Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Czy taka adnotacja w mojej karcie może mieć późniejsze skutki?

Witam, proszę o pomoc w miesiącu marcu bylem na zwolnieniu lekarskim z powodu złego sampoczucia , zmęczenia, braku chęci do działania, utratę zainteresowań, a zaczęło się to z początkiem wojny w Ukrainie które bardzo dobrałem do siebie ( wcześniej wszystko... Witam, proszę o pomoc w miesiącu marcu bylem na zwolnieniu lekarskim z powodu złego sampoczucia , zmęczenia, braku chęci do działania, utratę zainteresowań, a zaczęło się to z początkiem wojny w Ukrainie które bardzo dobrałem do siebie ( wcześniej wszystko było w porządku) lekarz POZ zasugerował wizytę u specjalisty, prywatnie byłem u psychiatry lekarz nie stwierdził u mnie depresji lecz wrażliwość na trudność z akceptacją tej sytuacji aktualnej na świecie, nie wiem co pani lekarka w poz napisała w mojej karcie . Posiadam uprawnienia C E , aktualnie pracuje wszystko jest wpozradku wróciło do stanu z przed zwolnienia. Czy taka adnotacja w mojej karcie może sprawić trudności w np odnowiniu moich badań do prawo jazdy ? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy to już jest depresja?

Od początku studiów straciłam chęć do życia. Nie jestem w stanie się uczyć, pracować. Mam fatalne wyniki w nauce, obawiam się powtarzania roku lub wyrzucenia z uczelni, ale mimo to nie jestem w stanie tego naprawić. Nie potrafię niczego dopilnować,... Od początku studiów straciłam chęć do życia. Nie jestem w stanie się uczyć, pracować. Mam fatalne wyniki w nauce, obawiam się powtarzania roku lub wyrzucenia z uczelni, ale mimo to nie jestem w stanie tego naprawić. Nie potrafię niczego dopilnować, o wszystkim zapominam, koncentracja to dla mnie abstrakcja. Podstawowe czynności, jak posprzątanie czy zrobienie kawy są jak przebiegnięcie maratonu. Ostatnio przestałam nawet normalnie jeść, jem tyle żeby nie umrzeć z głodu - nie czuję go, „wystarczą” mi papierosy. Pojawiły się problemy ze snem, mogłabym spać kilka dni pod rząd jak kamień, nie słysząc budzików. Męczę się sama ze sobą. Bardzo nie chciałabym zniszczyć sobie tym życia, ale nie mam motywacji do zrobienia czegokolwiek. Nie wiem co musiałoby się stać, żebym zaczęła normalnie żyć i uczyć się jak każdy. I nie robię tego celowo, po prostu nie potrafię inaczej. Czy to już depresja? Jak mam ogarnąć cały ten bałagan, do którego sama się doprowadziłam?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka

Czy mam stosować w tej sytuacji leki?

Cierpie na kilka przewleklych chorob fizycznych bardzo ciezkie OCD od wielu lat kilkuletni etap lekkiej anoreksji kilka epizodow lekkiej depresji najnowsze od 2 lat meczy mnie fenomen nazywany po ang ,chewing and spitting'. Wage mam na granicy normy, ale ok... Cierpie na kilka przewleklych chorob fizycznych bardzo ciezkie OCD od wielu lat kilkuletni etap lekkiej anoreksji kilka epizodow lekkiej depresji najnowsze od 2 lat meczy mnie fenomen nazywany po ang ,chewing and spitting'. Wage mam na granicy normy, ale ok w tej chwili. Czy powinnam w koncu zaczac brac jakies leki? Czy lekarz mnie nie wysmieje, jesli wyrecytuje mu wszystkie moje problemy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to mógł być objaw nerwicy?

W lipcu 2019 r. gdy patrzyłam na zdjęcia w internecie - wzbudzały one we mnie niepokój chyba dość silny tj. emocje bijące ze zdjęć - np. smutek był mocniej odczuwany jak też radość. Proszę powiedzieć, czy to mógł być objaw nerwicy, depresji czy psychozy? Kobieta, 34 lata
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak zmniejszyć senność podczas stosowania Parogenu?

