Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak radzić sobie w związku z toksycznym partnerem?

Witam. Chciałabym jak najkrócej opisać swój problem.. Byl y czynności które musiałam powtarzać np 3 razy ... Byłam sama z dziećmi. Później ze musze cos zrobić 4 razy zeby nie stracić partnera.. Czasem to nienormalne bo np mialam kupić 3... Witam. Chciałabym jak najkrócej opisać swój problem.. Byl y czynności które musiałam powtarzać np 3 razy ... Byłam sama z dziećmi. Później ze musze cos zrobić 4 razy zeby nie stracić partnera.. Czasem to nienormalne bo np mialam kupić 3 rzeczy A 4 była po co?.. Jakos mijalo. Wszystko sprowadzalo sie do strachu przed utrata partnera. Później bylo i jest do tej pory tak ze np nie ubiore sie jak każdy normalny człowiek. Najpierw sie często przebieralam pozniej wmowilam sobie ze jeśli zapytam synka czy ubrać to czy to to jak on wybierze będzie wszystko dobrze. Mam świadomość problemu. Bo co jesli bede szła na kolację pokaże mu czy ubrać różowa czy czarna sukienkę gdzie wypada ubrać czarna A On pokaże różowa?? Następnie zaczęłam wierzyć ze swedzacy nos to złość miłość gość.. Później przeczytałam ze uda to na zmianę miejsca zamieszkania i Jakos zaczęłam sie bać jak tylko zaswedza. Długo załapałam z napisaniem tu bo mialam przeblysk ze jak to zrobię to cos się wydarzy. Nie towarzyszą mi leki przed choroba.. Że cos mnie zaboli itd.. Następna sprawa.. Miałam tak ze cokolwiek robiłam mialam wrazenie ze to juz bylo. Że przeżyłam to .. Dochodziły mysli co zrobię za chwile może podświadomie to robiłam?. Miałam jakis obraz to znaczy zobaczyłam ze biorę do ręki kubek i szybkie przewiniecie ze pozniej bylo to to I to I się poklocilam z partnerem itd. Za każdym razem wszystko działo sie inaczej i najpierw zaczęłam myśleć ze dzieje sie odwrotnie.. Że wtedy bylo tak a teraz jeśli zrobię te same czynności to będzie dobrze A jak cos zmienię to będzie zle. Przez co boje sie zmian. Przemeblowania w mieszkaniu. Raz mialam film ze jeśli poukladam w szafie to sie bede pakowala i do dziś mam bałagan.. Proszę mi w jakiś sposób pomoc.. Bo po tym zaczęło sie dziać tak ze mialam jakas wizje.. A jak dotarłam do kolejnych jej punktów i bylo inaczej niż to zobaczyłam to zaczęłam sobie mówić ze też to widziałam Że wlasnie tak to bylo. Nie wiem jak to opisać??? Dzisiaj zdarzyło sie cos dziwnego.. Zobaczyłam godzinę.. Następnie na tv .. I bajka dla dzieci i chwile mnie zamurowalo pokazało mi co dzisiaj będzie do pewnego momentu i nagle mi przeszło Ale nie mogę sobie przypomnieć tej wizji chociaz podczas niej mialam wrazenie ze dokładnie tak to przeżyłam i ze bedzie tak dzisiaj. To takie pomieszane czy to juz przeżyłam czy to wizja ze tak będzie. Zaniedbalam przez to obowiązki domowe.. Aaaaa ta wizja tez dotyczyła kłótni z partnerem. Zaczynam sie obwiac ze sama na siebie to sprowadza.. Wczoraj tak ubiore to i tamto. Ok ale po chwili wizja ze wtedy wróciłam do rodziców i powiedziałam to I to I się przebralam. Nie bylo akurat synka i wpadłam w panika bo musiałam sama wybrać ubrania. Jak wrócił doradzil mi to I to.. Nawet wczesniej mialam to na sobie.. I wieczorem jak wszystko skończyło sie dobrze Byłam pewna ze to dzięki temu ze się przebralam. Dużo sie modlę.. Wierze w Boga.. Wierze ze On kieruje moim życiem Jestem świadoma ze ubrania nie na żadnej mocy i ze tak na prawde nie na znaczenia co ubiore jeśli jest dobrze to będzie dobrze.. Jestem świadoma A jednak po chwili znów sie wkrecam. Miało być krótko.. No i tak jeśli wkrecam cos jednego dnia i to się nie wydarzy to mysle A moze to dziś A moze to dziś i tak ciagle. Raz Pisalam pozew i zmarnowalam kilka kartek po prostu inaczej układając zdania. Dodam ze jak juz skpnczy sie wszystko inaczej niż Myslalam to pozniej jakby nie pamiętam tych mysli Na tamten temat. Czuje ze te mysli walczą. Walczą bardzo zeby wygrać jak się im przeciwstawia. Chce żyć tu i teraz zająć sie codziennością. Tylko mysli nie dotyczą żadnego wypadku śmierci itd. Te mysli sa sprzeczne z moja wiara.. Np nos mnie swedzi bo jest za ciepło ale mam panikę jak z prawej strony. A jak z lewej cieszę sie bo miłość. Kiedyś brałam citabax bo mialam podobne objawy.. Wzzystko mi sie powtarzalo.. I wiem pamiętam ze mi przeszło wtedy. Zawsze mam taka pewność ze powiem to I to. Czasami wiem ze cos nie powinnam powiedzieć ale boje sie ze zaburze bieg wydarzeń i to robie. Wpadam w jakas dziwna panike czy to zrobić czy nie jak to się skpnczy analizuje co sie wydarzy jak wypije z tego kubka jak ubiore ta bluzę. Najgorsze jest to że cokolwiek nie zrobię i tak skpnczy się zle
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak odzyskać zaufanie partnera?

