Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Czy 25-latek w mojej sytuacji może starać się o rentę?

Czy mogę starać się o rente? mam 25 lat. chodze do psychiatry od 2015 roku. problemy pojawiły się w 2014 po narkotykach. nie mam stwierdzonej choroby przez lekarza ale leki mam depakine i zolafren kiedyś zalaste. mam objawy kilku chorób... Czy mogę starać się o rente? mam 25 lat. chodze do psychiatry od 2015 roku. problemy pojawiły się w 2014 po narkotykach. nie mam stwierdzonej choroby przez lekarza ale leki mam depakine i zolafren kiedyś zalaste. mam objawy kilku chorób paranoje urojenia depresje derealizacje nerwice i wiele innych, jakaś psychoza. oczywiście cierpię z tego powodu. pracowałem rok przed pójciem do lekarza za granicą - pisze o tym bo słyszałem, ze praca przed chorobą to warunek. później pracowałem już w polsce, pracuje nadal ale już nie daje rady psychicznie...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak mogę wyeliminować te dolegliwości raz na zawsze tak, aby przestały wracać?

Mam 23 lata. Od 2 lat mam pewien problem, w którym pewne dolegliwości na przemian pojawiają się i znikają. Chodzi o bezsenność, częsty brak apetytu oraz depresja i lekkie stany nerwicowe. Dodam, że od grudnia 2016 do początku 2018 byłem... Mam 23 lata. Od 2 lat mam pewien problem, w którym pewne dolegliwości na przemian pojawiają się i znikają. Chodzi o bezsenność, częsty brak apetytu oraz depresja i lekkie stany nerwicowe. Dodam, że od grudnia 2016 do początku 2018 byłem zaangażowany w granie na giełdzie większym kapitałem co na pewno oddziaływało na mój poziom stresu oraz podejrzewam, że zapoczątkowało moje stany lękowe, które objawiały się głównie problemami z oddychaniem. Udało mi się nauczyć to kontrolować dzięki medytacji. Często też przemęczałem swój organizm pracując po 20-30 godzin dziennie. Źle się odżywiałem, często były to 1-2 posiłki dziennie w bardzo nieregularnych godzinach. Z dnia robiłem noc a z nocy dzień więc często było tak, że raz śniadanie jadłem o godzinie 15 a raz o godzinie 3 w nocy. Do tego dochodzi depresja, która mam wrażenie towarzyszy mi od kiedy pamiętam po prostu nauczyłem się z nią żyć. Zakładam też opcje, że wcale nie mam depresji tylko po prostu taki mam sposób bycia. Jestem raczej introwertyczną osobą i lubię spędzać czas sam ze sobą, często bardziej od wyjścia ze znajomymi lub przyjaciółmi, których jednak mam sporo. Od 16 roku życia pale papierosy, raz więcej raz mniej, w zależności od samopoczucia. Im gorzej tym więcej pale. Od kilku lat pale również marihuane, na początku było to w celach rekreacyjnych natomiast kiedy zaczęła się moja przygoda z giełda głównie dla rozluźnienia i łatwiejszego zasypiania. Obecnie prowadzę 2 firmy i studiuje, postanowiłem rzucić palenie papierosów kiedy uświadomiłem sobie, że paczka dziennie to już przesada. To samo z marihuana, którą paliłem prawie codziennie. Chce zrobić detoks na jakiś czas od wszystkich używek i zacząć zdrowo się odżywiać. Jest to mniej więcej 4 dzień detoksu, marihuane wyeliminowałem kompletnie natomiast papierosy staram się ograniczać z dnia na dzień. Mam obecnie straszne problemy z bezsennością, której towarzyszy brak jakiegokolwiek zmęczenia nawet po całym dniu intensywnej pracy w firmie oraz brak apetytu co skutkuje utratą wagi. Chciałbym się dowiedzieć jak mogę wyeliminować te dolegliwości raz na zawsze tak aby przestały wracać? Zaczyna to być strasznie męczące, często przez takie stany funkcjonuje w nocy a w dzień chce mi się spać na co nie mogę sobie pozwolić ponieważ mam ostatnio bardzo dużo obowiązków związanych z rozwojem obu firm. Bardzo proszę o pomoc, pozdrawiam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy jeśli teraz dostawię lek na depresję to wykażą go badania kontrolne?

