Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Relacje z partnerem: Pytania do specjalistów

Mam natrętne myśli o drugiej osobie - co robić?

Witam, jestem w związku od prawie 3 lat z jedną osobą. Bardzo się kochamy i dbamy o siebie w naszej relacji, budujemy wspólną przyszłość, niedawno kupiliśmy mieszkanie. Problem polega na tym, że obsesyjnie myślę o kimś innym. To nie... Witam, jestem w związku od prawie 3 lat z jedną osobą. Bardzo się kochamy i dbamy o siebie w naszej relacji, budujemy wspólną przyszłość, niedawno kupiliśmy mieszkanie. Problem polega na tym, że obsesyjnie myślę o kimś innym. To nie są myśli, że ich chcę, nie zakochałam się ani nie zauroczyłam w tej osobie - bardziej gdzieś tam przestraszyłam jej "patologicznego" życia, a i moje z czasów studenckich mi się przypomniało. Problem polega na tym, że ta osoba pojawia się w moich myślach nieproszona: jak się przytulam do partnera czy całuję, w panice otwieram oczy, czy to aby na pewno mój Ukochany, a nie "ten drugi". Na myśl o własnym partnerze zaczęły mnie przechodzić dreszcze zdenerwowania, muszę pół dnia walczyć, żeby się tego pozbyć. Zaczęła przerażać mnie nasza wspólna przyszłość. Do tego wzmogła się nerwica natręctw i strach, nic mnie nie cieszy i ciągle płaczę. Czuję się jak w pułapce pomiędzy tym, co kocham i pragnę, a tym, co tak bardzo mnie przeraża i chciałabym wyrzucić z głowy... Dodam, że 10 lat chorowałam na depresję, od 2 lat nie dawała o sobie znać i teraz powróciła pod taką właśnie postacią... O co chodzi?? Proszę mi pomóc chociaż zdiagnozować problem, bo męczę się już 5 tygodni!

Jak rozmawiać z córką o tym, że partner mnie uderzył?

Moja 18 letnia córka była świadkiem kłótni pomiędzy mną a mężem jej ojcem, który mnie uderzył. Jak porozmawiać z nią, co powiedzieć, żeby nie miała z tego powodu problemów. Zrobiła się milcząca, nie chcę o tym rozmawiać.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Partner śpi z córką - czy to normalne?

Witam serdecznie Jestem z partnerem od ponad dwóch lat. Wychowuje on na zmianę z byłą żoną córkę, która skończyła 13 lat. Są 3 lata po rozwodzie. Problem jest taki że partner śpi z córką w jednym łóżku. Dla mnie to... Witam serdecznie Jestem z partnerem od ponad dwóch lat. Wychowuje on na zmianę z byłą żoną córkę, która skończyła 13 lat. Są 3 lata po rozwodzie. Problem jest taki że partner śpi z córką w jednym łóżku. Dla mnie to nie jest normalne. Tym bardziej, że mają dwa pokoje, i może mieć swój pokój. Stoi tam łóżko, ukrywa przed znajomymi że z nią śpi. Nie mówiąc już o tym, że bardzo ja kocha i pozwala jej na dużo rzeczy, sprząta za nią, itp. Drugi pokoj jest praktycznie umeblowany, ale wogole nie uzywany. Jezeli jestesmy razem, to tez spimy w tym lozku, gdzie oni spia razem. Troche to niesmaczne dla mnie. Jeżeli poruszam ten temat z nim, to stale obiecuje, że zrobi jej pokój, przeniesie jej rzeczy do jej pokoju, i tak mija już dwa i pół roku, i stale szuka wymówek, a to nie ma pieniędzy, żeby pomalować pokój dla córki itp. Czy tylko ja widzę problem? Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Mąż nazywa mnie świnią - co robić?