Witam mam 21 lat Co mam zrobić żeby mi ponownie zaufał, jestesmy razem juz okolo 6 lat, wyrządziłam mu wielką krzywdę pisałam z innym zaczepiałam innego chłopaka, a teraz naprawde zaluje mój chlopak nie ma do mnie zaufania stracił powiedział... Witam mam 21 lat Co mam zrobić żeby mi ponownie zaufał, jestesmy razem juz okolo 6 lat, wyrządziłam mu wielką krzywdę pisałam z innym zaczepiałam innego chłopaka, a teraz naprawde zaluje mój chlopak nie ma do mnie zaufania stracił powiedział że chyba nie jest w stanie mi już zaufać chce się ze mną rozstać bo boi się że go skrzywdzę a ja nie potrafię bo go kocham, a ja naprawdę chciałabym się postarać o ten związek, kocham go tak że nie wyobrazam sobie zycia bez niego :( wiem że boi się ze mną zostać bo moge go zranić, chcialabym mu udowodnic że się zmienie i że tego nie zrobię mu nigdy. Bardzo chciałabym żeby mi zaufał ponownie, co mogę zrobić, jakie sygnały mu dawać? Czy w ogóle będzie w stanie mi zaufać ponownie?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jaka powinna być relacja pomiędzy terapeutą a pacjentem?