Witam...Biorę lek na depresję Amitriptylinum vp. A do 10 kwietnia mam zrobić badania okresowe. Jeśli teraz je odstawie to zostanie wykryty lek ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Dlaczego chłopak tak się zachował w stosunku do mnie?

Witam. Mam taki problem. Bylam z chłopakiem 2,5roku ostatnie miesiące się klocilismy głównie dlatego że nie okazywał mi uczucia, zainteresowania.. przez 2 lata bylo cudownie jak w bajce. nagle cos sie zmienilo. nie mieszkalismy razem ale barfzo czssto nocowalam u... Witam. Mam taki problem. Bylam z chłopakiem 2,5roku ostatnie miesiące się klocilismy głównie dlatego że nie okazywał mi uczucia, zainteresowania.. przez 2 lata bylo cudownie jak w bajce. nagle cos sie zmienilo. nie mieszkalismy razem ale barfzo czssto nocowalam u niego po kilka dni, wyjazdy wszędzie razem, każda wolna chwila. plany wspólne. Nagle oznajmil mi ze chce przerwy żeby odpocząć i nabrać sily do tego wszystkiego. po tygodniu zerwał twierdząc że on nie potrafi kochać (ale mówił ze mnie kocha) że nie potrafi okazywać uczuć, że nie chce być w zadnym związku i nigdy nie będzie chciał mieć żony i dzieci, i że nie będę z nim szczęśliwa. zachowuje sie tak jakby miał depresje mówiąc że na niczym juz Jemu nie zależy. Gdy przy nim plakalam nie zrobilo to nawet na nim zadnego wrażenia. siedząc obok niego myślałam, że siedzi obok mnie mężczyzna którego nie znam.. dodam jeszcze, że stwierdził, ze nic Jemu już nie pomoże ale żebym poszła z nim do psychologa i sama sie o tym przekonała. Bardzo go kocham i jest to dla mnie ciężkie tym bardziej że codziennie byliśmy razem.. Jeszcze powiedział, że jak zateskni to zadzwoni do mnie i jak będzie chciał mieć kogoś to się odezwie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy możliwa jest depresja u 23-latka?

Czy mogę cierpieć na depresję ? Od paru lat mam problemy że sobą, jednak nigdy nie zostały diagnozowane . Zimą jestem strasznie senny, najchętniej bym spał całe dni i noce, latem jest trochę lepiej . Mam niechęć do ludzi, i... Czy mogę cierpieć na depresję ? Od paru lat mam problemy że sobą, jednak nigdy nie zostały diagnozowane . Zimą jestem strasznie senny, najchętniej bym spał całe dni i noce, latem jest trochę lepiej . Mam niechęć do ludzi, i ogólnie czuję zawsze jakiś niepokój gdy muszę rozmawiać z kimś kogo nie znam w 100% lub załatwić jakaś sprawę . Stresuję się każdą sytuacją, która się wydarzyła . Czasami mam myśli samobójcze przez to mimo że nic się takiego wielkiego nie stało . Strasznie przeżywam jeśli poczuję wstyd, często są związane z myślami samobójczymi . Nienawidzę być w centrum uwagi . Potrafiłbym nic nie mówić przez cały czas . Nigdy nie mogłem liczyć na rodzinę i bliskich, a w gimnazjum miałem klasę która niszczyła mnie psychicznie . Obecnie mam 20 lat .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Gdzie szukać przyczyny moich objawów?

