Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Jak poprawić kontakt z 16-latkiem?

Witam.Mam problem. Ostatnio tracę kontakt z synem. Ma 16,5 lat. Jest uczniem drugiej klasy szkoły średniej. Nie wiem czy dopiero teraz wchodzi w buntowniczy okres ale wcześniej nie było zanim problemów. Przestał się uczyć. Dom traktuje jak hotel. A jak... Witam.Mam problem. Ostatnio tracę kontakt z synem. Ma 16,5 lat. Jest uczniem drugiej klasy szkoły średniej. Nie wiem czy dopiero teraz wchodzi w buntowniczy okres ale wcześniej nie było zanim problemów. Przestał się uczyć. Dom traktuje jak hotel. A jak już w nim jest to siedzi zamknięty w swoim pokoju i gra. Na biurku nigdy nie leżą książki i zeszyty bo twierdzi że w dupie ma naukę. Każde zwrócenie uwagi kończy się wrzaskiem na mnie. Zresztą albo się do mnie nie odzywa albo mówi podniesionym tonem. Przestał się uśmiechać. Gdy wejdę do pokoju aby z nim porozmawiać to krzyczy że mam wyjść. Obawiam się że może mieć depresję ale on nie chce słyszeć ani o lekarzu ani o psychologu. Mówi że mnie nienawidzi. Ma dziewczynę. Rodzice na wszystko jej pozwalają. Rówiez się nie uczy. Jej rodzice nie mają z tym problemu. Są ok a my najgorsi. Może wracać o której chce, robić tatuaże i nawet spać u 16 letniego chłopaka. Gdy nie pozwoliłam synowi spać u niej to wpadli na pomysł że skoro nie tam to można u nas. Dla mnie to jakieś nieporozumienie. Myślę,że duży wpływ na to jaki on się stał ma jego Maja. Ale przecież nie zabronię mu spotkań z nią. Nigdy przenigdy nie dałam synowi odczuć że nie do końca podoba mi się ta znajomość. Po prostu toleruję ale swoje wiem. Syn nie ma do nas szacunku. Odzywa się kiedy musi albo gdy potrzebuje kasę. Chodzi nerwowy. Nic go nie interesuje. Tylko telefon, komputer i dziewczyna. Nawet nie ma już kolegów a jeszcze rok temu był bardzo towarzyski. Mąż mówi że przesadzam. Ja po nocach nie mogę spać. Codziennie albo kłótnia albo ciche dni. Nie umiem tak żyć. Co robić skoro odmawia wizyty u specjalisty a rozmawiać nie chce?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy te problemy emocjonalne są związane z tarczycą?

Witam, mam 32 lata. Od dłuższego czasu czuję się mocno zmęczona, do tego mam problemy z koncentracją, suchą skórą, metabolizm ze skrajności w skrajność.. biegunka - wzdęcia znów biegunka i tak w koło... Często mam stany dołkowe (nie... Witam, mam 32 lata. Od dłuższego czasu czuję się mocno zmęczona, do tego mam problemy z koncentracją, suchą skórą, metabolizm ze skrajności w skrajność.. biegunka - wzdęcia znów biegunka i tak w koło... Często mam stany dołkowe (nie jest to depresja ale często nie mam siły do dalszego życia).. pani doktor zleciła badania TSH i ft4. Na wizytę muszę niestety poczekać a zastanawia mnie czy wyniki są wporzadku. TSH 2.59 ulU/ml a ft4 0.83 NG/dl Dodam, że kilka lat temu ft4 było bliżej górnej granicy..
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy moje objawy wskazują na fobię lub depresję?