Witam. Od ponad roku chodzę na terapię indywidualną. Za zgodą terapeutki spotkania mam nawet 3 razy w tygodniu. Terapeutka stała mi sie bliską osobą.. Bardzo nawet.. Ostatnio odwolala spotkanie z powodu naglej sytuacji rodzineej. Pomyslalam ze pewnie ktos bliski jej... Witam. Od ponad roku chodzę na terapię indywidualną. Za zgodą terapeutki spotkania mam nawet 3 razy w tygodniu. Terapeutka stała mi sie bliską osobą.. Bardzo nawet.. Ostatnio odwolala spotkanie z powodu naglej sytuacji rodzineej. Pomyslalam ze pewnie ktos bliski jej odszedl.. Przez weekend ( a w piatek odwolala spotk) zaczelam odczuwac ze bardzo cierpi. Modlilam sie za nia.. W poniedzialek mialam spotkanie. W jej oczach jeden ból, cierpienie... Zaczelam mowic ze myslalam o niej ze stala mi sie zbyt bliska. Ze czuję hej cierpienie i nie radzę sobie z tymi uczuciami. Moje myśli są przy niej... Mowilam jej o tym wszystkim. Słuchała i milczala.. Nie wiem jak mam się zachowac.. Widze i czuje jej cierpienie. A jednoczesnie nie chce tych uczuc bo wiem ze to jest relacja pacjent terapeuta.... Czy powinnam przeczekać jakis czas i wrocic ponownie do rozmowy? Mysle ze to nie jest normalne ze tak przezywam jej cierpienie.... Proszę o odpowiedz
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego nieustannie chce mi się spać?

Witam. Jestem wiecznie zamulony tzn. Sila jest Ale nie ma energi. Kiedys Bylem dobrze wysportowany a glowe i Tak zawsze mialem ciezka. Nie wiem czy to depresja. Jestem w miare aktywny zawodowo. Kortyzol w normie tarczyce i cukier tez.... Witam. Jestem wiecznie zamulony tzn. Sila jest Ale nie ma energi. Kiedys Bylem dobrze wysportowany a glowe i Tak zawsze mialem ciezka. Nie wiem czy to depresja. Jestem w miare aktywny zawodowo. Kortyzol w normie tarczyce i cukier tez. Mialem niskie d3- 15 Ale poprawilem na 30,40 a zmula nadal. Mam brak ciala modzelowatego i cos z falami mozgowymi. Neurolog przepisal mi tylko Revitasens. Biore od 2 miesiecy. Zmiany nie czuje. Poza tym zle sie wysypiam od lat. To pewnie jest powodem. Co Mam robic. Gdzie sie udac
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co jest przyczyną mojej bezsenności i zmian nastroju?

Chciałabym się dowiedzieć co jest przyczyną mojej bezssennosci i zmian nastroju.Nie zasypiam bez tabletki,zdaję sobie sprawę,że to tolerancja. Próbowalam wielu sposobów ale to nie pomaga. Dodam,że pracuję w służbie zdrowia. Zastanawiam co mi dolega.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Co oznacza odrealnienie i zaburzenia oddychania?

Witam, mam 20 lat. Od jakiegoś czasu mam pewien problem. Zaczęło się od ciężkiego oddychania (nie mogłem w 100% nabrac powietrza do płuc). To się zaczęło jakiś miesiąc temu. Lecz od kilku dni boli, uciska mnie głowa w tylnej... Witam, mam 20 lat. Od jakiegoś czasu mam pewien problem. Zaczęło się od ciężkiego oddychania (nie mogłem w 100% nabrac powietrza do płuc). To się zaczęło jakiś miesiąc temu. Lecz od kilku dni boli, uciska mnie głowa w tylnej dolnej części. Do tego dochodzi uczucie tak jakby ''odrealnienia'' (jakbym widział wszystko przez bańkę). Na początku miałem tak tylko w godzinach wieczornych, ale dzisiaj rano obudziłem się i do tej pory się tak czuję. Budzę się kilka razy w nocy. Czuję też stres - nawet bez powodu jak siedzę bezpiecznie w domu. Miałem nawet ostatnio dzwonić po karetkę, ale nie mam ubezpieczenia nfz (nie mam pracy aktualnie). Najbardziej mi przeszkadza właśnie to ciężkie oddychanie i ból głowy. 5 lat temu uderzył we mnie samochód i miałem wstrząs mózgu - może to przez to? Robiłem też badania krwi, moczu, cukier itp. i wszystko w porządku. Czytałem też, że mogę mieć nerwicę lękową, ale to wszystko wydarzyło się z dnia na dzień. Pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak zredukować poziom stresu?