Witam. Mąż ciągle mnie wyzywa od świni. Ciągle śmieje się z mojego wyglądu (mam 163 cm i 68 kg). Staram się i chce schudnąć. Nadwyżka kilogramów jest po ciąży. Urodziłam 5 miesięcy temu. Jak tłumaczę mężowi, że sprawia mi przykrość... Witam. Mąż ciągle mnie wyzywa od świni. Ciągle śmieje się z mojego wyglądu (mam 163 cm i 68 kg). Staram się i chce schudnąć. Nadwyżka kilogramów jest po ciąży. Urodziłam 5 miesięcy temu. Jak tłumaczę mężowi, że sprawia mi przykrość takimi słowami to on twierdzi, że to mój problem. Jestem załamana. Bardzo spada moja samoocena a przez męża mam kompleksy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak sprawić, aby mój partner nie myślał o mojej przeszłości?

Witam. Poznałam mężczyznę. Bardzo go pokochałam. Przed nim miałam zwiazek7 letni i 2 krótkie mało znaczące. On miał 3 kobiety w życiu 4 lata 2 lata i 2 lata. Oprócz tego kilka przelotny h. On nie potrafi poradzić sobie z... Witam. Poznałam mężczyznę. Bardzo go pokochałam. Przed nim miałam zwiazek7 letni i 2 krótkie mało znaczące. On miał 3 kobiety w życiu 4 lata 2 lata i 2 lata. Oprócz tego kilka przelotny h. On nie potrafi poradzić sobie z tym ze ktoś mnie dotykal ze spałam z innym mężczyzna. Jest dobrze nagle zaczyna rozmyślać i wszystko się psuje. Nie potrafię mu pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Czy jest szansa na powrót do siebie i odbudowanie w związku zaufania?

Dzień dobry, Jestem z moją dzieczyną w związku trwającym dwa lata. Ze wzgledu na środowisko w którym oboje się wychowywaliśmy, oboje byliśmy bardzo w związek zaangażowani. Wg znajomych, dotychczas moja dziewczyna była we mnie niemal "zapatrzona". Ona jest w wieku... Dzień dobry, Jestem z moją dzieczyną w związku trwającym dwa lata. Ze wzgledu na środowisko w którym oboje się wychowywaliśmy, oboje byliśmy bardzo w związek zaangażowani. Wg znajomych, dotychczas moja dziewczyna była we mnie niemal "zapatrzona". Ona jest w wieku studenckim, ja we wczesnej fazie życia zawodowego po studiach. Regularnie rozmawialiśmy o swoich problemach - praktycznie wszystkie ogniska "kłótni" gasiliśmy dotychczas rozmową. Byliśmy przekonani że lada moment będziemy narzeczonymi, gdyż w niedalekiej przyszłości planowałem jej się oświadczyć. Ostatnio moja dziewczyna zauroczyła się w młodszym chłopaku. Chłopak ten nie wykazuje zbytnio zainteresowania jej osobą, ale ona szuka subtelnie kontaktu. Zwierzyła mi się z tego i stwierdziła że jeśli jest w stanie zauroczyć się w kimś teraz, boi sie że w przyszłości będzie skłonna do zdrady. Dodam że jest osobą bardzo uczuciową ale przy tym kierowana jest wizją "tego jedynego i na zawsze". Stwierdziła że boi się takiej odpowiedzialności gdyż jako dorosła i swiadoma osoba nie zaznała nigdy samotności(tuż przed związkiem ze mną zakończył się inny jej związek) i chce odnaleźć siebie. Stwierdziła że potrzebuje nie byc w żadnym związku, aby móc ocenić jak bardzo nasz związek miał wpływ na jej charakter. Mimo to, zapewniała mnie że bardzo mnie kocha i jestem jej wymarzonym mężczyzną, ale potrzebuje czasu, a ta odległość miedzy nami ma pomóc określić czy to faktycznie miłość, czy fascynacja i przywiązanie. Czy zakładając że faktycznie nie podejmie się innego związku, jest szansa na powrót do siebie i odbudowanie w związku zaufania miedzy nami? Uważam ją za mój ideał - dzielimy wiele pasji i wspólnie realizowaliśmy bardzo aktywnie swoje plany i marzenia. Moja dzieczyna uznała że chce na ten czas uciąć miedzy nami wszelki kontakt i jakiekolwiek zobowiązania - nawet do tego stopnia że z racji że to ona zainicjowała całą sytuacje, nie bedzie czuła do mnie żalu jeśli kogoś sobie znajdę. Proszę o pomoc w przeanalizowaniu jej zachowania - czy jest to bardziej wezwanie do zauważenia problemów w związku, czy faktycznie prosta droga do zakończenia go.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak leczyć urazy w obrębie członka?