Diagnoza - fobia czy depresja ? Prosze o pomoc ! Cześć ! lat 30 - kawaler Proszę o pomoc i przeczytanie całego posta - wiem to trudne ale może to mieć znaczenie w ocenie. Potrzebuje diagnozy i choć wiem, że... Diagnoza - fobia czy depresja ? Prosze o pomoc ! Cześć ! lat 30 - kawaler Proszę o pomoc i przeczytanie całego posta - wiem to trudne ale może to mieć znaczenie w ocenie. Potrzebuje diagnozy i choć wiem, że prawdopodobnie nie unikne "widzenia" się z psychiatrą to chciałbym z ciekawości przedstawic swój "lęko dołek" i poddać go ocenie. Jako dzieciak byłem pogodny i lubiłem bawić się z równieśnikami. Problem zaczął się gdy miałem 15lat - a nasilało się od 12 r.ż. Nagle stałem się mniej śmiały i zamykałem się praktycznie na wszystkich, dochodził do tego smutek, który odczuwałem jak by mi coś siedziało w gardle - wizerunek w szkole miałem dobry, a oceniali mnie po prostu za osobe nieśmiałą - choć z dwoma kumplami lubiłem gadać o grach i filmach. Nie rozmawiałem z matką na ten temat - miałem wrażenie, że ona twierdzi że tak mi się charakter ukształtował. Ten stan trwał do ok. 17r.ż. (2 klasa zawodowa) nagle dostałem jakiegoś przebłysku i zacząłem się do wszystkich odzywać, dużo się śmiałem i lubiłem dużo żartować oraz wygłupiać się. 20r.ż. znowu się zaczęło - dołek, uczucie guli w gardle, zamknięcie się na innych nawet starych kolegów telefony odrzucałem i nie widziałem sensu spotykania się z nimi, w ogóle rozkminiałem sens życia - tryb życia kanapowy. 22r.ż. - kiedy znalazłem pracę (magazyn, obsługa wózków widłowych) poznałem nowych ludzi, nowe obowiązki znów wróciłem do formy. Zacząłem spotykać się z dawnymi kumplami na piwo, chodziliśmy na imprezy, poznałem dwie koleżanki i nikt nawet nie robił problemu z mojego wcześniejszego zachowania nawet bym ujął to, że cieszyli się z mojej obecności. Niestety od Maja 2021r. (29r.ż.) znowu się nasila i to z miesiąca na miesiąc te objawy i teraz napisze jakie dokładnie: - lęk przed jazdą do pracy, że coś może mi się stać, np. wypadek komunikacyjny - dojeżdzam autem, po dojechaniu lęk mija. - lęk przed spotkaniem się ze znajomymi, że mnie wyśmieją albo ktoś będzie miał do mnie problemy, np. ostatnio odmówiłem znajomym spotkania się na piwo, rzucając że mam coś do załatwienia, nie mieli problemu, a ja w weekend oglądałem filmy na YouTube i żałowałem czemu z nimi nie poszedłem, a już wstyd mi było dzwonić że jednak dojadę. - lęk przed spotkaniem się z dziewczyną (21-latka) poznaną za pomocą internetu: po jakimś czasie stwierdziła - "Michał fajnie mi sie z Tobą rozmawia, może umówimy się na spotkanie ?" Po czym się przestraszyłem, że na pewno z tego nic nie będzie i jej napisałem: "Przepraszam Cię Nela ale między nami jest chyba jednak za duża różnica wiekowa ... " - później stwierdziłem, że jestem "debil" i minęła mnie fajna okazja ... - lęk przed dużą grupą nieznanych ludzi, np. galeria handlowa czuję sie jakby na mnie patrzyli i zaczynam lekko drżeć ale w mniejszych sklepach się to nie zdarza ani w mojej pracy gdzie też ekipa jest dość spora. Czyli nie boje się małych miejsc i dużych ale "oswojonych" W pracy mam reputacje wesołego i sumiennego pracownika, dlatego boje się zmienić pracy w celu zarobkowym, ponieważ jestem "oswojony" z nimi ? Chodź wiem że przy moich umiejętnościach mógłbym to zrobić ale coś mnie powstrzymuje. - lęk przed dzwonieniem przez telefon, wole podjechać osobiście i coś załatwic, np. dowieść L4 do zakładu pracy osobiście. - lęk przed sąsiadami, że na pewno obserwują każdy mój ruch na podwórku, czasem nie chcę wyjść kosić trawy - choć może to sprawa tego, że ich nie znam (nowe mieszkanie) Doprowadza mnie to do takiego stanu, że nie chce mi się wstawać rano, czuje lęk, przygnębienie ale gdy dojade załóżmy do pracy to mi mija do tego popijam RedBulla i jazda na wesoło. Gdy kończy się praca, jadąc samochodem z powrotem do domu czuję znowu lęki i dołek. Najgorsze są weekendy gdy siedze sam i ta goryczka, że nie potrafie wrócić do starych znajomych lub poznać dziewczynę - powstaje niesamowity opór przed zrobieniem tego i tak co weekend. Apropo znajomych - Dodam, że pomysł z psychiatrą podsunęła mi koleżanka twierdząc, że się o mnie martwi, podczas ostatniej "domówki" na sylwestra, musiałem im się wygadać ale ogólnie było wesoło i tanecznie. Strach przed samotnością w sylwestra miałem tak silny, że wolałem do nich pojechać oczywiście dostając od nich wcześniej zaproszenie sms`em. Ratuje się takimi ziołami jak passiflora i magnolia lekarska niestety one lekko wyciszają nie usuwają całkowicie problemu. Podejrzewam, że gdy będe u psychiatry to zaczne się denerwować i połowe tych rzeczy zapomnę choć je boleśnie przeżyłem, dlatego Proszę o ocenę - będzie to najlepsze wypośrodkowanie tematu dla mnie. Dziękuje !
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Kiedy mogę starać się o ciążę przy depresji?