Jak można zredukować stres? Zaznaczam, że jest on poważny do tego stopnia, że miewam przez niego duszności, nawet w momentach kiedy się nie stresuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mogą oznaczać napady złości u 21-latki?

Witam, mam 21lat i od 3 miesięcy jestem szczęśliwa mamą. Od ok 5lat co jakiś czas miewam napad złości i mam ochotę kogoś pobić jestem sportowcem więc czasami wyzywalam się na kolezankach z zespołu (oczywiście nie robiłam im krzywdy) napady... Witam, mam 21lat i od 3 miesięcy jestem szczęśliwa mamą. Od ok 5lat co jakiś czas miewam napad złości i mam ochotę kogoś pobić jestem sportowcem więc czasami wyzywalam się na kolezankach z zespołu (oczywiście nie robiłam im krzywdy) napady zdarzały się różniez po ciężkich treningach. Podczas ciąży nie miewalam ataków ale miesiąc temu wróciły i (oczywiście w pół żartem przepychalismy się z partnerem). Wczoraj miałam po sytuacji stresowej atak duszności i bardzo mocny skok ciśnienia. Potrafię że złości uderzyć w ścianę czy zacząć krzyczeć. Proszę doradźcie co robić do kogo się wybrać.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Dlaczego robię bezcelowe rzeczy?

Codziennie np. siedząc na łóżku i czytając książkę nieświadomie wstaję podchodzę do ściany naprzeciwko lub okna i wracam. Dopiero później uświadamiam sobie, że robię to bezcelowo. Gdy leżę na łóżku "skaczę" uderzając głową o poduszkę zupełnie o tym nie myśleć... Codziennie np. siedząc na łóżku i czytając książkę nieświadomie wstaję podchodzę do ściany naprzeciwko lub okna i wracam. Dopiero później uświadamiam sobie, że robię to bezcelowo. Gdy leżę na łóżku "skaczę" uderzając głową o poduszkę zupełnie o tym nie myśleć i nie kontrolując tego. Co to może być? Dodam, że w ciągu dnia powtarza się to kilkukrotnie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć nerwicę i depresję u 28-latki?

Mam depresje przez nerwice,niby jakoś wstaje,wykonuję czynności,ale to wegetacja,Idze zwariować mając nowe obowiązki,dziecko,prace,a tu po asentrze jest jeszcze gorzej,ciągły duży niepokój,lęk uogólniony,max senność,brak energii
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak zmusić dziecko do zmiany zachowania?

Witam Mam problem z dzieckiem 4 letnim,a mianowicie pół roku tłumaczę mu wciąż to samo: nie bij małego yorka,daj mu spokój,a (on go tak podnieca,że nie może się powstrzymać chyba),nie otwieraj szafek i nie wyrzucaj nic z nich no i... Witam Mam problem z dzieckiem 4 letnim,a mianowicie pół roku tłumaczę mu wciąż to samo: nie bij małego yorka,daj mu spokój,a (on go tak podnieca,że nie może się powstrzymać chyba),nie otwieraj szafek i nie wyrzucaj nic z nich no i głupio się śmieję,przewraca,ucieka do innego pokoju,trzaska drzwiami i nie chcę iść mimo próśb lub krzyków.Jak się nie zgadzam na coś,to rzuca w ludzi poduszką czy misiami i tupie nogami.Tłumaczę mu na spokojnie,mądrze,podając powody,on niby powie,że rozumie,ale na drugi dzień,to samo.Klapsy czy zakazy lub krzyki też niewiele dają
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Noga

Jak nawiązywać kontakty z ludźmi?

