Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Anoreksja: Pytania do specjalistów

Brak miesiączki po walce z anoreksją

Witam.5 miesiecy temu wygralam z anoreksja,moja waga jest stala 57kg przy 170cm wzrostu,nie odchudzam sie i nawet o tym nie mysle nigdy juz tego nie zrobie.Moim problemem jest to ze mimo stalej wagi nie miesiaczkuje,w czasie anoreksji mialam... Witam.5 miesiecy temu wygralam z anoreksja,moja waga jest stala 57kg przy 170cm wzrostu,nie odchudzam sie i nawet o tym nie mysle nigdy juz tego nie zrobie.Moim problemem jest to ze mimo stalej wagi nie miesiaczkuje,w czasie anoreksji mialam zanik na 6 miesiecy,dostalam hormony na 3 miesiace i okres wrocil ale po odstawieniu znowu nic,czekam juz 2 miesiace,meczy mnie tez potworny tradzik nie wiem co robic.mam tez problemy jelitowe,moj brzuch po lewej stronie jest wiekszy nie wiem czemu.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Rafał Gryszkiewicz
Lek. Rafał Gryszkiewicz

Dlaczego podczas diety zanika miesiączka?

Dlaczego podczas diety niskokalorycznej ( konkretnie chodzi mi już o takie diety 500-600 kcal) zanika miesiączka? Jakie mogą być powikłania ,że dorosła młoda kobieta nie miesiączkuję od 2 miesięcy? Czy jeżeli powróci się do normalnego jedzenia- czyli kalorie odpowiednie do zapotrzebowania, miesiączka wróci?
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Justyna Siwiela
Mgr Justyna Siwiela
Mgr Patrycja Kłósek
Mgr Patrycja Kłósek
Lek. Sebastian Małek
Lek. Sebastian Małek
dietetyk, zielarz, fitoterapeuta Monika Bigoś
dietetyk, zielarz, fitoterapeuta Monika Bigoś

Osłabienie, wypadanie włosów i brak apetytu a anoreksja

Mam problem z jedzeniem! Od pewnego czasu zauważyłam, że nie jestem w stanie normalnie jeść. Nigdy nie stosowałam diet odchudzających bo moja waga od zawsze była niska. Teraz przy wzroście 169, ważę 49 kg. Czuję się osłabiona, włosy wypadają mi garściami. Muszę zmuszać do jedzenia. czy to początki anoreksji?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr inż. Magdalena Kubik
Mgr inż. Magdalena Kubik
Mgr Magdalena Łącka
Mgr Magdalena Łącka
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Leczenie depresji, nerwicy wegetatywnej, anoreksji i bulimii

szukam pomocy w leczeniu depresji nerwicy wegetatywnej anoreksji i bulimi..POMOZCIE PROSZE
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Czy anoreksja może oznaczać niezdolność do pracy?

Witam! Od 20 lat choruję na anoreksję. Podczas ostatniej wizyty kontrolnej lekarz medycyny pracy uznał, że nie jestem zdolna do pracy z powodu anoreksji (moje BMI wynosi poniżej 14). Lekarz psychiatra (leczę się u niego kilka lat) wypełnił wniosek o...

Witam! Od 20 lat choruję na anoreksję. Podczas ostatniej wizyty kontrolnej lekarz medycyny pracy uznał, że nie jestem zdolna do pracy z powodu anoreksji (moje BMI wynosi poniżej 14). Lekarz psychiatra (leczę się u niego kilka lat) wypełnił wniosek o rentę. Tymczasem lekarz orzecznik ZUS uznał, że jestem zdolna do pracy. Nie rozumiem całej sytuacji i nie wiem, co mam robić. Czy istnieją jakieś obiektywne wskaźniki stanu zdrowia w anoreksji? Ponadto chciałam zapytać, czy istnieje związek między anoreksją a chorobami autoimmunologicznymi (od 2 lat mam taki problem). Mnie osobiście wydaje się, że to raczej wpływ stresów. Dziękuję z góry za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Odżywianie przy anoreksji

Witam! Mam 14 lat i przy wzroście 156cm, ważę 42kg. Wiem, że mam niedowagę. Zawsze postrzegałam siebie jako grubą. Wpływało to też na moją niską samoocenę, którą z resztą mam do dziś. Parę miesięcy temu powiedziałam sobie dość -...

