Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 4 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

ADHD: Pytania do specjalistów

Czy wystarczyłoby zastososwanie jakiegoś łagodniejszego leku?

Dzień dobry! Syn ma 14 lat i zjagnozowane ADHD. Jest w tej chwili leczony concertą 2tabl. a oprócz tego dostawał bioxetin ponieważ syn bezwiednie notorycznie wydrapuje sobie rany na ciele. Leki początkowo działały.Niestety po ok 2miesiącach stosowania pojawiły się... Dzień dobry! Syn ma 14 lat i zjagnozowane ADHD. Jest w tej chwili leczony concertą 2tabl. a oprócz tego dostawał bioxetin ponieważ syn bezwiednie notorycznie wydrapuje sobie rany na ciele. Leki początkowo działały.Niestety po ok 2miesiącach stosowania pojawiły się u niego niepokojące objawy tz. zaczął się skarżyć na to że słyszy jak ktoś notorycznie go woła, ze ktoś mu każe wykonać jakąś czynność, wystąpiłabardzo duża senność, napady agresji (spał codziennie po 2godziny w dzień)a wydrapywanie się powróciło. Lekarz kazał odstawić bioxetin ponoeważ stwierdził , że to skutek uboczny jego stosowania(dodam, że syn nogdy nie miał podobnych objawów) i włączyć rispolept. Martwie się czytając ulotkę.Doktor twierdzi, że zadziała przeciw drapaniu.Czy nie wystarczy odstawić bioxetinu i zastosować jakiś łagodniejszy lek? Czy faktycznie rispolept jest stosowany w takim przypadku? Bardzo proszę o odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak postępować z 9-latkiem w tej sytuacji?

Dzień dobry, chciałabym skonsultować się w sprawie dziecka. Syn ma 9 lat, od 4 r.ż. posiada diagnozę CAPD (centralne zaburzenia przetwarzania słuchowego), a od 7 r.ż. ADHD (hiperkinetyczne zaburzenia zachowania) oraz ODD (zaburzenia opozycyjno-buntownicze) z aktualnie nasilonymi objawami agresji. W... Dzień dobry, chciałabym skonsultować się w sprawie dziecka. Syn ma 9 lat, od 4 r.ż. posiada diagnozę CAPD (centralne zaburzenia przetwarzania słuchowego), a od 7 r.ż. ADHD (hiperkinetyczne zaburzenia zachowania) oraz ODD (zaburzenia opozycyjno-buntownicze) z aktualnie nasilonymi objawami agresji. W tej chwili na lat 9. Jest objęty kształceniem specjalnym a od ok. 2 lat uczęszcza na terapię psychologiczną. Od jakiegoś czasu syn stał się bardziej lękliwy, wybudzał się, nie mógł spać w nocy, bał się ciemności, chodził smutny i stał się agresywny: kopie, bije, wyzywa, przeklina, kłamie, gryzie, rzuca przedmiotami, ustala własne reguły postępowania. W szkole podniósł krzesło i chciał nim rzucić w kolegę krzycząc że "go zabije" oraz, że chciałby żeby nie żył. Kolejnego dnia rzucał w szkole krzesłami oraz nożyczkami w świetlicy szkolnej. Niszczy dzieciom rzeczy, jest prowokacyjny. Często muszę odbierać go ze szkoły w trybie pilnym ponieważ nie słucha wychowawców. Martwię się o syna, o to, że coś sobie zrobi lub coś się stanie innemu dziecku. Widzę, że moje dziecko ma dużą trudność w panowaniu nad agresją. Syn nigdy nie był leczony farmakologicznie. Wkrótce jeśli jego zachowania się nie zmienią może zostać wydalony ze świetlicy szkolnej lub będzie musiał kontynuować naukę w trybie indywidualnym. Proszę o pomoc i udzielenie wskazówek co mam zrobić, bardzo się martwię. Pozdrawiam serdecznie, Emilia P.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marcin Goluch
Mgr Marcin Goluch

Czy dziecko musi stosować tyle leków przy ADHD?

Dzień dobry. Mój Syn ma zdiagnozowany ADHD i autyzm w tym Zespół Aspergera. Przejawia zachowania lękowe i agresywne. Ostatnio do zestawu leków - Concerta, Atomoksetyna, Chydroksyzyna - włączono Tisercin. Jestem przerażona ilością leków. Tym bardziej, że nie ma widocznych korzyści.... Dzień dobry. Mój Syn ma zdiagnozowany ADHD i autyzm w tym Zespół Aspergera. Przejawia zachowania lękowe i agresywne. Ostatnio do zestawu leków - Concerta, Atomoksetyna, Chydroksyzyna - włączono Tisercin. Jestem przerażona ilością leków. Tym bardziej, że nie ma widocznych korzyści. Tylko po concercie widać że jest lepsze skupienie. Zastanawiam się co jest korzystniejsze czy atomoksetyna czy tisercin? Słyszałam też że atomoksetyna i concerta może jako efekt uboczny wzmagać agresje. Nie chce faszerowac dziecka lekami, po których nie widać znaczących zmian. Concerte i atomoksetyne przyjmuje już ok 4 lata.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Jacek Sochacki
Mgr Jacek Sochacki

Na co wskazują takie wahania pulsu i ciśnienia?