Witam. Mam 19 lat. Mam pewien problem dotyczący komunikowania się z innymi osobami. Chodzi o to, że nie potrafię być do końca sobą przed innymi osobami, szczególnie w szkole. Mój problem jest taki, że duszę się w ciasnym, sztywnym wyobrażeniu... Witam. Mam 19 lat. Mam pewien problem dotyczący komunikowania się z innymi osobami. Chodzi o to, że nie potrafię być do końca sobą przed innymi osobami, szczególnie w szkole. Mój problem jest taki, że duszę się w ciasnym, sztywnym wyobrażeniu o mnie drugiego człowieka. Jak czuję się dobrze, potrafię być taki jaki chcę, pewny siebie, przyjacielski, humorystyczny, dużo rozmawiam, ale jak tylko przyjdzie mała wątpliwość, pomyślę o tym, że to zaraz minie, staję całkowicie innym człowiekiem, gdy myślę że nie jestem taki jak druga osoba by sobie życzyła żebym był to przychodzi do mnie blokada, czuję ją w środku, przez co wszystko co wtedy mówię jest na siłę, nienaturalne, sztywne, rak jakbym nie radził sobie z presją. Pewnego dnia byłem taki jaki chialem być, potrafilem pokazać się z dobrej strony, fajne żarty i widzialem ze mnie lubili a ja ich, następnego dnia chcialem przyjsc z takim samym nastawieniem, ale okazało się całkiem inaczej, nie bylem pewny siebie, bo wiem, że to ulotne, ale złapała mnie ta wątpliwość. Ci sami koledzy chcięli mnie takiego jakim byłem wcześniej, a ja byłem zblokowany, wszystko robilem na siłę, balem się, że nie bedą już chcieli ze mną rozmawiać. Ja taką blokadę czasami tez mialem pezy krewnych. Czasami on mija, ale coraz częsciej przychodzi. Próbuje z tym walczyć juz chyba rok. Wiem, że problem leży po mojej stronie, ale nie umiem sobie pomóc, moi rodzice tego nie rozumieją, mają mnie wtedy za dziwnego jak o tym im mówilem. Mi sie wydaje że to wlasnie zachowanie mamy, która ciągle porownuje mnie do innych miał duży wplyw na to i moja troche niższa samoocena. Mam kilku znajomych przed ktorymi udaę, dopasowuje sie do nich, żeby tylko mnie zaakceptowali , choc nie chcę, pojawia sie wtedy ta blokada w srodku jak musze sie odezwac i udawac ze cos mnie smieszy, ktora sprawia, ze potem w domu myślę o tym i się dręczę, dlatego piszę tutaj i proszę o pomoc, jak z tym walczyć. Czy mam określić swoją wartosc, moze mysle tylko o sobie? Bede wdzieczny za kazdą radę. Dziękuję !
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pomóc bliskiej osobie z paranoją?

Jak namówić bliską osobę z objawami paranoji przesladowcza do wizyty u lekarza.Jak pomóc i rozmawiać z taka osoba?Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak radzić sobie z zazdrością w związku?