Dzień dobry, od paru lat mam problemy na tle nerwicowym. Od dziecka bywałam agresywna, ale raczej nie wobec innych, a wobec przedmiotów i siebie. Bardzo impulsywnie reagowałam na takie rzeczy jak np. uderzenie się o coś (i reakcja była na... Dzień dobry, od paru lat mam problemy na tle nerwicowym. Od dziecka bywałam agresywna, ale raczej nie wobec innych, a wobec przedmiotów i siebie. Bardzo impulsywnie reagowałam na takie rzeczy jak np. uderzenie się o coś (i reakcja była na ogół wybuchem agresji). W wieku około 18 roku życia zaczęłam mieć problemy z koncentracją i wzrokiem: na jedno oko rozdwajał mi się obraz (rozjeżdżał w górę i w dół) i doznawałam czasem przed tym uczucia, jakby ktoś mnie uderzył z tyłu głowy (nie ból, tylko jakby sam impakt). Potem z rozdwojenia zrobiło się tak, że wizja się przekrzywiała pod kątem, tzn. miałam głowę prosto, a widziałam obraz, jakbym ją przechyliła na bok. Miałam robiony rezonans i podstawowe badania neurologiczne: nic nie wykazały, oprócz jakiegoś niewielkiego zgrubienia w okolicy zatok nosowych, czy czołowych? Ale lekarz mówił, że to nic takiego. Problemy z widzeniem ustały same. Obok nich była też depresja (?) a w każdym razie apatia, ciągłe odczuwanie stresu, smutku. Te objawy zostały mi do dzisiaj, mam 25 lat. Na chwilę obecną odczuwam silne bóle stawów i mięśni, mam też nasilone problemy z agresją, czasem jak się z kimś pokłócę nie pamiętam co powiedziałam, albo pamiętam to tylko jak przez mgłę. Agresja zostaje raczej w obszarze werbalnym, czasami objawia się uszkadzaniem siebie (drapanie, bicie się). Jak się denerwuję, pomijając autoagresję, wszystko mnie zaczyna swędzieć, skóra głowy, na ciele. 3 lata temu byłam zgwałcona. Byłam u paru psychologów i psychiatrów, przed tym zdarzeniem, jak i po nim. Każdy specjalista podawał mi inne teorie. Problemy adaptacyjne, depresja, dwubiegunówka, "jakieś coś, co trzeba leczyć u terapeuty, co raczej nie jest depresją" (ostatnia opinia wydana przed dwoma miesiącami). Podaję całą tę historię, bo nie wiem co jest ze sobą powiązane. Jestem już zmęczona, mam problem z funkcjonowaniem, czasem łapię jakąś pracę, popracuję rok, potem muszę robić przerwę, ze względu na nerwy. Nie mam problemów z tym, żeby opanować złość w pracy, najwyżej wyjdę do łazienki, pomarudzę pod nosem i wrócę do obowiązków. Ale mam ogromny problem w głowie. Po prostu cierpię, a razem ze mną moi bliscy, bo nie wiedzą co się dzieje i jak mi pomóc. Jestem nieszczęśliwa, rozważam samobójstwo, chociażby dla dobra innych, żeby nie musieli się o mnie już martwić, chociaż najbardziej bym chciała po prostu poczuć się lepiej. Miałam już jedną próbę samobójczą, a brałam wtedy wg ówczesnej mojej pani psychiatry maksymalną dawkę antydepresantów. Proszę was, doradźcie mi do kogo mam się udać. Robiłam badania tarczycowe, podstawowe badania krwi, no i parę lat temu ten rezonans. Wszystko okraszone psychiatrami, psychologami. Wszystko w normie. Oprócz tego potrafię logicznie myśleć: kiedy coś mnie zdenerwuje, to umiem sobie wyjaśnić, że nic się nie stało, o ile nie uderzy mnie za szybko agresja lub smutek, bo wtedy po prostu przestaję myśleć. Czasem uda mi się policzyć w głowie do 10 i to też pomaga, ale jest coraz trudniej. Co powinnam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak leczyć nawracającą depresję u 32-latki?

Witam, od 7 lat borykam się z nawracającą depresją. Stosowałam seroxat 20mg, który odstawiałam już 3 razy. Teraz nie biorę go od 5 miesięcy, chodzę na psychoterapię (nurt psychodynamiczny) Miesiąc temu zaczęły powracać dolegliwości z których jednym z najbardziej... Witam, od 7 lat borykam się z nawracającą depresją. Stosowałam seroxat 20mg, który odstawiałam już 3 razy. Teraz nie biorę go od 5 miesięcy, chodzę na psychoterapię (nurt psychodynamiczny) Miesiąc temu zaczęły powracać dolegliwości z których jednym z najbardziej dokuczliwych był problem ze snem. Lekarz zalecił trittico CR 75mg na noc. Stosowałam go przez 3 tygodnie niemniej poprawa była mizerna. Za zgodą lekarza odstawiam go. Biorę od 3 dni dawkę o 1/3 mniejszą i czuje się równie źle jak przy całej czy można jakoś szybciej odstawić ten lek - bardzo mnie otępia, budzę się o 3 w nocy i nie potrafię już głęboko zasnąć. Lekarz sugeruje również powrót do seroxatu, niemniej chciałabym jeszcze o siebie powalczyć bez leków, gdyż pamiętam, że seroxat też nie zadziałał od razu

Co może być przyczyną mojego zmęczenia i osłabienia?