Mierzyłem ciśnienie regularnie w ciągu 7 dni. Rano o 8.00 po przebudzeniu i o 18.00 wieczorem. Średnie ciśnienie rano waha się (127-137)/(76-86) tętno (75-85). Wieczorem natomiast (142-172) zwykle koło 160/ (93-106) , tętno (100-120). Po pomiarze biorę euthryrox 150 a... Mierzyłem ciśnienie regularnie w ciągu 7 dni. Rano o 8.00 po przebudzeniu i o 18.00 wieczorem. Średnie ciśnienie rano waha się (127-137)/(76-86) tętno (75-85). Wieczorem natomiast (142-172) zwykle koło 160/ (93-106) , tętno (100-120). Po pomiarze biorę euthryrox 150 a po śniadaniu resztę leków (Bupropion 300, Medikinet 60 CR Wit D i C). Mam zdiagnozowane i pod kontrolą: otyłość 119kg 183cm, Hashimoto, Hipogonadyzm mieszany, ADHD( po nawracających epizodach depresji), zespół metaboliczny, stluszczona wątroba, cukier lekko podwyższony 100-107, możliwy OBS. Siedzący tryb życia bez większych wysiłków. 37 lat. Co może oznaczać takie wzrosty ciśnienia wieczorem przy poprawnym rankiem?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Od czego powinienem zacząć, żeby dowiedzieć się co mi dolega?

Witam proszę o pomoc bo dostaje już za przeproszeniem jobla. Sprawa wygląda następująco: mam prawie 18 lat i niedawno przeżyłem 3-4 miesięczny epizod cięższej depresji spowodowany moim zdaniem wenętrznymi konfliktami co do tego co chcę robić, co czuje. Nosiłem w... Witam proszę o pomoc bo dostaje już za przeproszeniem jobla. Sprawa wygląda następująco: mam prawie 18 lat i niedawno przeżyłem 3-4 miesięczny epizod cięższej depresji spowodowany moim zdaniem wenętrznymi konfliktami co do tego co chcę robić, co czuje. Nosiłem w sobie bardzo duży ból psychiczny który charakteryzował się takim ściskaniem w klatce, wszystko było dla mnie cięzkie. Sam dziwiłem się co do swojej osoby, bo zazwyczaj byłem twardy, a tutaj taka klapa - bywało że płakałem i wszystko, co kiedys przeszłoby niezauważone w tamtym momencie wzmagało we mnie silne negatywne emocje. Ta depresja skończyła się poczuciem dużego odcięcia - depersonalizacji i derealizacji. Czułem się jakby mnie nie było. Trwało to może z 1-2 tygodnie. Po najsilniejszym epizodzie tego odcięcia teraz mam wrażenie jakby nadal dawało o sobie znać płynąc we mnie w postaci myśli egzystencjonalnych (umysł podsuwa mi myśli w stylu - czy ja rzeczywiście tu jestem? jak to jest że dopadła mnie taka derealizacja? czy ten świat wygląda tak jak wcześniej? jak inni widzą świat? czy w miejscu w którym mógłbym byc świat wyglądałby inaczej?). Generalnie ogromne natręctwa które mocno mnie dobijają, bywają dni dodam, że te natręctwa są mniejsze. Czuję się taki wyobcowany, niepołączony ze światem, niby czuje pewne emocje ale bardzo często wydają się takie stępione - zwłaszcza jak się na tym skupiam. Miewam mroczne, ciemne stany i tracę chęci do czegokolwiek ( co raz rzadziej ). Oprócz tego towarzyszy mi ogromna chwiejność emocjonalna, zmienne nastroje a co za tym idzie - mała sumienność i dyscyplina. Często odwołuje lub przenoszę różne rzeczy, ważne sprawy. Czuję jakbym nadmiernie skupiał się na sobie. Nie potrafię nad tym zapanować. W internecie czytając wychodzi na to, że dolega mi wszystko a jedna choroba z drugą się wyklucza. Dodam, że od dziecka mam podejrzenie ADHD lecz nigdy nie zostałem z tym wyraźnie zdiagnozowany. A co do tego odrealnienia - problem narasta w momentach silnych emocji, z których nawet nie zdaje sobie sprawy albo np. przy silnej stymulacji umysłowej np. w szkole. Później wybucham, mam napad agresji i dopiero wtedy na chwilę odczuwam ulgę i uświadamiam sobie, że świat powinien wyglądać mniej niż w takiej bańce (to jest takie dziwne odzczucie). Szczerze mówiąc to mega się nakręcam, bo nie wiem co powinienem ze sobą zrobić. Mam skłonności do popadania w różne skrajne stany. Potrafię oglądać cały dzień kilka odcinków serialu pod rząd - wydaję mi się, że to jakiegoś swego rodzaju ucieczka, ponieważ wtedy moje kłopoty się stabilizują. W przeszłości (ok rok temu) nałogowo korzystałem z pornografii, kolekcjonowałem ją i oglądałem różne dziwne materiały, które po zaprzestaniu teraz wydają się co najmniej dziwne. Teraz sporadycznie korzystam z takich filmów zazwyczaj po większej ilości przeżyć w dniu. Czuję się żałośnie. Wszystkie wyjścia do ludzi, spotkania ze znajomymi, wyjścia do szkoły wzmagają we mnie ogromne problemy w postaci tych odrealnień, silnych emocji itd. Co mi dolega? Czy kiedykolwiek będzie normalnie? Do jakiego specjalisty powinienem się udać? Czuję, że moja matka mi nie pomaga - ciągle zmienia zdanie i podważa mój stan przez co sam zaczynam głębiej myśleć. Długi czas również źle się odżywiałem. Ok 1,5 msc temu miałem robione badania krwi - Wit. D3: 9,8mg/dl. Od tego czasu suplementuję również 4000 j d3 oraz od tygodnia milligame 100 1x magne b6 forte 1x dziennie przepisaną od lekarza rodzinnego (miałem objawy ze strony układu nerwowego: drżenia mięśni w dziwnych miejscach, mrowienia twarzy itd). czuje lekką poprawe, ale sam nie wiem. Często mam wrażenie że czuje również taką mgłę mózgową. Naprawdę proszę o pomoc.. NIE WIEM Gdzie się udać. Szukam drogowskazu i wykazuję inicjatywę do próby poradzenia sobie ale nie wiem od czego zacząć, czuje że mam złożony problem! Psychiatra..psycholog terapia a może jedno i drugie? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun

Czy leczenie wpływa na moją wagę?