Czuje się źle .. Mam 23 lata mój chłopak jest ode mnie starszy o 3 lata. Od ponad dwóch lat jestem z nim związku. I nie ukrywam tego, że go bardzo kocham. Jestem osobą strasznie zazdrosną i nie potrafię sobie... Czuje się źle .. Mam 23 lata mój chłopak jest ode mnie starszy o 3 lata. Od ponad dwóch lat jestem z nim związku. I nie ukrywam tego, że go bardzo kocham. Jestem osobą strasznie zazdrosną i nie potrafię sobie z tym poradzić. Na początku związku mógł wychodzić z kumplami. Ale jak wychodził czułam się źle, nie pewnie. Do domu wracał, chodź nie pamiętał nigdy jak. Teraz nie wychodzi z kumplami, bo zawsze jest kłótnia z tego powodu. Wiele razy mówiłam mu, że nie podoba mi się że pije do oporu a później nie pamięta co robi. Gdyby pił mniej może było by inaczej. Jest mi też przykro kiedy chcę gdzieś z nim wyjść, sami, bez znajomych – do kina, na spacer, na kawę to zawsze jest na nie. Znajomi napiszą czy idziemy do kina czy gdziekolwiek to zawsze jest chętni i idzie bez zająknięcia. Nie raz mu to mówiłam, ale on nie widzi w tym problemu. Jesteśmy osobami które sportu nie uprawiają, i trochę kilogramów przybyło. Zaproponowałam mu wspólne pójście na siłownie (to chyba nie wstyd iść z dziewczyną na siłownię. Widzę, że wiele par tak robi) powiedział, że mu się nie chce, nie ma siły ani ochoty, jest zmęczony po pracy. Kumpel napisał czy idą na siłownie. Co zrobił? Poszedł. Nie przeszkadzało mu to wtedy, że po pracy jest zmęczony i chce odpocząć. Odnoszę wrażenie jakby się wstydził ze mną wychodzić. Coraz częściej się kłócimy. Nie wiem, może po prostu nie nadaje się do życia z związku z drugą osobą?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć się z OCD?

Byłam na kilkuletnich psychoterapiach u różnych,polecanych i nic to nie dało,tyle pieniążków,eh Czy istnieje jeszcze szansa wyleczenia OCD i depresji samymi lekami?Słyszałam,że depresja może ustąpić,a leczenie lekami OCD długo trwa,ale u mnie nie była głęboka,żebym przez nią cierpiała,ale cierpię przez... Byłam na kilkuletnich psychoterapiach u różnych,polecanych i nic to nie dało,tyle pieniążków,eh Czy istnieje jeszcze szansa wyleczenia OCD i depresji samymi lekami?Słyszałam,że depresja może ustąpić,a leczenie lekami OCD długo trwa,ale u mnie nie była głęboka,żebym przez nią cierpiała,ale cierpię przez depresje.Brałam tylko asentrę 3 mies,odstawiłam i już nic nie brałam,kompletnie nie pomogła,a nawet pogorszyła stan obsesji i depresji
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Paweł Michałowski
Mgr Paweł Michałowski

Jak poradzić sobie po rozstaniu z partnerem w wieku 37-lat?

