Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Czy to możliwe, że lek jest nieodpowiednio dobrany?

Witam moja narzeczona jest 11 tydzień po porodzie przez pierwszy tydzień było wszystko normalnie potem dopadła ja depresja po porodowa z myślami obsesyjnymi ... pierwsze 3 dni przypominały wręcz psychozę. Nie mieliśmy wsparcia ze strony najbliższych wręcz przeszkadzali wmawiając... Witam moja narzeczona jest 11 tydzień po porodzie przez pierwszy tydzień było wszystko normalnie potem dopadła ja depresja po porodowa z myślami obsesyjnymi ... pierwsze 3 dni przypominały wręcz psychozę. Nie mieliśmy wsparcia ze strony najbliższych wręcz przeszkadzali wmawiając ze robię z niej „psychiczna” i ze każda mama tak ma... dopiero w 3-4 tyg udała się do psychiatry i zapisał jej Mozarin 10 mg dziennie nie poszedlem z nią wiec nie miałem nawet okazji porozmawiać z psychiatra żeby wiedzieć jak mam się zachowywać bo jej rodzina nie chciała.dodam ze mieszkamy sami. Na ta chwile może sama opiekować się dzieckiem ale ma różne fazy wymyślania chorób lub ze je zaniedbuje. Niekiedy ma zmiany charakterów i w ciągu dnia jest jakby inna osoba. Oprócz tego nie zachowuje się wogole jak ona bardziej jak robot nie odczuwa emocji traktuje mnie jak wroga dodam ze na codzień była bardzo uczuciowa osoba. Są dni w których ma prześwity i nagle ze złego stanu staje się sobą z przed urodzenia.często oczy ma nieobecne a im bardziej szalone myśli tym większe źrenice. Czy możliwe ze lek jest nieodpowiednio dobrany czy to normalne zachowanie???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Czy mogę mieć zapalenie miazgi?

Czy zapalenie miazgi może się "obudzić" w kilku zębach na raz? Witam, Piszę do Państwa z poważnym problemem stomatologicznym. Z powodu pandemii mam pewne utrudnienia u dentysty, a od 2 miesięcy cierpię na pewne dziwne objawy. Zaczęło się od tego,... Czy zapalenie miazgi może się "obudzić" w kilku zębach na raz? Witam, Piszę do Państwa z poważnym problemem stomatologicznym. Z powodu pandemii mam pewne utrudnienia u dentysty, a od 2 miesięcy cierpię na pewne dziwne objawy. Zaczęło się od tego, że czułam mrowienie w dziąsłach od zewnętrznej strony zębów, po mojej lewej połowie łuku. Na górze i na dole. Po pewnym czasie mrowienie zmieniło się w lekki ból, który pojawiał się i znikał kilkanaście razy w ciągu dnia. Nie było zaczerwienienia, ani obrzęku. Zaczęłam mimo to stosować ziołową maść na dziąsła (zapomniałam nazwy) i płukanki z Dentoseptu. Gdy mimo to pojawił się obrzęk i w końcu dostałam się do dentysty, lekarz powiedział, że mam zapalenie dziąseł spowodowane kamieniem nazębnym. I że muszę się zapisać na kolejną wizytę, bo mam zęby do leczenia. Powiedział mi to po obejrzeniu zdjęcia rtg sprzed kilku miesięcy. Dodam, że wiele razy w ciągu 5 lat leżałam w szpitalu z powodu ciężkiej depresji połączonej ze schizofrenią i rzadko myłam zęby. Miałam już jedno leczenie kanałowe i mam mieć kolejne, dolnej, lewej (po mojej stronie) siódemki. Lekarz zalecił mi też maść na dziąsła, która wpływa na kamień nazębny. Potem niestety mi się pogorszyło. Obrzęk dziąseł zniknął, ale zaczęły boleć zęby przy tych dziąsłach. Na przemian, raz góra, raz dół, a na dole zęby bolały na przemian. W jednej chwili lewa dwójka, chwilę później lewa czwórka. Potem ból znikał tak szybko jak się pojawił i po 1-2 godzinach wracał, albo na górze, albo na dole i znów znikał, bez używania środków przeciwbólowych. Przy kolejnej wizycie lekarka stwierdziła, że zęby bolą, bo zniszczona jest lewa, dolna siódemka i jest połączona nerwami z kilkoma innymi zębami. Nic jednak nie mówiła o zębach na górze i nie zleciła zdjęcia rtg. Więc teraz czekam na kolejną wizytę. I teraz już niestety muszę brać tabletki przeciwbólowe, bo ból jest silniejszy. Po wzięciu ich ból znika, ale jeśli nie mogę ich wziąć, to po pewnym czasie też samoistnie znika, ale jeśli nie wezmę tabletki na noc, to i tak utrudnia zaśnięcie. Pojawił się też ból/dyskomfort wspomnianych, górnych zębów przy nagryzaniu. Opukiwanie i dotykanie palcem nie boli, tylko gryzienie. Czy mogę jakoś przekonać dentystę, by zlecił zdjęcie rtg? Proszę o jakąś wskazówkę. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