Witam! Mam 14 lat i przy wzroście 156cm, ważę 42kg. Wiem, że mam niedowagę. Zawsze postrzegałam siebie jako grubą. Wpływało to też na moją niską samoocenę, którą z resztą mam do dziś. Parę miesięcy temu powiedziałam sobie dość - muszę schudnąć. Zaczęłam trenować sporty i bardziej zwracać uwagę na to co jem. Na początku to nie było nic wielkiego - w styczniu przestałam jeść słodycze i fast-foody, ale wtedy jeszcze w miarę odżywiałam się normalnie. W kwietniu przestałam jeść kolacje, a w maju obiady. Obiady jem od czasu do czasu, zazwyczaj po prostu oszukuję swoich bliskich wyrzucając jedzenie lub mówiąc, że sama przygotowałam coś sobie wcześniej czy jadłam na mieście. Od dłuższego czasu nie mam miesiączki. Mam problemy ze snem, o ile zasypianie nie sprawia mi trudności, bo zwykle wieczorem jestem wykończona (sport + mało jedzenia), to budzę się o 5 lub 6 rano. Stałam się drażliwa, łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Unikam spotkań z rówieśnikami, ponieważ z każdym się porównuję i czuję się przez to gorzej. Pewnie Pani uważa, że w takim razie powinnam się zwrócić o pomoc do psychologa zamiast do Pani, ale ja zrozumiałam, że mam problem. Czasami kiedy patrzę na moje wystające kości to nie podobam się sobie i czuję, że muszę zacząć normalnie jeść. Jednak kiedy już coś zjem to mam okropne wyrzuty sumienia np. na następny dzień się głodzę i katuje treningami. Parę razy zdarzyło mi się prowokować wymioty. W czasie tych wyrzutów sumienia całkowicie zmieniam sposób postrzegania siebie. Myślę, że jednak nie jestem taka koścista tylko gruba i że muszę dalej schudnąć. Mam dosyć takiego życia. Myślę o jedzeniu praktycznie non stop, odliczam ile godzin minęło od ostatniego posiłku i liczę czas do następnego. W sklepach, kiedy nikt nie widzi, dotykam, wącham i dokładnie oglądam jedzenie, na które sobie nie pozwalam. W nocy śni mi się, że jem to na co mam ochotę. Staram się jak najrzadziej siedzieć i być w ciągłym ruchu. Martwię się o swoje zdrowie. Chciałabym utrzymać moją aktualną wagę, ale zacząć jeść normalnie (oczywiście pomijając takie rzeczy jak słodycze i fast foody). Oprócz słodyczy i fast foodów, na dobre zrezygnowałam z pieczywa, ziemniaków, kasz, ryżu i makaronu. Mięso jem góra kilka razy w tygodniu. Które z tych produktów są niezbędne w okresie dojrzewania? Dodam, że codziennie robię dwa godzinne spacery oraz 3 razy w tygodniu chodzę na basen. Poruszam się głównie rowerem lub piechotą. Oprócz tego ćwiczę (100 brzuszków dziennie + inne ćwiczenia). Jem 5 posiłków dziennie, z czego 3 z nich to przeważnie są owoce. Moim celem jest, żeby zacząć jeść normalnie, żyć normalnie, ale nie chcę przytyć, tylko przestać dalej chudnąć. Wielokrotnie próbowałam zrobić coś w tym kierunku, ale to co siedzi u mnie w głowie mi nie pozwala i mówi mi, że jestem gruba i powinnam chudnąć dalej. Wiem, że czytając to pani myśli sobie, że jestem po prostu głupią dziewczyną stawiającą wygląd nad zdrowie, ale czuję się bezradna i jakby to zawładnęło moim życiem. Kiedy patrzę na swoje życie jeszcze z przed roku to widzę, że może i byłam grubsza niż teraz, ale przynajmniej byłam szczęśliwa. Teraz jestem nieszczęśliwa. Mój nastrój zależy od tego co zobaczę na wadze. Niska waga daje parę chwil szczęścia, ale to tylko na moment. Obsesyjnie przeglądam się w każdym napotkanym lustrze albo szybie. Nie dlatego, że jestem próżna. Wydaje mi się, że wyglądam grubo i każdy tak o mnie myśli. Wstydzę się spożywać posiłki wśród ludzi, mam wrażenie jakby ich spojrzenia mówiły mi, że jestem gruba i nie powinnam dalej jeść. Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek

Czy opanowywanie chęci jedzenia nie przekracza już granic rozsądku?

Witam! Ma 37 lat, ważę około 55-56 kg, wzrost 174 cm. Pod koniec września postanowiłam, że schudnę, pół roku wcześniej rzuciłam palenie (teraz palę znowu) i przybrałam 3-4 kg. (ważyłam 65 kg) Schudłam i to więcej niż się spodziewałam, że...

Witam! Ma 37 lat, ważę około 55-56 kg, wzrost 174 cm. Pod koniec września postanowiłam, że schudnę, pół roku wcześniej rzuciłam palenie (teraz palę znowu) i przybrałam 3-4 kg. (ważyłam 65 kg) Schudłam i to więcej niż się spodziewałam, że potrafię. Obecnie jestem prawie zadowolona ze swojego wyglądu, chciałabym ważyć 52 kg. Wiem, ze według ustalonych norm to za mało, ale pragnę tego jak niczego innego. Obawiam się jednak, że coś ze mną nie tak, aby to potwierdzić lub wykluczyć postanowiłam zadać na tej stronie pytanie: czy wszystko ze mną ok?

Opiszę co zmieniło się od czasu mojej diety. Najpierw miałam takie napady, że np. nic nie jadłam 3 dni tylko piłam wodę i kawę, chudłam 2-3 kg, ale potem wracało. Potem była dieta kapuściana - efekt podobny. Odkąd pamiętam mam też problemy z wypróżnianiem, więc zawsze są u mnie jakieś środki na przeczyszczenie, których używałam wtedy od czasu do czasu. Zaczęłam jeździć na rowerku stacjonarnym, od półtora roku regularnie 2-3 razy w tygodniu jeżdżę konno. W pewnym momencie postanowiłam liczyć kalorie. I udało się zaczęłam chudnąć. Teraz ważę jak pisałam na początku w zależności ile zjem danego dnia, ważę się codziennie minimum 2 razy, dwa razy w tygodniu chodzę na aerobic, jeżdżę na rowerku stacjonarnym od dwóch tygodni mniej, bo wcześniej w trakcie odchudzania codziennie godzinę, ale zamiast rowerku chodzę dwa razy w tygodniu na basen i pływam około 35 min, codziennie robię około 220 brzuszków. Poza tym codziennie biorę 1 tabletkę bisacodylu i zapijam senesem 2 saszetki, wypijam też szklankę rano i wieczorem octu jabłkowego - 3 łyżki z wodą.