Witam, 2 tygodnie temu rozstałam się z facetem. Zacznę od tego że jestem w trakcie rozwodu. Małżeństwo z 16 letnim stażem, mąż alkoholik, zdrady, znęcanie się psychiczne. 2016 w lipcu powiedziałam że chce rozwodu. W sierpniu poznałam mężczyznę, od pierwszego... Witam, 2 tygodnie temu rozstałam się z facetem. Zacznę od tego że jestem w trakcie rozwodu. Małżeństwo z 16 letnim stażem, mąż alkoholik, zdrady, znęcanie się psychiczne. 2016 w lipcu powiedziałam że chce rozwodu. W sierpniu poznałam mężczyznę, od pierwszego spotkania wiedział że się rozwodzę. Zaczęliśmy się spotykać, pojawiło się uczucie, głębokie. Całymi dniami ze sobą pisaliśmy. Ja zaczęłam dodatkowa pracę żeby szybciej spłacić zadłużenie i żebym mogła wyprowadzić się z synem na wynajem. Wiedział o tym. W kwietniu 2017 mój mąż dowiedział się o nim. Zaczął wysyłać wiadomości z różnych kont na fb z groźba że go znajdzie, że ma trzymać ręce przy sobie do rozwodu. Na koniec lipca 2017 wyprowadziłam się, na początku sierpnia miałam pierwsza rozprawę. Niestety pomimo że mąż nie robił problemów to nie dostaliśmy rozwodu. Obecny wtedy partner bardzo to przeżył. Myślał że jeszcze mnie coś łączy z mężem i dlatego nie dostałam rozwodu. Było nam cudownie razem. Głębokie uczucie, nieśmiałe plany na przyszłość, sugerował nawet ze jak mnie widzi to tylko myśli żeby mi się oświadczyć. Było nam że sobą dobrze na każdej płaszczyźnie. Jedyne co mnie martwilo to on mało pytał, np jaki mam kontakt z mężem po wyprowadzce, i o inne sprawy nawet gdy jeszcze się nie wyprowadziłam. Wiem że ciężko mu było po naszych spotkaniach ja wracałam do domu gdzie mąż, pomimo że mieliśmy osobne pokoje to wiadomo że różnie myślał. Gdy się wyprowadziłam myślałam że będzie tylko lepiej. W grudniu jego siostra powiedziała rodzicom że się rozwodzi. On jest bardzo rodzinny, pomocny. Zawsze siebie stawiał na drugim miejscu. Jedna siostra po rozwodzie, druga w trakcie. W listopadzie doznał urazu kręgosłupa, rehabilitacje nic nie pomogły. Czeka na operację. Był bardzo aktywny, codziennie treningi. Musiał z tego zrezygnować, codzienny ból, noce nie przespane. Często mówił że się boi że ja odejdę, bał się że odejdę podczas jego choroby. Zapewniałam że nie. To wszystko zwaliło mu się na głowę w jednym czasie. Wiem że mi nie ufał do końca, kiedyś został zdradzony. Bardzo mi na nim zależy, zapewniałam go o tym zawsze. Byliśmy ze sobą prawie 1, 5 roku. Zostawił mnie. Jest ode mnie młodszy o 9 lat. Nigdy to nam nie przeszkadzało. Jednak przy rozstaniu napisał że rodzice nie takiego życia dla swoich dzieci sobie wyobrażali. Czyli ja starsza, z synem i po rozwodzie. To zabolało. Wiem że mnie kocha, że mu zależy. Mi również. Wiem że korzysta teraz z pomocy psychologa. Nie umiem go zrozumieć dlaczego odszedł, nie walczył o nas, tak nam zależało. Nigdy mnie do siebie nie zaprosił. Mówił że boi się że mój mąż będzie go nachodził. Jego siostra miała duże problemy przy rozwodzie i on chce być ostrożny. Bardzo chce żebyśmy do siebie wrócili. Ja nie umiem zapomnieć, żyć normalnie... Tyle planów, wspomnień
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć niską samoocenę u 25-latka?

Dzień dobry, mam 25 lat. Cierpię na strasznie niską samoocenę. Nie potrafię ludziom patrzeć prosto w oczy. W większym tłumie strasznie się pesze, robię się czerwony, mam uderzenia gorąca i się poce. Najchętniej to bym nie wychodził z domu. Gdy... Dzień dobry, mam 25 lat. Cierpię na strasznie niską samoocenę. Nie potrafię ludziom patrzeć prosto w oczy. W większym tłumie strasznie się pesze, robię się czerwony, mam uderzenia gorąca i się poce. Najchętniej to bym nie wychodził z domu. Gdy wyjdę tylko na imprezę rodzinna, do baru, na miasto czy na zajęcia zaraz dopada mnie olbrzymi stres i moja twarz robi się aż bordowa. Czy warto ztakim czymś wybrać się do psychologa? Pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mogę wyznać, że partner jest bezpłodny?

Witaj bylam w zwiazku z mezczyna niecale 2 lata.Tak naprawde teraz okazalo sie ze nie byl szczery ze mna.Mielsimy plany co do zamieszkania dziecka itp.Miesiac temu nagle dowiaduje sie ze nie moze byc ojcem I ze wiedzial o tym ze... Witaj bylam w zwiazku z mezczyna niecale 2 lata.Tak naprawde teraz okazalo sie ze nie byl szczery ze mna.Mielsimy plany co do zamieszkania dziecka itp.Miesiac temu nagle dowiaduje sie ze nie moze byc ojcem I ze wiedzial o tym ze ma 42 I juz nie moze. Ostsnio jak bylam u niego przez zorstaniem mama jego co sie stalo ze juz nie przyjerzdzam itp wiem ze rodzice jego mnie polubili I wzajemmie.Mam pytanie czy moge uswaidomic jego mame ze przyczyna bylo ze zatail ze jest bezplodny a przyajmniej mi tak powiedzial?Moze powinnam list wyslac,,,
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak leczyć zaburzenia emocjonalne u młodej osoby?