Jak mam sobie poradzić ze złym stanem emocjonalnym?

Mam 18, jestem chłopakiem i chodzę do liceum i z dnia na dzień czuję się coraz gorzej psychicznie. Zaczynam już nie dawać rady wstawać do szkoły czy robić cokolwiek. Całe dnie siedzę w telefonie albo w komputerze albo śpię. Często... Mam 18, jestem chłopakiem i chodzę do liceum i z dnia na dzień czuję się coraz gorzej psychicznie. Zaczynam już nie dawać rady wstawać do szkoły czy robić cokolwiek. Całe dnie siedzę w telefonie albo w komputerze albo śpię. Często płacze w łóżku. Nic nie robię ze swoim życiem, a potem się obwiniam i karam w myślach. Jestem leniwy i nic nowego nie umiem zacząć robić. Nie mam żadnych pasji, lubię różne rzeczy, ale to raczej jakieś pomniejsze zainteresowania niż hobby. Nie wiem co chce robić w życiu, nie widzę się na studiach, ani w żadnej pracy. Mam kochającą rodzinę i przyjaciół, jednak często czuje się samotny. Nie chce się zwierzać nikomu z tego co tak naprawdę czuję. Przez ostanie pół roku miałem dziewczynę, jednak ona ma depresję i nie był do to udany związek. Nadal mamy kontakt i się przyjaźnimy. Często myślę o tym, że nie chciałbym istnieć albo przed snem, że chciałbym się nie obudzić już. Nie myślę o samobójstwie, jest to abstrakcja dla mnie. Po prostu chciałbym przestać żyć. Nie widzę swojej przyszłości nigdzie. Nie podoba mi się mój wygląd. Podobam się niektórym dziewczynom, bo mam spoko buzię, ale mam okropną sylwetkę, żebra mi wystają itd. Kupiłem karnet na siłownię, ale na nią nie chodzę. Opuszczam się ostatnio w nauce i już byłem wzywany do pedagoga, który mnie straszył, że jak dalej będę miał słabą frekwencje to mnie wywalą ze szkoły. W sumie to mi nie zależy by skończyć szkołę czy napisać mature. Nie zdam na pewno matematyki jeżeli się nie będę uczył, a nic nie robię w tym kierunku. Nie wiem co robić. Jesy tyle problemów w życiu, a tak mało przyjemności. Wolałbym umrzeć i nie musieć się męczyć życiem. Musiałem się komuś zwierzyć i nawet nie wiem jak działa ta strona.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała

Jak potwierdzić brak kiły?

Witam serdecznie. Chciałem zapytać o informację której nie mogę znaleźć nigdzie. Około 5 lat temu przeszedłem kiłę. Testy robiłem 3 miesiące miesięcy oraz rok po zakażeniu. Niestety szpital zgubił moją dokumentację i ostatnie badanie zrobione po roku nie miało... Witam serdecznie. Chciałem zapytać o informację której nie mogę znaleźć nigdzie. Około 5 lat temu przeszedłem kiłę. Testy robiłem 3 miesiące miesięcy oraz rok po zakażeniu. Niestety szpital zgubił moją dokumentację i ostatnie badanie zrobione po roku nie miało punktu odniesienia do poprzednich badań ale również dało wynik negatywny. Od jakiegos czasu miewam wahania nastrojów od niesamowitej złości po wysoką radość, napady depresji i tym podobne. Mam pewne obawy że zakażenie mogło samoistnie powrócić ( nadmienię tylko że nie jestem od tamtej pory aktywny seksualnie). Chciałbym więc zapytać czy wszystkie testy zawsze dadzą wynik pozytywny po przebytej chorobie? Również czy są jakieś konkretne testy które mogę zrobić aby mieć pewność że infekcja nie powróciła? Z góry bardzo dziękuję za pomoc!
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy te leki mogą nasilać objawy prześladowcze i powodować halucynacje ?