Zdarza mi się zjeść więcej niż zaplanowałam, nie mam wtedy jakiś mega wyrzutów sumienia, ale następnego dnia staram się pilnować z tym co jem i ile ma kalorii, nie zawsze się to udaje, a jak się uda jestem szczęśliwa, nienawidzę tego czucia pełnego brzucha, takiego balonu, który od razu mi wywala. Ciągle myślę co zjem, zmorą są imprezy, bo wiem, że nie opanuję chęci jedzenia, tylko, że ja zawsze byłam łasuchem, z tym, że potrafiłam zjeść dużo, a wyglądałam dobrze. Potem pojawił się ten okropny brzuch, który jest dla mnie zmorą. Nie potrafię zjeść 1 kawałka ciasta muszę zjeść 5-6 kawałków, z innym jedzeniem jest podobnie raz napada mnie na coś słodkiego raz na słonego, różnie. Nie wyobrażam sobie żebym przytyła, muszę utrzymywać tą wagę, którą mam teraz najlepiej jeszcze zrzucić dwa, trzy kg, wtedy będę zadowolona z siebie i szczęśliwa. Ale... no właśnie czy wszystko jest ok?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne a zagrożenie anoreksją

Od 8roku życia cierpię na zab.obsesyjno-kompulsyjne nasilające się z roku na rok. Postanowiłam przejść na dietę i skupić się na sporcie, aby uciec od natręctw, ale natręctwa (porządkowo-czystościowo-kontrolne) tylko się nasiliły.Mam 25lat, jestem singielką, mieszkam z mamą. Schudłam z 69kg(przy... Od 8roku życia cierpię na zab.obsesyjno-kompulsyjne nasilające się z roku na rok. Postanowiłam przejść na dietę i skupić się na sporcie, aby uciec od natręctw, ale natręctwa (porządkowo-czystościowo-kontrolne) tylko się nasiliły.Mam 25lat, jestem singielką, mieszkam z mamą. Schudłam z 69kg(przy 1,81wzrostu) do 57kg. Nie spełniam kryteriów anoreksji np. wiem, że nie jestem gruba,tylko na udach,brzuchu i ramionach czuję się jeszcze trochę za gruba.Czy pomimo megowieku mogę być zagrożona anoreksją?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Beata Szymik
Mgr Beata Szymik

Jak pomóc siostrze anorektyczce?

Witam! Jestem siostrą anorektyczki (wzrost 170 cm, waga 44 kg). Była na konsultacji u psychologa, jest w fazie diagnostycznej. Mieszkamy razem. Nie wiem, co robić, żeby jej pomóc. Boję się, że mnie oszukuje co do tego, ile je,...

Witam! Jestem siostrą anorektyczki (wzrost 170 cm, waga 44 kg). Była na konsultacji u psychologa, jest w fazie diagnostycznej. Mieszkamy razem. Nie wiem, co robić, żeby jej pomóc. Boję się, że mnie oszukuje co do tego, ile je, ile waży. Jak je przy mnie, to się boję, że wypluwa... Pytanie brzmi - w jaki sposób rodzina i inne bliskie osoby mogą wspierać chorego na anoreksję? Czytałam forum o leczeniu szpitalnym - jestem przerażona tym, co tam piszą. Moja siostra tego nie przeżyje. Wciskania jedzenia itp. Czy jest jakaś dobra placówka zamknięta, która nie tylko wciska jedzenie, ale leczy psychikę?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Nerwica wegetatywna, depresja i zaburzenia odżywiania

od 1.5 roku choruje na nerwice wegetatywna,depresje..doszla do tego anoreksja i bulimia.od 1.5 roku leczylam sie u psychiatry i psychologa ale mimo brania lekow nie ma zadnej poprawy co mam zrobic w takiej sytuajci?jestem juz zmeczona lekami nie mam nikogo komu moglabym powiedziec o swoich problemach :-(
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Dr Dominika Farley
Dr Dominika Farley

Próbuję wyleczyć się z anoreksji

Witam! Cierpię na anoreksję i od niedawna próbuję się z niej wyleczyć. Jednak nie z pomocą lekarza - na wizytę jestem umówiona dopiero w przyszłym tygodniu. Po prostu uświadomiłam sobie jakie konsekwencje niesie ta choroba (wystraszyłam się) i zaczęłam jeść...