Dzień dobry Mam problem odnośnie nieustannego zmęczenia. Od miesiąca ez względu na to ile śpię, cały czas po przebudzeniu chce mi się spać. Czuję się bardzo ociężały w ciągu dnia, i zauważyłem u siebie znaczny spadek siły fizycznej i lekki... Dzień dobry Mam problem odnośnie nieustannego zmęczenia. Od miesiąca ez względu na to ile śpię, cały czas po przebudzeniu chce mi się spać. Czuję się bardzo ociężały w ciągu dnia, i zauważyłem u siebie znaczny spadek siły fizycznej i lekki spadek wagi. Co jakiś czas czuję niewielki ból mięśniowy, i pojawiają mi się mroczki przed oczami. Nie mogę też przytyć ani zbudować masy mięśniowej bez względu na to ile kalorii przyjmuję. Próbowałem radzić sobie z problemem kawą lub yerbą ale po wypiciu czuję tylko nagły, krótki skok energii, a po chwili jest jeszcze gorzej. Wykonałem już badania na : Żelazo, Tsh, Alt, Ast, FT3, FT4, glukoza a nawet krzywa cukrowa i wszystkie wyniki są w normie. Problem nie jest spowodowany przez małą aktywność fizyczną, gdyż regularnie trenuję różne sporty od 5 lat, dopiero od niedawna mam dwu miesięczną przerwę. Wykluczam też problem z Depresją. Zakończyłem leczenie na depresję jakieś pół roku temu i nie czuję pod tym względem żadnych problemów, uważam wręcz że jest o wiele lepiej. Nie wiem co może być przyczyną moich dolegliwości, proszę o pomoc. Dodam jeszcze że posiadam choroby wrodzone takie jak: Mózgowe porażenie dziecięce prawostronne- w stopniu umiarkowanym i wrodzoną wadę serca ( pogrubioną zastawkę serca i nieznacznie poszerzoną aortę)

Czy moje zaburzenia psychiczne mogą mieć podłoże neurologiczne?

Witam, mam 23 lata. Przez ostatnie 3 lata zazywalam narkotyki. Chorowalam od 12 roku zycia na depresje, potem zaburzenia behawioralno poznawcze . w tym momencie nie czuje zadnych z chorob. Nie czuje wlasciwie nic oprocz uczucia odruchow wymiotnych. Nie... Witam, mam 23 lata. Przez ostatnie 3 lata zazywalam narkotyki. Chorowalam od 12 roku zycia na depresje, potem zaburzenia behawioralno poznawcze . w tym momencie nie czuje zadnych z chorob. Nie czuje wlasciwie nic oprocz uczucia odruchow wymiotnych. Nie czuje zmyslow, nie mam uczuc. Jedyne co czuje silna wiez z chlopakiem juz nawet nie rodzina. Mam wrazenie, ze ta wiez jest tylko dlatego, ze nosi mnie w sobie. Nie wiem czy to tesknota za swoja osoba, czy uczucie do niego, ale cos czuje. Nie potrafie tego nazwac. Jedyne jeszcze uczucia to pustka. Nie mam przeplywu mysli o niczym. Mam wrazenie ze moj mozg pracuje z automatu i korzysta z resztek pamieci, ktorej tez juz nie mam. Nie pamietam wydarzen ze swojego zycia, nie potrafie o niczym mowic, rozmawiac ale potrafie zadawac pytania i oczekiwac odpowiedzi, ktorych i tak nie rozumiem i opowiadam jednym/ dwoma wyrazam. Moj mozg nie zapisuje danych, nie analizuje i nie przetwarza. Od 3 lat robie bardzo dziwne rzeczy z buzia, chce wrocic do tamtego stanu. Wydaje glosne dzwieki i mam wrazenie ze naprawiam mozg, ale to wciaz nie pomaga. Przywraca mi to swiadomosc, ktora mam wrazenie ze w tym momencie znajduje sie w tylku i dlatego traktuje ludzi jak kupe. Z kolei nie rozumiem co ktos do mnie mowi, bo mam uszy, ktore sie slysza. Czekam juz tylko na smierc, ale bardzo bym chciala byc normalna. Czy to moze byc problem neurologiczny? Dodam jeszcze ze pol roku temu zatrulam sie cyjankiem, antydepresantami i innymi lekami i bylam zgwalcona oralnie przez co tez mm wrazenie, ze ten chlopak tez mogl mnie zabrac do swojego penisa dlatego nie slysze ani nie mowie. Funkcjonuje normalnie. Nie uczestnicze tylko w rozmowach.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy przysługuje mi jakaś renta z racji moich problemów ze zdrowiem psychicznym?