Mam zdiagnozowane depresje , OCD oraz zanurzenia lęku. Miałem epizody że ktoś mnie obserwuje i obgaduje ale to tylko myśli. Ostatnio te myśli się nasiliły oraz czasami widzę że ktoś stoi ale nikogo niema. Tak od tygodnia - dwa tygodnia.... Mam zdiagnozowane depresje , OCD oraz zanurzenia lęku. Miałem epizody że ktoś mnie obserwuje i obgaduje ale to tylko myśli. Ostatnio te myśli się nasiliły oraz czasami widzę że ktoś stoi ale nikogo niema. Tak od tygodnia - dwa tygodnia. Czasami ( naawet przed kuracją ) odczuwałem że rzeczy nie ożywione mają uczucia. Leki które mam przepisane to Brintellix oraz Atarax. Czy te leki mogą nasilać objawy prześladowcze i powodować halucynacje ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy są to skutki odstawienia leku przeciwdepresyjnego?

Witam, przez rok przyjmowałam Asentre 50, z decyzja lekarza odstawiłam wg schematu 1/2 tabletki przez miesiąc a potem już nic. Po miesiącach wystąpiło coś podobnego do objawow odstawiennych które kojarzę z poprzedniego odstawiania innego leku, uczucie odpływania, jakbym była pijana,... Witam, przez rok przyjmowałam Asentre 50, z decyzja lekarza odstawiłam wg schematu 1/2 tabletki przez miesiąc a potem już nic. Po miesiącach wystąpiło coś podobnego do objawow odstawiennych które kojarzę z poprzedniego odstawiania innego leku, uczucie odpływania, jakbym była pijana, zaburzenia wzroku, parestezje, fascykulacje, do tego bardzo silna depresja i lęki miałam aż myśli ze chciałabym umrzeć, nigdy wcześniej nie miałam takich lęków ani takiego stanu depresyjnego. Czy to co przeszłam to objawy odstawienne? Mam zdiagnozowana również tezyczke nie wiem czy ona może odpowiadać za takie objawy? Ww objawy utrzymują się już ponad 2 miesiąc z tendencja malejąca objawy powoli się zmniejszają.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy to skutek uboczny leczenia depresji?

Dzień dobry.Od jakiegoś czasu moja dorosła córka ma dziwny objaw. Ma niespodziewane pojawiające się co jakiś czas w myślach obrazki z filmu, które ją robawiają i wówczas uśmiecha się całkiem nieadekwatnie do sytuacji.Leczy się na depresję-czy to skutek uboczny leczenia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Dlaczego słyszę krzyki ludzi?

Prosił bym o anonimowość. Gdy kładę się spać słyszę krzyki wielu ludzi. Czasami te krzyki brzmią jakby to moje bliskie osoby krzyczały (wrzeszczały z bólu smutku czy złości) Wtedy nie wiem co mam robić. Na samym początku tych krzyków czuje... Prosił bym o anonimowość. Gdy kładę się spać słyszę krzyki wielu ludzi. Czasami te krzyki brzmią jakby to moje bliskie osoby krzyczały (wrzeszczały z bólu smutku czy złości) Wtedy nie wiem co mam robić. Na samym początku tych krzyków czuje się dobrze (fizycznie)lecz te krzyki zawsze się nasilają. Przy tymi wszystkim odczuwam straszny ból głowy i (rozrywa mi całe ciało). Wziąłem te słowa w nawias gdyż to jest dziwne uczucie. Zaczyna mnie energia rozpierać jak bym miał zaraz w szał wpaść lecz mimo wszystko ciągle leżę luźno i mięśnie też mam rozluźnione nie ruszając się. Na koniec dodam że leczyłem się psychiatrycznie z powodu nerwicy i depresji przez stratę członka rodziny. Mój były psychiatra dziecięcy nie wiedział o tym gdyż zawsze rano uważałem że to jest głupi sen. Do momentu gdy spotkaliśmy się na domkach ze znajomymi gdy przyszedł czas spania każdy wyjął telefonu i oglądali filmy, przeglądali portale, bądź grali gry. Osobiście zawsze mam wyciszony telefon i wtedy znowu miałem krzyki. Właśnie w tedy uświadomiłem sobie że to nie jest tylko sen gdy rano wstałem i zobaczyłem że to wszystko co się działo podczas tego krzyku rano też jest. Słyszałem w tle jak znajomi rozmawiali że pytali się czy na pewno wszystko dobrze bo pod koniec tego czegoś (krzyku) zacząłem szybko oddychać i poleciały mi łzy. Piszę tutaj bo nie chce mówić takich rzeczy w oczy komu kolwiek ale jednak to jest strasznie męczące. Mam nadzieję że udzielicie mi odpowiedzi która by mogła mnie nakierować co to jest żeby nie chodzić po różnych lekarzach tylko 1 wybrany dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Jak mam sobie poradzić z brakiem zaufania?