Planuje z mężem zajscie w ciaze. Aktualnie leczę się na depresję. Na okolo 2 miesiace odstawilam leki w okresie remisji i staralismy sie o dziecko. Bezskutecznie. Po tym okresie ponownie moj stan sie pogorszyl i wrocilam do lekow. Przyjmuje... Planuje z mężem zajscie w ciaze. Aktualnie leczę się na depresję. Na okolo 2 miesiace odstawilam leki w okresie remisji i staralismy sie o dziecko. Bezskutecznie. Po tym okresie ponownie moj stan sie pogorszyl i wrocilam do lekow. Przyjmuje leki Egzysta 150mg, Bioxetin 20, oraz w przypadku trudniejszego dnia przyjmuje sedival 25mg oraz alprazolam 1mg. Proszę o onformacje czy te leki mogę brać w przypadku kiedy zależy nam na poczęciu.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy mogę mieć autyzm dorosłych?

Dzień dobry. Od dziecka podczas chodzenia lub biegania nieświadomie kręcę głową na boki. Mogę nad tym panować, ale tylko jak jestem na tym skupiony, jak myślę o czymś innym znowu to powraca. Dodatkowo jetem taki trochę nieporadny wszystko przychodzi mi... Dzień dobry. Od dziecka podczas chodzenia lub biegania nieświadomie kręcę głową na boki. Mogę nad tym panować, ale tylko jak jestem na tym skupiony, jak myślę o czymś innym znowu to powraca. Dodatkowo jetem taki trochę nieporadny wszystko przychodzi mi trochę później niż innym. Odciska to silne piętno na moim życiu, czasami bywam obiektem śmiechu. Jest to frustrujące. Jest to u mnie przyczyną depresji z którą zmagam się od minimum 11lat . Zacząłem szukać w internecie co to może być. Bo gdybym wiedział, że rzeczywiście jestem chory, łatwiej by mi się żyło. Natrafiłem na Autyzm u dorosłych, zacząłem czytać o objawach i 80% procent objawów mam. Czytając o tej chorobie, jestem pewien, że to o mnie. Czy jest to możliwe, że przez okres dzieciństwa żaden lekarz, czy psycholog nie stwierdził tego u mnie a cały czas się z tym zmagam? Mimo, że rodzice ze mną chodzili do logopedy i psychologów. Miałem podejrzenie dysleksji, której ostatecznie nie stwierdzono. jakie kroki powinienem teraz podjąć żeby potwierdzić moje przewidywania, bądź zaprzeczyć? Udać się do psychologa, czy neurologa?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy moje objawy wskazują na psychozę lub nerwicę?