Witam, mam takie pytanie. Od 2-3 lat choruję na depresję. Do lekarza poszedłem dopiero rok temu, gdyż było mi już bardzo ciężko samemu. Dostałem skierowanie do szpitala z napisem ,,PILNE!'', lecz nie zgodziłem się na to. Dostałem od psychiatry... Witam, mam takie pytanie. Od 2-3 lat choruję na depresję. Do lekarza poszedłem dopiero rok temu, gdyż było mi już bardzo ciężko samemu. Dostałem skierowanie do szpitala z napisem ,,PILNE!'', lecz nie zgodziłem się na to. Dostałem od psychiatry zaświadczenie, że odmówiłem leczenia w szpitalu. Poszedłem do innej psychiatry i powiedziałem, że nie chcę iść do szpitala psychiatrycznego. Pani psychiatra dała mi leki i po nich była bardzo lekka poprawa. W szkole miałem duże problemy, gdyż dużo opuszczałem (1 klasa zawodowa i do tego praktyki). Była rozmowa z wicedyrektorką, psychologiem, pedagogiem szkolnym i moją wychowawczynią. Ustaliliśmy, że powinienem jechać do szpitala bez gadania. Podpisałem zgodę na leczenie, lecz po kilku dniach zrezygnowałem z tego, bo boję się szpitala jak i być w innym mieście otoczony innymi ludźmi. Pojechałem do Szczecina z mamą i dostałem nowe leki nasenne i na depresję. Jest lekka poprawa, lecz strasznie źle się czuję psychicznie. Chodziłem do szkolnego psychologa i trochę mi to pomogło. Jest mi ciężko, nie mam sił, ostatnio pojawiły się myśli samobójcze i nie chce mi się żyć. Wszystko mnie przerasta i dołuje. Nic nie sprawia mi przyjemności, czuję się samotny nawet przy najbliższych. Mam uczucie pustki i wielkiego smutku. Moje pytanie jest takie. Czy mogę starać się o jakąś rentę? 23 marca mam 18 urodziny i wtedy odbieram wszystkie papiery ze szkoły i rozwiązuję umowę z pracodawcą i wtedy nie będę miał ubezpieczenia i żadnych pieniędzy. W domu się nie przelewa, więc będę musiał iść do pracy, a ja nie mam sił nawet by wstać z łóżka i zrobić sobie jedzenie. Mogę dostać jakąś rente/zasiłek? Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Jak stosować leki w depresji?

Witam. Czy jednoczesne stosowanie tianeptyny (1-1-1) oraz trazodonu 150mg (0-0-1) na depresję z lękiem ma jakiś sens? Tianeptyna jako lek z grupy SSRE, powoduje nasilenie zwrotnego wchłaniania serotoniny przez neurony. Trazodon to lek z grupy SARI, który jest antagonistą receptorów... Witam. Czy jednoczesne stosowanie tianeptyny (1-1-1) oraz trazodonu 150mg (0-0-1) na depresję z lękiem ma jakiś sens? Tianeptyna jako lek z grupy SSRE, powoduje nasilenie zwrotnego wchłaniania serotoniny przez neurony. Trazodon to lek z grupy SARI, który jest antagonistą receptorów serotoninowych i inhibitorem wychwytu zwrotnego serotoniny. Czy te leki się nie wykluczają?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy przy okaleczaniu się lekarz może mnie skierować do szpitala psychiatrycznego?

Witam, czy przy okaleczaniu się (z powodu nienawiści do siebie i musu ukarania się) poczuciu beznadziei i bezsensu życia (ale tak naprawdę chcę żyć dalej tylko nie wiem jak) lekarz może mnie skierować do szpitala psychiatrycznego? Choruje na depresje od... Witam, czy przy okaleczaniu się (z powodu nienawiści do siebie i musu ukarania się) poczuciu beznadziei i bezsensu życia (ale tak naprawdę chcę żyć dalej tylko nie wiem jak) lekarz może mnie skierować do szpitala psychiatrycznego? Choruje na depresje od 8 lat (z małymi przerwami) i zaburzenia lękowe, niedawno czułam się już naprawdę dobrze ale nagle poczułam znów znajome mi złe uczucia, nie wiem już sama co zrobić, chodzę regularnie do terapeuty i to mi bardzo pomaga ale jestem zaniepokojona że tak nagle aż tak mi się pogorszyło.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy można wmówić sobie depresję?

