniam. Prosze jesli rozumiecie co ona ma na mysli, jak to moze rozumiec, wytlumaczcie mi. Czy to jest prawdopodobne ze mozemy wrocic do siebie ? Czy jak to rozumiec. Nie chce naprawiac bledu i zobaczyc czy znowu bedzie to cos tylko woli sie rozstac i zobaczyc czy jednak mnie kocha... o co chodzi... nie potrafi powiedziec, zeby każdy szedl w swoja strone tylko, ze potrzebuje czasu aby zobaczyć czy mnie naprawdę kocha ... nie rozumiem. Czy ona ma jakies problemy ze soba czy to normalne jest, ze tak sie uparla na danie sobei czasu ? ja mam 22 ona 18
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego mój partner nie jest ze mną szczęśliwy?

Witam Po 4 latach zwiazku, moj chlopak zakomunikowal, ze nie jest szczesliwy, bo stara sie dla mnie zmienic, ale mu nie wychodzi i nie chce mnie nadal krzywdzic. Stwierdzil tez, ze najwidoczniej nie jest gotowy na zwiazek w tym momencie... Witam Po 4 latach zwiazku, moj chlopak zakomunikowal, ze nie jest szczesliwy, bo stara sie dla mnie zmienic, ale mu nie wychodzi i nie chce mnie nadal krzywdzic. Stwierdzil tez, ze najwidoczniej nie jest gotowy na zwiazek w tym momencie swojego zycia. Ma 31 lat, ja 27, on swoje poprzednie 2 zwiazki zakonczyl ze wzgledu na niedopasowanie. Mi mowi, ze mnie nadal kocha, ale uwaza, ze rozstanie w tym momencie poplaci w przyszlosci. Ja kocham go i wiem, ze potrafie byc zbyt uparta, dlatego zadeklarowalam chec zmiany i terapie. Jednak on sie nie zgadza. Bardzo chce pojsc z nim na kompromis i tez zmienilam swoje podejscie, ale on odmawia. W tym momencie on jest za granica, a ja w Polsce i ciezko nam to ogarnac przez telefon. Niedlugo sie widzimy, ale nie wiem jak z nim rozmawiac. Prosze o pomoc w zrozumieniu jego uczuc, bo nie potrafie pogodzic sie z tym, ze mnie opuszcza. Bardzo zalezy mi na nim i nie wyobrazam sobie zycia bez niego.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy jest szansa na powrót partnera?

Witam... czy mogę prosić tylko o wyrażenie zdania? Miesiąc temu partner postanowił skończyć nasz związek, moja wina i obecnie z pomocą psychologa pracuje nad sobą. 2tyg po tym przywiozl moje rzeczy i byl bardzo zly na mnie. Ciagle mowil ze... Witam... czy mogę prosić tylko o wyrażenie zdania? Miesiąc temu partner postanowił skończyć nasz związek, moja wina i obecnie z pomocą psychologa pracuje nad sobą. 2tyg po tym przywiozl moje rzeczy i byl bardzo zly na mnie. Ciagle mowil ze moze za miesiac dwa mu minie... moze za miwsiac dwa... szwagrowi mowil to samo ze teraz mie ale moze za miesiac dwa. Po tygodniu napisalam mu ze mysle o nim i jego corce i ze mi ich brakuje... odpisal ze on tez mysli o mnie i to nie jest tak ze zapomnial i ze z dnia na dzien wyrzucil uczucia do mnie ale musi minac chwila az sie spotkamy. Potem napisal ze on tez stara sie cos zmienic w temacie pracy bo za duzo pracuje. 5dni pozniej napisal do mnie po 21 jak u mnie leci.. odpisalam krótko i on mi odpisal. W walentynki napisalam mu ze pozwole sobie przeslac mu przynajmniej wirtualnego buziaka... odpisal. Wyslal mi tylko buziaka. A wiem ze twgo dnia nie mial czasu bo byl na budowie i nawet szwagrowi z ktorym ma bardzo czesty kontakt nie odpisywal. Wiem tez ze tydzien temu pierwszy raz od zerwania mowil o mnie z szwagrem.. mowil ze o mnie myśli. Teraz milcze.. i walcze z soba aby do niego nie pisac. Czy po jego zachowaniu jest szansa ze moze wrocic?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Dotyczy: Psychologia Dziecko
Patronaty