Przyjmuje od stycznia lek Parogen w dawce 10 mg. (Z powodu depresji i co za tym idzie problemów ze snem)Odczuwam bardzo dużą senność ok godz. 22. Chciałabym zmniejszyć to uczucie sennosci. Czy mogę jeszcze podzielić tabletkę i zacząć brać 5mg tego leku?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak długo jeszcze będą występować te objawy?

Czy po przejściu zakażenia koronawirusem z gorączką, silnymi bólami kręgosłupa i nóg oraz potami nocnymi (ok. 10 dni temu ) mogą występować dalej nocne poty, osłabienie i popołudniowe stany podgorączkowe. Jeśli tak, to jak długo? Lekarz rodzinny stwierdził, że... Czy po przejściu zakażenia koronawirusem z gorączką, silnymi bólami kręgosłupa i nóg oraz potami nocnymi (ok. 10 dni temu ) mogą występować dalej nocne poty, osłabienie i popołudniowe stany podgorączkowe. Jeśli tak, to jak długo? Lekarz rodzinny stwierdził, że jest ok. Martwią mnie jednak te objawy a zwłaszcza nocne poty. Mam 74 lata i jestem 3x zaszczepiony. Cierpię też na chorobę wieńcową i zespół depresyjno-lękowy.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski

Z czego prawdopodobnie może wynikać to złe samopoczucie?

Witam. Od ponad roku nie czuję się najlepiej, a ostatnio to już szczególnie źle. Ponad rok temu zaczęłam obserwować powtarzające się objawy w szczególności po owulacji tj. zmęczenie, rozdrażnienie, apatia, wzrost apetytu szczególnie na słodycze i tłuste produkty. Poskarżyłam... Witam. Od ponad roku nie czuję się najlepiej, a ostatnio to już szczególnie źle. Ponad rok temu zaczęłam obserwować powtarzające się objawy w szczególności po owulacji tj. zmęczenie, rozdrażnienie, apatia, wzrost apetytu szczególnie na słodycze i tłuste produkty. Poskarżyłam się u ginekologa. Zaleconą wizyta u endokrynolog. Zrobiła mi też test na depresję wg BECKA i stwierdziła, że jeśli to nie zmiany hormonalne to do psychiatry, ponieważ test wykazal depresję sredniozaawansowana. Badania u endokrynolog podstawowe tarczycy w normie, rozszerzone tj anty TG podwyższone ponad 700 jednostek, norma miesci się do 100. Endokrynolog na to, że jeśli podstawowe TSH w normie to nie ma czym się martwić. Powtórzyć badanie za pół roku podstawowe TSH. Tak też zrobiłam, wynik w normie. Przyzwyczaiłam się do tego, że po owulacji czyje się gorzej i starałam się z tym żyć, może to PMS tak sobie tłumaczę. Dziś postanowiłam tu napisać, bo te objawy już są na tyle dokuczliwe i się uzewnętrzniają. Stronie od ludzi, mam obniżony nastrój. Jestem senna, zero motywacji do czegokolwiek, huśtawki nastrojów,. Libido ponizej zera, bóle mięśni. Może to PMDD? Oprócz tego nie karmię już piersią ponad rok i dalej sączy się pokarm z sutków. Wczoraj byłam u gin jak co roku na cytologię i nie zdążyłam ponarzekać, bo ogólbie Pani doktor się spieszyło gdzieś i pobrala to badanie, na ten pokarm zaleciła wit b6 3 razy dziennie po 4 kapsułki. Jest mi źle samej ze sobą, bo nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, a lepiej nie jest. Jest gorzej. Nic mnie nie cieszy. W miarę dobrze czuję się tylko jeden tydzień w miesiącu po miesiączce. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić aby depresja nie nawróciła?