Kilka dni temu została mi zdiagnozowana depresja. Wcześniej zastanawiałam się, czy ją mam, ale od kiedy dostałam papierek, dręczy mnie poczucie winy za każdym razem, kiedy czuję się lepiej. Mam wrażenie, że przesadzam, wszystko sobie wmówiłam i jestem po... Kilka dni temu została mi zdiagnozowana depresja. Wcześniej zastanawiałam się, czy ją mam, ale od kiedy dostałam papierek, dręczy mnie poczucie winy za każdym razem, kiedy czuję się lepiej. Mam wrażenie, że przesadzam, wszystko sobie wmówiłam i jestem po prostu leniwa. Miewam też myśli samobójcze i z nimi jest bardzo podobnie. Jak tylko się pojawiają czuje się okropnie źle, bo czuję, że ja sobie wszystko uroiłam. Czy jest możliwe wmówienie sobie myśli samobójczych/depresji/braku sił?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy mam się udać do psychiatry lub psychologa?

Witam, aktualnie mam 23 lata, od kilku lat borykam się ze słabą pamięcią, koncentracją, dziennym zmęczeniem, bólami żołądka, wiecznie zatkanym nosem itp. co wskazywałoby na depresję (objawy nasilają się w okresach letnich). Jeżeli chodzi o moje życie prywatne to... Witam, aktualnie mam 23 lata, od kilku lat borykam się ze słabą pamięcią, koncentracją, dziennym zmęczeniem, bólami żołądka, wiecznie zatkanym nosem itp. co wskazywałoby na depresję (objawy nasilają się w okresach letnich). Jeżeli chodzi o moje życie prywatne to za dziecka byłem osobą bardzo odizolowaną od społeczeństwa (kilku stałych znajomych), teraz jestem osobą pewną siebie, która często jest w centrum zainteresowania. Jeżeli chodzi o pracę, to pracuje w czymś co mnie pasjonuje z ludźmi, których lubię, jednakże mimo to potrzebuję dużo siły wewnętrznej, aby motywować się do pracy. Chodziłem po neurologach, laryngologach, alergologach i wszystkie badania wykazały, że jestem w pełni zdrowy, czy powinienem udać się do psychologa/psychiatry, czy jeszcze spróbować czegoś innego? Jeżeli chodzi o mój ból, to mam wrażenie, jakby przez całą dobę coś uciskało moją głowę (miałem robioną tomografię głowy, zatok, czysto)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Jak leczyć depresję u 29-latki?

Witam, od około roku chodzę do psychiatry a od połowy na psychoterapie z powodu depresji, zaburzeń osobowości, samookaleczeń i pewnie coś tam by się jeszcze znalazło. Moje problemy zaczęły dużo wcześniej jednak po pomoc zdecydowałam się pójść gdy... Witam, od około roku chodzę do psychiatry a od połowy na psychoterapie z powodu depresji, zaburzeń osobowości, samookaleczeń i pewnie coś tam by się jeszcze znalazło. Moje problemy zaczęły dużo wcześniej jednak po pomoc zdecydowałam się pójść gdy grunt palił mi się pod nogami. Leczenie czy terapia z różnym skutkiem, po części jest to moja wina bo dużo spraw regularnie zatajałam przed specjalistami. Przechodząc do sedna, po jednej z prób samobójczych ( nie nazwałabym tego próbą samobójczą ale co ja tam wiem :)), do której wyjątkowo postanowiłam się przyznać psychiatra zaproponowała oddział dzienny. Było to też związane z nikłą reakcją na różne leki i w różnych dawkach (fizycznie jestem całkowicie przebadana, oczywiście zaczeliśmy od tego). Moje pytanie brzmi następująco: Co z psychoterapią gdy będę uczęszczać na oddział dzienny? Na ten czas rezygnuje z niej całkowicie i wracam do niej po pobycie? A może mimo to uczęszczam na nią w innych godzinach? Leczę się prywatnie więc raczej nie ma opcji żeby to połączyć, tak mi się wydaje. Szczerze mówiąc to nie chciałabym rezygnować z terapii bo nie wyobrażam sobie powrotu po przerwie, nie sądzę też żeby pobyt mnie na tyle uzdrowił skoro terapia wstępnie jest bezterminowa/na pare lat. Wiem, że o takie rzeczy powinnam pytać lekarza a nie ludzi z internetu ale jedyne o czym myślę na wizycie: to jak najszybsze jej zakończenie, lekarzy przerabiałam paru więc w tej kwestii problem leży po mojej stronie. Jest mi też zwyczajnie głupio i na tą chwile nie ma opcji bym poruszyła ten temat sama.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Jak radzić sobie z brakiem energii?