Witam. Mam 24 lata i jestem kobietą. Pół roku temu poznałam przez internet o 15 lat starszego Marka, na grupie wsparcia dla osób z depresja. Świetnie się dogadywaliśmy i szybko zaprzyjaźniliśmy. Po dwóch miesiącach zamieszkaliśmy razem. Od samego początku... Witam. Mam 24 lata i jestem kobietą. Pół roku temu poznałam przez internet o 15 lat starszego Marka, na grupie wsparcia dla osób z depresja. Świetnie się dogadywaliśmy i szybko zaprzyjaźniliśmy. Po dwóch miesiącach zamieszkaliśmy razem. Od samego początku bardzo o mnie dbał i robił wszytko abym czuła się szczęśliwa. Dzisiaj mija pół roku odkąd mieszkamy ze sobą a jego nastawienie się nie zmieniło. Mogę nawet powiedzieć, że jeszcze bardziej okazuje mi miłość. Na każdym kroku udawadnia mi jak badszo mu zależy. Jednak przez moje byłe związki i zawody, mam problem w tym żeby uwierzyć w to, że on naprawdę chce tylko mnie. Jak długo z kimś pisze to zaczynam się zastanawiać czy nie pisze z jakąś inną dziewczyna. Ma też dużo koleżanek, o które bywam zazdrosna mimo, że nawet nie widują się. Próbuje sobie tłumaczyć, że to tylko moja głowa płata mi figle ale czasem mam wrażenie, że wariuje. Tym bardziej że on przed nikim nie ukrywa naszego związku. Wiem, że muszę wrócić na terapię, ale w czasach covid jest to trochę utrudnione. I potrzebuje jakieś porady doraźnej jak mogę sobie radzić z tym brakiem zaufania. Dodam jeszcze, że mam za sobą trzy związki, w których byłam szczerze zakochana. Pierwszy zakończył się na tym, że chłopak się mną " zabawił", drugi rozpadł się bo nie potrafiliśmy się dogadać a w trzecim trafiłam na toksycznego faceta, który byl agresywny. Bardzo proszę o jakąś radę, żebym mogła pracować nad swoimi myślami dopóki nie uda mi się kontynuowac terapi. Z góry dziękuję i pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jaka terapia byłaby dla mnie najlepsza?