Dzień dobry mam 25 lat jestem kobietą. Od roku leczę się escitalopramem, od kilku miesięcy biorę 15 mg mam wrażenie że mi to nie pomaga, raz na jakiś czas miewam lęki, lek nie działa tak super jak działał na początku.... Dzień dobry mam 25 lat jestem kobietą. Od roku leczę się escitalopramem, od kilku miesięcy biorę 15 mg mam wrażenie że mi to nie pomaga, raz na jakiś czas miewam lęki, lek nie działa tak super jak działał na początku. W sierpniu dodatkowo zostało stwierdzone ADHD typu mieszanego w stopniu lekkim, przepisano mi Medikinet do maksymalnie 60 mg dziennie było to przepisane przez innego lekarza, nigdy nie zostało mi wypisane żadne zaświadczenie z tego tytułu że rzeczywiście takie coś posiadam. Wzięłam go może trzy cztery razy i to tylko pięć mg na przestrzeni kilku miesięcy, powoduje lekkie pobudzenie i może delikatne zmniejszenie apetytu. Przychodzę z zagwostka odnośnie zmiany leku chciałabym zmienić escitalopram na lek z innej grupy ponieważ odkąd biorę ten lek przytyłam 25 kg moje libido jest praktycznie zerowe. Zawsze byłam osobą która ,,lubi sobie pojeść” ważyłam w latach dorosłych zawsze w przedziale 90-100 kilo. Jak byłam nastolatka koło osiemnastego roku życia zawsze to było nie więcej niż 85 kg. Mam 180cm wzrostu dlatego zawsze ważyłam trochę więcej. Obecnie ważę 120 kg i po prostu wiem znam siebie i wiem że jest to spowodowane lekiem. A konkretnie skutkiem ubocznym czyli zwiększeniem apetytu. Zastanawiam się nad wenlafaksyna, duloksetyna albo buproprionem. Czy mimo to jednak lepiej skupić się na Medikinecie. Zamierzam iść na konsultacje do psychiatry ale chciałam poznać opinię wielu ekspertów. Chcę poznać państwa opinie. Bardzo bardzo bardzo proszę o poradę, jestem bardzo pozytywną osobą i do tego świadomą ale to rujnuje po prostu moje życie zmniejsza moje poczucie pewności siebie :)
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy dobrze postępuję, że się nie odzywam?

Dzień dobry, mam nadzieję, że uda mi się uzyskać dość konkretną odpowiedz od Państwa. Byliśmy z Partnerem ponad 3 lata ale ten związek ciężko nazwać stabilnym, ponieważ było w nim bardzo dużo burzliwych sytuacji takich jak moja zaborczość a jego... Dzień dobry, mam nadzieję, że uda mi się uzyskać dość konkretną odpowiedz od Państwa. Byliśmy z Partnerem ponad 3 lata ale ten związek ciężko nazwać stabilnym, ponieważ było w nim bardzo dużo burzliwych sytuacji takich jak moja zaborczość a jego zdrady emocjonalne i to mega wpłynęło na mnie jako na osobę i moją samoocenę i stad też zaczęłam do kontrolować natomiast starałam się z tym walczyć i jakoś pracować ale było ciężko ponieważ na świt wychodziły jakieś kolejne ukryte sprawy a dodatku mam już teraz 6 letniego syna z poprzedniego długoletniego związku i te kłótnie tez często syna dotyczy bo partner nie mógł go zaakceptować a dodam, że syn ma stwierdzone ADHD i tutaj chodziło o jego nadruchliwość jak i po prostu naturalne zachowani. W przeciągu tego czasu zrywał ze mną przy każdej kłótni w dodatku dwa razy nas wyrzucił z domu, pierwszy raz wróciłam po kilku miesiącach a drugi raz trwa obecnie już 7mies. Ale mimo wszystko wrócił po raz kolejny próbowaliśmy to jakoś poskładać ale ciężko bo ja nie widzę w jego podejściu zmian i generalnie kiedy mieliśmy ostatecznie to zakończyć okazało się, że jesteś w ciąży i wtedy zaczął się bardzo odsuwać i też z mojego pinku widzenia nie interesować. I niestety z racji tego też były kłótnie bo ja chciałam jego wsparcie a on tak zajęty własnymi sprawami i sprawami swoich rodziców, że nie zauważa mnie. Dzisiaj wiem, że niepotrzebnie kłótnie były ani wpadnie w ataki do takiego spodnia, że zaczęłam bilety rzucać w niego kapciami a to wszystko dlatego, że nie czuje się na tyle ważna ile bym chciała. No i ostatecznie znowu mnie zostawił twierdząc, że ma dość i nie chce tak żyć, przestał się odzywać robiłam próby nawiązania kontaktu po 2tyg wysłałam zdjęcie z usg dzieciątka to odpisał i w sumie pisaliśmy wtedy chwile w zasadzie jak by się nic nie stało, na drugi dzień dostałam życzenia na dzień kobiet ale gdy zadałam pytanie wieczorem, ”To jest koniec”? To bardzo burzliwie to się skończyło bo czułam atak z jego strony, proponowałam wspólną prace i terapie to odrzekł, że to nie ma sensu. Więc wybrałam się na konsultacje z psychologiem ten mi doradził aby wyrażać swoje uczucia i jak Tęsknie to może warto to napisać a więc oczywiście, że napisałam po 4 emocja odpisał, że on różnice też trochę tęskni ale ma dość takiego życia, ja to rozumiem bo oczywiście też nie chce tak żyć i to rozumienie mu okazałam. Ale pisaliśmy ten dzień również generalnie o moim zdrowiu i później znowu milczenie. A wiec postanowiłam się do niego wybrać pod pretekstem zabrania rzeczy po tygodniu od pisania i bardzo miło mnie przywitał był uśmiechnięty, wypiliśmy herbatę i zjedliśmy śniadaniem, porozmawialiśmy na różne tematy ale widziałam, że jest bardzo zaniedbany i to mnie zaniepokoiło, że niestety znowu robi nienormalne rzeczy przez internet a obecywał, że to się skończyło a może to robił tylko dla mnie a teraz czuje swobodę. Ale mimo wszystko nic się nie odezwałam na ten temat bo wcześniej bardzo często go z tym kontrolowałam, po dotykał brzuch i posłuchał i jakoś tak wyszło, że się zbliżyliśmy do siebie intymnie później trochę leżeliśmy natomiast czułam, że nie chce mnie obejmować ale starałam się na to nie zwracać uwagi, spytałam, czy chce rozumowania o nas czy jest na to gotowy odrzekł, że nie jest na to gotowy więc powiedziałam, że jak będzie to niech przyjdzie porozmawiać. No i generalnie mija już tydzień, ponieważ znowu jest milczenia a ja nie chce już się narzucać ani prosić o jego uwagę skoro on tego zainteresowania nie wykazuje. I ogólnie zmierzam do pytania czy ja dobrze robię? W tej sytuacji powinnam milczeć? Uważam, że gdyby chciał budować i interesował się to zadałby chociaż pytanie ” Jak się czujesz ”. Staram się skupić na sobie i na pracy nad sobą ale zupełnie inaczej się patrzy na świat gdy jest maluszek w brzuszku a drugiemu trzeba zrobić obiadek. Chcę zaznaczyć, że jestem sama bez rodziny. Proszę o porady co w takiej sytuacji uczynić? Co myśleć o jego podejściu? Ja mam 29 lat a partner 36 i jest bezdzietny.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego muszę się ciągle ruszać?