Witam ostatnimi tygodniami sam się ze sobą męczę nie mam sił na nic nic kompletnie mi sie nie chce wszystko co robie czuje że robię to resztkami sił i czuje sie z dnia na dzień coraz słabszy nie wychodzę do... Witam ostatnimi tygodniami sam się ze sobą męczę nie mam sił na nic nic kompletnie mi sie nie chce wszystko co robie czuje że robię to resztkami sił i czuje sie z dnia na dzień coraz słabszy nie wychodzę do znajmoych bo mi się nie chce a i nie mam ochoty i sił z nimi rozmawiać do pracy jak wstaje to z płaczem praktycznie bo nie mam sił wszystko mnie drażni moja rodzina na tym cierpi bo krzyczę na nim bez powodu mam tak już od dłuższego czasu czasami mam okres poprawy ale tak na kilka dni co mam z tym zrobić kiedyś taki nie byłem czuje że to chyba ta depresja
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co oznacza senność i zmęczenie u 40-latki?

Witam, Mam 39 lat i problem z brakiem energii oraz skrajną sennością. Jak jeszcze niedawno wstawałam rano, pracowałam 8-10 h, robiłam 2 h trening i miałam jeszcze mnóstwo energii, by wieczorem spędzić aktywnie czas, tak teraz (chwilowe bezrobocie) śpię... Witam, Mam 39 lat i problem z brakiem energii oraz skrajną sennością. Jak jeszcze niedawno wstawałam rano, pracowałam 8-10 h, robiłam 2 h trening i miałam jeszcze mnóstwo energii, by wieczorem spędzić aktywnie czas, tak teraz (chwilowe bezrobocie) śpię do 13:00 i nie mam energii iść do sklepu czy posprzątać, nie mówiąc o treningu. Depresja? Być może, kiedyś przyjmowałam na nią leki, ale kompletni nic mi nie pomagały. ChAD? Być moż, stąd byłoby wytłumaczenie mojej niegdysiejszej aktywności, choć biorąc pod lupę okresy lat, a nie miesięcy wahań, świadczyłoby to o jej dość specyficznej odmianie. Ale do rzeczy - nie mam pieniędzy i ubezpieczenia, więc do psychiatry wybrać się nie mogę. Proszę o podpowiedź, jakie leki bez recepty choć trochę mnie obudzą, bym miała siłę szukać pracy. Domyślam się, że będziecie Państwo oporni, co do rad bez konsultacji lekarskiej, ale okoliczności są j.w. Ślicznie dziękuję za odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy jest u mnie podejrzenie Choroby Wilsona?