Witam! Cierpię na anoreksję i od niedawna próbuję się z niej wyleczyć. Jednak nie z pomocą lekarza - na wizytę jestem umówiona dopiero w przyszłym tygodniu. Po prostu uświadomiłam sobie jakie konsekwencje niesie ta choroba (wystraszyłam się) i zaczęłam jeść normalnie (wyłączając słodycze, fast foody oraz inne niezdrowe jedzenie). Z początku miałam problemy z towarzyszącymi wyrzutami sumienia po każdym zjedzonym posiłku, ale z czasem się przełamałam. Teraz nie mam już problemów z jedzeniem - co więcej wydaje mi się, że jem aż za dużo. Często mam napady głodu. Nie mogę przestać jeść. Jem aż czuję, że więcej w siebie nie zmieszczę i wtedy zazwyczaj boli mnie brzuch. Staram się panować nad sobą, ale nie jest to łatwe. Wiem, że przy mojej niedowadze mogę sobie pozwolić (a raczej muszę) na przytycie, ale martwię się, że kiedy już osiągnę wagę prawidłową to nie przestanę tyć i będę gruba. Może i fizycznie stan mojego zdrowia poprawia się, ale psychicznie nie jest ze mną dobrze. Czuję się gruba, nieatrakcyjna i nadal odczuwam lęk przed przytyciem. Czy te napady głodu w końcu ustaną? Co mam zrobić, aby zacząć jeść normalnie, spontanicznie, wraz z poczuciem głodu a nie obowiązku? Czy to z czasem ustanie? Napisałam wcześniej, że przełamałam się, ale tak naprawdę przestało mnie już wszystko obchodzić i często czuję się smutna. Myślałam, że jedzenie da mi szczęście, ale nie czuję tego przez myśli, że przytyję. Proszę o pomoc i pozdrawiam. Dodam jeszcze, że najbardziej ciągnie mnie do chleba i mięsa, bo to tego odmawiałam sobie w czasie choroby (potrafiłam nie jeść tego przez 1,5 miesiąca).

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Jak pomóc koleżance chorej na anoreksję?

Moja bardzo dobra koleżanka ma anoreksję. Jeszcze niedawno sama na to chorowałam i wiem, co ona przechodzi. Tylko, że kiedy szczerze z nią o tym rozmawiam i jej mówię, jak to jest (pobyt w szpitalu, te ciągłe myśli „jestem za...

Moja bardzo dobra koleżanka ma anoreksję. Jeszcze niedawno sama na to chorowałam i wiem, co ona przechodzi. Tylko, że kiedy szczerze z nią o tym rozmawiam i jej mówię, jak to jest (pobyt w szpitalu, te ciągłe myśli „jestem za gruba”, stan przygnębienia itp.), ona mówi: „Ale ja jestem gruba i muszę schudnąć, nawet jeśli by mi to miało zaszkodzić”. I tak już jest najchudszą dziewczyną w klasie. Je bardzo mało, ćwiczy dużo. Nie można jej wytłumaczyć, że jest chuda i nie ma już z czego chudnąć. Wszystkie się o nią martwimy. Do tego jeszcze się przeczyszcza, bierze leki na odchudzanie (które z własnego doświadczenia wiem, że nie działają). Wg niej jest zupełnie zdrowa i to my mamy źle pomieszane w głowie. Nie chcę, żeby przechodziła to samo, co ja. Gdybym poszła do szkolnego psychologa lub do wychowawczyni, byłaby to jedna z gorszych rzeczy (moje koleżanki mi tak zrobiły i wiem, że po tym jeszcze bardziej się pogrążyłam w odchudzaniu). Proszę o radę, co mam robić. Dodam, że obie mamy po 15 lat.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Chcę być jeszcze chudsza!

Witam! Mam 13 lat, ważę 49 kg przy 173 cm wzrostu. Niedawno stanęłam przed lustrem i stwierdziłam, iż jestem gruba. Rozpoczęłam poszukiwanie diet, blogów i porad na temat odchudzania. Natrafiłam na blogi Pro-ana. Pisałam z kilkoma Motylkami,...

Witam!