W 2019 r. towarzyszył mi obniżony nastrój, chyba depresja - odczucie nostalgii, brak głębszej radości - tj. mniej śmiechu. Pewnego dnia zaczęłam coraz bardziej zauważać symbol X w teledyskach muzycznych - te iksy naprawdę tam jednak były, bo... W 2019 r. towarzyszył mi obniżony nastrój, chyba depresja - odczucie nostalgii, brak głębszej radości - tj. mniej śmiechu. Pewnego dnia zaczęłam coraz bardziej zauważać symbol X w teledyskach muzycznych - te iksy naprawdę tam jednak były, bo były napisane, ale też za symbol X mogłam uznać stojak pod keyboard, który składał się, wyglądał jak symbol X - po prostu bardzo zauważałam symbol X. Do tego w telewizji prowadzący debatę polityczną często patrzył w kamerę, a ja to także często zauważałam, wyłapywałam te momenty i wtedy było to dla mnie dziwne, niezwyczajne. Ponadto gdy oglądałam pewien teledysk muzyczny - wokalistka była według mnie bardziej energiczna niż zazwyczaj i to też było dla mnie w odczuciu dziwne, nietypowe jak dla tej wokalistki, można było odnieść wrażenie, że coś ją opętało - że to może jakieś opętanie - tej wokalistki jak i mnie, co do mnie nie jestem pewna. Proszę powiedzieć, czy powyższe objawy to nerwica, psychoza, depresja czy coś innego? Kobieta, 34 lata
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Do jakiego lekarza się udać z tymi zaburzeniami?

Witam który z lekarzy specjalistów zajmuje się leczeniem derealizacji lekoopornej spowodowanej innymi chorobami i zaburzeniami na tle psychicznym typu nerwica lękowa nerwica natręctw fobia społeczna oraz depresja ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Gdzie mogę znaleźć dla siebie pomoc?

Witam, mam 23 lata i borykam się z kilkoma zaburzeniami psychicznymi, moje problemy zaczęły się od narodzin, jestem efektem gwałtu i próbowano się mnie pozbyć, od aborcji poprzez nadmierne picie alkoholu. Urodziłem się zdrowy ale na moje jakże cudowne... Witam, mam 23 lata i borykam się z kilkoma zaburzeniami psychicznymi, moje problemy zaczęły się od narodzin, jestem efektem gwałtu i próbowano się mnie pozbyć, od aborcji poprzez nadmierne picie alkoholu. Urodziłem się zdrowy ale na moje jakże cudowne szczęście szybko nabrałem świadomości i pamiętam rzeczy gdy miałem nawet jeden rok, od samotnego darcia się w kołysce po obrzydzenie w oczach matki gdy mnie karmiła. Dalsze życie nie wyglądało lepiej, ojca nie znałem matka się prostytułowała, dopiero w wieku 11 lat umieszczony zostałem w rodzinie zastępczej, dzięki temu przestałem się moczyć w nocy, pozostało mi jednak kołysanie się do snu. Pierwsza moja dziewczyna po zerwaniu ze mną namówiła mnie na seks tym że do mnie wróci i że mnie kocha, na drugi dzień z obrzydzeniem w oczach stwierdziła żebym sobie nie robił nadziei no potraktowała mnie jak rzecz. Od tamtego czasu zmagam się z depresją, samotnie. Doszły do tego problemy w domu, nowotwór i alkoholizm. Słyszałem praktycznie kilka razy dziennie że jestem do niczego i nic nie potrafię, pomimo tego że łączyłem studia z pracą. Poznałem nowa dziewczynę ale niestety wpadałem w jakieś manie przy niej, nie potrafiłem po prostu jej przytulić i oglądać w spokoju film tylko jak psychol się do niej dobierałem. Zostawiła mnie w momencie kiedy moją mamę zastępcza zabrali na operację a ojciec chodził schlany. Tak wyglądały moje święta, w moje urodziny była dzwoniła do mnie z życzeniami by powiedzieć mi że jestem dla niej ważny, choć w ten sam dzień zabawiała się w klubie z innym. Dzwoniła jeszcze parę razy by powiedzieć mi że brzydzi się naszej relacji. Zapisałem się do psychiatry ale leki tylko pogorszyły mój stan. Wyprowadziłem się z domu i znalazłem pracę (studia oczywiście olałem na 3 roku). Tydzień temu mnie zwolnili bez konkretnego powodu. Nie potrafię znaleźć sobie zajęcia, nie wyobrażam sobie nawet następnego dnia a co dopiero przyszłość. Potrzebuje panicznie pomocy, ale boje się po nią już sięgać. Pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Czy to możliwe żebym miała napady paniki?

Witam od grudnia zeszłego roku co jakiś czas zmagam się z uciskiem bólem w klatce piersiowej bólami łopatki głowy pleców szyji rąk byłam w tym czasie 2 razy u lekarza rodzinnego i raz na pogotowiu 2 razy mialam robione ekg... Witam od grudnia zeszłego roku co jakiś czas zmagam się z uciskiem bólem w klatce piersiowej bólami łopatki głowy pleców szyji rąk byłam w tym czasie 2 razy u lekarza rodzinnego i raz na pogotowiu 2 razy mialam robione ekg i wyszło wporzadku I na pogotowiu powiedzieli ze mam nerwobole międzyzebrowe a lekarz że to nerwica biore hydroxyzinum i propraponol 10 mg i magne b6 forte Czasami mam takie napady ze krzycze płacze bez powodu ze nie mam energi na nic uczucie zimna dreszcze mdlosci I szybkie bicie serca i czy jest możliwe żebym miała napady paniki? I że to może być od depresji ? Ja jak zaraz mam jakiś objawy to naczytam się na internecie i myślę że zaraz umre 7 mają mam psychiatra bardzo sie boje
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Seweryn Segiet
Lek. Seweryn Segiet

Czy mogę mieszać te obie substancje podczas leczenia depresji?

Witam, mam 18 lat choruję na depresję od ponad roku. Zażywam lek seronil 10mg raz dziennie chciałem dołączyć leczenie CBD jako dodatkowe w formie suszu czy mogę mieszac obie substancje?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak pozbyć się takiego intensywnego zapachu moczu?

Witam. Od dłuższego czasu mam problem a mianowicie,śmierdzi odemnie moczem jest to silny intensywny odór,czuć odemnie stęchliznę, mocny zapach takiego skwaśniałego potu. Lekarze pobierali krew do sprawdzenia wątroby nerek tarczycy i niby wszystko jest ok. Powiedzieli ze dostanę skierowanie do... Witam. Od dłuższego czasu mam problem a mianowicie,śmierdzi odemnie moczem jest to silny intensywny odór,czuć odemnie stęchliznę, mocny zapach takiego skwaśniałego potu. Lekarze pobierali krew do sprawdzenia wątroby nerek tarczycy i niby wszystko jest ok. Powiedzieli ze dostanę skierowanie do dermatologa na którego czekam przez covida 6 miesięcy. Zaczęło tak śmierdzieć odemnie w momencie kiedy na imprezie przesadziłem z używkami i mówiąc krótko wygrzało mnie doszczętnie. Chciałbym poznać opinię dermatologa co sądzi na ten temat opinie lekarzy żeby wiedzieć gdzie do kogo zgłosić się prywatnie na wizytę bo powoli zaczynam popadać przez to w depresję. Ardzo proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Czy jest szansa na związek z osobą chorą na depresję?

Byłam przez 5 lat w związku z osobą chorą na depresję. Bywało różnie ale zawsze jakoś udawało nam się pokonać złe chwile. Chcieliśmy częściej się spotykać i ze sobą zamieszkać. Chodził na terapię, niestety jakiś czas temu ją przerwał.... Byłam przez 5 lat w związku z osobą chorą na depresję. Bywało różnie ale zawsze jakoś udawało nam się pokonać złe chwile. Chcieliśmy częściej się spotykać i ze sobą zamieszkać. Chodził na terapię, niestety jakiś czas temu ją przerwał. Mimo tego nic nie wskazywało na to co się wydarzyło. Po ostatnim spotkaniu, chłopak nie chciał ze mną gadać i się widywać. Powiedział że potrzebuje czasu, bo nie potrafi sobie z tym wszystkim poradzić. Że jest zmęczony i nie jest gotowy na rozmowę. Nie miałam pojęcia o co chodzi. Prosiłam o rozmowę, żeby chociaż wyjaśnił co się stało. Bezskutecznie. Martwiłam się o niego bo bałam się że to znowu problemy z depresją. Po 2 miesiacach się spotkaliśmy. Powiedział że nie wie co z nami dalej będzie bo nie wie czy mnie jeszcze kocha. Że chyba lepiej będzie jak będzie sam, ze nie potrafi sobie poradzić z przeszłością. Ale nie zerwał. Płakałam a on mnie przytulał.... Widać było że też to przeżywa. Zaproponowałam terapie. Nie poszedł. Po kolejnych dwóch miesiacach kiedy naciskałam na spotkanie bo już za dlugo trwala moja niewiedza co sie z nim dzieje, nie wytrzymał i napisal ze chce się rozstać że już nic do mnie nie czuje. Czy jego zachowanie może wynikać z depresji? Czy po prostu mu się znudziłam tak z dnia na dzień? Dlaczego w takim razie nie zerwał od razu? Co powinnam zrobić? Odpuścić czy próbować mu pomóc nawet jeżeli mnie i moją pomoc odrzucił?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak poradzić sobie z takim uczuciem w głowie?

Witam,3 lata temu miałem ataki paniki i problem z głową. Psychiatrzy i psycholodzy twierdzili,że to nerwica lękowa i depresja,nie będę pisał jak się czułem tylko co jest teraz. Przez parę tygodni dzień w dzień piłem po pare piw. Teraz... Witam,3 lata temu miałem ataki paniki i problem z głową. Psychiatrzy i psycholodzy twierdzili,że to nerwica lękowa i depresja,nie będę pisał jak się czułem tylko co jest teraz. Przez parę tygodni dzień w dzień piłem po pare piw. Teraz nie pije od dwóch dni wogole,czuje jakieś dziwne mówienia w głowie,jestem cały czas zmęczony i przez te ataki paniki co miałem 3lata temu to teraz panikuje,ze to udar alvo cos. Zawsze jak mnie cos zakulo to juz myslalem o najgorszym tak jest i teraz z tym dziwnym uczuciem w głowie. Nie wiem co robić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak można leczyć depresję?

W jaki sposób można leczyć depresję poza farmacją i psychoterapia? Jakie badania warto robić mając problemy natury psychicznej?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Czy Meoxin powoduje u mnie obrzęk?

Dzień dobry. mam 50 lat. Rok temu zachorowałam na przewlekłą białaczkę szpikową. Od 7 miesięcy przyjmuję lek Meaxin 400 od którego przytyłam ( spuchłam ) mimo diety i małego apetytu 10 kg. Otrzymałam ostatnio Furosemidum 40 mg na obrzęki... Dzień dobry. mam 50 lat. Rok temu zachorowałam na przewlekłą białaczkę szpikową. Od 7 miesięcy przyjmuję lek Meaxin 400 od którego przytyłam ( spuchłam ) mimo diety i małego apetytu 10 kg. Otrzymałam ostatnio Furosemidum 40 mg na obrzęki ale nic to nie pomaga. Jestem cała spyuchnięta, od powiek po kostki. Proszę o pomoc, ponieważ za każdym razem kiedy wchodzę na wagę to jest wyższa. Lekarz za każdym razem powtarza że to skutki uboczne , a ja za chwilę wpadnę w depresję.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Jak samemu można poradzić sobie z nerwicą?