Czy to normalne, że cały czas się wiercę i ruszam w dziwny sposób? Jak to opanować i przestać? Dzień dobry, mam 18 lat, gdy jestem sama mam odruch aby wkładać sobie coś do buzi (palce, sznurek od bluzy, cokolwiek), bujać... Czy to normalne, że cały czas się wiercę i ruszam w dziwny sposób? Jak to opanować i przestać? Dzień dobry, mam 18 lat, gdy jestem sama mam odruch aby wkładać sobie coś do buzi (palce, sznurek od bluzy, cokolwiek), bujać się, ściskać sobie stopy, kłaść sobie rzeczy na twarz, siedzieć w dziwnych pozycjach i inne dziwne ruchy robić. Nie myślę aby to robić ale przy innych się tak nie zachowuję (nie wiem czy przy innych się wiercę ale nie w taki sposób). Boję się że nie będę w stanie tego opanować, gdy np. będę mieszkać z kimś w jednym pokoju, co jeśli będę zapominać że ktoś tu jest? Czytałam, że przyczynami może być autyzm, ADHD, lęki, nie wiem czy to do mnie pasuje. Mam tak niezależnie od nastroju więc chyba nie lęki? Mam 3 pytania: 1. Czy to normalne? 2. Co może być tego przyczyną poza tym co wymieniłam? 3. Jak to opanować i przestać? Dziękuję bardzo za każdą odpowiedź i pozdrawiam! (przepraszam że przesyłam pytanie po raz 2, dość niedawno ukończyłam 18 lat i podałam wiek 17 z obawy że ktoś znajomy zobaczyłby pytanie i skojarzył że to ja, ostatnio rozmawialiśmy na ten temat bo widzieli jak tak robię gdy myślałam że jestem sama w pokoju. ale skoro tylko pełnoletnie osoby mogą pytać to poprawiam.)
odpowiada 1 ekspert:
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun

Czy moje problemy świadczą o depresji?