Za zgodą lekarza około 2 tyg temu odstawiłam mozarin i aryzalerę. Było okej tylko 5 dni po odstawieniu miałam napad lęku(płacz i złość) teraz od 2 dni czuję apatię. Wiem, że nie powinnam panikować, ale obawiam się powrotu depresji... Za zgodą lekarza około 2 tyg temu odstawiłam mozarin i aryzalerę. Było okej tylko 5 dni po odstawieniu miałam napad lęku(płacz i złość) teraz od 2 dni czuję apatię. Wiem, że nie powinnam panikować, ale obawiam się powrotu depresji. Kiedy powinnam zareagować i pójść do psychiatry po jakich po jakich objawach powinnam się niepokoić?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mam te rozległe bóle mięśni?

Mam częste bóle głowy, czuje ból we wszystkich mięśniach ciała. Nogi, ręce wydają mi się tak ciężkie, że nie mam siły ich podnosić. coraz częściej omdlewam. Na krótko, z reguły od razu wstaje. Chociaż czasami zdarza mi się upaść... Mam częste bóle głowy, czuje ból we wszystkich mięśniach ciała. Nogi, ręce wydają mi się tak ciężkie, że nie mam siły ich podnosić. coraz częściej omdlewam. Na krótko, z reguły od razu wstaje. Chociaż czasami zdarza mi się upaść i tak leżeć bo nie mam siły wstać. Czuj się coraz gorzej. Mam tyle planów i marzeń a nie mam siły wstać z krzesła. Nie mam siły by robić cokolwiek. Czas mi ciagle ucieka, a ja nie mam siły. Od lat mam myśli samobójcze, ostatnio częściej. Nie mogę się na niczym skupić. To mi najbardziej w tym wszystkim przeszkadza. Zawsze się uważałam za osobę ponadprzeciętnie inteligentną, wykształconą i chętną do nauki. Udało mi się skończyć naprawdę trudny kierunek studiów, zawsze dużo czytałam. A teraz nie jestem w stanie skupić się niczym dłużej niż 5 minut. Często nie jestem w stanie przeczytać ze zrozumieniem kartki papieru. Coraz mniej siły mam by udawać ze wszystko jest w porządku Byłam u lekarza jakiś czas temu. Wyniki krwi dobre, przepisał mi jakieś leki na zbicie ciśnienia (nie wiem czemu, ciśnienie mam w normie często nawet niższe niż norma, puls z reguły podwyższony). Na wizycie miałam wrażenie ze lekarz myśl ze sobie wymyślam. Zresztą nie tylko lekarz tak myśli. Wszyscy uważają ze sobie wymyślam i się nakręcam. Że jestem głupia i mi się w d*** poprzewracało. Nie mam z kim porozmawiać bo jak zaczynam ten temat to wszyscy na mnie krzyczą i nie rozumieją o co mi chodzi. Wczoraj miałam jakiś atak. Zaczęłam ryczeć z byle powodu, nie mogłam się opanować. Wszyscy na mnie zaczęli krzyczec. Udało mi się uspokoić i wtedy znowu się przewróciłam tłukąc szklankę. Podłoga była świeżo umytą, Znowu czułam się winna że przysparzam komuś problemów. Czuje się taka beznadziejna, taka do niczego. Boje się że mam jakaś depresje, boje się o tym komuś powiedzieć bo w mojej rodzine depresja zawsze była traktowana jako fanaberia. Nie wiem co mam robić. Nie wiem od czego to wszystko się dzieje. W życiu prywatnym wszystko dzieje się u mnie wręcz idealnie. Zawodowo tez sobie radzę dobrze, chociaż w pracy nieraz mam dużo stresu. Ostatnio tez praca, która wcześniej dawała mi dużo satysfakcji drażni mnie. Ludzie mnie denerwują. Coraz mniej sił mam by być miłą. czuje się tak bardzo źle, czuje że zawodzę wszystkich.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy Citabax zahamuje objawy depresji?

Szok związany z przypadkowym wykryciem nowotworu nerki na bad. usg, potem kilkumiesięczna diagnostyka wyczerpały mnie nerwowo, ciężko bylo wyczekiwać na wyniki diagnostki, brałam przez ponad 3 mce benzo, najpierw tranxene 2 x po 5 mg, potem 2xpo 5 mg relanium... Szok związany z przypadkowym wykryciem nowotworu nerki na bad. usg, potem kilkumiesięczna diagnostyka wyczerpały mnie nerwowo, ciężko bylo wyczekiwać na wyniki diagnostki, brałam przez ponad 3 mce benzo, najpierw tranxene 2 x po 5 mg, potem 2xpo 5 mg relanium, biorę też lerivon 50 - 60 mg, chciałabym wyjść z benzo, po ponad 3 mcach pierwsza immunoterapia.. Zaczynam powoli schodzić z dawki relanium. Zaczynam też terapię citabaxem, na razie 2 dni po 5 mg. Mam pytanie czy to właściwy lek dla mnie, biorąc pod uwagę niepokoje i lęki związane z chorobą i odstawianie benzo, czy ułatwi odstawianie benzo i poprawi mój stan, bo sam lerivon nie pomaga w moich lękach i depresji. Chcę nadmienić ze brałam już kiedyś ten lek na depresję I mi pomógł, ze 4 lata temu, czy ponownie zadziała?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak leczyć zaburzenia pamięci przy depresji?

Witam. Mam 18 lat i od kilku lat leczę się na depresję. Od dłuższego czasu (na pewno więcej jak półtorej roku) mam co raz większe problemy z pamięcią. Mówiłem o tym mojej lekarz ale niestety jedynie została mi zwiększona... Witam. Mam 18 lat i od kilku lat leczę się na depresję. Od dłuższego czasu (na pewno więcej jak półtorej roku) mam co raz większe problemy z pamięcią. Mówiłem o tym mojej lekarz ale niestety jedynie została mi zwiększona dawka leków, która nic nie dała. Czuję cały czas lekkie zamroczenie, mam problemy z zapamiętaniem czegoś na dłużej. Zdarza się też, że zapominam rzeczy, które stały się kilka minut temu. Przez to nie skupiam się w szkole i słabo mi tam idzie. Ostatnio też robię błędy w pisaniu chociaż zawsze nie sprawiało mi to problemu. Mylę kolejność liter, czasami nawet muszę zastanowić się nad poprawną pisownią danego słowa, bo po prostu go nie pamiętam. Myślę, że może się to łączyć z zanikami pamięci, dlatego o tym piszę. Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Czy jest to może jedynie efekt leczenia psychiatrycznego albo depresji? Czy powinienem się martwić? Czuję, że mam co raz mniej rzeczy i informacji w głowie i jeszcze bardziej pogarsza mi to samopoczucie. Dziękuję za jakąkolwiek radę.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Czy depresja spowodowała zmiany neurologiczne?

Dzień dobry, choruję na nerwice połączona z depresja, biorę 25 ketrel na noc, 20 mozarinu, 200 lamitrin. Ostatnio pogorszyła mi się pamiec, nie pamiętam gdzie odłożyłam rzeczy, nie pamiętam jakie czynności wykonałam przed chwilą, zapominam o czym mówiłam, co... Dzień dobry, choruję na nerwice połączona z depresja, biorę 25 ketrel na noc, 20 mozarinu, 200 lamitrin. Ostatnio pogorszyła mi się pamiec, nie pamiętam gdzie odłożyłam rzeczy, nie pamiętam jakie czynności wykonałam przed chwilą, zapominam o czym mówiłam, co mówiłam do danej osoby wczoraj, zaczynam gubić się w znanych miejscach, nie wiem jak dojechać. Nie mogę skupić na niczym uwagi na dłużej, dokończyć danej czynności, przestałam czytać i oglądać filmy, cofnęłam się pamięcią o 8 lat do tyłu, w głowie przypominam sobie tylko to co było kilka lat temu, łapie się na tym, że rozmawiam z osobami, które spowodowały moja traumę, oczywiście tylko w głowie. W ogóle nie skupiam się na tu I teraz. Przestałam kojarzyć fakty. Tak zaczęło być od około miesiąca. Pół roku temu przezylam retraumatyzacje na skutek nieumiejętnej psychoterapii. Przed tym, normalnie rozmawiałam, zapamiętywałam, uczyłam się. Dodatkowo mam strasznie sztywną szczękę i non stop pocieram zębami o siebie. Jestem przerażona, czy to nieodwracalne zmiany w mózgu? Czy tak potworny stres spowodował zanik hipokampu?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy te zaburzenia odżywiania i brak apetytu to problem natury gastrycznej czy psychicznej?

witam Mam 35 lat, 156 cm i na ten moment 43,5 kg wagi. W ciągu miesiąca schudłam około 5 kg. Jestem drobna, zawsze jakoś tak było. Dwa lata temu leczyłam depresję i nerwicę (przez rok) ale udało się. Mam męża,... witam Mam 35 lat, 156 cm i na ten moment 43,5 kg wagi. W ciągu miesiąca schudłam około 5 kg. Jestem drobna, zawsze jakoś tak było. Dwa lata temu leczyłam depresję i nerwicę (przez rok) ale udało się. Mam męża, z którym udajemy, że żyjemy normalnie choć tak nie jest ( przywykłam do tego, nie rusza mnie to kompletnie) oraz dwóch synów- jeden w wieku dojrzewania, drugi ma 10 lat. Nie pracuję, studiuję zaocznie. Ostatnie dwa miesiące miałam bardzo ciężkie, dużo zmartwień, stresów. Zauważyłam, że co jakiś czas-nieregularnie, ale jednak- mam zaniki apetytu. Pierwszy taki " zauważony " zanik apetytu miałam po porodzie pierwszego syna 15 lat temu, trwało to około 2 tygodni. Lekarz stwierdził, że winę ponosi za to narkoza, że czasem tak się zdarza. Potem miałam spokój na wiele, wiele lat. Od zeszłego roku zaniki apetytu zaczęły się znów pojawiać. Dodam, że sama jestem tą dolegliwością zaskoczona. Nigdy z czymś takim się nie spotkałam, nie znam też nikogo z takim problemem. Czasem "zaniki apetytu" trwają kilka dni, czasem dwa tygodnie i tak co parę miesięcy. Wieczorem potrafię się wtedy łapać na myśli, że nic nie jadłam i nie jestem głodna. Zazwyczaj po kilku- kilkunastu dniach wszystko wraca do normy jak za pstryknięciem palca. Teraz jest inaczej. Przez pierwsze dwa tygodnie nie czułam praktycznie żadnego głodu i nie jadłam niemalże nic. Po tym czasie apetyt znów wrócił, zaczęłam jeść normalnie, tak, jak zawsze ale zaczęły się samoistne wymioty( nie, nie jestem w ciązy). Czasem zdażało się, że wstałam od stołu ( jedząc zupełnie standardowe ilości w normalnym tempie), a w buzi już miałam zwrócone jedzenie, czasem " cofało się" po około pół godziny od posiłku. Czasem" leciało" ze mnie wszystko hurtem, a czasem cofało wielokrotnie "po dużym łyku" w odstępach około półminutowych- minutowych. To trwało łącznie jakieś półtora miesiąca. Nie ukrywam, ze z czasem tak do tego przywykłam, że wyczekiwałam tych wymiotów, czasem nawet im "pomagałam', żeby nie być zaskoczoną w nieodpowiednim momencie, przy innych. Z czasem też zaczęłam z tego "korzystać" ponieważ jak łatwo się domyślić, waga zaczęła spadać. Teraz, po dwóch miesiącach roller coastera wymiotuję dużo rzadziej - 1-2x na 2-3 dni (wcześniej 5-6x na dzien) ale spowrotem straciłam apetyt. w zasadzie nie przeszkadza mi to zupełnie, nie utrudnia mi to w żaden sposób życia, jednak chciałabym wiedzieć na czym stoję, czy powinnam udać się na jakąś diagnostykę i ewentualnie do kogo. Czy jest to problem natury gastrycznej, czy może już psychicznej ( jakieś zaburzenia odżywiania).Jestem świadoma, że mam niedowagę, nie przeszkadza mi to zupełnie, nie mam żadnych dolegliwości, nic mnie nie boli, nie jestem słaba, czuję się bardzo dobrze, funkcjonuję zupełnie normalnie. Pilnuję nawadniania. Dodam, że na jakieś 2-3 tyg. przed całą tą sytuacją robiłam badania krwi i moczu- wszystko wyszło w normie. Czy ze mną jest coś nie tak?

Dlaczego mam to wypadanie włosów?

Witam! Od ponad 4 lat mam problem z wypadającymi włosami.Od dziecka nie miałam ich zbyt wiele,sporo zaczęło mi rosnąć w wieku 15 lat.Sadzilam że to może łysienie plackowate przez co miałam napady depresji.Rok temu zgłosiłam się do pani dermatolog,ta... Witam! Od ponad 4 lat mam problem z wypadającymi włosami.Od dziecka nie miałam ich zbyt wiele,sporo zaczęło mi rosnąć w wieku 15 lat.Sadzilam że to może łysienie plackowate przez co miałam napady depresji.Rok temu zgłosiłam się do pani dermatolog,ta oznajmiła że to łysienie androgenowe i kazała mi zrobić badania krwi i wogole.Badania wyszły mi dość ciekawe,szczególnie na hormony,poziom hormonów przekraczał u mnie granice przeciętnego mężczyzny,coś około 800,o ile dobrze pamietam.Sądziłam że da mi skierowanie na jakieś tabletki hormonalne czy coś ale przepisała mi szampony formy ducrae,coś takiego i Wcierki do włosów firmy Minovivax 5%.Przyznam że włosy przez zimę ładnie zaczęły odrastać ale co z tego jak od razu gdy zaczęła się wiosna z automatu aż do teraz co drugie mycie to wypadanie sporej ilości włosów.?Nakazała bym dalej tego używała i na tym wizyty się skończyły bo uznała że już nie muszę przychodzić...I to tyle?Nie wiem co dalej robić,wciąż tego używam ale raczej już nie daje to takiego efektu.Przedtem używałam innych środków ale u mnie jest tak że dana wcierka lub szampon działa jakby przez dwa tygodnie a potem przestaje?Te od pani dermatolog właśnie dość długo działały do wiosny że tak powiemXDMialam śliczne gęste włosy i jest ich zdecydowanie mniej;/
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy moje zachowanie może mieć związek z depresją?

Dzień dobry. Mam 27 lat. Straciłam pracę i już od dłuższego czasu nic nie robię. Nie mogę znaleźć nic innego, boję się też, że nie poradzę sobie w nowej pracy. Bardzo dużo płacze. Cały czas jestem smutna, nic mnie nie... Dzień dobry. Mam 27 lat. Straciłam pracę i już od dłuższego czasu nic nie robię. Nie mogę znaleźć nic innego, boję się też, że nie poradzę sobie w nowej pracy. Bardzo dużo płacze. Cały czas jestem smutna, nic mnie nie cieszy. Nie potrafię czasami na niczym się skupić. Złoszczę się teraz bardziej jak przedtem. Wybucham złością, mówię innym przykre rzeczy, których potem bardzo żałuję. Nie mogę potem pozbierać się po takiej sytuacji, ciągle o tym myślę. Czy to może być depresja?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka

Co takiegomoże być przyczyną niskiego estradiolu?

Mam 24 lata. 3 lata temu przytyłam 10 kilogramów w ciągu roku i od tego czasu nie potrafię zrzucić ani kilograma. Wręcz waga wciąż rośnie. Dodatkowo borykam się z depresją, suchą skórą oraz ciągłym uczuciem zimna. USG tarczycy w... Mam 24 lata. 3 lata temu przytyłam 10 kilogramów w ciągu roku i od tego czasu nie potrafię zrzucić ani kilograma. Wręcz waga wciąż rośnie. Dodatkowo borykam się z depresją, suchą skórą oraz ciągłym uczuciem zimna. USG tarczycy w porządku. TSH, FT3, FT4, anty TPO, anty TG - w normie. Dodatkowo wykonałam badanie hormonów żeńskich. FSH, LH, progesteron, prolaktyna - w normie. Estradiol na poziomie 11,10 mg/dL. Badanie zostało wykonane w 9 dniu cyklu. Co może być przyczyną tak niskiego estradiolu? Czy może ten wynik jest dobry? Jakie badania powinnam jeszcze wykonać? Dodam tylko że od 18 roku życia zażywam antykoncepcję hormonalną.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka

Czy mam dalej stosować terapię?