Dzień dobry, jestem ze swoim partnerem ponad dwa lata na początku przez kilka miesięcy było ok później dwa razy po seksie opuchł mu penis a później kilka razy pękla mu skóra pod żołędziem penisa przez co krwawil, partner jest obrzezany... Dzień dobry, jestem ze swoim partnerem ponad dwa lata na początku przez kilka miesięcy było ok później dwa razy po seksie opuchł mu penis a później kilka razy pękla mu skóra pod żołędziem penisa przez co krwawil, partner jest obrzezany od dziecka, ja jestem pod kontrolą ginekologa i nic nie stwierdzono w budowie anatomicznej, chociaż mam tylozgiecie macicy, partner był u lekarza który stwierdził że to mechaniczne urazy że problem leży też po mojej stronie tylko nie mam problemu z nawilzeniem, infekcjami ani budowa stwierdził że to może być niedopasowanie i problem będzie cały czas, partner nie miał takich problemów z innymi kobietami. Ponadto podczas naszej relacji stwierdzono u mnie hpv onkogenne w tym 31 ale lekarz u niego stwierdził że raczej to nie są zmiany od hpv oraz urodziłam pierwsze dziecko co można z tym zrobić nie potrafię przyjąć wyjaśnienia ze tak jest i że to niedopasowanie bo to spowoduje rozpad zwiazku w jaki sposób mogę partnera ranić z poprzednim partnerem też nie miałam takich problemów. Dziękuję za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy warto trwać w związku tylko ze względu na dziecko?

Jestem z facetem od 10lat, teraz juz zareczeni,mamy 3letnia córeczke. Jest cudownym ojcem,byl wsparciem w wielu trudnych chwilach chorobie mojego taty. Nigdy jednak nie chciałam ślubu bo coś podpowiadało mi,że moze to nie to...Uczucia wygasły,rozmawiamy tylko o córci,nie wychodzimy razem.... Jestem z facetem od 10lat, teraz juz zareczeni,mamy 3letnia córeczke. Jest cudownym ojcem,byl wsparciem w wielu trudnych chwilach chorobie mojego taty. Nigdy jednak nie chciałam ślubu bo coś podpowiadało mi,że moze to nie to...Uczucia wygasły,rozmawiamy tylko o córci,nie wychodzimy razem. Wiem ze kilka razy byl „na piwie” z kolezanka z pracy i nie ukrywam że sama niedawno kogos poznałam. Od mamy słyszę,ze skoro on nie pije,nie bije i daje pieniadze to trzeba sie poświecic dla małej bo kazde uczucie tak wyglada po latach. Czy jesli jestem pewna ze nic wiecej z tej relacji juz nie wyciśniemy,nie naprawimy to faktycznie poswiecic sie dla córci?? Tylko czy obojetni rodzice razem sa lepsi niz kazde osobno szczesliwe??
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Problem z rodziną partnera

Witam. Od dluzszego czasu mam problem z samą sobą. Odkąd rzucilam palenie bardzo sie to nasilło,ciągle płaczę i nie radze sobie z emocjami. Od 2014 roku jestem w związku,na poczatku nie mialam problemu zeby przychodzic do jego rodziny,ale gdy pare... Witam. Od dluzszego czasu mam problem z samą sobą. Odkąd rzucilam palenie bardzo sie to nasilło,ciągle płaczę i nie radze sobie z emocjami. Od 2014 roku jestem w związku,na poczatku nie mialam problemu zeby przychodzic do jego rodziny,ale gdy pare razy mnie nie zastali to byli bardzo uburzeni dowiadywalam sie od partnera,nawet ostatnio jego ojciec powiedzial ze ma ze mna jak najszybciej zerwać bo potem bedzie za późno. Nie lubię przychodzić do jego rodziny,od tamtego czasu jeszcze bardziej,czuje sie jak intruz... a im i mojemu partnerowi to bardzo przeszkadza, poniewaz moj partner ma bardzo dobre kontakty z moja rodzina. Nie jestem z nim zareczona,mam dopiero 18 lat i uwazam ze nie spedze reszty zycia z jego rodzina tylko z moim partnerem.. Druga sprawa tyczy sie tego ze od 3 miesięcy odkad rzucilam palenie nie radze sobie z sama soba jeszcze bardziej,wszystko doprowadza mnie do płaczu.. Sama nie wiem co sie ze mna dzieje. Chciałam skontaktowac sie z psychologiem z mojej okolicy ale nawet nie potrafilabym isc do niego zeby z nim porozmawiać,bo caly czas bym płakała...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Jadwiga Samolińska
Mgr Jadwiga Samolińska

Płaczę i czuję się bezsilna - co robić?

Witam, od kilku dni źle sie czuje, czuje bezsilność, płacze z błahych powodów,a mój narzeczony wcal mnie nie wspiera,kiedy mówie mu ze wszystko okej z czerwonymi oczami z ktorych przedchwilą płyneły łzy wierzy mi we wszystko, nie chce prosic nikogo... Witam, od kilku dni źle sie czuje, czuje bezsilność, płacze z błahych powodów,a mój narzeczony wcal mnie nie wspiera,kiedy mówie mu ze wszystko okej z czerwonymi oczami z ktorych przedchwilą płyneły łzy wierzy mi we wszystko, nie chce prosic nikogo o pomoc bo nie chce zamartwiac ich swoimi problemami, jedynie o czym marze to o śmierci, czy ze mną jest cos nie tak ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Czy warto zawalczyć o swój związek?

Cześć, Jestem 24 letnią dziewczyną. Mam narzeczonego i za pół roku powinniśmy wziąć ślub. Jednak od pewnego czasu ostro zastanawiam się co mam zrobić, ponieważ coraz częściej się kłócimy. przyznaję, jestem marudą i bardzo pedantyczną osobą. Muszę mieć wszystko ustalone,... Cześć, Jestem 24 letnią dziewczyną. Mam narzeczonego i za pół roku powinniśmy wziąć ślub. Jednak od pewnego czasu ostro zastanawiam się co mam zrobić, ponieważ coraz częściej się kłócimy. przyznaję, jestem marudą i bardzo pedantyczną osobą. Muszę mieć wszystko ustalone, poukładane i najlepiej po mojej myśli. Z kolei mój narzeczony ma totalnie luźne podejście do życia, na wszystko ma czas i jest wiecznie uśmiechnięty. Jednak od około pół roku, kłócimy się na okrągło, irytować mnie zaczęlo w nim wszystko, choćby jak je, jak coś o opowiada, najbardziej wkurza mnie to że jest leniwy. gdy o cos poproszę wiecznie jest: zaraz, za chwilę... doprowadza mnie to do białej gorączki aż mnie trzęsie.. jakiś czas temu się na niego obraziłam i próbował mnie "udobruchać" przytulić, pocałować rozbawić ale z każdą chwilą coraz bardziej mnie to denerwowało i zaczęliśmy się kłócić, w nerwach nazwałam go je*ym idiotą" a on w szale nazwał mnie "szmatą" niestety.. i jak tylko to usłyszałąm od razu wyrzuciłał go z domu zeby wracał do siebie. Jednak po wielu rozmowach przeprosinach ustaliliśmy ze zobaczymy czy poradzimy sobie jakoś przebrnąć przez tą sytuację jednak ja mam chyba jakąś blokadę wobec niego. rozmowa przez telefomn - jest wszystko w porządku, chcę zeby zadzwonił a jak przyjedzie to nie mogę na niego patrzeć i sama zaczynam się chamsko do niego odzywać. Juz nie wiem co mam robić, wiem ze w związku szacunek jest podstawą a gdzie go nie ma to i związku a co przede wszystkim miłości też nie ma. Mam mega mętlik w głowie, Nie chcę zaprzepaścić 3 lat związku ale z kolei jak sobie pomyślę o NIM to mnie od środka "lekko roznosi"
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak postępować z narzeczonym?

Witam. Nie wiem co mam myśleć i co robić. Mój narzeczony całe dnie spędza poza domem a jak mu mówię żeby przyszedł do domu to twierdzi że nie jest niewolnikiem i nie będę mu mówiła co ma robić. Ja poprostu... Witam. Nie wiem co mam myśleć i co robić. Mój narzeczony całe dnie spędza poza domem a jak mu mówię żeby przyszedł do domu to twierdzi że nie jest niewolnikiem i nie będę mu mówiła co ma robić. Ja poprostu chciałabym to mieć chociaż trochę dla siebie to chyba normalne tak jak już wróci wieczorem do domu a bywa że nie wraca bo imprezuje to jest inny facet czuły miłe i cały czas powtarza że mnie kocha i wszystko jest dobrze. Czuje się tak chodzby były to 2 inne osoby dlaczego tak jest? Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie. Chodzi z kolegami a ja w domu siedzę. Zadając sobie pyta ie po co ja mu jestem potrzebna? Bardzo to kocham i nie potrafię z niego zrezygnować. Proszę o poradę z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak spróbować zawalczyć o swój związek?

Witam serdecznie mam taki problem bylem z dziewczyna prawie dwa lata dodam jeszcze ze jestem od nie ok 7 lat starszy na poczatku bylo pieknie tzn klocilismy sie duzo ale bylo widac ze jej mega zalezy po jakims czasie zamieszkalismy... Witam serdecznie mam taki problem bylem z dziewczyna prawie dwa lata dodam jeszcze ze jestem od nie ok 7 lat starszy na poczatku bylo pieknie tzn klocilismy sie duzo ale bylo widac ze jej mega zalezy po jakims czasie zamieszkalismy razem ona przyjechala na studia do miejscowosci w ktorej mieszkam duzo sie klocikismy poniewaz oboje mamy trudne charaktery natomiast zawsze sie godzilismy. Przez ostatnie ok 4 miesiace dodam jeszcze ze sie zareczylismy zaczelo sie wszsytko totalnie psuc bylem o nia mega zadrosny co powodowal fakt iz zaczela wedlug mnie coraz bardziej olewac nasz zwiazek natomiast po kazdej duzej klotni jakos sie godzilismy mowila ze mnie kocha nad zycie i tak w kolko niestety ostatnio poklocilismy sie bardzo ostro kiedy bylismy w jej rodzinnych stronach wrocilem do siebe i mi napisala w nocy ze to definitywnie koniec zablokowala po czym dwa dni pozniej przyjechala z rodzicami i zabrala swoje rzeczy. Dodam jeszvzw ze od dluzszego czasu zauwazylem ze jej mama strasznie probuje zakonczyc nasz zwiazek i pomimo tego ze udawala strasznie mila dla mnie to w rzeczywistosci strasznie zle nam zyczyla. Dodam jeszcze ze bylem jej pierwszym powaznym partnerem w kazdym aspekcie. Nie wiem co robic poniewaz strasznie ja kocham wiem ze ne bylem idealem ale ona tez nie. Twierdzi ze nie chce mnie znac i zelebym o nia nie pytal wspolnych znajomych ale ciezko mi z tym. Co robic w takiej sytuacji odpuscic.i czekac az sama sie odezwie czy juz raczej to koniec. Dziekuje i licze na szybka odpowiedz
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak odbudować swój związek?