Mam 32 lata. Czy jestem chory na depresje ? Shizofrenie? Borderline ? Jestem w szpitalu psychiatrycznym z innej przyczyny, mam okazje o tym opowiedziec ale boje sie ze zamkna mnie na dlugie lata co robic, co to za choroba ?... Mam 32 lata. Czy jestem chory na depresje ? Shizofrenie? Borderline ? Jestem w szpitalu psychiatrycznym z innej przyczyny, mam okazje o tym opowiedziec ale boje sie ze zamkna mnie na dlugie lata co robic, co to za choroba ? Przepraszam za.bledy, pisze na starym telwfonie dotykowym. Nie mam komputera. Ludzie irytuja mnie i demerwuja, nie umiem trzymac zadnej dluzszej relacji. Z lazdym sie wkoncu pokluce bo nie umiem byc mily dlugo. Wkoncu wychodzi ze mnie melancholia i smutek chec izolacji i ludzoe mysla ze sie obrazam na nich lub jestem oslchy i niegrzeczny. Wtedy Zakladam maske ale emocje zawsze biora gore. Sprawiam wrazenie obrazonego na ludzi,.a ja poprostu vhce byc sam miec spokoj i z nikim nie rozmawiac, najlepiej zniknac i nie slyszec ich glosu. Izoluje sie a ludzoe tego nie lubia..naciskaja na mnie. Mam wrazenie ze emocjonalnie wwiercaja mi sie w glowe, ze chca mnie przeswietlic. Uwazaja mnie za dziwaka i wyzutka. Dla mnie to Fobia spoleczna, na ktora juz bylem leczony wraz z depresja. Potrafie miec.tylko.jednego.znajomego, nie potrafie zadawac sie z dwiema osobami. Nie potrafie akupic uwagi i mojego poswiecenia czy dobroci na dwie czy wiecej osob . w autobusie nie daje rady. W windzie z kims to juz wogole masakra. Mecze sie, wrecz poce. Przeraza mnie to ze wdycham to samo pwoetrze co reszta. Mysle o brudzie na tych ludziach i o tym ze wlasciwie.wdycham ich doslownie w swoje pluca. Jak wydaja jakies dzwieki mlaskaja lub chrapia to budzi sie we mnie agresja. Chrapanie powoduje u mnie najwieksza realcje zlosci, ale wszelkie tiki, chrzakniecia powoduja nerwy i przyplyw dziwnej adrenaliny. Zawsze jestem smutny na tyle ze az czesto obcy pytaja czy wszystkp wpprzadku , to musze tlumaczyc ze mam taka gebe bo iestem smutnym vzlowiekiem i taka m.nature, bywam smutny i rozzalony do tego stopnia ze wkoncu ta smutnosc przepala mnie jak by juz sie bardziej nid dalo, potencjometr sie przekreca i przestaje czuc cokolwiek. Jestem przeladowamy smutliem. W tym stanie zawieszenia i rezygnowania, wszystko staje mi sie obojetne, czy bede zdrowie czy higiena nie maja znaczenia zaniedbuje sie, nie jem. Nie mam emocji ani zlych ani donrych, gleboka pustka i rezygnacja i pytanie co ja tu robie. mysle wtedy najczesciej czy nie ukrucic swojego zycia bo itak jest beznadziejne i nie prowadzi do nikad ze jest bez sensu. Koniec nas jest taki sam wiec jakie ma znaczenie kiedy umre. Potem to przechodzi w rozne skrajne wachania nastrojow. Potrafie pol.godziny gapic sie na zwykly przedmiot twierdzac ze to niezwykle lub nagle nadmiwrnie zachwycac sie natura , dostaje adhd jakiegos i opowoadam ludziom rozne pokrecone zeczy na przyklad o slimakach i ciagu fibonacciego czu starozytnych kpsmitach a ludzie pukaja sie w czola ze zawsze smutny a teraz to nacpany napewno jakis. To powoduje moralniaki. Po tych nadpobudliwosciach humoru i jak mnie cos rozmieszy to zazwyczaj dostaje smiechowego kaca. Mam gwaltowny spadek nastroju, i moralniaki ze mialem dobry humor a teraz juz wiem ze bede cierpial z tego powodu. Zawsze gdy sie smieje lub ciesze to na drugi dzien chodze zalamany wiec jak mam dobry humor wiem co czeka mnie jutro. To jak prognoza pogody. Nie widze sensu zycia. Nie rozumiem ludzkiego zaslepienia ze robia wszystko po to by umrzec, ze wkladaja tyle trudu by miec potem fajna trumne i na co.to. Najwieksze wyparcie to dazenie do celu, ciezla charowka.cale.zycie jedynie pp to by umrzec. Codziennie kilka razy dziennie mysle o umieraniu, o nicosci potem, o pustce starosci i niemocy, bezsilnosci. O tym ze jestem slaby i robie sie brzydki. W glowie wyzywam siebie czwsto lrytykuje i ponizam jak bym hejtoeal.kogos innego. Nie umiem sie juz z niczego cieszyc. Potrafie sie smiac ale nie cieszyc. Moj smiech nazywam reakcja mechaniczna i czesto mi wstyd ze sie smieje z czegos Zwykle sa to rzeczy ktore obuzaja innych lub sa nie rozumiane lub zwyczajnie nie smieszne. Mam.uczucie nie bycia czlowiekoem. Czesto mysle ze to ekspwryment jakiejs wyzszej technologii i ze to symulacja rodzaj proby. Ze moze po zyciu cos jest jakies przejscie na wyzszy stan swiadomosci czy bycia, cos w stylu " przejdz to zycie obczaimy reakcje, potem wypuscimy cie z matrixa jesli bedziesz godzien " Chodz to tez moze byc tylko kontra do tego ze wciaz mysle o tej pustce i probuje to jakos tlumaczyc sam sobie. Jestem bardzo skrajny wrecz paradoksalny. W aktualnym stanie nie mam zadnej motywacji, chyba ze jestem glodny lub mi zimno to motywuje mnie do podstawowych reakcji. Czesto