Witam. Mój wiek 23 lata Mam duży problem. Chcę żyć normalnie, a nie mogę.Problem zaczął się w wieku 13 lat. Miałem duszności, bywały zasłabnięcia. Byłem z mamą u lekarza stwierdzili, że astma oskrzelowa. Przypisali mi na to lek. Brałem... Witam. Mój wiek 23 lata Mam duży problem. Chcę żyć normalnie, a nie mogę.Problem zaczął się w wieku 13 lat. Miałem duszności, bywały zasłabnięcia. Byłem z mamą u lekarza stwierdzili, że astma oskrzelowa. Przypisali mi na to lek. Brałem go i na początku pomagało. 3 lata później zaczeły mi się pojawiać kołatania serca i jak ja to nazwałem prądy w mózgu - jakby mi coś strzelało w głowie, skrzywienia twatzy, ciagnięcie się za włosy, zgrzytanie zębami -reakcja na te prądy w mózgu. Mama widząc m9j stan stwierdziła, że trzeba iść do psychiatry. Pani lekarz stwierdziła, że mam depresje lękową. Przypisała mi paroksetyne i chloprotixen. Leczyłem się tak przez rok i nic nie pomagało(ewentualnie chloprotixen pomagał, lecz w większej dawce niż powinienem brać (100mg na dobe) W słowie depresja lekowa znaczy depresję, ale nie mam depresji nigdy mi nic w życiu nie brakowało nie przeżyłem żadnej tragedii życiowej jestem dobre kilka lat z moją ukochaną. Jednak tabletki nic dawały. Wkońcu wylądowalem w psychiatryku, lecz stwierdzili, że jestem normalny i nie mam żadnych zaburzeń psychicznych wypisali mnie po trzech tygodniach, a lekarstwa i tak nie pomagały - jedynie relanium, lecz powiedzieli mi, że nie mogę Ci brać, bo się uzależnie.minął rok, a mój stan zdrowia się pogorszył. Stwierdziłem, że może jakiś huz w mózgu. Poszedłem do neurologa i miałem prześwietlenie mózgu nic nie wykazało. Lekarze mi tylko powiedzieli, że sobie wmawiam, ale to nie prawda. Potem rok później spróbowałem alkoholu i pierwszy raz od kilku lat podczas oburzenia zniknęły mi te prądy, skurcze, wszystko!. No i niestety od tej pory naduuzywam go w znacznej ilości. Chcę nie pić, ale czuję po tym ulgę, ale wiem, że to nie rozwiązanie. Poszedłem jeszcze raz do psychiatryka. Powiedzieli mi,że jestem po prostu alkoholikiem. Stwierdzili to po stanie mojej wątroby, lecz jak ja mam w tym wieku załóżmy po roku picia w tym wieku taką wątrobe.powiedziałem im to co napisałem, ale szanowni lekarze traktowali mnie jak powietrze patrząc na mnie jak na obłąkanego. Jeden nawet stwierdził schizofrenia. Wypuścili mnie. Tak jak mówiłem teraz mam 23 lata i nie chcę żyć na rauszu cały czas żeby tylko nie mieć tych pradów i obaw że zaraz umrę. Nie chcę żeby każdy mi wmawiał że wszystko moja winą bo to ja jestem pod wpływem a nie unikam się so nie przytomności tzw 1 piwo na 3 godziny, a wódki nie tykam. Leków już nie biorę bo i tak nie pomagają, a wiem, że nie wolno mieszać leków z alkoholem.Poszukaniu wcinternecie najbardziej pasuje choroba wilsona. Wiem, że trzeba zrobić te badania ale jak patrzyłem to skomplikowane, a lekarze nawet nie chcą ze mną rozmawiać bo muszę wytrzezwiec a jak mam wytrzezwiec skoro inaczej nie funkcjonuje icwpadam w panikę. Nie jestem od diagnozy od tego jest lekarz ale nie mam takiego który by mi pomógł a jak tłumaczę im to nie chca mnie słuchać, a jestem kulturalny.nie przeklinam nie krzyczę tylko proszę o pomoc. A nie przychodzę kołyszacy się i belkoczacy. Pytam się co mam zrobić i jak nie choroba Wilsona to co to? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy możemy starać się o dziecko, jeżeli mąż leczy depresję?

Dzień dobry, Mój mąż ma stwierdzoną od dwóch lat depresję psychotyczną. Funkcjonuje normalnie ale przyjmuje: sulpiryd, ranofren, pragiola i venlectine doraźnie w przypadkach nerwobólowych hydroxyzynę. Moje pytanie brzmi: czy możemy podjąć starania o dziecko? Czy ww. leki mają wpływ na... Dzień dobry, Mój mąż ma stwierdzoną od dwóch lat depresję psychotyczną. Funkcjonuje normalnie ale przyjmuje: sulpiryd, ranofren, pragiola i venlectine doraźnie w przypadkach nerwobólowych hydroxyzynę. Moje pytanie brzmi: czy możemy podjąć starania o dziecko? Czy ww. leki mają wpływ na płód lub na dalszy rozwój dziecka? Proszę o wskazanie wszystkich możliwych komplikacji i radę. Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy te wszystkie objawy oznaczają już depresję?

Mam problem z prostymi czynnosciami w domu. Mam lęk zwiazany z wyjsciem do ludzi. Brak potrzeb zaniedbanie wygladu Uczucie niepokoju Mysli samobojcze Czy to depresja?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty