Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia odżywiania: Pytania do specjalistów

Walka z bulimią bez wsparcia od rodziny

Witam, ciężko mi pisać na ten temat, ale w końcu zdobyłam tę odwagę, a nie było mi łatwo. Od 6 lat choruję na bulimię. Na początku lekceważyłam sobie to, bo za każdym razem mówiłam, że już koniec, ale jakoś nie...

Witam, ciężko mi pisać na ten temat, ale w końcu zdobyłam tę odwagę, a nie było mi łatwo. Od 6 lat choruję na bulimię. Na początku lekceważyłam sobie to, bo za każdym razem mówiłam, że już koniec, ale jakoś nie dotrzymywałam słowa dopóki nie przerodziło się to w uzależnienie i chorobę. Jest mi strasznie z tym, nikt z mojego otoczenia nie ma pojęcia, że choruję na tak straszliwą chorobę i podejrzewam, że nawet nie chcieliby tego zrozumieć. Tak naprawdę z żadnej strony nie mam oparcia, muszę sobie sama z tym poradzić. Chciałabym w końcu położyć kres tej chorobie, bo dłużej nie dam rady. Proszę mi napisać do jakiego lekarza mam się zwrócić o pomoc i co robić? Czekam na Pani odpowiedź i mam wielką nadzieję, ze Pani odpowiedź mi choć troszkę pomoże. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Początki bulimii

Aktualnie ważę, 74 kg przy wzroście 170cm. Strasznie źle się czuję w swoim ciele, chciałabym schudnąć. Ciągle robię jakieś głodówki i jestem na najlepszej drodze do bulimii (nie raz czuję chęć wymiotów po zjedzeniu większego posiłku). Co powinnam zrobić?

Odchudzanie i intensywne treningi a brak okresu

Witam, mam 20 lat, 160 cm, nie mam się gdzie zważyć, ale moje wymiary to ok. 77-59-82. Od marca br. zaczęłam intensywnie ćwiczyć ok. 70 min. dziennie 5-6 razy w tygodniu i tak jest do dzisiaj, jednak jem strasznie mało,... Witam, mam 20 lat, 160 cm, nie mam się gdzie zważyć, ale moje wymiary to ok. 77-59-82. Od marca br. zaczęłam intensywnie ćwiczyć ok. 70 min. dziennie 5-6 razy w tygodniu i tak jest do dzisiaj, jednak jem strasznie mało, od sierpnia nie miałam okresu, bolą mnie mięśnie, jestem cały czas głodna, ale boję się zacząć normalnie jeść, żeby nie utyć, wiem, że to chore, ale nie mogę przestać...:/ Co powinnam jeść, jak często itp? Chcę znowu normalnie żyć bez liczenia każdego kęsa :(
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr inż. Marta Gierlach
Mgr inż. Marta Gierlach
Mgr inĹź. Marta Gierlach
Mgr inĹź. Marta Gierlach
Dr Agata Cezari
Dr Agata Cezari

Walka z napadami obżarstwa

Witam, mam 15 lat. Mój problem polega na napadach obżarstwa. Nigdy nie byłam szczupła, już jako dziecko byłam tęższa od innych. Postanowiłam to zmienić i rok temu zaczęłam się odchudzać. Udało mi się schudnąć 15 kilo. Moje BMI jest prawidłowe,...

Witam, mam 15 lat. Mój problem polega na napadach obżarstwa. Nigdy nie byłam szczupła, już jako dziecko byłam tęższa od innych. Postanowiłam to zmienić i rok temu zaczęłam się odchudzać. Udało mi się schudnąć 15 kilo. Moje BMI jest prawidłowe, ważę 63 kilo przy wzroście 176. Pomimo tego, że nie mam okresu czuję się dobrze, ponieważ moja dieta była dość niezdrowa można nawet powiedzieć, że była ona podobna do głodówki. Niestety od 3 dni jem bardzo dużo. Nawet gdy czuję, że jestem już syta, ciągle coś jem. Oczywiście później mam straszne bóle brzucha i jest mi niedobrze. Ale najgorsze jest to, że po ok. 15 min. po jedzeniu mogę znowu iść coś zjeść, i to wcale nie chodzi o to, że jestem głodna wręcz przeciwnie. Jestem bardzo najedzona, ale wciąż mam na coś ochotę. Nie mogę tego zrozumieć, przez rok jadłam bardzo mało i nie miałam ochoty na więcej, a teraz jak coś zjem to nie mogę się powstrzymać. Bardzo się boję, że przytyję i wiem, że jeśli nic z tym nie zrobię to na pewno to sie stanie. Jak mogę sobie z tym sama poradzić? Kontakt z psychologiem niestety nie jest możliwy. Proszę o dokładną odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek

Odżywianie przy anoreksji

Witam! Mam 14 lat i przy wzroście 156cm, ważę 42kg. Wiem, że mam niedowagę. Zawsze postrzegałam siebie jako grubą. Wpływało to też na moją niską samoocenę, którą z resztą mam do dziś. Parę miesięcy temu powiedziałam sobie dość -...

Witam! Mam 14 lat i przy wzroście 156cm, ważę 42kg. Wiem, że mam niedowagę. Zawsze postrzegałam siebie jako grubą. Wpływało to też na moją niską samoocenę, którą z resztą mam do dziś. Parę miesięcy temu powiedziałam sobie dość - muszę schudnąć. Zaczęłam trenować sporty i bardziej zwracać uwagę na to co jem. Na początku to nie było nic wielkiego - w styczniu przestałam jeść słodycze i fast-foody, ale wtedy jeszcze w miarę odżywiałam się normalnie. W kwietniu przestałam jeść kolacje, a w maju obiady. Obiady jem od czasu do czasu, zazwyczaj po prostu oszukuję swoich bliskich wyrzucając jedzenie lub mówiąc, że sama przygotowałam coś sobie wcześniej czy jadłam na mieście. Od dłuższego czasu nie mam miesiączki. Mam problemy ze snem, o ile zasypianie nie sprawia mi trudności, bo zwykle wieczorem jestem wykończona (sport + mało jedzenia), to budzę się o 5 lub 6 rano. Stałam się drażliwa, łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Unikam spotkań z rówieśnikami, ponieważ z każdym się porównuję i czuję się przez to gorzej. Pewnie Pani uważa, że w takim razie powinnam się zwrócić o pomoc do psychologa zamiast do Pani, ale ja zrozumiałam, że mam problem. Czasami kiedy patrzę na moje wystające kości to nie podobam się sobie i czuję, że muszę zacząć normalnie jeść. Jednak kiedy już coś zjem to mam okropne wyrzuty sumienia np. na następny dzień się głodzę i katuje treningami. Parę razy zdarzyło mi się prowokować wymioty. W czasie tych wyrzutów sumienia całkowicie zmieniam sposób postrzegania siebie. Myślę, że jednak nie jestem taka koścista tylko gruba i że muszę dalej schudnąć. Mam dosyć takiego życia. Myślę o jedzeniu praktycznie non stop, odliczam ile godzin minęło od ostatniego posiłku i liczę czas do następnego. W sklepach, kiedy nikt nie widzi, dotykam, wącham i dokładnie oglądam jedzenie, na które sobie nie pozwalam. W nocy śni mi się, że jem to na co mam ochotę. Staram się jak najrzadziej siedzieć i być w ciągłym ruchu. Martwię się o swoje zdrowie. Chciałabym utrzymać moją aktualną wagę, ale zacząć jeść normalnie (oczywiście pomijając takie rzeczy jak słodycze i fast foody). Oprócz słodyczy i fast foodów, na dobre zrezygnowałam z pieczywa, ziemniaków, kasz, ryżu i makaronu. Mięso jem góra kilka razy w tygodniu. Które z tych produktów są niezbędne w okresie dojrzewania? Dodam, że codziennie robię dwa godzinne spacery oraz 3 razy w tygodniu chodzę na basen. Poruszam się głównie rowerem lub piechotą. Oprócz tego ćwiczę (100 brzuszków dziennie + inne ćwiczenia). Jem 5 posiłków dziennie, z czego 3 z nich to przeważnie są owoce. Moim celem jest, żeby zacząć jeść normalnie, żyć normalnie, ale nie chcę przytyć, tylko przestać dalej chudnąć. Wielokrotnie próbowałam zrobić coś w tym kierunku, ale to co siedzi u mnie w głowie mi nie pozwala i mówi mi, że jestem gruba i powinnam chudnąć dalej. Wiem, że czytając to pani myśli sobie, że jestem po prostu głupią dziewczyną stawiającą wygląd nad zdrowie, ale czuję się bezradna i jakby to zawładnęło moim życiem. Kiedy patrzę na swoje życie jeszcze z przed roku to widzę, że może i byłam grubsza niż teraz, ale przynajmniej byłam szczęśliwa. Teraz jestem nieszczęśliwa. Mój nastrój zależy od tego co zobaczę na wadze. Niska waga daje parę chwil szczęścia, ale to tylko na moment. Obsesyjnie przeglądam się w każdym napotkanym lustrze albo szybie. Nie dlatego, że jestem próżna. Wydaje mi się, że wyglądam grubo i każdy tak o mnie myśli. Wstydzę się spożywać posiłki wśród ludzi, mam wrażenie jakby ich spojrzenia mówiły mi, że jestem gruba i nie powinnam dalej jeść. Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek

Co zrobić, by przestać się obżerać?

Mam wielki problem i chciałabym żebyście mi pomogli, co w tej sytuacji zrobić. Chodzi o moje obżarstwo, czuję że nie panuję na tym. Najgorsze jest to, że czuję, że już jestem najedzona, ale dalej myślę co tu jeszcze zjeść. Non...

Mam wielki problem i chciałabym żebyście mi pomogli, co w tej sytuacji zrobić. Chodzi o moje obżarstwo, czuję że nie panuję na tym. Najgorsze jest to, że czuję, że już jestem najedzona, ale dalej myślę co tu jeszcze zjeść. Non stop myślę o jedzeniu, nigdy wcześniej takiego czegoś nie miałam, nie zachowywałam się w taki sposób, zjadłam i miałam spokój. Nie to co teraz. Wiem, że moje jedzenie jest nieregularne, bo pracuję na 3 zmiany i nie jestem w stanie tego ogarnąć. Kiedyś ważyłam 54,55 kg, teraz ważę tak 60 do 63 wzrost 164, lat 23, moja waga raz maleje raz wzrasta, zależy ile zjem. Kiedyś umiałam sobie odmówić słodyczy, a teraz niestety nie, ponieważ jak pomyśle, że nie mogę to jeszcze bardziej mi się chce. Znam na pamięć piramidę żywienia, co mogę zjeść, a co nie i chciałabym zdrowo się odżywiać, a przede wszystkim zrezygnować z tych słodyczy, bo tłustych obiadów raczej nie jem, bo wolę sobie zrobić na parze. Chyba, że jadę do mamy na obiad, no to muszę zjeść tego schabowego, bo zawsze mi docinają, że się odchudzam. Wiem, że głodówka nie jest najlepszym pomysłem, ale niekiedy mam wstręt do tego jedzenia, wskutek tego obżarstwa i mam ochotę już nic nie jeść przez cały dzień, tylko być na kawach. Śniadań raczej nie jem, tylko jak jestem w pracy na 1 zmianę, obiady zdarza mi sie zjeść w ciągu tygodnia 2,3 razy, no ale za to na kolacji sobie nie odmawiam. Chciałabym znów tak ważyć z 55 kg. Staram sie dość często jeździć na rowerze do pracy, jeżeli pogoda mi na to pozwala. Proszę pomóżcie mi co mam zrobić, żeby się tak nie obżerać? Czuję, że jestem inną osobą niż kiedyś, bo nigdy nie miałam z jedzeniem żadnych problemów...

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek

Ból w górnej części klatki piersiowej u bulimiczki

Witam! Nazywam się Kasia, l. 29. Od 20 lat jestem bulimikiem. Mam kilka schorzeń, ale od 2 dni pojawia się u mnie ból w górnej, prawej części klatki piersiowej, zawsze gdy jem. Gdy połykam pokarm, momentalnie pojawia się to bolesne...

Witam! Nazywam się Kasia, l. 29. Od 20 lat jestem bulimikiem. Mam kilka schorzeń, ale od 2 dni pojawia się u mnie ból w górnej, prawej części klatki piersiowej, zawsze gdy jem. Gdy połykam pokarm, momentalnie pojawia się to bolesne uczucie. Czuję taki ból w barku, wewnątrz i ból koło prawej piersi. Boję się jeść. Nie obżeram się od dawna. Jem bardzo mało, ale i tak wszystko zwracam. Nie mam pojęcia, czy iść z tym do lekarza. I jeszcze jedno. Czuję swędzenie w prawej łopatce bądź ramieniu, ciężko mi opisać, co tak swędzi.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Łaknienie w godzinach nocnych

Czym może być spowodowane łaknienie w godzinach (również powodujące nocne budzenie się) nocnych u osoby, która prawidłowo się odżywia i prowadzi aktywny tryb życia?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Siwiela
Mgr Justyna Siwiela
Mgr Agnieszka Kaźmierska
Mgr Agnieszka Kaźmierska

Zaburzenia odżywiania i brak samokontroli podczas jedzenia

Witam, jestem 27 letnią kobietą. I cierpię na zaburzenie odżywiania. W krótkim czasie jestem w stanie pochłonąć bardzo duże ilości jedzenia. Po - mam straszne wyrzuty sumienia, kłade się z postanowieniem że "od jutra zaczynam już normalnie żyć". Na razie... Witam, jestem 27 letnią kobietą. I cierpię na zaburzenie odżywiania. W krótkim czasie jestem w stanie pochłonąć bardzo duże ilości jedzenia. Po - mam straszne wyrzuty sumienia, kłade się z postanowieniem że "od jutra zaczynam już normalnie żyć". Na razie nie mam problemów z nadwagą, ale już przybrałam kilka kilo. Jednak najbardziej przeszkadza mi brak samokontroli, czasem wystarczy sam widok jedzenia. Potrzebuję pomocy, ale chce już zacząć coś robić zanim trafię do specjalisty. Poproszę o poradę
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Fiszer
Mgr Katarzyna Fiszer
Lek. Sebastian Małek
Lek. Sebastian Małek

Zaburzenia nerwicowe a niska masa ciała

Witam, mam na imię Agnieszka, mam 27 lat, 169 wzrostu i ważę tylko 45 kilo. Jem normalnie posiłki, ale czuję, że chudnę przez nerwy. Za dużo mam problemów jak na ten wiek. Chciałabym bardzo przytyć, ale nie mam jak. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Jak pomóc córce chorej na bulimię, która nie chce poddać się leczeniu?

Witam mam córkę 16-letnią, która ma bulimię, niestety jej stan psychiczny nie pozwala na leczenie, bo chora nie wyraża zgody. Martwię się jej stanem, ponieważ zaczęła być agresywna w stosunku do rodziny z chwilą, kiedy tylko zaczynamy rozmowę o...

Witam mam córkę 16-letnią, która ma bulimię, niestety jej stan psychiczny nie pozwala na leczenie, bo chora nie wyraża zgody. Martwię się jej stanem, ponieważ zaczęła być agresywna w stosunku do rodziny z chwilą, kiedy tylko zaczynamy rozmowę o leczeniu. Chciałbym wiedzieć, gdzie mogę zgłosić się z córką na leczenie. Czy są kliniki lub ośrodki terapii dla takich ludzi? Bardzo proszę o pomoc! Zatroskany tata Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek

Próbuję wyleczyć się z anoreksji

Witam! Cierpię na anoreksję i od niedawna próbuję się z niej wyleczyć. Jednak nie z pomocą lekarza - na wizytę jestem umówiona dopiero w przyszłym tygodniu. Po prostu uświadomiłam sobie jakie konsekwencje niesie ta choroba (wystraszyłam się) i zaczęłam jeść...