Dzień dobry. Od roku jestem w terapii EMDR, cierpiałam na nerwicę, zespół stresu pourazowego z epizodami depresji. Przez rok dość szybko robiłam postępy, zaczynałam bardzo świadomie ze sobą pracować, pochylać się nad wszystkim co się we mnie wydarza... Dzień dobry. Od roku jestem w terapii EMDR, cierpiałam na nerwicę, zespół stresu pourazowego z epizodami depresji. Przez rok dość szybko robiłam postępy, zaczynałam bardzo świadomie ze sobą pracować, pochylać się nad wszystkim co się we mnie wydarza i objawy zaczynały powoli ustępować. Niestety w styczniu podczas jednej z rozmów terapeutka zakomunikowała mi, że nadmierne przeżywanie może być szkodliwe, a ja zaczynałam zdrowieć właśnie przeżywając. Odniosła to również do radości, jakby nadmierna radość mogła być destrukcyjna. Całkowicie mnie to zamknęło i przerwało cały proces zdrowienia, cieszenia się życiem na nowo, retraumatyzując moje problemy z dzieciństwa, gdzie nie mogłam właśnie przeżywać całą sobą i byłam za to karana. Rozumiem, że terapeuta może wyrażać każde swoje zdanie i szanuję tę opinię, jednak ciężko mi się zmierzyć z konsekwencjami tego co usłyszałam od kogoś komu zaufałam, a co było dla mnie tak zamykające. Od trzech miesięcy mam całkowity lęk przed przeżywaniem i naturalnym przepływem emocji, lęk przed radością, jestem w całkowitym dołku, mimo że zaczynałam się już cieszyć życiem całą sobą (jestem osobą wysoko wrażliwą). Jakby ktoś wytrącił mi z ręki broń zdrowienia. Nie wiem co powinnam zrobić w tej sytuacji, od trzech miesięcy wymiotuję, jestem zablokowana i pierwszy raz nie widzę jakiegokolwiek wyjścia. Terapeutka o tym wie, ale nasze spotkanie niczego nie zmieniają ani nie wnoszą żadnej poprawy. Czy według Państwa powinnam pozostać w tej terapii i wytrzymać ten kryzys (pierwszy raz zaobserwowałam u siebie myśli samobójcze, omdlenia z powodu nasilenia objawów związanych z bojkotowaniem wszystkich pozytywnych odczuć itp.) czy może to czas by zrezygnować? Czuję, że terapeuta powinien mieć na uwadze traumatyczne historie i predyspozycje pacjenta wrażliwego przy wygłaszaniu takich opinii. Szczególnie gdy osoba dopiero co wychodzi do przeżywania i życia. Chciałabym to lepiej zrozumieć i dowiedzieć się co powinnam zrobić z tym całkowitym zblokowaniem, gdzie najlepiej szukać pomocy bo czasami mam wrażenie, że umieram. Wydaję mi się, że aż takie pogorszenie nie jest normalne. Czy to naturalna część terapii czy może jednak powinnam zmienić terapeutę? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Dlaczego mam takie bóle żołądka?