mam wrazenie ze odrealniam.sie, ze trace kontskt z zeczywistosci. Zatracam sie gdzies w swojej glowie i myslach tak mocno ze czuje sie jak bym calkowicie stracil harakter i byl jedynie mechanicznie wylonujacym podstawowe czynnosci lawalkiem miesa i chemicznych reakcji ktory popada jedynie w destruktywne zachowania. Zapominam ze zycie jest. Ze trzeba jesc, wole zrobic nowy tatuaz, nie mysle ze nie ma pieniedzy. Kiedys wzialem laptop za 12 tysiecy na raty nie majac pracy a po 2-3 dniach dotarlo do mnie co zrobilem i go odeslalem. Moze tak mocno kontruje to myslenie o umieraniu, ze az zapominam ze zycie wogole.sie toczy.tu paradoks boje sie smierci, i wiecznego nie istnienia i braku swiadomoaci przez cale zawsze. ale w stanach tego letargu mysle ze to jedyna slusznosc bo co za roznica liedy umre bo itak wszyscy umra i ze w sumie ja tez powinienem bo to wylaczy moje poczucie bycia takim niekompatybilnym elementem i da od tego wytchnienie. Nie planuje samobojstwa ale duzo o nim mysle, jak bym to zrobil. Nawet mam wybrana technike na wypadek potrzeby. u mnie dzien w wiekszosc to brak energii ale mam talie strzaly manii i nadpobudliwosci ze smianiem sie z byle czego z raz na 1-2 tyg. Zawsze slabo spie. Tu nie bo jest bezpiecznie i nie ma stresu, nie umiem go wogole kontrolowac, zawssze przejmuje nademna wladze. Budzi mnie kazdy dzwiek mimo ze jestem ciagle zmeczony. Caly swiat mnie ogolem drazni. Wszedzie widze te zle strony i mase teorii spiskowych, nie mysle ze na swoecie sa np ladne lasy , mysle ze sa.wypalane ze zwierzeta umieraja, ze wszystkp niszczeje i dazy do destrukcji, gnije. Coraz.czesciej mam.odruch.wymiotmy jedzac mieso, a jak juz widze kosc to calkiem, nadmiernie mysle o tym ze to chodzilo ruszalo sie a potem w bolu umieralo wystraszone. Czuje strach tego kawalka miesa .Mam przed oczami sceny jak ludzie na ktorych patrze leza.w grobach. Np gdy bylem w centrum handlowym i w glowie mialem.tylko to ze kazdy na kogo patrze bedzie zakopany w ziemi i martwy. Ze nie beda juz wydawac dzwiekow, wykonywac czynnosci. Zwykle iestem przekonany ze jestem ciagle obgadywany, jesli uslysze smiech jestem przekonany ze to ze mnie i zawsze sprawdzam zrodlo smiechu, przy ludziach czuje lek, przytloczenie zawstydzenie. Krepuje sie i czuje adrenaline. Kiedy patrza na mnie jestem pewien ze mowia o mnie i mnie obgaduja zero pewnosci siebie ogromna samokrytyka. Mam rozne urojenia ze jestem okradany np z wyplat, kluce sie czesto z pracodawcami bo mysle ze knuja tylko po to bym zrezygnowal z pracy lub aby mi dokuczyc,mysle ze ludzie knuja przeciw mnie, przykladowo wy tutaj odrazu bylem pewien ze wy macie swoj plan co do mnie i ze nie chcecie mnie tu, ze jestescie.napewno skorumpowani lub przekupieni przez moja matke. Wogole moje niepowodzenia czesto mysle ze sa przez to ze moja matka.o jej gangus przekupiaja ludzi abym mial problemy.. zawsze mysle Ze ludzie sa w zmowie. Przykladowo chrapanie na pokoju tutaj. Chrapali synchronicznie na zmiane kazdego dnia inny, bylem.pewien ze dogadali sie ze beda mnie dreczyc aby pozbyc sie mnie z sali. Bardzo czesto mysle ze ludzie dogaduja sie razem i probuja wpakowac mnie na jakas mine abym mial klopoty i aby pozbyc sie mnie bo nie lubia mnie, bo jestem inny, dziwny, bo czasem podniose jakis orzedmiot i nawijam.o.nim jak by to byla opowiesc zycia. Z calkowitych zalaman potrafie pol dnia myslec natretnie o ksztalcie kamienia jaki podnioslem itp. zyje w bance. Ludzie twierdza ze totalnie mnie nie ma i ze jestem odklejencem. Najmroczniejsze jest we mnie to ze mam takie dni ze mimo braku agresji czy checi slrzywdzenia kogos, np gdy jestem z kims w kuchni a obok lezy noz, widze jak zabijam ta osobe a ona jest przerazona. Czy jak lezy mlotel.w.garazu to widze jak.udezam.ta.osobe. takie.natretne mysli ze az sam jestem oburzony i zly na swoja mroczna wyobraznie. W snach chetnie zabijam jesli mam taka mozliwosc. W zyciu nie byl bym do tego zdolny. Bardzo szanuje zycie bo wiem ze znika na zawsze i nie wraca jak.wspominalem.natrenie o tym mysle. Nie raz chamowalem wozliem widlowym.na.srodku magazynu biegnac przez wsYskie hale tylko po to by wypuscic motyla co go.znalazlem i dac mu wody lub innego zuka . Nie umial bym odebrac komus czegos co jest tak unikalne ze bezpowrotne jednak.wodze.te.drecace mnie obrazy i przeraza mnie to czasem. Stany lekowe dzien w dzien. Zawsze bylem smutnym dzieckiem, nie skonczylem nawet 14 lat a ja przesiadywalem ma dachu 10pietrowca myslac czy nie skakac. Bylem bardzo wyobcowany, bity, molestowany orzez ciotke. w domu bylo.duzo przemocy i narkotykow. Probowano matce odebrac prawa rodzicielksie ale zastraszyla mnie.
odpowiada 1 ekspert:
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun

Czy ADHD powoduje krótsze życie?

Witam. Mam 51 lat i bardzo silne ADHD, robiłem testy i mam potwierdzone zaburzenie. Czy to prawda, że mężczyźni z ADHD, żyją krócej? Ponoć mają problemy z krążeniem, ciśnieniem, mogą mieć udar, miażdżycę? Ja mam problemy... Witam. Mam 51 lat i bardzo silne ADHD, robiłem testy i mam potwierdzone zaburzenie. Czy to prawda, że mężczyźni z ADHD, żyją krócej? Ponoć mają problemy z krążeniem, ciśnieniem, mogą mieć udar, miażdżycę? Ja mam problemy z krążeniem odkąd pamiętam, problemy też z ciśnieniem i to poważne. Biorę też tabletki na krążenie, bo inaczej marznę. Czy mam się tym niepokoić, że mogę szybciej niż zdrowi mężczyźni, bez ADHD zejść z tego świata?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy taka forma nauki u dziecka z ZA i ADHD jest odpowiednia?

Dzień dobry Syn lat 9 z ZA i ADHD. Ogromne problemy z koncentracją uwagi. Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego oraz nauczyciel wspomagający. W szkole wziął udział w sprawdzianie wiedzy tzw.dyktandzie bieganym; dzieci biegały po klasie, należało przeczytać i zapamiętać zdanie... Dzień dobry Syn lat 9 z ZA i ADHD. Ogromne problemy z koncentracją uwagi. Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego oraz nauczyciel wspomagający. W szkole wziął udział w sprawdzianie wiedzy tzw.dyktandzie bieganym; dzieci biegały po klasie, należało przeczytać i zapamiętać zdanie z tekstu dyktanda, a następnie przebiec jakąś odległość i na swojej kartce po drugiej stronie sali zapisać to, co się zapamiętało. Syn został za to oceniony. Uważam, że taka forma sprawdzenia wiedzy u ucznia z orzeczeniem nie powinna mieć miejsca, w orzeczeniu wyraźnie wskazuje się na potrzebę wyciszenia i redukcji czynników dekoncentrujących. Jest uczniem piątkowym, z tego sprawdzianu dostał 2. Nauczyciele wychowawcy łącznie z pedagogiem trzymają równy front, uważają, że metoda jest świetna. Wg mnie jako jedna z metod nauczania może owszem, ale na pewno nie sposób na sprawdzenie wiedzy. Bardzo proszę o opinię w tym temacie.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy można w tej sytuacji wdrożyć leczenie Metylofenidatem?

Dzień dobry, chciałbym się dowiedzieć, czy są jakieś przeciwwskazania do równoczesnego stosowania metotreksatu i metylofenidatu - od 1,5 roku przyjmuję ten pierwszy na reumatoidalne zapalenie stawów, a w związku z niedawnym zdiagnozowaniem u mnie ADHD zastanawiamy się nad wdrożeniem metylofenidatu. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy moje problemy wskazują na zespół Aspergera?

Szanowni Państwo, zdaniem mojej terapeutki wykazuję cechy zespołu Aspergera. Jednocześnie, niektóre z moich trudności, z którymi się borykam, przypominają raczej ADHD. Czyżby to było AuDHD? Do jakiego specjalisty powinnam się udać po diagnozę? Trudności, które mam na myśli to: problemy... Szanowni Państwo, zdaniem mojej terapeutki wykazuję cechy zespołu Aspergera. Jednocześnie, niektóre z moich trudności, z którymi się borykam, przypominają raczej ADHD. Czyżby to było AuDHD? Do jakiego specjalisty powinnam się udać po diagnozę? Trudności, które mam na myśli to: problemy z koncentracją (myślę, że ich źródło może leżeć również w przebodźcowaniu), zapominanie się, impulsywność. Nie mam jednak problemów z organizacją i posiadam specyficzne zainteresowanie. Sytuacje społeczne zupełnie wyczerpują moją baterię i nie lubię kontaktu wzrokowego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Martyna Dudzińska
Mgr Martyna Dudzińska

Jak leczyć trądzik przy depresji i ADHD?

Ze względu na zdiagnozowaną depresję oraz ADHD przyjmuję dulsevię w dawce 60 mg. Jednocześnie zauważyłam znaczne pogorszenie mojej skóry i objawy wskazujące na trądzik hormonalny. W wykonanych badaniach wyszedł mi znacznie podwyższony kortyzol oraz ponad dwukrotnie wyższą względem normy... Ze względu na zdiagnozowaną depresję oraz ADHD przyjmuję dulsevię w dawce 60 mg. Jednocześnie zauważyłam znaczne pogorszenie mojej skóry i objawy wskazujące na trądzik hormonalny. W wykonanych badaniach wyszedł mi znacznie podwyższony kortyzol oraz ponad dwukrotnie wyższą względem normy prolaktyna. Psychiatra twierdzi, że to normalne przy stosowaniu leków przeciwdepresyjnych. Jak w takim razie mogę się uporać z trądzikiem?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Czy ten lek na ADH wpływa na antykoncepcję hormonalną?

Czy lek na ADHD Atenza wpływa na antykoncepcję hormonalną Axia Conti?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Martyna Dudzińska
Mgr Martyna Dudzińska

Co może znaczyć taki zapis?

Syn 8 lat jest diagnozowany w kierunku ADHD ze względu na funkcjonowanie w szkole. W domu nie mam z nim problemów. Odebrałam wynik eeg, jego zapis: Badanie wykonano w czuwaniu. Zapis zróżnicowany przestrzennie symetryczny. Czynność podstawowa zdezorganizowana. W okolicach skroniowo-ciemieniowych... Syn 8 lat jest diagnozowany w kierunku ADHD ze względu na funkcjonowanie w szkole. W domu nie mam z nim problemów. Odebrałam wynik eeg, jego zapis: Badanie wykonano w czuwaniu. Zapis zróżnicowany przestrzennie symetryczny. Czynność podstawowa zdezorganizowana. W okolicach skroniowo-ciemieniowych obustronnie rejestruje się liczne, pojedyncze lub w małych grupach fale ostre o ampl. 130mv, oraz liczne, pojedyncze fale wolne 3c/s i ampl. 180mv niekiedy poprzedzone poronną falą ostrą. Rz-wyrażone. Fs - bez wpływu na zapis. Hw - zmiany wyraźnie narastają z tendencją do uogólniania. Orzeczenie: Zapis nieprawidłowy o zmianach narastających hw. Nie ma przeciwskazań do terapii biofeedback. Nadmieniam że syn nie ma drgawek, gdy miał dwa miesiące kilka razy miał, ale wtedy mi wytłumaczono ze nierozwinięty układ nerwowy z czasem wyrośnie. Często się zanosił, czasem aż siniał. Teraz w szkole kilka razy miał ataki szału nad którymi nie umie panować, jak się uspokoi to mówi że nie wie dlaczego tak się zachowuje. (sama nigdy tego nie widziałam) W szkole nadpobudliwy. W domu jak wcześniej napisałam nie mam z nim problemów. Aspargera wykluczono. Co może znaczyć taki zapis?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak odstawić lek na ADHD?

(medikinet) czy lek na adhd w jakiś sposób się odstawia, jeśli tak to w jaki sposób w momencie gdy biorę jedną tabletkę dziennie rano? czy można z dnia na dzień odstawić? czy można brać go próbnie przez miesiąc lub krócej... (medikinet) czy lek na adhd w jakiś sposób się odstawia, jeśli tak to w jaki sposób w momencie gdy biorę jedną tabletkę dziennie rano? czy można z dnia na dzień odstawić? czy można brać go próbnie przez miesiąc lub krócej i potem dłuższa przerwa? jak długo należy brać lek i czy można robić przerwy? czy jeśli wezmę tabletkę rano mogę nocą wypić trochę alkoholu? czy mogę zażywać lek bez wcześniejszych badań morfologicznych i tych na serce? (nie miałam z. tym wczensiej problemu)
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy połączenie tych leków jest bezpieczne?

Zdiagnozowano u mnie ADHD w wieku dorosłym. Lekarz przepisał mi metylofenidat, w postaci leku Atenza 54 mg. Nadpobudliwość ustała oraz koncentracja uległa poprawie, jednak zauważyłem, że mam przewlekle obniżony nastrój (już wcześniej leczyłem się na depresję). Zacząłem wraz z metylofenidatem... Zdiagnozowano u mnie ADHD w wieku dorosłym. Lekarz przepisał mi metylofenidat, w postaci leku Atenza 54 mg. Nadpobudliwość ustała oraz koncentracja uległa poprawie, jednak zauważyłem, że mam przewlekle obniżony nastrój (już wcześniej leczyłem się na depresję). Zacząłem wraz z metylofenidatem przyjmować również wenlafaksynę w postaci leku Oriven 75 mg. Mam jednak kilka pytań, które zrodziło się już po wizycie u lekarza (a następna dopiero za kilka miesięcy): - Czy takie połączenie leków jest bezpieczne? (przeczytałem np. o zwiększonym ryzyku wystąpienia zespołu serotoninowego) - Czy depresja współistniejąca z ADHD często jest leczona połączeniem tych dwóch preparatów? Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Mgr Marcin Goluch
Mgr Marcin Goluch

Co oznacza ten opis wyniku badania przy podejrzeniu ADHD?

Proszę o interpretację wyniku. Dziecko z podejrzeniem ADHD - badane ze względu na nadopobudliwośc psychoruchową. lat 7. Wynik Badania: Badanie wykonano w czuwaniu. Reakcja OZ obecna. Zapis zróżnicowany przestrzennie. Czynność podstawowa jest miernie regularna. W okolicach ciemieniowo-potylicznych rejestruje się rytm... Proszę o interpretację wyniku. Dziecko z podejrzeniem ADHD - badane ze względu na nadopobudliwośc psychoruchową. lat 7. Wynik Badania: Badanie wykonano w czuwaniu. Reakcja OZ obecna. Zapis zróżnicowany przestrzennie. Czynność podstawowa jest miernie regularna. W okolicach ciemieniowo-potylicznych rejestruje się rytm alfa 9-11Hz w ampl. do 50 uV z licznymi falami 7-8 Hz o podobnej lub wyższej ampl. Zapis modyfikowany jest abfitą niskonapięciową czynnością szybką. W czasi HW rejestruje się we wszytskich okolicach rozsiane i w seriach typowe i nietypowe fale ostre z falami theta a ampl. do 200 uV. FS bez znaczącego wpływu na zapis. Orzeczenie: Zapis ze zmianami uogólnionymi z tendencją do napadowości w czasie HW
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy z ADHD mogę dostać takie pozwolenie?

Witam Czy z adhd jest możliwe uzyskanie pozytywnego wyniku badań lekarskich i psychologicznych do pozwolenia na broń? W rozporządzeniu w którym wymienione są stany w których wykluczone jest uzyskanie pozwolenia jest wymieniony punkt zaburzenia zachowania i emocji rozpoczynające się zwykle... Witam Czy z adhd jest możliwe uzyskanie pozytywnego wyniku badań lekarskich i psychologicznych do pozwolenia na broń? W rozporządzeniu w którym wymienione są stany w których wykluczone jest uzyskanie pozwolenia jest wymieniony punkt zaburzenia zachowania i emocji rozpoczynające się zwykle w dzieciństwie i wieku młodzieńczym Z tego co widziałem na szybko to zalicza się do nich chyba też adhd według icd10. Czy jest w ogóle sens zaczynać całą procedurę w tym stanie? Jest ona dość kosztowna
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun
Patronaty