Dzień dobry, zacznę od tego że mam lat 19. Od roku chodzę do psychiatry, który wykrył u mnie depresję, oraz nerwicę lękową. Mam zamiar rozpocząć również psychoterapię, ponieważ nie daje sobie już rady. Praktycznie nie wychodzę z domu... Dzień dobry, zacznę od tego że mam lat 19. Od roku chodzę do psychiatry, który wykrył u mnie depresję, oraz nerwicę lękową. Mam zamiar rozpocząć również psychoterapię, ponieważ nie daje sobie już rady. Praktycznie nie wychodzę z domu nie mam siły kompletnie na nic, najprostsze czynności sprawiają mi ogromną trudność. Od znajomych już dawno się odcięłam, ponieważ na każdym kroku towarzyszy mi lęk i ataki nerwicowe. Mam strasznie niską samoocenę. Czasami myślę już nawet o najgorszym- samobójstwie, wiem że sprawię tym krokiem rodzinie, a w zasadzie garstce rodziny ból. Kompletnie nie wiem co ze sobą zrobić, jak sobie pomóc. Czuje się jak totalne zero nic mnie nie cieszy. Cofnę się do dzieciństwa, to okres w którym byłam tą "pulchniejszą" początkowo miałam to gdzieś, dopiero w gimnazjum zrozumiałam że jest już słabo. Wielokrotnie nazywano mnie grubaskom. Wytykano palcami abym tyle nie jadła. Coś we mnie pękło chciałam jak najszybciej schudnąć, ale przecież jedzenie mnie uszczęśliwiało... doprowadziło mnie to do bulimii. 2 lata w tym tkwiłam. Później zaczęła się niska samoocena, pilnowanie się na każdym kroku z jedzeniem, żeby tylko nie przytyć. Wszystko w sobie chciałam zmienić. Każde gorsze słowo w moim kierunku zostawało mi w głowie na bardzo długo pogarszają mój nastrój. W pewnym momencie to wszystko pękło. Nigdy nie byłam osobom wylewną, która potrafiła się wygadać. Wydaje mi się że to mogło mieć wpływ na moją depresję. W technikum zaczęłam się czuć bardzo źle, ciągłe wrażenia że zaraz zemdleję, kłócia w klatce piersiowej męczyły mnie do tego stopnia, że bałam się chodzić do szkoły, oraz miejsc publicznych. W wakacje wybrałam się z kuzynem na wesele wtedy się już zaczęło naprawdę źle. Na poprawinach złapał mnie bardzo ciężki atak. Myślałam, że umrę.. po tym przypadku trafiłam do psychiatry, który dosyć długo wybierał mi leki, które będą przystosowane pode mnie, ale w końcu się udało. Było znacznie lepiej, jednak nie na długo. 3 miesiące temu przytrafiła się dla mnie bardzo ciężka sytuacja, która do dziś mnie męczy. Moja chrzestna z którą rownież mieszkam na jednym podwórku poznała fałszywą osobę, co za tym idzie nie wgłębiając się w tematy wszystkich kłotni, wzywań policji itp. zabrała walizkę i wyprowadziła się zostawiając swojego syna który jest ode mnie kilka lat starszy. Ta sytuacja wstrząsnęła kuzynem mną oraz moją mamą. Do dziś udaje przyjeżdzając czasem że nas nie zna. Życie po tym wszystkim jest dla mnie straszne, straciłam do każdego zaufanie, pomimo tego że nigdy za dużo go nie miałam. Chciałabym zapytać jaka terapia byłaby dla mnie najlepsza?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Ewa Pac-Majkut
Mgr Ewa Pac-Majkut

Czy te leki można stosować razem?

Witam czy przy lekach na depresje tritico, alpragen I andepin moge brac pulmicort?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy takie zachowanie trzeba leczyć?

Hej tak jak w wątku w skrócie może będzie lepiej i zrozumiale. Dwa lata temu poznałam chłopaka,który był w 100% w moim typie nawet nie sądziłam że coś między nami będzie tak się stało niespodziewanie,zaczęliśmy się ze sobą spotykać później... Hej tak jak w wątku w skrócie może będzie lepiej i zrozumiale. Dwa lata temu poznałam chłopaka,który był w 100% w moim typie nawet nie sądziłam że coś między nami będzie tak się stało niespodziewanie,zaczęliśmy się ze sobą spotykać później jakieś całowania przytulania więcej niczego nie było,dzieliły nas km itp jakoś tak bez wyjaśnienia to się skończyło czułam ze naprawdę mu się podobałam,czułam się przy nim naprawdę sobą i widziałam ze jesteśmy podobni do siebie. Nagle znajomość skończyła się w sumie bez żadnego wyjaśnienia tylko z dnia na dzień,ja nadal nie mogę o nim zapomnieć nie raz płacze przypomina mi się to wszystko wcześniej było gorzej bo doprowadziło to do depresji. Czuje ze nie znajdę nikogo takiego i ze już nikt mi się nie spodoba. Nie wiem czy takie zachowanie trzeba już leczyć czy nie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

W jaki sposób można pomóc mojej mamie?