Witam! Cierpię na anoreksję i od niedawna próbuję się z niej wyleczyć. Jednak nie z pomocą lekarza - na wizytę jestem umówiona dopiero w przyszłym tygodniu. Po prostu uświadomiłam sobie jakie konsekwencje niesie ta choroba (wystraszyłam się) i zaczęłam jeść normalnie (wyłączając słodycze, fast foody oraz inne niezdrowe jedzenie). Z początku miałam problemy z towarzyszącymi wyrzutami sumienia po każdym zjedzonym posiłku, ale z czasem się przełamałam. Teraz nie mam już problemów z jedzeniem - co więcej wydaje mi się, że jem aż za dużo. Często mam napady głodu. Nie mogę przestać jeść. Jem aż czuję, że więcej w siebie nie zmieszczę i wtedy zazwyczaj boli mnie brzuch. Staram się panować nad sobą, ale nie jest to łatwe. Wiem, że przy mojej niedowadze mogę sobie pozwolić (a raczej muszę) na przytycie, ale martwię się, że kiedy już osiągnę wagę prawidłową to nie przestanę tyć i będę gruba. Może i fizycznie stan mojego zdrowia poprawia się, ale psychicznie nie jest ze mną dobrze. Czuję się gruba, nieatrakcyjna i nadal odczuwam lęk przed przytyciem. Czy te napady głodu w końcu ustaną? Co mam zrobić, aby zacząć jeść normalnie, spontanicznie, wraz z poczuciem głodu a nie obowiązku? Czy to z czasem ustanie? Napisałam wcześniej, że przełamałam się, ale tak naprawdę przestało mnie już wszystko obchodzić i często czuję się smutna. Myślałam, że jedzenie da mi szczęście, ale nie czuję tego przez myśli, że przytyję. Proszę o pomoc i pozdrawiam. Dodam jeszcze, że najbardziej ciągnie mnie do chleba i mięsa, bo to tego odmawiałam sobie w czasie choroby (potrafiłam nie jeść tego przez 1,5 miesiąca).

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Czy moja koleżanka cierpi na zaburzenia odżywiania?

Martwię się o swoją koleżankę. Zauważyłam, że od ok. 2 miesięcy znacznie schudła. Wcześniej w pracy jadła regularnie, przynosiła kanapki, kiedy wychodziłyśmy na obiad zamawiała normalny posiłek. Ostatnio jednak liczy każdą kalorię, kanapki zastąpiła jakąś zieleniną a zamiast obiadu zamawia... Martwię się o swoją koleżankę. Zauważyłam, że od ok. 2 miesięcy znacznie schudła. Wcześniej w pracy jadła regularnie, przynosiła kanapki, kiedy wychodziłyśmy na obiad zamawiała normalny posiłek. Ostatnio jednak liczy każdą kalorię, kanapki zastąpiła jakąś zieleniną a zamiast obiadu zamawia tylko sałatkę. Czy takie zachowanie może świadczyć o jakiś zaburzeniach odżywania?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Nieustanny głód i duży apetyt

Witam serdecznie.Mam 20 lat. Od kilku dni doskwiera mi nieustanny głód. Mam ogromny apetyt. Mimo że zjem kilka bardzo sycących posiłków, nie czuję nasycenia. Czasem żołądek boli jakby z głodu, jakby nie dostał pożywienia. Mam wrażenie, jakby był "dziurawy" lub... Witam serdecznie.Mam 20 lat. Od kilku dni doskwiera mi nieustanny głód. Mam ogromny apetyt. Mimo że zjem kilka bardzo sycących posiłków, nie czuję nasycenia. Czasem żołądek boli jakby z głodu, jakby nie dostał pożywienia. Mam wrażenie, jakby był "dziurawy" lub bez dna. Sama nie wiem, czy coś jest nie tak z żołądkiem, czy z moją psychiką. Ciążę wykluczam, ponieważ nigdy nie współżyłam z chłopakiem. Proszę o odpowiedź i pozdrawiam.
odpowiada 3 ekspertów:
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta KoĹcioĹek
Dr n. med. Aneta KoĹcioĹek
Lek. Sebastian Małek
Lek. Sebastian Małek

Przyczyny przybywania kilogramów, pomimo braku zmiany stylu żywienia

Witam, mam 26 lat, 162 cm i ważę teraz 60kg. Wiem, że to nie jest jeszcze tragedia, bo wskaźnik BMI jest niby w normie. Jednak jakiś czas temu miałam w miarę stałą wagę 52-54 kg, jakieś półtora roku temu zaczęło...