Mam 13 lat, ważę 49 kg przy 173 cm wzrostu. Niedawno stanęłam przed lustrem i stwierdziłam, iż jestem gruba. Rozpoczęłam poszukiwanie diet, blogów i porad na temat odchudzania. Natrafiłam na blogi Pro-ana. Pisałam z kilkoma Motylkami, dowiedziałam się co przeżywały niektóre z nich. Popadały w anoreksję lub bulimię. Ja nie chcę tak skończyć, ale nie wyobrażam sobie zaakceptowania swojego ciała. Po prostu muszę schudnąć.

Moi bliscy zaczęli podejrzewać mnie o anoreksję, kiedy wydało się, że rosnę, a nie tyję. Kłóciłam się z koleżankami, a teraz mam wrażenie, że one nie chcą bym schudła, nie przez troskę, ale coś innego. Moja mama raczej się tym nie przejmuje, uważa że jestem na tyle rozsądna, że nie wpadnę w żadną chorobę. Niestety jest coraz gorzej. Mam wielkie wyrzuty sumienia, gdy zjem coś niedozwolonego. Nie lubię uczucia sytości. Nie myślę o niczym innym, mam obsesję na punkcie odchudzania. Najgorsze jest to, iż nie chcę tego zmieniać. Ostatnio rozmyślałam trochę nad tym co robię i doszłam do wniosku, że nawet gdybym miała umrzeć przez odchudzanie, to przynajmniej będę w trumnie chuda. Przeraża mnie to.

Proszę o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Utrata wagi bez wyraźnej przyczyny

Witam mam 163cm wzrostu i ważę 54 kg, ostatnio zrobiłam badania i okazalo sie za mma niski poziom cukru (65 mg/dl), a wysoki poziom trójglicerydów 152 mg/dl i LDL 108 mg/dl, HDL na granicy normy 50mg/dl. Ostatnio caly czas chudne bez wyraźniej przyczyny, czy powinnam się martwić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Agnieszka Wojciechowska
Mgr inż. Agnieszka Wojciechowska

Pierwsze objawy anoreksji

Jak rozpoznać pierwsze objawy anoreksji?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Iwona Hildebrandt
Mgr Iwona Hildebrandt
Mgr Agnieszka Kaźmierska
Mgr Agnieszka Kaźmierska

Anoreksja a zmiana zachowania

Moja znajoma odchudzała się kiedyś i prawdopodobnie chorowała na anoreksje (choć nie było to nigdy stwierdzone przez lekarza), w każdym razie bardzo schudła i jednocześnie zmieniła całkowicie swoje zachowanie. Z wesołej, roześmianej, szalonej dziewczyny stała się nad wyraz spokojna, smutna,... Moja znajoma odchudzała się kiedyś i prawdopodobnie chorowała na anoreksje (choć nie było to nigdy stwierdzone przez lekarza), w każdym razie bardzo schudła i jednocześnie zmieniła całkowicie swoje zachowanie. Z wesołej, roześmianej, szalonej dziewczyny stała się nad wyraz spokojna, smutna, straciła chęć do czegokolwiek. Wcześniej malowała się i dbała o siebie, póżniej zero makijażu, nadmierny katolicyzm, szybkie puszczanie nerwów. Czy myślą PAństwo, ze to miało zwiazek z rzekomą anoreksja?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Jak pomóc żonie anorektyczce?

Dzień dobry! Jako zrozpaczony mąż zwracam sie do państwa po pomoc. Mam podstawy przypuszczać, że żona jest anorektyczką. Nie stało się to z dnia na dzień - ale że nie przebywam na co dzień w domu - pracuję za...

Dzień dobry! Jako zrozpaczony mąż zwracam sie do państwa po pomoc. Mam podstawy przypuszczać, że żona jest anorektyczką. Nie stało się to z dnia na dzień - ale że nie przebywam na co dzień w domu - pracuję za granicą - nie mogłem na czas zareagować. Objawy - idealnie pasujące do opisów. Żona ma 31 lat, 176 wzrostu i obecna wagę -36 kg. Wygląda okropnie. Myślę nawet, że już okresu nie ma... Wiem, że sama nigdzie nie pójdzie - a ja z kolei nie mam pojęcia ani gdzie - ani do kogo. Mieszkamy w M. na Śląsku. Pierwsza konfrontacja z chorobą miała miejsce na weselu kuzynki - 2 października - szok dla mnie i rodziny - od tego czasu teoretycznie je, jak jestem w domu, czy żona u rodziców, ale dalej chudnie... Zrezygnowałem z pracy i chcę jej pomóc, ale nie wiem, jak i gdzie. POMOCY

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska

Czy to oznaki zaburzeń odżywiania?

Witam! Mam 14 lat, 158 wzrostu i ważę 44 kg. Mam anoreksję już od 1,5 roku. Zaczęło się od niewinnego odchudzania, czyli: ograniczenie słodyczy, jedzenie dużej ilości warzyw i owoców. Później zaczęło się psuć, bywało tak, że zjadałam...

Witam! Mam 14 lat, 158 wzrostu i ważę 44 kg. Mam anoreksję już od 1,5 roku. Zaczęło się od niewinnego odchudzania, czyli: ograniczenie słodyczy, jedzenie dużej ilości warzyw i owoców. Później zaczęło się psuć, bywało tak, że zjadałam jedynie 150 kcal dziennie, czyli 1 pomarańczę i 1 mandarynkę. Kiedyś stosowałam głodówkę przez 8 dni nic nie jadłam, z czego 2 dni nic też nie piłam. Teraz na chwilę obecną stosuję dietę, chociaż nie wiem czy to można nazwać dietą - zjadam jedynie 600 kcal dziennie. Boję się, że ja tak naprawdę mam zaburzenia odżywiania. Czy powinnam udać się do psychologa lub do innego specjalisty? Dodam jeszcze, że od ponad 4 miesięcy w ogóle nie mam miesiączki. Co mam robić? Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Przytycie 15 kg w miesiąc i nieregularny okres

Witam,mam 19 lat.W krótkim czasie czyli w niecały miesiąc przytyłam 15 kg.Dodam że niejestem w ciąży i spożywam tyle samo co zawsze.Moje pytanie brzmi dlaczego przybyło mi aż tyle.?Ważyłam 55kg a teraz 70 kg i mam 168cm.Wczśniej czyli z... Witam,mam 19 lat.W krótkim czasie czyli w niecały miesiąc przytyłam 15 kg.Dodam że niejestem w ciąży i spożywam tyle samo co zawsze.Moje pytanie brzmi dlaczego przybyło mi aż tyle.?Ważyłam 55kg a teraz 70 kg i mam 168cm.Wczśniej czyli z rok temu brałam leki hormonalne bo zanikł mi okres w 2009r z powodu anoreksji.Nie mam juz problemów z jedzeniem,okres się pojawił ale jest bardzo nieregularny.Miałam też rok temu nadżerkę żołądka.
odpowiada 3 ekspertów:
 Magdalena Rapacka
Magdalena Rapacka
Dr n. med. Aneta Kościołek
Dr n. med. Aneta Kościołek
Mgr Zuzanna Mroczkowska
Mgr Zuzanna Mroczkowska

Anoreksja a zaburzenia miesiączkowania

Witam serdecznie. Od 3 lat cierpię na anoreksję, jednak od 2 lat leczę się już i jest w miarę ok. Jednak od tego czasu nie miałam okresu. Co mogę zrobić, aby wróciła miesiączka? Dodam, że w tej chwili mam 18 lat, 46kg i 160cm wzrostu. Bardzo proszę o odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Beata Sterlińska-Tulimowska
Lek. Beata Sterlińska-Tulimowska
Dr n. med. Jacek Tulimowski
Dr n. med. Jacek Tulimowski
Patronaty