Jak mam odbudować związek? Mój partner przyłapał mnie na piciu i paleniu.... a on tego bardzo nie lubi. Napiłam się i zapaliłam bo miałam strasznego doła po wcześniejszej awanturze. Co mam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pomóc chłopakowi, który jest zamknięty i zestresowany?

Jestem z chłopakiem ponad 4lata, bardzo martwi mnie to, że jest bardzo zamknięty w sobie. Przy mnie jest jak najbardziej dobrze, ale kiedy wychodzimy do znajomych, to jest cały zestresowany, patrzy w ścianę i nie odzywa się. Są to zawsze... Jestem z chłopakiem ponad 4lata, bardzo martwi mnie to, że jest bardzo zamknięty w sobie. Przy mnie jest jak najbardziej dobrze, ale kiedy wychodzimy do znajomych, to jest cały zestresowany, patrzy w ścianę i nie odzywa się. Są to zawsze tylko moi znajomi, ponieważ on nikogo bliskiego nie ma. Martwi mnie to, ponieważ często rezygnujemy ze spotkań, bo on nie chcę, ponieważ czuję się bardzo źle kiedy spędzamy czas z innymi. Ja muszę wymyślać, że nie możemy przyjść. Bardzo mnie to martwi, ponieważ chciałabym wychodzić, bawić się, ale nie chce bez niego. Dodam jeszcze, że oprócz mojej siostry do innych z rodziny się nie odzywa, jest mi wtedy przykro. Czy powinnam to jakoś zmienić czy zaakceptować?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich

Czy seksuolog pomoże jeśli mój chłopak nie ma ochoty na seks?

Dzień dobry! Mój chłopak ma 23 lata i nie jest zainteresowany seksem, tzn. niezwykle rzadko ma na seks ochotę. Obecnie mijają 3 tygodnie od naszego ostatniego stosunku. Dla mnie to problem. Dla niego - nie. Próbowałam z nim rozmawiać, dowiedzieć... Dzień dobry! Mój chłopak ma 23 lata i nie jest zainteresowany seksem, tzn. niezwykle rzadko ma na seks ochotę. Obecnie mijają 3 tygodnie od naszego ostatniego stosunku. Dla mnie to problem. Dla niego - nie. Próbowałam z nim rozmawiać, dowiedzieć się o co może chodzić. Początkowo myślałam, że przestałam być dla niego atrakcyjna, że może ma jakiś problem, może jest nudno w łóżku. On wciąż jednak powtarza, że wszystko jest idealnie. Chciałabym zapytać czy seksuolog w takiej sytuacji pomoże? A jeżeli tak to jak kształtują się ceny wizyt?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co robić gdy mój narzeczony nadużywa alkoholu?