Witam, pisze raczej z ciekawosci, a moze z powodu mojego aktualnego stanu psychicznego. Od ponad roku nie czuje zycia. Po prostu. Wszystko jest ode mnie oddalone, ludzie sa dla mnie robotami, narzedziem do osiagniecia celow, nie traktuje nikogo na powaznie.... Witam, pisze raczej z ciekawosci, a moze z powodu mojego aktualnego stanu psychicznego. Od ponad roku nie czuje zycia. Po prostu. Wszystko jest ode mnie oddalone, ludzie sa dla mnie robotami, narzedziem do osiagniecia celow, nie traktuje nikogo na powaznie. Swiat to dla mnie symulacja i nie zrobiloby na mnie wiekszego wrazenia czy trudnosci np. wlamanie sie komus do mieszkania. A wlasnie. Nie odczuwam zadnej empatii. Manipuluje ludzmi tak, by wyszlo mi na dobre. Przed ludzmi mam tylko jedna twarz, jedna emocje - smiech, obraz wesolej kobiety, duszy towarzystwa. Nie wychodze poza ta strefe. Nikt nigdy nie widzial mnie w innych emocjach:przerazeniu,smutku,cokolwiek. Wszyscy przekonani sa o jakze moim wesolym,luznym,otwartym na ludzi nastawieniu. Ucze sie reakcji na niektore zachowania ludzi po prostu z filmow, moge dopasowac idealnie moje zachowanie, sposob wypowiadania sie, poczucie humoru do kazdej osoby. Przez to ze nie czuje swiata, probuje go poczuc zadajac sobie ból. Czesto wyobrazam sobie moja smierc,najczesciej gdy podrozuje roznymi srodkami transportu,to mam przed oczami jakas katastrofe,w ktorej oczywiscie gine. Przy przechodzeniu przez mostod razu widze jak z niegi spadam. Pisze w sumie z prosba o pomoc w zdiagnozowaniu. Dziekuje.
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co oznacza zachowanie małego dziecka?

Mam wrazenie ze moje dziecko mnie nie potrzebuje. Corka ma 1,5 roku jest dzieckiem otwartym, ktore lgnie do innych. Zdarza sie, ze kogos nie akceptuje ale raczej nie boi sie ludzi. Od pol roku wychowuje ja sama poniewaz rozstalismy sie... Mam wrazenie ze moje dziecko mnie nie potrzebuje. Corka ma 1,5 roku jest dzieckiem otwartym, ktore lgnie do innych. Zdarza sie, ze kogos nie akceptuje ale raczej nie boi sie ludzi. Od pol roku wychowuje ja sama poniewaz rozstalismy sie z jej tata. Kiedy corka spotyka sie z ojcem i jego rodzina to ja moge zniknac w ogole nie zwraca na mnie uwagi a jesli stane na jej drodze wrecz reaguje na mnie agresja. Wszyscy dookola sa super a mnie bije, kopie, krzywo patrzy. Nie ma w domu agresji, nigdy corki nie uderzylam, nie szarpalam nie wiem skad w stosunku do mnie takie zachowania. Zdarza sie, ze jest ok, ze sie do mnie przytula, bawi sie ze mna ale tylko wtedy, kiedy jestesmy same. Nawet nieraz jak sie uderzy to z placzem idzie do kogos innego a ode mnie sie odpcha.
odpowiada 1 ekspert:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Patronaty