Witam,

mam 26 lat, 162 cm i ważę teraz 60kg. Wiem, że to nie jest jeszcze tragedia, bo wskaźnik BMI jest niby w normie. Jednak jakiś czas temu miałam w miarę stałą wagę 52-54 kg, jakieś półtora roku temu zaczęło kilogramów mi przybywać, chociaż nie zmieniłam nawyków żywieniowych, aktywność fizyczna też cały czas jest taka sama, nie zaczęłam przyjmować również żadnych leków ani nie urodziłam dziecka, jednym słowem nic się nie zmieniło, więc dlaczego nadal tyję?

Moje odżywianie wygląda mniej więcej tak: na śniadanie jem płatki na mleku bądź bułkę kajzerkę z masłem i wędliną albo dwie parówki z wody z kromką chleba, w pracy mam dwie przerwy, podczas pierwszej zjadam również kajzerkę z wędliną bądź serem i jogurt, a podczas drugiej np. sałatkę z tuńczyka i banan lub jabłko albo taką samą kanapkę jak wcześniej. Później około 16 jem obiad, zazwyczaj smażone mięso lub rybę z ziemniakami i gotowane warzywa np. brokuły lub surówka warzywna. Kolacji staram się nie jeść, a jeśli naprawdę doskwiera mi głód staram się jeść coś lekkiego np. 2 kromki chrupkiego pieczywa z masłem i wędliną lub jakiś owoc czy serek wiejski. Oczywiście zdarza się czasami, że zjem w ciągu dnia coś słodkiego np. jakiś baton czy kawałek ciasta, ale nie jem słodyczy na pewno w nadmiarze. Piję kawę, wodę i lubię słodkie napoje gazowane, alkohol sporadycznie. Pracuję fizycznie, usiąsć mogę tylko na dwóch piętnastominutowych przerwach, więc już w trakcie 8-godzinnej pracy mam ruch. Gdzie popełniam błąd, z jakich produktów z mojej diety powinnam zrezygnować a jakie wprowadzić, by stracić te około 6-7 kg, które ostatnio mi przybyło (bo wtedy czułam się o wiele lepiej, chociażby psychicznie) i co najważniejsze przestać tyć, bo aż boje się pomyśleć do jakiej wagi mogłabym dojść jak będzie tak dalej.

Bardzo proszę o pomoc. Monika, 26l.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek

Ciągłe liczenie kalorii i strach przed przytyciem

Witam. Nazywam się Monika i mam 18 lat. Od roku zaczęłam przykuwać uwagę do ciała. Ważę ok 55 kg przy wzroście 167cm i po prostu źle czuje się w swoim ciele. Zaczęłam więc dużą uwagę przykuwać do tego co jem... Witam. Nazywam się Monika i mam 18 lat. Od roku zaczęłam przykuwać uwagę do ciała. Ważę ok 55 kg przy wzroście 167cm i po prostu źle czuje się w swoim ciele. Zaczęłam więc dużą uwagę przykuwać do tego co jem i tak jest od roku. Staram sie jeść zdrowo ale ciągle liczę kalorie, odowiednie zbilansowanie posiłków, waże się codziennie, cały czas myślę o jedzeniu, boję się,że przytyję, mam poczucie winy po obfitym posiłku. Chcę nabrać do tego dystansu i przestać myśleć o wadze. Bardzo prosze o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr inż. Magdalena Kubik
Mgr inż. Magdalena Kubik
Mgr Sabina Myjak
Mgr Sabina Myjak

Napady obżarstwa i inne zaburzenia odżywiania

Witam, mam 15 lat mój problem polega na napadach obżarstwa... nigdy nie byłam szczupła, już jako dziecko byłam tęższa od innych. Postanowiłam to zmienić i rok temu zaczęłam się odchudzać. Udało mi się schudnąć 15 kilo. Moje BMI jest prawidłowe,...