Dzień dobry, moja mama przez ostatni miesiąc schudła, ma lęki i gonitwę myśli. Boi się że jest podsłuchiwana, że ktoś jej zabierze dom (bratowa) i widzi zagrożenia w każdym możliwym miejscu. W ciągu dnia zachowuje się falowo: godzinę leży, potem... Dzień dobry, moja mama przez ostatni miesiąc schudła, ma lęki i gonitwę myśli. Boi się że jest podsłuchiwana, że ktoś jej zabierze dom (bratowa) i widzi zagrożenia w każdym możliwym miejscu. W ciągu dnia zachowuje się falowo: godzinę leży, potem zrywa się przegląda telefon i zauważa że tam na pewno jakaś ikonka świadczy, że ktoś ją podsłuchuje. Te zaburzenia trwają ok 3 miesiące z czego ostatnie dwa tygodnie są niepokojące, wcześniej mama tak mocno nie wyobrażała sobie zagrożeń. Zawsze była osobą nadmiernie przejmującą się więc na poczatku nie zauważyliśmy problemu. Była u lekarza, który stwierdził depresję lękową otrzymała leki po których trochę się wyciszyła ale nadal wymyśla zagrożenia. Rok temu ciężko zachorowała na grypę i długo przebywała w szpitalu.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy to mógł być zawał u 28-latka?

Witam, 2 dni temu podczas snu odczuwałem dziwne kołatanie serca , podczas przebudzenia ciągle odczuwałem ta dolegliwość, oraz bardzo silne zmęczenie. Z rana kołatanie ustało ale od 2 dni czuję się bardzo osłabiony. Czy mógł to być zawał ? Dodam że przechodziłem i dalej przechodzę depresję, jestem bardzo nerwowy.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Dlaczego mam problemy ze snem, trzęsą mi się ręce i boli mnie brzuch?

Witam od jakiegoś czasu śpię albo 2 godziny albo 12 godzin, nie chce mi się kompletnie nic, nie mam apetytu jak otwieram lodówkę to mnie odrzuca czuje się na wszytko obojętna, zdarza mi się bez powodu wymiotować i codziennie boli... Witam od jakiegoś czasu śpię albo 2 godziny albo 12 godzin, nie chce mi się kompletnie nic, nie mam apetytu jak otwieram lodówkę to mnie odrzuca czuje się na wszytko obojętna, zdarza mi się bez powodu wymiotować i codziennie boli mnie brzuch,bywają chwile że bez powodu trzęsą mi się ręce zastanawiam się czy to jakaś choroba czy to tylko okresowe bo jak narazie jest coraz gorzej niż lepiej Próbowałam coś znaleźć na internecie ale wyskakują mi tylko jakieś depresje albo nerwice tylko że nie mam żadnych leków ani myśli samobójczych więc ta teoria odpada
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Czy to są objawy depresji u 21-latki?

Witam, mam problem, nie chce się nad sobą użalać ani nic w tym stylu, po prostu chciałabym się dowiedzieć czy to może być depresja, ponieważ mam 21 lat w moim życiu jedyne co mi się udało osiągnąć to to ze... Witam, mam problem, nie chce się nad sobą użalać ani nic w tym stylu, po prostu chciałabym się dowiedzieć czy to może być depresja, ponieważ mam 21 lat w moim życiu jedyne co mi się udało osiągnąć to to ze urodziłam wspaniałego synka, inni w moim wieku maja skończona szkole (przerwałam w ciąży) prawo jazdy, prace ja nie mam nic, nie mam chociaż jednej koleżanki już nie mówię o przyjaciółce której mogłabym się wygadać, wieczorami i nocami leżę i płacze, tak samo jest z moim ciałem, nie podobam się sobie wgl, nie mogę na siebie patrzeć, bo chce mi się płakać.. mimo ze mam faceta, wstydzę się mu o tym wszystkim powiedzieć, wiem ze jeśli chciałabym to poprawić to musiałabym się za to zabrać, a ciężko mi się wziąć w garść i się za się idę wziąć, tylko siedze i płacze jak widzę ze inni sobie radzę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak poprawić samopoczucie po usunięciu tarczycy?

Mam 35 lat w czerwcu po długim leczeniu Hasimoto została mi wycieta tarczyca w wyniku histopatologicznym stwierdzono raka brodawkowatego. Przez cały czas moje samopoczucie było straszne (mlekotok, bóle mięśni, stawów, senność zmęczenie) we wrześniu w szpitalu w Zgierzu został... Mam 35 lat w czerwcu po długim leczeniu Hasimoto została mi wycieta tarczyca w wyniku histopatologicznym stwierdzono raka brodawkowatego. Przez cały czas moje samopoczucie było straszne (mlekotok, bóle mięśni, stawów, senność zmęczenie) we wrześniu w szpitalu w Zgierzu został podany mi jod radioaktywny. Niestety po leczeniu i usunięciu tarczycy mój stan się nie poprawił. Dodam że od kilku lat zmagam się z depresja, wykryto u mnie kamienie i piasek w nerkach. Najgorszy jest ten okropny ból mięśni w całym ciele szybka meczliwosc np. Mam problem z podnoszenie rąk do góry na dłużej i z wchodzeniem po schodach ponieważ czuje się jakby nogi i ręce mi mdlaly. Do tego badanie Prolaktyny z metoclopramidem wykazało prolaktyne w normie a po podaniu leku żadnej reakcji.skierowano mnie na rezonans magnetyczny którego wyniki udostępniam poniżej: Badanie MR przysadki mózgowej wykonane w sekwencjach T1 i T2 zależnych, przed i po dożylnym podaniu SK Przysadka mózgowa niepowiększona, morfologicznie prawidłowa,. Przyśrodkowo w prawym i lewym płacie przysadki mózgowej pojedyncze dwa ogniska śr. do 1 mm - podejrzane w kierunku mikrogruczolaka. Szypuła przysadki mózgowej niepogrubiała i nieprzemieszczona. Skrzyżowanie wzrokowe nieuciśnięte. Zatoki jamiste i zatoka klinowa wolne. Ponieważ bardzo źle się czuję a wizytę u endokrynologa mam dopiero w grudniu chciałabym wiedzieć czy to te makrogruczolaki powodują u mnie ten stan i jakie hormony należałoby zbadać. ? Czy te wszystkie choroby które mam mogą mieć związek z przysadka? Najgorsze jest to że fizycznie i psychicznie z dnia na dzień jest coraz gorzej.
odpowiada 1 ekspert:
mgr Maciej Mizera
mgr Maciej Mizera

Czy mogę łączyć Topamax 0,5 z Parogenem 0,20?

Czy mogę łączyć Topamax0,5 z Parogenem 0,20? Mam depresję lękową i częste migreny. Brałam Topamax zanim zaczęłam brać parogen
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jakie badania powinienem zrobić, żeby dowiedzieć się co mi dolega?

Witam próbowałem się dowiedzieć od kilku lekarzy oraz na forach internetowcy co mi dolega ale niestety mało osób jest obeznanych w temacie. W skrócie dolega mi coś takiego, że przez całe życie jestem spowolniony na tle innych ludzi, wolniej czytam,... Witam próbowałem się dowiedzieć od kilku lekarzy oraz na forach internetowcy co mi dolega ale niestety mało osób jest obeznanych w temacie. W skrócie dolega mi coś takiego, że przez całe życie jestem spowolniony na tle innych ludzi, wolniej czytam, wolniej się poruszam, mam gorszą pamięć itp. I cała sytuacja zmienia się po wzięciu Hyperzine A oraz biotyny. Zauważyłem, że z czasem muszę brać mniejsze dawki biotyny oraz pilnować to co jem: np. nie mogę spożywać jajek nawet w postaci obrobionej termicznie bo wpływają na przyswajanie biotyny którą i tak muszę brać już w ilościach poniżej 1 mg. Większe dawki biotyny nie dają efektu tak samo jak przesadzę i dołożę inne suplementy diety, a próbowałem już wielu innych. W skrócie po tym jak przyjmę ten mix biotyna Hyperzina A wszystko zmienia się o 180 stopni jestem z introwertyka ekstrawertykiem, do tego większe pobudzenie, lepsza pamięć, lepsza koncentracja, dużo szybsze wykonywanie niektórych działań i zdolność nauki. Dodam że całe życie zlecano mi badania psychologiczne pod kątem ADHD,ADD,Dysleksji,Depresji,Anhedonii. A tutaj dosłownie po 10-15 minutach od wzięcia zmieniam się o 180 stopni. Dodam że raz podobny efekt uzyskałem na witaminie b1 przez tydzień również łącząc z Hyperzine A. Chciałbym się dowiedzieć jakie badania powinienem zrobić, czy ten mix jest odpowiednim działaniem w moim przypadku i co mi dolega. Dodam że zmiana jest bardzo znacząca a nie jak większość osób myśli że subtelna taki piracetam lub metylofenidat poprawia może o 1/10 a tu jest poprawa 9/10 jedynie mogła by być trochę lepsza pamięć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Patronaty