Jak poradzić sobie samej z nerwicą? Jestem studentką, mam 24 lata i zdiagnozowano u mnie nerwicę, choć ktoś inny twierdzi, że to depresja z lękiem. W każdym razie, mam przepisany lek, więc na pewno podejmę się farmakoterapii, lecz nie... Jak poradzić sobie samej z nerwicą? Jestem studentką, mam 24 lata i zdiagnozowano u mnie nerwicę, choć ktoś inny twierdzi, że to depresja z lękiem. W każdym razie, mam przepisany lek, więc na pewno podejmę się farmakoterapii, lecz nie mogę podjąć się psychoterapii, ponieważ nie stać mnie na nią. Leczenie na NFZ niestety niemożliwe, bo terminy są bardzo odległe i do tego czasu to byłoby tylko gorzej psychiczne i fizycznie - bardzo często się stresuję, nawet już błahostkami... ten stres siedzi we mnie, jakby ugrzązł i nie mógł wyjść (właściwie wychodzi, ale w nieodpowiedni sposób, bo wyszedł w stanie zapalnym żołądka, nadmiernym wypadaniu włosów, wręcz łysieniu, utracie wagi, której nie jestem w stanie powstrzymać i uczuciach zaburzenia pracy serca (wszystkie wyniki wychodzą dobrze). Przez nadmierny stres a może i z innego powodu jestem mało pewna siebie, często zmęczona, nic mi się nie chce (prokrastynacja już od dłuższego czasu, zwłaszcza w stosunku do uczenia się), mam słabą pamięć i koncentrację. Mimo to, chciałabym samodzielnie zwalczyć nerwicę. Przynajmniej na tyle, bym mogła normalnie żyć jak 3 lata temu gdy stres jeszcze nie zaczynał przejmować nade mną władzy. Trochę o tym już czytałam, dowiadywałam się co to jest dokładnie ta nerwica, lęki i, że należy znaleźć przyczynę leków. Myślę, że kluczowy problem stanowi tutaj przeszłość, z którą nie jestem w stanie się pogodzić. A zaczęło się od niezdanej matury z 1 przedmiotu, a następnie teraz na studiach powtarzałam 2 razy 3 rok i przez to mam wrażenie, że los, życie mnie nienawidzi. Czuję, że straciłam 3 lata z życia, przez co nie spełniłam nadal swoich największych marzeń i boję się, że już nigdy ich nie spełnię... Plus zdarza się, że wracam myślami do dzieciństwa, kiedy byłam wyśmiewana i nękana za to, że byłam cicha (do tej pory taka jestem i to jedna z niewielu cech jakie w sobie akceptuję, bo taka już moja natura - jestem introwertyczną osobą) oraz chuda (nazywano mnie anorektyczką)... Chcę zacząć pracę nad sobą i nad nerwicą. Nie wiem od czego powinnam zacząć, oprócz wykupienia leku.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy mogę brać suplementy przy tych lekach?

Dzień dobry. Czy przyjmując codziennie Asertin oraz Trittico mogę zacząć brać suplementy diety takie jak na przykład Centrum? Czy są jakieś witaminy, których nie powinno się stosować przy leczeniu depresji i stanów lękowych?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak radzić sobie skutecznie w depresji?