Witam,

mam 15 lat mój problem polega na napadach obżarstwa... nigdy nie byłam szczupła, już jako dziecko byłam tęższa od innych. Postanowiłam to zmienić i rok temu zaczęłam się odchudzać. Udało mi się schudnąć 15 kilo. Moje BMI jest prawidłowe, ważę 63 kilo przy wzroście 176. Pomimo tego, że nie mam okresu czuję się dobrze, ponieważ moja dieta była dość niezdrowa można nawet powiedzieć, że była ona podobna do głodówki. Niestety od 3 dni jem bardzo dużo. Nawet gdy czuję, że jestem już syta, ciągle coś jem. Oczywiście później mam straszne bóle brzucha i jest mi niedobrze. Ale najgorsze jest to, że po ok. 15 min. po jedzeniu mogę znowu iść coś zjeść, i to wcale nie chodzi o to że jestem głodna wręcz przeciwnie. Jestem bardzo najedzona, ale wciąż mam na coś ochotę. Nie mogę tego zrozumieć przez rok jadłam bardzo mało i nie miałam ochoty na więcej, a teraz jak coś zjem to nie mogę się powstrzymać. Bardzo się boję, że przytyję i wiem, że jeśli nic z tym nie zrobię to na pewno to sie stanie. Jak mogę sobie z tym sama poradzić? Kontakt z psychologiem niestety nie jest możliwy. Proszę o dokładną odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Problem z kompulsywnym objadaniem

Witam serdecznie. Mam ogromny problem. Od kilku miesięcy mam problem z objadaniem się , to chyba kompulsywne jedzenie, nie wiem co mam zrobić jak sobie z tym radzić..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Anna Kuczkin
Mgr Anna Kuczkin

Zaburzenia odżywiania i powrót do zdrowych nawyków

Mam pytanie odnośnie tego, czy możliwe jest wyjście z zaburzeń odżywiania bez pomocy psychologa a także bez informowania o tym rodziców. Mam 19 lat i mieszkam z nimi jednak do tej pory nie zwrócili uwagi na moje metody żywienia i... Mam pytanie odnośnie tego, czy możliwe jest wyjście z zaburzeń odżywiania bez pomocy psychologa a także bez informowania o tym rodziców. Mam 19 lat i mieszkam z nimi jednak do tej pory nie zwrócili uwagi na moje metody żywienia i nie chcę tego zmieniać. Za to moi znajomi tak i w nich mam pełne wsparcie. Ja sama chciałabym zakończyć to wszystko jednak nie wiem czy dam sobie radę sama. Stąd też moje pytanie, czy z wielką motywacją do wyzdrowienia mam szansę na sukces? Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Fiszer
Mgr Katarzyna Fiszer
Mgr Patrycja Kłósek
Mgr Patrycja Kłósek

Podłoże nadmiernego obżarstwa

Witam, ogromny problem, nie wiem nawet jak to nazwać, ale dopada mnie jakieś chore obżarstwo, nie potrafię sobie sama ze sobą poradzić. Od jakiegoś roku leczę się na przewlekły stan zapalny tarczycy (tzw. choroba Hashimoto spowodowana niedoczynnością) i od tego...

Witam, ogromny problem, nie wiem nawet jak to nazwać, ale dopada mnie jakieś chore obżarstwo, nie potrafię sobie sama ze sobą poradzić. Od jakiegoś roku leczę się na przewlekły stan zapalny tarczycy (tzw. choroba Hashimoto spowodowana niedoczynnością) i od tego też mniej więcej czasu, ciągle jem, mimo że nie jestem głodna. Nie potrafię nad sobą zapanować, sama siebie nie poznaję, od zeszłego roku przytyłam ok. 6 kg i jest mi z tym bardzo źle, jestem załamana wręcz zrozpaczona. Zawsze ważyłam ok. 50-52 kg przy wzroście 168 cm i bardzo dobrze się z tym czułam, dzisiaj ważę 58-59 kg i martwię się, bo jeżeli dalej będę się tak zachowywać to będzie tylko gorzej. Wiem, że to nie jest katastrofalna waga, ale ja jestem z niej niezadowolona, źle się z tym czuję. Dr endokrynolog, który mnie prowadzi ostrzega mnie przed tyciem co się zdarza przy niedoczynności, ale ja nie jestem w stanie nic z tym zrobić - nie potrafię. Poza tarczycą od wielu lat leczę depresję lękową. Od 2004 roku biorę Velafax i na początku chudłam po tych lekach niestety z biegiem czasu wszystko się zmieniło. Od miesiąca mam odstawiony lek na okres letni, ale nie czuję różnicy - ciągle jem tak samo. Jestem tak wściekła sama na siebie, że mam ochotę iść do toalety i zwymiotować, tylko chyba nie mam tyle odwagi. Bardzo proszę o pomoc! Pozdrawiam, Beata

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek
Patronaty