Od lat choruje na nerwicę lękowa i depresję.Bralam sertagen 3 lata ale lekarz uznał że jest lepiej i od roku nie biorę.Od ponad miesiąca boli mnie żołądek,miewam zgagę i chrype.Zoladek boli mnie głównie po jedzeniu.Zrobilam gastroskopię.Gastrolog powiedział... Od lat choruje na nerwicę lękowa i depresję.Bralam sertagen 3 lata ale lekarz uznał że jest lepiej i od roku nie biorę.Od ponad miesiąca boli mnie żołądek,miewam zgagę i chrype.Zoladek boli mnie głównie po jedzeniu.Zrobilam gastroskopię.Gastrolog powiedział że jestem zupełnie zdrowa,badanie wyszło bardzo dobrze.Czy to możliwe że przez nerwy odczuwam ból żołądka i pozostałe dolegliwości?Nie ukrywam,że wciąż czuję niepokój,szybko się denerwuje i znów odczuwam,że moje istnienie nie ma sensu.Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jaki mogę mieć rodzaj zaburzeń emocjonalnych?

Cześć Mam pytanie do psychoterapeuty bądź psychiatry. Od września leczę się u psychiatry i psychoterapeuty coacha w jednym (wszystko prywatnie i specjaliści są naprawdę super), ale mam pewien problem. Irytuje mnie to, że ciągle obydwoje specjaliści mają różne - inne... Cześć Mam pytanie do psychoterapeuty bądź psychiatry. Od września leczę się u psychiatry i psychoterapeuty coacha w jednym (wszystko prywatnie i specjaliści są naprawdę super), ale mam pewien problem. Irytuje mnie to, że ciągle obydwoje specjaliści mają różne - inne zdania na pewne tematy Np. Psychiatra ostatnio mi mówiła, że podejrzewa u mnie zaburzenia obsesyjno-kompulsywne lub depresje endogenną i muszę zwiększyć dawkę Asentry do 2 tableteks Natomiast kiedy przekazałem mojej psychoterapeutce ( coach) diagnozę psychiatry to ona powiedziała, że psychiatra musiał mi dać jakąś diagnozę i tylko dlatego, żebym musiał przyjmować tabletki, bo tak to działa. I żebym się zbytnio w to "nie wczytywał" Co sądzicie o tej opinii, dlaczego moja psychoterapeutka ma w sumie można powiedzieć głęboko GDZIEŚ te diagnozy psychiatry ? Mam w związku z tym dwa pytania: 1) Czuję się trochę zagubiony w tej relacji psychiatra-psychoterapeuta , nie wiem kogo w jakich kwestiach powinienem słuchać, bo w wielu kwestiach mają odmienne zdania na pewne kwestie ? 2) Ogólnie czy można mieć kilku psychoterapeutów czy tylko jednego? Bo moja obecna psychoterapeutka-coach spotyka się ze mną raz na 2, czasem nawet 3 tygodnie na 1,5h i zastanawiam się czy to jest wystarczająca częstotliwość. Ta moja psychoterapeutka to jest osoba bardzo zajęta, bo jest dyrektorem korporacji i ma pełno klientów do psychoterapii. Co państwo uważają na ten temat? Z góry dziękuje za wszystkie rozwinięte wypowiedzi! Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobregs
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy to jakaś depresja?

Witam, stresuje się wyjazdami lub innymi sytuacjami związanymi z pójściem gdzieś w jakieś miejsce, ostatnio jak szedłem robić sobie tatuaż to myślałem, że umrę w głowie już miałem że nie dam rady tam iść, ale poszedłem i jak już byłem... Witam, stresuje się wyjazdami lub innymi sytuacjami związanymi z pójściem gdzieś w jakieś miejsce, ostatnio jak szedłem robić sobie tatuaż to myślałem, że umrę w głowie już miałem że nie dam rady tam iść, ale poszedłem i jak już byłem na miejscu to po czasie mi minęło. Objawia mi się to bólem brzucha, niechęcią do jedzenia nie jestem w stanie przełknąć nic, kaszlem takim suchopodobnym aż chce się zwracać, szybszym biciem serca, biegunką, za jakiś czas chce jechać pociągiem do Warszawy, ale już miesiąc przed mam w głowie, że będę się źle czuć i nie dam rady jechać. Co może mi dolegać? Czy to jakaś depresja?
odpowiada 1 ekspert:
Psycholog dziecięcy Joanna Skwara
Psycholog dziecięcy Joanna Skwara
Patronaty