WItam, nazywam się Arkadiusz mój problem zaczął się dawno temu bo prawie 15 lat minęło zanim ktoś się zorientował i nakierował na to że w ogóle ten problem jest. Niestety moje życie nigdy nie było kolorowe Ojciec Alkoholik który non... WItam, nazywam się Arkadiusz mój problem zaczął się dawno temu bo prawie 15 lat minęło zanim ktoś się zorientował i nakierował na to że w ogóle ten problem jest. Niestety moje życie nigdy nie było kolorowe Ojciec Alkoholik który non stop swoje frustracje przelewał na mnie i Matka która bagatelizowała problem. Dopiero moja żona ten problem dostrzegła niestety ja na to nie zwróciłem uwagi , dopiero kiedy ona musiała iść poradzić sobie ze swoimi problemami to do mnie trafiło. Moja żona obecnie jest na obserwacji w szpitalu psychiatrycznym ma problem z nawracającą depresją oraz nerwicą lękową. Ja osobiście kiedyś swój problem widziałem ale dla tego że pojawiła się wśród nas moja młodsza siostra starałem się być silny i pokazać że sam dam radę poradzić sobie z problemem niestety nie dałem rady. Teraz mój problem nabrał na sile od dłuższego czasu mam zachowania autoagresywne oraz nie zwracam uwagi na to czy nie zrobię sobie krzywdy, łapię dziwne doły które trwają od kilku godzin nawet do całego dnia, boję się bezpodstawnie tego że moja żona mnie zostawi, mam chwilę zawahania czy moje życie ma w ogóle sens, nie potrafię utrzymać pracy ponieważ zawszę muszę się wdać w związek z kimś w pracy która powoduje u mnie problemy z pracą, no i non stop obwiniam się za błędy których nie popełniam co robić ? Nie mogę tak dalej nie mam na to siły wiedząc jeszcze że moja żona wyjdzie ze szpitala a ja dalej będę musiał ją wspierać ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Z jaką chorobą mamy do czynienia w tej sytuacji?

Prosiłabym o odpowiedź na pytanie: Czy jeśli występuje świadomość nieracjonalności - tzn. ma się świadomość tego, co się dzieje i że jest coś nieracjonalne przy zachowaniu jasnej i dobrej oceny sytuacji, zachowaniu rozumu, to czy wtedy występuje nerwica czy psychoza lub depresja? Kobieta, 34 lata
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Z czego mogą wynikać moje dolegliwości w wieku 45-lat?

Za mną ok 30 lat z odczuwalnym problemami z nastrojem. Dziś mam 45 lat i... przed 30 psychoterapia (DDA, depresja, nerwica po alkoholizmie i samobójstwie ojca). Wydawało się, że po tym wszystko się poukładało. I tak po 10 latach... Za mną ok 30 lat z odczuwalnym problemami z nastrojem. Dziś mam 45 lat i... przed 30 psychoterapia (DDA, depresja, nerwica po alkoholizmie i samobójstwie ojca). Wydawało się, że po tym wszystko się poukładało. I tak po 10 latach demielinizacja, prążki oligoklonalne, stan zapalny w PMR. Sporo problemów zniknęło po antybiotykoterapii - wydaje się, że to sprawa infekcyjna, nie SM. Jednakże bóle ud, obniżenia nastroju, okresowe osłabienia dłoni dalej niepokoiły. 2.5 roku duloksetyny pomogły na nastrój, po odstawieniu nawrót problemów po pół roku. Aktualnie nocne drętwienia dłoni, wciąż bóle ud, uczucie opaski na łokciu i łydce, jednostronnie, obniżenia nastroju, jednakże przypadkowo okazało się, że pomaga na to wszystko tiamina, choć jej poziom we krwi prawidłowy. Tzn. zmniejsza objawy. Jestem zmęczony poszukiwaniami, od lat pasuję do opisów dystymii - stwierdzam, że to takie "nieżycie" bez sensu, celu, zaangażowania, wiedzy, czy źródło jest fizyczne, czy psychiczne. Jestem a jakby mnie nie było. Od wielu lat istnieję i... nic ponadto. Regulacja lekami od psychiatry była chwilowa, w sumie B1 działa lepiej. I nikt nic nie wie...
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Patronaty