Witam mój narzeczony ma problem z alkoholem A raczej z jego braku umiaru. Rozstalismy się przez alkohol i przez to że unosił rękę na mnie. Gdy jednak obiecał mi że więcej nie tknie alkoholu blagajac i płacząc na kolanach kilka... Witam mój narzeczony ma problem z alkoholem A raczej z jego braku umiaru. Rozstalismy się przez alkohol i przez to że unosił rękę na mnie. Gdy jednak obiecał mi że więcej nie tknie alkoholu blagajac i płacząc na kolanach kilka dni uległa mu z miłości... Ale niestety 2 miesiące było dobrze nie pił po 2 miesiącach zaczął od piwa mówiąc że się nie upije potem za 2 dni 2 i 3 itd. Potem zaszła w ciążę i wrócił do zlego picie do takiego stanu że nie wiedział do kogo mówi mnie miał za Nic dziecko kocha A ja się nie liczę A na drugi dzień nie wiem czemu dlaczego wypiłem tak dużo. Tydzień przerwy i potem z powrotem to samo 2 dni bez jedzenia mogłoby być nieraz zygal w łazience trzymając i popijając piwo. A na drugi dzień już nie tkne że nas kocha itd A dlaczego jak wypije ma mnie za Nic słyszałam że alkohol prawdę mówi. Co robić mamy dziecko, wczoraj zrobił awanturę o nie wiadomo co zaczepki szukał popsuł dużo rzeczy straszył że mnie zabije. Przyjechał jego tata i zwalal na mnie tak że ja bym mu uwierzyła. I jestem najgorsza prosze co mam robić..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mój związek da się jeszcze naprawić?

Dzień dobry, Pytanie do psychologów. Jestem z chłopakiem w związku dwa lata. Od kilku miesięcy wszystko się psuje. Brak seksu, jak mówię kocham to on mówi srocham. Ostatnio rozmawialiśmy i on powiedział, że to już dla niego jest skończone. Jak... Dzień dobry, Pytanie do psychologów. Jestem z chłopakiem w związku dwa lata. Od kilku miesięcy wszystko się psuje. Brak seksu, jak mówię kocham to on mówi srocham. Ostatnio rozmawialiśmy i on powiedział, że to już dla niego jest skończone. Jak mówiłem że to naprawie, co zrobiłem źle to powiedział że wszystko źle... Jak zapytałem co mu przeszkadza to powiedział że wszystko to co mi przeszkadza. W czasie rozmowy powiedział że to będzie nasz ostatni sylwester i się popłakał. Ehhh... Pytanie jest takie czy da się to jeszcze naprawić? Czy sens jest walczyc a jak tak to jak? Komuś komu nie zależy to nie płacze, ale z drugiej strony obojętność i brak czegokolwiek... Piotrek
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Budlewski
Lek. Tomasz Budlewski

Czy oglądanie pornografii przez partnera jest normalne?

Witam,mam problem dowiedziałam się po 9 latach że mój partner ogląda porno, jest na mnie zły że wogole się oddzywam.na ten temat uważa że powinnam to zaakceptować,nie wiem co mam zrobić. Czuje się w jakiś sposób oszukana o zdradzona.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Radosław Krąpiec
Mgr Radosław Krąpiec

Jak poradzić sobie z miłością, którą miałam?

Jak poradzić sobie z miłością, którą miałam-albo mi się wydawało. Chłopak którego nadal kocham jest z dziewczyną juz od 2 lat. Mimo to nie pozwala mi o sobie zapomnieć. Wiele razy mówiłam sobie że już nie odpisze na żadne jego... Jak poradzić sobie z miłością, którą miałam-albo mi się wydawało. Chłopak którego nadal kocham jest z dziewczyną juz od 2 lat. Mimo to nie pozwala mi o sobie zapomnieć. Wiele razy mówiłam sobie że już nie odpisze na żadne jego wiadomości, ale nie potrafię. Kiedy napisze od razu jestem w siódmym niebie. Wiem jest to złe - bo tylko żyję jakimiś smsami z jego strony. Gdy jestem z kimś na pizzy lub w kinie od razu pisze z wyrzutami. A ja bez sensu mu się tłumacze. .. pisze i dzwoni ze nie jestem mu obojętna. Że mam poczekac i w tym roku wszystko mi wynagrodzi. Chciałam i nawet miałam kilku znajomych którym na mnie zależało, a ja gdy im bardziej zależało bardziej się zamykalam i żałowałam znajomości. Nie umiem myśleć o kimś innym..każdego porównuje do niego. .. juz mam dość siebie i swojego życia. .. :/
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Patronaty